madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 18:25 Obecny cesarz Akihito zaczął panowanie w roku 1989 czyli w Japonii mamy rok 30 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 18:49 Według kalendarza buddyjskiego lata datuje się od dnia, w którym Budda osiągnął stan Nirwany Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 18:52 W dzień 1 stycznia składają dziś sobie wszyscy życzenia. Dawniej w tym dniu chodziły dzieci do gospodarzy i do dworów z powinszowaniami, sypiąc pod nogi różne ziarna i śpiewając przytem: Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 18:54 ON NIE BRZYDZI SIĘ CZŁOWIEKIEM, CZYLI O SYLWESTRZE DLA BEZDOMNYCH - Gość - 01.01.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 18:57 ZE STAWU HUBERTUS WYŁOWIONO CIAŁO KOBIETY - Nasze Miasto - 01.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 18:59 KILKADZIESIĄT OSÓB NA SYLWESTRZE Z UBOGIMI - www.tvp.info - 02.01.2017 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 19:05 ZE STAWU HUBERTUS WYŁOWIONO CIAŁO KOBIETY. TO 47 LETNIA MIESZKANKA SOSNOWCA - Dziennik Zachodni - 02.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 02.01.18, 19:45 ORSZAK TRZECH KRÓLI - Nasze Miasto - 02.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 06.01.18, 17:42 ORSZAK TRZECH KRÓLI - Dziennik Zachodni - 06.01.2018 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 13.01.18, 23:07 Roku, coś z nami śmiechem i łzami, Radością z bólem splataną Przebiegł motylo chwilę za chwilą, Dzień za dniem, zmianę za zmianą Coś bratnich z sobą, szczęściem, żałobą Ludzi, tak różne snuf losy, Brał z swej skarbony, straty i plony Zsyłał i dary i ciosy, Ciernie i róże — pogody — burze, Uśmiech lub Izy na powieki, Dziś cię żegnamy, w wieczności bramy Wstępującego na wieki. Ludzkość uświęci, w wiecznej pamięci Twego przebiegu wspomnienia, Gdy obok ciebie przeszłość zagrzebie Błędy nieszczęścia, cierpienia. Ody z tobą minie, brak woli w czynie, Wiary i chęci do trudów, Grzechy, zła wola, klęski, niedola, Dla wszystkich krajów i ludó Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 13.01.18, 23:09 Idzie Rok Nowy — i cóż on niesie? Pytać daremno. Gdzie rzucić okiem, głucho jak w lesie, Pusto i ciemno! Biedny Rok Nowy, cóż on dać może? Raczej sam czeka, Co twardym pługiem z niego wyorze Ręka człowieka! A kiedy ziarno padnie na rolę Zaliż on pyta? Gorzkie piołuny — marne kąkole Nie niszczą żyta V 0 ! złotych plonów nie tkną powodzie, Wichry nie zwieją Pracujmy tylko w miłości, zgodzie, Z wiarą z nadzieją ! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 13.01.18, 23:14 Pochwalony w tej świetlicy! Daj Bóg pożyć zdrowo ! Przyszli my tu kolędnicy Z gwiazdą Trzechkrólową. A jak tu są dobre dzieci, Nad główkami im zaświeci, A jak nie ma — to się wróci Zaciemni się i zasmuci Gwiazda Trzechkrólową! A ta gwiazda szła z daleka Ścieżynką po niebie ; Pamiętała, że ją czeka Ziemia ta w potrzebie: Pamiętała o tym dworze, Przyniosła mu jasną zorzę; Pamiętała o tej chacie, Przyniosła jej kołacz w szacie, Gwiazda Trzechkrólową! A my gwiazdkę pozdrowili; Zawitaj w jasności !... Do siebie ją zaprosili Na kolędę w gości. Poszła z nami sierotami, Jaśniejąca promieniami, Poszła z nami w tę gościnę, Rzucająca blaski sine, Gwiazda Trzechkrólową! Gdzie zajdziemy to zajdziemy, Witają nas wszędy, Ludzie radzi tej czeladzi, Co śpiewa kolędy ! Idziem sobie polem, drogą, w każdej chacie nas wspomogą, A przed nami idzie zorza, A nad nami jasność Boża. Gwiazda Trzechkrólowa Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 14.01.18, 17:45 Boże! jakiś Ty łaskawy! Dzięki Ci za dary Twoje: Koncerta, bale, zabawy, Ostatnie mody i kroje. W lustrze od samego rana Mierzę, przymierzam i mierzę.., Ach! w teatrze, na spacerze Będę najmodniej ubrana. Powiadają, że to zbytki; 0 co tu tyle chałasu? Dwieście łokci aksamitki, Sześćdziesiąt dziewięć atłasu, Pięć piór, chustka haftowana. Z dyamentem brosza niewielka... Ach! doprawdy — bagatelka 1 Będę najmodniej ubrana Co to tam tak w kuchni płacze, Że aż tu słychać przez ścianę? To nasze dzieci, smarkacze, Jakie to umorusane! Idźcie precz! a la pastrana, Przynieśli właśnie okrycie .. Ach! to dobrze! na odczycie Będę najmodniej ubrana Już idzie pan Piotr uczony Prawić o literaturze ; Niech plecie brednie do żony, Albo do kolegów w biurze. Nie ma mnie! Moja falbana Jak leży? pójdę, popatrzę... Ach! wieczorem w teatrze Będę najmodniej ubrana. Helenka mi się przysięga, Że noszą już inne bufki; A mój pan mąż, niedołęga, Mówi, że nie ma gotówki. Srebrna waza już sprzedana, Więc zastawiam cukiernicę... Ach! wybornie! na muzyce Będę najmodniej ubrana Onegdaj mnie rwała głowa, I ciężkie napadły smutki; Mówili, że Alfredowa Miała bąble u narzutki. Byłabym już pogrzebana Gdyby nie rada Anielki... Ach! mam te same bąbelki, Będę najmodniej ubrana. Odpowiedz Link