Dodaj do ulubionych

Humor "Bajkopysu"

27.10.07, 23:47
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49301&w=71170008
Gdyby nie śmierć ludzi śmiało możnaby zakwalifikować to jako "humor
zeszytów". Otóż nacjonal-bolszewik z polską rogatywką na głowie
cytuje Grzegorza Motykę, który najczęściej powołuje się na znany
z "rzetelności" "Bajkopys".
Jeden z byłych politwychownyków UPA, mieszkający w Kanadzie
O. Stepaniuk tak mówił o wartości tego wydawnictwa:
"Wiem, że redaktorami Latopysu UPA są Sztendera i Poticznyj, ale to
oni są tacy sami przeciętni banderowcy, już nie raz sprzeczałem się
z Poticznym, mówiłem że głupstwa piszecie a on, że im zależy na tym
żeby przesadzać w opisach, żeby dodawać otuchy ludziom ." Na pytanie
czy można z tego wyciągnąć wniosek, że "Latopys UPA" nie jest pracą
historyczną a tylko propagandą, O. Stepaniuk odpowiada, .."więcej
nawet niż propaganda."

I to by było na tyle w "zaocznej" replice jakiemuś deb....mu d-UPA-
wskiemu frustratowi.

Dziwię się tylko, że ....
Obserwuj wątek
    • wianuszek_kresowy Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 00:08
      O jakie konkretnie glupstwa majace dodac otuchy chodzic tu moglo?
      Z czym konkretnie wedlug A. Stepaniuka przesadzali?
      Moze niech by Witja Poliszczuk dopisal.....
      • mat120 Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 00:11
        Komu jak komu ale Tobie tego chyba tłumaczyć nie muszę.
        • wianuszek_kresowy Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 00:16
          Eee tam, zrobmy wyjatek i dowiedzmy sie o co A. Stepaniukowi
          chodzilo z tym majacym dodac otuchy przesadzaniem chodzilowink
    • mat120 Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 14:17
      Grzegorz Motyka w swojej książce "Ukraińska Partyzantka w latach
      1942-60" dość często powołuje się, przy opisie różnych wydarzeń,
      na "Bajkopis". W odróżnieniu jednak od wcześniejszych prac widać
      wyraźnie zarysowujący się sceptycyzm co do banderowskich wersji.
      Często używa słowa "ponoć".
      Być może ma to związek z tym co napisał na str. 380:

      "Kierownictwo ruchu banderowskiego uznało jednak, iż jest możliwe
      zarówno dokonanie czystki jak i wygranie całej sprawy propagandowo.
      Dlatego z jednej strony dalej bezwzględnie realizowano politykę
      faktów dokonanych a z drugiej zawczasu przygotowywano strategie
      propagandowe, mające nie tylko usprawiedliwić ukraińskie poczynania
      ale wręcz odpowiedzialność za nie zrzucić na stronę polską. W ramach
      działań propagandowych wydano m. in. broszurę "Kudy priamujut
      Poliaky? /Dokąd zmierzają Polacy?. Tak w niej jak i w innych pracach
      ukraińskie poczynania przedstawiano jako "obronną reakcję na "polski
      terror" i próbę zagarnięcia ziem ukraińskich. Wg tej wersji to
      polskie podziemie jako pierwsze przystąpiło do mordowania cywilnych
      Ukraińców. Polskie poczynania wywołały bunt ukraińskiej ludności,
      która sprzeciwiła sie ciemiężycielom. Dopiero później do akcji
      przystąpiłu oddziały UPA. Negując możliwość popełnienia przez
      Ukraińców jakichkolwiek zbrodni wojennych, jednocześnie skrzętnie
      notowano wszelkie ukraińskie tragedie z zamiarem ich propagandowego
      wykorzystania. Starano się zbrodniami na Polakach obciążyć Niemców
      i Sowietów."
      Taką misję Szuchewycz powierzył m.in. jednej ze swoich łączniczek
      Katarzynie Michałkiewicz wysyłając ją na Wołyń w 1944r.

      "Polecenie Szuchewycza zostało przez mnie wypełnione, znalazłam
      fikcyjnych świadków i stworzyłam odpowiednie fakty" - czytamy dalej.

      Bardzo dobry kierunek badań panie Grzegorzu. Prosimy iść dalej tym
      tropem, czeka pana jeszcze sporo ciekawych odkryć.

      PS.
      Jeden z ostatnich łączników Szuchewycza, działajacy na "polskich
      papierach" obywatel xxyx, dalej odwala swoją robotę i skrzętnie
      wypełnia wskazówki zbrodniczego "wodza".
      Bujać to nie nas.
      • wianuszek_kresowy Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 16:48
        Cos mi tu zwiazku ze wspomnianym przez Poliszczuka dodawaniem otuchy
        brakuje.
        • mat120 Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 19:44
          Bo też było to tylko wyjaśnienie mechanizmu kłamstw i matactw
          szerzonych do dziś. Jeśli chcesz uzyskać odpowiedź w
          sprawie "otuchy" to najprościej zwrócić się do banderowca Poticznego
          co miał na myśli. Pewnie władze zorganizują jeszcze jakieś obchody
          w Polsce na cześć tych, którzy działali na szkodę państwa polskiego
          i jego obywateli. Więc i Poticzny się znowu pokaże. Będzie dobra
          okazja.smile
          • wianuszek_kresowy Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 20:03
            Ciagle aktualne jest moje pierwsze pytanie o dodawanie otuchy.
            • mat120 Re: Humor "Bajkopysu" 28.10.07, 22:29
              To była wypowiedź Poticznego. Zwróć się do niego.
              • wianuszek_kresowy Re: Humor "Bajkopysu" 29.10.07, 04:07
                Nie, nie Poticzny ale Poliszczuk przytacza (podobno) slowa
                Stepaniuka.
                Jakie klamstwa mialy dodac otuchy?
                • mat120 Re: Humor "Bajkopysu" 29.10.07, 21:19
                  Nie podobno, tylko napewno Stepaniuk przytacza słowa Poticznego.
    • mat120 Re: Humor "Bajkopysu" 29.10.07, 21:05
      Bajkopys to niewyczerplanle źródło rozrywki:
      Oto relacja banderowca, niejakiego Teodora Harasima o tym jak
      w grudniu 1945z rozprawiał z AK /nieistniejącą od stycznia 1945r/
      o wielkiej jewropejskiej polityce.smile

      city.litech.lviv.ua/litopys/files7/doc0702_u.htm
      Nie bardzo wiadomo w chałupie jakiego chłopa tym razem spotkanie się
      odbyło, ale mam nadzieję, że może...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka