05.10.07, 21:24
Czytam właśnie "No logo" Naomi Klein. Mieszane odczucia... Budowanie
marki, terror brandingu itp. Dobra, budują te brandy, pakują w to
kupę kasy, zamiast np. dożywić głodujące dzieci w Erytrei czy
Darfurze. Ale gdyby nie było reklamy, tej całej promocyjn ej
nadbudowy, to co - świat byłby lepszy? Nie bardzo w to wierzę...
Obserwuj wątek
    • brunon.4 Re: No logo 07.10.07, 10:36
      ole-na napisała:

      > Czytam właśnie "No logo" Naomi Klein. Mieszane odczucia...
      Budowanie
      > marki, terror brandingu itp. Dobra, budują te brandy, pakują w to
      > kupę kasy, zamiast np. dożywić głodujące dzieci w Erytrei czy
      > Darfurze. Ale gdyby nie było reklamy, tej całej promocyjn ej
      > nadbudowy, to co - świat byłby lepszy? Nie bardzo w to wierzę...


      Wydaje mi się, że no logo pokazuje co innego - to jak biz odszedł od
      dbania o JAKOŚĆ produktu danej marki do dbania wyłącznie o WIZERUNEK
      marki.
      Cytuję często zagadkę z tej książki: Co łączy Reebooka, Adidasa i
      Nike?
      Dostawca butów.
      • krol-czy-krolik Re: No logo 13.10.07, 14:11
        Nie można powiedzieć, że marka w ogóle nie łączy się z jakością
        produktu. Marka jest pewną "wartością dodaną", ale to nie znaczy, że
        właściciel tej marki zgodzi się na opakowanie byle chłamu swoim
        logo. Logo to nie jest fikcja, to jest wartość.
        • brunon.4 Re: No logo 13.10.07, 19:08
          > Logo to nie jest fikcja, to jest wartość.

          Wybacz, Volvo na "płycie podłogowej" Forda Focusa i Mercedes
          przewracający się w standardowych norweskich testach.
          Oto jaką "jakość" zapewniają teraz marki.
          • krol-czy-krolik Re: No logo 23.10.10, 11:25
            No tak, ale za to logo biorą właśnie ekstra-kasę. Nie znam się na samochodach, ale czy Volvo (nawet robione w Chinach) to to samo co jakiś chiński "czian-czi" albo np. Dacia?
    • ole-na Re: No logo 31.10.08, 17:51
      ole-na napisała:

      > Czytam właśnie "No logo" Naomi Klein. Mieszane odczucia...
      Budowanie
      > marki, terror brandingu itp. Dobra, budują te brandy, pakują w to
      > kupę kasy, zamiast np. dożywić głodujące dzieci w Erytrei czy
      > Darfurze. Ale gdyby nie było reklamy, tej całej promocyjn ej
      > nadbudowy, to co - świat byłby lepszy? Nie bardzo w to wierzę...

      Chciałam sięgnąć to tego wątku sprzed roku i jakoś z trudem dotarłam.
      Czyżby po roku wątki to były usuwane?

      Nieważne zresztą. Myślałam jeszcze o tej książce ostatnio w trakcie
      różnych katastroficznych przepowiedni po światowym krachu finansowym.

      Wiele tu mowa o rozwoju, że większa konsumpcja napędza większą
      produkcję i odwrotnie. Ale teraz dostalismy znak, że to fałszywa
      droga, że ten balon nie ma nieograniczonej pojemności. Ale czy ten
      mechanizm można zatrzymać? Wątpię.
      • ilnyckyj Re: No logo 02.11.08, 23:08
        W sumie zgadzam się z Brunonem, że owo "logo" symbolizuje terror
        marketingu, ktory stał się czymś w rodzaju totalitarnej propagandy
        naszych czasów liberalizmu.
      • krol-czy-krolik Re: No logo 30.10.09, 13:17
        A ja tak walczę z korporacjami: jak tylko mogę kupuję podróby, ale które mają
        znane LOGO! Ha, ha
        • basilisque Re: No logo 31.10.09, 10:19
          Ale tak naprawdę: czy ktoś nas zmusza, byśmy kupowali "markowe" rzeczy?
          Oczywiście występuje silna manipulacja marketingowa, ale nie musimy się jej
          poddawać!
          • apersona Re: No logo 23.10.10, 17:49
            basilisque napisał:

            > Ale tak naprawdę: czy ktoś nas zmusza, byśmy kupowali "markowe" rzeczy?

            Nikt
            Chleb i kasza są no-logo
            • trzcinka78 Re: No logo 25.10.10, 21:17
              apersona napisała:

              > basilisque napisał:
              >
              > > Ale tak naprawdę: czy ktoś nas zmusza, byśmy kupowali "markowe" rzeczy?
              >
              > Nikt
              > Chleb i kasza są no-logo
              O nie! są też takie z logami... smile I kosztują ...
            • pomer_anya Re: No logo 30.10.10, 19:02
              apersona napisała:

              > basilisque napisał:
              >
              > > Ale tak naprawdę: czy ktoś nas zmusza, byśmy kupowali "markowe" rzeczy?
              >
              > Nikt
              > Chleb i kasza są no-logo

              Otóż to: walka z "logo" jest bez sensu. Najlepszą formą walki z manipulacją marketingową - jest edukacja ekonomiczna. Powinna być wprowadzona do szkół od najmłodszych klas.
              • essor Branding? 13.08.11, 21:19
                Właściwie tu chodzi nie o terror logo, ale wszechobecny branding. Czyli etykietka, ktora jest wszystkim znana i staje się tym pasem transmisyjnym gładko przesylającym produkt od producenta do klienta.
                • krol-czy-krolik Re: Branding? 25.09.11, 14:29
                  OK niech będzie, że te cwaniaki z korporacji pobierają ekstra kasę, za te etykietki z logami. A teraz: gdyby je zlikwidować - to co by się zmieniło. Przybyło by więcej taniego chłamu? I tak jest tego od groma. Lumpeksy zawalone, hipermarkety też super taniochą. Gdyby zlikwidować "brandy" byłoby tylko więcej tej taniochy.
                  • ilnyckyj Branding i media 01.11.11, 20:23
                    Handel jednak opiera się na decyzjach konsumenckich. I wystarczy, że klienci zadecydują, że zamiast coś droższego z logo wolą coś tańszego bez logo i cała strategia - leci w dół. Gorzej jest w mediach, które w końcu kształtują kulturę: one wolą "branded show", bo to się lepiej sprzeda i tego żądają reklamodawcy. A to blokuje wszelką oryginalność, przekaz indywidualny, ktory jest obarczony ryzykiem.
                    • ole-na Re: Branding i media 06.11.11, 12:27
                      Też uważam, że branding jest bardziej szkodliwy w kulturze niż po prostu w handlu, bo ogranicza dostęp do dóbr kultury (te bez brandu, czyli gwiazd, rozpoznawalnych bohaterów, symboli - itp.) mają ograniczony dostęp do odbiorcy.
                      • ilnyckyj Re: Branding i media 01.11.12, 21:21
                        Doszedłem do wniosku, że nie sam branding jest szkodliwy, ale TERROR BRANDINGU. Duża presja (co prawda tylko psychologiczna-medialna-obyczajowa), by akceptować tylko "dobre marki" - wywołuje duże szkody. Na to jedyna odtrutka: lansować modę, by kupować produkty nie-markowe. A najlepiej - bez loga w ogóle! (Jeśli coś takiego istnieje). W każdym razie: nikt nam tego nie może zabronić.
                        • zawle Re: Branding i media 01.11.12, 22:54
                          Ja jestem wierna jednej marce od zawsze. Nazywa się W PROMOCJIsmile)
                          A tak na serio....logo w większości wypadków warunkuje znośną jakość. Teraz nic nie jest dobrej jakości. No chyba że rzeczy kosztujące majątek ( ręczna robota, szlachetne materiały- to nie opłaca się marnować surowca). Edukacja ekonomiczna? Też. Ale uczenie samodzielnego myślenia, poczucia własnej wartości które nie musi być pasione markowymi gadżetami, znajdywania sensu życia w czym innym niż konsumpcjonizm, również. I nie demonizować. Skutek może być odwrotny do zamierzonego.
                          • essor Re: Branding i media 12.02.13, 21:30
                            Samo logo nie jest niczym złym, gorzej jak zmienia się w przymus i terror.
    • edgar123 Re: No logo 11.08.16, 10:45
      Serdecznie polecam nowego ebooka autorstwa Dra Sergiusza Trzeciaka mówiącego o budowaniu marki osobistej.
      www.amazon.co.uk/dp/B01IPFPNEE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka