flowerbomb5
04.03.08, 13:35
Moje zycie od jakiegos czasu, raczej dluzszego niz krotszego
przypomina jakis koszmar. Trwa to juz kilka lat i wpedzilo mnie w
depresje, ktora musze leczyc bo nie jestem w stanie funkcjonowac.
Gigantyczne straty finansowe, totalne osamotnienie i niemoznosc
spotkania przyjaznych ludzi, niepowodzenia w milosci(brak
wzajemnosci) z ktorych nie sposob sie wyplatac latami, klopoty ze
wspolpracownikami, choroby, przytycie ponad 20 kg i niemoznosc
schudniecia i rozne inne przeciwnosci. Koszmary na okraglo. W kazdej
dziedzinie i na kazdym polu. Nie wiem jak dlugo tak dam rade, bo
mnie to przerasta. Zwatpilam w dobro i przyjazne anioly, chociaz
chcialabym aby zdarzyl sie cud.