madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:14 Grupa "Wschód" (dowódca kpt. Karol Grzesik ps. "Hauke", ur. w Brzeźnicy koło Raciborza, zastępca d-cy inż. Wiktor Przedpełski ps. "Kwaśniewski", ur. w Krasnem k. Ciechanowa, szef sztabu por. Michał Grażyński ps. "Borelowski", ur. w Gdowie, z-ca szefa sztabu ppor. Mieczysław Chmielewski ps. "Grzymała", ur. w Żytomierzu na Ukrainie) liczyła 15 929 żołnierzy (stan na 6 VI 1921 r.). Sztab mieścił się w Bielszowicach. W skład grupy wchodziły: 1 pułk piechoty (katowicki) – dowódca por. Walenty Fojkis ps. "Stawski", ur. w Katowicach 2 pp (zabrski) – dowódca kpt. Paweł Cyms, ur. w Pawłowie (Wielkopolska) 3 pp (katowicki) – dowódca por. Rudolf Niemczyk, ur. w Sosnowcu 4 pp (królewskohucki) – dowódca ppor. Karol Gajdzik, ur. w Przełajce (Siemianowice Śl.) 5 pp (bytomski) – dowódca Czesław Paul 6 pp (zabrski) – dowódca Fryderyk Szendzielorz 7 pp (gliwicki) – dowódca por. Stanisław Mastalerz, ur. w Szarleju (Piekary Śl.) 8 pp (pszczyński) – dowódca kpt. Franciszek Rataj, ur. w Łagowie (Wielkopolska) Samodzielny Oddział Szturmowy – dowódca por. marynarki Robert Oszek, ur. w Zaborzu (Zabrze) Grupa Oblężnicza – dowódca Ryś, później 16 pp – dowódca Mieczysław Fularski sześć baterii artylerii cztery bataliony zapasowe (Bóbrka, Zabrze, Orzegów, Janów) pociągi pancerne ("Lew", "Korfanty" i in.) dwa szpitale polowe (Miasteczko, Łabędy) Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.04.16, 16:07 KALENDARIUM POWSTAŃCZE - Wyborcza - 24.04.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.04.16, 16:07 III POWSTANIE ŚLĄSKIE - Wybocza.pl - 24.04.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 26.04.18, 16:53 Do dzisiaj nie wiedziałam, że Koszalin leży poza granicami Polski Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 16.05.19, 16:24 POWSTAŃCZY POCIĄG DO STOLICY - Radio Em - 16.05.2019 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 19.08.20, 15:52 PIEKARY ŚLĄSKIE. KOPIEC ZDEZYNFEKOWANY I PRZYGOTOWANY DO WIDOWISKA - Radio Kielce - 19.08.2020 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 03.05.21, 12:36 100 LAT OD WYBUCHU III POWSTANIA ŚLĄSKIEGO - Nasz Racibórz - 03.05.2021 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 03.05.21, 12:37 NA WAWELU O POWSTANIACH ŚLĄSKICH - Fakty Krakowa - 03.05.2021 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 03.05.21, 12:38 100 LECIE WYBUCHU IIII POWSTANIA ŚLĄSKIEGO -www.gliwice.pl - 03.05.2021 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:11 Spis eksponatów Filatelji. Eksponaty Rządowe. MUZEUM POCZT I TELEKOMUNIKACJI, WARSZAWA. Portrety wykonane ze znaczków : Prezydenta Rzeczypospolitej I, Mościckiego, Pierwszego Marszalka Polski J. Piłsudskiego. i. Poczta Polowa Legjonów Polskich. A. ZNACZKI. Znaczki poczty Legjonów wydane w r. 1914 przez N. K. N. wykonane sposobem typograficznym w arkuszach obejmujących w 4 ch poziomych rządach 32 szt. obydwóch wartości: a) 5 hal, — do listów poleconych b) 10 „ — „ „ pieniężnych. Arkusze, fragmenty arkuszów, bloki, parki, pojedyncze egzempla rze niestemplowane, oraz stemplowane na całostkach i wycinkach z uwzględnieniem różnych typów stempli, datowników a także pieczątek poczty polowej Leg. Polskich. c) przepołowiony znaczek Leg. 10 hal., użyty jako zna czek 5-cio hal. (na fragmencie kartki polow. austr,). Znaczki Odz. Krak. N. K. N. wyd. w marcu 1S15 roku odbi jane na opałografie : I. wyd. format większy 10 i 20 hal. II. „ „ mniejszy. Oryginalny arkusik zawierający znaczki 10 hal. (3 egz.), 20 hal. (2 egz.), 50 hal. (1 egz.) i 1 kor. (1 egz.), razem 7 znaczków. B. CALOSTK1. Kartki polowe L. P. różnych wydań, z uwzględnieniem typów odznaki legjonów (litera „S“, litera „L“, większe i mniejsze od znaki, różne umieszczenie odznaki na kartce i t. p.) oraz tytuło wych napisów figurujących na tych kartkach, wykonanych bądź wyłącznie w języku polskim, lub też w językach polskim i niemiec kim („Poczta Polowa Legjonów", „Poczta Polowa Wojsk Polskich", „Karta Polowa", „Karta Polowa Pocztowa", „Poczta Polowa", „Pocz tówka Polowa", .Pocztówka", „Karta Polowa Legjonów"—Feidpost- karta", „Karta Polowa Legjonów—Feldpostkorrespondenzkarte“itp.) Różne inne druki poczty polowej Legjonów,, jak to koperty do listów pieniężnych, poleconych, potwierdzenia odbioru pism, zawiadomienia P. P. o nadesłanych przesyłkach, blankiety listowe C. ZNACZKI — NALEPKI NA RZECZ LEGJONÓW. Wartość w groszach. Orzeł bez korony 10 gr. Nalepki wzorowanena powyższym znaczku. Wartość w halerzach. Orzeł z koroną 2, 5, 10 i 20 hal. Ząbkowane i nieząbkowa- ne w różnych odmianach koloru. Okrągłe nalepki wyd. na cele humanitarne Legjonów i Sa- marytana. a) do naklejania na przesyłki pocztowe 2 hal. b) wydrukowane na kartkach polowych. Znaczki — nalepki z napisem: „Królestwo — Legjonom 1914/15“ i t. p.. D. STEMPLE. Odbitki różnych typów pieczątek poczty Strzeleckiej i Legjo- nowej ("„Strzelecka Komenda Etapowa poczta połowa" typ 1 i II; „Poczta Polowa 1 Brygady Legjonów Polskich", „Poczta Polowa L. 1“ i t. p.). Odbitki datowników 4-ch urzędów poczty polowej obsługują cych Legjony Polskie N-ry 118, 355, a następnie 378 i 389. Różne inne datowniki pocztowe na całostkach Legionowych jak naprz. Urzędów poczt, na Węgrzech, na ziemiach b. Król. Kongr. ("Obozy koncentracyjne). Odbitki stempli z odręcznie wpisanemi datami t. zw. poczty „erarjalnej", na różnych całostkach, ofrankowanych znaczkami austrjackiemi (Miechów, Wolbrom i t. p.). Kartki, które nie przeszły przez poczty polowe z odbitkami pieczątek organizacyj, które trudniły się doręczeniem korespondecji, jak naprz. „Polska Organizacja Skautowa Oddział Piotrkowski". Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:12 Zbiory generalne i specjalizowane. 2. POLSKA. LOUIS HENR1 WEIMAR, WARSZAWA. Zbiór nagrodzony na wystawie w Toruniu w roku 1933 zło tem medalem i puharem Ministerstwa P. i T., na wystawie mię dzynarodowej „Wipa“ 1933 r. w Wiedniu uzyskał medal srebr- ny-pozłacany. Wystawiona jest część zbioru składająca się z 850 arkuszy, a) Znaczki wydania 1860 r. nieużywane i skasowane z specjalnem uwzględnieniem kolorów i odmian płytow, po części na oryginalnych listach, b) Zbiór znaczków z nadrukiem „Poczta Polska* zr. 1918 na znaczkach okupacji niemieckiej (pojedyncze bloki i arkusze) uporządkowane w-g pracy profesora Mik- steina, c) Zbiór krakowskiego wydania z r. 1919, „Poczta Polska" na austrjackich znaczkach. 3. BRACIA MARJAN 1 ALFONS N1KLEWSCY, TORGŃ. Zbiór uzyskał na 11. Wszechpolskiej Wystawie w Toruniu me dal zloty oraz nagrodą honorową. Zbiór Polski obejmujący 14 albumów, zawiera znaczki stem plowane parki, paski, czworobloki przeważnie ^niestemplowane (1000 sztuk calostek) i zbiór arkuszy. Na uwagę zasługuje zbiór dopłat (porta) z czasu 1918 do 1920 r. zbierany przeważnie na oryginalnych przekazach pięniężnych. Cały zbiór Polski oddany do wglądu Jury i zainteresowanych nim P. T. Filatelistów. Na sztalugach umieszczono tylko znaczki korpusu Muśnickiego, dopłaty miejscowe 1918—19z0 i części zbiory, z którego na szcze gólną uwagę zasługuje 5 arkuszy wydania prowizorji poznańskich z sierpnia 1910 r. ilustrujących dokładnie wszystkie w wydaniu tern zachodzące błędy 4. PROFESOR STANISŁAW M1KSTE1N, KRAKÓW. Eksponat nie był dotychczas wystawiony. Poza konkursem. Próbnodruki, oryginały, kurjoza i falsyfikaty znaczków Komisji Rządzącej P. K. L. 5. ALBERT NEUMANN, BIAŁA-BIELSKO. Część zbioru znaczków Polskich składających się z wydań z przedrukiem „Poczta Polska" na znaczkach austrjackich tKra- kowskie i Lubelskie wydanie), oraz na znaczkach okupacji niemiec kiej. Pozatem znaczki wydania Polskich Poczt Kozularnych, Port Gdańsk 1925 r. w czworoblokach i komplet poczty wojskowej Korp. Gen. Dowbór-Muśnickiego. 6. NO TARJUSZ JARZĘCK1, LUBAWA - POM. Zbiór Polski w-g albumu Witkowskiego z uwzględnieniem od mian kolorów. Wszystkie znaczki niestemplowane. 7. WOJCIECH MORAWSKI, p. GARBÓW KOLO LUBLINA. „Błędy i usterki na znaczkach polskich z wydań hal. — Kor., fen.—mark, i markowych". Zbiór ten jest opracowany indywidual nie nie oparty na opisach i opracowaniach obcych. Eksponaty stanowią podstawę do mającej się niebawem ukazać £>racy pod tytułem powyżej podanem. 8. D. GERLIC, WARSZAWA. Zbiór ten otrzymał na 11. Wszechpolskiej Wystawie w Toruniu srebrny medal. Btędnodruki, próbnodruki i falsyfikaty znaczków polskich. 9. HENRYK BEROW1CZ, ŁÓDŹ. Zbiór obejmuje polskie znaczki w czworoblokach z uwzglę dnieniem odmian kolorów, papieru i ząbkowań. Na całość składa się kompletne wydanie Górnego Śląska, prócz tego fragmenty innych wydań. 10. WŁADYSŁAW NOWOTARSKI, ŻYWIEC. „Port Gdańsk 11 , obejmuje wszystkie znaczki wydania Gen. Dyrekcji Poczt i Telegrafów, a rozmieszczone w ten sposób, że kasowane są po jednym egzemplarzu, a czyste w czworoblokach. Nadto obejmuje eksponat kilka wadliwych przedruków, jeden czwo- roblok o podwójnym przedruku i 2 sztuki odwrotek (10 i 25 gr.), wreszcie 6 całostek. 11. JÓZEF MULLER, BIAŁA K/BIELSKA. Obraz ze znaczkami „Poczta Polska 1 ', wydanie Krakowski, 441 sztuk do ogłoszenia, jakie miało być ogłoszone w czasopis mach filatelistycznych. Obraz oszklony ze znaczkami Olkusz, Miechów i Wolbrom. Koperty oryginalne ze znaczkami austrjackiemi jako pierwsze na terenie Polski, kasownik kauczukowy z ręcznie wpisaną datą, ist niały od 2. — 14. września 1914 r. 2 obrazki ze znaczkami „Poczta Polska", serji prawdziwych i urzędowo nie wydanych Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:13 Śląsk. 12. BRACIA MARJAN 1 ALFONS N1KLEWSCY, TORUŃ. Zbiór Górnego Śląska obejmuje oprócz normalnych wydań wszelkie odmiany nadruków, typów, błędnodruków, całostek i kom pletne wydanie Komisji Plebiscytowej w Opolu z lutego 1920 r. 13.” DR. JÓZEF T1SLOWITZ, KRAKÓW. Zbiór ten obejmuje znaczki plebiscytowe Śląska Cieszyńskiego wydane przez Polskę, Czechosłowację i Komisję Międzynarodową. Pozatem wydania znaczków władz powstańczych i Ministerstwa Poczt i Telegrafów. 14. LESZEK ŻMIDZIŃSKI, KATOWICE. Poza konkursem. Znaczki z ziemi śląskiej z specjalnym uwzględnieniem odmian, koloru, papieru i ząbkowań. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:14 Litwa Środkowa. 18. A. PACHOŃSK1, WARSZAWA. Zbiór znaczków składający się z 60 kart zestawiony według własnego katalogu z uwzględnieniem wszelkich odmian, barw i ząbkowań po części w czworoblokach. 19. LOUIS HENR1 WEIMAR, WARSZAWA. Zbiór nagrodzony na wystawie w Toruniu w r. 1933 złotem medalem i puharem Ministerstwa P. i T., na wystawie międzyna rodowej „Wipa“ 1933 w Wiedniu uzyskał medal srebrny-pozłacany. Część zbioru znaczków z nadrukiem „Litwa środkowa,, na znaczkach litewskich z uwzględnieniem odmian, błędnodruków w blokach i całych arkuszach. 20. FRANCISZEK MULARSKI, PORUCZNIK, WILNO. Zbiór ten obejmuje wszystkie znaczki przedrukowe Litwy ko wieńskiej pojedynczo i w blokach, pozatem próbnodruki i cały komplet znaczków Litwy środkowej z uwzględnieniem Mędno- druków. 21. HENRYK BRANCEWICZ, WILNO. Zbiór obejmuje komplet znaczków Litwy Środkowej wszystkich oficjalnych wydań jakoteż próbnodruki, błędnodruki z uwzględnie niem odmian barw rodzaju papieru, ząbkowań, wadliwego perfe- rowania, dwojakiego ustawienia klisz w arkuszu i odwrotek. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:15 odwrotka – w numizmatyce polskiej, potoczne określenie odnoszące się bicia monety w taki sposób, że górna część rysunku rewersu styka się z dolna częścią rysunku awersu. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:18 Poczta Polowa Legjonów. 22. WYSTAWCY: Dr. med. Jan Dudziński, Nowy Sącz, Major Xawery Stefański, Warszawa, Profesor A. Daszkiewicz, Warszawa. Zbiór jest umieszczony przy eksponatach Muzeum Poczt i Te lekomunikacji. Poza konkursem. Zbiór ten, na 16 kartonach z depozytu Muzeum Poczt i Tele komunikacji, ilustruje pocztę połową Legjonow z 1914 r. 23. 1NŻ. G. HANDWERGER, TOMASZÓW-MAZ. Zbiór znaczków i całostek polowej poczty Legjonów Polskich 1914—1918, I. i U. Brygady oraz poczty strzeleckiej w Kieleckim 1914 r. z szczególnem uwzględnieniem kasowników legjonowych N-ry 118. 355, 378 i 389. 24. NACZELNIK JAN BEN1SZ, KATOWICE. Zbiór poczty Legjonów Polskich. 25. A. B. PIASKOWSKI, WARSZAWA. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:19 Francuska poczta połowa w Polsce w 1812 r. Już kampanja napoleońska w r. 1812, idąc przez Polskę na Moskwę korzystała z urządzeń poczt polowych. Kwatera francuskiej poczty polowej była wówczas między innemi w domu rodzi ców Adama Mickiewicza. Gdy po wojnie światowej, dnia 11 kwietnia 1919 r. powróci ły do kraju wojska Gen. J. Hallera, przywiozły z sobą także urzą dzenia francuskich poczt polowych p. n. „Tresor et Poste" ozna czone numerami: 20, 28, 112, 136, 155, 195, 197 i 198 (plansza nr. 25). Numerację tę zmieniono w kraju na 20/310, 28/302, 112/303, 136/304, 155/305, 195/306, 197/307, 198/308, 309 i 311 i przydzielono francuskie poczty polowe do polskich poczt polo wych, w następującym porządku: 302/29. 303/30, 304/34, 305/41, 306/32, 307/31, 308/33, 309/1. Gł. p. p. i 310/40 (patrz plansze Nr. 25 i 55). Czas istnienia każdej franc, p. p. w Polsce podany statystycznie na schematach nr.: 40/44 i 50. O ile -— polskie pocz ty poi. spełniały wyłącznie czynności pocztowe, to francuskie jesz cze i skarbowe, do czego miały cały szereg dodatkowych stempli i pieczęci podanych na kartonach 33, 34 i 35. Historja fr. p. p. oparta jest na poszukiwaniach archiwalnych, drukach, dokumentach urzędowych, informacjach b. funkcjonarjuszów fr. p. p. licznych rekwizytach poczt., listach, kopertach, ilustracjach, pocztówkach i t. d. Historja fr. p. p. w Polsce została odznaczona medalem srebrnym — pozłacanym (vermeil) na wystawie w Paryżu w roku 1925 i także zlotem medalem na Wszechpolskiej Wystawie w War szawie w roku 1928 i dodatkowo honorową nagrodą Związku Ofic. Rez. Rzeczp. Polsk. Okręg. Warszawa. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:20 Polska Agencja Pocztowa w Konstantynopolu. Po wielkiej wojnie światowej, gdy Polska nawiązała stosunki dyplomatyczne i handlowe z Turcją, dał się odczuć brak odpowie dnich połączeń pocztowych między obu krajami. Chcąc częściowo zaradzić temu, Polska otworzyła w czerwcu 1919 r. własną agencję pocztową w Konstantynopolu, celem przesyłania do Polski i od wrotnie przesyłek pocztowych obywateli polskich i obcych. Agen cja ta czynną była 19 miesięcy, t. j, do sierpnia 1921 r. Pocztę przesyłano przez kurjera dyplomatycznego. Działała sprawnie. Widomymi pamiątkami po Polskiej Agencji pocztowej w Konstan tynopolu pozostały trzy emisje znaczków pocztowych, przedruko wane w Warszawie słowem „Levant* i jedna emisja przedruko wana (200 serji) w Konstantynopolu literami „P. P. C.“. Eksponat zawiera źródłową historję agencji w Konstantynopolu, oraz bogaty materjał dokumentowy, ilustrujący jej działalność jako to: oryginal ne listy, znaczki stemple, kwity, raporty i td. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:22 Państwa Słowiańskie. DYREKTOR ARTUR OTTO BERNSTEIN, KATOWICE. BOŚNIA I HERCEGOWINA. Zbiór specjalizowany znaczków czystych i stemplowanych z uwzględnieniem odmian typów, barw i ząbkowań. Specjalnie i szczegółowo zostało uwzględnione wydanie w rokn 1906. Zbiór zawiera szereg mało znanych wydań próbnych w różnych kolorach oraz błędnodruki. 28. ALBERT NEUMAN, BIAŁA—BIELSKO. BOŚNIA I HERCEGOWINA. Kompletny zbiór w pojedynczych sztukach. 29. DR. MED. JÓZEF MAZUREK, KARLOVY-VARY, Czechosłowacja CZECHOSŁOWACJA. Zbiór specjalizowan/ znaczków czeskich z wodnym znakiem „listki lipowe“ we wszystkich 8-miu odmianach z uwzględnieniem wszystkich typów, odmian ząbkowań i papieru, pojedynczo lub w czworoblokach. 30. DYREKTOR ARTUR OTTO BERNSTEIN, KATOWICE. JUGOSŁAWJA. Zbiór specjalizowany znaczków wydań z roku 1918 z przedru kiem na znaczkacli dawnej Bośni i Hercegowiny w czasie objęcia władzy przez Jugosławję z uwzględnieniem odmian barw, ząbko wań, typów oraz błędnodruków, pojedyńczo w blokach i arkuszach. 31. WALTER N1CHTENHAUSER, BIELSKO. BUŁGARJA. Kompletny zbiór. 32 CZARNOGÓRA. Kompletny zbiór. 33. FRANCISZEK BUKAJLO, LEK. WET. Katowice. ROSJA SOWIECKA. Zbiór specjalizowany uwzględnia wszelkie odmiany typów, barw, papieru, ząbkowań i znaków wodnych oraz błędnodruków, próbnodruków, zestawiony w-g katalogu S. F. A. 34. ALEKSANDER RUSZCZYŃSKI, Warszawa ROSJA. Zbiór uzyskał dotychczas następujące nagrody: 1) Na 1. Wszechpolskiej Wystawie Filatelistycznej, Warszawa 1928 r. — medal srebrny 2) Ma międzynarodowej Wystawie filatelistycznej w Gdańsku w roku 1929 — medal bronzowy, 3) Na II Wszechpolskiej Wystawie Filatelistycznej w Toruniu w r. 1933 — medal pozłacany. Kompletny zbiór znaczków Rosji carskiej i bolszewickiej za wierającej znaczki od powstania poczty w Rosji aż do chwili ostat niej z uwzględnieniem wszelkich odmian papieru, ząbkowań, błę- dnodruków, wydań próbnych i znaków wodnych. 35. DR. MED. JAN DUDZIŃSKI, Nowy-Sącz. UKRAINA KOŁOMYJSKA. Poza konkursem. Wydanie tymczasowe wraz z oryginalnemi odbitkami próbne- mi płyt przedrukowych na zwykłem papierze. (Eksponat dotychczas nie wystawiany). 35. ALBERT NEUMANN, Biała — Bielsko. ZACHODNIA UKRAINA. Kompletny zbiór z 1918-19 r. 37. FRANCISZEK PODGÓRECK1, PORUCZNIK - Katowice. Zbiór znaczków państw słowiańskich w jednym albumie. Album oddany do wglądu Jury i zainteresowanych nim P. T. Filatelistów. 38. FRANCISZEK BUKAJLO LEK. WET. Katowice. UKRAINA. Ogólny zbiór prowizorji (ukraiński herb na znaczkach rosyj skich) wydanych w Kijowie, Odessie, Charkowie, Połtawie i na Po dolu (Winnica). Zbiór zawiera: Wszystkie 5 podtypy Kiew II w ar kuszach, półarkuszach, blokach, rzadki czworobok 10 Rbl. ząbko wany Charków 111 całostki i t. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:23 Państwa Bałtyckie. 39. EDG. K1MBER, TALLINN, Estonja. E S T O N J A. Zbiór specjalizowany z uwzględniem wszystkich próbnodru- ków, falsyfikatów oraz odstemplowań. 40. JOHAN KOHLA, BEUTHEN O/S, Niemcy. FINLANDIA. Kompletny zbiór Findlandji zawiera znaczki czyste i stemplo wane, uwzględnia próbnodruki i falsyfikaty. Między innemi nowo- druki z roku 1862 z fałszywemi stemplami. Zbiór zestawiony do roku 1924 według katalogu znaczków Kohl’a a od tego roku w-g kataloqu Senfa. Zbiór przedstawia wynik pracy ' wystawcy od roku 1900 41. SELIM STRANDBERG, ABO, Finlandja. FINLANDJA. Kompletny zbiór wszystkich wydań od roku 1856 do dziś z uwzględnieniem odmian, barw, papieru i ząbkowań. 42. STEFAN Ff\FEREK, Gdańsk. KŁAJPEDA. Zbiór specjalizowany pod względem odmian w nadruku, pa pieru, typów, barw, błędnodruków, z uwzględniem kasowników używanych w urzędach pocztowych na obszarze, Kłajpedy, oraz niektórych całostek. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:26 Kraje zamorskie. 51. MAKSYM1LJAN SCHARF, Bielsko. KOLONJE FRANCUSKIE. Zbiór składa sie z 24 obrazów dla każdej kolonji osobno, zawierający kompletne serje niezużytych znaczków z artystyczną —ręcznie malowaną ozdobą—-uwidaczniający specjalną ( właściwość poszczególnych kolonji. Zbiór ten po raz pierwszy wystawiony, wskazuje filatelji nowe drogi. 52. ALBERT NEUMANN, Biała-Bielsko. KOLONJE NIEMIECKIE. Komplet ostatniego wydania dla kolonji niemieckich w czwo- roblokach. 53. 1NŻ. WALTER FCISSGANGER, Żywiec. EGYPT. Poza konkursem. Zestawienie pięknych niezużytych znaczków Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:27 POCZTA LOTNICZA. 54. LESZEK ŹM1DZIŃSK1, Katowice. Poza konkursem Zbiór polskiej poczty lotniczej i całostek z otwarcia linji lot niczych w Polsce. 55. JÓZEF KOZA, KATOWICE. Zbiór składa się 100 całostek poczty lotniczej Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:29 Całostki kasowniki. 56. 1NŻ. LEONARD GGZIURA, Chorzów. ZBIÓR CAŁOSTEK I KASOWNIKÓW ŚLĄSKA CIESZYŃSKIEGO. I. Stemple — kasowniki z czasów austrjackich : 1) jednojęzyczne niemieckie, 2) dwujęzyczne niemiecko-polskie, 3) dwujęzyczne niemiecko czeskie. II. Stemple — kasowniki z czasów wojny światowej 1914 — 1918 r., w tym historyczny kasownik ostatniego dnia poczty austr- jackiej w Cieszynie z dnia 31-X 1918 r. III. Pierwsze stemple kasowników Polski Odrodzonej w Cie szynie na pierwszych znaczkach polskich od dnia 1-X1 1918 r. do 27-1 1919 r. IV. Kasowniki i znaczki czeskie w Cieszynie od dnia 2-11 1919 r. do 25-11 1919 r. V. Powrót poczty polskiej do Cieszyna od dnia 15-11 1919 r. aż do 211 1920 VI. Międzynarodowa Komisja Plebiscytowa rządzi w Cieszy nie od 3-11 1920 r. do 10-VIII 1920 r, z kasownikami staro-austr- jackiemi na znaczkach plebiscytowych. Kasowniki czechosłowac kiej prefektury w Cieszynie od 19-IV 1920 — 10-V1I1 1920 r. VII. 10-V111 1920 r. — Rozdzielenie Cieszyna z kasownika mi i znaczkami polskiemi i czeskiemi. VIII. 1-X11 1923 r. Czeska część Śląska Cieszyńskiego zosta ła przydzielona w tym dniu do Moraw. IX. Poczta polska i znaczki polskie w Buguminie i w Rych- wałdzie od 1 -XI. 1918 r. do 22.-I. 1919 r. X. Bogumin najważniejszy węzeł kolejowy oląska Cieszyń skiego, kasowniki poczty kolejowej w Boguminie. XI. Ciekawe stemple z Orłowej, z Łąk, Łazach i Michałko- wicach 1919 — 1920. XII. Kasownik czesko-polskie 1919.—1920. r, 57. JOHANN KOHLA, Beuthen O/S., Niemcy. FINLANDJA. Zbiór obejmuje znaczki na listach oraz całostki Finlandji. Zbiór jest zestawiony według finlandzkiego katalogu całostek 1923 r. (H. F. S.) oraz katalogów Dr. Ascher’a i Qranberger’a. Zbiór rozpoczęto w r. 1903. 58. JÓZEF KOZA Katowice. PAMIĄTKI Z WYSTAW FILATELISTYCZNYCH. Pamiątki z wszystkich polskich wystaw filatelistycznych, po- zatem z Iposty, Luposty, Mophila, Wipa, Deposta, Germanoposta i różnych innych wystaw filatelistycznych (znaczki i całostki). 59. FRANCISZEK LANDOWSKI, Poznań. PAMIĄTKI Z WYSTAW FILATELISTYCZNYCH. Zbiór składa się z znaczków wydane przez kraje Europejskie z okazji wystaw filatelistycznych, jubileuszów i kongresów pocztowych. 60. EMIL KLAUSNER, Przemyśl. PAMIĄTKI Z WYSTAW FILATELISTYCZNYCH. Znaczki z różnych wystaw filatelistycznych Europy oraz wy stawy w Chicago w 1933 r., częściowo wysłane na listach lotniczych Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:30 Całostka pocztowa – druk pocztowy (karta, koperta, sekretnik, opaska gazetowa, blankiet telegraficzny) opatrzony wydrukowanym na nim znakiem opłaty, upoważniający do uzyskania usługi pocztowej określonej taryfą pocztową Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:34 Literatura i przybory filatelistyczne. WŁODZIMIERZ POLAŃSKI, Warszawa. 1) Znaki i Marki Pocztowe w Polsce w XV111 i XIX wieku (1780 - 1870). 2) Powyższe dzieło w języku francuskiem (Timbres — Poste de Pologne aux XV111 et XIX Siecles, 1780 — 1870). (Powyższe dzieła otrzymały na polskich i zagranicznych Wystawach Filatelistycznych wysokie odznaczenia). 3) Jak przewożono Pocztę Polską w dawnych czasach. WŁODZIMIERZ RACHMANOW, Warszawa, (poza konkursem). 4) Podręcznik Polskich Znaczków Pocztowych. Wydanie z r. 1925. 5) Die Postwertzeichen von Polen in Goldwahrung 1924—1932. STANISŁAW MIKSTEIN, Kraków (poza konkursem) 6) Die ersten provisorischen Briefmarken Polens im ehemaligen óstereichischen Teilgebiet. 7) Drugie polskie wydanie prowizoryczne dla b. okupacji nie mieckiej (Poczta Polska na znaczkach Gen. Gouv. Warschau). A. B. PIASKOWSKI, Warszawa. 8) Wydawnictwo i nakład „Przeglądu Wojskowego Technicz- nego“, dział „Łączność", z r. 1929, z licznemi ilustracjami. 9) Pamiątki pocztowe po byłem zaborze austrjackim. 10) Polska agencja poczt, w Konstantynopolu 1919/21 „Levant". HENRYK KAMIŃSKI, Toruń. 11) Roczniki czasopisma filatelistycznego „Filatelja". JERZY ZADUROW1CZ, Kołomyja. 12) Komplet roczników „Ilustrowany Kurjer Filatelistyczny" w dwuch tomach, nagrodzone dotychczas na 4 wystawach filatelistycznych bronz. medalami. V. HERMANOWSKI, Białystok 13) Podręcznik i czasopismo filatelistyczne „Ikaros". JAN WITKOWSKI, Poznań 14) Komplet wydawnictw „ilustrowane Wiadomości Filatelistyczne czne“ nagrodzone bronzowym medalem na Wystawie Fila telistycznej w „Wipa“ 1933 r. w Wiedniu. 15) Witkowskiego Katalog znaczków polskich, nagrodzony bron zowym medalem na Wystawie Filatelistycznej „Wipa“ 1933 r. w Wiedniu. A. PACHOŃSKI, Warszawa. 16) Pachońskiego Katalog Znaczków Pocztowych Polski i Litwy środkowej. 17) Pachońskiego Katalog Znaczków Pocztowych na Ziemiach Polskich. 18) Album Polskich Znaczków Pocztowych. 19) Album Znaczków Pocztowych na Ziemiach Polskich. 20) Album blanco. Powyższe eksponaty uzyskały na różnych wystawach fila telistycznych w Polsce i zagranicą srebrne medale. JAN WITKOWSKI, Poznań. 21) Album do znaczków na ziemiach polskich. 22) Album do znaczków pocztowych „Blanko"’ Powyższe albumy uzyskały na różnych wystawach fila telistycznych w Polsce i zagranicą srebrne i bronzowe medale. RYSZARD KLC1GE, Białystok. 23) Album do znaczków pocztowych państw europejskich „Erika“. ZWIĄZEK FILATELISTÓW „SILESIA", Bielsko. 24) Księga pamiątkowa. PAUL KOCH, Aschersleben. 25) Album do znaczków pocztowych „KA - BE“ Reform-Ausga- be Ks 8. 26) Album do znaczków pocztowych „KA-BE" Ideal- Ausgabe, 2 tomy. 27) Album do znaczków pocztowych „KA-BE" Wohifeile- Aus gabe, jeden z 3 tomów. Albumy „KA-BE" uzyskały na różnych wystawach fila telistycznych złote i srebrne medale Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:35 Znaczenie numizmatyki. Numizmatyka, to nauka historyczna najbardziej interesująca ze wszystkich nauk. W niej bowiem znajdujemy bardzo wiele najrozmaitszych nauk, łączących się z całym szeregiem innych, jak historją sztuki, metrologją, ekonomją polityczną i tp, Nauką tą jednak zajmują się wyłącznie badacze uczeni, arche- logowie oraz pewien nie wielki procent społeczeństwa. 1 temuż zjawiskowi nie można się dziwić z tej prostej przy czyny, źe nauka o numizmatyce — związana jest przedewszyst- kiem z bardzo poważnemi kosztami — z nabyciem tej lub owej monety względnie medalu, odznaki i innych odznak metalowych, papierowych i t. p., które w prawdzie choć ściśle do numizmaty ki nie należą — mają jednak z nią pewien nieomal że ścisły związek. Z powyższych przyczyn, większa część społeczeństwa nie zwraca uwagi na tego rodzaju . pamiątki—co jest następstwem, źe powoli pamiątki te giną, zatracają się, mimo, że są one odźwier- ciadleniem ducha narodu, upodobań i zwyczajów czasów w któ rych powstały. Społeczeństwo winno bezwarunkowo żywiej zainteresować się tego rodzaju pamiątkami i nie dopuścić do zagłady — pamią tek naszego narodu. Przyszłe pokolenia — będą nam wdzięczne, źe pozostawiliśmy im spuściznę naszych przeżyć, naszych udręk lub radości. Dawne monety i inne pamiątki dostarczają nam przede- wszystkiem wykopaliska oraz przypadki, jak przebudowy starych domów, budowy fundamentów, orki rolne, karczowanie drzew i tp., a następnie handlarze. O ile skarb odnaleziony wychodzi na światło dzienne i zosta nie dostarczony w ręce badacza — fachowca — to przedewszystkiem ulega gruntownemu oczyszczeniu i zbadaniu danego wy kopaliska, O ile natomiast pochodzi z rąk handlarza — to w pierwszym wypadku ulega badaniu pod względem oryginalności danej monety — gdyż często się zdarza spotkać monety fałszywe lub; kopje ory ginałów, nieraz nieprzedstawiających żadnej wartości numizmatyczne Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:36 MONETY DZIELĄ SIĘ NA ZASADNICZO DWIE KATEGORJE: a) rządowe, b) prywatne. Monety oblężnicze wybijane podczas wojen mające przy musowy obieg aż do zdjęcia oblężenia należą do najrzadszych. Do tych ostatnich należą książęce, biskupie, oblężnicze i t. p. Monety i pieniądze papierowe, grają rolę pośrednika wymia ny w danem społeczeństwie i dlatego też są różnej wartości — z rozmaitego metalu wybijane. Mamy monety wybijane w złocie, srebrze, miedzi, niklu, bronzie, żelazie, w glinie, w skórze, kamie niach i t. p. względnie w papierach. W papierach wybijane pieniądze dzielą się na dwie kategorje a to: a) asygnaty, b) pieniądze papierowe. Asygnaty wydawa ły urzędy Skarbowe z sprawnem obiegiem uwidocznionem na każ dej asygnacie, a pieniądze papierowe wydawały banki emisyjne na podstawie depozytu złożonego w naturze. Prywatne papierowe pieniądze zastępcze, wybijane przez roz maite instytucje z braku waluty obiegowej, a częstokroć i władze wojskowe w czasie oblężenia, noszą nazwę monet oblęż- niczych". Pieniądze papierowe rządowe — mają wartość obiegową tą samą co i wybijane w kruszczu (oraz wybijane przez rozmaite instytucje i tp.), w czasie wojny jednak tracą swą wartość z dnia na dzień, czego dowodem jest wojna wszechświatowa w latach 1914 - 1918 , W czasie wojny i później pieniądze te przez długi czas nie- miały wielkiego znaczenia — i były nawet niechętnie przyj mowane. Rolnicy i lud wiejski — niechętnie przyjmował, a nawet wzbraniał się wydać jakikolwiek produkt, gdy płacono mu pie niędzmi papierowemi. Po rozpadnięciu się znienawidzonych rządów zaborców, jak Austrji, Niemiec i Rosji okazał się zupełny brak monety — szcze gólnie niższej wartości i to w okresie przed i po rozpadnięciu się rządów zaborczych. Aby temu przeciwdziałać samorządy, instytu:je bankowe, większe firmy przemysłowe, a nawet handiowe powy- puszczały bilety zdawkowe i bony z wartością pewną, które przyj mowano w obrocie handlowym na równi z monetą obiegową. W państwach nowo powstałych, względnie wyniszczonych wojną jak w Polsce, Austrji, Czechosłowacji i t. p. pieniądz papie rowy z każdem nieomal dniem spadał na wartości; szczególny spadek banknotów zaobserwowano w markach niemieckich i korony austrjackiej oraz marki polskiej. Okres tej niebywałej w dziejach dewaluacji pieniądza papierowego trwał od roku 1919 — 1926 i skończył się rozproszkowaniem walut wyżej wymienionych państw. Dewaluacja waluty postępowała błyskawicznie i tak: co przed południem płacono 500 marek np., wieczór już kosztowało tysiące, na drugi dzień miljony, a nawet miljardy. Doszło do tego, że pieniądze zwożono do domów na zwy kłych wózkach lub nawet na wozach automobilowych, przezna czone na wypłaty. Drukarnie państwowe pracowały dzień i noc i nie były nawet wstanie dostarczyć odpowiedniej ilości banknotów. Częstokroć pieniądze papierowe przedrukowano, stosownie do podwyższonych wartości, aby zapobiedz brakowi. Okres tej niebywałej dewaluacji pieniądza papierowego — gwałtownego spadku wartości banknotów — przejdzie do historji. Jako trzecią kategorję pieniądza papierowego zaobserwowa no dopiero w roku 1921 na Górnym Śląsku, — w którym w nie których miastach wypuszczono w obieg pieniądze namiastkowe dla uczczenia pamiątkowej chwili przyłączeniem Śląska do Polski. Banknoty te były drukowane w języku polskim i niemieckim z bardzo ładnemi obrazkami, przedstawiającemu widoki lub epizo dy z życia śląskiego, walk o wolność i tp. Po monetach i pieniądzach papierowych idą w parze ordery i wszelkiego rodzaju odznaczenia, nadawane przez głowy państwa w celu nagrodzenia za rozmaite zasługi, oraz odznaki pamiątko we jak medale medaljony i t. p. noszące najrozmaitsze znaki symboliczne, wykonane dla upamiętnienia ważnego zdarzenia dzie jowego lub pewnych momentów. Są one lane, wybijane, bite ze stempli i tp. w rozmaitych kształtach. Wytwórczość odznak pamiątkowych, medali, medaljonów i plakiet przeszła nasze oczekiwania. Wydawnictw tych powstałych w najprzeróżniejszych okolicznościach jest tak wiele, że nawet muzea nieposiadają w swoich zbiorach wszystkich odznak. Wydawano je w najrozmaitsze rocznice narodowe, zjazdowe, dla upamiętania wizerunków wodzów i osób zasłużonych dla kra ju, szkoły, wynalazków i tp. oraz różne inne odznaki. W parze z niemi idą również medaliki religijne używane przez ludność katolicką. Są one uznane na całym świecie katolic kim, wybijane w mosiądzu, niklu, srebrze lub złocie. t Medaliki religijne w każdym państwie noszą inne odznaki symboliczne np. w Polsce przeważnie noszą podobiznę „MaBoskiej Częstochowskiej" lub „Matki Boskiej Ostrobramskiej" w Rosji „Matki Boskiej Berdyczowskiej" i t. p. Ponieważ w dziedzinie numizmatycznej istnieje już literatura bardzo bogata — pozostawiam czytelnikom swobodę do zaznajo mienia się z tą historją. Trudno mi w ściśle ograniczonym roz miarze jaśniej i przejrzyściej rzucić rzut oka na tą historję — mam jednak to przekonanie, że miłośnicy numizmatyki gruntow nie zapoznają się z nią w ten lub inny sposób Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:37 NUMIZMATYKA. EKSPONATY RZąDOWE : Mennica Państwowa M. S., Warzawa—Praga, ul. Markowska 18. Monety Polskie ze specjalnem uwzględnieniem monet śląskich. Kolekcja monet polskich wybitych przez Mennicę Państwową od czasu uzyskania niepodległości ze specjalnym uwzględnieniem monet śląskich (piastowskich). BANK POLSKI (SKARBIEC EMISYJNY), WARSZAWA, ODDZIAŁ: KATOWICE. 6 tablic kolekcji pieniężnych papierowych polskich. Tablica I. Bilety Skarbowe (zlotowe) 1794 r. (emisja Kościuszkowska), Bilety kasowe 1810 r. (talary Księstwa Warszawskiego), Bilety kasowe złotowe 1824 r. (Królestwo Kongresowe). Tablica II. Bilety złotowe i rublowe Banku Polskiego z lat 1830 — 1865. Tablica III. Bilety markowe Polskiej Krajowej Kasy Poż. 1916 r. (okupacyjne). Tablica IV. Bilety markowe Polskiej Krajów. Kasy Poż. 1919 r. (I. emisja). T„a b b 1 i c a V. Bilety markowe Polsk. Krajów. Kasy Poż. 1919—1923 r.(II. emisja). Tablica VI. Bilety zdawkowe, państwowe i Banku Polskiego z 1924—1928 Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:38 Eksponaty osób prywatnych. BENISZ JAN — KATOWICE. 1 Gablota z monetami polskimi od XIV do XIX wieku, 1 „ „ od czasów odzyskania niepodle głości pod dnie ostatnie. 1 « „ niemieckiemi od XIV — XX wieku „ „ rosyjskiemi 1 „ różnych państw jak: francuskich, włoskich, angielskich, rumuńskich i tp. rzymskiemi 1 „ z medalami i plakietami z okresu 1914—1918 1 „ z orderami i odznakami austrjackiemi 1 » „ „ rosyjskiemi, niemieckiemi, u- kraińskiemi i boszewickiemi 1 „ z medalikami i medalionami z lat 1914—1932 z odznakami wydawanemi na terenie Śląska Górnego » „ , na terenie całej Polski ! - L. O. P. „ „ austrjackiemi na dochód Czerwon. Krzyża 1 „ z orderami poiskiemi z lat 1918—1934 1 „ z odznakami strzeleckiemi i Legjonowemi r. 1913-1918 1 „ „ poiskiemi rok 1918—1920 1 „ z orderami rosyjskiemi 1 dyplom obrony Lwowa z odznaką. Polskie banknoty i bilety zdawkowe krajowej Kasy Pożycz kowej, państwowe i Banku Polskiego oraz różnorodne bony mia stowe i prywatne oraz wojenne z lat 1794, 1830, 1918 — 1928. Niemieckie, włoskie, rosyjskie, bolszewickie, ukraińskie i in nych państw banknoty i bony miastowe, prywatne i wojenne z lat 1913 — 1920. Bony papierowe wydawane przez miasta na Górnym i Cie szyńskim Śląsku z lat 1919 — 1933. J. CZERWONOBRODA, WARSZAWA, Ś-to Krzyska N° 6. Polskie pieniądze papierowe, bony i t.d. (Zbiór jest do sprzedania). Polskie pieniądze papierowe z 1794 r- (czasy Kościuszkowskie) z 1810 r. (czasy Księstwa Warszawskiego). Bony (kwitki) miastowe i prywatne jedyny zbiór na świecie 541 sztuk z lat 1861 — 1863 (czasy powstania) Inne pieniądze papierowe i wojenne, bony miastowe. INŻYNIER KUCZYŃSKI — Katowice 2 gablotki ze zbiorem medalików z XVIII — XIX wieku Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:40 JAN B E N I S Z. Pamiątki po trzech powstaniach górnośląskich. Pamiątki powstań górnośląskich, wystawione dla szerszej pu bliczności na wystawie, przypominają najpiękniejszy okres z hi- storji Górnego Śląska, okres bohaterskich zmagań ludności górno śląskiej o wyzwolenie tej ziemi piastowskiej z pod władztwa Prus z wolą związania jej z Macierzą t. j. z Polską. Wyraźnie wypo wiedziała tę wolę ludność polska, rozsiadła według Dr. Webera zwartą masą na 11/12 przestrzeni śląska, licząca wedle obliczeń prof. Romera conajmniej 68,6 proc. ogółu ludności, przez wysłanie już w roku 1918 do rewolucyjnego Sejmu Dzielnicowego w Pozna niu 423 posłów, dokumentując już wtenczas wobec całego świata, że staje do walki o niepodległość z całym narodem polskim na podstawie Wilsonowskich zasad o samośledzeniu narodów. Wolę tę utwierdził lud górnośląski jeszcze dobitniej, rwąc się w trzech powstaniach w latach 1919, 1920 i 1921 do orlego lotu i zatykając w końcu zwycięskie sztandary na terenie zbliżonym do obecnych granic części polskiej Górnego Śląska. Krwawy czyn zbrojny Polaków na Górnym Śląsku szczególnie w trzeciem powstaniu wzruszył sumienie świata, przytłumione in trygami międzynarodowemi i kapitalistyczną racją stanu wielkich mocarstw, które taksować chciały ludność górnośląską niżej niż węgiel i żelazo i narzucić jej tę rację stanu wbrew wynikom ple biscytu, który zamknął się zwyżką 6,9 proc. za Polską, bez emi grantów Tak więc ostatni krwawy czyn Polaków na Górnym Śląsku wytworzył dla dotychczasowego rozbieżnego zagadnienia górno śląskiego w płaszczyźnie międzynarodowej jednolitą orjentację, wyrażającą się w obecnym podziale Górnego Śląska. Patrząc na te eksponaty powstań górnośląskich na wystawie z pewną zadumą spojrzy na nie, jako na wyrazicielki wielkiej i szlachetnej idei ofiary z krwi i życia najlepszych synów w naro dzie, którzy masami ciał zasłali pobojowiska na polach powstań czych, kończąc nierzadko swój żywot w strasznych torturach w rę kach zbirów niemieckich. Mówią o tern eksponaty. A prace naukowe o powstaniach śląskich: Dr. Grażyńskiego, Dr. Benisza, Nowiny Doliwy (Macieja Mielżyńskiego), Ludygi—Laskowskiego i innych otwarzają historję tych wielkich wyczynów Polaków w powstaniach górnośląskich. A wśród nich znalazł się człowiek ruchliwy w powstaniach Dr. Borelowski. który w trzeciem powstaniu dzierżył mocno sze fostwo potężnej i sławnej w historji „Grupy Wschód", obejmującej najważniejszy i największy odcinek frontowy, bo odcinek przemy słowy i front od Kędzierzyna do Krapic, z ważną strategiczną Górą Sw. flnny. Zarządzeniem dziejów ten człowiek włodarzy dzisiaj mocarnie w Województwie Śląskiem. To Wojewoda Dr. Michał Grażyński. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:41 II. Dział pamiątek polskich. Dział ten zawiera bardzo ciekawe eksponaty z lat 1747, 1795, 1799, 1830-1863, 1914—1918 i 1919-1920. Podzielony on jest na kilka odrębnych działów, stanowiących odrębne całostki z poszczególnych okresów. Zbiory zebrane i zgrupowane wg. działów z okresu „Powstań Polskich 14 — „Rzezi chłopskiej 14 — Wielkiej Wojny Światowej 44 — Przełomu listopadowego 44 — Najazdu Bolszewików 44 oraz Powstań Śląskich 44 mają bezprzecznie swoje uzasadnienie. Są one symbo lami tego wszystkiego, cośmy sami lub nasi przodkowie przeżyli w wielkich wydarzeniach, poświęcając się ogółów. Poza swemi momentami uczuciowemi, dają nam, a w szcze gólności uczonym, ważne wskazówki, jak emblematy z powstań i jak wiele innych licznych pamiątek z okresu wojny światowej i powstań górnośląskich. Wstrząsające wypadki dziejowe jakie przechodziło Państwo Polskie — nie będą nigdy zapomniane. Z bohaterskiej i rycerskiej krwi przodków naszych — prze lanej na polach bitew, tej najdroższej krwi męczęńskiej. tej krwi świętej — powstała Polska — wolna i niepodległa! Mamy przed naszemi oczyma potężną epopeę męstwa i ofiar ności dla sprawy. Spełnionem zostało posławnictwo dziejowe. Czynami swoje- mi udowodniliśmy, źe naród polski nie da sobie narzucić obcej przemocy, a krwią przelaną i śmiercią swą, przypięczętowaliśmy prawa Polski do Śląska i Pomorza. I dla upamiętnienia tych wielkich dziejowych wydarzeń — zgromadziliśmy cząstkę tych pamiątek narodowych, celem przy pomnienia sobie tych wielkich dni. Niewątpliwie zebrane pamiątki dla niejednego przedstawiać będą wielką wartość narodową, a wszczególności dla tych, którzy w tych okresach żyli i w życiu narodowem czynny brali udział. Główny rdzeń pamiątek stanowią kolekcje odznak, medali, pamiątek, plakiet, począwszy od powstania związków Strzeleckich, Legjonów Polskich, aż po czasy obecne Drugie miejsce stanowią kolekcje broni palnej i siecznej, _po- cząwszy od roku 1830 do 1920 — oraz nalepek papierowych, wydawanych z okazji różnych wydarzeń pamiętnych dni. Trzecie miejsce stanowią najrozmaitsze dokumenty, afisze, ulotki, czasopisma, fotografje i t. p. z okresu niewoli, przełomu listopadowego i powstania Niepodległej Ojczyzny naszej,—a czwar te i ostatnie miejsce stanowi zbiór monet i banknotów od cza sów kościuszkowskich, po dnie dzisiejsze, nietylko Polski lecz i innych państw. W dziale tym mamy eksponaty rządowe i prywatne. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:43 PAMIĄTKI NARODOWE. a) HENRYK KONCK1 — KATOWICE. Dokumenty z roku 1831. Lance z proporczykiem, biało-czerwone i granatowe z ro ku 1831. b) JAN BENISZ - KATOWICE. Dokumenty z lat 1830-31. 1846 i 1863. Dokumenty, manuskrypty, ulotki afisze fotografje, odezwy z lat 1683, 1691, 1747, 1795, 1799, 1832, 1846, 1914 — 1920. Mapy akwarele, szkice legjonowe, tablice z kartami żywnościowemi, drze woryty, miedzioryty z lat 1914—1918. 3 tarcze z bronią sieczną i palną. Kolekcja karabinów, używanych podczas wojny światowej. Lanca kozacka. Odłamki armatnie, (szrapnele) z okresu wojny wszechświato wej i powstań górnośląskich, 1 sztandar Czerwonego Krzyża, powalany krwią kniazia Doł- gorukiego, zabitego w 1914 r. pod Gorlicami, 1 gablotka z różnemi pamiątkami z wojny światowej, 3 gablotki stojące z dokumentami z okresu powstań śląskich, 1 gablotka ze wstążkami wojennemi, na dochód Czerwone go Krzyża, 1 ikona mosiężna, rosyjska, 1 „ blaszana, 1 obraz rosyjski. c) STEFAN SZCZEPAŃSKI — WILNO. Odezwa z okresu powstania p) MUZEUM MIASTA MYSŁOWIC 2 gablotki różnych pamiątek z okresu powstań górnośląskich. q) JAN BEN1SZ - KATOWICE Plebiscyt na Spiżu i w Orawie. r) GŁÓWNY ZWIĄZEK POWSTAŃCÓW SL. Sztandar bojowy, dyplomy. s) DZIECI SZKOŁY IM. MARSZ. PIŁSUDSKIEGO - Katowice Zbiór monet. t) ALEKSANDER KUCZYŃSKI INŻ. — Katowice Zbiór medalików z wieku XIII — XIX. u) LESZEK ŹM1DZ1ŃSKI - KATOWICE Dyplom Krzyża Walecznych 12 różnych dokumentów z okresu plebiscytu i powstań Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:47 RODZAJ ZBIERACZY. Zbieracze znaczków pocztowych są różni tak pod względem zbierania znaczków jak również i rodzajów tychże. Jedni specjalizują się w zbieraniu samych kar tek pocztowych kraju rodzinnego względnie innych państw, drudzy natomiast zbierają wyłącznie karty pocz towe — wojenne tak zwane powszechnie „Feldpostko- respondentki“ na których widnieją odciski poczt polo- wych, Komend i tp. Są również amatorzy zbierający znaczki pocztowe obiegowe czyste lub przestemplowane, uszkodzone, fałszowane, wszelkiego rodzaju falsyfikaty, których odróżnienie od prawdziwych napotyka na wiel kie trudności. Wkońcu są i tacy, którzy zbierają znacz ki z pewnemi odcieniami, pod względem kolorów, zna ków wodnych, błędnodruków oraz poczty lotniczej, ba lonowej i t. p. Zebranie takiego materjalu znaczków pocztowych, niejednokrotnie nieodróżniających się od prawdziwych jest nietylko bardzo trudne i kosztowne — lecz wyma gające fachowej znajomości i należy do rzadkości i bar dzo wysoko jest cenione w sferach handlowych i fila telistycznych. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:49 zbadać i odróżnić od oryginalnych z tych przy czyn, że wiele z nich było w obiegu i noszą nawet au tentyczne odciski stemplowe poczt, do których należą np. znaczki 25 gr. wydania pamiątkowego powstań z roku 1860, masowo fałszowane w maju 1931 r. w Ło dzi, odróżniające się od prawdziwych cechą ząbkowania, kolorem papieru i cyfrą. Fałszowano również masowo znaczki 25 gr. z „or łem polskim" odróżniające się tylko zamazanym dru kiem, farbą matową, zniekształtnym wizerunkiem orła i ząbkowaniem — fałszowane masowo w Wiedniu — zmuszające Ministerstwo Poczt i Telegrafów do zupełne go wycofania z dniem 4 grudnia 1931 r. STOPNIE FALSYFIKATÓW. Różne są stopnie falsyfikatów, a do najczęstszych należą : 1) znaczki pocztowe ręcznie naśladujące oryginały, wybijane z prawdziwych materjałów, lecz na fałszywych kliszach. 2) znaczki pocztowe oryginalne — odpowiednio przerobione. 3) znaczki pocztowe oryginalne — posiadające fał szywe stemple pocztowe lub daty pocztowe. 4) znaczki pocztowe oryginalne — z przedrukami fałszywemi i t. p Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:50 ZNACZENIE ZNACZKÓW POCZTOWYCH. Znaczenie znaczków pocztowych jest bardzo wiel kie ze względu na to, że docierają one do wszystkich krajów, przez co są czynnikiem propagandy polskiej wy twórczości na terenie międzynarodowym, propagandą uzdrowisk polskich i t. p. Przyczyniają się przedew- szystkiem do rozszerzania wiadomości z dziedziny: a) geografji, b) historji. Na znaczkach widnieją bowiem różne widoki ze zdarzeń historji danego kraju. Widnieją na nich dalej krajobrazy, typy osób i tp. Przez odpowiednie zgrupowanie znaczków poczto wych możemy z łatwością odcyfrować z nich nietylko historję kraju, lecz również wszelkie przewroty, budowę bytu politycznego, przesilenia gospodarczego, suweren ności państwa i t. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:51 ROLA ZNACZKÓW POCZTOWYCH. Rola znaczków pocztowych w Polsce przez długi czas była niezrozumiana. Ostatnie dopiero lata istnienia Państwa Polskiego wykazały dorobek nasz w postaci znaczków imponują cych nie tylko nam — ale i zagranicy — czego dowo dem są recenzje pras krajowych i zagranicznych, opisu jące znaczki nowowydane jak również opisy wystaw znaczków pocztowych. Na szczególną uwagę przedewszystkiem zasługu ją znaczki pocztowe wydane przez Ministerstwo Poczt i Telegrafów z okazji okolicznościowych, przedstawiają ce ważne wydarzenia historyczne lub osoby, stojące pod względem tecznicznego wykonania na przodującym miejscu z dotychczasowych okazów produkcji światowej. Z powyżsych przyczyn znaczki pocztowe polskie zajmują czołowe miejsce w świecie tak filatelistycznym jak i handlowym. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:52 CZEM Są ZNACZKI POCZTOWE. Znaczki pocztowe są niejako potwierdzeniem na uiszczoną należytość za odesłanie przesyłki pod wska zanym adresem. Rodzaj znaczków z wysokością wartości znaczka — są różne — zależne od rodzaju przesyłki. Mamy zatem oprócz naczków pocztowych — kartki pocztowe, znacz ki urzędowe, gazetowe, dopłatne i t. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:53 ROZRÓŻNIANIE ZNACZKÓW POCZTOWYCH. Znaczki pocztowe rozróżniają się między właściwe- mi znaczkami na znaczki wydań jubileuszowych, na cele dobroczynne, okolicznościowe, jubileuszowe i tp. Znaczki okolicznościowe wydawne są dla upamięt nienia jakiegość faktu większego znaczenia. Wydawane są w najrozmaitszych typach, na różnych papierach. Na znaczkach prawie, że we wszystkich krajach wi dnieją herby Państwa, głowy państwa, wieszczów, poetów lub przedstawiające epizody historyczne danego kraju. Niektóre znaczki zasługują na prawdziwe uznanie ze względu na bardzo estetyczne wydanie, na barwę i odcienia oraz wykonanie pod względem technicznym Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:54 PIERWSZY ZNACZEK POCZTOWY POLSKI. Pierwszy znaczek polski pochodzi z roku 1860, wy dany przez „Komisję Rządową Przychodu I Skarbu Królestwa Polskiego ł w obiegu do dnia 13 kwietnia 1865 r. a zatem nie całe cztery lata. Przedstawia on herb Królestwa Polskiego — pod którym widnieje rosyjski napis, a u dołu polski „Za łut kopiejek 10“ w kolorze niebieskim i różowym, drukowa nym na papierze białym lub biało żółtym, ząbkowa niem nieregularnym Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:56 NALEPKI NA LISTY. Od kwietnia 1865 ioku aż do czasu wybuchu wojny światowej niemieliśmy na terenach zagrabionych przez zaborców żadnych znaczków pocztowych, gdyż z niena widzone rządy zaborcze carskie, ausrjackie i niemieckie nie dopuszczały do przypomnienia nawet o minionej przeszłości. Z tej też przyczyny, aż do wyśnionej chwili, kiedy runęły znienawidzone rządy zaborców, a nad udręczonym krajem zabłysła nareszcie jutrzenka swobody w posz czególnych dzielnicach Polski, były wyłącznie w obiegu nalepki dobroczynne, które nalepiano na listach i innych przesyłkach pocztowych, obok znaczków pocztowych da nego rządu rządzącego daną dzielnicą Polski i tak: w byłym zaborze austr jackim (Małopolsce tak zwanej Galicji i na Śląsku Cieszyńskim) były w obiegu austrjackie znaczki pocztowe — w byłym zaborze niemieckim (Śląsk Górny — Poznańskie i Pomorze) — znaczki nie mieckie. a w byłym Królestwie Polskiem— Wileńszczyź nie znaczki rosyjskie, a w czasie wojny okupacyjne, nie mieckie i poczty austrjackie polowej. Nalepki te wydawały najrozmaitsze towarzystwa i komitety na rozmaite cele, Do najważniejszych należą wydawnictwa T. S. L. jako dar 3-go Maja lub dar na rodowy 3-go Maja „oraz znaczek" „Grundwaldzki" wy dany w r. 1910 z popiersiem Króla Jagiełły i rokiem „1410 -1910“ i t. p. Nalepki te przypominały nam chwałę i potęgę Pol ski przed jej rozbiorami jak również wskazywały nam obowiązki jakie ciążą na nas gdyśmy jęczeli w niewoli. Podczas wojny światowej — wydał Komitet Legjo- nowy dnia 16 sierpnia 1915 r. tak zwane „znaczki legjo- nowe“. Znaczki te — traktowane również jako nalepki przedstawiały w owalu na czerwonym tle orła polskiego — • na białym tle pod którem mieści się napis „16.V111. 1914“. Na rogach znaczka — wartość 5 halerzowa. W roku 1916 ukazały siędaniach, cięte i ząbkowane z napisem: „Legjonistom Polskim" — pod niem „Orzeł Polski" — 1916 r. z za podaniem wartości znaczka. nowe nalepki legjonowe tak zwane „Znaczki Poczty Legjonowej" Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:58 POCZTA POLOWA LEGJONOWA. Podczas wojny światowej w roku 1915 ukazały się pierwsze oficjalne „Kartki pocztowe — polowe" wo jenne tak zwane „Kartki poczty polowej Legjonowej". Były to zwyczajne kartki pocztowe t. zw. „Feldpostkartki". „na których dane dowództwo Legjonowe umieszczało pieczęć danego pułku, kompanji, baterji i t. p. obok której poczta połowa ale już austrjacka, umieszczała swoją pieczęć niemiecką z napisem K. U. &. Feldpo- stamt Nr. . . Odciski pieczęci legjonowych były bądź w języku polskim bądź teź w niemieckim. Obrazują one przebieg całego udziału legjonów w wojnie światowej. Kartki pocztowe te są bardzo ciekawe i należą do rzadkości. Zebranie kart polowych legjonowych wszystkich jest trudne i wątpię — czy w Polsce jest jeden nawet zbieracz, któryby posiadał karty te ze wszystkich poczt polowych — z rozmaitych okresów w swoim zbiorze. Poczta połowa tern się odróżniała od poczty zwy czajnej, że nie posiadała żadnych znaczków pocztowych, gdyż była z urzędu „ex offo" wolna od opłaty poczto wej. Umieszczenie napisu „Poczta połowa" o ile wysyłano korespodencje do służącego w legjonach względ nie o ile tenże wysyłał, wystarczało wyciśnięcie pieczęci danej kompanji, pułku i poczty polowej, — a dana ko respondencja dochodziła do właściwych rąk bez żadnej dopłaty. Na kartkach polowych — widnieją nadto odciski z napisami: „Zensurien" —Cenzurowano" —Weiterleiten". Czyniono to dlatego, że w czasie wojny, nie obo wiązuje tak zwana „tajemnica pocztowa". Każda bowiem korespondencja przed doręczeniem była ściśle cenzuro wana. Podczas takiej cenzury, zapieczętowane nawet listy — były otwierane i czytane. Wszelkie zdania mo gące rzucić jakiekolwiek światło na dany teren operacyj ny, na przemarsze wojsk, lokacje danego pułku, opisu jące wewnętrzne stosunki ludności cywilnej, psychikę lu dności cywilnej i t. p. były bezceremonjalnie wymazy wane. ; Na polowych kartkach pocztowych widnieją mniej- więcej następujące pieczęcie, bądź to okrągłe, bądź też podłużne, bądź też czworokątne n, p.: w Kątach uży wano: „K. U. K. Koramando Polnischer Legjcnen* lub „Etappen Kommando“. Na terenach okupacyjnych „1 Pułk Artyl. Legj. Polskich, Baterja 5 w pośrodku orzełek polski" względ nie „Orzeł Polski, a pod niem napis „Pułk Artylerji Le- gjonów Polskich 1 Baterja Haubic Polowych", K. Cl. K. Etapen Kommando — (orzełek dwugłowy austrjacki) „Polnischer Legjonen“, „a VII Kompanja 4 pułku piecho ty — Legjon Polski" — w pośrodku orzełek polski — „K.CJ.K. Platzkommando und Krankensamel Stelle 1 Bri gade Polnischer Legjonen“, „Wojsko Polskie Inspektorat Werbunkowy w Radomiu 11 , w środku orzełek polski, „Sztab Generalny — Wojsk Polskich w Warszawie 11 . Kommando des Polnischen Hilfskorps — w środku duży orzeł polski. Najciekawszy odcisk pieczęci jest z roku 1914 czer wony — z orłem Polskim w pośrodku i napisem „Rząd Narodowy Komendant 11 Historja pieczątki tej jest na stępująca: Dnia 6 sierpnia 1914 r. powstał w Warsza wie Rząd Narodowy, który zamianował Komendanta ówczesnego Józefa Piłsudskiego Komendantem Wojsk Polskich. Rząd Narodowy był zakonspirowany. Z chwi lą otrzymania nominacji, specjalną odezwą ogłosił się Józef Piłsudski Komendantem Strzelca i zawiadomił, źe stoi na jego czele. Ciekawe są również odciski pieczątek na kartkach pocztowych w Armji Polskiej we Włoszech z napisem „Mission — Armeata Polacca in Italia 11 — w środku orzeł Polski względnie „Armja Polska we Włoszech". W Poznańskiem podczas powstania 1919 r. w uży ciu były znaczki niemieckie, obok pieczęć polska z napi sem „Komisarjat Naczelnej Rady Ludowej „Stempel listowy". W tymże roku — podczas wojny Polsko-Bolszewic kiej używano już pieczęcie polowe z napisem: „Fronto wa poczta polewa Ns . . . w środku datownik, a obok pieczęć dawnego dowództwa i tp. Opisanie wszystkich odcisków pieczątek na kartkach polowych — formy ich wydawania i tp. niewątpliwie okaże się staraniem sił fachowych Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 16:02 ZNACZKI Z CZASÓW WOJNY ŚWIATOWEJ. Na terenie Kongresówki w roku 1915 ukazały się znaczki niemieckiej okupacji z roku 1906 z nadrukiem gotyckiem literami w pierwszym wierszu, „Russisch" i drugim „Po(en“. Kongresówka w tym czasie była w północnej części pod okupacją niemiecką. Ukazały się one dnia 12 maja 1915 r. W latach 1916 — 1917 na tymże terenie ukazały się dalsze znaczki niemieckie oku pacji z roku 1906 — 1917 z nadrukiem gotyckiem i li terami w jednym wierszu „Gen. Gonr.“ w drugim „Warschau" — a na terenie Litwy, również okupowanej przez niemców — ukazały się równocześnie znaczki emisji z roku 1906 — 1917 z nadrukami gotyckiemi, literami w pierwszym wierszu: „Postgebiet", w drugiem „Obs. Ost“. Dla południowej części byłego Król -Kongresowego będące, pod okupacją austrjacką — kursowały specjalne znaczki poczty polowej K. U. K. Feldpost". Równocześnie prawie niektóre miasta — powyda wały w byłej Kongresówce znaczki poczty miejskiej i tak: Miasto Warszawa w roku 1905—1916 używała własnych znaczk.ów które były w obiegu do dnia 1 października 1916 r. Były to znaczki 5, 6 i 10 groszowe, które uży wano z tej przyczyny, że doręczeniem poczty zajmo wał się „Komitet Obywatelski miasta Warszawy" —skąd też na znaczkach tych widnieją litery: „K. O. M. W.“, a nie władze okupacyjne. Były one wprowadzone za zgodą władz okupacyjnych. Stemplowane były pieczę cią K. O. M. Warszawy — data — poczta miejska" Na listach figurował jednak właściwy znaczek pocztowy bę dącywobiegu—odciskiem pieczęci pocztowej „Warschau". Po dniu 1. X. 1916 r. używano na listach tylko pieczęcie z napisem „Poczta Miejska" —10 fenigów lub „Poczta Polska — 6 groszy" bez użycia znaczków pocz ty miejskiej. W roku 1918 wydały i inne miasta znaczki poczty „miejskiej" jak miasto: Przedbórz, Żarki, Chęciny i Lubomi. Miasto Sosnowiec, wydało dnia 18 lutego, 23 ma ja i 24 lipca 1916 r. specjalne znaczki poczty miejskiej — wykonania litogrzficznego — przeznaczone wyłącz nie dla potrzeb miejscowej poczty, Miasto Zawiercie, pcdczrs okupacji niemieckie — wydało dwa rodzaje znaczków pocztowych w dniu 10 stycznia 1916 roku. Używane były jako opłata za odwiezienie poczty do najbliższego Urzędu pocztowego w Sosnowcu. Były w obiegu zaledwie cztery dni, gdyż z dniem 14 stycznia 1916 r. zostały wycofane z obiegu, skutkiem zakazu władz niemieckich. Po rewolucji w Rosji w 1917 r. i po utworzeniu z polskich żołnierzy — służących w wojsku rosyjskim ddzielnego korpusu tak zwanego „Korpusu Gen. Dowbór Muśnickiego", okupującego twierdzę Bobrujsk wraz z okolicą — wprowadzone zostały 1918 r. specjalne znacz ki pocztowe, które przedstawiały się następująco: Na znaczkach rosyjskiego pochodzenia — umieszczono na druk „Pol. Korp. — orzeł polski" — Cena znaczka w walucie rosyjskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 16:03 ZNACZKI PRZEJŚCIOWE Po ustąpieniu okupantów z ziem polskich, a więc w okresie przejściowym — każda dzielnica — posługi wała się znaczkami pocztowymi pozostawionemi przez okupantów, na których umieszczano tylko nadruk „Pol ska Poczta" z orzełkiem polskiem lub bez niego. Dopiero w marcu 1919 r. po wyczerpaniu się znacz ków pozostawionych przez okupantów „Komisja Rządzą ca” (P. K. L.) dla Małopolski i Śląska Cieszyńskiego wydała specjalne znaczki pocztowe polskiego nakładu. Pierwsze wydanie znaczków polskich — przedstawiało orła polskiego na tarczy z napisem „Poczta Polska" z zapodaniem wartości w halerzach i koronach , austr- jackich. — (P. K. L. dla Małopolski były tymczasową naczelną władzą administracyjną dla byłego zaboru austrjackiego). W Wielkopolsce podczas powstania — wydano pro wizoryczne znaczki pocztowe w sierpniu 1919 r. z na drukiem „Poczta Polska" na niemieckich znaczkach po cztowych z przekreśleniem napisu na znaczkach: „Deutsches Reich". Definitywne znaczki pocztowe wydane przez Mini sterstwo Poczt i Telegrafów w Warszawie dla zjedno czonych ziem Polskich — ukazały się dnia 27 stycznia 1919 r. dla byłego Królestwa Polskiego w walucie nie mieckiej, a więc „fęnigi i marki" a w marcu 1919 roku dla byłej Małopolski w walucie austrjackiej, a więc „w halerzach i koronach" Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 16:04 OFICJALNE ZNACZKI POCZTOWE. Pierwsze znaczki pocztowe były cięte z różnemi rysunkami. Omijając opisy znaczków, dla których spisać musiałoby się całe tomy, to tylko nadmienić wypada, źe znaczki pocztowe z każdym nowym wydaniem oka zały się coraz to artystyczniejsze pod względem rysun ków, głębią tonów i odpowiedniem stopniowaniem cieni. 1 nic też dziwnego, że niektóre nowe wydania wzbudzały tak w kraju jak i za granicą prawdziwy zachwyt Do najbardziej ujmujących subtelnością arty stycznych rysunków bezwątpienia zaliczyć należy wyda nia znaczków okolicznościowych, ilustrujących osoby jub wydarzenia historyczne, jak n, p.: 1) Wydanie w roku 1919 okolicznościowe edycje znaczków tak zwanych „Sejmowych" z okazji otwarcia Sejmu Ustawodawczego w Polsce. Na znaczkach 15 groszowych przedstawiony jest ówczestny prezes mini strów Ignacy Paderewski; na 20 fenigowych ówczesny marszałek Sejmu Wojciech Trąpczyński, 25 fenigowych naczelnik Państwa Józef Piłsudski. W maju 1920 r. wydane znaczki okolicznościowe z okazji uchwalenia Konstytucji przez Sejm Ustawodaw czy z różnemi pięknemi rysunkami w 7 rodzajach. W iipcu 1925 r. wydane okolicznościowe znaczki pocztowe W dwóch odmiennych kolorach tak zwane „Kopernikowskie" dla upamiętnienia 450 rocznicy uro dzin wielkiego polaka Mikołaja Kopernika, oraz wydane w październiku 1923 r. znaczki tak zwane „Konarskiego" dla upamiętnienia 150 rocznicy ustanowienia „Komjsji Edukacji Narodowej" W roku 1924 r. w maju znaczek 1 zł. z podobizną ówczesnego Prezydenta Rzeczypospolitej Stanisława Wojciechowskiego, na czerwonym tle. W roku 1927 wydano nadzwyczajny znaczek, na zasilenie funduszu oświatowego w dwóch serjach. Dnia 30 maja 1927 r. wydano okolicznościowy znaczek z oka 2 ji „IV Międzynarodowego Kongresu Me dycyny i Farmacji Wojskowej" w dwóch serjech, a to zielone wartości 10 gr. i czerwone wartości 25 groszy. Znaczki te zdobią rysunek Dr. Karola Kaczkowskiego, dzielnego syna Ojczyzny — który w roku 1831 niestru dzenie niósł pomoc uczestnikom powstania. W styczniu 1929 r. wydano bardzo ładny znaczek propagandowy z okazji „Powszechnej Wystawy Krajo wej w Poznaniu", wartośct 25 groszy. W roku 1928 wydano okolicznościowe dwa znaczki z okazji Wszechpolskiej Wystawy Filatelistycznej w War szawie, wartości 50 groszy i 1— zł.. Na pierwszych zdobi rysunek popiersie pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego, drugi Prezydenta Rzeczypospolitej Dr. Ignacego Mościckiego. W marcu 1927 r. wyszły nadzwyczajny znaczki, z okazji odsłonięcia pomnika Fryderyka Chopina w War szawie wartości 40 groszy z popiersiam Chopina Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 16:06 Poczta Polska w Gdańsku. Zgodnie z traktatem Wersalskim w Paryżu 9. XI. 1920 r. i Konwencją w Paryżu określająca prawo Polski do urządzeń pocztowych na terytorjum Wolnego Miasta Gdańska, a uzupełniony umową zawartą dn. 24i X. 1921 r. w §§ 149 — 168 — Ministerstwo Poczt i Telegrafów wydało specjalne znaczki pocztowe w Gdańsku — różniące się od znaczków krajowych tylko przedrukiem tychże „Port Gdańsk". Opisy znaczków pocztowych nie umieszczam — — ze względu na szczupłość miejsca. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 16:07 Poczta gołębia. Na zakończenie pragnę nadmienić, że mamy jesz cze pocztę gołębiową, będącą niezawodnym środkiem łączności w czasie wojny. W prawdzie poczta ta, nie posiada specjalnych znaczków pocztowych — lecz ma jedną z największych znaczeń w czasie wojny dla państwa. Z oddalonych na pareset kilometrów — wypusz czony gołąb pocztowy — instynktem wiedziony, przeno si z jednego krańca na drugi list, którym daje znak o sytuacji lub wiadomości z dalekiego wywiadu. Listy tego rodzaju są unikatami i niewątpliwie bę dą miały bardzo wieikie znaczenie w przyszłości. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:47 Do synków. Obóz pow stańców górnośląskich w Oświęcimiu. Praw ie co dnia przekradają się do nich przez granicę matki, żony, dzieci z tamtej strony granicy. W śród kobiet zw raca mą uwagę Slązaczka zapłakana, skromna, bojaźliwie się oglądająca, — Cóż to, matko, tacy smutni jesteście? — zagaduję ją. — A dyć synków moich szukam, a znaleźć ich nie moga. — A skądżeście to? — Z rybnickiego krysu. — Jakżeście się tu dostali, koleją? — Kataćtam, na piechty ech przyszła. — A jakże przez granicę? — A dyć wiedzom, te grencszucy to takie m rzygłody, że jeno patrzom, by im coś dać. Pięć m arek chce, jak się idzie do Polski, a jak z Polski to „B rot und W urst!“ Takie to już nasienie szw abskie, a szw androcze to, że ich nie m ożna zrozumieć. Jakieś to Bajery i M arinery. — A synowie do powstania poszli? — Nó! Poszli najpiersi, zepraii Niemców, potem się dość długo bronili, ale tam tych było corsra więcej a naszym pomocy nie dano. W końcu musieli się cofnąć. Och Boże, cośmy tam potem za to wycierpieć musieli! Ale poręczono Męce Pańskiej! Dzięka Bogu, że Oni uszli, boby ich by 15 zakatrupili, jak tych, co chyciii. Padali mi ludzie, że ta kompanijo cofła się do Piotrowic, a stamtąd nridl ich tu do Oświęcimia przenieść, — Witoni wos, mamulko! — odezwa? się nafcie głos za nami i zanim się oglądnąłem, już matka i syn byli w objęciach i serdecznie się całowali.— Och, mój ty drogi Francku! Jak ci się tu powodzi? A kaj Manuś? Franek stanął jak w ryty. Był na to przygotowany, a jednak jak piorun uderzyło w niego to pytanie. Nie mógł słowa wyrzec, zbladł jak ściana. — Kaj jest Manuś? — krzyknęła matka, wiedząc te nagłą zmianę. No godejże, co się z Manusiem dzieje? — Manuś, mamulko, — — nie — —• żyje! —- Jezus Maryjo! Coś ty pedzioł? Co się z nim stało? — Trafiła go kula pod Piotrowicami. Razem tam walczyliśmy i byłbym wolał, by mnie była trafiła, bo nie musiałbym wam mówić o śmierci waszego ukochanego syna a mojego najdroższego brata.M atka wybuchnęła przejmującym płaczem, załamując ręce i lamentując głośno. Zeszła się grupka powstańców i uchodźców, wszyscy współczuła z nią serdecznie, łzy widać w każdym oku. — Uspokójcie się, mamulko — tuli matkę syn — uspokójcie się! Taka już widać Boża wola, by i nasza górnośląska krew polała się za Ojczyznę. Pamiętajcie, mamulko, że to za Polskę Mianuś Ifcyeie oddał! A powiadoł nasz ksiądz kapelan, że taką ofiarę inaczej Bóg liczy, że ona nie idzie na marne i owoc swój wyda. — Za Polsko, padosz synku, za Polsko? Dobrze godosz! Wiem i jo, że to za polsko sprawo, ab y i naszo ziemio byia połączono z Polską, a jednak jakoś to ciężko matczynemu sercu pogodzić się z myślom, że już nie ujrzy sw ego syna. A jak m yślisz, Francku, będzie u nos ta Polsko? — Będzie, mamulko, zapewniam w as, że będzie! Na krew Manusia przysięgom wam, że będzie na Śląsku Polsko! — To dobrze. To mi już l ż e j . . . — Potem zw róciła błagalny wzrok ku niebu, podniosła ręce i modliła się: — Panie Jezusie, któryś oddał życie Sw oje za nasze zbawienie; przyjm tę ofiarę krw aw ą mego syna, aby nasz kochany Śląsk połączony został z Polską na wieki! Amen. Oświęcim, we wrześniu 1919. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:48 „D reikaiserecke“ . W ybrałem się z Sosnow ca spacerem nad brzegiem Brynicy przez Modrzejów i Niwkę ku Jęzorowi, gdzie łączą się w ody Białej i Czarnej Przem - szy z Brynicą i tworzą granicę byłych cesarstw , które rozdrapały Polskę. „Dreikaiserecke“ nazw ali Niem cy ten kąt, który już dzisiaj stanowi tylko granicę dwóch republik: polskiej i niemieckiej. Trzech kaizerów djabli wzięli, a da Bóg, złą czy się i trzeci, śląski brzeg z tamtymi dwoma, a w ted y na pamiątkę połączenia ziem połskick, kąt ten powinien otrzym ać nazwę Zjednoczenie! W miejsce „Bismarkturmu“, który sterczy butnie po stronie śląskiej i pow iew a niemiecką chorągwią, powinien stanąć polski pomnik Zjednoczenia i W olności Polski. Niewątpliwie lud śląski, który do Kona: przez plebiscyt tego ostatecznego zjednoczenia, zapoczątkuje ten pomnik. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:49 Kąt ten ma dla Śląska doniosłe wspomnienia. Ślązacy, nie mogąc na ziemi własnej urządzać zlotó w sokolich i innych zjazdów narodowych, organizowali je po stronie galicyjskiej, koło lasku jęzorskiego. Niezapomniane to chwile dla uczestników tych zjazdów. Z kolei w M ysłowicach maszerow aliśm y spokojnie, aż do Przem szy, nad którą stała sfora żandarm ów pruskich i przyglądała się pilnie każdemu, kto przechodził na tutejszą stronę. Ale jak tylko most przeszliśmy, huknęliśmy z drugiego brzegu „zakazaną11 pieśnią, co „Orencszuców 11 do wściekłości doprowadzało. Tam na Jęzorze odetchnął Ślązak polskiem powietrzem, nabrał polskiego ducha i w racał do ciężkiego, codziennego znoju na Górnym Śląsku. Chyba żaden naród nie przechodzi! w dziejach takich szykan 1 takich sposobów radzenia sobie. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:50 Prócz tych zjazdowych zdarzeń mam z tego miejsca ciekawe osobiste wspomnienia z przed 15-tu laty. Tu w łaśnie przem ycałem na Śląsk .polskie „zakazane" książki, a pomagał mi w tern dzisiejszy polski m inister poczt p. Hubert Linde, któr y w ów czas był naczelnikiem poczty w Szczako- Wie, a jako dzielny prezes tamtejszego Koła Tow arzystw a Szkoły Ludowej, pam iętał i o śląskich duchowych potrzebach. Pew nego razu omałośmy tłie wpadli w łapy pruskich „Zielonków"; uratow ała nas tylko nagła, głośna rozm ow a po niemiec ku między sobą, a każdy z nas dźw igał wtedy* na sobie pod peleryną duchowe „T arcze11, polskie patriotyczne książki do modlitwy. Dzielnym tow arzyszem naszym w tej „akcji1* byt ów czesny akademik krakowski, a dzisiejszy inspektor szkolny na Chelrnszczyźnie prof. Zygmunt Podgórski, który przez w akacje mieszkał u rodziców w Szczako wie i troszczy} się o Śląsk, za co przesiedział w kozie pruskiej w raz z ś. p! prof. Stanisławem W itkowskim, których aresztowano na pcwnern zebraniu w Zabrzu, W ypuszczono ich po podpisaniu deklaracji, iż „już nigdy do Niemiec nie przyjdą11. Naturalnie do Niemiec nie mieli po co jechać, ale na, polskim Śląsku byli jeszcze nieraz. Stąd niedaleko, bo na dworcu mysłowickim miałem w roku 1905 czy 1906 zabaw ne zdarzenie. Jadąc z Krakowa na wakacje do domu na Śląsk wiozłem ze sobą pełną walizkę książek swoich* i zakupionych dla znajomych. Kiedym otw orzył kuferek na komorze celnej w M ysłowicach, spostrzegłem z przerażeniem, iż na wierzchu leżą „Dzieje Narodu Polskiego11 Wł. Grabieńskiego (Smoleńskiego), które krótko przedtem prokurator gliwicki był skonfiskował na podstawie opinji słynnego kom isarza do spraw polskich, M.adlera, który uznał tę książkę za „staatsgefahrlich11 — O, tom w padł — myślę sobie — już po książce i kto wie, czy mnie jeszcze nie pm ym kną? Aliści gorliwy celnik nie uw ażał na górną w arstw ę, tylko wsunął łapę na Sam dół walizy i wyciągnął stam tąd dw a gm be torny „O jczenasz1* cieszkowskiego, wydanego, jak wiadomo, w Poznaniu. — Niech pan przeczyta — odpowiadam po polsku. — Dla kogo pan to w iezie? — Dla siebie. Ogląda skrupulatnie książki, udaje, że umie czytać po polsku, i patrzy na mnie podejrzliwie. iW końcu zw raca się do starszego kolegi, który znał język polski. — Co znaczy ten tytuł? — V ater Unser — odpowiada starszy. — Verdammt, so ne grosses Vaterunser! — ist sicher ein polnischer Schwindel dabei! — zaw yrokow ał młody. — Niech mu pan w ytłóm aczy — zw racam się do starszego — że dzieło w ydane jest w Poznaniu, że chyba tam niemożliwym byłby szwindel. S tary mu to objaśnia, ale sam nie dowierza, w ertuje kartki, czyta różne ustępy, oczywiście sensu pojąć nie może. — Ee, także se pan w ybrał lekturę, przeczytałby pan sobie „einen lustigen Roman, oder so w a s!“ — radził mi po „ojcowsku**. •— Zbyteczne — odpowiadam ze śmiechem, którego pow strzym ać nie mogłem — bo ,,so w as“ zastąpi mi choćby zbyt ciekaw y pruski celnik, który sobie rady dać nie może z polską k siążk ą. . . Puścili mnie całego, „Gr.abieński“ zanurzył się dyskretnie w głąb walizy, a „Cieszkowski** pobłażliwie się uśmiechnął i z politowaniem spoW a f na tych, w których języku pisał swoje gomena Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:51 Z za rzeki, z polskiej stron y, spoglądam na sląską, na której niedaw no to c z y ły się tu k rw aw e boje p o w sta ń có w z prusakami. Jak „na dłoni" leżą przedem ną na w zgórku M y sło w ice , o które w alczon o zacięcie, na p raw o sterczy sz y b „Nikisz", z którego, po zdobyciu go p rzez p o w sta ń có w , pow ie w a ła przez kilka dni ch orągiew polska. D ziś tam „spokojnie . . . “, kom iny kopalniane i hutnicze dym ią „całą parą", w re robota, po stronie polskiej kurzy się tylko z k om inów kopalnianych, fabryczne „milczą", bo N iem cy w czasie okupacji pow y w o zili m aszyn y, poodkręcali m iedziane części od k o tłó w i aparatów , b y zn isz cz y ć polski przem ysł. P o w sta n ie się nie udało, ale zrobiło i tak w iele dla sp ra w y polskiej na G órnym Śląsku. P olała się poraź p ierw szy śląska k rew za P o lsk ę, a taki k r w a w y siew w yd aje pion ż y w y na ca łe pokolenia. P atrzę na krainę śląską i przechodzę w m yśli jej dzieje 600-!etniej niew oli, potem p ierw sze brzaski odrodzenia w roku 1848, potem „Kulturkampf" po w ojnie prusko-irancuskiej roku 1870—-71, następnie p ierw sze polskie w y b o r y w roku 1903, potem p ro cesy polityczne i w ięzienia za „tajne zw iązki", w re szc ie k rw a w e p ow stanie. C zołem ! — budzi m nie z tej zadum y nagle jakiś g ło s m ęski. O glądam się, stoi przedem ną robotnik śląski, jakby naraz z ziem i w y ró sł. C zołem , b r a c i e ! ... — g d zieżeście siedzieli, żem w a s nie w id zia ł? — A no, sied ziołech tak, b y m nie nie b y ło w idać, o, tam, w tej przykopie. Co tam w S o sn ow cu sły c h a ć ? — Skądże mnie druh zna? —• Swoich się przecież z it o , nie? Ale radziłbych panu tak daleko na przodek nie wychodzić, bo tam za krzakami, po drugiej stronie, leży dwóch grencszuców i dobrze się panu przypatrują. Strzeli sc taki buks na wiwat, zabije albo zrani — i co rnu pon zrobi? Najwyżej „misjonorz“ znow u się tu pokręci, nabeikoce po angielsku i tyle! Psiaki ew, z taką robotą! — i spluną}. Spojrzałem lepiej w w skazanym mi kierunku. Pzeczyw iscie za krzakam i wikliny w ierzbow ej nad brzegiem leżało dwóch drabów w mundurach pruskich z w ytrzeszczonem i na nas ślepiami. Pierony przeklęte! — zaklął pow staniec i pogroził im pięścią — my się z wami jeszcze porachujem y. . . Sosnowiec, w październiku 1919 r. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:52 W przełomowej chwili, (Na pow itanie w kraczających na Górny Śląsk w ojsk koalicyjnych). ^ W myśk rraktatu Pokojowego wojska niemieckie w dniu dzisiejszym (30 stycznia 1920) rozpoczęły opuszczanie Górnego Śląska, a w kraczają tu wojska Koalicji, ażeby pilnować ładu i porządku aż do oddania tego kraju temu Państw u, za kto rem oświadczy się większość dorosłej ludności " jo i nego Śląska. Mają one uważać i przestrzegać tego, ażeby postanowiony dla ziemi naszej plebiscyt odbył się spokojnie i należycie jako w yraz świadomej woli obywateli tego kraju, a n ie ‘pod przymusem i gwałtem, bez' czego by się napewno me obyło, gdyby głosowanie przeprow adzone być miało pod rządami pruskimi przy pomocy „Greno-* szucu“, „Reichswehry** i policji pruskiej. W tern właśnie leży cała doniosłość objęcia rządów tymczasowych na Górnym Śląsku przez Koalicję. Przychodzą tu jej’ wojska po to, ażeby Sprawiedliwości stało się zadość! W tej myśli też wita Naród Polski na Górnym Śląsku wojska Ententy jako swych oswobodzicie!! z wiekowej niewoli niemieckiej. Wita je radośnie i z całą ufnością! Odchodzące zaś w ojska i rządy niemieckie żegna z uczuciem prawdziwej ulgi, gdyż wie i nie zapomni, czem one były dla niego. Dziękuje Bogu, że się pozbyw a nareszcie tych tyranów ! P ostara się lud nasz o to, ażeby tu Prusacy już nie wrócili i ażeby tu zakw itła wolność, dobrobyt i szacunek wzajem ny ludzi na pożytek obyw ateli tego kraju i całej Polski! Skoro nie utrzym ały się na Konferencji Pokojowej w Paryżu jej warunki pokojowe z dnia 7 maja 1919 r., mocą których Górny Śląsk jako kraj „niewątpliwie polski1* bo większość jego ludności, 75% stanow ią Polacy — i T raktatem z dnia 28 czerw ca 1919 r. ratyfikow anym dnia 10 stycznia 1920, postanowiono przeprow adzić n nas plebiscyt* dow ie się św iat cały o polskiej woli ludu górnośląskiego. Zaczyna się dla Górnego Śląska nowa, wielka chwila dziejowa. Po 600 latach rozłąki z Polską zaczynają się konkretne kroki powrotu jego do Macierzy. Mimowoli nasuwa się na myśl zestawienie dwu dla Śląska ważnych dat historycznych . Z jednej strony Akt króla Kazimierza Wielkiego* z roku 1335, mocą którego wskutek intryg i samowoli niektórych książąt śląskich i z powoda napadu na Polskę w rogów z wszystkich stron, co było dziełem Krzyżaków, musiał się zrzec Śląska na rzecz Czech, z pod których dostał się potem pod panowanie średniowiecznego cesarstw a niemieckiego i austriackiego a następnie pod rządy tyrańskie Prus. Z drugiej strony jako jutrzenka nowego życia dla Polski i naszego kochanego Śląska jaśnieje wyżej w ym ieniony Traktat Pokojow y, na mocy którego lud polski, praw dziw y dziedzic tej ziemi, jako człowiek wolny a nie „poddany pruski" orzeknie o dalszej przynależności sw ego kraju. Nieśmiertelny Jan Długosz, wielki historyk 'polski z XV wieku, kiedy Polska za króla Kazim ierza Jagiellończyka odzyskała Gdańsk i Pomorze, które teraz dla Polski odbiera generał Haller, zapisał w tedy to wielkie a serdeczne życzenie: „Nie mało się cieszę, że w róciły do Polski pruskie ziemie, ale jeszcze więcej bym się radow ał i czul się szczęśliwym, gdybym dożył tej chwili, gdv Śląsk, prastara piastowska dzielnica, powróci na łono Ojczyzny. W tedy błogich doznałbym uczuć a miałbym milszy i' w grobie spoczynek". Wielki Długosz nie dożył tej chwili, ale wielki jego Duch doczeka się jej teraz napewno i doczekają się jej także i te św ietlane duchy, które pracow ały nad odrodzeniem narodowem Śląska, jak Lompa ks Szafranek, Stalmach, Miarka, Ligoń, ks. Damroth j wielu innych. Znakomity historyk połskf w spółczesny Wł. Smoleński (W ładysław Grabieński), którego „Dzieje Narodu Polskiego" prokuratoria pruska na Górnym Śląsku skonfiskowała w roku 1905, pisząc O klęsce K rzyżaków i Pokoju Toruńskim w roku 1466, m ocą którego P om orze w róciło n ap o w ró t do Polski, uczynił te w ażn ą a słuszną uw agę: „Złam anie K rzyżaków postaw iło w te d y Polskę w rzędzie pierw szorzędnych potęg europejskich". P r a w da ta p o w tarza się i dziś. G łów nie z pow odu pokonania N iem ców , k tó rzy byli głów nym i sp ra w cam i rozbioru Polski i butą i zachłannością sw ą zagrażali całem u św iatu, P o lsk a nanow o od zy sk ała sw ą niepodległość i sta n ę ła w rzędzie potężnych p aństw europejskich jako ochrona przed b a rb a rzy ń stw em W schodu — bolszew izm ią k tó ry jest now em w cieleniem szału niszczycielskiego d aw nych hord tatarskich i m ongolskich. Niem ców, k tó rzy patronują bolszew izm ow i, pokonała K oalicja. Z w ycięskie i bohaterskie jej w ojska p rz y chodzą te ra z i do nas, ażeb y przypilnow ać w y k o nania w aru n k ó w pokojow ych, któ re Niem cy podpisali, ale k tó ry ch b y napew no nie spełnili, g d y b y ich siłą do tego nie zm uszono, gdyż oni uznają ty lko siłę nad praw em . Ł am anie um ów przez Niemców , znane jest w historji aż nadto dobrze. To też w itam y w ojska E n ten ty calem sercem : W itajcie, O sw obodziciele, Z w iastunow ie Wolność* i O brońcy Spraw iedliw ości. Sosnowiec, 30 stycznia 1920. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:55 J»k Górnoślązacy bronili Francuzów. D nia 30 sty czn ia 1920 w k ro c z y ły w ojska E iv te n ty na G órny Śląsk, by go obsadzić w celu przeprow adzenia plebiscytu, w m yśl T ra k ta tu P o k o jo w ego. P o lsk a ludność Ś ląska po w itała w o jsk a koalicyjne radośnie jako w y b aw có w z w iekow ej ty ran ji niem ieckiej, a osobliw ie pruskiej, bo, że wojska i rządy pruskie na Górny Śląsk już nie wrócą, to pewne. Skoro już koniecznym b y l plebiscyt, przekonają się Niemcy i świat cały o w oli ludu śląskiego. Polska może być o kraj ten spokojna, oczywiście nie w ykiucza to potrzebnej jeszcze pracy plebiscytowej. •W chw ili kiedy zwycięskie wojska Koalicji, a osobliwie większa ich część, bohaterskie i bratnie nam zastępy francuskie, obsadziły Śląsk, w arto przypomnieć, jak to polscy Górnoślązacy bronili rrancuzow przed krw iożerczym i zbirami pruskimi w czasie w ielkiej w o jn y we Francji. Wiadomo, źe 1 rusacy posyłali zazwyczaj polskie pułki na najniebezpieczniejsze pozycje pod Verdunem, nad rn0” I,mą’ we Flandrji, gdzie ich setki tysięcy, pozielanych między Niemców, walczyć musiało w b re w swej w o li przeciwko Francji. Ilu ich tam zginę.o, a ilu Prusacy sami zamordowali za sprzyjanie hrancuzom! Szczęśliwy b ył ten, któ ry się dostał do niewoli francuskiej, a z niej do armji Ha.lera Pokryjom u uczyli się języka francuskiego,^ ażeby się módz porozumiewać z cyw ilną ludnością francuską i z żołnierzami, gdy się chcieB dostać do niewoli. Znam młodegor Ślązaka, któ ry zamiast pół doby, w ytrzym a ł aż 6 dni na pewnej, daleko w y suniętej a bardzo niewygodnej placówce, bo w g linie i wodzie, ażeby tylko dostać się do niewoli. W ołał po francusku i dawał znaki, niestety, za każdym razem odpowiadano mu strzałami lub granatem i ęcznym, bo b y ły tam, jak potem wym iarkował, wojska kolonialne, z któremi nie mógł się porozumieć. Mojego znajomego zaś po ó dniach wynieśli Niemcy w yczerpanego do cna ł z febrą m alaryczną. . Górnoślązacy byli bardzo czuli na krzywdy* jakie Niemcy czynili cywilnej ludności francuskiej. Ostrzegali ją przed złodziejstwami Niemców, a gdzie mogli, bronili ją sami przed okrucieństw ami, kradzieżami i wszelkimi gwałtam i, narażając się przez to na kary więzienne, cielesne lub naw et śmierci. Szczególnie wrażliw i byli religijni Górnoślązacy na krzyw dy, jakie wyrządzili P ru sacy katolickiemu kościołowi i duchowieństwu w e Francji. Przytoczę dalej kilka praw dziw ych faktów, opowiedzianych mi przez polskich Górnoślązaków, którzy zmuszeni byli walczyć w e Francji. Tu tylko jeszcze raz powtórzę, że Polska ludność z Górnego Śląska pow itała w ojska koalicyjne, a osobliwie francuskie, całem sercem jako sw ych oswobodzicieli i w yrażam pew ną nadzieję, że stosunki między tą ludnością a wojskami Ententy ułożą się jaknajlepiej. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:56 W racałem ze L w ow a do Sosnow ca z delegacją górnośląską, która była tam na uroczystościach listopadowych oswobodzenia miasta, ażeby złożyć hołd im. polskiego Górnego Śląska bohaterskim obrońcom Lw ow a. Delegaci w racali z podniosłemi wrażeniami, jakie zrobił na nich L w ów i jego mieszkańcy. Zapewniali mnie, jako kierow nika tej wycieczki, że pobytu w e Lw ow ie nigdy nie zapomną i wspomnienia tegoż będą ira bodźcen> do dalszych trudów dla Ojczyzny. — A w y tam, Jasiu, co tak dum acie? — zw racam się do jednego z górników — Ot, proszę pana, przypominają się wojenne przejścia. Porównywuję je z tern, com we Lwowie widział i przeżyj. Przyjmowali nas tam serdecznie ks, arcybiskupi, poznaliśmy też niektórych zacnych ks. kapelanów wojskowych; wyobrażam sobie, że taki polski kapelan to musi być prawdziwy opiekun żołnierzy, a nie jak te przeklęte szwaby. — Może nie wszyscy tacy źli? — Ee, maJo tam tych wyjątków, ja tam na froncie widziałem prawdziwe pruskie okazy, wszystko jedno, pastor czy katolicki. Chce pan posłuchać, to opowiem. — Posłuchamy chętnie wszyscy. — Służyło nas — opowiadał — kilku Górnoślązaków w kompanji sanitarne! nr. 20, należącej do dywizji rezerwowej nr. 12 w Wrocławiu. Gdyśmy przybyli w roku 1914 na front francuski, zabolał nas niezmiernie widok zniszczonych wsi, a osobliwie kościołów. Miaszerowaliśmy za zbrojnymi oddziałami ku pamiętnej Marnie. Po drodze spotykaliśmy wracające grupy żołnierzy, prowadzonych jeńców i wiele ludności cywilnej, usuwanej na tyły. Patrzę, idzie grupka płaczących kobiet i dzieci, a z nią nieodstępny ich opiekun proboszcz staruszek, może 70-letni. Ledwie ruszał nogami, bo żołdak, który ich prowadził, wpakował mu na plecy swój ciężki tornister, naładowany-„ zdobyczą". popędzał go kolbą i odmawiał niesienia plecaka kobietom, które się tego dopraszały, ażeby ulżyć biednemu staruszkowi. — Jezusie, Maryjo, zawrzało we mnie na ten widoki Zwracam się do kapelana naszej kompanji, 'Albert się nazywał, by się ujął za tym księdzem staruszkiem i nie pozwolił na taki© traktowanie! sw ego brata w Chrystusie, — Ee, quatschen Sie nicht, co to pana obchodzi, to jest wróg! Ale nie dla mnie, katolika — odpowiadam — i ja tego nie zniosę! Wstydź się ksiądz! Kaplan francuski napewnoby nie pozwoli! na takie urągowisko z księdzem niemieckim! . Pobiegłem w tył za grupką i wezwałem żołnierza do zdjęcia księdzu tornistra. Roześmiał mi się w twarz, ale też w tej chwili leżał już na ziemi, dostał tyle, że ledwie go tam potem pozbierali, Tymczasem moi kamraci, którzy widząc, co się święci, przybiegli za mną i zrzucili z księdza ciężki tornister, la k on, jak i cała grupa, patrzyli na nas przestraszonym wzrokiem, nie wiedzieli w pierwszej chwili, co się dzieje. Poczciwy proboszcz kłania nam się niezgrabnie i z francuskai dziękuje. Jl 1 * — Mcrci beaucoup, Herren Soldats! j — Nie trza „merci“, bo my Katolicy i Polacy. Zrozumiał, twarz mu się rozjaśniła, podnosi ręce i wśród łez błogosławi nam, chwaląc po francusku Polskę i jej synów. My jnż też na kolanach przed nim i cała gromadka kobiet i dzieci uklękła. W szyscy płakaliśmy i całowali ręce czcigodnego księdza staruszka. Ale wojna nie nabożeństwo, trzeba było wracać do kompanii. Jeden z kamratów udał eskortę i odprowadził gromadkę ido pobliskiego lasu, każąc jej tam samej już ratować się ucieczką jak może, a sam wrócił potem do swego oddziału. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:58 A później w roku 1915 — opowiadał dalej ten sam górnik — mieliśmy z naszym kapelanem Albertem między innemi także następujące zdarzenie': Staliśm y pod Verdunem w miejscowości Villones, gdzie w kościele umieszczono lazaret połow y nr. 29. Mieliśmy tam kolegę K-, który znał język francuski, więc w wolnej chwili zachodziliśmy do miejscowego księdza proboszcza, rów nież zacnego, staruszka, z którym wzajemnie bardzośm y się lubili. Przychodzim y raz do niego przed południem, a ten ci' jakiś zasmucony, i oczy ma czerwone, widać, że płakał. Pytam y o powód, odpowiedział nam, że nasz ks. Albert sponiew ierał jego przysługę konfraterską. Obaj odprawiali mszę św iętą przy specjalnym ołtarzu w zakrystji, bo w kościele leżeli chorzy, a za w ielkim ołtarzem , jak to u Niemców' w 'zwyczaju było, urządzony był „pisoir“. Odprawił naprzód mszę ks. francuski, po nim przyszedł nasz kapelan. Na pozdrowienie staruszka ledwie odmruknął. O kazało się, że Albert niema już wina mszalnego, każe więc ordynarisowi pobiec po nie do kw atćry, zw ym yślaw szy go przytem w obecności Przenajświętszego Sakramentu ordynarnem i wojskowemi wyzwiskam i. Proboszcz francuski pojąwszy o co chodzi, bierze swoje wino i proponuje kapelapowi tę przysługę, nie czekając zaś na odpowiedź, nalał w ina do ampółek. A tam ten na to: — Nie potrzebuję pańskiej francuskiej gnojówki! O truć się nie dam! — i w oczac^ proboszcza wylał wino na podłogę Zniewaga ta i podejrzenie o chęć otrucia sw ego konfratra ogromnie tego zacnego księdza staruszka zabolały. Później chciano wspomnianą zakrystję urządzić na pokój ordynacyjny dla lekarza. Ks. Albert, do którego się proboszcz zwrócił z prośbą o interwencję, by tego nie czyniono, ofiarowując na to inny lokal, ośw iadczył mu w ręcz i grubjańsko, że tego nie uczyni, bo „służba sanitarna w ażniejsza niż służba Boża“. Lekarz, podobny gbur jak Albert, kazał pow yrzucać z zakrystji starożytne i stylow e szafy, które stały tam już od sćtek lat i trzebaby je było rozbierać, ażeby je móc w ynieść, co niewątpliwie pociągnęłoby za sobą ich uszkodzenie a naw et zniszczenie. Przychodzi wiec proboszcz do zakrystji, błaga i płacze, by szafy Zostawiono. — Herren, nicht kaput! — błagał łamaną niemczyzną, składając ręce jak do modlitwy i patrząc błagalnym wzrokiem na lekarza i na nas. Nie pomogło, lekarz odsuwa staruszka na bok 1 każe nam się brać do roboty. A na to ja odpow iadam lekarzowi mocno i bez ogródek, że mytego robić nie będziemy, bo byłoby to niszczenie historycznych zabytków , a te przecież naw et cesarz kazał chronić. Oświadczyłem nadto, że nietylko m y sami tych szaf nie wyniesiemy, ale i innym ruszyć ich nie dam y! — P raw da, chłopcy? — zw róciłem się do pięciu moich kam ratów , którzy koło mnie stali. — T ak jest, tylko po naszych trupach katolickich będziecie mogli przystąpić do zniszczenia tych szaf — odpowiedzieli w szyscy. I lekarz widząc naszą stanow czą postaw ę, ustąpił, zw łaszcza gdy mu na boku ksiądz Albert coś powiedział. Słyszałem tylko w yraz „Fanatik e r!“ * Nad w yraz nieszczęśliwą była ta piękna miejscow ość Villones — ciągnął dalej nasz opowiadacz. — Byliśmy tam świadkami okropnej rzeczy, którą w łaściw ie 'zastaliśmy już, gdyśm y tam przybyli. Na cm entarzu koło kościoła urządzili Niemcy kopane wychodki. Kopano na ten cel doły, w yrzucając z nich szczątki dawniejszych lub św ieżych nieboszczyków. I nie zważano na to, by choć całego trupa wykopać. Jak wypadło, czy przez brzuch, czy przez głowę, cięto rydlami i w yrzucano szczątki. M ieszkańcy w si zdała się przypatryw ali i płakali, boć to ich najdroższych tak bezczeszczono. 1 tak przekopano cały cm entarz, gdyż pełne doły, ze względów zdrow otnych, zasypyw ano a kopano nowe. Świeższe trupy, które w y kopano, przechowano tym czasem w kupie ziemi i z pow rotem je potem do dołów „w ypełnionych" wrzucano. W łosy nam, Ślązakom, na głowie stanęły, gdyśm y to zobaczyli. Przyrzekliśm y sobie św ięcie ani razu z tych „w ychodków " nie korzystać, Jezus, M aryjo, toż umrzeć nie mógłbym spokojnie na myśl, żem tak to św ięte miejsce zbezcześcił! I łzy stanęły mu w oczach na wspomnienie tych okropności. A za chwilę z głębokiem przejęciem dodał: „I nie zapomnę nigdy jednego widoku z tego cm entarza, napraw dę do głębi w zruszającego. Między zbezczeszczonymi grobami była też mogiła niejakiej pani Picard. Córka jej, zupełna sierota, bardzo ładna dziewczyna, zanosiła przedtem codziennie kw iaty na grób matki. P otem trupa wykopano, została w ziemi głowa. 1 ta biedna dziew czyna mimo w szystko przez cały czas przychodziła ze swoimi kwiatami. W ypatryw ała stosow ną chwiię, kiedy żadnego żołnierza nic było na cmentarzu, wchodziła prędko, składała kw iaty u głow y drogiej matki, odm awiała krótką modlitwę — i znowu szybko oddalała się. Czyniła to naw et w tedy, gdy dół z odchodami w miejscu grobu jej matki był jeszcze nie zakopany. A kiedy jej naw et proboszcz radził, by się nie narażała na możiiwe zaczepki, odpowiedziała skromnie i z jakąś nadziemską słodyczą, że musi to czynić, aby temi kwiatami najdroższej matce choć na chwilę oczyścić pow ietrze! Biedna panna P icard zginęła później od granatu, który ją trafił w łaśnie w drodze na cm entarz z kwiatam i na. grób matki. W Yillones, skąd Niemcy wywieźli w szystkich mężczyzn od 16 do 60 lat, przechodzili pozostali mieszkańcy, przeważnie kobiety i dzieci, bardzo ciężkie czasy. Nakładano na nich ciągłe kary, których jednak nie płacili, tylko je odsiadywali. Jak mogliśmy, tak staraliśm y się pomóc tym zacnym ludziom, którzy też zrozumieli nasze sym patie polskie i umieli je cenić. Nieraz też, gdy dow óz w ojskow y dla nas w skutek w alk był utrudniony i każdy zdany był na zdobycie sobie przez zakupno sam w okolicy u włościanek żywności, to choć dla Niemców zapasy, skromne zresztą, b y ły tak ukryte, żeby ich i djabeł nie był znalazł, to nam, Połakom, chętnie i * życzliwie sprzedano produktów wiejskich, a nieraz i bezpłatnie nas ugoszczono jako przyjacielskich Polaków, — A cóż się stało z ks. Albertem? — Przypuszczam , że zm arniał gdzie na „delirium trem ens", bo od rana do nocy zapijał się kradzionem w okolięy winem, Nie miał czasu naw et na chowanie trupów, bo na ochotnika zgłosił się do „rekwizycji" wina, które wypijał potem z oficerami, lub w ysyłał do Niemiec na pasek. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 15:59 — Podobną historję mogę i ja wam opowiedzieć — zaczął inny robotnik górnośląski, gdy tamten skończył. Było to w miejscowości Esteres (o ile się nie mylę) w e Flandrji, w pobliżu słynnej góry Kcmmel. Oddział nasz, w którym było nas Z jakie 15 Górnoślązaków, przyszedł do miasteczka po innym, czysto pruskim. Zazwyczaj, gdyśmy naprzód szli, uprzedzaliśmy ludność przed kradzieżami Niemców, a proboszczom radziliśmy, by chowali przybory i szaty kościelne, gdyż Prusacy bez litości i skrupułów okradają kościoły. Przychodzim y pod kościół, gdzię urządzono postój, a tu widzimy, jak trzech żołnierzy wychodzi z kościoła, ubranych w albę i ornaty i udaje błaznów cyrkow ych. Zakipiało w nas, .Ślązakach! Jak nie skoczymy do pludraków i nie zaczniemy bić kolbami, to aż kości trzeszczały. Kazaliśmy im szaty zająć i odnieść do kościoła. Wchodzimy, a tu jeszcze większa obraza Boska! Kilkudziesięciu żołnierzy okradało ołtarze, zakrystię i bezcześciło świątynię. Jeden ci w kropiełnicę załatw iał potrzebę naturalną, dostał też tyle, że go na rękach wynieśli. Jakieś bydlę ryczy: „popatrzcie, to są obrońcy tego zakładu ogłupiania i w ariatów ", ale ledwo to w yrzekł, trzasnął go k tó ry i Z naszych w ten bluźnierczy pruski pysk, że ciap* nął jak ogłuszona kura. Biegniemy do głównego ołtarza, bo tam z tabernaculum wyciągają świętości. Patrzę kto — pastor pułkowy sięga po kielich z komunikantami i małą monstrancję z Przenajświętszym, — Luter! — wołam — nie rusz tego, bo to nie dla twoich łap! Nic sobie z tego nie robi, wyciąga dalej, więc ci ja chusteczką owijam dłoń i wyrywam mu świętą monstrancję, a lewą ręką pchnąłem go silnie w pierś, że spadł ze stopni o łtarza. . . A tam, w nawach, moi kamraci robili porządek z tą bandą, jak nieprzymierzając Pan Jezus w bóżnicy. Prali, co się zmieściło, aż, tych buksów wypędzili z kościoła. Zjawia się kapelan katolicki (nazwisko wyszło mi z pamięci, ale gdyby trzeba, mógłbym się dowiedzieć) i jeden oficer, który w zyw a do porządku. — Tu, księże kapelanie — mówię do niego — oddaję w ręce księdza katolickiego tę świętość, którą oto ten złodziej chciał ukraść! — i wskazuję na pastora, który nie mógł jeszcze jakoś zebrać swych kości. — Nie róbcie „Radau“, — odrzekł — niepotrzebne to wszystko, po co to? — Po co?! — krzyknąłem — a to trzeba było pilnować, by te łotry nie bezcześciły i nie okradały kościoła świętego! M'y, katolicy polscy, na takie rzeczy patrzeć nie możemy! Pan Bóg po karze was bardzo za te wasze bezeceństwa i świętokradztwa! — No dość już, dość! Ja to tu uporządkuję, wy już idźcie I Więc wychodziliśmy. Ale mnie coś tknęło, więc mówię: „chłopcy, zaczekajcie przed kościołern, jo tu dom. pozór na tych pieronów, bo mi .się ta rzecz coś nie czysto widzi". I pod chórem schowałem się pod ławkę i przypatruję się. Istotnie, kapelan schował świętości do ołtarza i poszedł z oficerem i pastorem do zakrystii. Coś tam długo siedzieli, jakieś szafy odbijali, potem jakieś brzęki, trzaskania i żywą rozmowę słyszę. Myślę se: „Co to jest?" Muszę ja to spenetrować! Idę więc po cichutku ku zakrystii i patrzę z boku z ukrycia. Jezus M aryjo! O mało mnie krew nie zalała! Wyobraźcie sobie: ksiądz katolicki z pastorem i oficerem łamali piękną, dużą i bogatą monstrancję, wydłubywali z niej drogie kamienie i dzielili się tern. Matko Bosko, jakiem to zobaczył, ogarnął mną jakiś święty gniew! Jak nie wpadnę do zakrystii i nie zacznę grzmocić, to naprawdę sam dziś nie wiem, skąd mi się tej siły tyle wzięło! Oficer wyciąga rewolwer, a ja go na odlew kolbą w łeb, że zwinął się pod szafę jak gad. Pastor ml uciekł, zabieram się do kapelana, ale mnie coś nagie zatrzymało. „Nie, myślę se, ciebie bić nia będę, boś ksiądz katolicki, niech cię osądzi twa władza kościelna, sąd wojskowy i Pan Bóg. Kazałem mu więc pozbierać odłamki monstrancji, związać do kawałka bielizny kościelne! i pójść zemną do komendy pod karabinem. Kilku naszych zostało na straży koło kościoła, by dzicz pruska jeszcze raz nie próbowała szczęścia, a reszta poszła zemną jako świadkowie. Spisano protokół, skutek był ten, że księdza i pastora usunięto od nas, oficera wywieźli do szpitala w Niemczech, gdzie niezawodnie udawał, źe ranę otrzymał ,w ataku na nieprzyjaciela! Do procesu nie przy* szio, widać umorzono sprawę dla ratowania „honoru oficerskiego". Nas jednak za karę przenieśli także do ciężkich robót przy budowaniu słynnej „lluidenbiirgstellung" r.ad Sommą. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 16:00 Dowodem, że niemieccy kapelani wojskowi, tak niektórzy pastorowie jak i niektórzy katoliccy, kradli we Francji — dodał inny górnik — jest także fakt, źe gdyśmy po zupełnej klęsce Niemców) iwracali pieszo z Francji do Niemiec, znaleźliśmy na Mozie i innych rzekach i kanałach, na statkach towarowych, przeznaczonych do Niemiec, bardzo .wiele przesyłek, nadanych przez kapelanów wojskowych obydwu wyznań, a zawierających wino, szaty kościelne, złote, srebrne i platynowe naczynia kościelne, a nawet odzież i bieliznę cywilną 1 .Wszystko to adresowane było do rodzin odnośnych księży, I kiedy po „Znsammenbruchu" niemieckim, przy dzikim odwrocie, do Niemiec, żołnierze niemieccy niszczyli jeszcze drogi, mosty i koleje, paiiłi wsie i uprowadzali bydło i trzodę, to my Polacy, gdzieśmy mogli, tośmy przeszkadzali temu niszczycielskiemu dziełu lub też pomagaliśmy ludności francuskiej i belgijskiej kryć jej mienie. Bywało, żeśmy z rabusiami staczali formalne bitwy, ażeby Im odebrać skradzione rzeczy i oddać je ludności. Cośmy mogli, tośmy robili, by ratować gnębiony a tak srodze dotknięty przez wojnę naród francuski, czując i wiedząc, że on nam bliższy, niż Niemcy", Tak mi opowiadali górnośląscy robotnic^ polscy, powstańcy, którzy jako przymusowi żołnie-* rze niemieccy, walczyć musieli przeciwko Francji, Sosnowiec, dnia 31 stycznia 1920.; Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 16:02 Dwaj okupanci. (Na tle prawdziwego zdarzenia). Przy rozmieszczaniu dowództwa okupacji* nych wojsk koalicyjnych w Opolu zdarzył się następujący wypadek: Do pewnej starszej Niemki, wdowy po wyższym urzędniku administracyjnym, właścicielki willi, zgłosił się oficer francuski i poprosił ją o wynajęcie mu 3 pokoi, jednego dla siebie, drugiego na swoje biuro wojskowe, trzeciego zaś, podrzędniejszego, dla ordynansa. Niemka odpowiedziała, że nie może mu wynająć, bo liczna u niej rodzina itp., ażeby tylko wykręcić się od odstąpienia mieszkania „Erbfeindowi“. Na to Francuz oznajmił jej uprzejmie, że w takim razie zir.aszony jest te 3 pokoje zarekwirować, gdyż wis dokładnie, że właścicielka zajmuje 8 pokoi, a Branej tyjdziny u niej niema. Niemka zaczyna „herrgottować", że to niesprawiedliwość, krzywda itdL Na to oficer wyciąga z portfelu fotografię, pokazuje ją Niemce i pyta: — Czy zna pani tego pana? — Ach je, toż to mój syn, skąd pan ma tę fotografię? \ — Więc to napewno pani syn? — Naturalnie, mój rodzony syn, w mundurze niemieckiego oficera, — Czy był syn .pani w r. 1914—1915 w Lille?; — Tak, tak, był tam, bom do niego pisywał*, — A gdzie syn pani teraz przebyw a? — W Berlinie, w sw ym pułku. — S z k o d a . . . a czy i ten list pisała pani da syna? — i pokazał jej zrniety, pobrudzony i podklejony, podarty kiedyś list z czcrwonem zakreśleniem w pewnem miejscu. — Naturalnie, że mój list, ale skąd pan i do tego listu przyszedł? — Zaraz pani opowiem, ale naprzód jeszcze niech pani przeczyta to zakreślone zdanie. Niemka przeczytała po cichu odnośny ustęp, potem spojrzała na Francuza niepewnym w zrokiem i zapytała: — Dlaczego pan ten ustęp podkreślił? — Dlatego, że tam w łaśnie przypomina pani Rynowi pożegnalne słow a: „W alcz mężnie z w rogiem, ale nie krzyw dź kobiet i dzieci!“ — Otóż niech się pani dowie, że syn pani w cale mężnie nie w alczył, bo siedział w etapie, ale za to skrzyw dził bardzo w iele- kobiet i dzieci, między niemi i moją matkę i moją siostrę. — Mój syn? To niem ożliwe, to nieprawda! — Pojmuję, że to dla pani, jako m atl^ jest przykre, ale tak jest rzeczyw iście, jak m ówię. Ozy, zna pani język francuski? — Nie biegle, ale rozumiem. — Otóż tu jest pamiętnik mojej matki z czasów okupacji niemieckiej w Lille, a moja matka nie kłamała — i w yciągnął z pod munduru zeszyt, Oprawiony w czarną okładkę i zw iązany wstążką o narodowych barwach francuskich. W idzi pani — m ów ił dalej — noszę go na sercu jako najdroższą pamiątkę po mej ukochanej m ateczce, którą syn pani przedw cześnie do grobu zapędził, bo umarła w sk u tek choroby sercow ej, jakiej się n abaw iła z pow odu k rzy w d y , doznanej ze stro n y sy n a pani. Ale zanim p rzeczy tam pani odnośne ustępy z p a m iętnika, pozw oli pani, że jej przedstaw ię krótko m ą rodzinę. Rodzice moi w raz ze inną i siostrą m oją m ie s z a li przed w ojną w Lille, gdzie na końcu m iasta posiadali skrom ny dom eczek z ogródkiem , W roku 1914 poszliśm y obaj z ojcem na w ojnę. P o zajęciu m iasta naszego przez Niemców, zajm ow ali oni przem ocą dom y na k w atery , w y rzucając z nich m ieszkańców . W łaśnie do m atki mojej p rz y b y ł syn pani z żołnierzam i i mimo próśb i błagań jej i mej siostrzyczki 14-letniej, syn pani okazał się brutalnym b arb arzy ń cą, bo w yrzucił m atkę i siostrę z całego domu (4 pokoje), a sam zajął go tylko dla siebie, gdzie się potem odbyw a ły istne orgje. M atka z siostrą m usiały szukać przy tu łk u u sąsiadów , z którym i gnieść się m usiała razem w jednym pokoju, bo resztę zajęli N iem cy, ale przecież tam ci byli na tyle względni, że pozostaw ili im bodaj ten jeden pokój. C iągła obaw a, by sy n pani domu naszego nie spalił, bo i to w asi czynili, jak też i nieustanny strach przed b arb arzy ń stw am i Niem ców, spow odo w ał chorobę sercow ą. Co się ta biedna m oja m atk a napłakała, pow ie pani ten pam iętnik, jeśli go pani zechce p rzeczytać. K iedy sy n pani dom nasz opuścił, zo staw ił tylko gołe ściany i zapaskudzone pokoje. W szy stk ie m eble i sp rzęty zabrał ze sobą, lub też ord y n an s jego sprzedał. M oże i pani p rzy słał jaką „pamiątkę?** — Mój panie, co pan sobie o m nie m yśli? — N iestety, było to u oficerów w aszy ch w zw yczaju i g d y b y tak dobrze poszukać u ich rodzin, to sądzę, że znalazłaby się niejedna w łasność francuska. — Więc przyszedł pan szukać swej w łasności! — syknęła Niemka. — Nie pani, nie będę szedł śladem syna pani, ale mam nadzieję, że po tern, co pani tu usłyszała, sam a pani pokaże mi „zdobycz" swego syna, jeśli laką do domu przysłał, a ja rozpoznam, czy to Własność mych rodziców czy nie. W każdym ra zie twierdzę, że syn pani okradł nasze mieszkanie. — ło nieprawda, syn mój złodziejem nie jest! — Nie tylko złodziejem, ale i czemś gorszym. '0, niech pani popatrzy tu na te zakreślone miejsca w pamiętniku. W łaśnie zapisała matka, że syn pani chciał zgwałcić mą siostrę, kiedy przez płot sąsiadów w eszła do naszego ogródka, ażeby narw ać kwiatków dla mateczki. Zauw ażył ją syn pani przez okno, pobiegł do ogrodu i tam, gdyby nie jej krzyk przeraźliw y, który ściągnął ludzi, byłaby się stała ofiarą jego zwierzęcości. Ale poszukam ja go za te w szystkie krzyw dy i odnajdę choćby w Berlinie! — Mein Gott. mein Gott! — jęczała Niemka — czyż to możliwe, żeby syn mój t a k . . . ale skądże pewność, że to mój syn? — Fotografia i list. Dał się fotografować w Lille u miejscowego fotografa i w yw iesić swój konterfekt na w ystaw ie; m atka więc dała zrobić fotografię na pamiątkę, ażeby go przedstaw ić kiedyś ojcu lub mnie, bo wiedziała, że przyjdzie czas I na sprawiedliw ość! A list? Znaleziono go pod a rty w śmieciach, pozostawionych w domu, tak sobie syn pani cenił jej m acierzyńskie upomnienia! Ojciec mój zginął na wojnie, m atki nie zastałem już wśród żyjących, siostra opowiedziała ml wszystko i wręczyła mi pamiętnik matki, tę fotografię i ten list, z którego dowiedziałem się adresu pani. Kiedy formowano wojska okupacyjne cliat 'Górnego Śląska, zgłosiłem się do nich na ochotnika, ażeby odszukać syna pani i panią. — Przybył pan, by się zemścić? — Tak przybyłem i po to, by się z synem pani porachować. Niema go tu, ale to nic nic szkodzi, na wszystko jest czas, odszukam go kiedyś i w Berlinie! Pani zaś, niech sio nie boi mojej zemsty, ja pani z domu nie wyrzucę, wystarczą mi najzupełniej te 3 pokoje. Może pani być pewna, że nic pani z mieszkania nie zginie, za to ja pani ręczę słowem oficerskiem, ale francuskiem! I jeszcze jedno, moja pani: odszukałem panią i opowiedziałem jej o synu także dlatego, że zauważyłem w dzisiejszych dziennikach niemieckich podpis pani pod odezwą „Związku niemieckich kobiet11 do matek, żon i dziewcząt, by strzegły „cnoty kobiety niemieckiej11 przed wojskami okupacyjnemi. . Otóż jest to zupełnie zbytecznie, bo my nie pójdziemy za przykładem waszych wojsk we Francji — i spodziewam się także, że po tern, co tu pani usłyszała o swym synie, uczuje i zrozumie pani sama, że pani nie miała prawa do podpisywania tej odezwy, Sosnowiec, w lutym 1920, Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 16:02 Ciekawe spotkanie. Jedno z niemieckich pism górnośląskich (Der Oberschlesische Kurier) podało dnia 4 lutego następującą wiadomość: „Krótko przed opuszczeniem Katowic, przyjął dotychczasowy niemiecki kom endant pow iatow y major ScSitoski w izytę następcy swego, francuskiego pułkownika Blancharda. W trakcie rozm ow y okazało się, że pułkownik Bianchard pochodzi z Sedanu, a major Schloski w czasie w ojny stał w tem mieście kw aterą. Więcej naw et, major Schloski mieszkał w czasie sw ego pobytu w Sedanie u zacnego starego profesora Biancharda, który chorow ał i niedługo umarł. Skona? on — chwalił się widocznie sam major Schloski — na rękach majora Sch., który także postarał się o jego pogrzeb. Tento ś. p. prof. Blanchard był właśnie ojcem obecnego komendanta Katowic, Na to dnia 7 lutego zamieściło to samo pismo w tym samem miejscu następujący artykuł (w dosłownem tłómaczeniu): „Na rozkaz w ojskow y podajemy co następuje: w nr. z dnia 4 bm. ogłosiliśmy notatkę, którą dotyczyła pułk. Biancharda i m ajora Schloskiego. Otóż odnośna wiadomość w naszem piśmie jest od początku do końca niepraw dziw ą, S. p. Bianchard nie by! profesorem, tylko przem ysłowcem w Sedanie. W czasie kiedy syn jego walczył w armji francuskiej, zm arł ojciec dnia 19 lipca 1917 r. i to w otoczeniu swych krew nych i przyjaciół w Sedanie. Samo przez się rozumie się, że żaden oficer niemiecki nie był przy tem obecny. Major Schloski zamieszkiwał w tedy sąsiedni dom i naw et na pogrzebie nie był. Rodzina ś. p. BI. nie byłaby zresztą na to pozwoliła. Sprostow anie to posłano też p. maj. Schloskiemu. Pułk. Błanchard dodaje od siebie następujące wyjaśnienie: W ojska niemieckie, które zajęły Sedan, zabrały z domu jego ojca 28 foteli, całe urządzenie kuchenne, zegary, świeczniki, piece, lampy, w szelką bieliznę odzieżow ą i sto ło w ą o raz w iele dziel sztuki. D nia 10, 11 i 12 listopada 1916 zo stało w Sedanie w iele dom ów i m ieszkań, w tem także dom ojca pułk. p rzez w ojska niem ieckie kom pletnie zrabow anych i zniszczonych. Żołnierze w yłam ali drzw i, rozbili szafy i skradli w szystko, co się dało, a resztę zniszczyli. \ P an pułkow nik B lanchard upow ażnił nas dodać, że ś, p. ojciec jego, b y ły kapitan gw ardji ardeńskiej, odznaczony orderem legji honorow ej z r. 1870—71, w olałby by ł raczej sto ra z y i przez w szystkich opuszczony, um rzeć, niż dopuścić do sw ego łoża śm ierci oficera niem ieckiego, choćby nim b y ł n aw et szanow ny m ajor Schloski!" M ożna sobie w yobrazić, z jakiem uczuciem gazeta niem iecka zam ieszczała „na ro zk az" to sprostow anie i w yjaśnienie. B ędzie takich kw iatków niezaw odnie w ięcej. G órnośląskie pism a polskie zao p atrzy ły tę ciekaw ą historję ra d ą : „Michel, nie w yw ołuj w ilka z lasu !“ Sosnowiec, w lutym 1920. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 16:24 Zm artwy ch wstanie. (List do Ignacego Sikory, przyjaciela; mego i działacza narodowego w Gliwicach). K ochany P rzy jacielu ! K iedy rozw ażam doniosłość pierw szych w olnych św iąt Z m artw y ch w stan ia Pańskiego na G órnym Śląsku, osw obodzonego z pod rządów pruskich, przypom inają mi się te piękne w spólne chw ile w życiu naszem w ro ku 1903— 1904, kiedyśm y to w kółkach w y ch o w a nia narodowego kształcili się w ukochanym języku polskim, poznawali dobre i nieszczęśliwe dzieje naszej drogiej Ojczyzny i zaznajamiali i rozkoszowali się bogatymi skarbam i naszej litera tu ry narodowej, Była to dla Górnego Śląska ow a praw dziw a w iosna odrodzenia narodowego, kiedy duch praw dziwie polski i myśl państw ow o-tw órcza zaczęła kiełkować w duszach Ślązaków. W roku 1903 pod w pływ em pierwotnego „Górnoślązaka", założonego i wydaw anego od roku 1902 przez Korfantego i Kowalczyka w Katowicach, rozpoczął się now y ruch polityczny, czysto narodowy, który się objaw ił najwyraźniej w pierwszych, w czerw cu 1903, w yborach posłów do Koła Polskiego w Berlinie. Skończyły się one zw ycięstw em okręgu katowicko- zabrskiego. W yszedł Wojciech Korfanty, pierw szy polski poseł Górnego Śląska, uważający się nie za Ślązaka mówiącego po polsku, ale za P olaka, pochodzącego ze Śląska. Czcigodny bowiem śp. ks. Szafranek, pierw szy poseł śląski do niemi eckiego Zgromadzenia Narodowego w r. 1848, aczkolwiek dzielnie bronił praw ludu śląskiego, to brak mu jednak było jeszcze, co jest zresztą zrozumiałe, należytego polskiego uświadomienia politycznego, do którego przyczyniły się dopiero później, powiedzmy to sobie otwarcie, germ anizatorskie sposoby Bism arka i jego uczniów. Po Korfantym, którego ponowny w ybór, po unieważnieniu pierwszego, był jeszcze świetniejszy i obudził w Ślązakach odw agę polską, wyszli w następnych w yborach zw ycięsko inni posłowie polscy z Górnego Śląska. Ruch polityczny polski przechodził potem na Górnym Śląsku znane dzieje aż p rzy szła w ielka w ojna, potem upadek Rosji, A ustrji i Niemiec, przez qo stała się aktualną i sp raw a po w stan ia now ej Polski i rozstrzygnięcia także dalszych losów naszego kochanego Śląska. P ró cz tego ruchu politycznego, objaw ił się w te d y na G órnym Śląsku ruch drugi, więcej duchow y, odrodzeniow y, (abstynencki i sam okształceniow y), k tó ry w y ch o w ał szereg zdolnych jednostek z ludu śląskiego na działaczy narodow ych. T w órcam i tego ruchu byli prof. W incenty L utosław sk i i red ak to r Joachim S ołtys, założyciele i red ak to rzy „ Isk ry “ gliwickiej, któ ra roznieciła na G órnym Śląsku ogniska i jasne św iatło ducha narodow ego. A choć potem w skutek prześladow ań pruskich i różnych innych przyczyn, „Iskra" p rz e sta ła w ychodzić, to jednak jej zarzew ie pozostało dotąd w duszach jej zw olenników ów czesnych i późniejszych uczestników tego ruchu. P o głębił on w nich ducha narodow ego przez możliw ie gruntow ne poznanie historii Polski, a przedew szy stk iem utw o ró w naszych w ieszczów , k tó rz y w ierzyli w Z m artw y ch w stan ie P olski i innym też tę w iarę przez sw e pism a głębokie i podniosłe potrafili zaszczepić, jeśli tylko ze stro n y czy tających b y ła do b ra wola. „O, gdy b y m dożył tej pociechy, by księgi m oje zbłądziły pod strzech y ", — m arzy ł M ickiewicz — i napraw dę, o ile znam lud polski w różnych okolicach naszej O jczyzny i prow adzony w śród niego ruch ośw iato w y , to nie spotkałem nigdzie ta kiego przejęcia się dziełam i naszych w ieszczów , jak w łaśnie w ted y u robotników g ó rn o śląsk ich . P rzy p isu ję to tej głębokiej religijności, jaka cechuje lud śląski i tej tęsknocie rom antycznej, jaka się objawia u naszego ludu za słowem polskiem, za pieśnią polską, za wiedzą, za lepszem życiem dsichowem, co w szystko razem składa się na gorącą miłość Ojczyzny, w yrabia świadomość obyw atelską i stw arza silną wolę ideowej pracy narodowej. Uważam, iż bez znajomości pism naszych wieszczów 'wychowanie prawdziwego Polaka, nie może być całkowite. Naturalnie nie w ynika z tego, by sama znajomość wieszczów w ytw orzyła pełnego Polaka, zaznajomienie się jednak z utw orami Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego, cłaje impuls do poznania całokształtu życia polskiego i w tern leży, zdaniem mojern, wielkie w ychow awcze znaczenie nas'zej literatury narodowej. lakie też znaczenie miała w naszym ruchu Odrodzeniowym wstrzem ięźliwość i sam okształcenie się w duchu narodowym. Poznał się widocznie na usiłowaniach tego ruchu sław ny prześladowca Poiaków Madler, ów czesny specjalny komisarz policyjny do spraw polskich na Górnym Śląsku, a obecnie główna sprężyna „Freie Vereinigung zum Schutze Oberschlesiens“ w e W rocławiu, najważniejszej niemieckiej organizacji plebiscytowej dla Górnego Śląska. Widział w tym ruchu niebezpieczeństwo dla „V atcrlandu“ i zwolenników jego w Gliwicach i Zabrzu oskarżył w roku 1904 i 1905 o należenie do tajnych zw iązków o celach niebezpiecznych dla państw a niemieckiego, bo odbudow ania państw a polskiego, które, jak to w oskarżeniu prokuratora zaznaczono, nie może pow stać inaczej, jak t3dko ze szkodą dla Niemiec. T. zw. „abstynenckie procesy gliwickie" w roku 1905, w których prokurator pruski udowadnia? oskarżonym „polityczną zbrodnię przeciwko państwu nie m ieckiem u, a sąd pruski gliwicki zasądził praw ie w szy stk ich na k ary w ięzienne, — stanow ią także w ażn ą datę w dziejach G órnego Śląska. W podobnych poprzednich procesach o tajne sam ouctw o m łodzieży polskiej w G nieźnie i Toruniu, chodziło o m łodzież akadem icką i gim nazjalną, tu zaś 0 robotników polskich i ich m łodzież obojga płci. P ro cesam i tym i i odbyciem „ k a ry “ za te „przes tę p stw a “ — Ś lązacy najlepiej już w ted y stw ierdzili,, że są Polakam i i do Polski chcą należeć. 1 aczkolw iek ruch ten potem osłabł i niektórzy jego członkow ie się „połam ali11, to jednak w spom nienia tych pięknych chwil w spólnej p racy i m arzeń budzą niew ątpliw ie u w szy stk ich podniosłe m yśli i serdeczną tęsknotę za tym i czasam i i za szczerym i w spółbraćm i tego ruchu. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 16:25 I w y razem też tej serdecznej tęsknoty duchow ej jest list niniejszy do Ciebie, K ochany P rz y ja cielu. P o dość długich latach przym usow ej rozłąki z kochanym naszym G órnym Śląskiem , pow róciłem tu, by z T obą i wielu innym i daw nym i przyjaciółm i i tow arzy szam i p racow ać nad zdobyciem naszej Piastow skiej k rain y dla Polski, a potem pod w spólnym z nią dachem , w spółdziałać z R ządem Polskim i społeczeństw em naszem nad narodow em uśw iadom ieniem obojętnych jeszcze grup i jednostek i nad kułturalnem i gospodarczetn ich podniesieniem , k o rzy stając przy tern z w iedzy, zdobytej w P olsce i zagranicą o raz z dośw iadczeń p rak ty czn y ch p ra c y ośw iatow ej i społecznej w innych dzielnicach naszej O jczyzny. P rag n ę służyć ludow i śląskiem u, z którego pochodzę, i do któ re go wrócić zaw sze szczerze pragnąłem. Kiedy po 13 latach rozłąki przymusowej, po ustąpieniu stąd wojsk pruskich, wstąpiłem na ziemie górnośląską, to ucałow ałem ją jako świętość, zw łaszcza, że było to w miejscu, gdzie w zeszłym roku lała sie bohaterska krew naszych powstańców i przesiąknęła tę od wieków gnębioną Staropolskę. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 10.07.22, 16:27 Mój Kochany! Zm ąrtw ychw stanie Polski, pow stanie polskie zbrojne na Górnym Śląsku, uwolnienie tego kraju z wojsk niemieckich i pew na nadzieja niedalekiego połączenia go z Polską przez plebiscyt — to w szystko są rzeczy, które w r. 1904 zdaw ały nam sie tak odległemi i tak poprostu niemożliwemu, a teraz stały sie i stają się dalej rzeczywistością! Czy przypominasz sobie następującą chwilę naszej współpracy ideowej? Było to w lecie 1904 roku; po wspólnem czytaniu wieczornem tam w Twoim pokoiku „Ksiąg Narodu Polskiego i Pielgrzym stw a Polskiego" Adama Mickiewicza, w y braliśm y się w czterech: Ty, Hieronim Paprotny, nieboszczyk Paw eł Dudek i ja na przechadzkę na pola Szobiszowickie. B yła piękna i ciepła noc gwiaździsta, długośmy chodzili i rozmawiali o przyszłości Polski. Pod w pływ em „Ksiąg Mickiewicza", wierzyliśm y w szyscy, że ta Polska będzie napewno, aleśmy sobie nie mogli w yobrazić w śród jakich w arunków ona powstanie i uwolni się od sw ych zaborców. A w tedy, jak dziś pamiętam, śp. Paw eł pow tórzył uroczyście prośbę z „Litanji Pielgrzym skiej" Mickiewicza: „O wojnę powszechną za wolność ludów — prosim y Cię Panie 1“ Zrobiło to na was głębokie w rażenie i zrozum ieliśm y, że ty lk o w ielka, pow szechna w ojna, k tó ra utrąci sta ry porządek ś w :ata, umożliwi P olsce Z m artw ychw stanie, albow iem ' Cud Z m artw ychw s ta n ia rodzi się tylko z wielkiej ofiary krw i i życia, tak jak to stało się u Zbaw iciela Ludzkości. Z m artw y ch w stan ie Jego stało się fundam entem Nowej W iary, Z m artw ychw stanie naszej Ojczy zn y staje się podw aliną now ego życia polskiego i now ego porządku w Europie. P om yśl tylko, w szy scy trzej zaborcy P olski zostali w tej w ojnie pokonani, a zbrodnia dokonana na P olsce, zw łaszcza przez Rosję i N iem cy, okropnie się te ra z mści na tych p aństw ach i narodach p rzez anarchję bolszew icką. S tra sz n a to kara B oża i dziejów! 1 dziś, kiedy w spom nienia tych w spólnych n aszy ch m arzeń rozpam iętyw am , to żałuję tylko, iż śp. P a w ła D udka nie m a m iędzy nami. Poległ, biedak, na froncie francuskim , n i e d o czek a w s zy się szczęśliw ej dla Polski i dla Ś ląska chwili. Śm ierć jego w ydaje mi się jakby potw ierdzeniem tego w sk azan ia w ted y p rzez niego na w ojnę pow szechną jako środka Z m artw y ch w stan ia Polski. 1 p rz y chodzą mi n a m yśl dalsze prośby z tej M ickiewiczow skiej. litanii pielgrzym skiej, m ianow icie: „O śm ierć szczęśliw ą na polu b itw y — o grób dla kości naszych w ziem i naszej — prosim y Cię P an ie!" N iew ątpliw ie śp. P a w e ł m iał na polach F rancji na ustach nieraz tę m odlitw ę, gdyż znał ją dobrze. Nie wiem , jaka b y ła jego śm ierć, ale jestem pew n y , że jeśli jeszcze m iał św iadom ość, to um ierał n a pew no z m yślą o O jczyźnie, bo b y ł to go rący Polak. Sądzę natom iast, że, o iicby to było w naszej m ocy, pow inniśm y się postarać o to, by szczątki jego spoczęły w ziemi ojczystej, w Gli- .wicach, gdzie żył i pracow ał dla P o lsk i.’ O ochodzim y dziś na G órnym Śląsku pierw szą w olną W ielkanoc, jest ona jednak jeszcze jakby ta otchłanią, do której zstąpił C h ry stu s po sw ej śm ierci na K rzyżu, zanim przez Z m artw y ch w stanie niedokonało się Jego dzieło Z baw ienia i P o jednania ludzkości z Bogiem . I Śląsk przez okupację w ojsk koalicyjnych zdjęto już z K rzyża, błądzim y teraz w otchłani, ale przez Z m artw yehw stan ie-P leb iscy t dokonam y zjednoczenia Śląska z Polską dla w spólnego szczęścia. T a k nam dopom óż Bóg! B ytom , w W i e l k a n o c 1920. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 21:48 Mimo to kampania plebiscytowa była brutalna, a obie strony posuwały się do aktów terroru. O przeprowadzeniu plebiscytu, który miał rozstrzygnąć o podziale Górnego Śląska między Niemcy i Polskę, zdecydowała w czerwcu 1919 r. Konferencja Wersalska - odbył się ostatecznie 20 marca 1921 r. Za przynależnością do Polski głosowało 40,3 proc. ludności, przez co prawie cały obszar plebiscytowy przypadł Niemcom. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 21:49 Na tę wieść wcześniejsze pojedyncze strajki niezadowolonych z trudnych warunków materialnych i bezrobocia mieszkańców regionu przekształciły się 2 maja w strajk generalny i w nocy z 2 na 3 maja w Trzecie Powstanie Śląskie. Na jego czele znów stanął Korfanty, który - jako przeciwnik polityki faktów dokonanych i rozstrzygnięć zbrojnych - po pierwszych sukcesach militarnych dał rozkaz wstrzymania działań zbrojnych i czekania na decyzję Komisji Międzysojuszniczej Ententy. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 21:52 W wyniku zrywu zdecydowano o korzystniejszym dla Polski podziale Śląska. Z obszaru plebiscytowego do Polski przyłączono 29 proc. obszaru i 46 proc. ludności. Podział był też korzystny dla Polski gospodarczo - na przyłączonym terenie znajdowały się 53 z 67 istniejących kopalni, 22 z 37 wielkich pieców oraz dziewięć z 14 stalowni. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 21:56 Sam Korfanty w lipcu 1921 r. opuścił Śląsk. W odrodzonej Polsce w latach 1922-1930 był posłem na Sejm z ramienia Chrześcijańskiej Demokracji (ChD). W obliczu niepowodzenia misji stworzenia rządu przez Artura Śliwińskiego, Korfanty został desygnowany przez Komisję Główną Sejmu RP na premiera. Jednak wobec protestu swojego przeciwnika, naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego i groźby przeprowadzenia strajku generalnego przez PPS, nie rozpoczął formowania rządu, a komisja wycofała jego nominację. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 21:57 Od października do grudnia 1923 r. był wicepremierem w rządzie Wincentego Witosa i jego doradcą z ramienia ChD. Od 1924 r. wydawał dzienniki "Rzeczpospolita" i "Polonia". W 1930 r. został aresztowany i wraz z posłami Centrolewu osadzony w twierdzy brzeskiej. Po uwolnieniu powrócił na Górny Śląsk, gdzie jednak jako polityczny przeciwnik wojewody Michała Grażyńskiego był zagrożony następnym aresztowaniem. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 22:02 Wiosną 1935 r. w obawie przed represjami udał się na emigrację do czeskiej Pragi. Do kraju nie mógł wrócić nawet w 1938 r. na pogrzeb swego syna Witolda - rząd premiera Sławoja-Składkowskiego odmówił wydania mu glejtu bezpieczeństwa. Po aneksji Czechosłowacji wyjechał przez Niemcy do Francji. Był jednym z założycieli Frontu Morges (wraz z Ignacym Paderewskim, Józefem Hallerem i Wincentym Witosem), a później organizatorem i prezesem Stronnictwa Pracy powstałego z połączenia chadecji i Narodowej Partii Robotniczej. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 22:03 W kwietniu 1939 r. po wypowiedzeniu przez III Rzeszę układu o nieagresji i niestosowaniu przemocy, powrócił do Polski, gdzie został aresztowany i osadzony na Pawiaku. Pomimo protestów opinii publicznej spędził tam prawie 3 miesiące. Zwolniono go 20 lipca z powodu ciężkiej choroby. Zmarł 17 sierpnia. Okoliczności jego śmierci budzą kontrowersje. Jedna z hipotez utrzymuje nawet, że zatruł się oparami arszeniku, którymi nasączone były ściany jego celi. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 22:15 Korfanty spoczął w Katowicach, na cmentarzu przy ul. Francuskiej. Jego pogrzeb, na który przyszło ok. 5 tys. osób, stał się wyrazem poparcia dla prowadzonej przez niego polityki niepodległościowej i wielką manifestację patriotyczną Ślązaków pamiętających m.in., że trzecie powstanie śląskie, którego był dyktatorem, okazało się jednym z dwóch - obok powstania wielkopolskiego - polskich zrywów zbrojnych zakończonych sukcesami. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 22:17 ROCZNICA POWROTU POLSKI DO MACIERZY - www.wpolityce.pl Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 22:18 ODTWORZYLI WKROCZENIE WOJSKA POLSKIEGO DO KATOWICE W 2022 - Nasze Miasto Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 15.05.23, 22:23 Tablica na ścianie Teatru Śląskiego Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 27.08.23, 15:14 Plebiscitní pochod. (Zpívá se jako *Bílý kvíte ek«.) 1. Vzh ru, slezský lide, na obranu, zem ti btjrou rucp polských pán , ukaž celé Rad , že nás více, nekoupí nás ani za tisíce. Po Bílsko p es Karvín od Ostravy ve Slezsku je našem domov pravý, foukej, Stašku, do polské si kaše, ale T šínsko jest naše! (lebiscitní líste ek za epici dám, republice milené já ho odevzdám :] 2. Slezský lid je hotov vyhnat sm le ze své zem cizí hubitele, když se nelíbí jim u nás více, mohou mašírovat za hranice. Když tam p ebohatou zemi máte, proč k nám za výd lkem dolézáte, chcete chléb náš, cukr, co jen koli, za to splácíte nám holí. (: Plebiscitní líste ek atd.:] Tadeusz jde smutn pres hranici, dostal od Šlonzák v po epici, ekli mu to jasn , jak se pat í, teprv za Bjalkou že jeho brat í. Marné peníze i jeho mova, smutn masíruje do Krakc a, iná strach, že tam musí zhynout hlady, echu, po?li marmelády! j; Plebiscituí líste ek atd. :] 4. Londzin na íká a p i tom kleje: Marno vše, už mi nic neprosp je, více nebudu už slezský posel, že jsem nešel s echy, to jsem osel Ale nejvíc pan Michejda kvílí, tekou jemu slzy krokodýlí: Odpus , brat e. echu, mne to bolí, do eské "jsem chodil školy, j : Píebisc!thi líste ek atd :] 5. SiyŠte, páui nectíte pro set e fý ády nove, známe vaše erné duš"e sami, vaše chvála nás už neomámí. Nechceme mít s vámi žádné spolky, nedáme se za falešné kolky od Londzina nebo Tadeáše! Slezsko jest a bude naše! i: Slezan volnost miluje, p jde jenom tam, kde už šlechta zhynula, kde je pánem sám ! :] Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 27.08.23, 23:45 „Wiesz, rzekł Ojciec Głwardyan, że się nie niewoli Ludzi obcych, nie naszych. Lecz niechaj tak będzie. U Trzeciego Upadku dwóch księży zasiędzie, Trzech u Świętego Krzyża. Brata Aleksego Nie uwiążę do pracy. Jest ci wolą jego Zżyć wiek u świętej Anny, lecz w służbie niczyjej; Niech się spełni! Czterdzieści lat już Kalwaryi Poświęcił nasz staruszek; nic uie wie o świecie, Domek tam przy Upadku jak gniazdeczko w kwiecie, Cały jego majątek. Kto on, skąd, dlaczego Tu usiadł, nie usłyszał jeszcze nikt od niego. Nie badaj, nic nie żądaj, on czyni co może, Byś nam go jak najdłużej jeszcze dał, o Boże!“ Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 27.08.23, 23:45 Piotr z obedyencyi cingulum całuje I na znak Gwardyana skromnie występuje. ,,Ciebie, bracie Wawrzyńcze, westchnął Atanazy, Mniej ważne, ale trudne dotyczą rozkazy, Najprzewielebniejszy nasz książę Biskup raczył Też samą sumę, którą corocznie przeznaczył Dla gości utrzymania, dać też latoś, a ty Wiedz, iż pilny pracownik godzien swej zapłaty. Trudność wszystkim wygodzić, szczególnie, że wszelkie Potrzeby musisz znosić z Leśnicy, skąd wielkie Przykrości następują, bo góra wysoka. Lecz wiem, że ty ze zleceń mych nie spuszczas oka!“ To rzekłszy podał krzyżyk do ucałowania, Brat Wawrzyniec odchodząc pokornie się kłania. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 21:40 Bitwa o Górę Świętej Anny zapisała się w pamięci historycznej obu stron konfliktu. W 1938 roku naziści wybudowali w znajdującym się tutaj nieczynnym kamieniołomie amfiteatr z mauzoleum, w którym złożono prochy 50 żołnierzy Freikorpsu[7]. W 1945 roku zostały one wysadzone w powietrze, a w ich miejscu powstały Pomnik Czynu Powstańczego i amfiteatr skalny zaprojektowane przez Xaverego Dunikowskiego – tym razem poświęcone czynowi powstańczemu i walce o polskość Śląska Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 21:41 Walki powstańców zostały upamiętnione po 1990 r. na jednej z tablic pól bitewnych na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem „GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY 21 – 27 V 1921” Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 21:48 AMFITEATR NA GÓRZE ŚWIĘTEJ ANNY - www.zabytek.pl Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 21:56 SKALNY AMIFITEATR NA GÓRZE ŚWIĘTEJ ANNY - www.bryla.pl Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 22:03 WALKI O GÓRĘ ŚWIĘTEJ ANNY. NAJCIĘŻSZA BITWA III POWSTANIA ŚLĄSKIEGO - Polskie Radio Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 22:07 POCZĄTEK BITWY O GÓRĘ ŚWIĘTEJ ANNY - www.muzeumwp.pl Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 22:10 Jest to główne miejsce uroczystości poświęconych pamięci poległych w powstaniach śląskich i jeden z bardziej znanych tego typu obiektów na Śląsku. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.08.25, 22:12 POMNIK I AMFITEATR NA GÓRZE ŚWIĘTEJ ANNY Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 18:00 Przez szereg miesięcy trwała niepewność, jaka będzie decyzja Rady Ambasadorów dotycząca podziału Śląska. R. Nowakowa tak o tym pisała: "...Losy Polski ważyły się. Niemcy zaczęli już Polakom wygrażać. Nareszcie w sobotę dnia 22 października 1921r. zawitała do nas ta radosna, z wielkim niepokojem oczekiwana wieść o przydzieleniu Tarnowskich Gór Polsce". Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 18:00 Skończyła się walka o przyłączenie Śląska do Polski i Jan Nowak dalszą służbę dla tej ziemi będzie już pełnił wraz ze swą wierną towarzyszką życia. Ożenił się ze swą byłą uczennicą z kursu, który prowadził -Rozalią (Różą) Musioł, tarnogórzanką, urodzoną 2 września 1896r. Ślub odbył się 8 listopada 1921r. w Starych Tarnowicach. Nasuwa się pytanie, dlaczego nie w Tarnowskich Górach? Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 18:01 Prawdopodobnie dlatego, że w tarnogórskiej parafii proboszczem był jeszcze wówczas jeden z największych germanizatorów na Śląsku. W tym wypadku ślub odbyłby się w języku niemieckim. Polacy zatem woleli brać ślub w innej parafii, w języku polskim, bowiem nie był to jedyny wypadek, że tarnogórzanie zawierali w tym okresie związek małżeński w Tarnowicach. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 18:02 Po przyłączeniu Tarnowskich Gór do Polski, znajdują one w Janie Nowaku całym sercem oddanego działacza na polu kulturalnym i społecznym. Wiele pisze. Są to utwory poetycko - muzyczne, wiersze, sztuki teatralne, pieśni, artykuły do miejscowej prasy. Tworzył wiele, ale nie wszystko zostało wydrukowane. Zbierał również materiały do bardzo cennej "Kroniki miasta i powiatu Tarnowskie Góry", którą wydał w 1927r. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 18:02 Wybuch wojny 1939r zmusił go do opuszczenia Śląska i zatrzymania się w Krakowie pod przybranym nazwiskiem Wodzisławski. Prowadził tu tajne nauczanie. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 18:03 Po wojnie zamieszkał w Zabrzu, gdzie podjął pracę mierniczego. W lipcu 1952r. przeszedł na emeryturę, a 7 lat później, 9 września 1959 zmarł. Pochowany został w Tarnowskich Górach. Przy mężu pochowano także panią Rozalię, która zmarła 4 marca 1967r. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:05 I Powstanie Śląskie w Powiecie Tarnogórskim W 1918 roku zakończyła się I wojna światowa. Niemcy przegrały wojnę, co rozbudziło nadzieje na przyłączenie Górnego Śląska do odradzającego się państwa polskiego. Jednak decyzje o przynależności państwowej tego terenu miały zapaść na konferencji paryskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:06 W tym czasie kierownictwo polskiego życia narodowego w całym zaborze pruskim przejęła Naczelna Rada Ludowa w Poznaniu. Wkrótce na całym Górnym Śląsku powstają jej przedstawicielstwa. 29 grudnia 1918 roku ukonstytuowała się Naczelna Rada Ludowa w powiecie tarnogórskim. W jej skład wchodzą 23 osoby, m. in. Emil Gajdas, Jan Bondkowski, Jan Walisko i Józef Nowak. Oprócz Naczelnej Rady Ludowej duże znaczenie posiada powstała w lutym 1919 roku Polska Organizacja Wojskowa na Górnym Śląsku. W kwietniu 1919 roku działa już w powiecie tarnogórskim. Organizatorem i komendantem POW GŚ1 w powiecie był Jan Zejer z Radzionkowa. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:07 W czerwcu 1919 roku zapadają decyzje o przeprowadzeniu na Górnym Śląsku plebiscytu. Na takie rozwiązanie problemu górnośląskiego wpłynęło stanowisko Wielkiej Brytanii, która obawiała się, że w wypadku utraty Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, Niemcy nie będą w stanie spłacać odszkodowań wojennych. Ponadto Wielka Brytania nie chciała wzmocnienia swego rywala Francji kosztem Niemiec. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:07 Powstanie rozpoczęło się w powiecie pszczyńskim a następnie rozprzestrzeniło się na powiaty rybnicki, katowicki, bytomski. W nocy z 17 na 18 sierpnia powstanie objęło również powiat tarnogórski. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:09 Akcja powstańcza była w powiecie tarnogórskim utrudniona, bowiem Niemcy byli tutaj przygotowani na rozwój wypadków. W Tarnowskich Górach i okolicy rozlokowane były znaczne oddziały Reichswehry. W koszarach tarnogórskich stacjonowały 2 bataliony piechoty i 2 szwadrony strzelców konnych. 2 bataliony piechoty znajdowały się również w Świerklańcu i Radzionkowie, natomiast w Mikulczycach, Wieszowej i Ptakowicach po l szwadronie strzelców konnych. Oprócz tego na całym obszarze powiatu rozlokowane były oddziały kawalerii z "Detachement Oberstleutnanta Tüllemana". Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:10 Przeciwko tym oddziałom stanęli powstańcy z POW GŚ1. Obok wspomnianego Jana Zejera do czołowych działaczy tej organizacji na terenie powiatu tarnogórskiego należeli: Grzegorz Hajda, Jan Janus, Antoni Koloch, Antoni Mitas, Jan Mol, Jan Nowak, Maksymilian Strzodka, Franciszek Zając. Organizacja liczyła około 1200 członków, zorganizowanych w 12 okręgach (kompaniach). Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:11 Silnym ośrodkiem powstańczym w powiecie tarnogórskim były Mikulczyce. POW GŚ1 skupiała tam 128 osób. Funkcję komendanta pełnił w tym okręgu Stanisław Ogórek. Równie liczny był oddział Franciszka Zawiśloka ze Strzybnicy. W jego skład wchodziło 118 powstańców. W Wieszowej organizatorem oddziału powstańczego liczącego 78 osób był Szczepan Kocybik. Kompanią w Reptach dowodził Maciej Janus, który miał pod sobą 83 powstańców. Jednym z większych okręgów w powiecie była POW GŚ1 w Starych Tarnowicach skupiająca 124 ludzi. Na czele powstańców stał tam znany działacz narodowy Jan Walisko. W Miasteczku kompanię, zrzeszającą 97 członków zorganizował Józef Nowak. 92 osoby wstąpiły w szeregi powstańcze oddziału Antoniego Słoty w Chechle. Piotr Urbańczyk pełnił funkcję komendanta w Kozłowej Górze, gdzie do POW GŚ1 należało 81 osób. W Suchej Górze 117 powstańcami dowodził Stanisław Księżyk. Najliczniejsza grupa powstańców pochodziła z Radzionkowa. Istniały tam 2 oddziały liczące po 110 i 128 osób, którymi dowodzili Piotr Szeliga i Jan Miglus. W Nowym Radzionkowie natomiast Franciszek Paliga kierował kompanią składającą się ze 104 ludzi. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:11 Uzbrojenie powstańców było bardzo skromne. Według raportu z l sierpnia 1919 roku organizacja posiadała zaledwie 165 karabinów, 159 sztuk broni krótkiej, 2 granatniki, 111 granatów ręcznych (na 1200 powstańców !). Pozostałe uzbrojenie miał dostarczyć rozbrajany wróg. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:12 Akcja powstańcza w powiecie tarnogórskim rozpoczęła się o godzinie 3 rano 18 sierpnia 1919 roku. Najprawdopodobniej siły powstańcze zebrały się pod Radzionkowem i ruszyły w kierunku Tarnowskich Gór przez Piekary Rudne. Powstańcy uderzyli na koszary kawalerii niemieckiej. Atak został odparty mimo 9 zabitych i 17 rannych żołnierzy niemieckich. Powstańcy również ponieśli straty. W walkach tych zginął Augustyn Pietryga z Radzionkowa. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:13 Pod wpływem tych niepowodzeń i koncentracji sił niemieckich powstańcy tarnogórscy przystąpili pod koniec dnia do odwrotu z powiatu tarnogórskiego w kierunku granicy polskiej, gdzie wkrótce znaleźli schronienie w obozach dla uchodźców w Grodźcu i Bobrownikach. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:14 Droga odwrotu powstańców wiodła przez gminę Orzech, gdzie w miejscowej szkole zabarykadowały się niedobitki Grenzschutzu. Żołnierze ci próbowali powstrzymać marsz powstańców w kierunku granicy. Powstańcy otoczyli wojsko w szkole i doprowadzili do poddania się załogi, która miała 50 zabitych i wielu rannych. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:15 Z za granicy polskiej powstańcy urządzili kilka akcji bojowych. 21 sierpnia zdobyli Miasteczko i Żyglin, gdzie zatrzymali sporo broni i jeńców. Jednak po upływie kilku godzin nadeszły nowe oddziały niemieckie, które wyparły powstańców za kordon. W toku walk Niemcy zaatakowali grupę 5 powstańców, którzy zabarykadowali się w piwnicy budynku pocztowego w Miasteczku. Dowodzący oficer niemiecki przyrzekł im darowanie życia za cenę poddania się bez walki. Po opuszczeniu kryjówki zabito 2 powstańców kolbami a pozostałych 3 rozstrzelano. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:16 Podobnie jak w powiecie tarnogórskim tak i na Górnym Śląsku po 2 dniach walki Niemcy panowali już nad sytuacją. Powstaniem, które przybrało żywiołowy charakter starał się pokierować Alfons Zgrzebniok, stojący na czele ośrodka POW GŚ1 mieszczącego się w Sosnowcu. Tam też rząd polski wysłał Michała Żymierskiego, który objął kierownictwo ekspozytury Oddziału II Naczelnego Dowództwa Wojsk Polskich. Zgrzebniok i Żymierski zaopatrywali powstańców w broń oraz organizowali nowe oddziały. Mimo to, wobec przewagi wroga 24 sierpnia Zgrzebniok wydał rozkaz zakończenia działań zbrojnych. Nastał okres pacyfikacji, któremu towarzyszył terror Grenzschutzu. Górny Śląsk opuściło około 20 tysięcy osób. Skupili się oni w obozach na pograniczu śląsko-małopolskim. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:16 Szczególnie ciężki był los powstańców wziętych do niewoli. Józef Grzegorzek przytacza następującą relację: (...) Dnia 18 sierpnia w Tarnowskich Górach 6 kawalerzystów Grenzschutzu prowadziło 10 aresztowanych powstańców. Przez całą drogę aż do koszar strzeleckich kłuto ich lancami. Jeńcy musieli przy tym szybko biec, a gdyby nie mogli, kłuto ich i bito. Na placu koszar aresztowani musieli szybko biegać dookoła zabudowań, a wojsko goniło ich na koniach, bijąc swe ofiary niemiłosiernie. (...) Kto upadł tego kopano i maltretowano okrutnie. Głowa jednej z ofiar była podobna do krwawej bryły, nos był zupełnie zniekształcony (...). Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:17 I powstanie śląskie w powiecie tarnogórskim trwało zaledwie l dzień i zakończyło się niepowodzeniem. Jednak już sam fakt podjęcia walki zbrojnej można uznać za sukces. W wielu powiatach górnośląskich nie zdecydowano się zaatakować Niemców. Powstanie objęło jedynie wschodnią część Górnego Śląska, to jest teren mniej więcej na wschód od linii przebiegającej przez Tarnowskie Góry, Bytom, Królewską Hutę (dzisiaj Chorzów), Katowice, Mikołów, Pszczynę Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:18 Suchy opis przebiegu najważniejszych wydarzeń w dniach powstania nie oddaje bohaterstwa powstańców, którzy walczyli w trudnych warunkach, ze znakomicie wyszkolonym i uzbrojonym wrogiem. Sami źle uzbrojeni, słabo przygotowani taktycznie działali w sposób żywiołowy, nie skoordynowany, bez operacyjnej myśli przewodniej. Swą walką podkreślali jednak polskość Górnego Śląska i wolę zjednoczenia z Macierzą. web.archive.org/web/20120303074629/http://www.montes.pl/Montes_1/montes_nr_01_19.htm Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:19 Pamiątki powstańcze w zbiorach Muzeum w Tarnowskich Górach Kolekcje muzealne poświęcone powstaniom i plebiscytowi na Śląsku zaczęły powstawać już w kilka lat po powstaniach i odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Gromadzono głównie dary i depozyty weteranów powstań i działaczy plebiscytowych. Znaczące zbiory z tego okresu posiadało Muzeum Śląskie w Katowicach. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:19 Zbiory te uległy jednak prawie zupełnemu rozproszeniu i zniszczeniu podczas II wojny światowej. Po wojnie, w wyniku prowadzonych poszukiwań w wielu muzeach śląskich powstały znaczące zespoły pamiątek z lat 1919 - 1921. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:20 W Muzeum w Tarnowskich Górach, które powstało w 1958 roku również zaczęto gromadzić pamiątki powstańcze. Nieliczny początkowo zbiór powiększony został znacznie w latach 1970 - 1971. Ogłoszony został wówczas konkurs, którego celem było, jak informował wydany z tej okazji afisz zebranie i zgromadzenie w Muzeum pamiątek okresu "prac i walk o przyłączenie -Śląska do Polski". Wśród blisko 100 pamiątek do Muzeum trafiły wówczas również te najcenniejsze i najrzadziej spotykane w muzeach - sztandary i broń powstańcza. Przekazali je na konkurs sami żyjący jeszcze wówczas uczestnicy powstań śląskich bądź członkowie rodzin nieżyjących już powstańców. Wilhelm Kochanek z Repecka przekazał m.in. kolbę z karabinu, z którym walczył w czasie III powstania śląskiego. W latach okupacji hitlerowskiej karabin ukrył w rzece Stole. Odnaleziono go podczas melioracji rzeki w 1959 roku. Drugim egzemplarzem broni jest bagnet, który zdobył w III powstaniu. W latach okupacji hitlerowskiej przechowywał go jako cenną pamiątkę, na strychu swego domu. Warto dodać, że broń powstańcza, jako obiekt muzealny - tzn. posiadająca wiarygodną dokumentację, iż była użyta w powstaniach, już w okresie międzywojennym stanowiła najmniej liczną grupę eksponatów w porównaniu do eksponatów innego rodzaju. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:20 W zbiorach Muzeum znajduje się fotografia, przedstawiająca grupę powstańców, wśród których znajduje się Wilhelm Kochanek, z wyżej wspomnianym karabinem w ręce. Cennymi pamiątkami narodowymi są dwa sztandary powstańcze. Podobnie jak broń i inne eksponaty w zbiorach z okresu powstań śląskich i plebiscytu, w czasie okupacji hitlerowskiej przechowywane były w dramatycznych okolicznościach, często z narażeniem życia tych, którzy je ukrywali. Sztandar powstańczy z Sowic (obecnie dzielnica Tarnowskich Gór), wykonały latem 1919 roku kobiety i dzieci z Sowic, m.in. siostra i córki uczestnika powstań śląskich, Franciszka Zawiśloka. Przy sztandarze tym odbywało się zaprzysiężenie powstańców z Sowic i okolicy. Słowa, które Franciszek Zowiślok polecił wyhaftować na sztandarze "Ojcyzno moja gdy cię mogę wspierać nie żal mi cierpieć nie żal mi umierać", zostały potwierdzone jego życiem i śmiercią. Zmarł w hitlerowskim obozie koncentracyjnym w Mauthausen, w 1943 roku. Przed aresztowaniem, w 1939 roku ukrył sztandar na strychu swego domu rodzinnego. O miejscu ukrycia nie wiedziała nawet najbliższa rodzina. Odnaleziony został przypadkowo, podczas remontu budynku w 1947 roku. Do muzeum w Tarnowskich Górach sztandar przekazała żona Franciszka Zawiśloka, Maria. Sztandar powstańczy z Dąbrówki Wielkiej wykonany został w 1919 roku, "dla braci powstańców", przez siostry Marię i Martę Mach. Jedna z nich, Maria, przechowywała go w ukryciu w czasie okupacji hitlerowskiej, a wiele lat później, na wiadomość o konkursie, przekazała go do zbiorów muzeum w Tarnowskich Górach. Pozostałe pamiątki w kolekcji Muzeum związane z okresem powstań śląskich i plebiscytu, to przede wszystkim zdjęcia, w tym z pogrzebu powstańców w Świerklańcu i Dobrodzieniu, oraz materiał propagandowy z okresu plebiscytu (plakaty, afisze, pocztówki nalepki, ulotki), jak również dokumenty wydawane przez władze plebiscytowe i powstańcze. web.archive.org/web/20120303084844/http://www.montes.pl/Montes_1/montes_nr_01_20.htm Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:15 Grupa "Południe" (dowódca ppłk Bronisław Sikorski ps. "Cietrzew", ur. w Koźminie Wielkopolskim, zastępca d-cy Mikołaj Witczak, ur. w Jastrzębiu-Zdroju, szef sztabu por. Roman Grześkowiak ps. "Brunhorst") liczyła 10 169 powstańców. W jej skład weszli mieszkańcy ówczesnych powiatów pszczyńskiego, rybnickiego i raciborskiego. Kwatera sztabu mieściła się w Wodzisławiu Śląskim. W skład grupy wchodziły: 1 pp (rybnicki) – dowódca kpt. Janusz Wężyk 2 pp (żorski) – dowódca por. Antoni Haberka 3 pp (wodzisławski) – dowódca Józef Michalski, ur. w Gelsenkirchen 4 pp (raciborski) – dowódca Alojzy Seget, ur. w Lubomii k. Wodzisławia grupa dziergowicka – dowódca ks. kpt. Jan Brandys, ur. w Pawłowicach k. Pszczyny grupa – dowódca kpt. Włodzimierz Zieliński szwadron kawalerii dwie baterie artylerii pociągi pancerne ("Pieron", "Ślązak") trzy szpitale polowe (Rydułtowy, Jastrzębie-Zdrój, Żory) Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:13 Poczta Miast Polskich. 15. LOUIS HENR1 WEIMAR, WARSZAWA. WYDANIE KOMITETU OBYWATELSKIEGO MIASTA WARSZAWY. Zbiór nagrodzony na wystawie w Toruniu w r. 1933 złotem medalem i ouharem Ministerstwa P. i T., na wystawie międzyna rodowej „Wipa 1933“ w Wiedniu uzyskał medal srebrny-pozłacany. Zbiór znaczków z r. 1915 z specjalnem uwzględnieniem prób- no druków i błędnodruków w blokach i całych arkuszach orygi nalnych. 16. FRANCISZEK ZW1CK, NOWY-TOMYŚL, WLKP. WYDANIE KOMITETU OBYWATELSKIEGO MIASTA WARSZAWY, POZATEM SOSNOWIEC I PRZEDBÓRZ. Wielki zbiór specjalizowany, zawiera znaczki nieużywane i stemplowane z uwzględnieniem próbnodruków, błędnodruków, wszelkich odcieni kolorów, rysunków i tłów odmian, odmian w na drukach, papieru, typów, barw i wszelkich kasowników K.O.M.W. i policyjnych. Zbiór zawiera dużo znaczków przepołowionych, czworobloków i oryginalnych arkuszy. Pozatem znaczki K.O.M.W. wszelkich wydań na listach originalnych i listy z stempelkami opłaty po wycofaniu znaczków K. O. M. W. z obiegu. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:25 46. ALBERT NEUMANN, Biała-Bielsko. PAMIĄTKI FILATELISTYCZNE Z ZAWARCIA POKOJU w ST. GERMAIN. 47. 1NŻ. WALTER FUSSGANGER, Żywiec. A U S T R J A. Poza konkursem. Specjalny zbiór stempli na znaczkach austrjackich. 48. LEONIE WEIMAR DE LA HAYE, Warszawa. HOLANDJA. Zbiór oznaczony na wystawie w Toruniu medalem pozłacanem. Kompletny zbiór Holandji składający się ze znaczków czy stych i używsnych wszystkich wydań od roku 1852 do 1930, przy- czem z wydań r, 1852 i 1854 uwzględniono odmiany płyt i barw. 49. 1NŻ. WALTER FUSSGANGER, Żywiec. NIEMCY. Poza konkursem. Zbiór obejmujący wydania do r. 1914. 50. DR. 1NŻ. HUGON NOSSEK, Bielsko, EUROPA. Wyłączny zbiór rzadkości, zawierający szczególne sztuki europejskich państw, przeważnie najwyższe wartości wydawnictw ogólnych i dobroczynnych Zbiór ten zawiera naprzykład niezu- żyte komplety z Malty i Gilbraltaru aż do wysokości 5 funtów, niezużyte kompletne pierwsze wydawnictwo austrjackie, owe 4 wielkie rosyjskie znaczki Lewante i Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 15:46 Historja znaczków pocztowych w Polsce. ZNACZENIE F1LATELJI. Filatelja w Polsce w ostatnich dopiero latach za częła się rozwijać i wydawać owoc swego istnienia. Powstały po wszystkich zakątkach ziemi polskiej kadry zbieraczy grupujące się w towarzystwach filatelis tycznych, do których należą ludzie rozmaitych sfer i za wodów. Pracują w zgodzie i jedności—dobrze bowiem rozumieją, źe zbieranie znaczków pocztowych, jest nie tylko zamiłowaniem, lecz również poznawaniem historji niejednego państwa, przypomnieniem przeżytych wielkich dni w dziejowych dniach wojennych, przewrotu i rozwo ju danego państwa. Odpowiednie zebranie i ugrupowanie znaczków pocztowych jest również dla niejednego lokacją kapitału. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 24.07.21, 16:05 W czerwcu 1917 r. z okazji sprowadzenia do kraju prochów Juljusza Słowackiego wydano nadzwyczajny znaczek z podobizną Słowackiego wartości 20 gr. W lipcu 1928 r. z okazji sprowadzenia do kraju prochów Generała Józefa Bema — wydano nadzwyczaj ny znaczek z popiersiem Bema — na tle czerwonym wartości 25 gr. Wydanie nadzwyczajne znaczków pocz towych Bema, Słowackiego, Chopina przedstawiają się bardzo ładnie i odpowiadają swemu celowi spopularyzo wania osób. W listopadzie 1930 r. wydano dla upamiętnienia setnej rocznicy powstania listopadowego „29. XI. 1830 — 29. XI. 1930“ r. serję znaczków pocztowych, 5, 15, 25 i 30 gr. Do bardzo ładnych należy niewątpliwie wydanie okolicznościowe znaczków pocztowych z okazji rocznicy wkroczenia polskich wojsk powstańczych pod dowódz twem Gen. Żeligowskiego do Wilna — wydane w listo padzie 1921 r., oraz wydane w lutym 1922 r. z okazji otwarcia Sejmu „Litwy Środkowej" w czterech serjach. Nieodrzeczy będzie wspomnieć i o znaczkach pocz towych plebiscytów — na Górnym Śląsku — wydania Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej dla Górn. Śl. Wydanie tychże ograniczyło się do dwóch wydań w lutym 1920 r. różnych wartości oraz jednodniówek z przedrukiem z plebiscytu 20 marca 1921 r. dla upa miętnienia plebiscytu na Górnym SI. Drugim wydaniem były znaczki wydane przez Pol skie Władze powstańcze (w okresie plebiscytowym) na Górnym Śląsku w czerwcu 1921 r. tak zwane znaczki Korfantego, oraz znaczki pocztowe tak zwane „Poczty zielonej" w dwóch formatach, które jednak nie były puszczone w obieg. Po tychże dopiero w roku 1922 Min. Poczt i Telegr. wydało specjalne znaczki dla Górn. SI., przyznanego Polsce w walucie niemieckiej w 12 kolorach. W roku 1930 wydano znaczek „30 groszy" „Wa- schington" z podobizną Kościuszki po lewej stronie — w środku Waschington „a po prawej Pułaski" z okazji uczczenia Waschingtona w 200 setną rocznicę. . Dnia 15 IV. 1933 r. wydano nadzwyczajny okolicz nościowy znaczek pocztowy ku uczczeniu pamięci kapi tana Franciszka żwirki i inżyniera Stanisława Wigury. Znaczek 30 gr. na tle ciemno — zielonym — przedstwia popjersie Żwirki i Wigury — nad któremi w obło kach widnieje samolot w locie. Dnia 1 lutego 1933 r. wydano okolicznościowy znaczek pocztowy z okazji 700-ej rocznicy założenia Torunia z widokiem ratusza Toruńskiego. Dnia 21 maja 1933 r. wydano tenże sam znaczek tylko w kolorze bronzowo-czerwonym z okazji otwarcia Wszechpolskiej Wystawy Filatelistycznej w Toruniu. Dnia 15 czerwca 1933 r. z okazji uczczenia 400-let- niej rocznicy śmierci Wita Stworzą, wydano serję kartek pocztowych z rzeźbami Stworzą. Dnia 10. VII 1933 r. wydano okolicznościowy zna czek pocztowy 80 gr. z okazji 400-lecia śmierci Wita Stworzą przedstawiający Centralną Grupą Ołtarza Wita Stworzą, w Krakowie w kościele Marjackim — w kolo rze bronzowym. Dnia 22 VIII. 1933 wydano okolicznościowy znaczek pocztowy wartości 1.20 zł. z reprodukcją fragmentu obrazu Matejki w odsieczy pod Wiedniem z okazji 250-tej rocz nicy zwycięstwa Króla Sobieskiego po Wiedniem dla użytku zagranicznego. Wydany znaczek ten należy bezwątpienia do je dnych z najlepszych i najładniejszych. Porównując całe serje znaczków wydanych przez Austrję również ku upamiętnieniu uroczystości odsieczy Wiednia znaczków pocztowych, to również stwierdzić należy, że polski znaczek wydany z tej samej rocznicy wypadł bardzo imponująco i przewyższył pod względem tak technicznem, jak i artystycznym znaczki austr- jackie i postawił polskie wydanie na pierwszym miejscu. Dnia 11 XI. 1933 r. wydano z okazji. 15-lecia nie podległości znaczek pocztowy w czerwonym kolorze, przedstawiający w środku Krzyż Niepodległości. Znaczek bardzo ładny — lecz nie praktyczny w użyciu, gdyż puszcza barwę. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 11.09.25, 21:07 Wiadomość o plebiscycie przyczyniła się do wzrostu napięcia na Górnym Śląsku i zbiegła się z niezadowoleniem robotników z powodu przyjmowania do pracy zwolnionych żołnierzy i członków bojówek niemieckich. W tej sytuacji 11 sierpnia doszło do strajku generalnego na obszarze Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. 15 sierpnia żołnierze Grenzschutzu ( niemieckie bojówki ochrony pogranicza) zaatakowali oczekujących na wypłaty górników w kopalni "Mysłowice". W wyniku strzelaniny śmierć poniosło kilku górników. Fakt ten przyczynił się do wybuchu powstania w nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:16 Grupa "Północ" (dowódca kpt. Alojzy Nowak ps. "Neugebauer", ur. w Poznaniu, zastępca d-cy i szef sztabu kpt. Jan Wyglenda ps. "Traugutt", ur. w Brzeźnicy) liczyła 9 544 powstańców. Kwatera sztabu mieściła się w Tworogu. Grupa dzieliła się na trzy podgrupy, a w jej skład wchodziły: 7 pp (strzelecki) (8 batalionów) – dowódca kpt. Krzysztof Konwerski ps. "Harden", ur. w Wielkopolsce, następnie kpt. Teodor Kulik ps. "Bogdan" – powstańcy z pow. strzeleckiego, toszeckiego, kozielskiego, prudnickiego 8 pp (tarnogórski) (5 batalionów) – dowódca mjr. Feliks Ankerstein ps. "Butrym", ur. w Piaskach k. Będzina – powstańcy z pow. tarnogórskiego, lublinieckiego i oleskiego 9 pp (lubliniecko-opolski) (początkowo 3 bataliony, później 5 batalionów) – dowódca kpt. Wincenty Mendoszewski ps. "Linke" – powstańcy z pow. opolskiego, lublinieckiego oraz kilkuset ochotników z Wielkopolski i znad Prosny. szwadron kawalerii – dowódca por. Józef Jeziorski dywizjon artylerii pociągi pancerne ("Nowak", "Zygmunt Powstaniec", "Tadek Ślązak", "Piast" i in.) trzy szpitale polowe (Lubliniec, Koszęcin, Toszek) Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:17 Grupa "Środek" (dowódca mjr. Zygmunt Krzewiński ps. "Kwak", później kpt. Maksymilian Żyła, szef sztabu kpt. Jan Keller, ur. w Pogrzebieniu) – utworzona po wydzieleniu 1 Dywizji Wojsk Powstańczych (3pp, 4 pp, 7 pp) z Grupy "Wschód". Liczyła 6 734 powstańców. Skład grupy: 3 pp – dowódca por. Rudolf Niemczyk 4 pp (dawny 7 pp) – dowódca por. Stanisław Mastalerz (ur. w Szarleju) 10 pp (dawny 4 pp) – dowódca ppor. Karol Gajdzik (ur. w Siemianowicach Śl.) grupa kpt. Potyki pociągi pancerne ("Górnik" "Bajończyk") Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:18 Odwód Naczelnej Komendy Wojsk Powstańczych stanowiły m.in.: Grupa Destrukcyjna Wawelberga – dowódca kpt. Tadeusz Puszczyński ps. "Wawelberg", ur. w Piotrkowie Trybunalskim Podgrupa destrukcyjna "Wschód" – dowódca por. Dobiesław Damięcki ps. "Damian", ur. w Karniewku koło Pułtuska Podgrupa destrukcyjna "Północ" – dowódca ppor. Lucjan Miładowski, ur. w Sokołówce koło Grodna Podgrupa destrukcyjna "Południe" – dowódca por. Stanisław Baczyński ps. "Wagner", ur. we Lwowie rezerwa – dowódca por. Witold Strzelczyk-Łukasiński ps. "Szaleniec" Podgrupa Woźniaka dwie brygady żandarmerii – szef żandarmerii kpt. Maksymilian Żyła Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:19 Struktura wojsk niemieckich W pierwszych dniach powstania pobite oddziały Organizacji Bojowej Górnego Śląska (Kampforganisation Oberschlesiens, KOOS) zamknęły się w kilku miastach (Gliwice, Katowice, Bytom, Tarnowskie Góry) albo wycofały się za Odrę. Z resztek KOOS oraz ocalałych oddziałów Policji Plebiscytowej (Abstimmungspolizei, Apo), utworzono Samoobronę Górnego Śląska (Selbstschutz Oberschlesien, SSOS). Dowództwo objął przybyły z Wrocławia płk. Friedrich Wilhelm von Schwartzkoppen. Front i wojska SSOS zostały 8 maja 1921 r. podzielone na trzy związki operacyjne: Gruppe Nord (dowódca ppłk. Grützner) Gruppe Mitte (dowódca płk. von Holleben) Gruppe Süd (dowódca gen. von Hülsen) 20 maja 1921 r. dowództwo SSOS objął gen. Karl Hoefer (ur. w Pszczynie), który miał do dyspozycji sztab generalny kierowany przez mjr. Jacobsona oraz Centralę (Zentrale) dowodzoną przez płk. Beckera, a ulokowaną we Wrocławiu (Breslau). Kwatera gen. Hoefera mieściła się w Głogówku (Oberglogau). W bezpośredniej dyspozycji głównodowodzącego znajdowały się tzw. formacje specjalne (Sonderformationen), na ogół pochodne rozmaitych korpusów ochotniczych: oddziały barona Bolko von Richthofena, Semdorfa, Winklera, Kagelmanna, Schlackego, Handy'ego, Brunnera, von Hülsena, Lenczyka, Möllmanna, Wilda, Behrendta i kompania sanitarna Freikorps "Oberland". Generał Hoefer zreorganizował niemieckie siły 24 maja 1921 r., likwidując "Gruppe Mitte". Wojska SSOS zostały podzielone na dwie grupy operacyjne: Gruppe Nord (dowódca ppłk. Grützner, szef sztabu rtm. Hoferdt) odcinek "Turau" (dowódca płk. Schuster) oddziały Petera, Künzela i Hoffmana (wcześniej hrabiego von Schweinitz) odcinek "Carlsruhe" (dowódca ppłk. Nollau) oddziały "Hindenburg" von Waldowa, "Lublinitz" Gentza, oddział Wolffa odcinek "Kreuzburg" (dowódca ppłk. Muther, później por. Rossbach) oddziały Eberharda, barona von Loëna oraz Nowaka odcinek "Landesgrenze" (dowódca kpt. von Jordan) oddziały "Pietschen" Schneidera, "Guttentag" Schneppera, oddział Nessela oddziały lokalnej samoobrony (Einwohnerwehrformationen Ortswehr) formacje specjalne: oddziały Noldaua, Schmidta, Hessego, Wolffa, Schirmera, Weidemanna, Christensena oraz Hübnera. Gruppe Süd (dowódca gen. Bernhard von Hülsen (ur. w Koźlu), szef sztabu mjr. von Wiedner, później mjr. von Hauenschild) odcinek "Oderfronf" (dowódca płk. von Notz, szef sztabu kpt. Edelbüttel) pododcinek mjr. Martina z oddziałami barona von Reibnitz, Müllera (później Reissa) oraz Maya pododcinek płk. Grünera z oddziałami Wernera (później Kujatha), oddziałem "Keith" Koscha (później Imiolczyka) oraz von der Deckena, samodzielny oddział von Hautchamoisa odcinek "Brückenkopf Krappitz" (dowódca płk. hrabia Franz von Magnis, szef sztabu kpt. Frenkel) pododcinek mjr. Ernsta Horadama (dowódca "Freikorps Oberland"), faktycznie dowodzony przez szefa sztabu kpt. Josefa "Beppo" Römera wraz z oddziałami kpt. Ludwiga von Finsterlina, kpt. Sieringhausa, kpt. Ludwiga Östreichera pododcinek mjr. von Holza (później kpt. Horsta von der Planitza) z oddziałami Ruppa, batalionem szturmowym "Sturmbataillon Heinz" chor. Heinza Guido Hauensteina, kompanią szturmową "Sturmkompanie von Eicken" studentów wrocławskich von Eickena oraz batalionem "Gogolin" por. von Frobela (później rtm. hrabiego Edwina von Rothkircha) pododcinek Maschke von Witowskiego z korpusami ochotniczymi "Freikorps Heydebreck" Petera von Heydebrecka i "Freikorps Schwarze Schar" por. Bergerhoffa oraz oddziałem Hassfurtera odcinek 3. (dowódca ppłk. Bracht, później płk. von Jarotzky, szef sztabu kpt. baron von Gregory, później kpt. Dietze) pododcinek von Gilgenheimba z oddziałami "Marienburg" Lenscha, "Gleiwitz" Butha oraz oddziałem von Watzdorfa pododcinek Irmera (później Günthera) z oddziałami Wendorfa, von Garniera oraz hrabiego von Bethusy-Huca i samodzielnym oddziałem "Losslau" von Eberhardta.[30] Spośród oddziałów ochotniczych szczególnie zaznaczyły się: bawarski Freikorps "Oberland" (mjr. Ernst Horadam) saski Freikorps "Haßfurther" (Heinrich Bennecke) bałtycko-pruski Freikorps "Roßbach" (por. Gerhard Roßbach) III Marine-Brigade" (kmdr. ppor. Wilfried von Loewenfeld z Berlina) Freikorps "Schwarze Schar" (por. Karl Bergerhoff) Freikorps "Heydebreck" (Peter von Heydebreck) bawarska Organisation Escherich ("Orgesch") (Georg Escherich) oraz oddziały sformowane przez śląskich arystokratów: Freikorps "von Aulock" (por. Hubertus von Aulock), strzegący siedziby księcia pszczyńskiego Jana Henryka XV von Hochberg oddziały, którymi dowodzili: Hans Heinrich XVII. Graf von Hochberg, Bolko Karl Ernst Gotthard Freiherr von Richthofen, Anton Franz Graf von Magnis, Hyazinth Graf Strachwitz von Groß-Zauche und Camminetz, Carl Friedrich Graf von Pückler-Burghauss, Edwin Graf von Rothkirch und Trach, Hans Graf von Praschma, oraz Helmuth von Pannwitz. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 15:23 Oddziały wojsk sprzymierzonych Naczelne Dowództwo Wojsk Sprzymierzonych na Górnym Śląsku (NDWSnGŚ) wraz z podległymi oddziałami wojskowymi przebywało na terenie plebiscytowym 29 miesięcy, od lutego 1920 r. do lipca 1922 r. NDWSnGŚ współdziałało z Międzysojuszniczą Komisją Rządzącą i Plebiscytową na Górnym Śląsku (MKRiPnGŚ), której przewodniczącym był Francuz gen. Henri Le Rond. Włochy reprezentował w Komisji gen. Alberto De Marinis Stendardo di Ricigliano, a Wielką Brytanię płk. Sir Harold Franz Passawer Percival (do 4 czerwca 1921 r., później Sir Harold Stuart). Na czele NDWSnGŚ stał francuski gen. Jules Gratier, a od 23 sierpnia 1921 r. gen. Stanisław Naulin, rezydujący w Opolu. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 16:04 Oddziały francuskie (dowódca gen. Paul Sauvage markiz de Brantes, rezydujący w Gliwicach) 46. Dywizja Strzelców Alpejskich ("46. Division Chasseurs Alpins") – siedem batalionów 92. Brygada Strzelców (7. baon, 13. baon, 27. baon) 6. baon, 18. baon, 24. baon, 29. baon 22. Batalion Strzelców Alpejskich ("22. Bataillon Chasseurs Alpins") dwa pułki artylerii polowej 218. Pułk Artylerii 418. Pułk Artylerii 12. Pułk Huzarów ("12e Régiment de Hussards") cztery kompanie saperów grupa pancerna (26 lekkich czołgów i 18 wozów pancernych) jednostki pomocnicze (łączności, inżynieryjne, sanitarne i in.) Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 16:05 Oddziały włoskie (d-ca płk Filippo Salvioni, rezydujący w Koźlu) 135. Pułk Strzelców Alpejskich 1. Batalion Strzelców 2. Batalion Strzelców 3. Batalion Strzelców 4. Batalion Strzelców pułk artylerii zmotoryzowanej 3. Dywizjon Artylerii 9. Dywizjon Artylerii Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 16:07 Oddziały brytyjskie (d-ca gen. Sir William Charles Giffard Heneker, rezydujący w Strzelcach Wielkich) 1. Brygada Śląska (d-ca płk Sir Arthur Grenfell Wauchope) szkocki 2. Batalion "The Black Watch" angielski 1. Batalion pułku lekkiej piechoty "The Durham Light Infantry" irlandzki 2. Batalion "The Leinster Regiment (Royal Canadians)" 2. Brygada Śląska (d-ca płk. Kennedy) irlandzki 1. Batalion "The Royal Irish Fusiliers" irlandzki 2. Batalion "The Connaught Rangers" angielski 3. Batalion "The Middlesex Regiment" szwadron kawalerii "The 14th King's Hussars" dwa bataliony fizylierów irlandzki 2. Batalion "The Royal Munster Fusiliers" irlandzki 2. Batalion "The Royal Inniskilling Fusiliers". Siły alianckie osiągnęły pod względem liczebności punkt szczytowy - ok. 22 tys. żołnierzy, już po powstaniu na Górnym Śląsku, we wrześniu 1921 r. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 16:09 20 czerwca 1922 r. wojska polskie (gen. broni Stanisław Szeptycki, Inspektor Armii nr IV w Krakowie oraz gen. bryg. Kazimierz Horoszkiewicz, d-ca 23 Górnośląskiej Dywizji Piechoty) przekroczyły granicę koło Szopienic i wkroczyły na Śląsk. Na dawnej granicy na moście w Szopienicach na wojsko czekała już delegacja nowych władz. Po uroczystym powitaniu i symbolicznym zerwaniu okowów niewoli, wyznaczone pododdziały pomaszerowały drogą przez Szopienice, Burowiec i Zawodzie do Katowic. Witały ich nie tylko tłumy mieszkańców, ale i kilkadziesiąt bram triumfalnych. W Katowicach na czele witających stali poseł Wojciech Korfanty, nowo mianowany wojewoda śląski Józef Rymer, konsul generalny RP w Opolu Daniel hrabia Kęszycki, starosta katowicki Jan Mildner, prezydent Katowic Alfons Górnik i przewodniczący rady miejskiej Max Reichel. Duchowieństwo katolickie reprezentował ks. prałat Jan Kapica. Władze polskie objęły powiat katowicki. Zajmowanie przypadłych Polsce terenów trwało do 4 lipca. Komisja Międzysojusznicza oficjalnie przekazała władzę zarządzającą Górnym Śląskiem w dniu 14 lipca 1922 roku.[34] Następnego dnia przebieg nowej granicy polsko-niemieckiej nabrał mocy prawnej. 16 lipca podpisano w Katowicach dokument upamiętniający przejęcie wschodniej części Górnego Śląska przez Rzeczpospolitą Polską. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 06.06.12, 16:12 Powyższe informacje pochodzą z Wikipedii.pl - być może wymagają weryfikacji. pl.wikipedia.org/wiki/III_powstanie_%C5%9Bl%C4%85skie Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 13.09.12, 18:23 KTO TO WIDZIAŁ ABY POWSTANIA ŚLĄSKIE NAZYWAĆ WOJNĄ DOMOWĄ -ARTYKUŁ DZIENNIK ZACHODNI 26.08.2012 Odpowiedz Link
madohora Alternatywna historia Śląska 13.09.12, 19:49 Alternatywna historia Śląska www.dziennikzachodni.pl/artykul/645349,alternatywna-historia-slaska-autonomia-czyli-przedmiot,id,t.html Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 04.05.13, 21:50 KATOWICE OBCHODY ROCZNICY III POWSTANIA ŚLĄSKIEGO Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 03.12.13, 17:22 Bitwa w rejonie Góry św. Anny (także Bitwa o Górę św. Anny, niem. Sturm auf den Annaberg) – w dniach 21-26 maja 1921 Góra Świętej Anny była miejscem zaciekłych walk z Freikorpsem w czasie III powstania śląskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: III Powstanie Śląskie 03.12.13, 17:25 Atak na zajętą przez powstańców 4 maja górę przeprowadziły bataliony Freikorpsu "Oberland" z Bawarii od strony wzgórza Oleszyce leżącego na północ od Góry św. Anny. Następnie oddziały niemieckie przystąpiły do dalszego ataku na powstańczy 8 pułk piechoty (d-ca kpt. Franciszek Rataj) po opanowaniu Kamienia, Kamionka, Dąbrówki, Obrowica, Strzebniowa, Wygody, Zakrzowa i Oleszki. W związku z silnym naporem oddziałów niemieckich, ciężar walk obronnych od 8 pp Rataja, przejął powstańczy 1 pułk katowicki Walentego Fojkisa oraz bataliony strzelecko-toszeckie "Bogdana" (d-ca kpt. Teodor Kulik). Sytuację obronną utrudniali także uciekający z okolicznych wsi mieszkańcy, którzy dowiedzieli się o wymordowaniu w Strzebniowie przez niemiecki Selbstschutz kilkudziesięciu cywili i powstańców[potrzebne źródło]. Doszło do kontrataku oddziałów szturmowych marynarzy por. Roberta Oszka, Watoły i Walerusa, w trakcie którego Krępna, Rozwadza, Żyrowa przechodziły z rąk do rąk. Jednakże na wielu odcinkach powstańcy śląscy nie byli w stanie utrzymać swoich pozycji obronnych. Następna linia obronna powstała na wysokości Wielmierzowic, Krasowej, Zalesia Śląskiego i Popic i główne walki miały miejsce na zachodnich i północno-zachodnich przedpolach Masywu Chełmskiego. W trakcie walk, wg meldunku gen. Hoefera, niektóre z niemieckich batalionów zachowały jedynie od 10 do 15% swoich pierwotnych stanów osobowych. Po południu 21 maja powstańcy wyparli oddziały niemieckie z Kalinowa, Poznowic, Sprzęcic i ze stacji Kamień. 22 maja powstańcy śląscy odbili też Raszowę i Daniec, natomiast w rejonie Januszkowic 2 pułk zabrski kpt. Cymsa powstrzymywał próby sforsowania Odry. Przed świtem 23 maja powstańcy zdobyli Kamień, Kamionek, Siedlce, Poznowice i Kalinowice, jednak ich natarcie zostało wkrótce powstrzymane na skutek ognia niemieckiej artylerii. Powstańcy odbili też Lichynię, Raszowę, Krasowę, Januszkowice i Wielmierzowice oraz Łąki Kozielskie. Następnie powstańcy skoncentrowali się na zdobyciu Leśnicy o którą prowadzono ciężkie walki wręcz. Jednocześnie oddziały niemieckie zaatakowały i zajęły Dolną, Olszową i Klucz. Następnie oddziały z Bawarii natarły przy wykorzystaniu artylerii i kawalerii na powstańców pomiędzy Leśnicą i Lichynią. W Lichyni, Leśnicy, Kluczu, Zalesiu walczono o poszczególne budynki. Podobnie ciężkie walki miały miejsce w rejonie Januszkowic, Krasowej i Łąk Kozielskich. Pod koniec dnia 23 maja, w związku z niepowodzeniem zwrotu zaczepnego w centrum frontu, powstańcy śląscy zajmowali pozycje na wysokości: Krośnicy, Izbicka, Otmic, stacji Kamień, Kalinowa, Księżego Lasu, Olszowy, Popic, Klucza, Zalesia Śląskiego, Łąk Kozielskich, Raszowej i Januszkowic. W następnych dniach walki były mniej intensywne a w dniu 25 maja dowództwo Selbstschutzu przedłożyło propozycję zawieszenia broni. W dniu 26 maja Naczelna Komenda Wojsk Powstańczych wydała rozkaz zabraniający podejmowania akcji zaczepnych przeciw Niemcom w związku z podjęciem rokowań w sprawie rozejmu. W momencie wydania ww. rozkazu, linia frontu przebiegała od północy od Krośnicy, Izbicka, Otmic, Poznowic, Kalinowic, Dolnej, Czarnocina, Lichyni, Łąk Kozielskich, Krasowej i Wielmierzowic. Po podziale Górnego Śląska w 1921 r. Góra św. Anny pozostała w granicach Niemiec. Walki powstańców zostały upamiętnione po 1990 r. na jednej z tablic pól bitewnych na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem "GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY 21 - 27 V 1921" Odpowiedz Link
madohora W rocznicę plebiscytu - wyszperane 13.03.14, 21:00 Wyszperałam to w gazetce z 1927 roku - program manifestacji z okazji rocznicy plebiscytu Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 28.06.16, 10:35 SEZON ŚWIRA. FELIETON KAZIMIERZA KUTZA - Wyborcza - 16.06.2016 Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 30.04.17, 16:30 PROPOZYCJE NA MAJÓWKĘ 2017 - Nasze Miasto - 26.04.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 26.04.18, 16:53 Za nami finał III. edycji Klasówki Powstańczej. W Katowicach zmierzyli się uczniowie z całej Polski, w tym także z Koszalina. Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 16.05.19, 16:21 DO WARSZAWY WYJECHAŁ SPECJALNY POCIĄG - www.infokatowice.pl - 16.05.2019 Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 18.08.20, 13:40 UCZCZONO ROCZNICĘ ŚMIERCI WOJCIECHA KORFANTEGO - www.tvp.pl - 18.08.2020 Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 19.08.20, 15:50 ROCZNICA WYBUCHU II POWSTANIA ŚLĄSKIEGO - www.nettg.pl - 19.08.2020 Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 03.05.21, 12:33 W BYDGOSZCZY UCZCZONO SETNĄ ROCZNICĘ WYBUCHU III POWSTANIA ŚLĄSKIEGO - Polskie Radio - 03.05.2021 Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 24.07.21, 15:09 SŁOWO WSTĘPNE. Pierwszy wszechpolski zjazd filatelistów w Toruniu wybrał w dniu 27. V. 33 r. jako miejsce następnego zjazdu Katowice. Waine Zebranie Śląskiego Związku Filatelistów uchwaliło dnia 2. 10. 33 r. z okazji tego zjazdu oraz ku uczczeniu 15-letniej rocz nicy wybuchu pierwszego powstania śląskiego urządzić wystawę 0 zakroju szerszym aniżeli dotychczasowe krajowe wystawa te go rodzaju. Aby filatelję polską posunąć o krok dalej, postanowiono więc urządzić dla filateiji wystawę wszechsłowiańską, przyłączyć do niej specjalne działy numizmatyki i pamiątek z powstań śląskich. Zamiar tej imprezy ogłoszono w prasie, co wzbudziło wiel kie zainteresowanie w kołach filatelistów nietylko w kraju lecz 1 zagranicą. Dla wystawy pamiątek z plebiscytu i powstań śląs kich objawiło się szczególnie zainteresowanie wśród społeczeńst wa śląskiego. Protektorat honorowy raczył łaskawie przyjąć J. W. Pan Mi nister P. i T. pułk. inż. Emil Kaliński. Przyjęcie protektoratu przez p. Wojewodę Śląskiego D-ra Mi chała Grażyńskiego, J. Eks. Ks. Biskupa Adamskiego, p. Marszałka Sejmu Śląskiego Konstantego Wolnego, p. Generała Dr. Józefa Zająca i Ks. Biskupa Sufragana Dr. Bromboszcza oraz życzliwie ustosunkowanie się miarodajnych władz centralnych, wojewódzkich i miejscowych, przyczyniło się w wielkiej mierze do zrealizowania powziętej uchwały. Komitet wystawowy podejmując sie organizacji tej imprezy czynił to z pobudek czysto ideowych w tern przekonaniu, ze nale ży pomimo zastoju gospodarczego, przyczynić się do zwalczenia krysysu według najlepszych sił i dołożyć choć skromną cegiełkę do gospodarczej odbudowy naszej ojczyzny przez bezinteresowną i twórczą dla niej pracę. Filatelja. rozpowszechniona w wszystkich państwach kultural nych jest dość poważnym czynnikiem gospodarczym, którego obro ty przedstawiają się w cyfrach miljonowych. Ożywienie ruchu fi lateiji w Polsce powinno przysporzyć państwu dochody. Wystawa sama jest dla skarbu państwa źródłem dochodu, dała robotnikowi zarobek, ożywiła ruch kolejowy i turystyczny przyciągając gości z całej Polski i zagranicy do Katowic, Celem wystawy filatelistycznej jest spopularyzowanie filateiji wśród społeczeństwa i młodzieży przez zapoznanie szerszego ogó łu z ideą filateiji. Dział numizmatyki obejmuje zbiory monet i pieniędzy papie rowych, zawiera bardzo cenne eksponaty z ziemi piastowskiej i osiągnie bezsprzecznie swój cel naukowy. Wystawie pamiątek z plebiscytu i powstań śląskich przoduje hasło: „Poległym braciom na chwałę! Żyjącym ku pamięci! Dzieciom naszym za przykład! LESZEK ŻM1DZ1ŃSK1. Powstaniec Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 10.07.22, 15:46 Niezbitym dowodem, że Górny Śląsk jest krajem polskim, jest jego ludność polska, która mimo ucisku i niewoli 600-Ietniej w ilości przeszło 75- procentowej przyznaje się do polskości. Na ogólną ilość ludności 2-miljonowej na Górnym Śląsku, iy3 miliona jest Polaków. W niektórych zaś okręgach dochodzi ona nawet do 92%. Stosunek posiadania ziemi jest zaś dla Polaków bardzo niesprawiedliwy, bo tyLko l/ a część należy do Polaków, a * /3 do Niemców, z czego V 8 do siedmiu magnatów pruskich. Na podobnej przestrzeni około 200 000 hektarowe!, jaką ci magnaci z olbrzymimi obszarami leśnymi posiadają, gniecie się około 123 tysiące polskich rodzin chłopskich — chałupników, posiadających przeciętnie od ł/ 2 do 1 hektara ziemi. Ten niesprawiedliwy stan rzeczy, pochodzący z przemocy wojennej 1 zaborczej, będzie musiał w Polsce być zmieniony, Z tego sobie wielcy magnaci śląscy zdają sprawę, to też łożą miliony na to, by Śląsk uratować dla Niemiec a choćby utworzyć z niego „niezależne państwo górnośląskie". Jest to kraj niewątpliwie polski i w myśl punktów Wilsona powinien byl przypaść Polsce bez plebiscytu, według pieswotnego statutu- Traktatu W ersalskiego. Niemcy zaś zaczęli przedstaw iać Koalicji, że bez przem ysłu górnośląskiego nie będą mogli w yw iązać się z sw ych długów wojennych i tern przejednali Anglików. Nie możliwem Jednak było wykreślić Śląska zupełnie z Traktatu, postanowiono więc rozstrzygnąć .lego przynależność plebiscytem. Lud śląski opowie się w swej większości napewno za Polską — od naczelnej w ładzy dziś na świecie, od Najwyższej P ad y Koalicji, żąda tylko sprawiedliwości i ochrony przed siepaczami pruskimi. Jeśli zaś przekona się, że i obecnie, po rozpaczliwym wybuchu krw aw ym , Ententa nie w ystąpi stanowczo przeciwko przemocy niemieckiej, będzie musiał wziąść się ponownie do walki zbrojnej, a wdedy tak Rząd Polski, jak i społeczeństwo całe powinno te usiłowania w esprzeć czynnie, bo widocznie, jak to dowodzi przykład obrony Lw ow a, Koabcja liczy się tylko z faktami dokonanym i Polska musi ratow ać lud polski i skarby polskie na Śląsku, powinna przyjść z w ydatną pomocą powstańcom i uchodźcom górnośląskim, którz y przed przemocą i barbarzyństw am i pruskiemi zmuszeni byli schronić się do Polski. Cześć i hołd bohaterom górnośląskim ! Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 15.05.23, 21:39 Bezpośrednim celem powstańców było wyparcie niemieckiej Policji Bezpieczeństwa z obszaru plebiscytowego, a także likwidacja niemieckich organizacji paramilitarnych i bojówek. Zablokowane przez alianckie wojska powstanie zakończyło się 25 sierpnia na rozkaz jego dowódców. W jego wyniku niemiecką policję plebiscytową zastąpiono mieszaną - polsko-niemiecką, z obszaru plebiscytowego usunięto też osoby przybyłe tam po sierpniu 1919 r. Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 27.08.23, 15:13 Um ela už Rada . . . (ZphTá se jako *Um ela gorolka*.) 1. Um ela už celá Narodowa Rada, Londzin s Tadeášem švestky na v z skládá, Michejda se kr í, nejvýše tam shora jako královna si sedla Frau Kluszy ska Dora. 3. Slzy tekou s o í, brada se jim chv je, pater Londzin volá : Brat i, zle je, zle je! 4. Už je zapraženo, Bobek kon bije, Rada vandruje už do své Galicye. 5. S bohem bu te, vy szanowní polští páni, t šíme se na v né neshledání — sicut erat in principio et nunc et semper et in saecula saeculorum. Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 27.08.23, 23:25 Alfonsy w posłuszeństwie cingulum całuje, Lecz pokornem pytaniem tak się informuje: „Wszystko według rozkazu Ojca Gwardyana. Lecz do Świętego Krzyża, gdzie bywa śpiewana Summa, i do kościółka Upadku Trzeciego Raczył Ojciec Głwardyan brata Aleksego Syłać do usług księży; poczciwiec Stokowy Zawsze, jak dotąd było, pomagać gotowy, Latoś także pomoże; czy Ojciec pozwoli?“ Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 06.08.25, 21:40 Po podziale Górnego Śląska w 1921 r. Góra św. Anny pozostała w granicach Niemiec, ale dzięki powstańcom Rada Ambasadorów zdecydowała o pomyślniejszym dla Polski podziale Śląska Odpowiedz Link
madohora Re: W rocznicę plebiscytu - wyszperane 11.09.25, 17:59 Po powstaniu, w tejże księgami znajdowali wsparcie i pomoc ci, którzy po to zgłaszali. "Byli bardzo biedni i zwracali się do księgami o pomoc, ażeby się dla nich postarać o zaległe żołdy oraz o wsparcie dla wdów i sierot. Często chodziłam za tym żołdem do Komendy w Nakle" - wspominała pani Rozalia-Niebawem też Jan Nowak został wybrany prezesem nowo powstałego Związku Powstańców. Odpowiedz Link