basilisque
02.11.18, 13:55
Biorąc pod uwagę wyniki wyborów zdecydowanie poniżej oczekiwań stają przed diabelską alternatywą: albo poluzować i przyciągnąć umiarkowanych, kosztem twardego rdzenia albo dokręcić jeszcze bardziej z aplauzem twardych, ale powiększając liczbę wrogów. 11.11 pokaże coś więcej.