madohora Re: Humor z akt sądowych 26.07.19, 23:11 _ Wygrana w pana sprawie jest wątpliwa. Radziłbym przeczekać aż minie pierwsze wzburzenie i dopiero potem pojąć jakieś kroki, przespać się z tym - To niepodobna - A to dlaczego? - Jestem stróżem nocnym Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 26.07.19, 23:21 Sędzie do złodzieja: Czy moglibyście mi pokazać jak wy ten sejf otworzyliście? Złodziej: Nie panie sędzio. To jest moja tajemnica urzędowa. A poza tym byle komu nie będę tego pokazywał. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 01.08.19, 14:15 Tak mi sie przypadkiem wyrw;·ln tłu• maczył się przed sądem złodziej który wy• rwał pewnej pani torebk Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 01.08.19, 19:25 Oskarżony: — Panie mecenasie, ile dostanę? Obrońca: — Z pięciuset złotych pięćdziesiąt reszty Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 02.08.19, 19:52 Dorożkarz! dorożkarz! Czy wolny? -Ee ... dzisiaj tom wolny.-ino wczo-.raj siedziałem w kozie, bez to, co elektryka ··na mnie najechała. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 15.08.19, 19:30 Sędzia pyta świadka: - Widział pan, jak obcy człowiek uderzył pańską teściową. Dlaczego nie ruszył pan z pomocą? - Ależ wysoki sądzie? We dwóch bić starszą kobietę? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 17.08.19, 22:43 Dobra Wymówka. Sędzia:—Dla czego wałęsaliś cie się nocą koło gmachu bankowego. . Włamywacz:—Chciałem się przekonać, czy tam się znajdują pokoje dla moich wkładek. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 17.08.19, 23:17 Rzezimieszek: — Od trzech lat powtarzasz, że się ożenisz z Mańką Puc. .. . Czemuż się nie żenisz ? Kolega: —Mamy pecha! Jak mnie zamkną, to ona w T oina, jak ja wolny, to ją pakują do ula! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.08.19, 17:22 Sąd. Oskarżony zwraca się do sędziego per "Wysoka Sprawiedliwości", co w końcu tegoż sędziego irytuje: - Tu nie ma sprawiedliwości! Tu jest sąd! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.08.19, 18:10 Sędzia do złodzieja- — Wina twoja tera większa, iż okradłeś śpiącego towarzysza na borcie. Złodziej: — To prawda, panie sędzia ale ja myślałem że mniej sza przez to, że on sobie spał smacznie, a mnie go żal było obudzić. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.08.19, 18:34 Dwóch ekspertów taszczy na schodach pana rnenesa Spod ka olbrzymie pudło i dzwoni do mieszkania. Będąc przypadkiem sam w przedpokoju, pan mece nas otwiera drzwi i zobaczyw szy wielką skrzynię, odzywa się do posługaczy: To musi być po myłka, dobrzy ludzie, tu nikt nie zamówił fortepianu. — To nie fortepian—wy jaśnia jeden z ekspertów, tylko nowy najmodniejszy kapelusz dla pani mecenasowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.08.19, 18:59 Siedzi Żydówka na ławce w parku, a w piaskownicy bawią się jej mali synkowie. Dosiada się druga pani i mówi: - Jakie ładne dzieci, ile mają latek? A mama na to: - Sędzia ma trzy latka, a mecenas dwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 19.08.19, 21:24 Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do żony: - Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku. Kocham cię. Na to jego żona: - Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie, też cię kocham. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 19.08.19, 21:43 Na przyjęciu rozmawia lekarz z prawnikiem. Co chwila ktoś im przeszkadza, pytając lekarza o darmową poradę w sprawie jakiejś dolegliwości. Po godzinie takiej przerywanej rozmowy zrozpaczony lekarz pyta prawnika: - Co pan robi, żeby ludzie przestali pana pytać o sprawy zawodowe, kiedy jest pan poza biurem? - Daję im rady - mówi prawnik - a potem przesyłam im rachunek. Lekarz trochę się zszokował, ale postanowił spróbować. Następnego dnia, czując się nieco winnym, przygotował rachunki. Kiedy poszedł do swojej skrzynki pocztowej, znalazł rachunek od prawnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 22.08.19, 22:56 Zostałem aresztowany za zrobienie dowcipu w pracy. Policja powiedziała, że to nieważne, czy to Prima Aprillis - to nadal jest gwałt. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 22.08.19, 23:47 Rozprawa w sądzie. Na ławie oskarżonych myśliwy opowiada swoją wersje wydarzeń: Idę sobie przez las z moją strzelbą i patrzę na drzewie kukułka, a że jako nic nie upolowałem to strzeliłem. Na to oskarżyciel jąkała: Wysoki sssssądzie iiiiide przzzzez llllas i wiiddzzze pppijanego mmmmyśliwego więc wbiegłem nnna drzewo i kkkkrzycze "kukukukukukurwa nie strzelaj!". Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 28.08.19, 21:59 Dziadek zabrał Jasia pierwszy raz na rozprawę sądową. Jasio widząc po raz pierwszy adwokata ubranego w togę, pyta: - A dlaczego ten pan jest ubrany jak kobieta? - Bo będzie zaraz długo mówił! Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 20.09.19, 22:39 Sędzia, będąc w celi 11 więźnia. pyta go: - Ate, człowiecze, po.wiedz mi. iakie ty masZ sumienie? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 06.10.19, 22:36 Do więzienia śledczego, w którym siedzi Seinul Eiferkratz wtrącają Srula Nebelfischa. —Ach waj, Srul, co czebi jezd? Za co czebi zamknęli?— pyta ciekawie Eiferkratz. —Za co? Czi ja wim za co? wzrusza ramionami Nebelfisch. Ny, ny! —klepie go po ra mieniu Eiferkratz—ty nie wisz a ja bym przysięgał, że to fał szywe przyszęgeni w twoje pro cesy ! —Sy git.! Ali za chtóry!— zastanawia się głęboko Nebel fisch. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 17.10.19, 22:35 - Czy macie coś do powiedzenia w waszej sprawie? - Proszę o czas do namysłu - Trzy lata wystarczą? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.10.19, 17:47 Nauczyciel: - Powiedz mi Jasiu, dlaczego o ciężko ukaranym człowieku mówimy "biedny grzesznik" Jasiu: - Ponieważ bogaty grzesznik nie zostaje ciężko ukarany Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.10.19, 21:20 - Co za zgodne z was małżeństwo. Tak sobie razem siedzicie i czytacie książkę - Tak. Czytamy Kodeks Cywilny bo szukamy najlepszego pretekstu do rozwodu Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 30.10.19, 22:35 Sędzie pyta świadka: - Widział pan, jak obcy człowiek uderzył pańską teściową.Dlaczego nie ruszył pan z pomocą? - Ależ Wysoki Sądzie...we dwóch bić starszą kobietę? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 19.12.19, 14:26 Połamałaś pani krzesło na plecach męża! — Tak panie sędzio, ale stało się to przypadkowo. — A więc nie zamierzałaś pani bić go. — Zamierzałam bić, ale nie chcia łam wcale połamać krzesła. Odpowiedz Link