Dodaj do ulubionych

nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy

20.10.09, 17:09
ukraińskim nacjonalistom z Lwowa nie podoba się Szczerbiec na
cmentarzu Orląt.kwestionuja też formę innych pomników.to
rzeczywiście chory naród.
Obserwuj wątek
    • dupetek Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 20.10.09, 17:21
      Zachodnia Ukraina jest bardzo nacjonalistyczna! Mało się u nas o tym mówi, ale
      to fakt:(
      Ja rozumiem, że szukają swojej tożsamości, ale bez przesady!
      • venus99 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 20.10.09, 17:26
        to ciagle ten sam co za Bandery i Szuchewicza zwyrodniały
        nacjonalizm upowski.jeżeli jest to szukanie tożsamości to w bardzo
        dziwnej formie.na swoim cmentarzu strzelców siczowych postawili
        pomnik upamiętniający ukraińskie formacje ss.i to jest chyba ich
        prawdziwa tożsamośc.
        • billy.the.kid Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 20.10.09, 17:40
          to w wolsce to badziewie postawili????
        • dupetek To nie tak! 20.10.09, 17:44
          Oni rzeczywiście mają mało swoich bohaterów narodowych!

          Chmielnickiego (polskiego szlachcica) zaadoptowali do swoich potrzeb.
          Petlurze, Banderze i innym, wybaczają wszystkie "ułomności" żeby mieć swojego
          bohatera. UPA dla nich, to coś więcej niż dla nas AK! Tylko dlatego, że to
          ukrainska armia. Oczywiście walka z hitlerowcami jest wyeksponowana, a inne
          akcje, to już półgębkiem:(

          Podobnie z ukraińskimi formacjami SS. Dla nich są to bohaterowie walczący o
          wolną Ukrainę, a nie zbrodniarze:(

          Myślę, że Ukraina potrzebuje jeszcze dużo czasu na "dorośnięcie"!
          Uważam również, że zbyt szybko nie powinna wejść do Unii! Pomimo, że politycy
          straszą przejęciem jej przez Rosję.

          venus99 napisał:
          • billy.the.kid Re: To nie tak! 20.10.09, 17:55
            no pewnie,"na dorośnięcie" tzn na stwierdzenie że historia wolski
            jezd napiękniejsza.
          • venus99 Re: To nie tak! 20.10.09, 21:58
            pragnę zwrócic uwagę na jeden mały fakt: wyrokiem trybunału
            norymberskiego SS została uznana za organizację zbrodnicza.
            ale w
            końcu każdy naród wybiera sobie bohaterów.Ukraina wybrała SS.
            • rzewucki Re: To nie tak! 20.10.09, 22:23
              a Polska i Polacy wybrali Rydza-Smiglego, ktory byl takim samym
              Hitlerem jak Hitler!

              venus99 napisał:

              > pragnę zwrócic uwagę na jeden mały fakt: wyrokiem trybunału
              > norymberskiego SS została uznana za organizację zbrodnicza.
              ale
              w
              > końcu każdy naród wybiera sobie bohaterów.Ukraina wybrała SS.
              • venus99 Re: To nie tak! 21.10.09, 10:43
                na aberacje umysłowe polecam opiekę psychiatry.
                • rzewuski1 Re: To nie tak! 03.11.09, 15:06
                  venus99 napisał:

                  > na aberacje umysłowe polecam opiekę psychiatry.

                  szkoda czasu psychiatry
                  to beznadziejny przypadek
          • pisz_pan_na_berdyczow Re: To nie tak! 04.11.09, 15:31
            dupetek napisał:

            > Oni rzeczywiście mają mało swoich bohaterów narodowych!

            Tylko Petlurę ledwie wspominają a Skoropadśkiego, Borowcia i paru innych niemal
            w ogóle zapomnieli...A właśnie Banderę wynoszą na piedestał...próbujesz
            bagatelizować poważny problem...
            www.youtube.com/watch?v=ojPww_9wTZE
        • kwirszyll Jezeli im blizej do SS to co nam do tego? 26.10.09, 15:59
          Jasne, ze moze sie nam to nie podobac i powinna Polska wyciagnac z tego
          wnioski. Ale ludzic sie, ze kiedys nas pokochaja (za to wszystko co sie
          miedzy nami dzialo, a fakt ze sie dzialo) nie ma co. Ze wola swoich
          strzelcow niz naszych, to tez normalka.
          Prowadzic polityke w stosunku do nich taka jak to jest w polskim
          interesie, a oburzac sie, ze wykonuja gesty pokazujace brak milosci i
          szacunku do "polskich" tam dokonan, jest czyms jalowym.
    • man_sapiens Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 20.10.09, 17:58
      Czy bardziej od polskiego? Ich nacjonalizm jest zły, nasz dobry? Ciekawe, jak na
      Ukrainie komentowano zakaz wjazdu do Polski "Rajdu Bandery".
      • dupetek Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 20.10.09, 18:07
        Trochę racji masz! Nasze oszołomstwo potrafi być równie głupie! Również są
        awantury o niemieckie pomniki na ziemiach odzyskanych. Tyle, że nasi nie
        stawiają pomników zbrodniarzom, no poza drobnymi wyjątkami (Ogień):(

        man_sapiens napisał:
        • venus99 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 20.10.09, 22:01
          zalezy jakie pomniki.trudno doprawdy akceptować pomniki
          gloryfikujące sprawców i uczestników II wojny.
    • rzewucki NIE! to Polacy sa chorym narodem (@venus99) 20.10.09, 18:24
      na tzw. "ziemiach odzyskanych" rodziny poleglych zolnierzy nie moga
      nawet zelaznego krzyza na pomniku umiescic! - nie wspominajac juz o
      takich pojeciach jak:
      - bohaterstwo
      - o ojczyzne
      - wschodnie Niemcy
      itp, itd!!!


      wasze polskie mentalnosc i zachowanie okupanta przeraza!!!!

      venus99 napisał:

      > ukraińskim nacjonalistom z Lwowa nie podoba się Szczerbiec na
      > cmentarzu Orląt.kwestionuja też formę innych pomników.to
      > rzeczywiście chory naród.
      • hubert100 Re: NIE! to Polacy sa chorym narodem (@venus99) 20.10.09, 18:42
        Jak Rosja dobrze rozegra ta karte to Ukraincy pujda z Rosja. Polska wiekszym
        wrogiem jak Rosja...
    • swinia_spigelmana jeden borka i 2gi pedofil narodu nie czynia 20.10.09, 20:35
      Ukraincy to lsowianie porzadni ludzie. Zbiednieli przez proamerykanskiego pajaca
      tak ja kGruzini. A ze sa pojeby nacjonalistyczne? to nie wiem narodu bo w kazdym
      sie takei borki rodza.
      • 10elektryk10 Re: jeden borka i 2gi pedofil narodu nie czynia 22.10.09, 18:44
        Jak napisałem kim jest borrka to aż wycięli moją wypowiedź. Znaczy
        tą plamą na białej ścianie...... Kto czytał ten wie. Ale jak wycięli
        to znaczy że trafiłem w samo sedno.
        • swinia_spigelmana slowem szczal w borke 03.11.09, 15:31
          byl celny. Dolaczam sie do tego bo moczu dla borki niegdy nie pozaluje.
    • eres2 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 22.10.09, 23:24
      Natomiast pewnym społecznościom należącym do narodu sąsiadującego od
      wschodu z Ukrainą bardzo nie podoba się wystawianie w ich kraju
      pomników upamiętniających pomordowaną ludność ukraińską.
      Jest to wg Ciebie przejaw dobrego stanu zdrowia owych malkontentów?
      • 10elektryk10 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 23.10.09, 00:05
        Kiedy i gdzie? Napisz gdzie mogę o tym przeczytać?
        • eres2 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 25.10.09, 01:01
          Wynika z Twojego postu, że nie interesowałeś się wcześniej kwestiami
          stosunków polsko-ukraińskich, w tym i problemami związanymi z
          miejscami pochówków poległych upowców, bądź pomordowanej ludności
          ukraińskiej i tych miejsc upamiętnieniem. Kwestią tą media zajmowały
          się po wielokroć. Niżej wymienię tylko trzy przypadki.

          - Z obszernego artykułu Pawła Smoleńskiego „Pochówek dla rezuna”
          („GW”):
          W grudniu 1997 roku przyjechała z USA do Polski Anna Karwańska z
          postanowieniem, że godnie pochowa męża, Dymitra. Dymitr
          Karwański „Orski”, był oficerem UPA, członkiem sztabu przemyskiego
          kurenia. W czasie nieudanego ataku grupy ukraińskich partyzantów na
          Birczę zginęło 23 Ukraińców. Dowódcę grupy, porucznika „Konyka”,
          Dymitra Karwańskiego i resztę poległych upowców ukraińscy chłopi
          więzieni w birczańskim areszcie rozebrali z mundurów i nagich
          wrzucili do dołu. Chłopów rozstrzelano, trupy cywili ułożono na
          ciałach upowców.
          W zabiegach o godny pochówek dla męża wspierał Annę Karwańską
          historyk Eugeniusz Misiło. Historyk ów, uzbrojony w papier
          współpracownika TVP, znalazł dół, do którego wrzucono upowców.
          Misiło wymyślił, że Bircza stanie się dla stosunków polsko-
          ukraińskich takim samym symbolem jak Krzyżowa dla polsko-
          niemieckich. Z taką ideą przyjechał na spotkanie z mieszkańcami
          Birczy. Stanął przed pełną salą w gminnym domu kultury. Powiedział,
          że chciałby przenieść poległych Ukraińców na cmentarz, a na mogile
          wystawić krzyż.
          Odpowiedziano mu: - „Na Ukrainę z nimi. To bandyci”.
          Zwłoki poległych i pomordowanych Ukraińców nadal leżą więc nadal w
          owym bezimiennym dole.
          W „Wiadomościach Birczańskich", miejscowy nauczyciel, Roman
          Balawajder, komentując problem wokół pochówku napisał, że
          mieszkańcy Birczy „na własne życzenie, zamiast pokazać ludzką twarz,
          pokazali gębę nienawiści
          ”.

          - Z artykułu Anny Szulc „W Pawłokomie Apokalipsa. Naraził się wsi,
          gdy uporządkował groby Ukraińców” („Polityka”).
          Bohaterem artykułu jest mieszkaniec tej miejscowości, Dionizy Radoń,
          syn polskiego żołnierza z armii Andersa i prostej Ukrainki.
          W Pawłokomie lwowski oddział AK pod komendą porucznika Wacława wlazł
          w serca polskich chłopów, wspólnie z nimi zagnał do cerkwi i
          wymordował 365 mieszkańców Pawłokomy. Ukraińców.
          Dionizy: „W 1945 r. przyszli w mundurach, ale wiadomo, że to
          banderowcy. Wywieźli Polaków do lasu i zarżnęli. Inna sprawa, że
          zabrali właśnie tych siedmiu, co dla wojska niemieckiego robili
          kontygenty. Ubili naszych, to ludziom we wsi puściły nerwy. Może i
          nie powinni wszystkich Ukraińców mordować
          .”
          Dionizy miał wtedy 12 lat. Z nosem przyklejonym do szyby przyglądał
          się, jak partyzanci i polscy sąsiedzi wycinają w pień jego wujków i
          kuzynów. Jemu się udało. To dlatego, że jego ojciec oparł się
          tradycji. Ta nakazywała, by w ukraińsko-polskich rodzinach synów
          chrzcić w kościele, a córki w cerkwi. Jego ojciec był uparty i
          siostry Dionizego też ochrzcił w kościele. – Oprawców to zdziwiło
          tak dalece, że darowano im życie.
          Do dołu wrzucano równo wszystkich. Dopiero pod wieczór przyszedł do
          akowców rozkaz, by oszczędzić kobiety z brzuchem i niemowlęta. 4
          marca dół zasypano. Jesienią UPA w akcie zemsty spaliła wioskę.
          Dionizy: „Ja też jestem Polak. W dodatku katolik. Ale jak
          patrzyłem na ten przeklęty cmentarz, to mi wyło serce. W Zaduszki
          zawsze stawiałem świeczkę. Na klęczkach, w nocy, żeby do pierwszego
          sekretarza nie podali. Za tych niewinnych, co przez pomówienie
          poszli do dołu
          .”
          Kiedy nastała wolność, Dionizy Radoń usłyszał, że można już
          legalnie, nie tylko w nocy, sprzątać niechciane cmentarze. Te
          pożydowskie i poniemieckie. „Wziąłem taczki i poszedłem na nasz
          cmentarz. Było tego z dziesięć ciężarówek. Wywiozłem kamienie,
          beczki po cemencie, zdechłe cielę i gacie. Właśnie schylałem się po
          szczura, kiedy obok padlińca zobaczyłem ze szesnaście gumiaków.
          Zdziwiony podniosłem głowę. Nade mną było niebo, sąsiedzi, łopaty
          i grabie
          .”

          Józef Kowal z Pawłokomy: „- Może tam i jakie grabie były. –
          Wiem tylko, że sam Dionizy prosił, żeby mu porachować kości
          .
          Ukrainiec farbowany.”

          Ale nie na jednokrotnym „rachowaniu” dionizowych kości poprzestano.
          W roku 1996 za kanadyjskie pieniądze [od tamtejszych Ukraińców –
          eres] cmentarz ogrodzono. Wtedy Dionizemu zachciało się kopczyków.
          Dionizy: „Czyściutko było. Trawka wykoszona, pan Sydor
          [sponsor, przedsiębiorca z Przemyśla – eres] dał trochę
          pieniążków, cmentarz był jak nowy. – Wtedy pomyślałem, że usypię
          kurhany, krzyże brzozowe postawię na grobach moich dziadków i
          kuzynów. Jak kopczyki były gotowe, przyszli ze wsi i znów stłukli
          mnie na kwaśne jabłko. Straszyli, że ubiją, jak psa, powieszą, jak
          kota na drzewie.
          Jeden to nawet wyrwał krzyż i zarzucił sobie na
          plecy.”

          - Z innego artykułu Pawła Smoleńskiego „Groby, groźby i głupstwa”
          („GW”): przytoczę tylko krótki cytat:
          „Wicewojewoda podkarpacki Marek Kuchciński oświadczył w
          >>Rzeczpospolitej<<, że dostał wiele listów z różnych środowisk,
          protestujących przeciw nielegalnym upamiętnieniom
          .”

          Mniemam, że pełną treść wyżej przytoczonych artykułów można uzyskać
          z archiwów wyżej wym. prasy.
          • venus99 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 29.10.09, 23:00
            ten brak miłości do upowskich bandytów jest zaiste zadziwiający.
          • crimen Podłość, czy głupota? 03.11.09, 11:46
            To UPA zrobiła z czystek etnicznych narzędzie swej polityki. Jedyną
            odpowiedzią na takie działanie mogła być tylko adekwatna kontrakcja
            w celu zapewnienia równowagi biologicznej. Polacy długo do tej
            prawdy dochodzili. To rozmiar zbrodni ukraińskich, oraz
            depolonizacja Wołynia. Pokucia, Podola i Małopolski wschodniej
            zmusiła stronę polską do równie brutalnych działań w pasie
            przygranicznym, aby zapobiec próbie oderwania od Polski Bieszczadów
            i Chełmszczyzny. Gdy zbrodniarze sami doświadczyli losu, który
            wcześniej zgotowali Polakom, teraz z wyraźną pomocą Gazety próbują
            kreować się na niewinne ofiary polskiego nacjonalizmu. Takie
            stanowisko strony ukraińskiej torpeduje wszystkie próby szukania
            porozumienia. Jeśli Ukraińcy nie dojrzeli do prawdy, nie dojrzeli
            też do partnerstwa. Wybór należy do was, by my na sojuszu z wami
            nigdy nie wychodziliśmy dobrze. We Lwowie wiszą ogromne plakaty,
            nazywające Banderę, Doncowa i pomniejszych bandytów, skarbami nacji.
            Jaka nacja, takie skarby. Idźcie swoją drogą. Moskwa czeka.
      • eres2 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 25.10.09, 21:21
        Errata!
        Oczywiście chodzi o kraj sąsiadujący od zachodu z Ukrainą, chodzi o
        Polskę.
        • walter62 witaj eres2 25.10.09, 21:58
          Rzeczywiście poruszyłeś bardzo ciekawe zagadnienie - przeczytałem wskazane
          artykuły. Przykre, że nie zezwala się bliskim postawić na mogile zwykły krzyż.
          W pełni rozumiem niedopuszczalność stawiania pomników, ale każdy powinien mieć
          prawo do godnego pochówku - nawet przeciwnik. Coś
          w tym wszystkim jest niepojętego.
          • venus99 Re: witaj eres2 29.10.09, 23:10
            oczywiscie na Ukrainie stawianie krzyzy i pomników przebiega bez
            żadnych problemów.
      • crimen Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 03.11.09, 11:19
        Niczego bardziej nie pragniemy, jak tylko tego, aby groby polskich
        ofiar UPA na Ukrainie miały napisy adekwatne do napisów na grobach
        ukraińskich ofiar w Polsce. Tymczasem spora część wymordowanych
        Polaków nie ma tam nawet grobów. O wskazaniu morderców już nawet nie
        wspominam. W polityce jest coś takiego, jak zasada wzajemności.
        Chciałbym, aby Polska wreszcie zaczęła posługiwać się nią wobec
        Ukrainy.
        • walter62 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 03.11.09, 12:13
          crimen napisał:

          > Tymczasem spora część wymordowanych Polaków nie ma tam nawet grobów.

          Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem. Lecz musisz zwrócić uwagę na kilka zagadnień.
          Nie można na tle tego bolesnego problemu generalizować i twierdzić, że wszyscy
          Ukraińcy ... Znam kilku Ukraińców ze Lwowa, którzy mają
          zupełnie odmienne zdanie w tej sprawie od "wszystkich".

          > W polityce jest coś takiego, jak zasada wzajemności.
          Nie sadzę by w tej kwestii obowiązywała zasada wzajemności. Jeżeli
          obecne władze Ukrainy nie pozwalają godnie upamiętnić poległych
          Polaków, to proponujesz by na zasadzie wzajemności podobnie postępować z
          poległymi Ukraińcami?

          > Chciałbym, aby Polska wreszcie zaczęła posługiwać się nią wobec
          > Ukrainy.
          Przecież zdajesz sobie sprawę, że te groby są świadectwem popełnionych w
          przeszłości zbrodni. Nie o "wzajemności" więc
          przede wszystkim jest rzecz lecz o nie przemilczaniu tego podstawowego faktu.
          Faktu, który jest w całkowitej sprzeczności
          z obecnie lansowaną (wyłącznie na bieżące potrzeby polityczne) teorią rzekomego
          "bohaterstwa" banderowców.
          • crimen Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 03.11.09, 12:38
            Nie obarczam za to winą wszystkich Ukraińców. Sam mam korzenie
            kresowe i wiem, że wielu z nich pomagało Polakom. Niestety my,
            zamiast wzorem Żydów docenić i nagrodzić takie postawy, włazimy w
            d... banderasom. Sam pomyśl, jaki wydźwięk ma taka postawa. Nie
            warto było narażać życia dla Polaków, bo teraz nawet oni sami o tym
            nie pamiętają i pomagają w gloryfikacji zbrodniarzy.
            Jako zasadę wzajemnosci rozumiem szeroko pojętą umowę o wzajemnym
            upamiętnieniu i poszanowaniu mogił ofiar. Można dwustronnie uzgodnić
            treść napisów na grobach, aby oddawały prawdę i zawierały podobną
            treść. Konieczne jest też oddzielenie w negocjacjach grobów ofiar,
            od grobów uczestników konfliktu zrojnego. W tym konieczne są dłuższe
            i bardziej subtelne negocjacje. Nie można też dopuścić do wymiany
            jeden za jeden, jak zrobił to kiedyś Przewoźnik, bo większość grobów
            ukraińskich jest już w Polsce udokumentowana i uporządkowana,
            podczas gdy na Ukrainie wciąż "lackie ścierwo" leży zagrzebane w
            przydrożnych rowach. Prof. Kola przeprowadził kiedyś ekshumację
            ofiar mordu w Ostrówkach. Odnalazł tylko dwie mogiły. Trzecia wciąż
            czeka na odkrycie, a Ostrówki to miejsce dobrze znane. Ile jest
            takich, o których jeszcze nie wiemy?
            Polska nie mogła wtedy obronić swoich obywateli, ale teraz psim
            obowiązkiem Tuska i Kaczyńskiego jest zadbanie o miejsca ich
            ostatniego spoczynku. Polacy ginęli nie tylko w Katyniu.
            • walter62 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 03.11.09, 13:53
              Oczywiście generalnie masz całkowitą rację. Lecz osobiście uważam, że to
              zagadnienie leży w "przestrzeni" porozumienia między społeczeństwami, a nie
              między tzw. "politykami". Politycy pojawiają się i równie szybko znikają,
              natomiast pozostają społeczeństwa. Szacunek dla nich to szacunek dla ich grobów
              i tego samego powinniśmy oczekiwać od ich społeczeństwa, a nie pokładać nadzieje
              w tzw. "elitach politycznych", które w swoich bieżących rachubach tym tematem
              będą co najwyżej żonglowali - przykładów można w tym zakresie wiele wskazywać.
              Porozumienia miedzy "elitami" w tym zakresie nie tylko są mało skuteczne co
              również na obecnym etapie praktycznie nie realne.
              • crimen Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 03.11.09, 14:53
                Paradoksalnie nasze społeczeństwa wykazują więcej mądrosci
                politycznej niż elity. Gdy bywam na Ukrainie, nie doświadczam
                wrogosci pod adresem Polski, czy Polaków. Społeczeństwo ukraińskie
                zmęczone jest borykaniem sie z codziennością i nie zawraca sobie
                głowy bzdetami. My jesteśmy samozwańczym rzecznikiem Ukrainy w
                Europie i jest to tam dostrzegane, a nawet doceniane. Zniesienie
                unijnych wiz dla Ukraińców leży w naszym wspólnym interesie. Zawsze
                jednak w przededniu wyborów tamtejsze elity budzą upiory
                przeszłości. W takim przypadku nie można pogodzić propagowanej
                rycerskości UPA z liczbą ofiar ich terroru. I tu kółeczko się
                zamyka. Wg ostatnich ukraińskich teorii to Polacy sami się
                mordowali, aby tylko oczernić UPA. Oni z tego kręgu się nie wyrwą, a
                nasza moskalofobia robi z tuszowania ich zbrodni naszą rację stanu.
                Dawne porozumienie Michnika z Osadczukiem jest wciąż jedyną wytyczną
                naszej polityki wschodniej. Nikt w naszej polityce nie ma szerszego
                spojrzenia na politykę zagraniczną, poza słupki poparcia w
                kontekście najbliższych wyborów. A potem jedynym winnym naszej
                głupoty jest Putin.
                • walter62 Re: nacjonalizm ukraiński wiecznie zywy 03.11.09, 17:37
                  crimen napisał:

                  > Paradoksalnie nasze społeczeństwa wykazują więcej mądrości
                  > politycznej niż elity.

                  Nie uważałbym tego za paradoks - społeczeństwa dążą do ułożenia
                  normalnych wzajemnych stosunków. Natomiast tak zwane "elity polityczne" starają
                  się za wszelką cenę coś ugrać, grając
                  znaczonymi kartami i nie licząc się z interesem reprezentowanych przez nich
                  społeczeństw. Tym też można tłumaczyć przyczyny całkowitego zniszczenia
                  oddolnych działań społecznych,
                  zmierzających do wzajemnego porozumienia i zawłaszczenia tej dziedziny przez
                  "elity". Jeszcze w połowie 90-ych takie działania były widoczne i dawały
                  konkretne rezultaty. Natomiast teraz wyłącznie mamy do czynienia z oficjałką,
                  pustymi gestami i ignorowaniem opinii środowisk zorientowanych w tematyce
                  wschodniej.
                  Niestety, zagadnienie naszych grobów na Kresach jest częścią znacznie bardziej
                  skomplikowanej całości. Otóż my do tej pory nie
                  zdołaliśmy wypracować jakiejkolwiek spójnej koncepcji konstruktywnych relacji ze
                  społeczeństwami Wschodniej Europy.
                  W efekcie na wschodniej granicy mamy nie tylko "zakonserwowane" stare problemy
                  lecz generujemy kolejne, niejednokrotnie znacznie poważniejsze. Wystarczy
                  wspomnieć obecną sytuację na Wileńszczyźnie.
    • kwirszyll A nacjonalizm polski od dawna juz nie istnieje? 26.10.09, 15:54

      • hubert100 Re: A nacjonalizm polski od dawna juz nie istniej 26.10.09, 16:05
        Ekonomiczny "nacjonalizm" polski to juz nie istnieje. Pozostaly tylko cmentarze
        i "smietniki". "Banknoty" beda w coraz nizszych nominacjach....
    • eres2 Nie tylko Ukraińcy i nie tylko Pawłokoma 27.10.09, 00:49
      Jeszcze o niechęci do miejsc pochówków i do upamiętnienia
      ofiar „Tamtych”:
      www.tygodnik.com.pl/numer/2694/morawiecki.html
      Czy Venus99 nadal wyznaje pogląd, że nasze fobie to „narodowa
      choroba
      ”?
      • venus99 Re: Nie tylko Ukraińcy i nie tylko Pawłokoma 29.10.09, 23:09
        nasze to znaczy czyje?
        wprawdzie tematem watku sa problemy polsko-ukraińskie a nie polsko-
        niemieckie ale oczywiście można przejść do Nieszawy.otóź ja nie
        usprawiedliwiam wymordowania Niemców w Nieszawie ale po 5 latach
        okupacji niemieckiej,nieskończonej ilości niemieckich zbrodni jestem
        w stanie zrozumieć reakcje Polaków.zwracam uwagę,że mimo ogromu
        niemieckich zbrodni były to zjawiska odosobnione.to nie była tak jak
        w przypadku bestialskich zbrodni UPA akcja zorganizowana,masowa.w
        dodatku możemy dzisiaj mówić o tych wydarzeniach z poczuciem winy i
        wstydu.takie zjawisko po stronie ukraińskiej nie istnieje.wprost
        przeciwnie - ukraińska agresja nacjonalistyczna trwa.
        • swinia_spigelmana poslcy politycy popieraj obecnie UPA 03.11.09, 12:42
          masz racje, ze ukrainscy nacjonalsici pdonosza glowy. Ale dziny mtrafem media w
          Poslce o tym milcza. Powod jest prosty - musza klamdac i mnipulwoac bo okazaloby
          sie, ze tak narawede Ospowaty mal oze kradnie gaz Ruskim to jeszcze popira
          mordercoe Polakwo na kresach. Jedyna osa laczace Posle z Ukrain nie jest
          budowanie pokojowego wspoisnienie teraz ale problemy psychiczne Ospowatego i
          Kaczusiow z Rosja. Ich mentala kolonizacja i zdecywodnei wymagajace leczenie ,
          nienawisc do Rosji powoduej obecn ystan.

          Oni walcza z Rosja ksoztem swoich spolecznstw. Smutne ale prawdziwe.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka