Dodaj do ulubionych

Wymiar sprawiedliwości

IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 08:53
Chciałbym dowiedzieć się czegoś na temat traktowania ludzi niepełnosprawnych
(w tym przypadku ruchowo) przez nasz sprawiedliwy wymiar sprawiedliwości
(sądy). Tzn. czy możliwe jest np. wyznaczenie rozprawy w miejscu bardziej
dostępnym dla takiej osoby itp? Prosił bym również o inne podobne
spostrzeżena.
sped@poczta.wp.pl
Obserwuj wątek
    • zojka-5 Re: Wymiar sprawiedliwości 30.08.02, 21:37
      Powiem ci na czym to polega.Otoz osoba nieoelnosprawna to jest zwykly
      czlowiek,jak ty czy ja z mala roznica ,ze porusza sie na wozku.Czy w zawiazku z
      tym,ze rozni sie od nas troche podlega innej jurysdykcji?
      Jezeli tak to inny kodeks prawny powinien byc dla rudych, inny dla
      piegowatych,a jeszcze innych dla brunetow
      Czlowieku,opamietaj sie i wyzbadz sie naszej najwiekszej wady-szufladkowania
      ludzi!!
      Pozdrawiam
      • Gość: Andrzej Re: Wymiar sprawiedliwości IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 19:01
        Proponuje abyś wjechała na drugie piętro na wózku lub weszła tam o kulach
        (szczególnie w wieku sześćdziesięciu paru lat). Wtedy byś może trochę...
      • mary_z_danii Re: Wymiar sprawiedliwości-zojka5 04.09.02, 22:49
        zojka-5 napisała:

        > Powiem ci na czym to polega.Otoz osoba nieoelnosprawna to jest zwykly
        > czlowiek,jak ty czy ja z mala roznica ,ze porusza sie na wozku.Czy w zawiazku
        z
        >
        > tym,ze rozni sie od nas troche podlega innej jurysdykcji?
        > Jezeli tak to inny kodeks prawny powinien byc dla rudych, inny dla
        > piegowatych,a jeszcze innych dla brunetow
        > Czlowieku,opamietaj sie i wyzbadz sie naszej najwiekszej wady-szufladkowania
        > ludzi!!
        > Pozdrawiam
        __________
        Oj, unioslo Cie i to zupelnie niepotrzebnie...
        A stosujac Twoja argumentacje: sady sa przeciez poprzez definicje, miejscem
        egzekwujacym istniejace przepisy prawne, czyz nie tak? A wiec jako takie,
        powinny byc pierwszymi miejscami, ktore realizuja postulaty prawne na temat
        zniesienia barier fizycznych dla osob ograniczonych ruchowo.
        Proste, prawda?
        Wczuj sie zreszta w sytuacje Andrzeja czy innych osob zmuszonych do pokonywania
        przeszkod, ktore dla osob calkowicie sprawnych nie stanowia zadnej trudnosci.
        Co by dla takich osob bylo duzo latwiejsze z zastosowaniem np. zainstalowanej
        rampy czy windy. Pomysl o tym, zanim zaczniesz sie unosic szlachetnym gniewem
        na temat rownosci prawa wobec wszystkich. Rownosc prawa polega rowniez na
        zniesieniu dyskryminacji pewnych grup np. z powodu uniemozliwienia im
        latwiejszego poruszania sie w miejscach publicznych.
        W Skandynawii np. udogodnienia dla osob mniej sprawnych sa obowiazujacym
        standardem budowlanym, rowniez w wyposazeniu miejsca zamieszkania. Kierowcy
        autobusow czy taksowek maja OBOWIAZEK pomoc takim osobom w wejsciu i wyjsciu ze
        srodka lokomocji. A prawo jest nadal jednakowe dla WSZYSTKICH.
        Pozdrawiam mimo wszystko
        Mary
        • mary_z_danii Re: Wymiar sprawiedliwości -zojka5 - uzupelnienie 04.09.02, 23:00
          I rzecz jasna - choc widocznie nie dla wszystkich oczywista - podobne zasady
          prawne, tj. na temat zniesienia barier fizycznych (architektonicznych) dla osob
          mniej sprawnych ruchowo istnieja *rowniez* w polskim prawodawstwie. Przypominam
          to, by uniknac ewentualnej i zbednej dyskusji pt. "A bo zagranica to jest
          zupelnie inaczej".
          Jak widac z opowiesci Andrzeja, nie sa one w Polsce realizowane. I nie ma to
          nic wspolnego z tworzeniem odrebnej jurysdykcji, jak Ci sie nieopatrznie
          wymknelo w Twoim poscie.
          • Gość: Andrzej Re: Wymiar sprawiedliwości -zojka5 - uzupelnienie IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 18:47
            Z tego co się doczytałem to nikt nie wspominał o jakiejś jurysdykcji.
            A mnie jak i pewnie mary_z_danii chodzi raczej o zdrowy rozsądek urzędnika i
            odrobine człowieczeństwa.
            • mary_z_danii Re: Wymiar sprawiedliwości -uzupelnienie- Andrzej 06.09.02, 19:23
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Z tego co się doczytałem to nikt nie wspominał o jakiejś jurysdykcji.
              > A mnie jak i pewnie mary_z_danii chodzi raczej o zdrowy rozsądek urzędnika i
              > odrobine człowieczeństwa.
              -----------
              Sorki, teraz dopiero zobaczylam Twa, nie bezposrednia w sumie, odpowiedz i do
              mnie :))
              Kolejne pozdrowienia ode mnie nieco ponizej (powyzej?;), ale personalnie do
              Ciebie :)
              Pozdro
              Mary
              PS. Wiekszosc ludzi nie jest zla. Po prostu potrzebuja krotszy lub czasem
              dluzszy czas na myslenie ;)

    • mary_z_danii Re: Wymiar sprawiedliwości 05.09.02, 23:48
      Podnosze watek, bo sam temat szalenie ciekawy, mimo byc moze "odstraszajacego"
      tytulu :))
      Ale tez i po to, zeby nasza naczelna dyskutantka, czyli zojka5 zauwazyla, ze
      jej tworcze wypowiedzi spotkaly sie z odzewem ;)
      Pozdro
      Mary
      • Gość: Andrzej Re: Wymiar sprawiedliwości IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 18:57
        Przepraszam za taki odstraszający tytuł. Tak mnie sie jakoś wymsknoł:))
        • mary_z_danii Re: Wymiar sprawiedliwości - Andrzej 06.09.02, 19:15
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Przepraszam za taki odstraszający tytuł. Tak mnie sie jakoś wymsknoł:))
          _------------------------
          Spokojnie, nie ma sprawy :) Ci, ktorzy sa zainteresowani tematem, i tak
          przeczytaja.
          Powiedz lepiej, co sadzisz o moim punkcie widzenia? Niezaleznie od tytulu
          watku:))
          Pozdro
          Mary

      • zojka-5 Re: Wymiar sprawiedliwości 07.09.02, 21:05
        mary_z_danii napisała:

        "

        > Ale tez i po to, zeby nasza naczelna dyskutantka, czyli zojka5 zauwazyla, ze
        > jej tworcze wypowiedzi spotkaly sie z odzewem ;)


        W pytaniu Andrzeja nie bylo nic o barierach tylko o tym jak wymiar
        sprawiedliwosci traktuje osoby niepelnosprawne.
        Ciesze sie,ze uwazasz mnie za naczelna dyskutantke chyba nie zasluguje na az
        takie wyroznienie , chociaz sprawy osob niepelnosprawnych sa mi bliske zawodowo
        i towarzysko.
        Pozdrawiam
    • Gość: Andrzej Re: Wymiar sprawiedliwości IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 11:29
      Pisząc o miejscach bardziej dostępnych miałem właśnie na myśli bariery
      architektoniczne.
      Jeśli chodzi o punkt widzenia jest mary_z_danii jest taki jak powinien
      być czyli normalny jednak w POLSCE jest trochę inaczej. Wiele przepisów jest
      martwych, a tutaj może już pomóc tylko zdrowy rozsądek, którego wielu brakuje.
      Rozpocząłem ten wątek ponieważ mój ojciec jest inwalidą i porusza się o kulach
      a być może w najbliższym czasie będziemy się musieli zetknąć z naszymi sądami w
      związku z jedna ze spraw.
      Mogę jeszcze opisać taką ciekawą sprawę. W związku z wykonywaną pracą
      mój ojciec musi sobie co jakiś czas pochodzić trochę po różnych urzędach. Jest
      to uciążliwe ponieważ niema tam żadnych udogodnień typu poręcze przy drzwiach
      itd. Rozmawiał on w tej sprawie z różnymi urzędnikami a nawet z burmistrzem.
      Jak się można było domyślać nie przyniosło to żadnego skutku. Po pewnym czasie
      burmistrz złamał sobie nogę i musiał również posługiwać się kulami. Gdy spotkał
      się z moim ojcem na ulicy powiedział mu teraz dopiero go rozumie. Ale niestety
      noga mu się zrosła i przestał rozumieć mojego ojca. Wniosek z tego taki że
      ludzie myślą kiedy muszą a jeżeli coś ich nie dotyczy to mają to gdzieś.
      • Gość: zojka-5 Re: Wymiar sprawiedliwości IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 22:11
        Andrzej rozumiem cie bardzo dobrze
        W naszym miescie mamy to szczescie,ze jednym z radnych jest moj kolega
        poruszajacy sie na wozku inwalidzkim.Na pierwsze sesje,koledzy musieli wciagac
        wozek po schodach na pietro.Teraz jest juz w urzedzie miasta winda dla
        niepelnosprawnych.Widzisz empatie maja nieliczni,reszta musi przezyc ze by
        zrozumiec!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka