Ostatnio byłam zapracowana wielce i nie powiem, ale nawet porobiły mi się
hałdy prasowania.
Zastanawiam się teraz: czy gdybym miała więcej czasu, to czy więcej, częściej
bym sprzątała?
Bardzo szybko doszłam do wniosku, że absolutnie nie

) taki standard jak mam
w zupełności mi wystarcza. Wolny czas przeznaczyłabym na coś zupełnie innego.
Nie chcę być perfekcyjną panią domu!