madohora Re: Łódź 15.06.21, 14:49 Projekt Ogrodu Botanicznego wraz z Palmiarnią został zawarty w planach Parku Ludowego na Zdrowiu, opracowanych w latach 30. XX wieku przez Stefana Rogowicza, dyrektora Plantacji Miejskich. 19 września 1946 roku na terenie szkółek miejskich (obecny teren Ogrodu) wydzielono z inicjatywy prof. Jana Muszyńskiego i prof. Jakuba Mowszowicza 1,3 ha powierzchni na Ogród Roślin Leczniczych, który stał się zalążkiem obecnego Ogrodu. Dla zwiedzających teren ten udostępniono 19 września 1946 W 1947 roku ogłoszono konkurs na zaprojektowanie mierzącego 75 hektarów Ogrodu Botanicznego w Łodzi. Pierwszą nagrodę zdobyła praca "Flora" Władysława Niemirskiego i Alfonsa Zielonko z SGGW. Projektu jednak nie zrealizowano. Samodzielną jednostkę, zwaną Miejskim Ogrodem Botanicznym w Łodzi, powołano do życia w 1953 r., ale dopiero w 1967 r. rozpoczęto budowę Ogrodu Botanicznego w takim kształcie, w jakim możemy go oglądać obecnie, według projektu inż. Henryka Tomaszewskiego z Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Łodzi[5]. Teren ogrodu podzielono na kwatery o powierzchni 1 ha, wyrównano, poszerzono stawy, utworzono alpinarium i wybudowano szklarnie. 19 lipca 1973 r. została udostępniona zwiedzającym pierwsza część ogrodu o powierzchni ok. 20 ha. Prezentowała ona działy: flory polskiej, alpinarium, systematyki roślin zielnych i fragment działu zieleni parkowej. W kolejnych latach stopniowo zagospodarowywano dalsze części Ogrodu i udostępniano je zwiedzającym. Ogród od początku był ogrodzony, ale bezpłatny. Płatne bilety wprowadzono w drugiej połowie lat 80. z uwagi na liczne zniszczenia i kradzieże. Integralną częścią Ogrodu Botanicznego jest Palmiarnia znajdująca się w Parku Źródliska oraz przylegający do niej Ogródek Dydaktyczny W chwili obecnej Ogród Botaniczny w Łodzi jest jednostką budżetową Urzędu Miasta Łodzi, bezpośrednio podlegającą Wydziałowi Ochrony Środowiska i Rolnictwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 14:54 Wraz z gwałtownym rozwojem przemysłowym w drugiej połowie XIX wieku obok fabryk włókienniczych powstawały w Łodzi pałace fabrykantów i ogrody z rzadkimi, cieplarnianymi roślinami. Kryzys gospodarczy w latach 20. ubiegłego wieku doprowadził do likwidacji oranżerii, i oddawania roślin szklarniom miejskim. Trafiły tam także zbiory pozostawione w czasach I wojny światowej przez uciekających z Łodzi carskich urzędników. Wraz z upływem czasu rośliny przestawały się mieścić w szklarniach. Zdecydowano więc w 1955 r. o adaptacji budynku dawnej stołówki w parku Źródliska. Podwyższono o kilka metrów dach, a donice z najwyższymi roślinami zagłębiono w grunt. Po remoncie 1 września 1956 roku palmiarnia została udostępniona publiczności. Kolejna modernizacja i podwyższenie dachu miało miejsce w 1970 roku, ponieważ rosnące rośliny napierały na dach. Została też przeszklona górna kondygnacja. Ostatni remont odbył się w latach 1999-2003. Został przeprowadzony na wniosek Wydziału Ochrony Środowiska, łódzkich przyrodników i dyrekcji Łódzkiego Ogrodu Botanicznego (który wraz z palmiarnią tworzy odrębną jednostkę), ze względu na katastrofalny stan budynku. Starą budowlę obudowano przeszkloną konstrukcją stalową, do której zamontowano po raz pierwszy w Polsce zewnętrzną, tzw. zintegrowaną ścianę grzewczą (połączenie ściany osłonowej z systemem grzewczym, gdzie w ramach okiennych płynie glikol). Autorami projektu byli Przemysław Cymerman i Jacek Dynarek z zespołem Galbeksu, a kurtynę dostarczyła niemiecka firma Gartner. Dopiero po wykonaniu tych prac rozebrano stare mury, ze względu na konieczność pozostawienia w modernizowanym obiekcie najstarszych roślin, zakorzenionych w podłożu. Całkowity koszt budowy wyniósł 31,6 mln zł. Nowy obiekt nie tylko zapewnił optymalne warunki dla roślin, zmienił również całkowicie komfort pobytu zwiedzających. Wytyczono alejki wyłożone kostką (jedna z nich prowadzi przez mostek), są zatoczki z ławeczkami, na których oglądający mogą odpocząć, są ciekawie zaaranżowane oczka wodne, strumień i grota, którą zbudowano z oryginalnych tufów wulkanicznych. Jest sala dydaktyczna umożliwiająca prowadzenie zajęć edukacyjnych, jest przestronny hall oraz kawiarenka na piętrze z widokiem na kolekcję śródziemnomorską. Można popatrzeć na ryby w akwariach. Działa również kwiaciarnia, w której można kupić egzotyczne rośliny. 21 marca 2013, w pierwszym dniu kalendarzowej wiosny, przed wejściem do Palmiarni uroczyście odsłonięto pomnik Wróbelka Ćwirka, będący siódmą rzeźbą stworzoną w ramach projektu Łódź Bajkowa[ Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:05 Las Łagiewnicki – las miejski, położony na powierzchni 1205,45 ha, z wydzielonym fragmentem mającym status rezerwatu i ośrodkiem rekreacyjno-wypoczynkowym „Arturówek” oraz szlakami dla turystów. Jeden z największych kompleksów leśnych znajdującym się w granicach miasta w Europie. Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:06 Centrum Nauki i Techniki EC1 – interaktywna, różnorodna tematycznie ekspozycja zlokalizowana w budynkach dawnej Elektrowni Łódzkiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:12 Rozbicie odwodów niemieckich w rejonie Łodzi 14 stycznia 1945 r. wojska 1 Frontu Białoruskiego rozpoczęły natarcie z przyczółków magnuszewskiego i puławskiego w kierunku Kutna i Łodzi. Już w drugim dniu ofensywy przełamały one obronę na całym froncie. Generał Heinz Guderian, szef OKH podał w swo-ich wspomnieniach, że już 15 stycznia nastąpiła pierwsza ingeren-cja Hitlera w przebieg bitwy obronnej na froncie wschodnim: mimo mego sprzeciwu rozkazał on przerzucić natychmiast korpus »Gross--Deutschland« z Prus Wschodnich do rejonu Kielc, aby zapobiec prze-łamaniu frontu w kierunku Poznania. Tymczasem było jasne, że te transporty wojsk nie zdążą już przyjść na czas, aby powstrzymać Rosjan, a zarazem oznaczało to ogołocenie z sił Prus Wschodnich, gdzie zbliżał się dla nas moment krytyczny5. Przedstawiony frag-ment i pozostałe części wspomnień gen. H. Guderiana nawet nie sugerują, aby zadaniem wspomnianego korpusu było wzmocnie-nie rejonu obrony Łodzi, co twierdzą niektórzy historycy opisujący powyższy fragment historii naszego miasta. Faktem jest jed-nak, że dynamika i siła uderzeń oddziałów pancernych i lotniczych Armii Czerwonej była tak duża, iż zadanie postawione przez Hitle-ra stało się nierealne i wymieniony związek taktyczno-operacyjny mógł dotrzeć co najwyżej w rejon Łodzi. Korpus Pancerny „Gross-Deutschland" składał się wówczas przede wszystkim z Dywizji Pancernej „Herman Goring" i Dywizji Grenadie-rów Pancernych „Brandenburg''. W skład pierwszej dywizji wchodził pułk pancerny (2 bataliony) posiadający 136 czołgów średnich, 2 pułki grenadierów pancernych, oddział dział pancernych, pułk ar-tylerii i oddział artylerii przeciwlotniczej oraz liczne pododdziały lo-gistyczne. Ogółem skupiała ona około 15 tys. żołnierzy, 136 czołgów średnich typu Panzer IV i Panzer V „Pantera", 23 działa szturmowe, 12 dział samobieżnych, 288 transporterów opancerzonych i około 1600 samochodów transportowych. W skład Dywizji Grenadierów Pancernych „Brandenburg" wcho-dziły 2 pułki grenadierów pancernych (do maja 1943 nazywanych piechotą zmotoryzowaną), oddział dział szturmowych, oddział prze-ciwpancerny, pułk artylerii oraz szereg pododdziałów logistycznych. Skupiała ona około 15 tys. żołnierzy oraz dysponowała 42 działami szturmowymi, 26 działami pancernymi, 86 transporterami opan-cerzonymi i około 2 tysiącami samochodów transportowych. Ponadto Korpus Pancerny „Gross-Deutschland" posiadał dodat-kowo batalion czołgów ciężkich, pułk fizylierów i pułk ciężkich hau-bic oraz kilka samodzielnych pododdziałów logistycznych. Spośród tych oddziałów najważniejszym był batalion czołgów ciężkich, któ-ry składał się z dowództwa batalionu, trzech kompanii czołgów Panzer VI „Tygrys", jednego plutonu rozpoznawczego wyposażonego w czołgi Panzer IV i kilku pododdziałów logistycznych. Ogółem dysponował on 50 czołgami ciężkimi i kilkoma średnimi. Korpus Pancerny „Gross-Deutschland" miał 2,5 raza więcej żołnierzy i czołgów ciężkich niż radziecki samodzielny 11 Korpus Pan-cerny (11 KPanc.) będący w dyspozycji naczelnego dowództwa Ar-mii Czerwonej i czasowo przydzielony do 69 Armii działającej w ramach 1 Frontu Bałoruskiego. 11 KPanc. składał się z 3 brygad pancernych, jednej brygady piechoty zmotoryzowariej, pułku czołgów ciężkich, 2 pułków artylerii pancernej, 6 oddziałów artylerii i kilkunastu pododdziałów logistycznych liczących ogółem ponad 12 tys. żołnierzy. Posiadał on 207 czołgów średnich T-34-85 (po 65 w każdej brygadzie), 21 czołgów ciężkich IS-2-122, 21 dział pacernych ISU-122, 21 dział pancernych SU-85, około 80 pojazdów opancerzonych, 8 wyrzutni rakietowych M-13 („Katiusza") oraz 3 samoloty i ponad tysiąc samochodów. Z powyższego porównania wynika, że korpus radziecki posia-dał o 71 czołgów średnich więcej niż niemiecki, a jego piechota przewożona była w rejon walk samochodami, a nie transportera-mi opancerzonymi. Ogólnie można stwierdzić, że Korpus Pancer-ny „Gross-Deutschland" miał strukturę organizacyjną pozwala-jącą na prowadzenie działań opóźniających lub obronnych, natomiast 11 Korpus Pancerny był typowym ofensywnym związkiem taktyczno-operacyjnym. Warto jeszcze zaznaczyć, że czołgi radzieckie przeważały nad swoimi ówczesnymi odpowiednikami niemieckimi, tj. IS-2-122 nad Panzer VI „Tygrys", a T-34-85 nad Panzer IV i Panzer V „Pantera". Świadczy o tym m.in. następujące zalecenie dla załóg hitlerowskich czołgów ciężkich: w żadnym wypadku 11Tygrysy« w liczbie mniejszej niż pluton nie powinny roz-poczynać walk z czołgami typu IS6. Powracając do działalności Korpusu Pancernego „Gross--Deutschland" w dniach od 15 do 19 stycznia 1945 r., trzeba od razu podkreślić zasadniczą rozbieżność ocen jego przedsięwzięć przedstawionych z jednej strony przez Heinza Guderiana i badacza historii korpusu Heinza Spatera, autora opracowania pt. Die Ge-schichte des Panzerkorps Grossdeutschland (t. Il, Bielefeld 1958), a z drugiej przez gen. Katukowa, dowódcę 1 Armii Pancernej gwar-dii i jego podwładnego -płk. A. Babadżaniana, dowódcę 11 Korpu-su Pancernego gwardii. Z relacji autorów niemieckich i dokumentów OKH wynika, że Kor-pus Pancerny „Gross-Deutschland" dowodzony przez gen. Dietri-cha von Sauckenna przemieszczał się dwiema liniami kolejowymi: pierwszą przez Toruń-Kutno-Zgierz i drugą na Karsznice i Częstochowę. Czołowe transporty zaczęły przybywać w nocy 16 / 1 7 stycz-nia do stacji wyładowczych w rejonie Piotrkowa, a w kilkanaście godzin później do Zgierza, tuż przed opanowaniem tej stacji przez oddziały radzieckie. W większości przypadków były one atakowane przez lotnictwo i wyładowywały się zazwyczaj pod ogniem artylerii rosyjskiej, co przeważnie uniemożliwiało skoncentrowanie się od-działów i utworzenie większych zgrupowań. W tej sytuacji do Łodzi dotarło jedynie około 30 czołgów nie-mieckich, które świadkowie widzieli rano 18 stycznia, na ul. Piotr-kowskiej przy ul. Przejazd. Sergiusz Gricuk zauważył, że członka mi ich załóg byli mężczyźni poniżej 20 lat, którzy chodzili po chod-niku bez uśmiechu i głośniejszego słowa, sprawiając wrażenie ska-zańców. Inny świadek stwierdził, iż jeden z „Tygrysów" zepsuł się koło katedry (obecnej Bazyliki Mniejszej) i został tam wysadzony w powietrze. Prawdopodobnie zauważone przez mieszkańców czołgi wzmocniły południową i zachodnią linię zewnętrznej obrony Łodzi. Faktem jest, że w rejonie Brzezin znajdowało się później wiele wraków niemieckich pojazdów pancernych, co skłoniło sztab 2 Armii Wojska Polskiego do zorganizowania tam poligonu dla czołgistów i artylerzystów. Z powodu rozproszenia większości oddziałów gen. Dietrich von Saucken podjął decyzję przebicia się resztkami sił poprzez wyprze-dzające je formacje radzieckie w kierunku na Sieradz, aby połączyć się z również wycofującymi się, rozbitymi nad Wisłą pozosta-łościami 24 Korpusu Pancernego i 35 Korpusu Pancernego określanymi jako grupa gen. W. Nehringa. Powyższe rozproszenie oddziałów korpusu gen. Sauckena za-pewne spowodowało, że dowódcy radzieckich związków pancer-nych nie odnotowali w swoich wspomnieniach starć z Dywizją Pancerną „Herman Goring". Generał M. Katukow podał jedynie, że 1 7 stycznia poinformowano go o pośpiesznym przerzucaniu Dywizji Grenadierów Pancernych „Brandenburg" i 1 O Dywizji Zmoto-ryzowanej na linię Konin-Koło prawdopodobnie w celu zorganizo-wania tam trwałej obrony. Dlatego skierował w tym kierunku 11 Korpus Pancerny gwardii płk. Amazaspa Babadżaniana i 8 Kor-pus Zmechanizowany gwardii gen. I. Driemowa, które sforsowały Wartę, obeszły niemieckie odwody ześrodkowane na wschodnim kolanie rzeki i skierowały się na Poznań. W tych warunkach obie dywizje hitlerowskie zostały skazane na bezczynność -nie były w stanie przeciwdziałać dalszemu posuwaniu się wojsk radziec-kich, które znalazły się na ich tyłach. Z powyższych materiałów wynika, że wspomniany korpus ni-czego nie zmienił w sytuacji niemieckiej 9 Armii, a zwłaszcza od-działów znajdujących się w Łodzi. Najważniejszy okres działań obronnych, tj. walk o taktyczną strefę obrony, przebył on bowiem w transportach Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:15 Tymczasem na ulice Łodzi wjechało 19 stycznia 5 brygad pan-cernych i 3 samodzielne pułki czołgów, które przed rozpoczęciem ofensywy styczniowej posiadały razem 430 czołgów średnich (po 65 w każdej brygadzie i po 35 w każdym samodzielnym pułku) oraz 30 czołgów lekkich T-70 (po 1 O w każdym samodzielnym pułku) -ogółem 460 czołgów. Można też uznać, że 33 Pułk Czołgów Ciężkich i 12 Brygada Artylerii Samobieżnej z grupy wydzielonej 69 Armii, posiadające razem 21 czołgów IS-2-122 oraz 63 działa pan-cerne (po 21 ISU-122, SU-85 i SU-76) wjechały na ulice miasta dopiero po zakończeniu walk. Zakładając, że od 14 stycznia radzieckie oddziały pancerne stra-ciły około 20% wozów bojowych, tj . około 100 czołgów, to pozostało 360 wozów bojowych, a więc jeden na dwa pancerfausty. Tymcza-sem we wspomnieniach świadków opisywanych wydarzeń można doszukać się wzmianek o 9 zniszczonych czołgach na południowej linii obrony zewnętrznej Łodzi i kilku na Chojnach. Należy więc uznać za zgodne z rzeczywistością następujące stwierdzenie H. Guderiana: „Rosjanie zajęli Łódź. Nie napotkali prawie żadnego oporu". Dostępne dokumenty, wspomnienia i relacje dotyczące działań Armii Czerwonej na terenie Łodzi w dniu 19 stycznia 1945 r. nie pozwalają na przedstawienie ich pełnego bilansu liczbowego. Nie-znane są zwłaszcza straty wojsk hitlerowskich. Wiadomo jedynie, że sama tylko 82 DP wzięła do niewoli 570 żołnierzy niemieckich 15• Czerwonoarmiści uwolnili około 120 jeńców radzieckich prze-· trzymywanych w Stalagu Luft 2, usytuowanym pomiędzy ulicami: Zuchów, Odrzańską, Sobieskiego i Retmańską, oraz co najmniej kilkudziesięciu Anglików i Włochów z obozu jenieckiego w magazy-nach przyfabrycznych przy ul. Piotrkowskiej 254. Ocalało również 877 łódzkich Żydów. W dniach od 20 do 27 stycznia 1945 r. saperzy 69 Armii spraw-dzili i rozminowali 177 obiektów: fabryk, gmachów publicznych, kościołów, mostów i budynków mieszkalnych. Usunęli i zniszczyli oni m.in. 40 min, 7 ładunków standardowych, 3840 pocisków ar-tyleryjskich, 5287 różnych granatów, 6586 rakiet i 4057 detonato-rów. Nieco później w magazynach zdobyczy wojennych na bocznicy kolejowej w Łodzi Polacy znaleźli beczki zawierające 9,3 tony adasytu, gazu bojowego o właściwościach drażniąco-duszących. Prze-kazano je Wojsku Polskiemu. Gaz ten zutylizowano dopiero w 2000 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:23 Pod koniec XIV w. stanowiła uposażenie Mikołaja kustosza łęczyckiego, kanonika płockiego i kruszwickiego. Duchowny ten nadał pewne dochody z młyna Pawłowi "niegdyś młynarzowi" w tejże osadzie. Działo się to w roku 137313. Zagadką pozostaje, dlaczego Mikołaj zadysponował młynem z tytułu pełnienia funkcji kanonika krusz-wickiego -nic nie wiadomo o przynależności Gałkowa do tej ka-nonii 14. Z 1427 roku pochodzi pierwsza wzmianka o wsi noszącej dziś nazwę Gałków Duży. Biskup Jan Pella wydał sześciu sołtysom z Gałkowa dokument określający ich obowiązki i prawa, a także opi-sał powinności obciążające mieszkańców15. Z pisma tego dowiadu-jemy się, że przynajmniej w późniejszym Gałkowie Dużym obowiązywało w roku 1427 prawo niemieckie w jego odmianie średzkiej. Nie znamy jednak dokładnej daty lokowania wsi na tym prawie. Przy-wilej z 1427 r. jest powtórzeniem wcześniejszego aktu, którego fal-syfikatem do tej pory posługiwali się sołtysi. S. M. Zajączkowski sądzi, że lokacji dokonano w końcu XIV lub na początku XV w. W nadaniu z 1373 jest bowiem mowa o dziś nie istniejącej wsi Gałkówek nad Mrogą, tam bowiem, co wiemy z późniejszych dokumen-tów16, znajdował się młyn. Z tych samych źródeł dowiadujemy się o istnieniu łanów sołtysich w Gałkowie Dużym. Jeżeli więc zawie-rzyć Zajączkowskiemu, ta część wsi powstała pomiędzy 1373 a 1427 rokiem na gruntach starszego Gałkówka17. Jest to jednak tylko naj-ciekawsza z hipotez. Większość badaczy, sugerując się wtórnością słowotwórczą nazwy Gałkówek, uważa osadę nad Mrogą za młodszą od Gałkowa, albo nie wypowiada się na ten temat. Z 1431 roku pochodzi pierwsza wzmianka o folwarku. W tymże roku zostaje erygowana parafia w Łaznowie, najej utrzymanie prze-znaczona zostaje dziesięcina snopowa z pól folwarków we wsiacŁaznów, Będzelin, Gałków18• Płacenie świadczeń na rzecz parafii łaznowskiej dokumentuje jeszcze księga parafialna z pierwszej ćwierci XIX w. Od 1445 roku, kiedy to dokonano urzędowego rozgraniczenia między duplici Gakow a Bedoniem19, mamy do czynienia z rozróżnianiem w dokumentach obu osiedli. Późniejsze źródła zgodnie potwierdzają istnienie dwu wsi o takiej samej nazwie, dla odróżnienia używając wobec nich określeń: maius -minus, maior-minor, duplex, uterque, utraque Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:27 II. Rozwój przestrzenny wsi Obydwie części osiedla leżały na trakcie prowadzącym z Brzezin do Piotrkowa. Gałkówek oddalony był o około dwa kilometry w kie-runku północnym od Gałkowa. Pierwsza pewna wzmianka o istnie-niu w tym miejscu młyna pochodzi z 1373 roku27• Według dziewiętnastowiecznej „Mapy Kwatermistrzostwa Generalnego Wojska Polskiego28" dwór, będący centralnym punktem osiedla, leżał przy ujściu do Mrogi niewielkiej strugi, w wieku XX być może nazywanej Gałkówką29• Po młynie nie pozostało śladu. Tylko koryto Mrogi po wschodniej stronie szosy prowadzącej do Brzezin gwałtownie roz-szerza się i tworzy niewielki staw. Młyna nie notuje już mapa Gil-ly'ego-Crona wydana w 1803 Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:31 W latach dzielących mapy Gilly'ego-Crona i „Mapę Kwatermistrzo-stwa ... " poprawiono być może skrót umożliwiający przejazd dawnym traktem bez potrzeby pokonywania całej długości Gałkowa Dużego. Na mapach droga z Brzezin rozgałęziała się odtąd w Gałkówku. Skrót pobiegł na południe-południowy zachód obok gałkowskiego kościoła. Przecinał obniżenia terenu, na których leżały: ziemia kościelna po stronie zachodniej i mały „folwarczek" po stronie wschodniej -po czym łączył się na powrót z głównym traktem. Zakole traktu prowadzące wzdłuż wschodniej granicy majątku i zawracające na zachód przez Gałków Duży istniało prawdopodobnie ze względu na rozległe błota powstające wiosną i jesienią w centrum wsi. Duże połacie gruntów leżą tu znacznie poniżej poziomu omawianych dróg4° . W 1853 przeprowadzono regulację majątku Gałków. Z siedmiu osad, które tworzyły Gałkówek, trzy przeniesiono do Gałkowa Du-żego na zachód od traktu piotrkowskiego, a pozostałe cztery znala-zły się na tzw. Mogiłkach41-w wąskim pasie dawnej ziemi folwarcz-nej pomiędzy głównym odgałęzieniem traktu a Przanowicami. Znikła w ten sposób wieś Gałkówek, a pozostał folwark o tej nazwie42• Skonfiskowano większość ziemi kościelnej, pozostawiając na użytek plebanii siedem do ośmiu mórg. Piętnaście działek o wiel-kości od 3 do 4 mórg darowano dymisjonowanym żołnierzom ro-syjskim (przeważnie niemieckiego pochodzenia). Obdarowani szybko pozbyli się ziemi, sprzedając ją okolicznym chłopom Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:36 W najbliższym czasie rozrost wsi najprawdopodobniej ulegnie zahamowaniu. Po południowej stronie torów kolejowych wykorzy-stano bowiem prawie w stu procentach działki znajdujące sw pobliżu głównych ulic. Przeznaczenie obszaru Gałkowa Dużego pod zabudowę wymagałoby dużych nakładów na osuszenie i uzbro-jenie terenu. Niska cena ziemi leżącej poza ważnymi szlakami ko-munikacyjnymi sprawia, że sprzedaż działek jest mało opłacalna. Dopiero od niedawna na tym terenie zaczęły powstawać małe i średnie zakłady produkcyjne, tworząc nowe miejsca pracy. Do tej pory nie mówi się nic o zmianach, jakie mogą tu nastąpić w wyniku rozbudowy samej Łodzi oraz sieci autostrad wokół niej. W przy-szłości Gałków stanie się prawdopodobnie przedmieściem. Dobre połączenia komunikacyjne powodują, że już teraz czas dojazdu do centrum miasta porównywalny jest z tym, jakiego potrzebują miesz-kańcy dzielnic położonych na jego obrzeżach. Jeżeli nie zostaną zainicjowane konkretne inwestycje na terenie miejscowości, naj-prawdopodobniej zostanie ona stopniowo zasiedlona przez wzbo-gaconych łodzian emigrujących poza miasto i stąd dojeżdżających do pracy Kronika Łódzka Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:40 Na terenie skansenu znalazł się ponad 200-letni modrzewiowy kościół, willa letniskowa z ulicy Scaleniowej na Rudzie oraz pięć blisko stuletnich domów rzemieślników z ulic Wólczańskiej, Żeromskiego, Kopernika i Mazowieckiej. W domach można zobaczyć warunki, w jakich mieszkali pracujący we włókiennictwie robotnicy, są też aranżowane pracownie rzemieślnicze: tkackie, szklarskie, garbarskie. Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:41 Pomiędzy domkami wytyczono w skansenie dwie uliczki – główna, nazwaną Łódzką, prowadzi od wschodniego skrzydła Białej Fabryki Geyera w stronę parku im. Reymonta. Wzdłuż niej po obu stronach stoją domki rzemieślników. Przecinająca ją uliczka Parkowa prowadzi do ulicy Milionowej, przy której umieszczono wejście do skansenu (drugie prowadzi przez Muzeum Włókiennictwa). Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 15.06.21, 15:50 Katastrofa w Gałkówku Jedna osoba lekko ranna Dziś nad ranem, na stacji Gałkówek, tolała miejsce groźna katastrofa kolejową wskutek zderzenia dwuch pociągów barowych. Jeden z nich Idąc ze Skalmierzyc, na-k^hał na pociąg stojący na linii. Wsku-tek tego zderzenia jeden parowóz został c,Sżko uszkodzony i siedem wagonów r°sbitych. Według zaczerpniętych przez ,Uis o godzinie 3-ej nad ranem informacji, ^ważniejszych ofiar w ludziach niema, Jtt'na osoba Jest podobno tylko lekko ran na, W chwili oddawania numeru na tna-*2Vnę, udała się z Łodzi do Gałkówka, **Gcjalna komisja śledcza, która ma zba-. *6 Przyczynę I rozmiary katastrofy 1927 rok Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 06.03.23, 00:58 ŁÓDŹ NA STARYCH ZDJĘCIACH - www.msn.com.pl - 05.03.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 09.03.23, 21:00 REWITALIZACJA STAREGO RYNKU W ŁODZI -www.msn.com.pl - 09.03.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 04.06.23, 13:04 TYCH MIEJSC JUŻ NIE ZNAJDZIESZ W ŁODZI - www.msn.com.pl - 04.06.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Łódź 06.06.23, 20:08 W ŁODZI NIEMCY UTWORZYLI OBÓZ DLA POLSKICH DZIECI. DZIŚ POWSTAJE TU MUZEUM -www.msn.com.pl - 06.06.2023 Odpowiedz Link