Dwa fajne podkasty. Pierwszy to
Lexa Fridmana z Oliver Anthony, samoukiem i tworca piosenek o ciezkim zyciu za pare kopiejek. Sluchalam jego podkastu z Roganem chyba ponad rok temu, kiedy jego piosenka
Rich Men North of Richmond dala mu slawe i on byl dopiero w procesie ogarniania, co sie stalo. Tu jest juz pelnoksztaltnym mezczyzna z krystaliczna wiedza, co chce osiagnac i to w jaki sposob jest on elokwentny jest warte posluchania. Lex momentami bardzo cinko wypada w tym podkascie, to tak dla ostrzezenia.
Drugi to
Rogan z Joe Pistone, gostkiem ktory pod pseudonimem Donnie Brasco byl infiltratorem w nowojorskiej mafii i w ktorego wcielil sie Johnny Depp z genialna, piekna, fenomenalna!!! rola Ala Pacino w tym filmie. Jesli Al Pacino wzniosl sie na wyzyny aktorstwa, to nie w Ojcu Chrzestnym tylko wlasnie w Donnie Brasco.
Anyway, Pistone opowiada jak w latach 70-tych zostal zaakceptowany jako czlonek mafii, co jest fascynujace samo w sobie, smaku dodaje fakt ze jako dziecko mieszkal w rejonie mafijnym, wiec niuanse ich zachowan, kodu etycznego wyssal z mlekiem matki. To jest podkast raczej dla ludzi czysto zainteresowanych ta tematyka , z cyklu americanalia raczej, heavy Italian-American accent i opowiesciach o tym, jak to sie wszystko kreci w mafii. Kiedys wspominalam mialam dwa razy pacjentow ktorzy byli czlonkami mafii, nie byli starzy, jeden mial messed up kregoslup, drugi infekcje wymagajaca antybiotykow, ale co ci goscie opowiadali, jakie to sa typy lubiace kolorowe zycie nie 9 to 5 posadke, to leb urywa. Dlatego polecam, jesli ktos lubi. Jestem dopiero na poczatku sluchania, moze 40 min in.
Jeszcze raz wspomne, z kocham podkasty i moze warto byloby, zeby dziatwa albo raczej staratwa tu nasza przerzucila sie na sluchowiska