madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:07 Z okazji celebracji miłości życzę Wam właśnie tego: celebracji pełnej miłości! Przesyłamy Ci ciepłe świąteczne pozdrowienia... Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:08 Obyśmy nadal pozostali najlepszymi przyjaciółmi – zarówno w nowym, jak i starym roku. Życzę zdrowia, szczęścia i wszelkiej miłości na Święta Bożego Narodzenia! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:09 Szczęścia, zdrowia i wspaniałego czasu w gronie rodziny – tego życzę Wam z okazji Świąt! Ciesz się świętowaniem miłości z bliskimi! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:10 Życzę Państwu kontemplacyjnych, pełnych relaksu i spokoju Świąt pełnych jasnego blasku świec i zapachu jedzenia. Baw się dobrze na wakacjach! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:10 Przed kominkiem stoi choinka, w powietrzu unosi się zapach ciasteczek, a świąteczne piosenki wprawiają nas w nastrój kameralnego spotkania – Wesołych Świąt! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:11 Co roku znowu i każdego dnia drożej. Każdy kocha najlepiej jak potrafi, sprawia przyjemność osobie obok. Na Boże Narodzenie wszyscy powinni być szczęśliwi i szczęśliwi w domu! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:13 Przygotuj się na ciasteczka, Boże Narodzenie znów będzie wielkie. Złodzieje świec życzą wszystkiego najlepszego z okazji święta miłości! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:14 Trzy życzenia dla Ciebie na Boże Narodzenie: Jak najwięcej wierszy, ile potrafisz wyrecytować. Tyle grzanego wina, ile możesz znieść. I tyle miłości, ile jesteś w stanie znieść. Wesołych Świąt! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:15 Drogie dziecko Chrystusowe! W tym roku chciałbym trochę więcej precyzji w rozdzielaniu prezentów. Proszę, spraw, aby moje saldo bankowe rosło, a nie moja talia. To byłby wiersz. Dziękuję i Wesołych Świąt! Świetnie, po prostu przyjmij paczki dla sąsiedztwa jeszcze trzy razy i zmień imiona na prezentach. Wtedy zbiorę wszystkie prezenty świąteczne! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:17 Życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! Ale tym razem, 31 grudnia, bądźcie ostrożni. nie wychodzenie z domu na krótko przed 23:59 Nie żebym musiał czekać kolejny rok, aż znajdziesz drogę powrotną. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:18 Coś podobnego do aureoli może również powstać, gdy pożądliwe myśli bardzo szybko krążą w kółko. Proszę nie mylić ich ze sobą. Wesołych i pysznych Świąt! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:22 Holandia uchodzi często za kraj liberalny i pozbawiony uprzedzeń rasowych, kultu- rowych oraz religijnych. Zdaje się wyprzedzać inne kraje – także w skali światowej – w procesie tworzenia wolnego i otwartego społeczeństwa. Ten stereotypowy obraz traci swoją ostrość, kiedy przybysz z zewnątrz ma szansę uważnie i długotrwale obserwować mentalność oraz poglądy Holendrów, wtopiony w mozaikę tej wieloetnicz- nej społeczności1. Jej wewnętrzne tarcia ujawniają się w momentach, w których proces globalizacji staje się zagrożeniem dla „staroholenderskich” tradycji. Uroczystość Sinterklaasa (świętego Mikołaja) obchodzona jest w Holandii 5 grudnia i stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń w roku obrzędowym. W miastach holen- derskich – już od drugiej połowy listopada – organizowane są widowiska uliczne będące inscenizacją uroczystego przybycia świętego biskupa. W tradycji holenderskiej postać świętego Mikołaja upamiętnia katolickiego biskupa żyjącego w IV wieku naszej ery w tureckiej Myrze. Tradycja głosi dalej, iż święty zamieszkuje obecnie Hiszpanię, z której przybywa drogą morską. Na holenderską ziemię wjeżdża na białym koniu. Towarzyszą mu liczni pomocnicy, tzw. Zwarte Pieten (Czarni Piotrowie). Wspomniani pomocnicy świętego Mikołaja już od kilku dziesięcioleci wywołują kon- trowersje i stają się przedmiotem powracających każdego roku konfliktów społecznych. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:24 natomiast to tradycja większości znajduje się w „sytuacji zagrożenia”. Nie od mniejszości, ale właśnie od większości wymaga się dopasowania do sytuacji społeczeństwa wielokul- turowego, co oznacza rezygnację z tradycji lub przynajmniej jej elementów. Historię tradycji świętego Mikołaja, obejmującą jej narodziny oraz przemiany, opisano wielokrotnie w holenderskiej literaturze naukowej oraz popularnonaukowej (Ghesquiere, 1989; Wouters, 2008; Boer-Dirks, 2009; Helsloot, 2009). W literaturze niderlandzkojęzycz- nej wiele uwagi poświęcono postaci Sinterklaasa, społecznej percepcji święta oraz jego roli na tle innych tradycji holenderskich (Leer, 1995; Renterghem, 1996; Helsloot, 2001; Helsloot, 2003; Smit, 2005). Zainteresowania niektórych etnologów skupiały się szcze- gólnie wokół postaci Zwarte Pieten (Boer-Dirks, 1993; Langeler, 1994; Booy, 2005; Booy, 2008; Helsloot, 2003, s. 93–117). Badano przede wszystkim ich kulturowe pochodzenie, ewolucje ich wyglądu oraz zachowania, a także zmiany w odbiorze społecznym w ciągu kolejnych dziesięcioleci (Helsloot, 2005). Podejmowano próby metarefleksji na temat kon- trowersji powstających wokół tych postaci. W odniesieniu do obecnie trwającej dyskusji Holenderscy etnolodzy zwracają uwagę na swoją pozycję „uczestnika”, która utrudnia zajęcie obiektywnego stanowiska wymaganego od badacza (Helsloot, 2009, s. 83). Przedmiotem analizy jest debata, która miała miejsce w holenderskich mediach i prasie w okresie październik-grudzień 2013 roku. Mieści się ona w szerokim kontekście rozważań na temat funkcjonowania społeczeństw wieloetnicznych. Kwestii tej poświę- cone zostało bardzo wiele prac socjologicznych oraz antropologicznych, zwłaszcza w odniesieniu do Stanów Zjednoczonych oraz państw Europy Zachodniej. Zagadnienie to omawiano także w perspektywie historycznej, analizując skutki przyjętej w XX wieku polityki wobec imigrantów i tworzenia się struktur mniejszościowych (mowa tu o ide- ach asymilacji, społeczeństwa wielokulturowego oraz pluralizmu). Stawiano pytania o interakcje kultur w społeczeństwie wieloetnicznym, zwłaszcza w sytuacji istnienia konkurencyjnych systemów wartości (Jacher, 2007, s. 93–99). W związku z procesami migracyjnymi, nauka stawia również wiele pytań o tworzenie odpowiedniego systemu edukacji, który wspomagałby kreowanie właściwych postaw społecznych (Bartz, 1997; Smolicz, 1990, s. 101–134). Naukowcy zwracali również uwagę na redefinicje pojęcia etniczności we współczesnych społeczeństwach wielokulturowych (Lewowicki, Grodzka- -Mazur, Gajdzica, 2003, s. 38). W ramach podejmowanych rozważań – także w literaturze polskiej – pojawia się również sytuacja państwa holenderskiego (Nikitorowicz, 2010, s. 237–238). Z powyższymi problemami wiąże się bezpośrednio zjawisko globalizacji oraz współczesnych form komunikacji i ich znaczenia w budowaniu dialogu międzykulturowego Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:26 Spór wokół tradycji świętego Mikołaja, który powrócił po raz kolejny jesienią 2013 roku, nie był zjawiskiem nowym, ale tym razem przybrał najgwałtowniejszą formę. Verene Shepherd – pochodząca z Jamajki profesorka uniwersytetu West Indies, działająca w ramach ONZ, zgłosiła sprawę Zwarte Pieten do Rady Praw Człowieka w Genewie. W związku z tym powołano specjalną komisję, której zadaniem jest zbadanie holenderskiej tradycji świętego Mikołaja. Działania Shepherd wywołały w Holandii pierwszą falę dyskusji. Zarzucano jej przede wszystkim skrajną lewicowość, nieznajomość kultury holenderskiej oraz włączenie sprawy dotyczącej Zwarte Pieten do szerszej kampanii mającej na celu uzyskanie możliwie największych odszkodowań dla dawnych kolonii5. Pojawił się również argument, że sprawa holenderskiej tradycji jest trywialna w porównaniu z ważniejszymi problemami i konfliktami w skali światowej6. Wpływ na rozwój toczącej się debaty miał także pochodzący z Antyli artysta Quinsy Gario, który jeszcze w roku 2011 w trakcie obchodów święta w Amsterdamie pojawił się w T-shircie z napisem Zwarte Piet is racisme (Czarny Piotr to rasizm)7. Powodem jego wystąpienia była nieprzyjemna sytuacja, jaka spotkała jego matkę, porównaną przez przypadkową osobę do postaci Zwarte Piet. Gario został agresywnie zaatakowany przez funkcjonariuszy policji, mimo że jego akcja miała charakter manifestacji pokojowej lub – jak sam twórca performance podkreślił – działania artystycznego8. Wydarzenie to nadało jego osobie wizerunek męczennika, a podnoszona przez niego sprawa musiała być ponownie poddana społecznej refleksji. Jego rola nie traciła na znaczeniu w kolejnych latach. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:29 Sprawa postaci Zwarte Piet nie nabrała silnego charakteru politycznego. Przedsta- wiciele rządu starali się zachować odpowiedni dystans, uważając, że rozwiązanie tej kwestii leży w gestii całego społeczeństwa. Wyjątek stanowiła postawa przedstawicieli skrajnie prawicowej partii PVV (Partij Voor de Vrijheid, lider: Gert Wilders)20. Ochrona „pradawnych” tradycji holenderskich, które współtworzą narodową tożsamość, wpi- suje się bardzo wyraźnie w jej politykę, ukierunkowaną na ochronę praw autochtonów, a także ograniczenie swobód imigrantów oraz obywateli pochodzących z dawnych kolonii. Ważną funkcję w wyrażaniu stanowiska, ale także przyczynę zaostrzania się kon- fliktu, stanowił ton debaty, słyszalny nie tylko dosłownie w trakcie dyskusji toczących się w telewizji, lecz równie czytelny w opiniach wyrażanych w prasie oraz na forach internetowych. Używanie pojęcia rasizmu, niewolnictwa, nietolerancji, a także porównań do Holocaustu21, wzmacniało dodatkowo towarzyszące tej sprawie emocje. W pewnym momencie zauważono nawet, że rasizm nie tkwi w samych postaciach Zwarte Pieten, ale jest problemem społeczeństwa holenderskiego, ujawniającym się poprzez agresję sto- sowaną w debacie oraz brakiem skłonności do poszukiwania kompromisu. Przykładem najostrzejszych słów użytych podczas jednej z demonstracji oraz w mediach społecznych przez przeciwników wprowadzania zmian w tradycji jest następujący cytat: jak ci się nie podoba, wynoś się do swojego kraju22. Pojawiły się głosy, iż Holendrzy zrobili już wystar- czająco dużo dla mniejszości zamieszkujących ich kraj i dlatego nie zamierzają w imię równości rezygnować ze swojej tradycji. Debata miała również bardziej swobodne odsłony, charakteryzujące się zachowaniem dystansu i poczuciem humoru, będące w pewnym sensie balansem dla agresji i powagi sytuacji. Autorami tych opinii byli najczęściej czytelnicy dzienników. W kontekście roz- ważań na temat rasizmu ktoś pytał na przykład: Uważacie, że Sinterklaas jest rasistą, ponieważ pracują dla niego Zwarte Pieten? Rasizmem byłoby dopiero, gdyby ich teraz wszystkich pozwalniał, ponieważ są czarni23. Podobnym reakcjom warto przyjrzeć się na poziomie metarefleksji nad zaistniałym problemem. Są one wyrazem przypisywania całej sprawie mniej poważnego charakteru lub po prostu znużenia wszechobecnym i wciąż powracającym w mediach tematem. Holendrzy wzięli jednak bardzo liczny udział w debacie, nawet jeśli nawet jeśli swoje wypowiedzi rozpoczynali niejednokrotnie od wyrażenia niechęci wobec niej. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 11:46 Dziewczęta zawiązały wstążkę na sibie i częstowały kawalerami winem. Pojechali też do Bakony na biczowanie w Poniedziałek Wielkanocny: Sidiridi, bądź dobry być świeżym nie bądź niegrzeczny Jeśli cię gdzieś wyślą, uciekaj! Twoje stopy powinny dobrze biegać (klepie stopy) Twoje ręce powinny dobrze tonąć (uderzać w dłonie) Nie pozwól, żeby bolała Cię głowa (uderza się w głowę) Sidiridi, odkup się! Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 11:59 Starsza dekoracja jest dość jednolita na całym obszarze występowania; stopień udomowienia bogactwa motywów o rodowodzie renesansowym jest zróżnicowany (najczęściej w materiale węgierskim i jugosłowiańskim). Niezwykła delikatność pisanek ukraińskich i huculskich sugeruje pochodzenie bizantyjskie, a bogactwo próbek opartych na zastosowaniu kilku kolorów (żółty, brązowy, zielony) jest niepowtarzalne. Dekoracja z drapaniami jest trudna do zlokalizowania i powiązana z określonym zestawem wzorów, obok dekoracji geometrycznych można spotkać zdobnictwo roślinne, portrety życia i naturalistyczne przedstawienia ludzi. Na zachodzie naszego kraju zwyczaj pisania krzewów kwiatowych, wąsów, wianków i dłuższych tekstów nawiązujących do baroku i późniejszych stylów pisano kwasem na jednobarwnych jajach; te ostatnie są → darem miłości są istotne ze względu na swoją funkcję. Na Mo. ten styl dekoracji jest znany wzdłuż zachodniej granicy, a także w regionach zamieszkanych przez Niemców i wokół nich. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 12:03 Pisanki to prezent wielkanocny, który można podarować na podstawie dowolnego stosunku rodzinnego, lokalnego lub prawnego. Kiedyś była to służba feudalna. Rodzice chrzestni dają chrześniakom i córkom młodym mężczyznom, którzy posypują je w Poniedziałek Wielkanocny. Do tego ostatniego celu fabryczna produkcja czekolady, plastiku itp. na terenie miasta, a ostatnio także na wsi. Używane są również pisanki. Ich poprzednikami są imitacje pisanek (w przypadku chłopstwa wykonane z drewna), które we wcześniejszych wiekach wykonywano głównie dla wyższych klas społecznych. W ostatnim czasie w całej Europie panuje trend, że dawanie pisanek w prezencie stało się już dziecięcym zwyczajem. – W chłopstwie ze spożyciem jaja wielkanocnego związane są wierzenia (→ wiara ) , przypisuje się mu dobroczynne działanie, skorupka wykorzystywana jest także jako → przedmiot magiczny Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 12:14 Wielkanoc, Niedziela Wielkanocna, także: Wielka Niedziela, Zmartwychwstanie Pańskie, w prawosławiu: Pascha, mazow. Wielki Dzień – najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie celebrujące misterium paschalne Jezusa Chrystusa: jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie, obchodzone przez Kościoły chrześcijańskie zachowujące Nicejskie wyznanie wiary (325 r.). Kulminacyjny moment cyklu paschalnego. Rozwinęło się od święta obchodzonego w duchu i prawdzie (J 4,24) w ramach żydowskich obrzędów Pesach. Następnie, po oddzieleniu Kościoła od Synagogi, stało się prostym dorocznym świętem poprzedzonym jednym lub kilkoma dniami postu, sprawowanym jako całonocne czuwanie (Wigilia Paschalna), w czasie którego opowiadano historię zbawienia zwieńczoną w wydarzeniach paschalnych z udziałem Jezusa Chrystusa i składano eucharystyczną ofiarę prawdziwego Baranka (por. Orędzie paschalne) – Syna Bożego. A ostatecznie przybrało formę trzydniowego obchodu tzw. Triduum Paschalnego, poprzedzonego czterdziestodniowym okresem przygotowania (wielki post) i kontynuowanego radosną celebracją pięćdziesięciu dni okresu wielkanocnego aż do święta Zesłania Ducha Świętego Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 21:34 Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz – przaśnego chleba czystości i prawdy (1 Kor 5,7-8 BT). Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 21:43 Wielkanoc-Pascha do końca III w. była jedyną doroczną uroczystością chrześcijańską. Nawet Święto Zesłania Ducha Świętego, celebrowane na zakończenie okresu pięćdziesięciu dni po Passze, zostało wprowadzone pod koniec IV w. Jak zauważył Raniero Cantalamessa tajemnice, które później zostały rozdzielone na poszczególne święta w roku liturgicznym, w tym pierwszym okresie wszystkie zawierały się w celebracji Wielkiej Nocy, stanowiły jej treść. W tym czasie mistyczne kryterium koncentracji przeważało nad kryterium dystrybucji. Pascha-Wielkanoc zawierała w sobie całą historię zbawienia. Dopiero później to drugie kryterium zwyciężyło i każde wydarzenie z życia Chrystusa zaczęło być wspominane jedynie w dokładnym czasie jego rocznicy Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 21:47 Według nauczania prawosławnego patriarchy Konstantynopola Bartłomieja tajemnica Wielkanocy nierozdzielnie związana jest z tajemnicą Wielkiego Piątku. Cały Kościół najpierw umiera, ukrzyżowany jest z Chrystusem, aby z nim zmartwychwstać. Prawosławie celebruje Paschę (Wielkanoc) w ciągłości z Kościołem pierwszych wieków i jest ona w centrum jego wiary i kultu. Wokół zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią, skupia się cała liturgia i cała teologia prawosławna. Zwycięstwo Chrystusa rozumiane jest jako duchowo urzeczywistniające się w każdym pokoleniu: Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:06 Triduum Paschalne to czas żarliwej modlitwy, rozważania Męki Pańskiej oraz nieprzerwalnie trwającej od czwartku do rezurekcji adoracji Przenajświętszego Sakramentu. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:11 W Kościołach Prawosławnych oraz Katolickich Kościołach obrządku wschodniego, Wielkanoc określana jest mianem Paschy, Zmartwychwstania Chrystusowego, ale też Zmartwychwstaniem Pańskim lub Paschą Chrystusową Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:25 Dalej następuje ektenia błagania i prositelnaja ektenia. Jutrznia kończy się uroczystym rozesłaniem wiernych i trzykrotnym śpiewem troparionu paschalnego, który de facto rozpoczyna już św. Liturgię Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:30 Podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono, że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Ta skomplikowana zasada jest w istocie przełożeniem na solarny w swej naturze kalendarz juliański konkretnej daty 14 nisan z religijnego kalendarza hebrajskiego, który jest kalendarzem lunarno-solarnym. Data 14 nisan wyznacza w kalendarzu hebrajskim początek święta Paschy, wokół którego działy się wydarzenia zbawcze. Wielkanoc jest więc świętem ruchomym: może wypaść najwcześniej 22 marca, zaś najpóźniej 25 kwietnia. Z datą Wielkanocy powiązany jest termin większości ruchomych świąt ogólnochrześcijańskich i katolickich, m.in.: Środa Popielcowa, wielki post, Triduum Paschalne, Wniebowstąpienie Pańskie, Zesłanie Ducha Świętego, Boże Ciało i inne. Po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego znów pojawiły się odmienności: w prawosławiu Wielkanoc obchodzi się bowiem zgodnie z kalendarzem juliańskim. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:35 Realizując soborowy postulat Franciszek na zorganizowanym 7 lipca 2018 w Bari ekumenicznym spotkaniu patriarchów podjął m.in. temat wspólnych obchodów święta Wielkanocy Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:40 Niedziela, podobnie jak i poniedziałek, są w Polsce dniami wolnymi od pracy. Tradycyjnie spędza się je w domu, w gronie rodzinnym Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 25.02.24, 22:43 Niektóre wyznania chrześcijańskie nie świętują Wielkanocy. Świadkowie Jehowy uważają, że Jezus nakazał swoim naśladowcom obchodzenie tylko jednego święta, tj. rocznicy Wieczerzy Pańskiej, nazywanej Pamiątką śmierci Jezusa Chrystusa, która przypada wiosną, w dniu odpowiadającym 14 nisan według biblijnego kalendarza księżycowego[28]. Świadkowie Jehowy twierdzą, że chrześcijanie nie powinni obchodzić Wielkanocy, ze względu na związane z nią zwyczaje, wywodzące się ze starożytnych pogańskich obrzędów płodności. Świąt Wielkanocnych nie obchodzi też Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa, Odrodzony Kościół Boży[32], Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (choć nie ma jednoznacznie negatywnego stosunku, względem tego święta) i inni. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 26.02.24, 17:52 Wstępna prognoza pogody na Wielkanoc nie napawa optymizmem. Zamiast słonecznej i ciepłej wiosny będzie pochmurno, deszczowo, wietrznie i chłodno Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 26.02.24, 17:54 W większości regionów kraju odnotujemy od 3 do 6 stopni powyżej normy wieloletniej, co oznacza, że nocami nie będzie mrozu, a popołudniami termometry pokażą powyżej 10 stopni, miejscami nawet powyżej 15 stopni. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 26.02.24, 17:56 Taka nijaka pogoda utrzymać ma się, według danych IMGW, aż do przełomu marca i kwietnia, czyli również podczas Wielkanocy. Do tego czasu średnia temperatura wzrośnie, ale zmniejszy się też anomalia. Spodziewać się trzeba temperatur zbliżonych do obecnie panujących. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 03.07.24, 16:25 To nie jest Jarmark tylko Odpust - Święto Parafialne Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:30 Wielokrotnie posługiwano się określeniem pradawnej lub staroholenderskiej tradycji, któ- rej zazwyczaj towarzyszył zaimek dzierżawczy „nasza”. Trudno jest zanegować wyraźne przesłanie wypływające z tego związku pomiędzy trwaniem tradycji oraz przynależności do społeczeństwa holenderskiego. Przeciwnicy pojawili się w nim później i zagrażają jego trwałości wyrażającej się właśnie w tradycji. Wymowne stało się stwierdzenie, że tradycji zagraża nie ktoś z zewnątrz, ale ktoś, kto urodził się „we własnym domu”28. Ten ktoś – w kontekście tej wypowiedzi – nie zostaje wykluczony, przynależy do „metaforycznego domu”, ale pozostaje jednocześnie kimś odrębnym. Można tu dostrzec zjawisko, w któ- rym tożsamość doświadczana jest poprzez poczucie inności wobec drugich jednostek (Łodziński, 2007, s. 29). Warto zauważyć, że i wśród przeciwników istniejącej formy tradycji, i w gronie ich zwolenników znaleźli się zarówno obywatele holenderscy pochodzenia europejskiego, jak i przedstawiciele mniejszości etnicznych. Ten aspekt był widoczny w prasie, w której autorzy listów do redakcji wyraźnie podkreślali swoje pochodzenie29. Pokazał to także jeden z holenderskich talk show, w którym zwolenników i przeciwników posadzono po przeciwnych stronach telewizyjnego studia. Argumenty stosowane w dyskusji wprowadziły natomiast inne podziały, oparte przede wszystkim na kategoriach etniczności30. Wzmacniano je poprzez stosowanie opozycji: „my” i „oni” lub „nasza tradycja” oraz „ich atak na nią”. Przywiązanie do tradycji i przeciwstawianie się jakimkolwiek zmianom w jej obrębie zaczęło być postrzegane jako znak bycia „prawdziwym” Holendrem. Przeciwnicy natomiast traktowani byli niemal jak zdrajcy. Spór o czarnych pomocników postawił całą tradycję świętego Mikołaja w stan zagrożenia. Podkreśla się, że w obliczu różnorodności, która prowadzi do konfliktów pod- stawowych wartości, rodzi się skłonność do zaostrzenia poczucia tożsamości. Wojciech Burszta wykazał, że w dobie globalizacji każda tożsamość czuje się zagrożona (Burszta 2004, s.16). Wynikiem tego jest przerysowywanie odrębności, podkreślanie wyjątkowości własnej kultury oraz tworzenie się postaw bezwzględności i bezkompromisowości (Lalak, 2000, s. 80). W taki sposób odczytać można postawę Holendrów wobec ich tradycji. Święty Mikołaj postrzegany jako pradawne święto będące wspólną wartością, a jego niezmienność i zakorzenienie w historii są znakiem stałości oraz długiego trwania. Spór o tradycję potraktować można jako etap negocjowania tolerancji, to znaczy wyznaczania jej granic i szukania kompromisu (Posern-Zieliński, 2004, s. 25). W pewnym momencie tocząca się debata została wzbogacona o elementy autore- fleksji31. Ujawniła ona sposób, w jaki Holendrzy postrzegają samych siebie. Pojawiła się świadomość, że otwartość i tolerancyjność są mrzonką, a prawdziwe oblicze holender- skiego społeczeństwa ujawnia się w mającym miejsce sporze. Oburzenie i zażenowanie budziły zwłaszcza mocne słowa zwolenników tradycji, którzy sugerowali oponentom powrót do własnej ojczyzny. Niektórzy uważali natomiast za pozytywny fakt, że dzięki tym sporom odsłonięte zostało prawdziwe oblicze społeczeństwa holenderskiego, gdyż poznanie prawdy o sobie jest wyjściem do autorefleksji Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:32 Żyjemy w erze środków masowego przekazu, a te stwarzają podstawy wszelkich procesów: społecznych, politycznych i gospodarczych (Stadtmuller, 2003, s. 55). Media są głównym czynnikiem kształtującym opinię publiczną, ale także przestrzenią, w której wyrażane są własne poglądy. Interakcja zachodząca pomiędzy uczestnikami komunikacji przy użyciu mediów różni się diametralnie od kontaktu bezpośredniego. Media stwarzają większe poczucie swobody i dają możliwość wzięcia udziału w dyskusjach o znacznie szerszej tematyce. Ponadto dają możliwość autoprezentacji oraz wyrażania własnej tożsamości (Webb, Wilson, Hodges, Smith, Zakeri, 2012, s. 4–5). Współczesne media są ze sobą zintegrowane, to znaczy, że zasięg przekazywanej informacji nie ogranicza się tylko do jednego z nich (Turow, 2011, s. 5). Debata wokół postaci Zwarte Pieten ujawniła tę zależność. Opinie powtarzane w prasie powtarzane były w Internecie, a dyskusja na Facebooku komentowana w dziennikach. Za sprawą mediów i prasy spór o postać Zwarte Pieten nabrała ogromnego rozgłosu, wywołując bardzo silne emocje. Dyskusja nabierała impetu nie tyle za sprawą przeciwni- ków, ile zwolenników tradycji. Ogromną rolę odegrała w niej szesnastolatka Mandy Roos, będąca inicjatorką powołania strony na Facebooku Zwarte Piet moet blijven (Zwarte Piet musi pozostać), mającej charakter petycji, „podpisanej” następnie w ciągu dwóch dni przez około dwóch milionów osób. W ten sposób ujawniło się ogromne zainteresowanie społeczne zaistniałym sporem. Mandy Roos zorganizowała także w Hadze na Malieveld demonstrację przeciw wprowadzeniu zmian w istniejącej tradycji38. Ponieważ dyskusja toczyła się na łamach prasy i w mediach społecznych, jej ton i kierunek wyznaczali z jednej strony dziennikarze i prezenterzy, z drugiej zaś zwykli obywatele. To do nich należał wybór nastroju nadawanego kolejnym odsłonom „dra- matu”. Dziennikarze oddawali głos wielu osobom wywodzącym się z najróżniejszych środowisk. Słyszalne były opinie przedstawicieli środowisk naukowych, polityków, a także zwykłych ludzi. Forum wypowiedzi dla tych ostatnich stał się przede wszystkim Facebook, który w ostatnich latach zajmuje czołowe miejsce w komunikacji społecznej (Benjamin, 2012, s. 280–283). Optymistyczne stanowisko w teorii komunikacji zakłada bezpośredni dialog poprzez sieć (Michalczyk, 2006, s.139). Wyrażane za pośrednictwem Facebooka opinie docierały do bardzo dużej grupy odbiorców i nie pozostawały ano- nimowe. Umożliwiał on także natychmiastową reakcję i wysunięcie kontrargumentów. Jeśli w ten sposób rozumiane jest pojęcie dialogu, można zastosować je w odniesieniu do toczącej się w Holandii debaty. Facebook stał się z jednej strony miejscem wymiany opinii, z drugiej zaś stworzył dosyć niebezpieczną przestrzeń komunikacyjną, w której dochodziło do osobistych ataków. Ich obiektem stała się między innymi holenderska piosenkarka Anouk, po tym, jak na własnym profilu ujawniła swój sprzeciw w stosunku do postaci Zwarte Pieten. Opinie wyrażane za pomocą mediów charakteryzują się tym, iż nie podlegają cenzurze. Dlatego możliwe jest pojawienie się agresji, na którą często odpowiada kolejna jej fala. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:35 The custom of begging for food from door-to-door, or "a-souling," is also related to both the harvesting of crops and the feast of the dead. In pre-Christian times, people who did not have sufficient stores might receive cakes, ale, apples or nuts from their wealthier neighbors to offer the dead. "As the centuries wore on, people began dressing like these dreadful creatures, performing antics in exchange for food and drink. This practice is called mumming, from which the practice of trick-or-treating evolved" (Santino 1982). Although the feast of the dead subsequently became a feast for the living, the tradition of a-souling continued. In some communities, "soul cakes" were distributed to the poor, who then prayed for the souls of the ancestors of their benefactors or for the success of next year's crop. In other communities, the children of the poor went to the houses of the well-to-do and recited a ditty requesting food and drink for the feast. The following rhyme, collected in England in the nineteenth century (Burne, p. 383), is representative: Soul! Soul! For a soul-cake! I pray, good missis, a soul-cake! An apple or pear, a plum or a cherry, Any good thing to make us merry. One for Peter, two for Paul, Three for him who made us all. Up with the kettle, and down with the pan, Give us good alms, and we'll be gone. This recipe for soul cake was recorded in Shropshire, England, in the mid-nineteen hundreds (Burne, p. 382): 3 lbs. flour, 1/4 lb. butter (or 1/2 lb. if the cakes are to be extra rich), 1/2 lb. sugar, 2 spoonfuls of yeast, 2 eggs, allspice to taste, and sufficient new milk to make it into a light paste. Put the mixture (without the sugar or spice) to rise before the fire for half an hour, then add the sugar, and allspice enough to flavour it well: make into rather flat buns, and bake. While the a-souling tradition is an obvious forerunner to the modern trick-or-treat custom, the exact origin of playing tricks on those who do not give treats is not so plain. Several possible connections have been suggested. One is that children disguised in costumes could get away with pranks since any such disruptions would have been attributed to the mischievous spirits who are abroad on this night. An interesting parallel custom is English Plough Day, when the ploughmen went begging for gifts. If they did not receive something, they would threaten to damage the grounds with their plows. In parts ofthe United States, the night before Halloween is designated as "mischief night" a time set aside to bother the community with pranks and tricks. The apples and nuts begged on Halloween were not simply eaten, but figured prominently in games, and, more particularly, in foretelling the future. Most of these divinations focused on one's future married life. You might select two nuts, designating one for yourself and one for your sweetheart, and throw them into the fire. If they lie still and burn together, the prognostication is for a happy marriage or a hopeful love. But if they bounce and fly apart, the signs indicate a stormy relationship or none at all. Like all elements of folklife, there are variations on this custom. An old poem (Brand, pp. 207-208) suggests one: Two hazel nuts I threw into the flame, And to each nut I gave a sweet-heart's name: This with the loudest bounce me sore amazed, That in a flame of brightest colour blazed; As blazed the nut, so may thy passion grow, For 'twas thy nut that did so brightly glow! An American variant is to throw the nuts in a fire, then say, "If he loves me, pop and fly; if he hates me, live and die." Apples, a well-known love charm, were used in several ways. At midnight on Halloween, sit before a mirror eating an apple with one hand, combing your hair with the other, and you will see your future spouse peering over your left shoulder. Games that American children still play with apples on Halloween originally had fortune-telling functions, too. Name the apples floating in a tub of water, then bob for them; the one you catch in your mouth reveals the name of your future spouse. The association between Halloween and apples and nuts is so strong that in parts of England this night is called nut-crack night or snap-apple night. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 09.01.24, 23:37 Many names have been assigned to this eerie light that leads people astray over meadows, marshes and bogs. Whether known as Jack-o'-lantern, Will-o'-the-wisp (a wisp is a small twist of straw used as a torch), or Kit-with-the-canstick, those who gaze upon its light are supposed by tradition to fall under its spell, doomed to follow it until they are hopelessly lost and eventually die. Thus, the Latin name of ignis fatuus (foolish fire) suggests that only a fool would look upon these "elf fires" (as they were anciently designated). Most accounts of Jack-o'-lanterns describe them as rather nebulous lights, but the following description obtained in North Carolina (Hand v.7, #5765) is unusually detailed: A hideous creature; five feet in height, with goggle eyes and a huge mouth, its body covered with long hair, which goes leaping through the air like a gigantic grasshopper . . . stronger than any man and swifter than any horse . . . compels victims to follow it into a swamp where it leaves them to die. The same collection (Hand, v.7, #5767) contains a method for catching a Jack-o'-lantern: Hear him say, "thuh-thuh" and you repeat it; stop, sit down and so will he; cover it with your hat and wait until day then you find him "a lump of jelly. Take a stick and beat him to death." Folk tradition offers a number of explanations for this phenomenon: they are the souls that have broken out of purgatory and are doomed to wander; souls of unbaptized infants; spirits of criminals and other evil doers (particularly unjust land surveyors or those who have moved boundary markers); or just mischievous elves such as Puck, hob goblin or Robin Goodfellow. As is the case with many folk beliefs, there are also legends and folktales explaining the origins of the Jack-o'-lantern. The tale below comes from nineteenth-century England (Burne, pp. 34-35), showing the Christianizing of pagan customs: Once upon a time there came to a blacksmith's shop late one night, a traveller whose horse had cast a shoe, and he wanted the blacksmith to put it on for him. So Will (that was the man's name) was very ready, and he soon had it on again all right. Now the traveller was no other than the Apostle Saint Peter himself, going about to preach the Gospel; and before he went away he told the blacksmith to wish a wish, whatever he chose, and it should be granted him. "I wish," says Will, "that I might live my life over again." So it was granted him, and he lived his life over again, and spent it in drinking and gambling and all manner of wild pranks. At last his time came, and he was forced to set out for the other world, thinking of course to find a place in Hell made ready for him; but when he came to the gates the Devil would not let him in. No, he said, by this time Will had learnt so much wickedness that he would be more than a match for him, and he dared not let him come in. So away went the smith to Heaven, to see if St. Peter, who had been a good friend to him before, would find him a place there; but St. Peter would not, it wasn't very likely he would! and Will was forced to go back to the Old Lad again, and beg and pray for a place in Hell. But the Devil would not be persuaded even then. Will had spent two lifetimes in learning wickedness, and now he knew too much to be welcome anywhere. All that the Devil would do for him was to give him a lighted coal from Hell-fire to keep himself warm, and that is how he comes to be called Will-o'-the-Wisp. So he goes wandering up and down the moors and mosses with his light, wherever he can find a bit of boggy ground that he can 'tice folks to lose their way in and bring them to a bad end, for he is not a bit less wicked and deceitful now than when he was a blacksmith. Halloween seems to have begun in very ancient times as a day of the dead, but throughout the centuries supernatural creatures and evil spirits of all kinds of have joined the ghastly parade that invades the human sphere once a year. Now one might encounter witches attended by black cats, troll-wives who like to eat little children, Jack-o'-lanterns to lead one astray, fairies who kidnap infants and leave changelings (fairy babies) in their place, vampires, werewolves, and all of the "invisible races" of Ireland, including gnomes and leprechauns. New creatures of course have been enlisted from popular culture and mass media. When you open your door to a knock this Halloween, do not be surprised to see the latest cartoon character or movie monster next to Count Dracula. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 10.01.24, 09:57 Ruch panuje również w kwiaciarniach. "Walentynki, oprócz Dnia Matki, to dla nas najlepsze dni – mówi Wiesława Garbowska, właścicielka kwiaciarni Flowers by Renia na Fresh Pond Road na Ridgewood. – Polacy bardzo polubili walentynki i kupują u nas tego dnia każdy asortyment kwiatów, ale też misie, czekoladki i balony". Największym powodzeniem cieszą się jednak niebieskie róże – kwiaty sprowadzane z Holandii – po 9 dol. za sztukę. "Mimo że czerwień to kolor walentynkowy, niebieskie kwiaty się podobają, bo to coś innego" – wyjaśnia pani Wiesława Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 10.01.24, 09:57 Na walentynki specjalną ofertę ma także Banaś Bakery w Wallington, NJ – torty w kształcie serca, kruche ciasteczka na wagę, również w kształcie serca, oraz serduszkowe i różane dekoracje do wypieków. "Zainteresowanie wypiekami walentynkowymi zaczęło się już w weekend" – mówi Zenon Banaś, właściciel piekarni. Dodaje, że w ciągu 20 lat prowadzenia biznesu obserwuje rosnące zainteresowanie tym świętem wśród polskiej klienteli Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 10.01.24, 09:58 Polacy przyznają, że walentynkowe święto przypadło im do gustu. Pani Mariola z Brooklynu, która do Stanów przyjechała niecałe 3 lata temu, Dzień Świętego Walentego obchodzi bardzo chętnie. "To święto jest dla mnie ważne, bo nie należy się wzbraniać od sytuacji, w których można powiedzieć czy okazać drugiej osobie, jak ważna jest dla nas – mówi pani Mariola, która nie planuje nic konkretnego na wtorkowy wieczór, ale zarówno ona, jak i jej mąż szykują dla siebie niespodzianki. "Skoro to święto zapisane jest we wszystkich kalendarzach, to nie należy go ignorować" – dodaje. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 10.01.24, 09:59 W sobotę 14 lutego br. w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego obchodzono tłusty czwartek. Goście przybyli jednak do CKPiDE nie tylko po to, by spróbować pączków. Uroczystość uświetnił koncert chóru Rewera i Zoji Słobodian. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 10.01.24, 10:00 Część artystyczną rozpoczął występ chóru żeńskiego Rewera. Panie zaśpiewały polskie piosenki ludowe, w przerwach kierownik zespołu Władysława Dobosiewicz recytowała polskie wiersze poświęcone pączkom. Po zespole Rewera wystąpiła z recitalem Zoja Słobodian. Artystka wykonywała swoje autorskie piosenki i muzykę skomponowaną do wierszy innych twórców. W jej repertuarze znalazły się m. in. wiersze Adama Asnyka i Wisławy Szymborskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 10.01.24, 10:00 W karnawałowych zabawach towarzyskich zwanych też zapustnymi Polonia z północnej części Mołdawii uczestniczy od 2004 roku. Odpowiedz Link