Dodaj do ulubionych

George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 08:37
Realistycznie: demokraci nie mają zbyt dużych szans w wyborach. To dobra
wiadomość dla świata i dla Polski.
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.04, 08:38
      Bush mówił, że w Iraku Amerykanie odnaleźli dowody na istnienie programów
      budowy broni masowego rażenia i na ukrywanie przez reżim Saddama Husajna
      szczegółów tych programów przez inspektorami ONZ.
      ****************

      O ile pamiętam, to szukano gotowych produktów, instalacji umożliwiających
      produkcję tudzież laboratoriów badawczych.
      • Gość: Rybka Re: George Busz - prztyjaciel pokoju i swiata IP: 62.225.152.* 21.01.04, 09:01
        A czego oczekiwales? Przeciez to prymitywny lgarz z Texasu, nawiedzony suchy
        alkoholik, nieobliczalny demagog czyli jakby to na polski tlumaczyc koktajl
        Miller/Lepper z zacieciem Hitlera.
        Jezeli Amisy wybiora go na druga kadencje, to bedzie to oznaczalo, ze naprawde
        sa glupsi, anizeli sie o nich mowi i za jakich sie ich ma.
        Jezeli ktos czytal "White stupid man" Michaela Moore´a, ten wie ze w kraju
        nieobliczalnych mozliwosci (18% ludnosci ma paszport) wiedze o swiecie - czyli
        o USA - zdobywa sie przez TV. Skoro ponad 80% ludzi nie ma paszportow, oznacza
        to, ze o istnieniu innych kontynentow i panstw mogli sie co najwyzej dowiedziec
        dzieki sluzbie w dzielnej US Army, ktora daje im jesc, pic i wysyla
        na "wakacje" do Iraku, Afganistanu, Panamy, Chile, Filipin i w tysiace
        innych "obsadzonych" zalazkow nowej wielkiej US - wkrotce tez dzieki sld -
        beda "goscic" pod Poznaniem.


        • rannyptak Re: George Busz - prztyjaciel pokoju i swiata 21.01.04, 09:28
          Rybko, daj se spokoj. Moore jest idiota ktory jedzie na amerykanow i w ten
          sposob udalo mu sie zaistniec w europie. Moze amerykanie siedza w domu bo im
          sie tak podoba? Michael Moore tez mieszka w stanach.....
          • bonobo44 Amerykanie POLEGLI na jego programach 21.01.04, 09:46
            "Ameryka wciąż jest w stanie wojny i nie będzie prosić nikogo o zgodę na
            zapewnienie bezpieczeństwa swoim obywatelom - zapowiedział prezydent USA George
            Bush w orędziu o stanie państwa"
            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1877732.html
            "Amerykanie odnaleźli dowody na istnienie programów budowy broni masowego
            rażenia i na ukrywanie przez reżim Saddama Husajna szczegółów tych programów
            przez inspektorami ONZ."

            TZN. BMR NIE MA, ALE BYLY PROGRAMY !
            TO TAK JAK Z LOTEM NA MARSA - LUDZI TAM NIGDY NIE BYLO, ALE SA PROGRAMY !
            CZY NALEZY TO ZALICZYC USA W POCZET OSIAGNIEC W DZIEDZINIE PODBOJU KOSMOSU ?

            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1877720.html
            "Podkreślił, że Stanom Zjednoczonym nadal zagraża terroryzm, 28 miesięcy po
            atakach 11 września 2001 roku. "Ponad dwa lata nie było ataku na ziemi
            amerykańskiej - skłania to, aby wierzyć, iż niebezpieczeństwo minęło. Taka
            nadzieja jest zrozumiała, podnosząca na duchu i złudna", podkreślił"

            "Bush apeluje do Amerykanów, aby w roku wyborczym POLEGALI na jego
            programach. "Nie przeszliśmy całej tej drogi, przez tragedię, próbę i wojnę -
            po to, aby osłabnąć i porzucić niedokończoną pracę", podkreślił"

            TO WLASNIE ROBIA. OFICJALNIE JUZ PONAD 500 Z NICH POLEGLO, A CO NAJMNIEJ KILKA
            TYSIECY ZOSTALO RANNYCH.
            JESLI TAK DALEJ POJDZIE, TO DO KONCA OKUPACJI W IRAKU I AFGANISTANIE (LICZBA
            NIEZNANA) POLEGNIE WIECEJ AMERYKANOW
            NIZ ZGINELO W WTC :(

            8(44
            • Gość: Robert JESTEM CHORY IP: *.193-136-217.adsl.skynet.be 22.01.04, 01:19
              Witam Panstwa,

              Chcialem powiedziec ze jestem chory.
              Boli mnie glowa od Ameryki i od kolektywnego zaslepienia Ameryka w Polsce.
              Ludzie obudzcie sie i zrozumcie ze USA nigdy nie beda bliskie Polsce. Jedyna
              przyszloscia dla Polski to Europa.

              Dobra koncze, ide po jakies tabletki...
          • Gość: gosc z kanady Re: George Busz - prztyjaciel pokoju i swiata IP: 69.28.224.* 21.01.04, 13:11
            Tak a propos paszportow to Amerykanie jezdza do Kanady (i my do USA) bez
            paszportow.
            Jak polski sejm uchwali taka ustawe, to moze i wy bedziecie jezdzic do Stanow
            sprzatac bez wiz....
            • Gość: Piotr Re: George Busz - prztyjaciel pokoju i swiata IP: *.fos.su.se 21.01.04, 13:30
              To wy tam bez tych paszportow kawal swiata zobaczycie. A ile zabytkow, ile
              centrow kulturalnych.
              A jak wam wasz kochany GWB porzadzi jeszcze 4 latka, to nikt juz tam do was
              wiecej na sprzatanie nie poleci, bo dolary za jeden rok pracybedzie musial do
              Polski nadawac na cargo, a jak doplyna statkiem do Europy, to juz i tak sobie za
              nie bedzie mogl tylko filizanke kawy kupic.
            • Gość: Rybka Re: George Busz - przyjaciel pokoju i swiata IP: 62.225.152.* 21.01.04, 13:33
              .. sprzatac bez wiz mozemy w calej Europie (oprocz ZSRR), nie musimy jezdzic do
              Amisow. Tym bardziej, ze koszty wizy i przelotu drogie, a zarobki gowniane ...
              Wiec sam rozumiesz, ze Europa cialu blizsza, a ponadto ktos musi dbac tu o
              porzadek.
              • Gość: did Re: George Busz - przyjaciel pokoju i swiata IP: *.dialup.mindspring.com 21.01.04, 14:49
                Zarobki gowniane ??? Ja place swojej sprzataczce 15$ na godzine.
              • Gość: KAZ Re: George Busz - przyjaciel pokoju i swiata IP: 199.243.200.* 21.01.04, 15:52
                Przeciez ZSRR juz nie ma. A w Rosji taki syf, ze posprzatac i tak bysmy nie
                dali rady.
          • Gość: . rannyptak sie myli IP: *.arcor-ip.net 21.01.04, 16:24
            > Rybko, daj se spokoj. Moore jest idiota ktory jedzie na amerykanow i w ten
            > sposob udalo mu sie zaistniec w europie.

            Za to "jechanie" dostal Oscara, przyznawanego w USA a nie w Europie.
            More to taki patriota amerykanski, jakimi dla Polski byli opozycyjni tworcy.


            .
        • Gość: ja czy Bu$h jest najglupszym politykiem ? IP: *.ght.iadfw.net 21.01.04, 14:46
          Bu$h to 100 % IDIOTA, nawet wielu Amerykanow tak twierdzi
          • Gość: propozycja A moze panowie .zajmiecie sie polskim prezydentem IP: *.dialup.mindspring.com 21.01.04, 15:01
            Ameryka poradzi sobie nawet z idiota w przeciwienstwie do naszego, biednego
            kraiku, rozkradanego na lewo i prawo, przez idiotow i zlodziei.Zagladamy ciagle
            na cudze podworko, a tym czasem na naszym lezy sterta g...a, ktorego nie ma kto
            uprzatnac.Zajmijmy sie soba i naszym balaganem.
            • Gość: Bang Re: czy Bush mlodszy da cukierka Kwasniewskiemu? IP: 129.81.192.* 21.01.04, 16:39
              Ano wlasnie, co przywiezie ze soba po wizycie w Waszyngtonie
              pan Kwasniewski? Bo widac, ze USA nie ma najmniejszej
              ochoty (patrz, np. sprawy wizowe, oplaty, itp.)
              zastosowac jakiejkolwiek "taryfy ulgowej" dla
              swojego najwiekszego (po Izraelu oczywiscie...)
              obecnie sojusznika...
              • Gość: romek k. Re: czy Bush mlodszy da cukierka Kw.? - NIE DA !!! IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 21.01.04, 19:19
                jestem pewien, ze nic z tego nie bedzie ( tzn. wizy )
                Ogladalem przemowienie Bu$ha w CNN i gdy zaczal wymieniac
                kraje popierajace dzialania USA w Iraqu, to Polska znalazla
                sie gdzies na szarym koncu tej listy razem z Salwadorem, Rumunia, etc.
                Tak wiec wiadomo co RZECZYWISCIE o nas sadza.
                Mit TVP-Wiadomosci o "trzeciej (sik!) potedze militarnej" na swiecie chyba
                trzeba bedzie zrewidowac ;-(

                romek
        • Gość: zyczliwy Chce rybko IP: *.dialup.mindspring.com 21.01.04, 14:46
          Chce rybko abys doczekala czasow, kiedy Ameryka wypnie sie na Europe i caly
          Swiat. Szkoda, ze nie zrobila tego juz wczesniej np w czasie II Wojniy
          Swiatowej.
      • Gość: ksin Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 80.50.5.* 21.01.04, 09:54
        ty pamietasz ja pamietam
        a za rok beda nam wmawiac ze kłamiemy
    • Gość: Hmm George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 21.01.04, 08:48
      "odnaleźli dowody na istnienie programów budowy broni masowego rażenia"?

      Tak naprawde to Bush powiedzial, za ma dowody na "weapons of mass
      destruction-related program activities" - doslownie: "dzialalnosc zwiazana
      z programem broni masowego razenia." Bog raczy wiedziec co to znaczy...
      • Gość: maruda Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.04, 08:57
        Gość portalu: Hmm napisał(a):

        > "odnaleźli dowody na istnienie programów budowy broni masowego rażenia"?
        >
        > Tak naprawde to Bush powiedzial, za ma dowody na "weapons of mass
        > destruction-related program activities" - doslownie: "dzialalnosc zwiazana
        > z programem broni masowego razenia." Bog raczy wiedziec co to znaczy...
        **********************

        Podejrzewam, że nawet Bóg nie wie o co chodzi juniorowi.


        *****************
        W depeszy PAP serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1877726.html
        jest taka "myśl" Busha:

        "Gdybyśmy nie działali, to dyktator do dziś realizowałby programy tworzenia
        broni masowej zagłady", powiedział Bush.
        *****************

        Cóż powiedzieć? Drogi Jureczku! Nie stawia się fabryk i kompleksów zbrojeniowych
        w ciagu kilku miesięcy. To nie jest warsztat do montażu kosiarek do przydomowych
        trawników.

        • Gość: Hmm Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 21.01.04, 09:30
          >
          > Podejrzewam, że nawet Bóg nie wie o co chodzi juniorowi.

          Calkiem mozliwe, bo przeciez powiedzial tez: "America is a nation called to a
          great responsibility and we are meeting them" - co w doslownym tlumaczeniu
          byloby "Ameryka jest narodem powolanym do wielkiej odpowiedzialnosci i MY IM
          ODPOWIADAMY". ????? "IM" to znaczy rozowym sloniom? :^D I tak bylo co
          akapit. Straszne oredzie. Chyba najgorsze w historii.
          • Gość: maruda Parówkowym skrytożercom mówimy: NIE!!! IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.04, 10:15
            > ODPOWIADAMY". ????? "IM" to znaczy rozowym sloniom?
            ***********************

            Chodzi tu o bliżej nie zdefiniowanych ONYCH. Jak wiadomo, ONI są wszędzie.

            Na ONYCH powołuje się każdy polityk tracący kontakt z rzeczywistością bez
            względu na ustrój polityczny państwa oraz własne zaopatrywania polityka.

            Każdy wyborca musi sobie odpowiedzieć, o jakich ONYCH chodzi (w miejsce ONYCH
            można podstawić: Żydów, cyklistów, Arabów, nazistów, imigrantów, Francuzów,
            Niemców, Rosjan, Chińczyków, wydawcę ksiązki O'Neilla, Chomskiego, sceptycznie
            nastawionych do Busha republikanów i ktokolwiek przyjdzie nam na myśl). Wybór
            zależy od indywidualnej fobii wyborcy-podatnika.

            I właśnie ONYM mówimy nie.

            PS
            Skąd my to znamy?
            • Gość: Hmm Re: Parówkowym skrytożercom mówimy: NIE!!! IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 21.01.04, 10:47
              Musze sie poprawic:

              okazuje sie ze pierwsze zdania oradzia brzmialy "America this evening is a
              nation called to great responsibilities. And we are rising to meet them." A
              wiec, "Ameryka dzisiaj jest narodem powolanym do wielkICH odpowiedzialnosCI
              (liczba mnoga). I my powstajemy by je spotkac." (Wedlug BBC). Kiedy prez.
              czytal to brzmialo to jak napisalam poprzednio.

              George po prostu nie umial przeczytac telepromptu! Jak czytal to mu sie
              liczba mnoga z pojedyncza po...la. Pewnie jak mowil o programie naprawy
              szkolnictwa amerykanskiego to mowil z wlasnego doswiadczenia ;^)

              Czyli nie ma ONYCH, tj. rozowych sloni ... przynajmniej w tym zdaniu. Za to
              caly czas wspominal o takich "w tej izbie", "w tym kraju", ktorzy nie
              popierali jego dzialania. To pewnie Ci, co kiedy zapowiedzial utrzymanie
              nizszych podatkow dla bogaczy zaczeli na niego gwizdac. Smieszne, bo gwizdy
              przyszly i z lewej i z prawej. W tej sprawie i Slonie i Osly sa zgodne z
              Greenspanem. :^D
              • Gość: mgm Ja tez tego słuchałem .. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 14:22
                facet ma gorszą dykcję niż Dan Quayle ( pamietacie tego wiceprezydenta
                erudytę ? ) - przy zblizonej inteligencji..Zastanawiają mnie ci
                republikanie..moze czas na kandydatów z wodogłowiem ?
                • Gość: Piotr Re: Ja tez tego słuchałem .. IP: *.fos.su.se 21.01.04, 14:25
                  W razie czego sluze moim psem. Jest bardzo inteligentny. I dykcje ma lepsza.
                  Generalnie napewno bylby lepszym prezydentem niz Bush.
              • jersey_guy Bushowi sporo sie porabalo 22.01.04, 08:10
                A najbardziej to pod koniec, kiedy to zaczal opowiadac bajke o tym jak dostal
                list od 2-letniej dziewczynki... od razu sie poprawil i poweidzial ze miala ona
                10 lat.

                Bushowi idzie coraz lepiej czytanie tego to co mu napisza na teleprompterze.
                Szkoda tylko ze nie bedzie tego juz mogl zrobic w 2005 :)
            • Gość: Piotr Re: Parówkowym skrytożercom mówimy: NIE!!! IP: *.fos.su.se 21.01.04, 13:42
              Tak. Stalin tez mial paranoje.
        • Gość: ksin Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 80.50.5.* 21.01.04, 09:58
          ale taki warsztat jest juz wg. buszmena powiazany z bronia masowego razenia

          przeciez latwo go przerobic na miotacze ostrzy

          nie polecam takiego interesu bo CIA sie zjawi w najlepszym przypadku
        • Gość: did Oj maruda, maruda, myslalem zes madrzejszy... IP: *.dialup.mindspring.com 21.01.04, 15:04
      • Gość: Piotr Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.fos.su.se 21.01.04, 13:40
        To znaczy, ze Saddam w swoich zeznaniach przyznal sie do uzywania dezodorantu. A
        wiadomo, ze z dezodorantu, to nie tylko gaz bojowy mozna zrobic, ale i bombe
        atomowa.
      • Gość: KAZ Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 199.243.200.* 21.01.04, 16:03
        To nic nie znaczy. Po prostu kolejne, nieprzemyslane (bo trzeba by myslec)
        klamstwo ex-pijaka.
        Warto tu przypomniec, co powiedzial ostatnio ktos, kto byl blisko Dabl-Ju, ale
        zostal wywalony. Mianowicie pierwszym celem, jaki sobie Dabl-Ju postawil po
        wygranych wyborach prezydenckich bylo: POZBYCIE SIE SADAMA !
        Jest to jego prywatna sprawa, prawdopodobnie zwiazana z tym, ze podobno sadam
        probowal organizowac zamach na Busha - ojca. Cale to pitolenie o terroryzmie,
        broni masowej zaglady itd. jest juz tylko biciem piany. A takie kraje jak
        Polska potrzebne mu sa dla lepszego mydlenia oczu. Potem i tak okaze sie,
        ze "murzyn zrobil swoje, murzyn moze odejsc".
    • Gość: XYZ Masz rację!!!! IP: 212.14.0.* 21.01.04, 08:51
      Taaak! Druga kadencja Bushmenów, to bardzo dobra wiadomośc dla Polski.
      Wreszcie dostaniemy Madagaskar!!!! Nie?? Ach no tak, tam nie ma ropyu więc
      Rumsweld się tą wyspą nie interesuje.
      • Gość: Konrad A tutaj kocham Busha IP: *.telia.com 21.01.04, 08:52
        Bush opowiedział się również za wprowadzeniem prawnej definicji małżeństwa
        jako związku wyłącznie pomiędzy kobietą i mężczyzną. Prezydent oskarżył
        lewicowych sędziów, że wbrew opinii publicznej wprowadzają zmiany zacierające
        taką definicję. Sądy w kilku stanach zgodziły się w ostatnich czasie na
        zawieranie unii cywilnych przez homoseksualistów lub przynajmniej przyznały
        takim parom częściowe prawa spadkowe.

        Konrad
        • Gość: sfdsa Re: A tutaj kocham Busha IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 21.01.04, 08:58
          no to masz problem bo on na to nie pozwala
        • Gość: Konrad Szkoda tylko ze na krotko IP: *.telia.com 21.01.04, 09:03
          W poprzednim poscie nadmienilem ze kocham Busha za jego wypowiedz o definicji
          malzenstwa. Bardzo sie obawiam ze przyjaciel moj w tej sprawie moze
          doprowadzic kraj swoj i moja ekonomie to totalnej katastrofy. Problemem jest
          taki ze bez logicznej wspolpracy ze swiatem nie moze zostac zachowany
          amerykanski system. W koncu dojdziemy do granicy gdzie wiele narodowosci
          poczuje sie zagrozonych samowola mojego przyjaciela i wspolnie zrobia pulapke
          na niego. Dojdziemy do punktu gdzie przyjaciele USA dadza terrorystom bombe
          atomowa w czesciach , malych aby przewiiezs do USA przez niekontrolowane
          granice, w kontenerach z towarami itd .Zlozyc w USA i zdetonowac. Byloby to
          tragiczne dla nas wszystkich. Dlatego bardzo chcialbym Aby moj przyjaciel w
          tej sprawie byl bardziej rozsadny i bral wzglad na swiat a nie szalal jak
          pijany zajac po swiecie.
        • Gość: KAZ Re: A tutaj kocham Busha IP: 199.243.200.* 21.01.04, 16:11
          Tu tez sie z nim zgadzam. Niech sobie pedaly mieszkaja ze soba, maja wspolne
          gospodarstwo, wspolne rozliczenia podatkowe, dziedzicza po sobie. Ale niech
          sobie nie przywlaszczaja nazwy MALZENSTWO, bo nie maja do niego zadnego prawa.
          Nazywajmu rzeczy po imieniu.
        • jersey_guy Taka definicja juz istnieje 22.01.04, 08:18
          od 1996 roku kiedy to Clinton podpisal Defense of Marriage Act. Bush tylko
          gledzi na ten temat zeby zdobyc wiecej punktow i wiecej kasy od
          fundamentalistow religijnych.
      • Gość: v Re: Masz rację!!!! IP: *.crowley.pl 21.01.04, 15:54
        a czy ma sie interesowac facet odpowiedzialny za Ameryke
        wplywem ksiezyca na dlugosc ogona branow
    • Gość: toja Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 154.11.108.* 21.01.04, 08:58
      Realistycznie, republikanie nie maja wiekszych szans w wyborach
      prezydenckich,,,,
      • Gość: Konrad Wybory w USA IP: *.telia.com 21.01.04, 09:09
        Patrzac z perspektywy 50 lat to polityka amerykanska jest w zasadzie bardzo
        malo zalezna od prezydenta ktory tam siedzi. Formy wypowiedzi i dobor slow
        moze byc zalezny od prezydenta, lecz dlugotrwale cele sa niezalezne. dlatego
        tez wybor prezydenta nie ma wiekszego znaczenia na losy swiata. Ieologia i
        plany dlugotrwale osoja sie pomimo zmiany prezydenta. To jest gra dla publiki.
        • Gość: Howser Rozsądna opinia. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 09:26
          To jest oczywiste, że występujący w TV polityk gra dla publiki - taka jest
          demokracja. A głos, że nawet jeśli zmieni się prezydent w USA, to nie zmieni
          się polityka Stanów Zjednoczonych jest bardzo rozsądny: faktycznie, to co oni
          teraz robią, jest ich racją stanu. Prezydent się zmieni, ale długofalowa
          polityka się nie zmieni (podobnie zresztą jak polityka Polski, Wielkiej
          Brytanii, lub Francji).
          Problemem jest polityka gospodarcza - ta zmienia się wraz z nowym rządem. Jak
          USA nie będzie miało z czego finansować swoich wojen, to będzie problem dla
          świata. Gospodarcze słońce naszej planety (USA) przestanie świecic, to trudno
          nam wszytskim będzie się ogrzać...
          George W. Bush mógł jednak pograć sobie w jakąś dobrą grę strategiczną, to
          wiedziałby kiedy wojen się nie prowadzi (kiedy nie ma się na to pieniędzy) i z
          Irakiem wstrzymał się trochę. Może Saddam ruszyłby ze swoimi programami i można
          by pokazać światu dowody w postaci fabryk, a nie dowody na to, że mamy dowody,
          że Saddam miał plany..
        • Gość: ksin Re: Wybory w USA IP: 80.50.5.* 21.01.04, 10:04
          zgadza sie
          wojna z irakiem byla planowana(zaplanowana) juz przed atakiem na wtc
        • jersey_guy Nierozsadna opinia 22.01.04, 08:23
          Czy naprawde myslisz ze gdyby Gore byl prezydentem to wpieprzyl by sie do
          irackiego bagna?

          Gdyby Cheney, Rumsfeld, Wolfowitz i reszta tych neokonserwatywnych baranow
          dalej siedzieli by w opozycji, to nie mielibysmy tych wszystkich problemow i
          ponad 100 miliardow dolarow i 500 zyc amerykanskich nie zostaloby wyrzuconych w
          bloto.
    • Gość: Pawlik Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.01.04, 09:22
      Brawo Panie Prezydencie!

      Wreszcie ktoś z wielkich tego świata powiedział coś zgodnego ze Słowem Boga i
      zdrowym rozsądkiem - małżeństwo to związek pomiędzy mężczyzną, a kobietą. Niby
      takie proste, a przecież tysiące propagandzistów pracuje nad wyrobieniem w
      ludziach całkiem odmiennego mniemania.
    • indris George Bush łże 21.01.04, 09:59
      Ani Ameryka ani świat NIE stały się bezpiecziejsze wskutek ataku na Irak.
    • Gość: ZEUS A w jaki to wysublimowany sposób w Katowicach IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 10:26
      wyciągnąłes taki wniosek??? róznica w poparciu wynosci wprawdzie na rzecz
      Busha, ale tylko 4%.. to niewiele..
      • Gość: Kolor Re: A w jaki to wysublimowany sposób w Katowicach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 11:01
        Bardzo proste:
        1. wojna z terroryzmem jest skuteczna /nie było następnego "11 września/
        2. ekonomia amerykanska jest w świetnym stanie /rekordowy wzrost w ostatnich
        kwartalach/, a będzie w jeszcze lepszym
        3. zdecydowana większośc popiera wyłączność malżeństwa dla związku
        kobieta/mężczyzna
        4. demokraci mają bardzo słabych kandydatów /przebiegła Hillary Clinton o tym
        wszystkim wie, więc nawet nie próbuje startowaćw tym roku/

        starczy?
        • Gość: maruda Re: A w jaki to wysublimowany sposób w Katowicach IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.04, 12:14
          Gość portalu: Kolor napisał(a):

          > Bardzo proste:
          > 1. wojna z terroryzmem jest skuteczna /nie było następnego "11 września/
          > 2. ekonomia amerykanska jest w świetnym stanie /rekordowy wzrost w ostatnich
          > kwartalach/, a będzie w jeszcze lepszym
          > 3. zdecydowana większośc popiera wyłączność malżeństwa dla związku
          > kobieta/mężczyzna
          > 4. demokraci mają bardzo słabych kandydatów /przebiegła Hillary Clinton o tym
          > wszystkim wie, więc nawet nie próbuje startowaćw tym roku/
          >
          ************************
          Może tak:

          1. 11 września był za prezydentury Busha. Problem terroryzmu globalnego ciagle
          istnieje. Obiektywnie patrząc, to polityka Busha wobec terroryzmu to dolewanie
          oliwy do ogania.
          2. ekonomia amerykańska żyje na kredyt - deficyt jest rekordowy. Rekordowe
          wzrosty wyglądają różnie w różnych źródłach.
          3. nawet zdecydowana większość to nie wszyscy, o ile chodzi o prawa obywatelskie
          (ale nie zamierzam podnosić kwestii legalizacji związków homoseksualnych, jako
          osobnego zagadnienia).
          4. w ostatnich wyborach obaj kandydaci byli bardzo słabi. Obecna przewaga Busha
          wynika z zasady - bo tego to już znamy, a nie tylko ze słabości demokratów.


          • Gość: Kolor Re: A w jaki to wysublimowany sposób w Katowicach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 15:07
            Gość portalu: maruda napisał(a):

            >Może tak:

            ɭ. 11 września był za prezydentury Busha. Problem terroryzmu globalnego ciagle
            >istnieje. Obiektywnie patrząc, to polityka Busha wobec terroryzmu to dolewanie
            >oliwy do ogania.

            Pewnie, że problem terroryzmu istnieje i Bush o tym mówi. Naiwnością było by
            oczekiwać, ze zniknie. Ale nie było ataków terrorystycznych w USA od czasu 11
            września to się liczy. Poza tym: nie ma Talibów i Saddama. To też jest
            osiągnięcie. A Libia zmiękła. I łagodnieje Iran.
            Jeżeli walka z terroryzmem jest "dolewaniem oliwy do ognia", to czy
            proponujesz obojętnosc i bierność?


            ɮ. ekonomia amerykańska żyje na kredyt - deficyt jest rekordowy. Rekordowe
            >wzrosty wyglądają różnie w różnych źródłach.

            Przykro mi, ale to brednie. Deficyt ma rząd federalny, a nie gospodarka USA. A
            ekonomia amerykańska to nie jest federalny rząd przecież, tylko firmy. A one
            mają się świetnie.

            ɯ. nawet zdecydowana większość to nie wszyscy, o ile chodzi o prawa
            >obywatelskie
            >(ale nie zamierzam podnosić kwestii legalizacji związków homoseksualnych, jako
            >osobnego zagadnienia).

            Nigdy w niczym nie ma żadnych "wszystkich" i bardzo dobrze. Ale akurat tu
            poglądy Busha popiera ogromna większość, a demokratów -zdecydowana mniejszość.

            ɰ. w ostatnich wyborach obaj kandydaci byli bardzo słabi. Obecna przewaga Busha
            >wynika z zasady - bo tego to już znamy, a nie tylko ze słabości demokratów.

            Bush jest dużo lepszy niż tego oczekiwano. Jest lepszym prezydentem, niż był
            kandydatem. Więc dziś wygląda na to, że wygra.
            I o tym pisałem.
            • Gość: maruda Re: A w jaki to wysublimowany sposób w Katowicach IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.04, 21:17
              Gość portalu: Kolor napisał(a):

              > ɭ. 11 września był za prezydentury Busha. Problem terroryzmu globalnego cia
              > gle
              > >istnieje. Obiektywnie patrząc, to polityka Busha wobec terroryzmu to dolewa
              > nie
              > >oliwy do ogania.
              >
              > Pewnie, że problem terroryzmu istnieje i Bush o tym mówi. Naiwnością było by
              > oczekiwać, ze zniknie. Ale nie było ataków terrorystycznych w USA od czasu 11
              > września to się liczy. Poza tym: nie ma Talibów i Saddama. To też jest
              > osiągnięcie. A Libia zmiękła. I łagodnieje Iran.
              > Jeżeli walka z terroryzmem jest "dolewaniem oliwy do ognia", to czy
              > proponujesz obojętnosc i bierność?
              >
              ************************

              Nie ma talibów i Saddama. Fakt. A więc ataki terrorystyczne w Iraku robią się
              same? Nie ma Saddama i talibów. Co w takim razie robią wojska amerykańskie w
              Iraku? Walczą z cieniami?

              Tylko budżet federalny ma deficyt? Skąd więc potrzeba przedwczesnych wyborów w
              Kaliforni? Przecież o deficyt budżetowy chodziło.
              Choć dane, które idą w swiat, są szczątkowe, to jednak można zauważyć sporą
              różnicę między deficytem łącznym, a federalnym. Załóż firmę i weź kredyt. Przez
              pewien czas Ty (federalny) i Twoi kontrahenci (stany) będziecie się czuli świetnie.

              Co do większości. Jeżeli Bush nie będzie miał zdecydowanej przewagi, to
              prawdopodobnie wycofa się ze swej opinii o homoseksualistach, żeby zdobyc kilka
              punktów.

              Skąd pewność, że Gore nie dałby sobie rady? Wszak był równie złym kandydatem.

            • jersey_guy Ekonomia amerykanska to NIE FIRMY 22.01.04, 08:32
              Gospodarka tego kraju utrzymuje sie glownie z handlu i konsumentow (consumer
              spending), a nie z tego ile zarobi Haliburton. A jezeli nadal bedzie wysokie
              bezrobocie i brak wzrostu plac to nie bedzie wyzszych wydatkow konsumentow, bo
              nie bedzie z czego.

              Problem buszystow to wlasnie to ze dla nich ekonomia = korporacje. A tymczasem
              od czasu jak Bush dobral sie do koryta, zatrudnienie spadlo o prawie 3 miliony
              osob (podczas gdy liczba ludnosci kraju wzrosla o 10 milionow).
        • Gość: ZEUS hehe... strasznie naciągana teoria... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 12:53
          1. a miał byc??? a moze dopiero bedzie??? a moze nikt go nie planował??? to
          jest taki argument, jak ja bym powiedział ze jestem cudownym człowiekiem, bo
          cie nie zabiłem.. zastanów sie...
          2. co do gospodarki, deficyt budżetu to ok 450 mld$, handlowy następne ok 500
          mld$.. 900 mld w plecy to dobry stan wg ciebie???
        • jersey_guy Bardzo proste 22.01.04, 08:41
          1. 11 wrzesnia w ogole by nie bylo gdyby dziady z FBI i INS robily to za co im
          place i zatrzymaly tych terrorystow na granicy albo ich aresztowaly. Zeby
          zapobiec atakom terrorystycznym nie trzeba wysylac setek ludzi na smierc i
          wyrzucac dziesiatki miliardow dolarow podatnikow na durne wojenki ktore nic nie
          pomagaja.

          2. Ekonomia jest w zlym stanie. Miliony Amerykanow stracilo prace w czasie
          prezydentury Busha, place realne nie rosna, a my bedziemy musieli przez
          nastepnych 30 lat splacac rekordowe deficity i naprawiac fiskalny burdel jaki
          on po sobie zostawi.

          3. No i co z tego?? Dla wiekszosci Amerykanow to problem numer 27 kiedy beda
          wybierac na kogo glosowac.

          4. Republikanie maja bardzo slabych kandydatow. Kilka dni temu Bush przegral w
          sondazu "New York Timesa" z JAKIMKOLWIEK Demokrata 43-45.

          Starczy?
          • Gość: Kolor Re: Bardzo proste IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 09:47
            Pewnie, że nie starczy:)

            1. Narzekanie na INS i FBI słuszne, ale to płacz nad rozlanym mlekiem. Zresztą
            wiesz dobrze, że granicy nigdy się nie upilnuje, bo za duża.
            2. Ekonomia wychodzi z naturalnego, fazowego dołka. A indeksy giełdowe też sie
            mają świetnie, a z nimi emerytury.
            3. To z tego, że to "hot topic", więc pójdzie wyżej za chwilę na listach tych
            ważnych, które decydują.
            4. Poczekamy, zobaczymy.
            Sondaże NYT mają wartośc jedynie rozrywkową.
            • jersey_guy Granice mozna upilnowac 22.01.04, 10:09
              Jak sie chce to mozna, niezaleznie od tego jak dluga. Tylko Bushowi sie nie
              chce. Zamiast wyslac rezerwistow na granice i poprosic gubernatorow stanow
              nadgranicznych o przyslanie Gwardii Narodowej na pomoc Strazy Granicznej, to on
              woli ich wysylac na odstrzal do Bagdadu. Zamiast wydania srodkow na naprawe
              pojebanego Urzedu Imigracyjnego, to on woli wydac setki miliardow na azjatyckie
              wojenki. A tak kazdego roku setki tysiecy nielegalnych przechodza przez zielona
              granice... To Homeland Security w wydaniu Busha.
    • Gość: obserwator Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 10:51
      Prezydent George Bush chyba nie wie co mówi, przecież to USA wyszkoliły
      oddziały terrorystyczne, podżegają do konflików na całym świecie. USA to typowe
      państwo policyjne, a obecny jego szef to zwolennik faszyzmu.
      Niech USA rozliczą się za II wojnę, to zobaczymy jak wykorzystywali jeńców
      wojennych. Uważam, że USA to typowa dyktatura typu przedwojennych Niemiec.
      • Gość: Matt obserwator mowi usa jak niemcy hitlera,a aushwictz IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.01.04, 12:45
        to angielskie slowo.

        ho ho ho takich rewelacji to my jeszce nie sluszeli, jeszcze cos wiesz?
    • Gość: adam Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.bochnia.pl 21.01.04, 11:34
      Dlaczego taka wspanoiała demokracja jak USA, nie potrafi Busha zamknąć w szpitalu dla psycholów.
      • Gość: lex Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 11:39
        O jakiej demokracji ty tu mowisz? O tej ze zdjeciami i odciskami palcow na
        granicy? Dlaczego go nie zamnka? Bardzo stara prawda sie przypomina: narod ma
        takiego przywodce, na jakiego zasluguje...
    • Gość: Kuba Długie sekundy IP: *.bremultibank.com.pl 21.01.04, 11:56
      Ależ to pięknie powiedziane:
      Przez długie SEKUNDY wymieniał kraje koalicji antysaddamowskiej.

      No bo ile czasu można wymieniać Angię, Australię, Włochy i Polskę, i pare
      innych krajów które do Iraku wysłały po dwóch żołnierzy.
      • Gość: Matt Re:kuba nie dodal:japonia ,korea,kuwejt, IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.01.04, 12:58
        ...izrael,ukraina.bulgaria,czechy, slowacja,litwa,holandia,dania i duza
        wiekszosc bedaca obojetna jak pakistan, arabia saudyjska,
        iran, indie,chiny,filipiny, wegry,skandynawia,portugalia,irlandia,lotwa
        i inne.

        a kraje przeciwne:francja,belgia ,niemcy, rosja,pld.afryka,syria i... i ...i
        nie bardzo widac innych , kuba, moze ty przytoczysz tych przeciwnych?.
        • Gość: ? Re:kuba nie dodal:japonia ,korea,kuwejt, IP: *.home.cgocable.net 21.01.04, 13:49
          a a a chocby te 1.5 miliarda samych chinczykow?
        • Gość: klikker Re:kuba nie dodal:japonia ,korea,kuwejt, IP: 12.160.193.* 21.01.04, 15:59
          Gość portalu: Matt napisał(a):

          > ...izrael,ukraina.bulgaria,czechy, slowacja,litwa,holandia,dania i duza
          > wiekszosc bedaca obojetna jak pakistan, arabia saudyjska,
          > iran, indie,chiny,filipiny, wegry,skandynawia,portugalia,irlandia,lotwa
          > i inne.
          >
          > a kraje przeciwne:francja,belgia ,niemcy, rosja,pld.afryka,syria i... i ...i
          > nie bardzo widac innych , kuba, moze ty przytoczysz tych przeciwnych?.
          Kanada, Meksyk
          • Gość: meerkat Kuba! A KUBA? IP: *.MCLNVA23.dynamic.covad.net 22.01.04, 00:40
            Kuba zapomnial o KUBIE- tez byla przeciw, choc nie tak silnie jak przeciwko
            inwazji Kuby! :-)))
    • Gość: Adop Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.bochnia.pl 21.01.04, 11:57
      Że Bush jest kutas, to ja wiem.
    • Gość: Sentencius lewackie patologie na indeksie.. IP: *.introweb.nl 21.01.04, 12:30
      Nareszcie z ust znaczacego polityka padly historyczne slowa:"bedziemy bronic
      swietej(sic!)instytucji malzenstwa"!Bush zapowiedzial tez ukrocenie rozpasania
      lewackich sedziow,ktorzy nadaja patologiom status prawny.Jak bowiem mozna
      oddawac dziecko na pastwe losu dwum zdegenerowanym pedalom?Jak to dziecko ma
      pozniej w szkole wytlumaczyc kolegom ,kto jest jego mama?Tych kretynow w togach
      powinno sie wozic na dwukolowych wozkach po kurorcie Guantanamo.G.W pokazal
      klase.Brawo!
      • Gość: maw Re: lewackie patologie na indeksie.. IP: 195.94.218.* 21.01.04, 13:07
        Nie martw sie drogi kolego - ty i twoj maz mieszkacie w Holandii i zatwardziali
        konserwatysci moga wam skoczyc. Niech zyje rownouprawnienie kochajacych i
        myslacych inaczej!
        • Gość: ANka Bo dzieci nie maja praw - prawda? IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 14:04
          I jakze latwo to wykorzystac w imie szczytnych idealow...
          A jednak i w Europie sie TAK pisze
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040121/publicystyka/publicystyka_a_2.html
          Moze to madrzej i lepiej od jakichs tam dyrdymalow.
          • Gość: p.. dlatego bede glosowal na Busha.. IP: *.utc.com 21.01.04, 14:30
            ..jest on dla mnie jedynym kandydatem i to co robi coraz bardziej
            mi sie podoba.Powinien tez (Bush)jeszcze bardziej wyeksponowac swoje pro-life
            poglady.. A wybory wygra bez problemow.Amerykanie beda za nim glosowac bo maja
            dosyc forowania marginalnych i u podastaw "sprzecznych z natura czlowieka" grup
            czy zdemoralizowanych pseudodemokratycznych ukladow...Prawo nie moze byc
            budowane na zboczeniach i wynaturzeniach...Te zjawiska trzeba leczyc!!!
            Brawa dla Busha!
            • Gość: ANka Mam nadzieje ze nie jestes wyjatkiem IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 15:58
              wsrod tych facetow, ktorzy przypominaja stare konie- nie ciagnace wozu gdy nie
              maja klapek na oczach. Ja juz nie moge z tym balaganem.
              Zadowolic nie mozna (bo autor tekstu nie taki jak trzeba) a jak sie nie jest
              zadowolnionym to trza od razu ´z grubej rury´ najlepiej rzucic wiec tak na
              wszelki wypadek jakas linia krzywa.
              Nie dziwi w obliczu tego fakt naukowy, ze zonaci faceci zyja dluzej bo to widac
              golym okiem, ze ci zonaci maja mniej frustracji..
              Niby wydatki, niby zakupy, niby nuda. A jak przychodzi co do czego to sie
              okazuje, ze bez zon to frustraci kwalifikujacy sie wszyscy co do jednego do
              gabinetow psychiatrycznych. Nie odrozniaja wrogow od przyjaciol a ludzi boja sie
              bardziej niz kobieta, ktora z racji na przezycia ma naprawde podstawy by sie
              bac. To sie nazywa walka na lance..- w pelnej zbroi i z duzej odleglosci. W
              walke wrecz musza w zyciu prowadzic same panie niestety....
              • Gość: klikker A tak w ogole to o co ci chodzi? IP: 12.160.193.* 21.01.04, 16:04
                Gość portalu: ANka napisał(a):

                > wsrod tych facetow, ktorzy przypominaja stare konie- nie ciagnace wozu gdy nie
                > maja klapek na oczach. Ja juz nie moge z tym balaganem.
                > Zadowolic nie mozna (bo autor tekstu nie taki jak trzeba) a jak sie nie jest
                > zadowolnionym to trza od razu ´z grubej rury´ najlepiej rzucic wiec tak na
                > wszelki wypadek jakas linia krzywa.
                > Nie dziwi w obliczu tego fakt naukowy, ze zonaci faceci zyja dluzej bo to
                widac
                > golym okiem, ze ci zonaci maja mniej frustracji..
                > Niby wydatki, niby zakupy, niby nuda. A jak przychodzi co do czego to sie
                > okazuje, ze bez zon to frustraci kwalifikujacy sie wszyscy co do jednego do
                > gabinetow psychiatrycznych. Nie odrozniaja wrogow od przyjaciol a ludzi boja
                si
                > e
                > bardziej niz kobieta, ktora z racji na przezycia ma naprawde podstawy by sie
                > bac. To sie nazywa walka na lance..- w pelnej zbroi i z duzej odleglosci. W
                > walke wrecz musza w zyciu prowadzic same panie niestety....
                • Gość: ANka Klicker - z obcymi nie rozmawiam. IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 16:06
                  Nie wiem kim jestes. To stara dobra zasada. Dlatego pewno nie rozumiesz.
                  • Gość: p... daj mu ANka w nos...i tyle..:-))) IP: *.utc.com 21.01.04, 16:31
                    ..niech sie nie wtraca.
                    • Gość: ANka Tak kiedys reanimowano.. IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 16:37
                      usypiac nie trzeba bylo bo pacjenci sami mdleli- jak nie na widok lekarzy, to
                      zaraz po pierwszym cieciu...
                      No ale nosa szkoda..
                      Juz nic nie mowie bo znow mi sie dostanie - jak przystalo na kondensator w
                      czasie burzy..
                      • Gość: p.. osobiscie wole "usta usta"..:-)/nt IP: *.utc.com 21.01.04, 17:48
                        • Gość: ANka Och pytku- ja tez ale dzis IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 18:33
                          musi mi wystarczyc zimny prysznic.
                          Milego dnia..
              • ksin [...] 22.01.04, 08:51
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • jersey_guy Re: dlatego bede glosowal na Busha.. 22.01.04, 08:53
              Zgadzam sie, mam nadzieje ze Bush jeszcze bardziej bedzie probowal odebrac
              kobietom prawo do wyboru co zrobic ze swoim plodem... Wtedy do dopiero dostanie
              w dupsko w wyborach :)))

              Sorry, ale reszta tego kraju jest nieco mniej sredniowieczna niz ty!
              • Gość: Michał Barcikowski Bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 19:53
                Nie masz racji: wszystkie sondaże pokazują, że w kwestii tzw."aborcji"
                Amerykanie są podzieleni niemal "pół na pół". A np. zakaz aborcji w ostanim
                trymestrze ciąży, uchwalony przez Kongres USA parę miesięcy temu (za byli
                wszyscy Repyblikanie i prawie połowa demokratów)w sondażach poparło ok. 80%
                respondentów.
          • Gość: Sentencius "Prawda" czy nieprawda... IP: *.introweb.nl 21.01.04, 15:02
            Onegdaj w "Prawde" pakowano w masarniach mieso(widzialem na wlasne
            oczy).Dzisiaj "Rzepa" to tuba rodzimego lewactwa,albo elementu,ktory sie na
            lewactwo kryguje, no bo to jest cool i europejskie.Juz samo postawienie Stalina
            w jednym szeregu z gen.Franco budzi homerycki smiech.Podobno trwa tez procedura
            zamiany imienia Wojciech na Konrad,"Rzepa" postuluje to juz od lat.Widzac to co
            ostatnio na swoich lamach produkuje mozna uwierzyc ,ze nie tylko greccy ale i
            rowniez francuscy filozofowie moga sie urywac z choinki.Niedoscignionym
            idealem pozostanie jednak na zawsze niezapomniany J.Sartre.Kisiel mial swieta
            racje nazywajac Francje najwieksza europejska ku...wa.
            • Gość: ANka Fakty czy ich deprecjacja w imie uogolnien? IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 15:46
              Ja nie po to ten przyklad podalam.
              Tam jest i szanowna pani K. Dunin ktorej nie lubie a ktora czesciej produkuje
              sie w tej gazecie.. Nie traktuje gazet jak swietosci.. (to na marginesie).
              Posluguje sie nimi i sadze, ze Pan tez tak robi wiec nie wiem po co ta proba b.
              wyrafinowanego ataku. Znow przyklad z giermkiem i jablkiem.. Lepiej celowac w
              jablka. A wsrod popierajacych Busha sa milosnicy- tych ostatnich, ktore Pan
              wymienil. Wiec nie wiem o co te kopie kruszyc. Zreszta tam u Pana ponoc to zawod
              przynoszacy dochody dla Panstwa. Wiec pewno trzeba go szanowac..choc ja sie ku
              temu nie sklaniam.
              Moja zas wypowiedz byla nie atakiem lecz poparciem czego nie pozwolilo Panu
              dostrzec chwilowe zaslepienie..
              Albo nie jest Pan soba albo zachowuje pozory oglady tylko w wypowiedziach na
              temat Kosciola i religijnosci. To zas jest dla niektorych rownie nieprzyjemne
              jak zmiany frontow politycznych i prawde mowiac - niewiele sie roznia...
              Z powazaniem
              ANka
              • Gość: Sentencius ja tez zapytam za Klikkerem...... IP: *.introweb.nl 21.01.04, 16:37
                Chyba znalazlem sie w sytuacji kogos,kto po wejsciu do windy powiedzial
                grzecznie "dzien dobry",a w odpowiedzi uslyszal,ze puscil...sorry.
                Pomny przeszlych przymierzy i z niemniejszym powazaniem oraz w nadzieji na
                lepsze zrozumienie koncze ta ugodowa fraze.
                PZDR.
                • Gość: ANka Juz wyjasniam - IP: *.ifn-magdeburg.de 21.01.04, 16:43
                  skrytykowal Pan zrodlo mojego przykladu... A za Meerkatem- ktorego chyba juz nie
                  lubie - cokolwiek wiernie goracym zwolennikiem Busha - ponoc np w zrodlach
                  amerykanskich (niektorych) ceni sie bardziej przekaz od autora..
                  ´Dzien dobry´ tam wiec nie zauwazylam tylko uwagi o liniach krzywych i sklepach
                  miesnych..
                  Ale przyjmuje jesli to przeprosiny - zawsze chetnie.. :)
                  [Dygniecie]
        • Gość: Sentencius neurony wspak.. IP: *.introweb.nl 21.01.04, 14:42
          MAW kuma klasyke albo swiruje. Stawiam na to drugie,
      • Gość: efka Sentencius, popieram IP: *.dialup.mindspring.com 21.01.04, 15:18
      • Gość: sos No wlasnie..patologii mozemy powiedziec NIE !!! IP: *.dialup.mindspring.com 22.01.04, 01:14
    • Gość: sztiwi Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 212.69.67.* 21.01.04, 12:42
      Mam nadziej, ze to juz ostatnie oredzie tego klamcy, oszusta i falszerza
      wyborow. Chociaz zapewne dwa, trzy miesiace przed wyborami znow wymysli jakies
      smiertelne zagrozenie dla Ameryki, aby ratowac stolek. I rpostak ze swoja
      prostacka, wciaz szczerzaca zeby zona pozostana pierwsza para Ameryki.
    • Gość: p.. SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kadencje IP: *.utc.com 21.01.04, 12:44
      ..:-))
      • Gość: sztiwi Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: 212.69.67.* 21.01.04, 12:48
        Chociaz dla Polski nastepne 4 lata Busha i jego prostackiej zony w Bialym Domu
        moga byc bardzo korzystne. Staniemy sie jedynym krajem, w ktorym Amerykanie
        beda mogli sie pojawic bez obaw. Staniemy sie potega turystyczna.
        • Gość: p.. Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: *.utc.com 21.01.04, 12:54
          wiec nie masz powodu do niepokoju..:-)dzieki Bushowi zreszta...
          • Gość: sztiwi Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: 212.69.67.* 21.01.04, 13:01
            Ale Amerykanie powinni miec
            • Gość: p... Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: *.utc.com 21.01.04, 13:16
              ..wiemy...ale nie mamy.:-)
              • Gość: mgm Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 14:10
                cool..myslące z was chłopaki .. i twardo stąpające po Marsie !
                • Gość: p.. Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: *.utc.com 21.01.04, 14:36
                  ..dobrze,ze rozumiesz jak bardzo "do przodu" jestesmy..:-)
                  • Gość: mgm Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 15:23
                    Mhm.. to może od razu George Lukas na prezydenta ?? :))..a Han Solo z
                    futrzakiem do Departamentu Stanu.. jestescie debeściaki chłopaki a cały świat
                    przy was wymieka...
                    • Gość: p.. Re: SZKODA,ze Busz bedzie tylko jeszcze jedna kad IP: *.utc.com 21.01.04, 16:17
                      ..no moze nie caly swiat..ale duzo w tym prawdy co piszesz.Staramy sie jak
                      mozemy..A jak nie mozemy -to sie nie staramy..:-)
      • jersey_guy SZKODA, ze Busz bedzie tylko jeszcze jeden rok 22.01.04, 09:03
        Juk wkrotce nie bedzie z kogo sie smiac. We will miss you George! Dales nam
        nadzieje ze nawet nieuk, alkoholik i skonczony nieudacznik moze w tym kraju
        zrobic kariere (no, prznajmneij jesli jego stary jest milionerem).
    • Gość: woodpecker Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.04, 13:05
      1. Po tym orędziu widać jakiego kmiota popiera Kwaśniak i w imię jakich
      paranoi w Iraku giną ludzie .
      2. Prezydentowi USA całkiem wygniło pod czerepem - w orędziu jedna z
      podstawowych kwestii to ta , aby amerykańscy chłopcy nie zakładali
      małżeństw . 3. Co do broni masowego rażenia to przyznam mu rację . Saddam
      przez cały czas ukrywania się nie zmieniał skarpet i gaci i znajdując go
      znaleziono przy okazji BMR .
      • Gość: sztiwi Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 212.69.67.* 21.01.04, 13:13
        :)
    • Gość: obserwator Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 13:18
      Gdy George Bush nie zostanie prezydentem USA na drugą kadencję świat będzie o
      wiele bezpieczniejszy.
      • Gość: woodpecker Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.04, 13:23
        Innym "ważnym" wątkiem w przemówieniu tego buraka (zwróćcie uwagę na jego miny
        i gesty ) było używanie przez sportowców środków dopingowych . Co będzie z
        amerykańskim sportem ?!
      • Gość: Matt Re:obserwato racja,damy czas al kaida do przegrupo IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.01.04, 13:43
        ...przegrupowania i uporzadkowania swych planow
        i pozwolmy saddamowi i talibom wrocic gdzie prawowicie rzadzili.

        to jest recepta na bezpieczny swiat wg. obserwatora.

      • Gość: ziutek Obserwator, strasznie p........sz IP: *.dialup.mindspring.com 23.01.04, 03:27
    • Gość: Tomson Bush to debil, wojnę wypowiedziała Ameryce IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 21.01.04, 13:24
      stosująca terroryzm Al-Kaida. Gdyby ten debil rządził w latach 40-ych, to po
      ataku na Pearl Harbor wypowiedziałby wojnę wszystkom krajom którzy stosują
      flotę wojenną w walce (z Wlk.Brytanią na czele).
      • Gość: Matt Re:dobrze ze ty nie jestes prezydentem, tomson IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.01.04, 13:37
        swiat uniknie prawdziwego kataklizmu.
      • Gość: p... Tomson! coz to za super inteligentne przemyslenia! IP: *.utc.com 21.01.04, 13:49
        :-)))))))))))) :-))))))))) :-)))))))))
      • Gość: did Tomson,ze zlosci moze, ale bredzisz jak potluczony IP: *.dialup.mindspring.com 21.01.04, 15:26
      • Gość: lord cox Dobrze ujales ten demagigiczny absurd. IP: 146.145.235.* 21.01.04, 17:51
      • Gość: Zarathustra Re: Bush to debil, wojnę wypowiedziała Ameryce IP: *.aei.ca 21.01.04, 22:02
        Oczywiscie, ze wojne wypowiedziala Ameryce Al-Kaida. Rzad USA wykozystal to
        jako pretekst byl tylko pretekst do zdobycia wiekszej kontroli na Bliskim
        Wschodzie.
        Przy okazji, planujac nowe wydatki wojskowe mozna bylo dostac prowizje pod
        stolem za trafny wybor zleceniobiorcow. To pewnie duzo lepsze pieniadze niz z
        ropy z Texasu.
    • Gość: mgm Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe przewagi IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 13:24
      nad kandydatem demokratów na dzisiaj, nawet gdy nie wiadomo kto nim bedzie. tak
      podaje CNN a w Polsce TVN - zawsze Bushowi przychylne ( 48 do 46 - w granicy
      błedu statystycznego ) Realistyczne jest więc że Bush te wybory może przegrać,
      bo nie wiadomo co mogłoby wzmocnić jego pozycje w ciagu nastepnych miesiący (
      Saddam juz załapany, w Iraku jest jak jest, amerykańscy chłopcy bedą ginąć
      nadal, gospodarka stoi w miejscu a deficyt rośnie ). A prawdopodobna przegrana
      Busha to jeszcze lepsza wiadomośc i dla swiata i dla Polski
      • Gość: Matt Re: Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe prz IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.01.04, 13:46
        wystarczy jeden punkt zeby wygrac.

        jak przyjdzie do prawdziwego glosowania, zobaczymy!
        • Gość: mgm Re: Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe prz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 13:56
          Albo można nawet mieć mniej głosów i wygrać prawnymi machlojakmi - GWB juz to
          udowodnił..:)) Bo w najwiekszej demokracji świata dziurki w kartach wyborczych
          byly nieczytelne, hehe :))
          • Gość: Matt Re: Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe prz IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.01.04, 14:16
            mgm, czy ty naprawde sadzisz ze opozycyjny kandydat al gore pozwolilby mu
            zrobic jakies machlojki?.

            nie badz naiwniakiem ,za duzo na bylo szali zeby ktos pozwolil z siebie
            zrobic dudka, nie sadzisz?.
            • Gość: mgm Re: Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe prz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 14:31
              Ja tu nie mam nic do powiedzenia Matt, ani Al Gore tez nie mial , ani miliony
              jego wyborców. Do powiedzenia mieli za to sporo urzędnicy stanu Floryda -
              nominowani przez Jeffa Busha, brata GWB a ostateczne słowo mieli sedziowie Sadu
              Najwyższego mianowani przez George'a Busha seniora, tatę GWB. Wszyscy z
              definicji bardzo obiektywni bo bez zwiazku z rozpatrywanym sporem. Podobno
              Turkemnbasza w Aszchabadzie zainteresowal sie tym demokratycznym systemem i
              bedzie wdrażal go u siebie.
              Turkemnbasza to tak apropos nowy przyjaciel GWB a udzielona mu w 2003 roku
              przez USA pomoc wojskowa jest większa niz pomoc dla Polski za udział w misji w
              Iraku.
              To w ramach promowania demokracji na swiecie - tak mysle.. :))
            • Gość: MM Re: Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe prz IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 15:49
              > mgm, czy ty naprawde sadzisz ze opozycyjny kandydat al gore pozwolilby mu
              > zrobic jakies machlojki?.
              >
              > nie badz naiwniakiem ,za duzo na bylo szali zeby ktos pozwolil z siebie
              > zrobic dudka, nie sadzisz?.

              A co Gore mial do powiedzenia gdy na Florydzie jeszcze PRZED wyborami
              bezprawnie pozbawiono prawa do glosowania kilka tysiecy ludzi, glownie
              mniejszosci, glownie glosujacych na Demokratow.

              A co mial do powiedzenia gdy przerwwano przeliczanie WSZYSTKICH glosow (nie
              tylko tych, gdzie zachodzilo prawdopodobienstwo pomylki, 'hanging chads' itp.)
              z ktorych ponad 500 okazalo sie nieprawidlowych?

              Jak to ktos powiedzial, najwiekszym problemem Demokratow jest to, ze graja
              zgodnie z regulami gry nie zdajac sobie wlasnie sprawy, ze przy takiej stawce
              reguly przestaja istniec.

              A na marginesie, przemowienie Busha bylo najbardziej cynicznym belkotem
              prezydenta USA w historii tego kraju.
              • Gość: p... he,he -bedziecie mieli okazje juz niedlugo... IP: *.utc.com 21.01.04, 16:42
                ...sie pokazac.Stare przyslowie mowi,ze "zla tancerka na spodniczke narzeka"..
                Demokraci chcieli tez- swoja porazke zamienic na przekrety wyborcze...Mam
                nadzieje,ze tym razem Bush zdystansuje "demokrate?"na tyle-aby pozniej nie bylo
                watpliwosci..:-)
                • Gość: MM Re: he,he -bedziecie mieli okazje juz niedlugo... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 17:05
                  Co to znaczy bedziecie? My, tzn. Demokraci? A kto ci powiedzial, ze jestem
                  Demokrata?

                  Jakie to przekrety wyborcze robili Demokraci? Czy to, ze
                  zaakceptowali 'absentee votes' otrzymane juz w trakcie przeliczania, czyli po
                  uplywie wyborow (zgodnie z tradycja, 4 na 5 byly oddane na Busha)? Czy moze
                  to, ze niektore z tych glosow oddane zostaly przez ludzi, ktorzy sie nie
                  zarejestrowali, nie zglosili prosby o wyslanie im kart do glosowania, nie
                  podpisali sie albo oddali glosy podwojne?

                  Wracajac do tematu, czyli oredzi Busha - bylo to najgorsze przemowienie, bez
                  ladu i skladu, Bush sam sobie zaprzeczal, a glowny wniosek jaki mozna z niego
                  wyciagnac to to, ze choc wiele zaczal, jeszcze niczego nie skonczyl. To
                  zreszta tradycyjne w jego zyciorysie - jedyne 'zakonczone' sprawy z ktorymi
                  mial do czynienia to albo machlojki (Texas Rangers) albo bankructwa (i
                  zwiazane z nimi machlojki - Harken).

                  I jeszcze jedno. Republikanie okazali sie banda klakierow i potakiewiczow do
                  zenady. 69 stojacych owacji w trakcie przemowienia trwajacego 54 minuty. To
                  chyba pobilo rekord swiata ustanowiony podczas obrad KC PZPR.
                  • Gość: p... proponuje troszke cierpliwosci... IP: *.utc.com 21.01.04, 17:38
                    ..a swoja droga to kto jest Twoim kandydatem na nastepna prezydencka kadencje?
                    • Gość: MM Re: proponuje troszke cierpliwosci... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 17:48
                      ABBA
                      • Gość: p.. ..ta szwedzka???..:-) IP: *.utc.com 21.01.04, 17:53
                        ..musi byc urodzony w USA..:-)
                        • Gość: MM Re: ..ta szwedzka???..:-) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 17:57
                          Anybody But Bush Again.

                          Nikt inny nie moze zaszkodzic krajowi gorzej niz Dubya. Jesli zostanie wybrany
                          na nastepne 4 lata, to naprawianie jego bezmyslnosci zajmie nam nie lata, a
                          dekady.
                          • Gość: p.. czyli jestes "za a nawet przeciw"..?/nt IP: *.utc.com 21.01.04, 18:05
                            • Gość: MM Tylko przeciw Bushowi. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 18:13
                              Nic wiecej.

                              NB, gdyby Republikanie wysuneli jakiegos sensownego kandydata przeciwko
                              Bushowi (zazwyczaj tak sie nie robi, choc byl precedens), to popatrzylbym z
                              ciekawoscia na jego program. A tak - sorry...
                  • Gość: gosc USA Re: oby Bush nie wygral IP: *.hrl.com 21.01.04, 21:05
                    mam pzrerwe na lunch wiec pisze , zgadzam sie z MM, wypisz wymaluj jak na posiedzeniach KC KPZR . Ja glosuje na Johna Edwards, podoba mi sie jego slogan
                    wyborczy "mamy dwie Ameryki", ma charyzme i klase , jego przemowienia na zlocie w Iowa bylo bardzo dobre.
              • Gość: KROK kochane Matolki:)) IP: *.sympatico.ca 21.01.04, 23:36
                ..demokraci sa zbyt podzieleni ...aby pokonac Busha....wygra ten kto sobie
                radzi z ekonomia..oraz docenia i wie jak sobie radzic z
                terroryzmem.....niejaki Dean...kandydat demokratow zaczal atakowac Busha z
                pozycji pacyfisty i przegral przed wczoraj z kretesem..realia ..sie licza a
                nie oszolomy..
              • Gość: filmy111@o2.pl Re: Realistycznie Bush ma 2 punkty procentowe prz IP: *.client.comcast.net 22.01.04, 00:07
                Amen.
    • Gość: ? Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.home.cgocable.net 21.01.04, 13:45
      Przeciez w ameryce jest demokracja
      • Gość: sztiwi Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: 212.69.67.* 21.01.04, 14:14
        Nawet w naszej siermieznej Polsce Sad Najwyzszy zarzadzil by nowe wybory w
        takiej sytuacji, jaka byla w USA po "przeliczeniu" glosow na Florydzie wiec
        nie mowmy, ze w USA jest prawdziwa demokracja.
    • Gość: a psik Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.zrpa.com / *.zrpa.com 21.01.04, 15:11
      co do kolalcji.... nie ilosc sie liczy ale jakosc.....
    • Gość: gwb ---BRAWO BUSH---- IP: *.crowley.pl 21.01.04, 15:20
      Ogladalem to przemowienie na zywo.
      Ciekaw jestem kiedy jakis polski przywodca powie:
      "...obnizylismy podatki , mamy wzrost gospodarczy... okazalo sie, ze
      Amerykanie potrafia wydawac pieniadze lepiej niz rzad..."
      • Gość: mgm lepiej niech ci nasi mówią prawdę .. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 15:31
        i tak często kłamią, niekoniecznie muszą to robić w stylu GWB . Z tego co
        powiedział , to zgadza się tylko ,ze obnizył podatki. Kosztem 500 mld $
        rosnącego wciąż deficytu. Bezrobocie najwyzsze od lat, wzrost gospodarki o
        kilka punktów procentowych nizszy niz za Clintona, wydatki konsumentów też
        nizsze. Kapitalizacja NYSE - a więć majatek Amerykanów - spadła o kilkanaście
        procent w porównaniu z ostatnim rokiem rządów Clintona. Takie są fakty panie
        zachwycony.
        • Gość: meerkat NIEzachywycony! PIER...SZ jak POPARZONY!!! IP: 152.75.142.* 21.01.04, 15:42
          Od szeregu już miesięcy obserwujemy stały wzrost gospodarki amerykańskiej.
          Rekordowo niskie stopy procentowe, rekordowo niska inflacja, już tylko te dwa
          czynniki spowodowały masowy wzrost kupna, a za tym i budowy, nowych domów
          rodzinnych, silny popyt na artykuły konsumpcyjne z samochodami, urządzaniami
          AGH, komputerami i elektroniką domową(HDTV, itd.) Giełda od szeregu miesięcy
          idzie systematycznie w górę i nie raz przebiła już psychologiczny próg hossy
          (10000 punktów).MImo wojny w Iraku (A może DZIEKI niej) nabór do amerykańskich
          sił zbrojnych stale się zwiększa. Rosnie zaufanie wyborców do gospodarki USA.
          Większość społeczeństwa jednoznacznie popiera Busha i jego politykę ( w tym
          prywatyzację głównych programów socjalnych)-

          Podoba ci się Clinton? To głosuj na nią w listopadzie 2008. Do tego czasu ty i
          inni lewacy macie PRZECHLAPANE!!! :-)))
          • Gość: H Re: NIEzachywycony! PIER...SZ jak POPARZONY!!! IP: 63.121.99.* 21.01.04, 16:26
            Siedzisz na wozku inwalidzkim i pieprzysz dyrdymaly a nie widzisz
            rzeczywistosci.
            W roku 2003 wzrosly oplaty za health insurances o 13 procent,leki tez nie znam
            dokladnej liczby ale i tak musza ludzie placic z wlasnej kieszni.
            Gaz i benzyna jest coraz drozsza.Wczoraj przeglosowano ze za turnpike trzeba
            bedzie placic o 50 procent drozej.Nie tak jak w polsce za Gomulki tylko 10
            procent ale tutaj wszystko odrazu z grubej rury.Dostalem za gaz rachunek a
            miesiac grudzien byl dosyc cieply 250 dol.Teraz przyjdzie napewno 350 dol.
            Murzyni napewno nie beda placic bo znajduje kopie na kopiarkach po 2000 dol.
            nie placone od paru miesiecy.
            A zarobki nie zwiekszaja sie tylko stoja albo zmniejszaja sie.
            Praca jest ale dla Chin i Indii.A tutaj tylko servisy tz.kazdy kazdemu
            dupe podciera.Rano budzisz sie i jest wiadomosc, podwyzka czegos tam o 50
            procent.Nie jest tak rozowo jak sie siedzi tylko w domu i widzi sie swiat
            przez okno.
        • Gość: gwb Re: lepiej niech ci nasi mówią prawdę .. IP: *.crowley.pl 21.01.04, 15:45
          Widze, ze jestes czytelnikiem TYLKO "Gazety Wyborczej" i ewentualnie "New York
          Times"
        • Gość: p.. Re: lepiej niech ci nasi mówią prawdę .. IP: *.utc.com 21.01.04, 16:22
          ..to ja musialem za Clintona byc gdzies indziej a nie w USA??? -akurat
          wszystko odczuwalem inaczej (odwrotnie) niz piszesz...
          • Gość: gwb Re: lepiej niech ci nasi mówią prawdę .. IP: *.crowley.pl 21.01.04, 17:20
            Wiesz -"odczuwanie" to sprawa subiektywana.
            • Gość: p... ..ale mozna sie tego latwo nauczyc...:-)))))/nt IP: *.utc.com 21.01.04, 18:11
              • Gość: mgm Re: ..ale mozna sie tego latwo nauczyc...:-)))))/ IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 18:26
                Ja pisalem o faktach a nie o odczuciach :)) Odczuwac to sobie może kazdy jak
                chce. Trudno mi polemizować z waszymi odczuciami. tak a propos nie czytam NYT,
                1, 2 x na tydzień FT - taka praca.
                Daleki jestem od opinii,ze w USA jest źle - takiej gospodarki nawet Bush z
                kolegami nie jest w stanie rozpieprzyć - ale na pewno jest gorzej niz za
                Clintona - i tutaj cyferki, jakie tlko wezmiecie pod uwagę, są bezwzgledne, z
                całym szacunkiem dla waszych odczuć.
                Wylączajac oczywiscie tego trefnisia meerkata , bo z nim polemizowac może tylko
                psychiatra.
      • jersey_guy "Rzad wydaje pieniadze gorzej niz Amerykanie" 22.01.04, 09:24
        Powiedzial Bush z rozbrarajaca szczeroscia.

        I ma racje.

        Gdyby Amerykanie gospodarowali swoimi pieniedzmi tak jak Bush gospodaruje ich
        pieniedzmi ($500 miliardow deficytu), to wyladowali by w wiezieniu za dlugi.

        Wywalic bumelantow i zlodziei! Vote Democratic! Nigdy wiecej republikanskich
        deficytow ktore nasze dzieci beda musialy splacac przez cale zycie!
    • Gość: bubu nie masz racji! IP: 81.210.16.* 21.01.04, 15:44
      kazdy prezydent usa kieruje sie ich interesem narodowym
      tak wiec nie ma roznicy, kerr tez jest spoko
      a polacy kochaja usa i kazdego prezydenta!
      w razie czego pokochamy kerra
      • Gość: GWB ---TO TY SIE MYLISZ--- IP: *.crowley.pl 21.01.04, 15:50
        Tak tylko nie koniecznie kazdy prezydent USA kocha/lubi Polske:
        np.Bill Clinton zachecal Niemcy by "...wziely odpowiedzialnosc za swoja czesc
        swiata...". Nie wiem czym mialoby sie to skonczyc dla Polski.Byl tez przeciwko
        powiekszeniu NATO. Roosvelt (ten z Jalty) tez o ile pamietam byl demokrata.
        • Gość: mgm Re: ---TO TY SIE MYLISZ-- IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 18:44
          Podobnie jak Wilson. Pierwszy mąz stanu , który uczynił z niepodległości Polski
          istotny punkt swojego programu politycznego.. A co do Clintona - za jego
          kadencji Polska została przyjeta do NATO - bez szczególnego wsparcia
          republikanów - prawda ? A taki mięczak Carter - przy wspoludziale
          Brzezińskiego - wysłał Sowietom jednoznaczną zapowiedż retorsji w przypadku
          sowieckiej inwazji na Polskę w grudniu 1980.Abstrahując od tego na ile to było
          realistyczne na ile nie - taki gest miał miejsce.Nie stać było na to samo
          republikanina Reagana w rok potem pomimo,że wiedział doskonale co się szykuje -
          dzieki zeznaniom Kuklińskiego .. Sorry, ten republikański fighter pozwolil aby
          Solidarnośc zapuszkować z zaskoczenia a w geście walki obłozył polskich
          komunistów embargiem na paszę dla kurczaków :))
          I na to stac republikanów ..
          Nie mówiąc o tym, że robienie loda przez asystentkę budzi moją większą
          sympatię niż podsluchiwanie politycznych rywali ( republikanin Nixon -
          Watergate .. )
    • Gość: Adamek Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.dyn.optonline.net 21.01.04, 15:55
      Wiem Jedno,Jak by nie Amerykanie to byscie Wy wszscy siedzieli dzisiaj w
      kolchozach i klepali bide jak to kiedys bylo w jednej z Republik Radzieckich...
      a nie teraz pieprzyli glupoty i sie madrzyli w Internecie...
      Ale co zrobic,widac pamiec maja Polacy bardzo krotka !!!
      • Gość: MM Re: George Bush wygłosił orędzie o stanie państwa IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 21.01.04, 15:58
        To prawda.

        Trzeba jeszcze dodac, ze siedzielismy w kolchozach wlasnie dzieki USA.
        Dlatego potraktujmy lata 80-te jako splate dlugu i nie wracajmy juz do tego
        argumentu. :o)
    • Gość: felusiak Weglarczyk na bruk, na zbita morde IP: *.nyc.rr.com 21.01.04, 16:12
      Jeszcze raz "korespondent" Weglarczyk wykazal sie nieznajomoscia angielskiego
      i zupelnym niezrozumieniem ducha oredzia. Nie pierwszy to raz i nie ostatni.
      Szkoda, ze polski czytelnik GW zostaje wprowadzany w blad li tylko z powodu
      lenistwa i niekompetencji amerykanskiego "korespondenta" gazety.
      Samo oredzxie bylo raczej dretwe, taka lista rzeczy do prania.
      Weglarczyk zupelnie pominal Patriot Act i piszac o tzw. lewicowych sedziach
      ( nota bene Bush uzyl sformulowania "sedziowie aktywisci") zaplatal sie w
      wyjasnieniach i zszedl na manowce. Bush mowil o przypadkach, gdzie legislatury
      stanowe uchwalaja prawo a sedzia jednoosobowo i arbitralnie oglasza je
      niekonstytucyjnym. Podwaza to demokracje. Legislatura stanowa jest cialem
      pochodzacym z wyborow, sedziowie sa mianowani. W taki sposob mianowany urzednik
      uniewaznia prawo uchwalone przez obieralnego ustawodawce. W odniesieniu do
      ochrony malzenstwa, Bush zagrozil podjeciem staran o wprowadzenie poprawki do
      konstytucji, gdyz tylko wtedy sedziowie aktywisci nie beda mogli arbitralnie
      ingerowac.

      PS Michael Moore operuje na lewym obrzezu partii demokratycznej i nie jest tu w
      USA uwazany za glos rozsadku. Wrecz przeciwnie, jest lewicowym oszolomem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka