madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:15 Opowieść o Babci była wielokrotnie reprodukowana w publikacjach amerykańskich pod przykrywką rosyjskiej bajki – podobno po raz pierwszy opowiedziała ją Adelaide Skeel w czasopiśmie Wide Awake ze stycznia 1882 roku ( ang. Babouscka ) . „Gdybyś był rosyjskim dzieckiem” – zaczyna się ta historia – „nie oglądałbyś Świętego Mikołaja schodzącego przez komin, ale wyjrzałbyś przez okno i zobaczyłbyś przechodzącą nieszczęsną Babcię” Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:21 Perchta wiąże się z przestrzeganiem zakazów, zwłaszcza przędzenia w okresie Wielkiego Postu Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:24 We Włoszech odpowiednikiem Perchty jest Befana , która w wigilię 6 stycznia odwiedza wszystkie dzieci we Włoszech i wkłada im cukierki do skarpetek, jeśli zachowywały się dobrze w ciągu roku, lub węgle, jeśli zachowywały się źle Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:31 Ognisty wąż, choć przybiera ludzką postać, ma charakterystyczne dla demonów wady fizyczne: brak grzbietu kręgosłupa (ros.). Jak wszystkie złe duchy, nie potrafi poprawnie wymówić świętych imion chrześcijańskich: zamiast „ Jezus Chrystus ” mówi „Sus Christ”, zamiast „ Theotokos ” – „Cudowna Matka” (ros.). Jego dary są krótkotrwałe: prezenty, które przynosi kobiecie, o wschodzie słońca zamieniają się w końskie łajno lub kamienie (rosyjskie, zachodnio-ukraińskie), a pieniądze i biżuterię w okruchy . Aby zwabić swoje ofiary, ognisty wąż rozrzuca po drogach piękne rzeczy: koraliki, pierścionki, chusteczki do nosa. Jeśli zbierzesz je bez błogosławieństwa, to nieczysta leci do niej (w.-ukraiński) Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:34 Osoby odwiedzane przez tego węża traciły na wadze, szalały i popełniały samobójstwa. Spowiedź nieznajomemu służyła jako sposób na uzdrowienie z przeciwności losu (wschodniosłowiański). Kobieta nie powinna spać sama, ale razem z dzieckiem lub z kimś z bliskich (rosyjski). Jako lekarstwo stosowano „ trawę odolenową ” ( waleriana ), wywar z łopianu , a łodygi łopianu na ścianie służyły jako talizman (rosyjski). W domu zalecano czytanie Psałterza , a nad ofiarą modlitwy demona marnotrawnego z brewiarza Piotra Mogili (ros.), umieszczanie znaku krzyża na kominach, oknach, drzwiach z napisem „Amen!” („Aminizacja”). Ponadto za pośrednictwem szanowanych ludzi przekonali kobietę, aby spróbowała umieścić krzyż piersiowy na warkoczu na obrazie, który jej się ukazał. Po trzech, czterech, pięciu nieudanych próbach założenia krzyża wizja powinna zniknąć, a chory powinien wyzdrowieć Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:38 Obyasnyk ( ukraiński obyasnik ) – tak w niektórych miejscach nazywano latającego węża na prawym brzegu Ukrainy . Wierzono, że jeśli bardzo opłakujesz zmarłego, ten zamienia się w złego ducha obyasnyka i nocą leci do pogrążonej w żałobie osoby. Ten demon jest lepiej znany jako letavets ; Wspomina o nim Innocenty Gisel . Wiara w obyasnyki wpisuje się w rozbudowany cykl opowieści o zmarłym panu młodym (temat rozwinięty w balladzie Burgera „ Lenora ”). Specjalne monografie o zmarłym panu młodym - profesora Sozonowicza (po rosyjsku) i profesora Sziszmanowa (po bułgarsku). O obyasnyk-letavach zob. artykuł Podberesky’ego w „ Przesłaniach zebranych o antropologii ludowej ” (IV, 9) i w „Proceedingach” Chubińskiego (I, 193). Ciekawe jest samo słowo „obayasnyki”, w którym zachowało się starożytne słowiańskie słowo „obaviti, urok”, oznaczające czarować (pierwotnie - przewidywać, por. „opowieść, urok”). W starożytnych zabytkach Rosji (np. w Azbukovnikach ) spotyka się podobne określenie – urok w znaczeniu czarowników Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:47 Tam gość nie jest widoczny dla osób postronnych, ale w chacie słychać jego głos; Odpowiada na pytania i sam zaczyna mówić. Co więcej, jego wizyty są zauważalne, ponieważ jego kochankowie zaczynają się bogacić na oczach ludzi, choć jednocześnie każda kobieta, z którą Wąż się przyzwyczaja, z pewnością zaczyna tracić na wadze i marnieć (mówią: „Biuro Północy ma zostało ustalone”); a inna jest dręczona do tego stopnia, że umiera lub popełnia samobójstwo (wszystkie przypadki samobójstwa kobiet przypisuje się Wężowi Ognia). Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:50 Zdarzały się, według słów prastarej starożytności, przypadki, gdy z takiej miłości na raz rodziło się dwanaście małych węży, wysysających na śmierć piękno, które zrodziło je na świat. Lud zachował także prorocze wspomnienia w swoich opowieściach o takich dzieciach jak Tugarin Zmeevich, na którego przeniesiono wiele cech ich potwornego ojca. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:54 Zwyczaj składania ofiar ze zbóż i owoców na pogrzebach odnotowano już w starożytnej Grecji , chociaż przypuszcza się, że jest on jeszcze starszy. W czasach bizantyjskich nazywano ją Κόλλυβα . Badacze tradycji greckiej podnoszą colivo do rangi panspermii (dosłownie „pełnoziarnistej”) Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 19:58 Tradycja przyrządzania kutyi ma swoje korzenie prawdopodobnie w czasach pogańskich , kiedy to danie to było ofiarne, „pokarmem zmarłych przodków ”, a zatem jest przejawem pozostałości kultu przodków. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 20:03 Sbiten - to gorący napój sporządzany z krótkiego zagotowania miodu i ziół w wodzie. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 20:08 Napary z kapusty i jagód pozyskują kwas w sposób naturalny, czyli z własnego smaku (kapusta kiszona, dzikie jagody). Aby dodać kwaśności do bulionu cebulowego, należy dodać śmietanę lub ocet. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 20:20 NAPAR Z MIODU I JABŁEK 200 g suszonych jabłek Miód Suszone jabłka posortuj, opłucz i przełóż do miski lub patelni. Zagotuj 1,5 litra wody, zalej jabłka wrzątkiem. Przykryć pokrywką i odstawić na 4 godziny. Bulion przecedź przez gazę lub drobne sitko. Dodać miód, mieszać aż do całkowitego rozpuszczenia. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 20:27 Pieczona świnia 1 prosię (1,5 kg) * 500 g kaszy gryczanej * 50 g masła * 2 łyżki. łyżki słonecznika lub oliwy z oliwek Przygotowanie świni. Dobrze odżywioną świnię umyć zimną wodą, trzymać w niej przez 3-4 minuty, następnie włożyć do wrzącej wody na 2-3 minuty, ostrożnie wyrwać włosie nie uszkadzając skóry, natrzeć mąką, przypalić, a następnie rozerwać, jelita, umyć wewnątrz i na zewnątrz, po czym pożądane jest wycięcie wszystkich kości (żeberka, kręgosłupa) od wewnątrz, z wyjątkiem głowy i nóg, w żadnym wypadku nie przecinając mięsa i skóry całkowicie. Przygotowanie mięsa mielonego. Przygotuj chłodną owsiankę gryczaną (patrz s. 40), ale nie doprawiaj jej niczym innym niż masłem. Przed gotowaniem płatki podsmażyć na maśle, zaparzyć wrzącą wodą i oddzielić pływające ziarna. Gotową owsiankę dopraw umiarkowaną solą. Dodać do tego podsmażoną i posiekaną wątróbkę wieprzową, wymieszać. Nadziewanie świni. Kaszę układamy równomiernie wzdłuż prosiaka na całej długości, tak aby nie zniekształcać jej kształtu, nie zgrubiać w niektórych miejscach, a jednocześnie być dość ciasna. Następnie zszyj prosiaka ostrą nicią, wyprostuj kształt, zegnij nóżki, ułóż je na blasze do pieczenia bokiem na paluszkach brzozowych ułożonych w poprzek, tak aby skóra prosiaka nie dotykała blachy. Nie można dodawać soli ani aromatu przyprawami. Pieczenie świni. Posmaruj świnię olejem roślinnym, polej roztopionym masłem i włóż do nagrzanego piekarnika, aż się zarumieni. Następnie przewróć i smaż z drugiej strony. Następnie zmniejsz ogień i kontynuuj smażenie, zalewając świnię odsączającym się sokiem co 10 minut przez 1 godzinę i przewracając na zmianę; Smaż przez 15-20 minut tyłem do góry. Gdy świnia będzie gotowa, wykonaj głębokie nacięcie wzdłuż jej grzbietu, aby ze świni wydobywała się para i aby się nie pociła. Dzięki temu skórka będzie sucha i chrupiąca. Odstawić na 15 minut, pokroić na kawałki (lub pozostawić w całości), zalać pozostałym sokiem po usmażeniu i podawać z naparem żurawinowym. Piec 2-2,5 kg dobrze karmionej wołowiny (gruby brzeg) * 1 marchewka * 2 cebule * 1 pietruszka lub seler * 6-8 ziaren czarnego pieprzu * 3-4 liście laurowe * 2 łyżeczki imbiru * 0,5 szklanki kwaśnej śmietany * 1 łyżeczka soli * 1-1,5 szklanki kwasu chlebowego Wołowinę myjemy, usuwamy błony i kości, odcinamy tłuszcz, kroimy na małe kawałki, kładziemy na rozgrzaną patelnię lub blachę do pieczenia, roztapiamy, podgrzewamy, wołowinę w całości smażymy do momentu, aż stanie się chrupiąca, posypując z drobno pokrojoną marchewką, cebulą, natką pietruszki i pokruszonymi przyprawami, następnie wstawiamy do piekarnika, lekko podlewamy co 10 minut kwas chlebowy, cały czas obracając. Smaż około 1-1,5 godziny przed końcem smażenia, zbierz cały sok do kubka, zalej 0,25 szklanki zimnej przegotowanej wody i włóż do lodówki. Gdy sok ostygnie, usuń warstwę tłuszczu z powierzchni, podgrzej sok mięsny, odcedź, dodaj śmietanę. Podawać jako sos do pieczeni. Gotową wołowinę wyjmij z piekarnika, dodaj sól, lekko ostudź (15 minut), następnie pokrój w poprzek włókien na kawałki, polej gorącym sokiem mięsnym i podawaj. Pieczeń nie podaje się na zimno ani na gorąco. Dodatkiem mogą być smażone ziemniaki, gotowana lub duszona marchewka, rzepa, rutabaga, smażone lub duszone grzyby. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 21:16 SAŁATKA NA KAŻDĄ OKAZJĘ 500 g pieczarek 5 jajek 6 ogórków konserwowych 340 g kukurydzy (1 puszka) 1 czerwona cebula 1 pęczek szczypiorku 40g masła 4 łyżki majonezu 1 łżeczka musztardy 120g startego sera np grana padano sól pieprz Zacznamy od ugotowania jajek na twardo (około 8-10 minut). Studzimy je i obieramy ze skorupek. Pieczarki oczyszczamy i kroimy w drobne plastry. Podsmażamy na patelni z rozgrzanym masłem. Smażymy do momentu, aż odparują z nich soki i lekko się zarumienią. Ogórki konserwowe i cebulę kroimy w drobną kostkę, jajka i szczypiorek siekamy. Wszystkie składniki dodajemy do większej miski. Do miski również dodajemy ostudzone pieczarki, kukurydzę i starty ser. Teraz dodajemy majonez i musztardę. Doprawiamy solą, pieprzem i całość mieszamy. Gotową sałatkę wstawiamy do lodówki na minimum 30 minut, aby smaki się przegryzły Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 21:41 TORTILLA ZE SCHABEM 400 g schabu 2 łyżki sosu sojowego po 1 łyżce octu winnego i miodu ¾ szklanki oleju 2 ząbki czosnku 4 placki tortilli 2-3 pomidory 2 ogórki sałata rzymska 1. Sos sojowy wymieszaj z octem, miodem, olejem i przeciśniętym czosnkiem. Do marynaty dodaj pokrojone mięso, wymieszaj. Odstaw na kilka godzin. 2. Mięso usmaż. Pomidory pokrój w plastry a ogórki w słupki. Na plackach tortilli rozłóż warzywa oraz mięso, zwiń w rożek. Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 23:12 Śledź pod futrem występuje w ogromnej liczbie przepisów, w tym z serem, grzybami i jabłkami. Podstawowy przepis na sałatkę obejmuje siekany śledź, najlepiej solony na ostro , drobno posiekaną cebulę, starte ziemniaki, marchewkę i buraki. Bardzo słony śledź moczy się w mocnej herbacie lub mleku. Przygotowane produkty układa się na dużych płaskich naczyniach lub w głębokich salaterkach w osobnych warstwach jedna na drugiej: śledź, ziemniaki, majonez, cebula, marchew, ponownie majonez, jajko, buraki i ponownie majonez. Kolejność układania może być różna, ale dolną warstwą powinien zawsze być śledź, a górną - buraki. Jeśli sałatka ma kilka warstw śledzia, nazywa się ją „śledziem pod futrem bojara”. Wegetariańska wersja sałatki zamiast śledzia zawiera wodorosty . Sałatka musi odsiedzieć, aż przesiąknie się aromatem śledzia, przed podaniem dekoruje się ją posiekanym koperkiem, rozkruszonym żółtkiem lub tartym białkiem Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 23:22 Paluszki krabowe to rodzaj produktu spożywczego imitującego mięso kraba [vd] , które powstaje z przetworzonego białka ryby surimi lub siekanego mięsa białej ryby . Kształtem i kolorem przypomina mięso pazura lub nogi kraba . Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 23:29 Kanapka (z niem. Butterbrot – „ chleb i masło ” ) to danie przekąskowe w postaci kromki chleba lub bułki posmarowanej masłem lub mięsa, ryb i innych produktów gastronomicznych( produkty kulinarne , sery, twaróg masa , dżem , konfitura , jajka ). Ze względu na szybkość przygotowania, łatwość spożycia i transportu kanapki cieszą się dużą popularnością zarówno jako danie główne , jak i pośrednie Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 23:41 Niemiecki styl podawania mięsa lub ryb na chlebie stał się modny wśród rosyjskiej szlachty za czasów Piotra I i doskonale wpisał się w rosyjską tradycję zastawy stołowej . Kanapki stały się popularną „wysokiej jakości” przekąską na przyjęciach, restauracjach i drogich tawernach . Szerokie kręgi społeczeństwa zapoznały się z kanapkami dopiero w latach 1870–1890, kiedy w całym kraju zaczęto sprzedawać „masło Chukhon” z Finlandii i krajów bałtyckich. W słownikach języka rosyjskiego słowo „kanapka” zapożyczone z języka niemieckiego pojawia się najpóźniej w ostatniej tercji XIX wieku. W słowniku wyjaśniającym Dahla definicja kanapki jest podana poprzez francuską tartinę. W przedrewolucyjnej Rosji kanapki podawano w pociągach i bufetach dworcowych; stały się one powszechnym atrybutem letniego życia na daczach pod Moskwą i Petersburgiem . Kanapki są często wspominane w dziełach literatury rosyjskiej . W „ W wagonie ” A.P. Czechowa gruby pasażer próbuje poradzić sobie z wysuszoną „roczną kanapką”, a w „ Skoczku ” doktor Dymow marzy o herbacie i kanapkach na wiejskiej werandzie . W „Psychologii subtelnej” N.A. Teffiego za pomocą kanapek stacyjnych Pan Guslinski próbuje przez żołądek syna utorować drogę do serca towarzysza podróży, a w „Rocznicach” niekończące się toasty nie pozwalają zawstydzonemu bohaterowi dnia przekąska na kanapce ze śledziem. W opowiadaniu „Piotr taksówkarz” A. I. Kuprina z nieznanego powodu „kanapka pskowska”, tak zwana w przedrewolucyjnym Petersburgu, pojawia się z francuskiej bułki pięciokopiówkowej przeciętej wzdłuż, posmarowanej z obu stron masłem i przekładane dwoma dużymi kawałkami sera szwajcarskiego z plasterkiem szynki pomiędzy nimi . W opowiadaniu A. T. Awierczenki „Lekcja w szkole sowieckiej” z 1920 r. nauczyciel wyznaczony przez Komisariat Edukacji Narodowej nieoczekiwanie dowiaduje się, że dzieci w klasie nie wiedzą, co to kanapka, masło ani śniadanie . W Rosji Radzieckiej od połowy lat trzydziestych XX wieku, wraz z pojawieniem się kiełbas produkowanych na skalę przemysłową, szybka w przygotowaniu kanapka „chleb z kiełbasą lub serem na wierzchu” przeszła do kategorii wygodnych domowych przekąsek. Kanapki w ZSRR były także mocno kojarzone z bufetem teatralnym w przerwie spektaklu. W „ Powieść teatralna ” M. A. Bułhakowa w bufecie teatralnym opisano „stos kanapek z kawiorem kumpla i serem fetta". Nieśmiałe próby wprowadzenia narodu radzieckiego w zachodnią kulturę kanapek i „małych” kanapek z herbatą podejmowali autorzy książek o smacznej i zdrowej żywności. Ani kanapki, ani burgery nie zakorzeniły się w kuchni radzieckiej, mimo wszelkich wysiłków A.I. Mikojana , sytuacja zmieniła się dopiero wraz z pojawieniem się McDonald's w Rosjiw 1990 roku Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 23:46 Mięso w galarecie nie jest rodzajem mięsa w galarecie , gdyż galaretowata konsystencja dań w galarecie jest konsekwencją stosowania substancji żelujących, takich jak żelatyna i agar-agar . Galaretowane mięso i galaretka są uważane za synonimy. Zasadniczo danie to w północnych i północno-zachodnich regionach Rosji nazywa się galaretką, natomiast na południu i południowym wschodzie danie to częściej nazywa się mięsem w galarecie. Ponadto czasami nazwą „mięso w galarecie” określa się danie przyrządzane na bulionie wieprzowym lub wieprzowo-wołowym , w celu odróżnienia go od dania przyrządzanego wyłącznie na bulionie wołowym Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 05.01.25, 23:53 Polecam bracie sałatkę Olivier. Jest zrobiony z gry. Nie wyrzucaj tego! To, bracie, jest trufla ! Tak, jedz, jedz. Cienki? To wszystko! V. M. Doroszewicz . W dniu Tatyany . 1905 Odpowiedz Link
madohora Re: ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI 06.01.25, 00:01 Według badania opublikowanego w 2017 roku w gazecie „Kommiersant” nie ma potwierdzenia wersji Gilyarovsky’ego. Lucien Olivier był podobno rodowitym Moskwą, Nikołajem Olivierem, który później w celach marketingowych zmienił nazwisko i pełnił nie funkcję kucharza w restauracji Hermitage, ale jako kierownik hotelu o tej samej nazwie. Nie wiadomo, jaki był związek z sałatą Odpowiedz Link