Gość: DNA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.04, 19:49 Nic dziwnego angole zawszze byli zapatrzeni w siebie, tak jest do dziś. Wystarczy popatrzeć jak potraktowali po wojnie np. lotników nie tylko polskich ale i czeskich, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mila Jaki byl by sens bombardowania obozu IP: *.wroclaw.mm.pl 20.01.04, 20:15 Moze piece to tak , ale pewno wtedy Niemcy rozstrzeliwaliby wiezniow. Po latach Zydzi mieli by pretensje do Anglikow ze zbombardowali oboz i zginelo tyle , a tyle osob... Kiedy na 1 straznika przypada wiele osob to bombardowanie to chyba najmniej korzystne rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jaki byl by sens bombardowania obozu IP: *.acn.waw.pl 20.01.04, 21:44 Artykułu nie czytałaś? Niezbomardowali ponieważ cele militarne były ważniejsze. Z powodów czysto pragamatycznych. Z tych samych powodów. Zgodzili się na zagładę Polaków w czasie Powstania Warszawskiego, a wcześniej złupili powłowę świata. Po prostu nie łączyli polityki z kwestiami moralności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Nie Brytyjczycy, tylko Amerykanie ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.01.04, 09:16 ... zbombardować mogli w nalocie dziennym fragmenty obozu, Anglicy bombardowali wyłącznie nocą! Z opisów opublikowanych po wojnie zdjęć lotniczych wynika, że Alianci znali dokładnie dyslokację wszystkich obiektów obozu Auschwitz II - Birkenau; pisze tam m.innymi: "gaz chamber"! Amerykanie, gdyby chieli, mogli bez trudu i zagrożenia dla "normalnych" więźniów obozu, zbombardować wszystkie 4 krematoria z komorami gazowymi obozu zagłady Birkenau, które znajdowały się w znacznej odległości od baraków więźniarskich; zginęliby wtedy co prawda więźniowie tzw. Sonderkommando w liczbie do 500 mężczyzn, przeważnie Żydów, którzy zatrudnienie byli przymusowo przy rozładowywaniu komór gazowych ze zwłok, obcinaniu włosów, wyrywaniu złotych zębów, a potem spalaniu ich w piecach krematorycjnych i na stosach spaleniskowych. W ten sposb Alianci skutecznie przeszkodzliby funkcjonowaniu największej fabryki śmierci na świecie, z całą pewnością wielu Żydów ocalałoby! Aby ocenić cynizm przywódców alianckich, wystarczy przytoczyć słowa prezydenta USA F.D.Roosefelda wypowiedziane do Jana Karskiego, zaciągając się przy tym papierosem: "Myyyy tę wojnę wygramy i wtedyyyy postawimy zbrodniarzy przed sądem"!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.nyc.rr.com 20.01.04, 20:16 a kogo mieli tam bombardowac oprocz zalogi-jencow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Chodziło o tory prowadzące do obozu, żeby nie IP: *.chello.pl 20.01.04, 22:59 dostarczano tam ludzi i żeby ta fabryka śmierci przestała funkcjonowac. zabiegały o to polskie władze podziemne. Historii własnego kraju nie znacie, czy co?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Ciekawe ilu ludzi by zgineło podczs bombardowania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 20:17 Co miało by na celu takie bombardowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZEUS nemo sine vitiis est... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 20:17 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek A. Hampshire Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 20.01.04, 20:25 Zbombardowanie oswiecimskiego obozu i spowodowanie smierci wiekszosci jego okupowanych byloby na reke Szwabom z SS, bo by zaoszczedzili sobie na gazie i obsludze piecow krematoryjnych. A W. Brytania i tak bylaby po wojnie krytykowana, ze niepotrzebnie bomardowala oboz koncentracyjny. Tego, co nienawidzi nigdy sie nie zaspokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cch Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.04, 20:37 Nie chodzilo o zbombardowanie obozu z więźniami tylko o zniszczenie go w fazie budowy przez Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 20.01.04, 20:47 W fazie budowy to raczej byl watpliwy cel o malym prawdopodobienstwie sukcesu i trudno byloby taka misje Anglikom zrealizowac. Anglicy wtedy staly na nierownym gruncie w Afryce, nie mieli jeszcze takiej przewagi w powietrzu, a operacje bombowe byly nastawione przede wszystkim na likwidacje przemyslu niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Pierwsze zdjecia nie sa przypadkiem z roku 1944 IP: *.fastres.net 20.01.04, 21:04 Tez o nim wiedzieli Sovieci, i byli duzo blizej, dlaczego oni nic nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_uk Z 1944, calego obozu; lacznie z Brzezinka. To nie 21.01.04, 10:30 byla faza "w budowie", oboz szedl pelna para, to byl szczyt jego "przerobu". "Warto" bylo zbombardowac - moze jeszcze mniej osob by Oswiecim przezylo..CO ZA TOTALNA GLUPOTA I USTAWIENIA TEGO ARTYKULU PRZEZ GW, I DYSKUSJI NA TYM FORUM (poza paroma osobami). Ktos tu wspomina o zbombardowaniu torow - skorka za wyprawke, tym bardziej, ze w lecie 1944 (to sa chyba te pierwsze i jedyne fotki, nb. od lat juz publikowane)transporty tez mialy juz swoj okres schylkowy. A z reszta, co i komu by to pomoglo? Moze tylko jakies samoloty RAF udaloby sie Niemcom zestrzelic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig Falkenstein Te zdjęcia ujawniają jedna ciekawą rzecz... IP: *.it / 62.233.189.* 21.01.04, 10:55 Poza tym jest jeszcze jedna kwestia na która wskazują niektórzy niezalezni badacze. NIezależni, to znaczy nie akceptujący Shoah jako bezdyskusyjnego dogmatu. Przy okazji, holocaust i wszystkie twierdzenia z nim zwiazane to jedyne fakty historyczne, który zostały prawnie uznane za całkowicie prawdziwe i nie podlegające dyskusji. Otóz wskazuje się np na to, ze własciwości Cyklonu B są takie, ze jeżeli komora gazowa nie była wyposazona w bardzo wydajne mechaniczne urządzenia wentylacyjne (nie ma na to dowodów) każdy kto wszedłby do środka przed upływem godziny uległby powaznemu zatruciu. HCN jest toksyczny w bardzo małych steżeniach. Jakoś nikt nie wspomina o Sonderkommando pracującym w maskach p-gaz. Poza tym na zdjęciach komór gazowych wykonanych w 1944 r nie widać żadnych otworów, które moznaby uznać za klapy do wrzucania Cyklonu B. Chodzi o klapy tak pięknie widoczne na wszystkich filmach o Holocauście. Dachy owych budowli (zresztą opisywanych w niemieckich dokumentach jako "magazyny paliwa" albo "schrony przeciwlotnicze") sa na zdjęciach płaskie. Natomiast kominy baraków widoczne są tam dokładnie. Istnieje ciekawy film "David Cole visits Auschwitz" (szukajcie na P2P) na którym szef przewodników obozu w Oświęcimu przyznaje wprost przed kamerą, ze otwory w dachu "muzealnej" komory gazowej (tej całej, pokazywanej turystom) zostały wykonane po wojnie, w trakcie "rekonstrukcji" na potrzeby procesu norymberskiego. Ciekawe, nie? Ciekawe o czym jeszcze przewodnicy nie mówią turystom. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić jak inaczej moznaby zamordować 1,4 mln ludzi - niestety tak długo jak nie zdejmie się z holocaustu funkcji dogmatu tak długo dyskusja o zagładzie Żydów będzie przypominała rozmowę Galileusza z trybunałem Inkwizycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig F. tu znajdziecie analizę zdjęć lotniczych obozu IP: *.it / 62.233.189.* 21.01.04, 11:14 www.codoh.com/found/fndaerial.html aha, jezeli uważacie holocaust za bezdyskusyjny dogmat lepiej tego nie czytajcie. Ta analiza wskazuje na prymitywny retusz i zmiany dokonane przez CIA na ujawnionych zdjeciach obozu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk nareszcie prawda !!! 21.01.04, 11:27 Zawsze podejrzewałem, że Żydzi sami się powysiedlali z domów, powywozili i pozabijali, ot tak na złosć gojom - i wreszcie mamy potwierdzenie. Pozdrawiam i w celu dotlenienia mózgu radze wykonać kilka głębokich wdechów (byle nie w atmosferze cyklonu B, chociaż ponoć nieszkodliwy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig F. Re: nareszcie prawda !!! IP: *.it / 62.233.189.* 21.01.04, 11:56 kapitan.kirk napisał: > Zawsze podejrzewałem, że Żydzi sami się powysiedlali z domów, powywozili i > pozabijali, ot tak na złosć gojom - i wreszcie mamy potwierdzenie. > Pozdrawiam i w celu dotlenienia mózgu radze wykonać kilka głębokich wdechów > (byle nie w atmosferze cyklonu B, chociaż ponoć nieszkodliwy). typowa odpowiedź dogmatyka holocaustu. Rewizjoniści (a wzasadzie antydogmatycy, którzy oczekują dowodów nim w coś uwierzą) nigdy nie twierdzili, ze Holocaustu nie było. Owszem, był. Rzeczywiscie wymordowano miliony Żydów i zrobili to Niemcy. Nikt tego nigdy nie kwestionował. Jest tylko pytanie czy wszystko o czym mówi się przy okazji opowiadań o Holocauscie jest prawdą. Czy przypadkiem niektóre dowody, zeznania i dokumenty nie zostały sporządzone na potrzeby antyniemieckiej propagandy i procesu norymberskiego? Nie tak dawno wszyscy powazni historycy (takze żydowscy) wycofali się z popierania historii op mydle robionym w Oświęcimiu z ludzkiego tłuszczu i przyznali, że było ono wprawdzie produkowane w Gdańsku, ale jedynie a małą skalę, eksperymentalnie jako prywatna inicjatywa. przeczytaj (o ile znasz angielski) analizę w podanym linku. Wskazane jest tam wyraźnie, że do opublikowanych zdjęć obozu dorysowano kolumny więźniów (niektórzy chodzą po dachach), otwory wrzutowe cyklonu B, które dziwnym trafem rzucają cień pod innym kątem niz komin krematorium (a w dodatku tak długi, ze musiałyby mieć ponad 4 m wysokości), żywopłot wokół krematorium, który wgóle nie wystaje ponad ziemię, oraz więźniów, którzy idą do komory gazowej zygzakiem. możesz tez poszukać prawdy na www.air-photo.com Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk A, to przepraszam 21.01.04, 12:00 Odruchowo wziąłem Cię za jeszcze jednego przedstawiciela pewnego tak popularnego na tym forum gtunku. Jak widać - niesłusznie, za co kajam się niniejszym bez śladu ironii. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oozie Re: Z 1944, calego obozu; lacznie z Brzezinka. To IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 22.01.04, 12:01 kropek_uk napisał: >tym bardziej, ze w lecie 1944 (to sa chyba te > pierwsze i jedyne fotki, nb. od lat juz publikowane)transporty tez mialy juz > swoj okres schylkowy. kropek chyba ty jesteś schyłkowy albo ślepy Hoess sam wspominał że tylko w 1944 zabito tam 400 000 żydów węgierskich o innych nacjach nie wspominając. Właśnie w 1944 był szczyt działalności! To jest schyłkowe durniu???? Pół miliona ludzi??? www.nizkor.org/hweb/orgs/american/usa-today/usa-today-ltr-19970507.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bark Zydzi by powiedzieli, ze Anglicy to antysemici IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.04, 20:56 .. a Hitler osiagnalby to, o co zawsze mu chodzilo, ze wojna jest tylko z powodu Zydow. Roztrabilby to na caly swiat. To wszystko tylko przemyslana dyplomacja. Brytyjczycy doskonale wiedzieli co robia. Kwestia Zydow przez cala wojne MUSIALA byc marginalna. Czy myslicie, ze mlodzi Anglicy i Amerykanie szliby na wojne, zeby umierac za Zydow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Co to jest Auschwitz???? IP: 199.42.177.* 20.01.04, 21:01 Nie ma juz polskiej nazwy?? Nie da sie tak przetlumaczyc zeby cale zdanie bylo polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Co to jest Auschwitz???? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.04, 21:10 o to wlasnie polska walczy zeby mowiono ze oboz byl w AUschwitz (niemieckim) a nei w osiwiecimiu (polskim). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Co to jest Auschwitz???? IP: *.75.50.73.Dial1.Boston1.Level3.net 20.01.04, 23:04 Byl-obozem zaglady dla milionow. Jest czyms w rodzaju mennicy,z ktorej czerpia "meczennicy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio [...] IP: *.ipt.aol.com 20.01.04, 21:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.hc-sc.gc.ca 20.01.04, 21:14 Gość portalu: DNA napisał(a): > Nic dziwnego angole zawszze byli zapatrzeni w siebie, tak jest do dziś. > Wystarczy popatrzeć jak potraktowali po wojnie np. lotników nie tylko > polskich ale i czeskich, Nie tylko zapatrzeni w siebie, takze lubia wyjmowac gorace kartofle obcymi rekami. Potem uwazaja, ze to zrobili brytysz. Krzywdy se nie daj zrobic. <np. MCasino> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.75.50.73.Dial1.Boston1.Level3.net 20.01.04, 22:35 Nie zbombardowali bo te,co tam byly w srotku zostaly tam umieszczone psies judenraty, coby nie byly balastem dla powstajacego israela.Co wiecej,une sistkie byli mniej warte ,niz jedna krowa w kibucu. Odpowiedz Link Zgłoś
ploki4 Rycerscy Brytyjczycy 20.01.04, 22:34 >>Brytyjscy analitycy wojskowi mieli ścisŠŻe polecenia, by zwracać uwagę tylko na dane o znaczeniu wojskowym. Dlatego nie zbombardowali hitlerowskiego obozu zagŠŻady Auschwitz, mimo że mieli jego zdjęcia wykonane z powietrza - powiedziaŠŻ "Daily Telegraph" Allan Williams z uniwersytetu w Keele Brytyjczycy (jak zwykle) bez skazy. Rycerscy i honorowi. Maja tylko jedna wade (klamia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Rycerscy Brytyjczycy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 22:51 Za to m.in. zbombardowali Drezno bombami fosforowymi - paląc je całkowicie i ok. 100-150 tysięcy niemieckich cywili (kobiet, dzieci), robotników przymusowych (w tym Rosjan i Polaków)i jeńców wojennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Odwal sie od Brytyjczykow. IP: *.43.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 21.01.04, 13:15 Anglicy jacy sa,tacy sa,ale jak mogli z powietrza, bombardujac Drezno,zrobic selekcje ludnosci i zabijac tylko Niemcow ?...To byla wojna, czlowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Odwal sie od Brytyjczykow. IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 15:12 Zwłaszcza na wojnie należy pamiętać o człowieczeństwu i prawie. (A tak przy okazji, co to znaczy cyt. "odwal się od Brytyjczyków"? Ja dopiero zaczynam - wiesz kto po raz pierwszy zastosował w praktyce... obozy koncentracyjne? Otóż Brytyjczycy w trakcie wojny z Burami. Zamykali w nich burską ludność cywilną (kobiety, dzieci, starców) by pozbawić Burów wsparcia rodzin (rodaków). W tych obozach koncentracyjnych panował głód, choroby zakaźne, stosowano pracę przymusową i liczne wyroki śmierci. Późniejsze obozy III Rzeszy i Sowietów to twórcze rozwinięcie pomysłu Brytyjczyków. A może nie wiesz jak wyglądało pacyfikowanie powstania Sipajów w Indiach w XIX wieku? Otóż jeden z dowódców brytyjskich wpadł na oryginalny pomysł... przywiązywano z jego rozkazu pojmanych powstańców do wylotu armat i... rozstrzeliwano tzn. wystrzeliwano... Więc przestań żółtodziobie mnie pouczać, że mam się „odwalić od Brytyjczyków”. Odpowiedz Link Zgłoś
ploki4 Psoty historii 21.01.04, 15:58 >>Ja dopiero zaczynam - wiesz kto po raz pierwszy zastosowaŠŻ w praktyce... obozy koncentracyjne? Otóż Brytyjczycy w trakcie wojny z Burami. >> W czasie pierwszej wojny swiatowej, na fali starannie sterowanego patriotyzmu, "slusznie myslacy" mieszkancy miasteczka Berlin w Kanadzie postanowili zmienic nazwe miasta. Od tego czasu nazywa sie Kitchener - ku czci wynalazcy wyzej wymienionych obozow - lorda Kitchener. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.dialup.xtra.co.nz 20.01.04, 23:25 I po co ANglikow upieprzac za NIC??? Gdyby, jak niektorzy twierdza, zdjecia byly zrobieni w czasie budowy obozu, to jak mieli Anglicy wiedziec ze oboz koncentracyjny byl tam planowany i trzeba go bylo zniszczyc? Przeciez Niemcy transparentow z napisem "Budujemy oboz koncentracyjny gdzie miliony ludzi zgina" nie wystawili. W czasie budowy, i dlugo jak juz oboz funkcjonowal, Niemcy wciaz przedstawiali go jako "oboz pracy". Kto kiedy slyszal o bombardowaniu obozow jenieckich, i tym samym swoich wlasnych zolnierzy albo sprzymierzencow w niewoli? Gdyby zdjecia byly zrobienia jak juz oboz funkcjonowal to jak mieli ANglicy sprawic to ze Niemcy byli wybici a wiezniowie przezyli bombardowanie. No chyba ze mieli specialnie sterowane przez satelite pociski z dokladnoscia i zasiegiem 0.5m. Wiec bzdura jest wymaganie od Anglikow bombardowania tak populistycznego obozu. Ktos wspomnial - z wielkim oburzeniem - ze Anglicy zbombardowali Dresden. Zwroc uwage na okolicznosci. TO byl "move" strategiczny azeby odwrocic uwage niemcow od celow militarnych w Anglii, i zmusic ich do odwetu na anglieski cel cywilny, tzn London. To bylo ryzyko i poswiecenie jakie Churchil musial powziac. Poswiecenie bo wielu cywilow w Londynie zginelo (tak same jak w Dresden). Ale bazy militarne byly uratowanie azeby kontunuowac walke. A ty co? Myslales ze Anglicy zbombardowali Dresden dla rozrywki? Ostatnia uwaga dla tych, ktorzy pieprza ze tam tylko zydzi byli. TO jest zniewaga dla tysiecy ludzi innej narodowosci ktorzy w Oswiecimiu byli zabici, i dla ich rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 01:27 Minimum tego, co Brytyjczycy powinni byli zrobić, to zbombardować tory kolejowe (więźniów transportowano koleją). Jesli chodzi o Drezno to bombardowano wówczas bombami fosforowymi nie dzielnice przemysłowe tylko mieszkalne. Bomby fosforowe służyły do spalenia cywilnych domów i ich mieszkanców (wówczas Drezno było ponadto przepełnione uciekinierami zza Odry). Nie da sie obliczyć strat, mowa jest o przybliżonej liczbie 100-150 tysięcy zabitych w trakcie jednego nalotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.dialup.xtra.co.nz 21.01.04, 02:20 Bycmoze bomby fosforowe to przesada. Ale czy niemcy nie uzyli podobnych metod w zrownaniu Warszawy z ziemia? Nikt nie przebieral w srodkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 02:56 Zawsze mówię i podkreślam - jeśli (rzekome) dobro walczy ze złem nie może sięgać do metod zła, bo samo staje się złem. I to gorszym, bo pod obłudną maską dobra kryje swoje prawdziwe oblicz. I wówczas staje się... gorszym złem, bo potworem. Historię piszą zwycięscy i zwycięzców się nie sądzi. To jest hipokryzja. Zbrodnia zawsze pozostaje zbrodnią. Nawet jeśli tylko... sądzi historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.43.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 21.01.04, 13:39 Jak taki jestes 'madry', to napisz instrukcje przeprowadzania wojen totalnych.Moze w przyszlosci ktos sie do nich zastosuje.Poza tym przypominam tobie jedno:druga wojne swiatowa rozpoczeli NIEMCY . ZASLUZYLI NA COS WIECEJ, I TAK MIELI SZCZESCIE , PLAKAC NAD TYM PODLYM NARODEM NIE TRZEBA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 15:00 Instrukcja przeprowadzania wojen (równiez "totalnych") została już dawno napisana i nazywa sie m.in. Konwencja Genewską. A kto sie do niej nie stosuje trafia na szubienicę lub pod pluton egzekucyjny. Szkoda że w zasadzie dotyczy to przegranych - ale wyrok opinii publicznej i historii jest również nieuchronny wobec wygranych stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Niemcy potrafiły wyciągnąć wnioski z swoich win IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 16:08 >NIEMCY. ZASLUZYLI NA COS WIECEJ, I TAK MIELI SZCZESCIE, PLAKAC NAD TYM >PODLYM NARODEM NIE TRZEBA !!!! Myślę, że ten naród obecnie jest najmniej podły z wszystkich naokoło. Tak naprawdę tylko Niemcy przeprowadzili gruntowaną dyskusję o swojej narodowej winie i starali się te winy materialnie i niematerialnie odkupić. Inne nie- podłe narody natomiast winy skrywały lub zrzucały na innych. Tak czy inaczej dziś Niemcy są krajem demokratycznym i państwem prawa, a my jesteśmy państwem gównianym, którego obywatele traktują siebie innych w sposób pozbawiony godności czyli po gnojarsku (bardzo trafnie ujął to popularny twórca horrów Graham Masterton w jednen z swoich książek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Niemcy potrafiły wyciągnąć wnioski z swoich w IP: *.43.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 21.01.04, 18:17 Niemcy wyciagneli wnioski?...Moze masz racje,byc moze wystarczy tego 'wyciagania' na dwa a moze trzy pokolenia, ale na tym koniec , Niemcom znowu szajba odbije,taki to juz narodek.Znajda sobie wodza i znowu zaczna podskakiwac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Niemcy potrafiły wyciągnąć wnioski z swoich w IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 21:27 Ależ to spokojny narodek. Do połowy XiX wieku nie rozrabiali, a potem trochę ich poniosło... Każdy musi się kiedyś troche wyszumieć. Chcieli zabawić się to sie zabawili. Najpierw jak Napoleon pod Moskwą. Później jak łysa kurwa z kałmukiem. A więdzyczasie jak Łukasiewicz z rozbitą lampą naftową. Na jakiś czas na pewno im wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 10:06 W czasie wojny zazwyczaj żadna strona konfliktu nie przebiera się w środkach. Akurat w przypadku nalotów (należy podkreślić barbażyńskich) na Niemcy prawo międzynarodowe pozwalało na odwet. Niemcy palili ludzi w obozach koncentracyjnych, a alianci w rewanżu udowskonalili metodę palenia na wolnym powietrzu. Ostatnia wojna była b. okrutna, ale były wojny bardziej tragiczne dla narodów np. tam gdzie przez wieki obowiązywały azjatyckie sposoby prowadzenia wojen, zupełnie podkopywano byt poszczególnych narodów. Moralność i wojna nie idą w parze. Zresztą nawet w czasie pokoju trudno o poprawne zachowania polityków, i poszczególnych grup społecznych, a dobrym przykładem jest Polska, gdzie prywata i bezhołowie święci triumfy. Tak więc może nie powinniśmy wcinać sie anglosaasom w paradę i prawić im morałów, skoro sami jesteśmy w tym zakresie głąby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 21:40 Gość portalu: Andrzej napisał(a): (...) "Akurat w przypadku nalotów (należy podkreślić barbażyńskich) na Niemcy prawo > międzynarodowe pozwalało na odwet. Niemcy palili ludzi w obozach > koncentracyjnych, a alianci w rewanżu udowskonalili metodę palenia na wolnym > powietrzu. (...)" Prawo międzynarodowe nie pozwala na żaden taki odwet - nie ma zgody na żadne ludobójstwo za ludobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 22:34 >Prawo międzynarodowe nie pozwala na żaden taki odwet - nie ma zgody na żadne >ludobójstwo za ludobójstwo. Może ty się niezgadzasz, ale o prawie nie masz pojęcia. Zresztą nie chodzi tutaj o ludobójstwo (w przypadku ataków dywanownych lotniczych), a o ataki bez rozróżnienia ludności cywilnej od sił zbrojnych. Prawda jest taka, że prawo międzynarodowe pozwalają na odwet. Jeśli ktoś spuści bobmbkę H powinien oczekiwać podobnego prezentu, chyba że całkowicie zlikwiduje przeciwnika za pierwszym uderzeniem. Wojna polega na zabijaniu przeciwnika w tym osób cywilnych. Zawsze tak było i będzie. Gdyby jakiś reżim typu totalitarnego był supermocastwem stosowałby być może metody likwidacji całych narodów. Dopiero dziś technika wojskowa pozwala na taką zbrodnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 23:04 No cóż - moim prof. z prawa międzynarodowego była p. prof. G. Grabowska i zdałem egzamin z tego przedmiotu na 5. Dlatego jakieś pojęcie o prawie międzynarodowym mam do dziś... Bez urazy, ale to ty nie masz pojęcia o prawie międzynarodowym i mieszasz kilka spraw. A wojna nie polega na zabijaniu cywili. Choć niektórzy o tym zapominają a jeszcze mniej za to odpowiada. Jeśli chodzi o broń masowej zagłady to twój przykład jest chybiony. Odnośnie broni jądrowej (ty mówisz H tzn. wodorowej) to została użyta tylko raz przez USA - w celu demonstracji siły wobec Stalina i testu w warunkach naturalnych. Dziś po otwarciu archiwów wiadomo że Japonia od początku 1945 r. za pośrednictwem Sowietów proponowała swoją kapitulację - pod warunkiem zachowania sytemu (Cesarza). Nie miała już czym się bić i połowa obrońców np. Okinawy nie miała żadnej broni, a paliwo z ledwością starczało na "Boski wiatr". Do obrony macierzystych wysp planowano uzbrojenie swoich żołnierzy w piki z bambusa etc. etc. Była to bezkarna zbrodnia ludobójstwa zwycięzców których się (na ogół) nie sądzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jaki bylby sens? I co ma Dresden do tego?? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 23:12 PS By nie było wątpliwości - USA użyły broni "raz", bombardując nią dwa miasta. Trzecia z posiadanych wówczas bomb nie była potrzebna do dalszych "testów" i zbombardowania jeszcze jakiegoś trzeciego miasta. Wyniki testu (z dwóch miast) wystarczały i dalsze mordowanie cywili Japońskich nie było potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwidon Prymitywny antyamerykanizm IP: *.acn.waw.pl 21.01.04, 23:40 Tak się składa, że wiem o czym piszę. Prawo konfliktów zbrojnych nie jest wykładane na UW. Znam je z szkoleń zorganizowanych przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż. III Konwencja Genewska. He, he. W świetle prawa konfliktów zbrojnych ani Niemcy ani Japończycy nie mają żadnego prawa skarżyć się. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. He, he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Prymitywny antyamerykanizm IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 00:33 Nie wiem co jest wykładane na UW ja studiowałem na UŚ w Katowicach i (drugi kierunek nieco pózniej) na Jagiellońce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Prymitywny antyamerykanizm IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 00:46 Czasami pobieranie nauk bardzo szkodzi. Zimne okłady i lewatywa. To jest to! To jest dobra droga do rzeczywistości z papierowego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Prymitywny antyamerykanizm IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 00:58 Rozumiem że jak coś nie jest po twojej myśli, to od razu... bzdury (zimny okład i lewatywa), tak? Dla mnie zamordowanie dziecka: czy to żydowskiego, czy palestyńskiego czy japońskiego czy wietnamskiego czy polskiego to... zbrodnia. Nie stawiam jednej rasy wyżej a drugiej niżej. Życie Polaka, Niemca czy Palestyńczyka ma taką sama wartość. A mordowanie cywili przez żołdactwo jest aktem tchórzostwa. PS Nie jestem pacyfistą ale też nie jestem rzeźnikiem ani ich zwolennikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Mit wampira IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 01:24 Rzeźnikami to są wszyscy na około bez wyjątku. Chodzi tutaj nie tylko o ludzi. Często chodzę po lasach, czy może tym co po nich zostało. Panuje tam śmiertelna cisza. Zdarza sie, że przechodzą koło rzeźni w czasie gdy wyją zarzynane zwierzęta. To jest prawda o nas. O tym jest mit wampira. O nas. Mi też szkoda dzieci, także nienarodzonych - wyrzuconych do śmieci. Po wojnie II wojnie w róznych konfliktach zbrojnych zginęło o wiele wiecej ludzi niż w I i II wojnie światowej. Ba byli o wiele okrutniej mordowani. Czy za wszystko chcesz akurat winić USA? Jeśłi tak to życzę smacznego obiadku tomorrow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Mit wampira IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 01:46 Hmm, przecieram oczy ze zdumieniem - kiedy za wszystko winię USA? Gdy wypominam Żydom ich ciemne karty historii (np. Judeopolonia, Palestyńczycy) oskarżają mnie o uprzedzenia wobec Żydów, ba antysemityzm! Gdy przypominam Brytyjczykom Drezno czy "wynalezienie obozów koncentracyjnych" podczas wojny z Burami oskarża się mnie o fobię antybrytyjską! Gdy przypominam Hiroszimę i Nagasaki to leci wiązka "prymitywnym antyamerykanizm"! Ludzie wy jeszcze nie dorośliście do prawdy – zastawiam was z waszymi klapkami na oczach i korkami w uszach. Dalej darzcie się nienawiścią i obrzucajcie wulgarnymi słowami, jak do tej pory na „forum GW”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Jesli moge sie wtracic do dyskusji IP: *.dialup.xtra.co.nz 22.01.04, 04:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABE Re: Jesli moge sie wtracic do dyskusji IP: *.dialup.xtra.co.nz 22.01.04, 04:57 o dopulszczalnosci odwetu w sytuacji wojennej. Wydaje mi sie ze w przypadku Dresden to nie byl odwet, ale manuver strategiczno-zapobiegawczy. Przyznam ze konwencji genewskich przed nosem nie mam zeby sprawdzic, ale generalnie w prawie dopuszcza sie tego rodzaju zachowanie jesli: a) jest to reakcja na bezposrednie niodsuwalne zagrozenie; b) reakcja jest samo w sobie bezprawiem, ale w tej sytuacji zagrozenia jest niezbedna azeby zapobiec wiekszemu bezprawiu/zlu; c) reakcja jest wspolmierna do zagrozenia. W przypadku zbombardowania Dresden byla to reakcja UK na zagrozenie zupelnego zniszczenia angielskich celow militarnych ze strony Niemiec. Bombardowania ANglii toczyly sie nieustepliwie przez miesiace. Atack na Dresden bylby normalnie uznany za bezrprawie ale w tej sytuacji byl koniecznoscia bo zapobiegl wiekszemu zlu jakim byloby militarne unicestwienie Anglii. Celem jego bylo odciagniecie uwagi niemcow od celow militrarnych i przyciagniecie do celow cywilnych, tzn London. Atack na Dresden byl wspolmierny do atackow bombowych Niemiec. Odwetem to byl dopiero atack Niemcow na London i slynne bombardowanie Londynu. Prawdopodobienstwo bylo takie ze jakby ANglicy tego nie zrobili to wojna byla juz dla nich przegrana. Czy to sie nazywa "wyzsza koniecznosc" po naszemu, Gaal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Re: Jesli moge sie wtracic do dyskusji IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 05:49 Naloty dywanowe na niemieckie miasta nie osłabiły potencjału gospodarczego III Rzeszy. Wręcz przeciwnie - w tym czasie niemiecki przemysł dostarczał z miesiąc na miesiąc coraz więcej nowoczesnego uzbrojenia. Istnieje jeszcze coś - śmierć cywilów to również śmierć rodzin niemieckich żołnierzy, walczyli już nie tylko bo przysięga wobec A. Hitlera ale również bo nie mieli do kogo wracać po wojnie. Teraz pozostawało im tylko mścić się, walczyć do ostatka. To chyba logiczne? Ja należę do grona osób które nie uznaje "teorii mniejszego zła". Tak jak nie uznaję "kompleksu klawisza" - czyli "robię coś wstrętnego bo jak nie ja to zrobi to ktoś inny i to gorszy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilot Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 21.01.04, 01:19 no ale inne obozy bombardowali, taki Buchenwald np. i przy okazji Weimar, a Amerykanie w katedrę kolońską celnie trafili bombkami ale już zakładów Forda jakoś się nie udawało, a może Auschwitz był oszczędzany ze względu na amerykańskich udziałowców IG Farben????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.43.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 21.01.04, 13:21 Nie popisuj sie glupota.To, co napisales, nie jest ironiczne,to jest zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEicke Nie powstrzymali też żydokomuny IP: 62.181.161.* 21.01.04, 09:44 która od 1944 r. rozlała się na całą Polskę, ale sprzedali nas w Teheranie, Jałcie i Poczdamie. Układali się ze Stalinem, największym zbrodniarzem w historii. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_uk Powstrzymali. U SIEBIE. Zadna nacja za Polske nie 21.01.04, 10:35 jest zobowiazana sie martwic. Tym bardziej, ze przed II WS liczba ludnosci w Polsce przewyzszala liczbe ludnosci na Wyspach. A moze to Gurkowie z Sikhami mieli obowiazek Polski bronic? A jesli chodzi o Stalina, to - coz - byl cholernie waznym sojusznikiem: Rosjanie wyeliminowali z 90% niemieckich sil w stosunku do calosci nazistowskich strat. Gdyby nie front wschodni Hitler mialby palacyk w Belgravii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEicke Re: IP: 62.181.161.* 21.01.04, 11:41 >> Zadna nacja za Polske nie jest zobowiazana sie martwic>> Jeśli tak, to nie mieli tez zadnego obowiazku bombardowania Oswiecimia i caly ten artykulik jest bez sensu. Co do postawy UK, wywołuje po prostu pogardę. Mimo zobowiązań sojuszniczych, sprzedali nas w 1939 r. ze wszystkimi tego strasznymi konsekwencjami. Potem nadskakiwali Stalinowi wiedząc, że reżim tego oprawcy jest straszniejszy od III Rzeszy. Sprawa katyńska nie otworzyła im oczu, ba, nachalnie ją tuszowali i bezczelnie kłamali. A po wojnie co? Churchill efektownie ogłosił "zaciągnięcie żelaznej kurtyny" i umył ręce. Może z punktu widzenia ochrony własnego tyłka tego typu "realpolitik" zasługuje na wyrozumiałość, co sugerujesz. Uwzględniając cały kontekst, to po prostu cwaniactwo zasługujące na pogardę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krycha Re: Brytyjczycy nie zbombardowali Auschwitz, mimo IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 10:13 nie pomogli nam po wybuchu wojny to dlaczego mieli pomóc w czasie wojny?Maja wszystkich gdzieś i myślą tylko o sobie, okradli pół świata i żyją z tego do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_uk Gdzie wy macie glowy? Mieli zbombardowac, by 21.01.04, 10:18 cierpienia wiezniom skrocic? O to wam chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oozie Re: Gdzie wy macie glowy? Mieli zbombardowac, by IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 21.01.04, 10:26 kropek_uk napisał: > cierpienia wiezniom skrocic? O to wam chodzi? kropek nie wygłupiaj się. Mieli zbombardować żeby zatrzymac mordowanie ludzi. I nie chodziło o bombardowanie w czasie budowy a w 1944. Byli uciekinierzy z obozów, była dokumentacja AK - i chodził o zbombardowanie ramp wyładunkowych i torów kolejowych. Alianci odmówili. I tylko jasio idiota może się cieszyć że tego nie zrobili - jakby zapomniał że oprócz znienawidzonych przez niego Żydów ginęli tam Polacy, Romowie, Francuzi i sami Niemcy też. Jasio nie widzi mordowanych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropek_uk W 44 bylo juz po Romach. Doucz sie historii. Mysle 21.01.04, 10:39 ze bombardowanie oceniono na zbyt wysoki stopien ryzyka w stosunku do ew. wlasnych strat - co wiesz o rozmieszczeniu w okolicy baterii przeciwlotniczych? Co wiecej, w lecie 1944 transporty do O. byly juz sporadyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oozie kropek a ty ucz się czytać i ROZUMIEĆ IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 21.01.04, 12:58 Napisałem że w obozach ginęli nie tylko Żydzi znienawidzenia przez Jasia ale też inne nacje - w tym Romowie. Ani słowa nie było że w 1944 był szczyt eksterminacji Romów. Więc zanim coś durnego napiszesz naucz się rozumiec tekst czytany. kropek_uk napisał: > ze bombardowanie oceniono na zbyt wysoki stopien ryzyka w stosunku do ew. > wlasnych strat - co wiesz o rozmieszczeniu w okolicy baterii przeciwlotniczych? Pierdu pierdu pierdu A w Berlinie obrony p.lot nie było może co??? > Co wiecej, w lecie 1944 transporty do O. byly juz sporadyczne. Bzdura. Auschwitz pracował pełną parą - tylko wtedy głównie wozili nNiemcy Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Dziwaczny zarzut 21.01.04, 10:37 Pretensje do Anglików/Amerykanów, że nie bombardowali komór gazowych w różnych obozach koncentracyjnych pojawiają sie od nowa, cyklicznie co jakiś czas i również przez cały czas są niestety pozbawione sensu, z co najmniej trzech przyczyn: PO PIERWSZE, każde bombardowanie jakiegoś obozu - co słusznie zauważyło kilku przedmówców - zostałoby natychmiast wykorzystane przez propagandę hitlerowską w celach oczywistych (wystarczy przypomnieć jak gładko i cynicznie "oburzali się" Niemcy na zbrodnię katyńską). PO DRUGIE, mówienie o "znacznej odległości" (kilkaset metrów?, kilometr?) komór gazowych od baraków więźniów, co miało by jakoby zapobiec stratom, jest wyrazem ignorancji. Dokładność ówczesnych bombardowań dywanowych była tak mała, że kilkusetsamolotowe wyprawy bombowe mogły mówić o duzym szczęściu, jeżeli ponad połowę bomb udało im się ulokować w promieniu 30 km (!) od powierzchniowego celu (dane to jak najbardziej autentyczne). W tej sytuacji bombardowanie komór gazowych równałoby się najprawdopodobniej zrównaniu z ziemią obu obozów, samego miasta Oświęcimia i jego okolic. PO TRZECIE wreszcie, cała dyskusja pozbawiona jest sensu o tyle, że Niemcy wcale nie upierali się przy tym, żeby więźniów koniecznie zagazować - zamierzali ich po prostu za wszelką cenę zgładzić i jakby brakło komór gazowych, to by ich zapewne rozstrzelali, powywieszali czy zagłodzili; mówiąc cynicznie, na jedno by wyszło :-( pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodrig F. Re: Dziwaczny zarzut IP: *.it / 62.233.189.* 21.01.04, 12:16 powiedzmy inaczej. Anglicy by trafili i zburzyli owe "komory gazowe" czyli kostnice przy krematoriach. Bo u Anglików kazdy bombowiec celował samodzielnie w wyznaczony cel. Niestety Anglicy bombardowali tylko w nocy. Amerykanie bombardowaliby w dzień, ale u nich obowiązywała metoda, ze pierwszy celuje a następni rzucają mniej więcej w to samo miejsce. Sa zdjęcia lotnicze obozu na których widać, jak pewien amerykański samolot chybił zakłady chemiczne w Monowicach o jakiś circa kilometr robiąc bardzo atarkcyjne dziurki w polu. Dlatego bombardowanie obozu przez Ameryykanów zkończyłoby się zapewne zrównaniem całości z ziemią. Przy okazji... czy nie wydaje się dziwne, że na zdjęciach robionych podczas bombardowania widoczne są równe kolumny więźniów? Kapo z pewnościa byliby wtedy w schronach a więźniowie zostawieni sami sobie rozeszliby się po terenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak bo gdyby zbombardowali, to by było ludobójstwo! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 11:00 co za debilny njus!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: bo gdyby zbombardowali, to by było ludobójstw IP: *.era.pl 21.01.04, 11:55 > co za debilny njus!... Całkowicie się zgadzam. Pomimo całego mojego szacunku do GW, osoba pisząca tego „niusa” błysnęła kunsztem. Jestem przerażony brakiem puenty w artykule. Nie wiem jaki to miało cel. Wywołanie kolejnej dyskusji ćwierć mózgowców (przepraszam niektórych, starających się przemówić reszcie do rozsądku). Brawo Panie naczelny. Więcej takich asów w ekipie a skończycie na poziomie TVN- owskiego programu "Nie do wiary". Po łebku i aby do przodu. A ktoś kto czyta tę dyskusję utwierdza się w przekonaniu, że Polska to kraj antysemitów, rasistów i ksenofobów. A może GW rzeczywiście bierze udział w spisku syjonistycznym... Jeszcze raz brawo Panie Naczelny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sentencius Auschwitz byl bombardowany!!! IP: *.introweb.nl 21.01.04, 11:38 Po zapoznaniu sie z wszystkimi komentarzami konstatuje ze zdziwieniem ,ze nikt nie napisal o bombardowaniu zakladow Buna-Werke(benzyna syntetyczna)i koszar SS w obrebie obozu.Ktos ,kto go zwiedzal chyba zauwazyl w sasiedztwie wiez strazniczych schrony p-lotnicze.Co do daty bombardowania koszar SS moge sie mylic-chyba wiosna 44'-ale bombardowanie mialo miejsce!Niestety, zostaly trafione baraki wiezniow,szczegolnie ucierpialy komanda krawcow i kucharzy , bylo wiele ofiar smiertelnych.Wspomina o tym m.in Holuj(b.wiezien obozu) w swojej ksiazce"Koniec naszego swiata".Bombardowanie krematoriow mialoby tylko sens przy zastosowaniu bombowcow nurkujacych.Jakakolwiek proba bombardowania np.krematoriow II i III z duzych wysokosci przez "Latajace Fortece" skonczylaby sie zmieceniem z powierzchni ziemi obozu kobiecego(murowane baraki) a wraz z V krematorium poszedlby z dymem oboz meski, cyganski i Kanada(wszystko Birkenau).Tylko tzw."Therezin" mialby szanse ocalec.Jezeli mialoby sie juz ulzyc cierpieniom wiezniow,to tylko przez bombardowanie odwetowe miast niemieckich.Przeciez nic nie kosztowalo rozrzucenie przez aliantow nad miastami niemieckimi ulotek z ostrzezeniem ,ze np. taki Hamburg zostal spalony za zbrodnie Auschwitz,a nastepnym obiektem odwetu bedzie -dajmy na to- Brema,jezeli zbrodnie te nie ustana.I tak mlocic az do skutku.Tymczasem dziwnym trafem Karskiego potraktowano w Londynie dosc chlodno,jezeli nie liczyc zamachu na jego zycie.Rowniez gen.Sikorski w Stanach nic nie wskoral i Zygielbojm odebral sobie w koncu z rozpaczy zycie. Cynizm Anglikow nie mial granic,kiedy po Jalcie Mikolajczyk protestujac u Churchilla powolal sie na walczace wojsko polskie te parsknal w odpowiedzi:"zabieraj pan sobie to wojsko".Oczywiscie ,kiedy w 40' polscy mysliwcy bronili Anglii stary cynik inaczej spiewal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Brytyjczycy nie zbombardowali Moskwy i Londynu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 13:19 Równie ciekawa informacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Ludożerca IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 02:38 O jakiej nienawiści mówisz Wampirze? Czyż nie jest tak, że jutro na obiad zjesz mięsko ze świnki - zwierzecia genetycznie najbardziej pokrewnego człowiekowi. Bardziej niż małpa - świnia jest nam bratem i siostrą! Ludożerco. Jak śmiesz jeszcze mówić o prawdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaal Wampir??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 02:58 Zanim całkowicie stracę cierpliwość do takich jak ty i forum GW - wyjaśniej mi co sie skłania do nazywania mnie "wampirem" tzn. żywiącym sie krwią? Czy ty się kiedykolwiek zastanawiasz nad tym co mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej [...] IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 11:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Przepraszam ze sie wtrace. IP: *.ifn-magdeburg.de 22.01.04, 11:49 Ale ja wiem na pewno ze ulubionego zwierzaka nie zjem. Chocbym miala zdechnac z glodu. Nie wiem czy innego bym zjadla w opisywanych okolicznosciach. Sadze ze fizjologicznie by sie nie dalo. Niestety przez swoje wychowanie takie, a nie inne jestesmy tez ludzmi. Jesli nie mamy jakichs doswiadczen (jedzenie surowego- okrwawionego miesa) to raczej nie bedziemy ich przelamywac nawet w tak dramatycznych okolicznosciach. PRedzej bede zula sciany i pila wydalane przez siebie plyny fizjologiczne. Niestety panowie - to koszmarne tematy.. ale w zadna strone nie nalezy przesadzac. (ps- w zadnej mierze nie jest to poparcie dla Gala w tym przypadku). PS- jest taki moment ze czlowiek jest tak slaby, ze jest mu juz wszystko jedno. Jesli go osiagnie to raczej juz mu nie zalezy na walce o przetrwanie. Mysle ze panowie maja inaczej- skoro Wy kochani tak twierdzicie. Kroliczek w moim towarzystwie ma pelna gwarancje na przetrwanie.. Nieludozerka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A na ´wielkosc´ czlowieka IP: *.ifn-magdeburg.de 22.01.04, 11:54 nie musi wplywac jego altruizm nawet i myslenie abstrakcyjne. Raczej chodzi tu o doswiadczenie zyciowe. To co zwyklismy nazywac kultura. Nawet pies, wychowany na miesie gotowanym nie przepada za surowym i czesto b. nawet glodny nie chce go tknac... Wrazliwosci sie uczymy. Taka jest prawda- najzupelniej naukowa.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Człowiek zmienia się pod wpływem okoliczności IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 12:55 A jedną z tych okoliczności jest postępowanie innych. Niezależnie od tego czy zamykanie w pomieszczeniu z ulubionym króliczkiem, bez wody i jedzenia. Czy jak na Wołyniu, gdy obserwuje race (podobnież kolor racy zwiastował przyjazd pijanych chłopów Ukraińskich, którzy mordowali za obiecaną ziemię). Czy jak w Dreźnie, gdy w nalocie dywanownym zginęła ludność cywilna, czy wreszcie kiedy ludność okupowana była traktowana przez władze niemieckie jak szczury i robale i takoż tępiona. Nic nie możemy na ten temat pewnego powiedzeć dopóki w tej sytuacji się nie znajdziemy. Mozemy mówić, ze nie zjemy króliczka, a go chap zjemy. Mozemy mówić, że nie zabijemy w odwecie, a zabijemy. Gdzieś tam tkwi w nas zagadka. Lepiej aby nam jej nie odsłonięto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka Te ´zmiany´ b. dlugo trwaja IP: *.ifn-magdeburg.de 22.01.04, 13:05 A Pan uogolnial do chwili obecnej. I sa granice. Np sa wrazenia wechowe, ktore pamietamy przez cale zycie. Niektore rzeczy zmieniaja sie latwiej - inne trudniej. W sprawie kroliczka- nie mam watpliwosci. Nie zawsze tlumacza okolicznosci. Dlaczego rozni ludzie w tych samych okolicznosciach zachowuja sie roznie? Bo maja inne doswiadczenia wczesniejsze a to ksztaltuje ich skale wartosci- motywacje. Jezeli ja mialabym przezyc za ´kroliczka´ tylko dla siebie samej - gwarantuje ze motywacja za slaba. Jezeli mialabym silnejsza motywacje do przetrwania- np zycie czy ocalenie dzieci itd- tak. Ale musialabym miec pewnosc ze to cos da. A taka pewnosc zadko kto ma. Pierwsze przychodzi wiec wycienczenie.. Ludzie w roznych okolicznosciach tragicznych znacznie czesciej gineli z wycienczenia niz wpadali na pomysl zjadania siebie- choc potencjalnie byloby to mozliwe. Pijany chlop niestety ma zaburzona skale motywacyjna i wartosciowania - to z cala pewnoscia fizjologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Te ´zmiany´ b. dlugo trwaja IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 14:01 Nie tyle uogólniałem co poprzez dygresję chciałem pokazać niewspółmierność miar wynikającą z zastosowania "naiwnego" spojrzenia na sprawy odpowiedzialności. A czy różni ludzie zajmują się w tych samych okolicznościach różnie. Oczywiście, że różnie i wcześniejsze doświadczenie na to wpływa. Nie przesłania to jednak faktu, że w swojej masie zachowania ludzkie są z jakimś dominującym nurtem. Nie jestem specjalistą od manipulowania ludzmi, ale myślę, że możnaby stosując naukowe metody lub chociażby stałe oddziaływanie, na wcześniejsze doświadczenia nałożyć nowe, i w ten sposób uzyskać uniformizacje zachowań. W końcu można zabić tych z innymi doświadczeniami, a świeżym materiałem manipulować. Pomijając oczywiście niską efektywność takiego modelu społecznego - możliwości zmieniania człowieka nawet już ukształtowanego są dość duże. Najpierw jednak trzeba go pozbawić środowiska w którym czuje się bezpiecznie i które zna. Zmienić kryteria ocen etc. A kiedy będzie nagi można z nim poguliać or squeeze (nie wiem jak to by było po niemiecku). W końcu jak myśli dyktator taki jak Stalin czy Hitler, Oni operowali wielkimi abstrakcyjnymi liczbami. Np. zginie 183 mln osób, a mamy jeszcze 6 mld. Z tego jest jakiś zysk, a gdyby tak dla zysku posłać do piachu 1 mld?,a wzamian podnieść stopę zyciwą 2 mld? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Nie jedzmy króliczków - to nasi braci i siostry!!! IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 14:49 Nie tylko ulubionego zwierzaka nie zjadajmy. Na wsi tego lata miałem okazje zobaczyć co to jest strach zwierząt. Paniczny strach. ONE WIEDZĄ co je czeka. Kiedy zobaczą NAS - tulą sie do siebie, i z skrajnym przerażeniem patrzą na NAS!!! Ile wrażliwych estetek dziś planuje na obiad króliczka w potrawce z marcheką. Ile??? Odpowiedz Link Zgłoś