madohora Re: Humor z akt sądowych 27.09.20, 00:04 Przyjaciółka rodziny wpada w odwie-dziny:– Cześć, a gdzie twój mąż?– Pokłóciliśmy się i teraz jest w ogro-dzie.– Jakoś go nie zauważyłam, wcho-dząc.– Po prostu trzeba się do niego doko-pać Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 28.10.20, 18:40 – Dziś otwieram sklep. Potrzebu-ję wspólnika – mówi kolega do kolegi.– Dobrze się składa – odpowiada tamten. – Szukam właśnie pracy.– No to umawiamy się tutaj o godz. 23. I nie zapomnij łomu Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 28.10.20, 19:05 – Co pana skłoniło do zastrzelenia kolegów z biura? – Fakt, że w biurze znajdowała się broń palna. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 13.11.20, 23:21 Kasiarz Helmut przed sądem. Przepy-tuje go sędzia: – Niech oskarżony opo-wie, w jaki sposób otworzył sejf.– Nie powiem, nie jestem głupi. Na sali siedzi przecież cała moja konkuren-cja – odpowiada Helmut Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 13.11.20, 23:24 Policjanci przyjeżdżają do wypadku. Widzą martwego mężczyznę przejecha-nego przez peugeota.– Jak się pisze tę trudną zagraniczną markę? – pyta jeden z nich.– Nie wiem, to po francusku. Ale patrz, tam stoi rozbity fiat. Przestawmy go, to będzie łatwiej napisać raport. Tylko czte-ry litery. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 17.11.20, 19:41 Złodziej przegląda kobiece pisma, więc drugi go pyta:– Interesujesz się modą?– Nie, ale muszę wiedzieć, gdzie w przyszłym roku będą kieszenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 18.11.20, 23:32 Sędzia: - Kiedyś się pan urodził Chłop: - A to musiało być jakieś 30 lat temu, kiedy żyła jeszcze moja matka Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 19.11.20, 00:18 - A co ty sypiesz drobną monetę do palta? - A to widzisz na wypadek kradzieży. Chcę aby złodziej choć cokolwiek znalazł "za fatygę" Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 08.12.20, 23:58 W sądzie:– Mam nadzieję, że świadek wie, co go czeka za składanie fałszywych ze-znań? – Tak, obiecali nowe BMW.. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 09.12.20, 00:12 Erwin stanął przed sądem. Sędzia zwraca się do niego srogo: – Ależ ja widziałem oskarżonego już tysiąc razy! Z pewnością oskarżony jest recydywistą!– Nie, wysoki sądzie. Ja jestem bram-karzem w domu publicznym – odpowia-da Erwin. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 09.12.20, 23:10 Sędzia na sprawie rozwodowej:– Czy pani potwierdza, że chce pa-ni rozwodu?– Tak!– A pan też chce rozwodu?– Tak!– Skoro są państwo tacy zgodni, to czemu chcą się państwo rozwieść? Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 09.12.20, 23:50 Policjanci na ulicy w Bonn spostrzegli nagle tłum uciekających ludzi. Stróże prawa podbiegli, aby zbadać sprawę i zobaczyli, że przechodnie pierzchają przed Kurtem, który prowadzi na smyczy dwa skunksy. – Bój się Boga, co ty robisz, człowieku? – pytają mundurowi. – W czasach epide-mii moje czworonogi skutecznie pomagają utrzymać dystans – wyjaśnia radośnie Kurt. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 03.01.21, 15:25 – Kim ty jesteś? – Złodziejem. – A dlaczego jesteś taki malutki? – Bo jestem złodziejem kieszonkowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 13.02.21, 17:05 Dżdżownica jest spiczasta, bo gdyby była prostokątna to by się bardzo męczyła przy wchodzeniu w ziemie. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 13.02.21, 23:17 W sądzie:– Świadek Finkelstein, jaki jest zawód świadka?– Artysta.– A co konkretnie świadek robi?– Parasole.– To parasolnik jest artystą?!– Zrób pan parasol... Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 14.02.21, 14:53 Przed sądem zeznaje łysy świadek:– Kiedy zobaczyłem oskarżonego z zakrwawionym nożem w ręce, to wło-sy zjeżyły mi się na głowie!– Uprzedzam pana – przerywa sędzia. – Zeznaje pan pod przysięgą. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 14.02.21, 15:27 Ksiądz pociesza w więzieniu krymi-nalistę Ericha: – Mój synu, gdy w koń-cu znajdziesz się na wolności, chętnie także tam przyjdę ci z pomocą.– To świetnie! Ale uprzedzam księ-dza, że otwieranie sejfów wcale nie jest takie łatwe! – uradował się Erich. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 14.02.21, 17:29 Sąd uniewinnił kilera, ponieważ zgodnie z przedstawionym alibi był on wtedy w innym miejscu i wykonywał inne zlecenie Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 14.02.21, 17:49 Młody kasiarz Dieter przed sądem. Leciwa adwokatka pani Schmidt wygło-siła pełną pasji mowę w jego obronie. Wydaje się, że mężczyzna zostanie uniewinniony. Prawniczka z patosem kończy orację: – Jestem tak pewna, że podsądny nie popełnił tego przestęp-stwa, że od razu bym go poślubiła! – W takim razie przyznaję się do winy! – krzyczy Dieter Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 12.03.21, 23:42 Policja zatrzymuje kierowcę Helmu-ta. – Pańska tablica rejestracyjna jest całkowicie nieczytelna – mówi surowo mundurowy. – Nie jest tak źle, znam ten numer na pamięć – wyjaśnia Helmut Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 21.03.21, 16:52 – Naprawdę siedzisz za konkuren-cję? – Tak. Drukowałem banknoty zbyt podobne do tych w obiegu. Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 31.03.21, 16:10 Rozmawia dwóch więźniów:– Za co siedzisz?– To przez syna.– Wsypał cię?– Nie, napisał wypracowanie na te-mat: „Kim jest mój tata?” Odpowiedz Link
madohora Re: Humor z akt sądowych 31.03.21, 17:39 Na sali sądowej: - Dlaczego pan zabił swoją żonę? Przecież mogliście się rozwieść?! - Początkowo też tak pomyślałem ale potem jak sobie uświadomiłem, że ona może jeszcze kogoś unieszczęśliwić. Odpowiedz Link