04.05.12, 11:56
Cały czas to jedno z tych słów-kluczy współczesności. Podstawa do optymizmu. Coś co nadaje sens w życiu. Tak można sobie tłumaczyć: męczymy się, szarpiemy z problemami, przeciwnościami, ale generalnie rozwijamy się. My - jako jednostki. Polacy - jako naród. I wszyscy: jako Ludzkość.
Ten pozytywny stosunek do życia chciałabym przeciwstawić depresyjno-katastroficznym nastrojom!
Obserwuj wątek
    • basilisque Re: Postęp 04.05.12, 23:46
      Czy dzisiaj czasami postęp nie kojarzy się z podstępem? wink
      • apersona Re: Postęp 05.05.12, 08:36
        Po(d)stępowy wątek
        • ole-na Re: Postęp 05.05.12, 12:35
          Ha, ha - idziemy z po(d)stępem! smile
          Ale tak naprawdę postęp ma dwa oblicza. Jak dr. Jekyll i Mr. Hyde. Dr. Jekyll wymyślił elektryczność, komputery, komórki, ipody, internet... itd.A Mr. Hyde: bombę atomową, wojny światowe, faszyzm i komunizm, holokaust, napalm, terroryzm ... itp.
          Mr. Hyde jest teraz na tyle mocny, że jest w stanie zniszczyć doktora.
          • essor Re: Postęp 07.05.12, 19:53
            Myślę że Dr. Jekyll więcej wymyślił: mianowicie całą cywilizację. Nawet to, że mieszkamy pod dachem, myjemy się, czytamy książki lub cokolwiek. A Mr. Hyde nic nie wymyślił, czasami tylko niszczy to, co wymyślił doktor, a czasami wykorzystuje to co on wymyślił by niszczyć innych.
            • canus_lupus Re: Postęp 08.05.12, 14:09
              dr.Jekyll wymyślił-stworzył-też mr.Hyda.pewnie tak dla ,,równowagi.Ale i tak go nie lubię za to....smile
              • ilnyckyj Re: Postęp 19.05.12, 21:44
                Obawiam się, że tak czy inaczej Mr. Hyde'a się dziś nie pozbędziemy. A Dr. Jekyll - być może, gdyby nie stworzył swojego alter ego, mógłby stać się nim - mimowolnie! smile
                • mad_telepath Okrutny doktor Jekyll 20.05.12, 23:26
                  Skoro mowa o doktorze, to warto wspomnieć o postępie w medycynie. Niezaprzeczalne dobrodziejstwo i jednocześnie przekleństwo ludzkości...
                  • krol-czy-krolik A co z reakcją? 23.05.12, 13:40
                    Przeciwieństwem postępu jest - podobno- reakcja. Tylko co dzisiaj jest tą reakcją...

                    DB (postępowo-reakcyjna) od Rabbita..
                    • pomer_anya Re: A co z reakcją? 25.05.12, 20:57
                      krol-czy-krolik napisał:

                      > Przeciwieństwem postępu jest - podobno- reakcja. Tylko co dzisiaj jest tą reakc
                      > ją...
                      >
                      > DB (postępowo-reakcyjna) od Rabbita..
                      Dobre pytanie.
                      Może wyzyskiwacze proletariatu (oburzonych)
                      • ilnyckyj Re: A co z reakcją? 13.07.12, 21:43
                        Tę opozycję : postęp-reakcja wymyślili marksistowscy propagandziści. Ale kiedy lud smoleński do spółki z Ojcem Dyr. się będą mocno aktywizować może zasłużą sobie na to miano: reakcji.
                        • ilnyckyj Re: A co z reakcją? 14.12.13, 21:22
                          Tu muszę dokonać samokrytycznej autokorekty.
                          Wiara w postęp, to oczywiście dziedzictwo Oświecenia. Nie należy tej wartości mieszać z komunistyczną propagandą. Chodzi tylko o ot, by postęp odbywał się nie tylko w nauce, a także - w kulturze, wykształceniu, moralności, stosunkach międzyludzkich (miłości bliźniego), prawie - itp.
                          • krol-czy-krolik Postęp w wyzysku 16.12.13, 14:06
                            To jeszcze jedno co przyszło mi do głowy w związku z sąsiednim wątem.
                            Żeby był postęp musi też być wyzysk.
                            • jeepwdyzlu Re: Postęp w wyzysku 16.12.13, 19:59
                              Szkoda, że nie widzicie że Polacy pracują coraz więcej, mają coraz krótsze wakacje, coraz mniejsze szanse na dobrą pracę, coraz mniej czytają...
                              Tylko programów tv jest więcej (ale coraz mniej wartościowych programów)
                              Na pewno jesteśmy szczęśliwsi niż nasi rodzice???

                              jeep
                              • basilisque Re: Postęp w wyzysku 16.12.13, 21:08
                                jeepwdyzlu napisał:

                                > Na pewno jesteśmy szczęśliwsi niż nasi rodzice???

                                Pytanie z gatunku tych filozoficznych. Zależy od definicji szczęścia (pieniądze go podobno nie dają). A nasi rodzice? Podobno żyli w systemie totalitarnym, gnębiącym ludzi, morderczym i niedemokratycznym.
                                Powinni być więc baaardzo nieszczęśliwi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka