Dodaj do ulubionych

wybieramy 7 cudów Polski

11.09.07, 20:21
Głosowanie do 19 września
www.rzeczpospolita.pl/cudapolski/formularz.jsp
Obserwuj wątek
    • wianuszek_kresowy Re: wybieramy 7 cudów Polski 12.09.07, 00:00
      Dla mnie PKiN oczywisciewink)
      • liberum_veto Re: wybieramy 7 cudów Polski 12.09.07, 08:10
        Podobnie uważa prof. Jerzy Bralczyk. Jak byłem dzieckiem, to
        Warszawa też kojarzyła mi się głównie z Pałacem Kultury i Nauki smile
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070911/druga_strona_a_3.html
        prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca
        Na mojej liście cudów umieszczę najpierw dwa miejsca, które nie
        znalazły się w finale akcji "Rzeczpospolitej": miasteczko Biecz na
        Podkarpaciu i wieś Lanckorona. To naprawdę cuda. Pomijam już takie
        osobliwości i atrakcje, jak Muzeum Apteki w Bieczu. Na cudowność
        tych miejsc składają się przede wszystkim: niezwykła uroda
        zachowanych w całości średniowiecznych układów ulic, kameralność i
        piękna przyroda wokół nich. W swych odczuciach nie jestem chyba
        odosobniony, bo od lat odbywają się tam plenery malarskie i inne
        warsztaty artystyczne.

        Z finałowej listy wybrałem: miasteczka Kazimierz Dolny, Sandomierz i
        Zamość, ponieważ podobnie jak Biecz i Lanckorona są urokliwe i
        kameralne, Drzwi Gnieźnieńskie, Rynek w Krakowie i Łazienki
        Królewskie w Warszawie oraz Pałac Kultury i Nauki. Z tym ostatnim
        miejscem wiąże się wiele moich wspomnień. Kojarzę z nim seanse w
        kinie Wiedza, spektakle w Teatrze Dramatycznym. Dziś też odbywają
        się tam miłe spotkania z okazji różnego rodzaju konferencji Polskiej
        Akademii Nauk. Poza tym, choć trochę się tego wstydzę, podoba mi się
        architektura budynku. Wiem, że jest przykładem rosyjskiego
        monumentalizmu, ale lubię go. Ma w sobie wiele różnych udziwnień i
        trochę przesady, ale mnie zawsze to intrygowało.
      • liberum_veto Re: wybieramy 7 cudów Polski 13.09.07, 17:36
        Izabella Cywińska też głosuje na PKiN smile
        Włoski renesans w Kazimierzu Dolnym
        Siedem cudów Polski wybranych przeze mnie spośród 27 zaproponowanych
        to takie, które pozwoliły mi kiedyś zrozumieć, co znaczy Polska i
        dlaczego jest ona dziś właśnie taka, a nie inna. Nie wszystkie
        miejsca typowane przeze mnie są "cudowne", ale wszystkie - czy
        chcemy, czy nie - nasze, i związane z naszym losem.
        Myślę o kontrowersyjnym Pałacu Kultury i Nauki, który wraz z Zamkiem
        Królewskim i katedrą na Wawelu stanowi przewodnik po historii "Od
        Polski Jagiellonów do Polski sowieckiej".
        Piękne jest, i godne najwyższych pochwał, spolszczenie architektury
        włoskiego renesansu na rynku w Kazimierzu Dolnym. Dołączyłabym w tym
        miejscu, choć nie znalazł się w finale, strzelisty nadwiślański
        gotyk Starego Miasta w Lublinie. Bez staro-nowego miasta w
        Warszawie, jedynego takiego miejsca na świecie, trudno zrozumieć
        polski upór i patriotyzm. Jest też więc moim cudem. Natomiast
        Kopalnia Soli Wieliczka to dowód, że umiemy uszanować to, co dała
        nam natura. Przydałoby się w tym miejscu przypomnieć dolinę Rospudy.
        I wreszcie, na koniec, Chochołów - drewniana wieś oraz Droga
        Krzyżowa w Kalwarii Zebrzydowskiej - jako przykłady piękna starych
        obyczajów i sztuki ludowej.
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070913/druga_strona_a_5.html
        • krouk 7 cudów Ukrainy 14.09.07, 08:50
          Pod koniec sierpnia zakończono na Ukrainie głosowanie na
          tamtejszych "7 cudów" - to miłe, że wśród finałowej siódemki
          znalazły się aż 2 twierdze dawnej Rzczypospolitej - Kamieniec
          Podolski na pierwszym miejscu (!) oraz Chocim na szóstym smile))

          pl.wikipedia.org/wiki/Siedem_cud%C3%B3w_Ukrainy
          7chudes.in.ua/
          • liberum_veto 7 cudów Polski 14.09.07, 20:34
            A to ciekawe... Skądinąd też mamy takie "cuda Polski" jak zamek
            krzyżacki w Malborku czy PKiN - prezent od Stalina smile
            Z dużymi szansami na zwycięstwo w tym plebiscycie.
            www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070912/druga_strona_a_6.html
            Stefan Kuryłowicz, architekt, laureat nagród międzynarodowych
            Na początek muszę przyznać, że jestem trochę rozczarowany listą
            finałową "Rzeczpospolitej". Fakt, iż znalazły się na niej obiekty
            schlebiające najgorszym gustom, takie jak Bazylika Matki Bożej
            Bolesnej w Licheniu, znacznie ogranicza wybór "tych" siedmiu. Zmusza
            do podpierania się takimi miejscami, jak zamek w Malborku czy filtry
            Lindleya w Warszawie, które nie są przecież rodzimą spuścizną.
            Te ostatnie wymienię jednak jako pierwsze na mojej liście polskich
            cudów. Śmiem przypuszczać, że od czasu wybudowania tych wodociągów
            nie wzniesiono w stolicy niczego, co mogłoby się z nimi równać.
            Szkoda, że następcy prezydenta Starynkiewicza nie mieli takiej
            odwagi i rozmachu pod względem architektonicznym jak on. Warszawa
            byłaby dziś pięknym miastem.
            Następnie wymieniam Kazimierz Dolny i okolice. Powód? Świetna
            konfiguracja terenowa, dobre założenie wyjściowe, a nowe elementy
            zabudowy miasta, w tym krytykowana przez wielu willa pruszkowska,
            nie psują charakteru miasteczka. Przeciwnie, wpisują się w jego
            charakter.
            Dalej głosuję na Wieliczkę i na Krzyżtopór w Ujeździe, bo to
            unikaty; Łazienki w Warszawie, ponieważ udało się je ocalić; Rynek
            Główny, zespół staromiejski, Zamek Królewski i katedrę na Wawelu w
            Krakowie. Zwłaszcza dwa ostatnie budynki są dla mnie poza wszelką
            dyskusją. Można je śmiało porównywać z najlepszymi tego typu
            budowlami na świecie. Żałuję, że czytelnicy "Rz" nie zwrócili uwagi
            na dzieła stworzone w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Wśród nich na
            Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego. Absolutnie polskim
            zjawiskiem, które nie ma sobie równych na świecie, jest malarstwo
            kościelne Jerzego Nowosielskiego. Szkoda, że nie znajdzie się na
            liście cudów.
            • krouk Re: 7 cudów Polski 21.09.07, 15:26
              Plebiscyt zakończony:
              www.rzeczpospolita.pl/dodatki/turystyka_070921/turystyka_a_1.html
              • antykomuch11 Re: 7 cudów Polski 21.09.07, 19:20
                > Plebiscyt zakończony:

                Szkoda..
                Chcialem zglosic jeszcze Mariusza9958 !

                Ee.. och sorry, przeoczyłem ze to chodzi
                o cuda polskie, a nie o cudaków polskich sad
              • liberum_veto Wieliczka bije wszystkich 22.09.07, 12:08
                Znamy już siedem cudów Polski. Są to: Kopalnia Soli Wieliczka, Stare
                Miasto i nadwiślańska panorama Torunia, Zamek w Malborku, Zamek
                Królewski i Katedra na Wawelu w Krakowie, Kanał Elbląski, Zamość -
                renesansowe miasto idealne, Rynek Główny i zespół staromiejski w
                Krakowie.

                Wybrało je 82 tysiące osób, które wzięły udział w naszym
                plebiscycie. Wcześniej nadesłali państwo około 400 różnych
                propozycji obiektów i miast, które powinny kandydować do
                zaszczytnego tytułu. Grono ekspertów zgromadzonych w kapitule
                plebiscytu wybrało spośród nich 27, na które głosowaliśmy przez
                Internet.

                Siódemka trzymała się mocno
                Okazało się, że wybór nie był trudny. Na pierwszych siedem obiektów
                padło w sumie 120 tysięcy głosów (każdy głosujący mógł wskazać
                siedem obiektów), czyli 60 procent wszystkich oddanych prawidłowo.
                Pozostałe 20 obiektów zgromadziło 80 tysięcy głosów.
                O zdecydowaniu głosujących świadczy też, że niemal od pierwszych
                chwil rankingowi przewodziła właśnie ta siódemka. Zmieniała się
                tylko ich kolejność na liście. Po pierwszym tygodniu Zamość zajmował
                czwarte miejsce, Wawel piąte, a Kanał Elbląski siódme. Po drugim
                tygodniu Zamość spadł na szóste, Wawel awansował na czwarte, a Kanał
                Elbląski awansował na piąte.
                Nie udało się wejść do pierwszej siódemki kolejnym w rankingu -
                Głównemu Miastu w Gdańsku, klasztorowi jasnogórskiemu ani zamkowi w
                Ogrodzieńcu. Największy postęp na liście zrobiły zabytki Łodzi -
                Księży Młyn i architektura przemysłowa z XIX - XX w. Z dalekiego 26.
                miejsca po drugim tygodniu głosowania wskoczyły na 15., a na finiszu
                nawet na 11 miejsce.
                Zwyciężyli zatem faworyci, miejsca znane każdemu ze szkolnych
                wycieczek, ważne dla naszej historii i kultury. Znamienne, że
                zaliczono do nich także zamek w Malborku. Można widzieć w tym ironię
                dziejów, ale nie jest to niespodzianka. Najmniej dotychczas znanym z
                siedmiu cudów jest Kanał Elbląski. Ale i tę kandydaturę - niezwykłe
                dzieło XIX-wiecznej techniki - trudno z pewnością nazwać czarnym
                koniem plebiscytu.

                Wieliczka bije wszystkich
                Od początku największym faworytem naszych czytelników była Kopalnia
                Soli w Wieliczce. Od razu objęła prowadzenie i nie oddała go do
                końca. W ostatniej fazie plebiscyt przerodził się wręcz w wyścig o
                pierwsze miejsce Wieliczki z Toruniem. Toruń dokonał niezwykłego
                wysiłku - w ciągu sześciu ostatnich dni zniwelował przewagę
                Wieliczki z 11 tysięcy głosów do zaledwie tysiąca, był więc blisko
                zajęcia pierwszego miejsca.
                Warto przy tym odnotować, że Wieliczka zebrała w sumie prawie dwa
                razy więcej głosów niż trzeci Malbork.
                Wielką przegraną plebiscytu okazała się Warszawa. Choć
                reprezentowały ją cztery obiekty - Pałac Kultury, Łazienki
                Królewskie, Starówka i filtry Lindleya - żaden z nich nie dostał się
                nawet do pierwszej piętnastki. Czy ta porażka rzeczywiście
                odzwierciedla ich niską ocenę przez głosujących? Czy też należy ją
                przypisać raczej obojętności mieszkańców Warszawy dla spraw swego
                miasta, a z drugiej strony odruchom niechęci wobec stolicy? Nie
                ulega bowiem wątpliwości, że umiejętność zmobilizowania lokalnych
                społeczności wokół plebiscytu (władze Torunia i Wieliczki
                zorganizowały sporą akcję marketingową, namawiając do głosowania)
                znalazła odbicie w wynikach głosowania.

                UNESCO nie pomogło
                Nasz plebiscyt pokazał też, że nie ma dla głosujących znaczenia
                słynna Lista Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. W ostatecznym
                głosowaniu przepadła słynna Hala Stulecia we Wrocławiu, umieszczona
                na liście jako nowatorskie dzieło architektury XX wieku. Podobny los
                spotkał warszawskie Stare Miasto.
                Głosowanie już za nami. Od tej pory mamy swoich siedem cudów Polski.
                Nie ma wśród nich lepszych i gorszych. Każdy ze zdobywców tytułu
                może od tej pory pieczętować się na równych prawach godłem jednego z
                siedmiu cudów. Mamy nadzieję, że wykorzystają to w swojej promocji w
                kraju i za granicą.
                Wszystkim serdecznie gratulujemy, a tym, którzy głosowali,
                dziękujemy za udział w zabawie. Mamy nadzieję, że konkurs przyczyni
                się do spopularyzowania krajowej turystyki. Warto już w najbliższy
                weekend wziąć za cel podróży przynajmniej jeden z obiektów z naszej
                listy 27. Tymczasem przedstawiamy w "Moich Podróżach" pierwszy
                miniprzewodnik po siedmiu cudach Polski.

                1. (1, 1) Kopalnia Soli Wieliczka 29 058
                2. (2, 2) Stare Miasto i nadwiślańska panorama Torunia 28 021
                3. (3, 3) Zamek w Malborku 15 686
                4. (5, 4) Zamek Królewski i katedra na Wawelu 13 117
                5. (7, 5) Kanał Elbląski 12 719
                6. (4, 6) Zamość, renesansowe miasto idealne 11 735
                7. (6, 7) Rynek Główny i zespół staromiejski w Krakowie 10 244
                8. (8, 8) Główne Miasto w Gdańsku 9076
                9. (9, 9) Klasztor jasnogórski, Częstochowa 7393
                10. (10, 10) Zamek Ogrodzieniec i Szlak Orlich Gniazd 7113
                11. (26, 15) Księży Młyn i architektura przemysłowa Łodzi z XIX - XX
                w. 6779
                12. (11, 11) Rynek w Kazimierzu Dolnym i jego okolice 6440
                13. (12, 12) Drzwi Gnieźnieńskie i katedra w Gnieźnie 5949
                14. (13, 13) Ratusz we Wrocławiu 4472
                15. (15, 14) Zamek Krzyżtopór, Ujazd 3958
                16. (18, 20) Bazylika Matki Bożej Bolesnej w Licheniu 3488
                17. (19, 19) Chochołów, drewniana wieś 3487
                18. (17, 18) Łazienki Królewskie w Warszawie 3413
                19. (14, 14) Gdynia, miasto modernistyczne 3310
                20. (16, 17) Stare Miasto z katedrą w Sandomierzu 3288
                21. (24, 21) Droga Krzyżowa w Kalwarii Zebrzydowskiej 3226
                22. (21, 22) Kościół św. Michała Archanioła w Dębnie 2817
                23. (22, 23) Pałac Kultury i Nauki w Warszawie 2614
                24. (20, 24) Filtry i wodociągi Lindleya w Warszawie 2238
                25. (23, 25) Klasztor cysterski w Lubiążu i Szlak Cysterski 2206
                26. (25, 26) Stare Miasto w Warszawie 2003
                27. (27, 27) Hala Stulecia we Wrocławiu 1855
                www.rzeczpospolita.pl/dodatki/turystyka_070921/turystyka_a_2.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka