Dodaj do ulubionych

Byłam na grobie Jacka Lecha

    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 02.02.13, 18:50
      https://img10.glitery.pl/dev10/0/091/531/0091531311.jpg
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 07.04.13, 00:07

    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 18.07.13, 16:19

      • cirano Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 13.02.19, 18:15
        Chybach przeoczył, aboś niy napisała. A na jakym cmyntorzu on leży?
        • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 19.02.19, 23:28
          cirano napisał:

          > Chybach przeoczył, aboś niy napisała. A na jakym cmyntorzu on leży?

          w Mikuszowicach Krakowskich, tam jest drewniany kościół Świętej Barbary a obok kościoła cmenatrz - to jest w okolicach Bielska Białej
    • madohora2 Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 10.07.14, 13:21
      • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.11.14, 20:02

        • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 01.02.15, 14:00

    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 27.05.15, 20:09
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 25.08.15, 11:18
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.11.16, 21:25
      ***
      • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:17
        BĄDŹ DZIEWCZYNĄ Z MOICH MARZEŃ,
        MOICH WSPOMNIEŃ,
        BĄDŹ PAMIĘCIĄ,KTÓRĄ NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ,
        BĄDŹ PIOSENKĄ,KTÓRĄ RZUCAM WIATRU ŚLADEM,
        BĄDŹ MĄ MYŚLĄ,MOIM ŚWIATEM.


        BĄDŹ DZIEWCZYNĄ Z MOICH MARZEŃ,
        MOICH WSPOMNIEŃ,
        DNIEM WCZORAJSZYM,
        KTÓRY DZISIAJ WRACA DO MNIE,
        MOIM SMUTKIEM I RADOŚCIĄ,I TĘSKNOTĄ,
        GWIAZDĄ,KTÓRA ŚWIECI PUSTĄ NOCĄ...


        BĄDŹ NADZIEJĄ,BĄDŹ MĄ WIOSNĄ I JESIENIĄ,
        KRZYKIEM PTAKÓW GDZIEŚ WYSOKO
        PONAD ZIEMIĄ,
        BĄDŹ UŚMIECHEM WSRÓD TYSIĄCA
        DROBNYCH ZDARZEŃ,
        BĄDŹ DZIEWCZYNĄ Z MOICH MARZEŃ.
        • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:19
          www.tekstowo.pl/piosenka,jacek_lech,bad__dziewczyna_moich_marze_.html
          • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:19
            Nie wiem nawet czy pamiętasz,
            że był kiedyś taki czas,
            że na drogę, którą biegłeś
            upadł słońca blask.
            Kiedy ona była z Tobą
            miałeś zawsze dziwny fart
            łatwo przyszło, łatwo poszło
            inny więcej szczęścia ma.

            Ref.:
            Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
            no powiedz co jej mogłeś dać
            chciałeś zabrać ją na inny ląd.
            Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
            no powiedz co jej mogłeś dać
            chciałeś zabrać ją w daleki świat.
            I miałeś sen, niedobry sen,
            że między wami wyrósł las,
            że między wami mroczna dal.
            I miałeś pełne pracy dni
            no powiedz co jej mogłeś dać
            on miał czas.

            Koło w górze, koło w dole
            tak się toczy każda gra
            choć jej chciałeś podarować
            klucz do wszystkich bram.
            Nieopatrznie potrącona
            jeszcze smuga cienia drga
            łatwo przyszło, łatwo poszło
            inny więcej szczęścia ma.

            Nie wiem czy to na pewno ten tekst, bo ja go pamiętam z trochę innymi słowami
            • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:21
              Nie wiem nawet czy pamiętasz,
              że był kiedyś taki czas,
              że na drogę, którą biegłeś
              upadł słońca blask.
              Kiedy ona była z Tobą
              miałeś zawsze dziwny fart
              łatwo przyszło, łatwo poszło
              inny więcej szczęścia ma.
              • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:22
                Ref.:
                Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
                no powiedz co jej mogłeś dać
                chciałeś zabrać ją na inny ląd.
                Nie miałeś nic prócz dwojga rąk
                no powiedz co jej mogłeś dać
                chciałeś zabrać ją w daleki świat.
                I miałeś sen, niedobry sen,
                że między wami wyrósł las,
                że między wami mroczna dal.
                I miałeś pełne pracy dni
                no powiedz co jej mogłeś dać
                on miał czas.
                • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:23
                  Koło w górze, koło w dole
                  tak się toczy każda gra
                  choć jej chciałeś podarować
                  klucz do wszystkich bram.
                  Nieopatrznie potrącona
                  jeszcze smuga cienia drga
                  łatwo przyszło, łatwo poszło
                  inny więcej szczęścia ma.
                  • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:33
                    Cyganka tak kiedyś rzekła mi:
                    Napotkasz dziewczynę w życiu swym.
                    w jej oczach swoje wyczytasz sny
                    i słowa zmienią się w czyn.

                    Już gwiazdy wiedziały, że
                    gdzieś na pewno spotkam Cię
                    i że wróżby z dawnych dni
                    nie spełni nikt - tylko Ty.

                    Dziewczyno, widzisz los sprawił tak,
                    że nasze drogi spotkały się,
                    więc uwierz, proszę, w ten losu znak,
                    los wszystko najlepiej wie.

                    Już gwiazdy wiedziały, że
                    gdzieś na pewno spotkam Cię
                    i że wróżby z dawnych dni
                    nie spełni nikt - tylko Ty.

                    La, la, la...

                    Już gwiazdy wiedziały, że
                    gdzieś na pewno spotkam Cię
                    i że wróżby z dawnych dni
                    spełnisz jedynie Ty.

                    Daj rękę, chodźmy, gdzie pachnie kwiat,
                    patrz, wspólnym rytmem krew tętni nam,
                    chcę z tobą razem iść w życie, w świat,
                    z Tobą nie będę już sam!
                  • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:33
                    Cyganka tak kiedyś rzekła mi:
                    Napotkasz dziewczynę w życiu swym.
                    w jej oczach swoje wyczytasz sny
                    i słowa zmienią się w czyn.
                    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:33
                      Już gwiazdy wiedziały, że
                      gdzieś na pewno spotkam Cię
                      i że wróżby z dawnych dni
                      nie spełni nikt - tylko Ty.
                      • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:33
                        Dziewczyno, widzisz los sprawił tak,
                        że nasze drogi spotkały się,
                        więc uwierz, proszę, w ten losu znak,
                        los wszystko najlepiej wie.
                        • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:34
                          Już gwiazdy wiedziały, że
                          gdzieś na pewno spotkam Cię
                          i że wróżby z dawnych dni
                          nie spełni nikt - tylko Ty.

                          La, la, la...
                          • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 02.02.23, 22:33
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ckBD9NLF1cbzFRyxX.jpg
                          • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 12.05.24, 17:26
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/HQLh1hRyLikIY9ccX.jpg
                          • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 13.01.25, 15:29
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/OPSlI9O6p0KdFOW2X.jpg
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 27.03.17, 21:19
      ***
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 26.07.17, 22:09
      ***
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:15
      Jacek Lech, właściwie Leszek Zerhau (ur. 15 kwietnia 1947 w Bielsku-Białej
      (dzielnica Mikuszowice), zm. 25 marca 2007 w Katowicach) – polski piosenkarz,
      wokalista zespołu Czerwono-Czarni.

      Już w czasach szkolnych założył zespół amatorski, w którym śpiewał i grał na
      skrzypcach. W wieku 17 lat zajął I miejsce w Konkursie Jazzowym Mikrofon dla
      wszystkich. W 1966 został solistą zespołu Czerwono-Czarni. Pierwsza piosenka
      Bądź dziewczyną moich marzeń stała się od razu wielkim przebojem. Na V Krajowym
      Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1967 otrzymał wyróżnienie za piosenkę
      Pozwólcie śpiewać ptakom. Z zespołem Czerwono-Czarni wziął udział we wspólnym
      koncercie z The Rolling Stones oraz w wystawieniu mszy beatowej Pan przyjacielem
      moim. Pod koniec 1972 rozstał się z zespołem Czerwono-Czarni. W 1973 założył
      własną Nową Grupę. Wypadek samochodowy przerwał jednak na rok działalność
      artystyczną. Powrócił na scenę w roku 1974 z solowym albumem „Bądź szczęśliwa”.
      Wielokrotnie występował na polskich festiwalach, m.in. na KFPP Opole w roku 1976
      i Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, gdzie w 1983 otrzymał honorowy
      Złoty Pierścień, a w 1986 Srebrny Pierścień. Koncertował również za granicą,
      m.in. w dawnej Jugosławii, na Węgrzech oraz w ośrodkach polonijnych USA i Kanady.

      W 2006 r. zdiagnozowano u artysty złośliwy nowotwór przełyku, w ramach leczenia
      którego poddał się chemioterapii, naświetlaniom oraz operacji, po której
      utrzymywany był przez katowickich lekarzy w sztucznej śpiączce. 27 lutego 2007
      r., w centrum kultury w rodzinnym mieście artysty, odbył się koncert
      charytatywny zorganizowany przez Fundację Kultury i Edukacji Europejskiej „Alfa
      i Omega”, w którym udział wzięli między innymi Halina Frąckowiak, Alicja
      Majewska, Edward Hulewicz, Andrzej Dąbrowski i Bogusław Mec. Dochody z koncertu
      miały być przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację Jacka Lecha. Podczas
      koncertu ogłoszono również, iż artysta został uhonorowany przez ministra kultury
      nagrodą za całokształt osiągnięć. Zmarł w Katowicach 25 marca 2007 r.
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 05.09.17, 23:34
      Daj rękę, chodźmy, gdzie pachnie kwiat,
      patrz, wspólnym rytmem krew tętni nam,
      chcę z tobą razem iść w życie, w świat,
      z Tobą nie będę już sam
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 06.09.17, 00:10
      ***
      Nie miałem prawie nic, a chciałem jej darować świat
      I czarno białe dni rozłożyć na palecie barw
      Mówiłem, jeśli chcesz, zabiorę cię daleko stąd
      Ze sobą tylko weź gorące serce, dwoje rąk

      Dwadzieścia lat, a może mniej wirował w oczach słońca pył
      Dwadzieścia lat, a może mniej, świat brałem taki jaki był
      Dwadzieścia lat, a może mniej, uczyłem się dopiero żyć
      Dwadzieścia lat, a może mniej nie miałem prawie nic

      Nie miałem prawie nic, a chciałem jej darować świat
      Rozumieć każdą myśl na cienie nocy, światła dnia
      Ściemniała listów biel, ktoś inny zabrał ją gdzieś stąd
      To było dawno, wiem, i wiem już nawet gdzie tkwił błąd
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 06.09.17, 00:12
      .
      Pod nogami kurz przebytej drogi,
      przed oczyma pierwsza zieleń pól,
      kiedyś ojciec wrócił tu z nad Oki,
      kiedyś wrócił, wrócił właśnie tu.

      Ref.
      Gdzie szumiące topole
      biją w niebo wysoko,
      gdzie wiklina się kłania
      wędrującym obłokom,
      gdzie na piasku wiślanym
      ścieżek plączą się sieci,
      gdzie ptak szuka schronienia,
      zanim dalej odleci,
      gdzie każdego domu
      drzwi otwarte,
      gdzie bielonych sadów
      kwiaty barwne,
      gdzie kąkole i maki
      strzegą ciszy przy drodze,
      gdzie jest gościem serdecznym
      nieznajomy przechodzień.

      2.
      Ile lat minęło od tej pory,
      inne miasta, inny rzeki nurt,
      lecz jak ojciec nie zapomnę o tym
      że i moje miejsce właśnie tu…

      Ref.
      Gdzie szumiące topole
      biją w niebo wysoko,
      gdzie wiklina się kłania
      wędrującym obłokom,
      gdzie na piasku wiślanym
      ścieżek plączą się sieci,
      gdzie ptak szuka schronienia,
      zanim dalej odleci,
      gdzie każdego domu
      drzwi otwarte,
      gdzie bielonych sadów
      kwiaty barwne,
      gdzie kąkole i maki
      strzegą ciszy przy drodze,
      gdzie jest gościem serdecznym
      nieznajomy przechodzień.
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 06.09.17, 00:19
      Wezmę ze sobą wiatr od gór
      trawy trąconej wdzięczną strunę
      słońce ginące w łąkach chmur
      niebo spienione tak jak strumień
      wezmę wieczornych ognisk dym
      jesień pachnącą świeżym miodem
      znajdę gdzieś inne oczy
      i wpadnę w nie tak
      jak kamień w wodę

      Górą i doliną chodzi z wiatrem wiatr
      słuchaj mnie dziewczyno bo odejdę w świat
      pójdę za tym wiatrem, który drzewa gnie
      pójdę za tym echem, które woła mnie
      pójdę za tym słońcem, które gubi cień
      pójdę za tą nocą w której mieszka sen
      pójdę i nie wrócę, zamknę drzwi na klucz
      już mnie nie zobaczysz, nie zobaczysz już

      Wezmę ze sobą świerków szum
      wrzosy czerwone tak jak płomień
      słowa rzucone w rzeki nurt
      Twoje do wczoraj, dziś nie Twoje
      Wezmę tę ciszę, jasność dnia
      kamień przydrożny, czystość źródła
      hej gdy popłynie rzeką kra
      wspomnisz samotne kąty grudnia

      Górą i doliną chodzi z wiatrem wiatr
      Kochaj mnie dziewczyno bo odejdę w świat
      Pójdę za tym wiatrem, który drzewa gnie
      Pójde za tym echem, które woła mnie
      Pójdę za tym słońcem, które gubi cień
      Pójdę za tą nocą, w której mieszka sen
      Pójdę i nie wrócę, zamknę dzień na klucz
      już mnie nie zobaczysz, nie zobaczysz juz
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 06.09.17, 00:24
      nie mowię żegnaj lecz do widzenia
      możesz jak dawniej przychodzić tu
      jeżeli wierzysz że miłość można
      ułożyć z wiatru i płatkow bzu

      nie nie mowię żegnaj, mowię do widzenia
      ale nie wierzę że można cofnąć czas
      by mogły wrocić upalne wieczory
      gdy wonią wrzosow upijały nas

      nie mowię żegnaj lecz do widzenia
      możesz jak dawniej listy mi słać
      układać wiersze z wyrazow barwnych
      może je do mnie przyniesie wiatr

      nie mowię żegnaj lecz do widzenia
      ale nie wierzę że wrocą tamte dni
      że znow zaświeci w naszych dłoniach słońce
      i spytasz dlaczego serce ziemi drży
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 06.09.17, 00:26
      Leśną polaną i traktem leśnym idzie za nami,
      wrzosem zakwita, zakwita malwą pod chat oknami.
      I chociaż smutna jak wtedy wrześniem
      święcona łzami, zawsze najlepsza,
      zawsze najbliższa, zawsze jest z nami

      Smutna miłość, biedna miłość w taki czas,
      gdy tu jedno, a daleko drugie z nas.
      Smutna miłość, biedna miłość w taki czas,
      gdy tu jedno, a daleko drugie z nas.

      Śpiewem skowronka, słowika głosem będzie rozbrzmiewać
      taka radosna, szczęśliwa taka z najpierwszych pierwsza.
      A gdy nad głową korony sosen schylą się z nieba,
      z nią się nie spłynie na wszystkie lata, a raz zaśpiewa.

      Wielka miłość, wieczna miłość będzie trwać,
      nie wyznaczy jej swych granic długi czas.
      Przyjdą dni, gdy będą kochać będą żyć,
      tylko jej nie zniszczy nigdy nikt i nic.
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 06.09.17, 00:31
      Poszarzał świat, do odlotu zbiera się dzień
      I znowu deszcz. To już tydzień tak ciągnie się
      To już tydzień odkąd ciebie nie ma
      To już tydzień, gzie jesteś nie wiem
      Choć pytałem dookoła ludzi

      Warszawa jest smutna bez ciebie
      Warszawa jest smutna bez ciebie

      Idę przez deszcz i w kałuże wchodzę co krok
      Dzwoniłem znów, choć nie było sensu za grosz
      Był listonosz i znów nic nie ma
      Był listonosz, ale nic nie wie
      Może tylko zgubiłaś adres

      Warszawa jest smutna bez ciebie
      Warszawa jest smutna bez ciebie

      Siedem dni mokrych i nie chętnych
      Siedem dni - czy to trochę nie za dużo
      Śni mi się dzwonek w przedpokoju
      Drzwi otwieram za późno

      Bo sama wiesz, że za tobą poszedłbym w świat
      A gdybyś choć napisała najkrótszą z kar
      Gdybym wiedział gdzie teraz jesteś
      Gdybym wiedział, bo dalej nie wiem
      Wtedy wysłałbym ci telegram

      Warszawa jest smutna bez ciebie
      Warszawa jest smutna bez ciebie
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 17.09.17, 10:40
      Jakoś tak się złożyło, że bardzo dawno nie byłam w okolicach Bielska a kiedyś co sobota to myk...
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 02.10.17, 13:21
      Jakoś mi nie pod drodze do Mikuszowic. Musiałabym pomyśleć o jakimś autku ale wówczas byłabym gościem w domu
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 25.02.18, 16:41
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/eb24c5H6FDPZXb6z2X.png
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 11.05.18, 14:35
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 15.09.18, 09:33
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 22.01.19, 17:39
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ddohi3Olw8wr0j43DX.png
      • adaxis01 Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 10.02.19, 20:31
        Witam Fanów Jacka Lecha. Powiedzcie proszę kto pisał Jackowi teksty? I ciągle nie wiem skąd nie polskobrzmiące nazwisko?
        Śliczny głos i ostatnie pytanie -dlaczego jego repertuar jest tak melancholijny, cudowny, ale jednak przygnębiający?
        • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 12.02.19, 22:56
          Co do melancholijnego repertuaru to chyba był taki okres na trochę smętne piosenki
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 02.04.19, 23:58
      Balzack chyba nie zajrzał w ten wąteksad
    • madohora Re: Byłam na grobie Jacka Lecha 03.07.19, 20:44
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka