jo_ember
01.05.19, 11:18
Po tylu latach widać, że były dwie drogi przejścia transformacji ustrojowej z sukcesem. Każda z nich była okupiona problemami, konfliktami i niestety - ofiarami, w sensie degradacji społecznej i ekonomicznej... Ale jednak przyniosły widoczny postęp i sukces. Jedna - to Polska. Druga - Chiny. Czyli - szok społeczny i ekonomiczny dokonany w krótkim czasie, to Polska. I powolne trwające wiele lat od 1978 roku przekształcenia, poprzez prywatyzację nomenkklaturową - czyli Chiny. Z tym, że sukces Chin jest bardziej spektakularny. A paradoks: że cały czas rządzi tam partia komunistyczna.