poltuz
13.05.07, 03:11
Dobry wieczór:)
Chciałbym zapytać o następującą rzecz.
Mianowicie Polski Związek Niewidomych jest, jak wiadomo, postkomunistyczną
centralistyczną strukturą ogólnopolską.
Podobno kilka lat temu, bodaj pod koniec lat dziewiięćdziesiątych, miał być
zlikwidowany, i w jego miejsce miały powstać struktury terytorialne, tak, jak
to jest na Zachodzie, i w ogóle w rozwiniętych demokracjach. Jednak nadal
funkcjonuje.
Wiadomo, że struktura centralistyczna, o dalekim-odległym zasięgu, nie jest
najlepszym rozwiązaniem ze względu na to, iż nie można w dostatecznym stopniu
patrzeć na jej ruchy, działania; mam na myśli stałą, faktyczną i formalną
kontrolę społeczną.
Dlatego też może istnieć przypuszczenie, nawet domniemanie, iż może być
autorem nadużyć w stosunku do osób niewidomych (finanse, element socjalny
etc.)
Proszę zatem o odpowiedź osób kompetentnych, wiarygodnych na pytanie: czy PZN
rzeczywiście winien być zlikwidowany i powinna nastąpić decentralizacja
decyzji dot. pomocy osobom niewidomym, tak, jak to jest na Zachodzie, czy
należy jeszcze w tej chwili czekać na przemiany procesowe.
Z góry dziękuję za wyjaśnienia, czy opinie.