Dodaj do ulubionych

Standardy WDPD

26.02.08, 10:55
Ostatnio byłam zapracowana wielce i nie powiem, ale nawet porobiły mi się
hałdy prasowania.

Zastanawiam się teraz: czy gdybym miała więcej czasu, to czy więcej, częściej
bym sprzątała?

Bardzo szybko doszłam do wniosku, że absolutnie nie smile) taki standard jak mam
w zupełności mi wystarcza. Wolny czas przeznaczyłabym na coś zupełnie innego.
Nie chcę być perfekcyjną panią domu!


Obserwuj wątek
    • zoskaanka Re: Standardy WDPD 26.02.08, 12:01
      Wielka mądrość przez Ciebie przemawia, Babosmile))
      • zdzisiowa Re: Standardy WDPD 26.02.08, 12:06
        A moze WDPD polega na znalezieniu m adrej,uczciwej gosposi?Mnie by sie taka
        przydała,bo żadna przyjemnosc patrzec na zapuszczony dom albo sterty
        prasowania.Albo tez patrzec na wypucowany dom ,nie majac sił sie z tego cieszyc..
        • zoskaanka Re: Standardy WDPD 26.02.08, 12:17
          A to są tylko dwie możliwości? - zapuszczony dom albo błysk na baczność???
          Mnie się zawsze wydawało, że pośrodku jest normalnośćsmile
          • zuzanka79 Re: Standardy WDPD 02.03.08, 15:06
            > Mnie się zawsze wydawało, że pośrodku jest normalnośćsmile
            To tak jak i mnie. Aż mi ulżyło , bo jak poczytuję co niektóre wątki
            to wydaje mi się, że coś ze mną nie takwink
        • babazygmunta Re: Standardy WDPD 26.02.08, 13:03
          Nie pucuję, tylko sprzątam. I to nie sama. Gdybym miała to robić sama - pewnie
          miałabym panią do pomocy wink))

          U mnie funkcjonuje podział obowiązków. Gdyby była gosposia, która wcale nie jest
          mi potrzebna, żaden z młodzieńców nie kiwnął by w domu palcem. A tak mają swoje
          obowiązki, ponieważ niebezpiecznie z matką zadzierać. Dom mam też dość łatwo
          sprzątalny - to była podstawowa zasada przy jego wykańczaniu.

          Doprowadzenie go do używalności zajmuje mi tygodniowo 3-5 godzin. A jaki mam
          wtedy fitness na schodach wink Nie odkurzam i nie myję okien.
    • budzik11 Re: Standardy WDPD 26.02.08, 23:13
      Bez przesady, przeznaczanie ekstra wolnego czasu na sprzątanie to patologia wink
      Jestem obecnie na urlopie macierzyńskim. Na początku - odgruzowałam takie
      miejsca, na które pracując nie miałam ochoty, ani czasu. No a jak już mam
      "wszystko" zrobione (wszystkiego tak naprawdę się nie da nigdy), nic mi nie
      wyłazi z kątów i nie siedzi gdzieś z tyłu głowy, że coś tam jeszcze muszę
      zrobić, to dodatkowy wolny czas - duuużo wolnego czasu przeznaczam na zajmowanie
      się dziećmi, net, filmy, książki, sudoku itp. Kto by tam sprzątał?? Poza tym
      taka nieustannie podkręcana śruba (mówię o podnoszeniu standardów) w końcu
      kiedyś pęka wink
      • ivon444 Re: Standardy WDPD 27.02.08, 12:29
        macie całkowita rację ! Chociaz mnie tez niekiedy dopada coś
        takiego ,że nie mam spokoju- męczy mnie ,ze wiele spraw ...do
        zrobienia. Właśnie zaplanowałam sobie ,że teraz posprzatam a potem
        moge zacząć umawiać sie z przyjaciółmi.Bo kontakt z innymi (
        życzliwymi osobami ! ) sprawia ,że sie relaksuje ...no i przed
        świętami przyda sie gruntowne sprzatanko ...!
    • wkretarka1234 Re: Standardy WDPD 02.03.08, 13:08
      trzymam w malych przezroczystych plastkowych pojemnikach ( gdy ukryte w szafce)albo w ladnych wiklinowych male opakowania cifu, gabke, spray do mebli, recznik papierowy, plyn do szyb/okien) w obu lazienkach i kuchni.

      dzieki temu mam bliskosmile jak mam niedaleko syzbko 10 min i sprztama lazienke czy przecieram meble.
      mam nawyk mycia wieczorem kuchni. ale zadne szorowanie tylko blaty,zmywarka zapakowac, odpakowacsmile zlew, pochowac jedzenie etc.
      dzieki temu moze podloga sie lepic z lekka smile ale reszta jest czysta.

      chyba moja metoda to nie zastanawiac sie czy mi sie chce czy nie chce ale szyzbko zorbic...i nie robie wielkich porzadkow tylko na biezaco sprzatam co jest do sprzatniecia. jasne co jakis czas dokladniej ale na biezaco i nie zostawiam nic na pozniej....

      mam wielka zalete ktora sie nazywa nie jestem chomikiem i nienawidze chomikowania a uwielbiam segregowanie smile
      • viochm1102 Re: Standardy WDPD 05.03.08, 00:12
        Chyba miałyśmy podobną "szkołę", też lubię wieczorem zostawić porządek w kuchni
        i innych pomieszczeniach. Wbrew pozorom, wcale nie zajmuje to wiele czasu. Rano
        wstaję bez stresu, przed wyjściem do pracy włączam mojego "pomagiera" ROOMBA,
        zamykam drzwi i pa pa. Po powrocie czyściutko i bez wysiłku, odkurzacz
        naładowany i gotowy do dalszej pracy. Dom mam łatwy w utrzymaniu porządku, poza
        oknami (tylko 21) ale nie myję ich co tydzień.
        Środki czystości do "szybkiego" sprzątania mam pod ręką w łazienkach, w takich
        fajnych pojemnikach plastikowych kolorystycznie dobranych do pomieszczenia.
        Zamknięte nie szpecą a przydatne. Na "ciężki sprzęt do zadań specjalnych" w
        postaci odkurzacza, mopa, szczotek, zmiotek i innych niezbędników mam specjalnie
        zaprojektowaną i wykonaną szafę. Wysuwa się to to jak szufladę, na takich
        prowadnicach, wszyściutko ma swoje miejsce na wieszaczkach,
        półeczkach-koszykach, nic nie trzeba szukać i upychać. Ikea i MERIDA do
        wyposażenia w uchwyty i inne ułatwiacze jest niezastąpiona.
        Należę chyba do "normalnych" WDPD, bo nie głupieję na punkcie sprzątania, znam o
        wiele przyjemniejsze sposoby spędzania czasu, chociażby w Wami na forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka