Dodaj do ulubionych

Ukraina samochodem

IP: *.gazownia.szczecin.pl 02.05.05, 09:43
Planujemy wyjazd na Wołyń na Ukrainie. W planie mamy również Kamieniec
Podolski, Chocim i Lwów. Ostrzegano mnie jednak przed jazdą po Ukrainie
samochodem. Chciałbym się dowiedzieć, czy rzeczywiście jest tak żle? Czy
muszę przygotować się na łapówki, stanie na granicy i inne tego typu historie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiktor Re: Ukraina samochodem IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.05.05, 14:06
      Kiedy się wybierasz? my planujemy podobna trasę /małżenstwo po około 50 lat / wybieramy sie na poczatku lipca.
      Sam mam też obawy tam jechac samochodem,ale mamy troche doświadczenia po kilkukrotnej podróży na Białoruś.
      napisz na vi-com@tlen.pl
    • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:58
      wczoraj wróciliśmy z ukrainy, jeździliśmy po okolicach lwowa i samym lwowie,
      patroli kilka spotkaliśmy ale żaden nas nie zatrzymał, trzeba po prostu
      przestrzegać przepisów (a to jak wszędzie) istnieje też system ostrzegania
      kierowców o policji podobnie jak u nas - wszyscy nam mrugali smilemoże to też
      zależy od tego jakim autem jedziecie, średniej klasy samochody nie wyróżniają
      się.a co do samych dróg to asfalt fatalny, przy wysokiej temp. wręcz sie lał,
      cały stopiony ale to tylko miejscami na szczęście,jest gorszej jakości niż u
      nas dziur tyle samo co w polsce a drogi szersze i z poboczami więc dużo
      bezpieczniej. trzeba pamiętać jednak że lwów jest miastem prawie całym pokrytym
      kostką brukową niezbyt równą smilea co do granicy to jak cofnięcie się w
      przeszłość, długie stanie ale tylko ze względu na lenistwo graniczników, poza
      tym ok. dużo też wcześniej się nasłuchałam ale postanowiliśmy zaryzykować i na
      pewno jeszcze kiedyś się wybierzemy, polecam.
      • Gość: marko Re: Ukraina samochodem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.05, 18:54
        czy coś musieliście płacić na granicy typu opłaty, ubezpieczenia itd?
        • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 08:52
          nic nie płaciliśmy, a wcześniej też nasłuchaliśmy się że trzeba coś płacić, być
          może że czasem chcą coś wcisnąć więc trzeba się nie dać, my tylko dobrowolnie
          wykupiliśmy sobie ubezpieczenie od wypadku a to już na ukrainie, nasze AC
          podobno nie działa na ukrainie. w mieście są parkingi, naprawde dobrze
          strzeżone więc auto jest bezpieczne a koszt 5 hrywien za dobę więc śmiesznie
          mało (ok 4zł). a co do granicy jeszcze to wypełnia się na niej małą karteczkę
          na której podajesz dane swoje, nr paszportu, cel podróży i tyle, podbijają
          pieczątkę i tą kartkę trzeba zachować do powrotu bo ponoć mogą być problemy.
          • Gość: marko Re: Ukraina samochodem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 22:31
            czy możesz dać namiar na ten parking strzeżony - jaka ulica?, czy był w centrum
            miasta?
            • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 08:54
              to był parking hotelowy, hotelu lviv, w samym centrum miasta, niedaleko opery
              ulice musze odszukać bo nie pamiętam, podam później ale jeżeli masz już hotel
              to na pewno też tam jest parking i też dobrze strzeżony
              • Gość: marko Re: Ukraina samochodem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.05, 17:56
                akurat chce sie zatrzymac w hotelu George przy pl. Mickiewicza i okazuje sie że
                nie ma parkingu przyhotelowego; a nie wiem czy autko zostawic po prostu na
                ulicy..
                • Gość: unmay Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 18:30
                  w zasadzie od George do Lviv nie jest daleko. Moze samemu sie zostawic w George,
                  a samochow przy Lviv?
                  • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 18:56
                    właściwie to nikt nie sprawdzał czy jesteśmy z tego hotelu czy z innego, płaci
                    się w kasie hotelu za parking i tyle, a lviv też jest blisko wszystkiego - tam
                    wogóle wszystko jest blisko wszystkiego smile to małe miasto, z lviva zrobiliśmy
                    sobie spacerek na cmentarz i z powrotem
                    pozdrawiam
                    • Gość: unmay Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 20:32
                      700 tys. - to male miasto??? wink
                    • Gość: qrak Re: Ukraina samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 23:52
                      Tak, to małe miasteczko wielkości Poznania.
                      • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 08:25
                        pewnie że małe, zwiedza się je spokojnie na nóżkach nawet w jeden dzień, no
                        chyba że ktoś jest leniwy
                  • Gość: marko Re: Ukraina samochodem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.06.05, 16:14
                    w koncu tak zrobilem nocleg w George a auto w Lviv parking 6 hr
                    • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 08:32
                      i jak wrażenia?
                      • Gość: marko Re: Ukraina samochodem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 21:05
                        We Lwowie bylem wczesniej ale autobusem. Tym razem autkiem z Lwowa jechalem do
                        Krzemienca i i pozniej przez Bereżany , Stryj do Truskawca (łacznie tydzień).
                        Mimo dziurawych dróg (i strasznego kurzu) ale lepszych niż sie spodziewałem,
                        generalnie na plus. Przede wszystkim niezapomniane krajobrazy, przyroda , no i
                        jakby czlowiek odbył podróż w czasie. Napewno jeszcze kiedys pojade w tym
                        kierunku.
                        • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:02
                          to odczucia mamy podobne, też planujemy pojechać w tamte strony, wciągły nas te
                          klimaty smile
                          pozdrawiam
    • Gość: kremen Re: Ukraina samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:31
      www.forum.bezdroza.com/viewtopic.php?t=91
      • Gość: Sav Re: Ukraina samochodem IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 04.06.05, 19:08
        na granicy trzeba wypełnić tzw."kartoczki" czyli karty imigracyjne oraz
        talończyk,nie obędzie sie bez dania w łape celnikowi 5-10 hrywien(zawsze lepiej
        dawac wtedy odrazu sie odczepia),oprocz tego nalezy posiadac zielona karte i
        ubezpieczenie zdrowotne(miesieczne kosztuje ok 10 hrywien)
        Z policja to roznie bywa,ale ogolnie im bardziej w glab ukrainy tym sa
        normalniejsi ,jesli zatrzymuja do kontroli najlepiej jest niewdawac sie w
        nieotrzebne dyskusje tylko dac 10 hrywien i powiedziec ze nam sie spieszy.
        Jakość asfaltu kiepska,sporo dziur ,slabe oznakowanie ale za do drogi sa bardzo
        szerokie i z poboczami wiec jest duzo bezpieczniej niz w Polsce.Pozdrawiam!
        • Gość: asia Re: Ukraina samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 08:56
          dziwne bo nas nikt o nic nie pytał, żadne ubezpieczenie zdrowotne, żadnych
          łapówek itp. tylko i wyłącznie karteczka na wjazd, może to zależy od humoru
          celnika, zawsze trzeba jednak mówić że nie potrzeba
          • autofolia Re: Ukraina samochodem 11.06.05, 14:25
            No jesli ktos od razu wyskakuje z lapowka, zeby miec spokoj, to trudno sie
            dziwic, ze taka opnia panuje, ze trzeba dac.
            • Gość: Sav Re: Ukraina samochodem IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 12.06.05, 01:15
              nie chodzi tu o to żeby od razu wyskakiwać z łapówką...Poprostu zarówno celnicy
              jak i straż graniczna praktycznie od wszystkich Polaków biora w łape...Jeśli
              chce a mu niedasz to z najdzie sobie jakis powód żeby wlepic ci mantad ,odeslac
              na koniec kolejki albo niewpuścic cie na Ukraine..
              Nie mowie ze tak jest zawsze ,kilka razy zdarzylo mi sie niedac ani
              grosza,jesli jednak zatrzymuje nas policja albo celnik chce kase to niema co
              dysktutwac tylko dac i miec spokoj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka