Dodaj do ulubionych

Olimpiada i Wojny

11.02.02, 07:01
Czekalem, ze moze wreszcie ktos inny poruszy ten temat. Ale nikt go nie
dotknal. Rzucilo mnie gdy w czasie transmisji z otwarcia czegos co nazywaja
Olimpiada pokazano amerykanskich bojcow w Kandaharze oklazkujacych otwarcie.
Nie do tych chlopakow mialem pretensje. Bylem zaszokowany bezczelnoscia
organizatorow.

Pamietam jak administracja USA(bardzo zreszta slusznie) wezwala swiat do
bojkotu Olimpiady w Moskwie w 1980, poniewaz sowieci prowadzili wojne w
Afganistanie zas tradycja nakazywala zaprzestanie wszelkich konfliktow
wojennych na okres Igrzysk.

Teraz w tym samym Afganistanie prowadza wojne ci, ktorzy wtedy nawolywali do
bojkotu. Dlaczego nikt do bojkotu teraz nie nawoluje? Czy gina inni Afganczycy?
Czy jedni moga mordowac i urzadzac Igrzyska a inni nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Olimpiada i Wojny IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 11:04
      Zgadzam się z tobą w 100%. Tylko teraz nie jest rok 1980, a 2002 i zaszly pewne
      zmiany, a mianowicie: Sport to nie zdrowie i pokój - tylko pieniądz, a kto ci
      będzie bojkotował kase?

      Pozdrawiam. Ania
      • janusz1941 Re: Olimpiada i Wojny 11.02.02, 15:12
        Anulka wyjelas mi to z ust. Pamietam tez, jak to Amerykanie zrzymali sie
        na "przesadny patiotyzm-nacjonalizm" sportowcow ze wschodniego bloku. Mnie tez
        sie to niezbyt podobalo, szczegolnie kiedy chodzilo o Rosjan. A co mamy dzis. Z
        WTC robi sie szekspirowska tragedie, rozpoczyna sie liczyc "nowa era w dziejach
        Swiata" od 11 wrzesnia, flage amerykanska to ta podobno z WTC niesie sie na
        olimpiadzie i wogole robi sie CYRK z tragedi nowojorskiej.
        Jak to swiat sie zmienia.
        • Gość: Jurek Re: Olimpiada i Wojny IP: 193.188.161.* 11.02.02, 15:28
          janusz1941 napisał(a):

          > Anulka wyjelas mi to z ust. Pamietam tez, jak to Amerykanie zrzymali sie
          > na "przesadny patiotyzm-nacjonalizm" sportowcow ze wschodniego bloku. Mnie tez
          > sie to niezbyt podobalo, szczegolnie kiedy chodzilo o Rosjan. A co mamy dzis. Z
          >
          > WTC robi sie szekspirowska tragedie, rozpoczyna sie liczyc "nowa era w dziejach
          >
          > Swiata" od 11 wrzesnia, flage amerykanska to ta podobno z WTC niesie sie na
          > olimpiadzie i wogole robi sie CYRK z tragedi nowojorskiej.
          > Jak to swiat sie zmienia.


          Patriotyzm-amerykanski. Nacjonalizm-kazdy inny.
          Walka o serca i umysly-amerykanska. Propaganda-kazda inna.
          Flaga amerykanska niesiona razem z flaga olimpijska-profanacja flagi
          amerykanskiej.
          • Gość: Zbyszek Re: Olimpiada i Wojny IP: *.CHCG.splitrock.net 11.02.02, 18:42
            Niezwykla zbieznosc pogladow. Jeszcze nie odezwal sie zaden z "opozycjonistow"
            a tak naprawde to OPORTUNISTOW.Szkoda, ze nie daje sie tu na forum zamieszczac
            zdjec. Mam wlasnie zdjecie z otwarcia letniej Olimpiady w Berlinie w 1936 roku.
            Jeszcze wtedy nie bylo wojny, jeszcze nie bylo aneksji Austrii ani
            Czechoslowacji.

            Caly stadion tonal we flagach (wszyscy chyba wiedza jakich) i niepochamowanym
            patriotyzmie niemieckim. Ale juz byl uchwalony "Germen Patriot Act" i obozy
            koncentracyjne juz zapelnialy sie wiezniami. Byli to glownie przedstawiciele
            inteligencji niemieckiej probujacej przeciwstawic sie tej fali "patriotyzmu".

            Jeden z najwiekszych, Dachau, zalozono juz w 1933 i siedzieli w nim poczatkowo
            sami "nie patrioci" czyli jak ich nazywamy obecnie - antyfaszysci.

            Pozdrawiam
    • Gość: Paul Do yackow, Aniow, Januszow, Jurkow, Zbyszkow, etc. IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 19:08
      Ale macie narabane, hihihihihi;-)))). Wasza skojarzenia sa chore. Musicie sie
      leczyc i to szybko, zeby kuracja przyniosla jakis skutek. Wasze
      schizofreniczno-paranoidalne widzenie swiata jest absurdem prawie doskonalym.
      Jak takie perpetum mobile napedza sie samo, bez ingerencji z zewnatrz,
      jestescie w swych wizjach samowystarczajacy. W pewien sposob was podziwiam.
      Gratujuje bujnej wyobrazni i zycze dobrej zabawy. Wasz,
      Paul
      • Gość: Ania Re: Do yackow, Aniow, Januszow, Jurkow, Zbyszkow, etc. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 19:27
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Ale macie narabane, hihihihihi;-)))). Wasza skojarzenia sa chore. Musicie sie
        >
        > leczyc i to szybko, zeby kuracja przyniosla jakis skutek.
        Ania. Bardzo się denerwujesz? Wygląda na to, że narąbane to masz ty.
        Wasze
        > schizofreniczno-paranoidalne widzenie swiata jest absurdem prawie doskonalym.

        Ania. Więc wyjaw swoje - jedyne prawidłowe widzenie świata. Wytłumacz nam co to
        jest SPORT.
        > Jak takie perpetum mobile napedza sie samo, bez ingerencji z zewnatrz,
        > jestescie w swych wizjach samowystarczajacy. W pewien sposob was podziwiam.
        > Gratujuje bujnej wyobrazni i zycze dobrej zabawy. Wasz,
        > Paul
        Ania. Co chciałeś powiedzieć? Spróbuj jeszcze raz.
        Pozdrawiam.


        • Gość: Paul Re: Do yackow, Aniow, Januszow, Jurkow, Zbyszkow, etc. IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 19:35
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > > Ale macie narabane, hihihihihi;-)))). Wasza skojarzenia sa chore. Musici
          > e sie
          > >
          > > leczyc i to szybko, zeby kuracja przyniosla jakis skutek.
          > Ania. Bardzo się denerwujesz? Wygląda na to, że narąbane to masz ty.
          > Wasze
          > > schizofreniczno-paranoidalne widzenie swiata jest absurdem prawie doskonal
          > ym.
          >
          > Ania. Więc wyjaw swoje - jedyne prawidłowe widzenie świata. Wytłumacz nam co to
          >
          > jest SPORT.
          > > Jak takie perpetum mobile napedza sie samo, bez ingerencji z zewnatrz,
          > > jestescie w swych wizjach samowystarczajacy. W pewien sposob was podziwia
          > m.
          > > Gratujuje bujnej wyobrazni i zycze dobrej zabawy. Wasz,
          > > Paul
          > Ania. Co chciałeś powiedzieć? Spróbuj jeszcze raz.
          > Pozdrawiam.
          Chcialem powiedziec droga Aniu, ze twoje wizje z Tarnobrzega rodem mozna porownac
          do zabiej perspektywy. Blad Amerykanow polega miedzy innymi na tym, ze swoje
          wynalazki takie jak internet, "rozdaja" po takich dziurach jak Tarnobrzegi i inne
          i potem rozne Anie maja okazje do zasmiecania swiata swoimi chorymi wizjami.
          Wystarczylo 10 lat, zeby ludzie w Polsce zaczeli sie myc, golic pod pachami i w
          kroku, ogladac MTV i wydaje im sie ze zjedli wszystkie rozumy. Rodacy, do
          gnoju!!! Lacze wyrazy szacunku,
          Paul

          • Gość: Michel Re: Do Paula IP: *.ppp1-7.odn.worldonline.dk 11.02.02, 19:54
            Widzisz braciszku, ci w Polsce dzieki internetowi jak piszesz przynajmniej
            zaczeli sie myc ale ci twoi amerykanie -wynalazcy nawet i tego nie potrafia,
            majac jedno z najnizszych zuzyc mydla na mieszkanca w tzw. cywilizowanym
            swiecie.
            • Gość: Paul Do michela, co mydlo wperdziela;-))) IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 20:14
              Gość portalu: Michel napisał(a):

              > Widzisz braciszku, ci w Polsce dzieki internetowi jak piszesz przynajmniej
              > zaczeli sie myc ale ci twoi amerykanie -wynalazcy nawet i tego nie potrafia,
              > majac jedno z najnizszych zuzyc mydla na mieszkanca w tzw. cywilizowanym
              > swiecie.
              Oj ty mihel, mihel, ti, ti ti,....robaczku swietojanski. Bo trzeba "im" jeszcze
              powiedziec, ze mydla sie nie je, mydlem sie myje. Ale wszystko z czasem do
              polandu zawita. Pucio, pucio,
              Paul

            • Gość: U Re: Do Paula IP: 216.41.29.* 12.02.02, 02:18
              Gość portalu: Michel napisał(a):

              > Widzisz braciszku, ci w Polsce dzieki internetowi jak piszesz przynajmniej
              > zaczeli sie myc ale ci twoi amerykanie -wynalazcy nawet i tego nie potrafia,
              > majac jedno z najnizszych zuzyc mydla na mieszkanca w tzw. cywilizowanym
              > swiecie.

              Dlatego maja deodoranty.
          • Gość: Ania Re: Do yackow, Aniow, Januszow, Jurkow, Zbyszkow, etc. IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 20:25
            Bydle. Tylko tyle powiem.
            Ania
            • Gość: Paul Re: Do yackow, Aniow, Januszow, Jurkow, Zbyszkow, etc. IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 20:27
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Bydle. Tylko tyle powiem.
              > Ania
              Ja cie tez kocham, droga Aniu, pa kotku, caluski twoj
              Paul

          • Gość: Michal Do Paula - czyscioszka IP: 63.164.131.* 13.02.02, 20:22
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Blad Amerykanow polega miedzy innymi na tym, ze swoje wynalazki takie jak
            > internet, "rozdaja" po takich dziurach jak Tarnobrzegi i inne
            > i potem rozne Anie maja okazje do zasmiecania swiata swoimi chorymi wizjami.

            Paul, cos tam wiesz ze gdzes dzwoni ale nie wiesz dokladnie gdzie. Otoz Internet
            nie jest wylacznym pomyslem USA. Wez poczytaj ponizsze informacje i wtedy
            zabieraj glos. Innymi slowy odrob lekcje i dopiero sie zglaszaj bo inaczej
            kompromitujesz siebie. Moze jeszcze powiesz ze to Gore wymyslil Internet?
            Ponizszy linki powinne ci rozjasnic ze ten interent jest w zasadzie osiagnieciem
            wielu panstw.

            www.zakon.org/robert/internet/timeline/

            Poza tym, to ze sie porozumiewamy w tej formie jak dzisiaj to zasluga World-Wide-
            Web a nie samego Internetu. A to kolego, juz nie jest wynalazek amerykanski lecz
            europejski (dokladnie w Genewie - Szwajcaria). Te pnizsze informacje sa krotkie
            ale tresciwe.

            Zrodlo:
            public.web.cern.ch/Public/ACHIEVEMENTS/WEB/Welcome.html
            public.web.cern.ch/Public/ACHIEVEMENTS/web.html
            public.web.cern.ch/Public/languagesel.html

            "In late 1990, Tim Berners-Lee, a CERN computer scientist invented the World Wide
            Web (that you are currently using)."

            > Wystarczylo 10 lat, zeby ludzie w Polsce zaczeli sie myc, golic pod pachami i w
            > kroku, ogladac MTV i wydaje im sie ze zjedli wszystkie rozumy. Rodacy, do
            > gnoju!!! Lacze wyrazy szacunku,

            Wlasnie pol godziny temu wyszedl ode mnie Amerykanin starajacy sie o pozycje
            interna (dla scislosci praca biurowa). Dosyc bylem zszokowany jego
            wygladem, "czystoscia" jego garnituru, rak, i teczki. A zeby bylo ciekawie ma
            skonczony Uniwersytet(tutejszy). I nie jest to przypadek odosobniony. Wiec nie
            pieprz o tej amerykanskiej czystosc i sterylnosci. Salmonella tu tez jest znana i
            ostrzega sie ludzi aby przestrzegali higieny.

            Ty pewnie jestes z tego gatunku co goli nogi, klatke piersiowa etc. Widac faceci
            tu po prostu 'babieja' a ten wlasnie eurpoejski WWW wynalazek uzywaja zeby zrobic
            z siebie 'macho man' wizerunek.

            Znajac twoje odpowiedzi na moje posty pewnie zobaczymy twoja 'wyperfumowana'
            odpowiedz czyli stek chamskich odzywek. Te twoje chamskie odzywki pewnie
            nauczyles sie pewnie przy jak to mowisz ... gnoju. Wiec do gnoju rodaku! Pokaz
            swoja kulture!







            • Gość: Paul Do Michalka wielkiego "szefa" - przyglupa. IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 21:01
              Michalku, wielki polski specu i komputerowcu. Internet (znany jako LAN i to w
              dzisiejszych czasach) zostal "wynaleziony" w 60 latach w USA na potrzeby
              Dowodzstwa Strategicznego. Dlaczego-odpowiedz sobie sam. Byl tajemnica wojskowa.
              Poza tym nie istnialy wtedy komputery cywilne, ktore potrafily bu kozystac z
              takiej technologii. Tak, z pewnoscia Amerykanie "wykradli" ten wynalazek naiwnym
              madrym Europejczykow, zeby moc odpalac rakiety balistyczne. Snij dalej,
              europejski niemytu glupi huju.
              Paul

              • Gość: Michal Do Pawelka - wyjasnienie IP: 63.164.131.* 13.02.02, 21:37
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > Michalku, wielki polski specu i komputerowcu. Internet (znany jako LAN i to w
                > dzisiejszych czasach) zostal "wynaleziony" w 60 latach w USA na potrzeby
                > Dowodzstwa Strategicznego.

                Widzsz, znowu cos wiesz ale po 'lebkach'. Przede wszystkim to nie byl LAN ale
                WAN. I nie jak piszesz "Dowodzstwa Strategicznego" ale US DOD. Po drodze byl ARPA
                project, DARPA i w koncu ARPANET, ktory dopiero zostal przeksztalcony w cos co
                sie zaczelo nazywac "IP protocol suite". Wiec nie chrzan glupot i nie blaznij sie
                tym co piszesz na ten temat

                > Dlaczego-odpowiedz sobie sam. Byl tajemnica wojskowa.

                Nie zartuj!. To chyba kazde dziecko juz wie, ze jak DOD to tajemnica.

                > Poza tym nie istnialy wtedy komputery cywilne, ktore potrafily bu kozystac z
                > takiej technologii. Tak, z pewnoscia Amerykanie "wykradli" ten wynalazek naiwn
                > ym madrym Europejczykow, zeby moc odpalac rakiety balistyczne.

                Paul, ty sie naprawde kompromitujesz. Przeczytaj te links z mojego postu. One sa
                naprawde krotkie i nawte ty to zrozumiesz. Nie mieszaj dwoch roznych spraw -
                networku i WWW (tego co my uzywamy). Czyzbys nie mogl tego zrozumiec. Nie mozesz
                sie pogodzic ze WWW (lub innymi slowy HTML) zostal stworzony przez Europejczykow?
                Naprawde, wierz mi. Wystarczy przeczytac i zrozumiec.

                > Snij dalej, europejski niemytu glupi huju.

                Widzisz, tego zakonczenia bylem pewny. Zapachnialo Paulem na odleglosc. W dawnych
                czasach to twoje ulubione slowo faktycznie na murach pisano przez samo "h". To
                byl blad ortograficzny, ale wielu rodakow nie mialo wtedy wyksztalcenia (wiadomo
                wojna, brak edukacji, itd. itp.). Czy ty jestes z tego pokolenia? Czy to jest
                znowu ponad twoje mozliwosci. Chlopie, to mozna sie nauczyc. Wiesz, wtedy
                bedziesz tez chamem ale ... chamem z klasa. Pomysl czy nie warto.

                Jesli chcesz nauk ortografii moge ci dac pare lekcji. I co najwazniejsze - ZA
                DARMO, dzieki Internetow z USA i World-Wide-Web z Europy.
                • Gość: Paul Re: Do Michalka - wyjasnienie IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 21:50
                  No to mnie kurwa poduczyles;-). Ja ci kolezko pisalem w przyblizeniu o co
                  chodzi. Co do skrotow militarnych to mnie kolego nie ucz. Z HTML (europejskim
                  oczywiscie, hehehe) to jest tak, jak z europejskimi swiatlowodami. Jesli
                  swiatlowody zostaly "wymyslone" w Europie, to idac twoim tokiem rozumowania
                  cala telekomunikacje wymyslili europejczycy, Rosjanie dokladajac sie wielce
                  wysylajac 1 sputnik. Nie o to chyba chodzi, prawda? Wiec co cie tak boli?
                  Jakie masz kompleksy? Moze twoj byly szef-Amerykanin z brudnymi rekami wkladal
                  ci cygaro w dupe i do dzisiaj zasnac nie mozesz?
                  Paul
                  • Gość: Paul Do Michalka - wyjasnienie dla dzieci i debili IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 22:14
                    www.webmastercourse.com/articles/internet/history/
                    Tam tez "rzucaja" tymi "strasznie skaplikowanymi" nazwami i skrotami. Radze
                    zwrocic uwage na 2 - UCLA i DARPA. Baw sie ladnie.
                    Paul
                  • Gość: Michal Do Paula - wyjasnienie2 IP: 63.164.131.* 13.02.02, 22:19
                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                    > No to mnie kurwa poduczyles;-). Ja ci kolezko pisalem w przyblizeniu o co
                    > chodzi. Co do skrotow militarnych to mnie kolego nie ucz.

                    Co wojskowy? Rezerwista? Czy POW? To powiedz mi co znaczy DOD? Test dla takiego
                    militarysty jak ty to fraszka.

                    > Z HTML (europejskim oczywiscie, hehehe) to jest tak, jak z europejskimi
                    > swiatlowodami. Jesli swiatlowody zostaly "wymyslone" w Europie, to idac twoim
                    > tokiem rozumowania cala telekomunikacje wymyslili europejczycy, Rosjanie
                    > dokladajac sie wielce wysylajac 1 sputnik. Nie o to chyba chodzi, prawda?

                    Naprawde, mozna stracic cierpliwosc przy tobie. Nie chcesz sie dowiedziec jak
                    bylo, twoja sprawa. Ale dalej sie blaznisz. Wierz mi, ze WWW zostal stworzony
                    przez European Organization for Nucler Research w Genewie w Szwajcarii. Kropka,
                    period. Kazdy myslacy Amerykanin to wie i oni nie neguja tego bo ten myslacy wie
                    o co chodzi a ten balwan bedzie powtarzal takie brednie jak ty. Wez w koncu
                    przeczytaj:

                    public.web.cern.ch/Public/

                    i przyjmij do swiadomosci ze tak bylo. To jest fakt (juz historyczny). To nie
                    jest pomysl amerykanski z World-Wide-Web i HTML.

                    > Wiec co cie tak boli? Jakie masz kompleksy?

                    Boli mnie glupota rodakow, ktorzy na dokladke czuja sie mniej Polakami niz kims
                    innym i to wcale niekonicznie lepszym. Niektorzy z takich jak ty to chodzili za
                    przeproszeniem srac za stodole ale jak zobaczyli Ameryke to nie tylko na oczy im
                    padlo ale na osrodek myslenia. Sa rzeczy pozytywne i negatywne i to wszedzie.

                    > Moze twoj byly szef-Amerykanin z brudnymi rekami wkladal ci cygaro w dupe i do
                    > dzisiaj zasnac nie mozesz?

                    Synku, tak sie skalda ze to ja zatrudniam tych amerykanow do mojego dzialu. I
                    wierz mi napatrzylem sie na setki resumes od rodowitych. Glowa peka z w szwach.
                    Dziwie sie czesto, jak ci ludzie pozdawali studia czy szkoly. Zebym mogl wybrac
                    1-go (jedenego) w miare mozliwego, to musze sie dobrze sie naszukac.

                    Z tym wtykaniem cygar to jakas duma narodowa czy co?. Zaczelo sie od glownego
                    szefa Clintona a teraz kazdy chce miec takie przyjemnosci. Paul, nie dla psa
                    kielbasa. Jemu sie udalo ale innym watpie.




                    • Gość: Paul Department of Defence. IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 22:32
                      Reszty postu nie rozumiem. Chodzi tobie o co innego niz mi. Ty dalej o swoim
                      HTML. Zwyczajnie nie rozumiem twojego "point". Wiem, pewnie bys mnie nie
                      przyjal, ale na szczescie nie musze pracowac dla takiego zadufanego, full of
                      shit dupka jak ty. Lecz sie.
                      Paul ex. US Navy
      • Gość: Jurek Paul: dywersant doskonaly. IP: 193.188.161.* 12.02.02, 06:33
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Ale macie narabane, hihihihihi;-)))). Wasza skojarzenia sa chore. Musicie sie
        >
        > leczyc i to szybko, zeby kuracja przyniosla jakis skutek. Wasze
        > schizofreniczno-paranoidalne widzenie swiata jest absurdem prawie doskonalym.
        > Jak takie perpetum mobile napedza sie samo, bez ingerencji z zewnatrz,
        > jestescie w swych wizjach samowystarczajacy. W pewien sposob was podziwiam.


        > Gratujuje bujnej wyobrazni i zycze dobrej zabawy. Wasz,
        > Paul

        Paul, gdzie Ty sie tak dobrze nauczyles dywersji? Samouk, czy School of the
        Americas, czy tez KGB?

        Ale moze sie myle, moze po prostu nie rozumiesz tego o czym my tu mowimy,
        denerwuje Cie to i podswiadomie uciekasz w dziedzine Ci znana, czyli dywersje i
        rozwadnianie tematu, wlacznie z osmieszaniem piszacych. Uciekasz w kraine uludy,
        w kraine swoich marzen o poslaniu dziejowym Ameryki.

        Niesienie wolnosci amerykanskiej, to tak jak gwalt na dziewicy.
        • Gość: Paul Jurek: z koziej dupy traba IP: *.proxy.aol.com 12.02.02, 20:22
          Rozumiem wiecej niz ci sie wydaje. Co do rosyjskiego, to uczylem sie go w US
          przez 4 lata. Uszanowanie.
          Paul
    • Gość: Aynur Re: Olimpiada i Wojny IP: *.dipool.highway.telekom.at 11.02.02, 19:14
      yacek1 napisał(a):

      > Czekalem, ze moze wreszcie ktos inny poruszy ten temat. Ale nikt go nie
      > dotknal. Rzucilo mnie gdy w czasie transmisji z otwarcia czegos co nazywaja
      > Olimpiada pokazano amerykanskich bojcow w Kandaharze oklazkujacych otwarcie.
      > Nie do tych chlopakow mialem pretensje. Bylem zaszokowany bezczelnoscia
      > organizatorow.
      >
      > Pamietam jak administracja USA(bardzo zreszta slusznie) wezwala swiat do
      > bojkotu Olimpiady w Moskwie w 1980, poniewaz sowieci prowadzili wojne w
      > Afganistanie zas tradycja nakazywala zaprzestanie wszelkich konfliktow
      > wojennych na okres Igrzysk.
      >
      > Teraz w tym samym Afganistanie prowadza wojne ci, ktorzy wtedy nawolywali do
      > bojkotu. Dlaczego nikt do bojkotu teraz nie nawoluje? Czy gina inni Afganczycy?
      > Czy jedni moga mordowac i urzadzac Igrzyska a inni nie?

      Yacek, ty zaczynasz mi sie podobac-masz Cos w sobie.
      Pozdrawiam
      • Gość: Paul yacek i sex.... IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 19:18
        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > yacek1 napisał(a):
        >
        > > Czekalem, ze moze wreszcie ktos inny poruszy ten temat. Ale nikt go nie
        > > dotknal. Rzucilo mnie gdy w czasie transmisji z otwarcia czegos co nazywaj
        > a
        > > Olimpiada pokazano amerykanskich bojcow w Kandaharze oklazkujacych otwarci
        > e.
        > > Nie do tych chlopakow mialem pretensje. Bylem zaszokowany bezczelnoscia
        > > organizatorow.
        > >
        > > Pamietam jak administracja USA(bardzo zreszta slusznie) wezwala swiat do
        > > bojkotu Olimpiady w Moskwie w 1980, poniewaz sowieci prowadzili wojne w
        > > Afganistanie zas tradycja nakazywala zaprzestanie wszelkich konfliktow
        > > wojennych na okres Igrzysk.
        > >
        > > Teraz w tym samym Afganistanie prowadza wojne ci, ktorzy wtedy nawolywali
        > do
        > > bojkotu. Dlaczego nikt do bojkotu teraz nie nawoluje? Czy gina inni Afganc
        > zycy?
        > > Czy jedni moga mordowac i urzadzac Igrzyska a inni nie?
        >
        > Yacek, ty zaczynasz mi sie podobac-masz Cos w sobie.
        > Pozdrawiam
        Bo w yacku jest sex, co pali i niszczy, nie jedno juz z serc wypalil do
        zgliszczy, on mu biodra oplywa, wypelnia mu biust, zar saczy do ust...
        Bo yacku jest sex.....;-))))
        Paul
        • Gość: Aynur Re: yacek IP: *.dipool.highway.telekom.at 11.02.02, 19:21
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          >
          > > yacek1 napisał(a):
          > >
          > > > Czekalem, ze moze wreszcie ktos inny poruszy ten temat. Ale nikt go n
          > ie
          > > > dotknal. Rzucilo mnie gdy w czasie transmisji z otwarcia czegos co na
          > zywaj
          > > a
          > > > Olimpiada pokazano amerykanskich bojcow w Kandaharze oklazkujacych ot
          > warci
          > > e.
          > > > Nie do tych chlopakow mialem pretensje. Bylem zaszokowany bezczelnosc
          > ia
          > > > organizatorow.
          > > >
          > > > Pamietam jak administracja USA(bardzo zreszta slusznie) wezwala swiat
          > do
          > > > bojkotu Olimpiady w Moskwie w 1980, poniewaz sowieci prowadzili wojne
          > w
          > > > Afganistanie zas tradycja nakazywala zaprzestanie wszelkich konflikto
          > w
          > > > wojennych na okres Igrzysk.
          > > >
          > > > Teraz w tym samym Afganistanie prowadza wojne ci, ktorzy wtedy nawoly
          > wali
          > > do
          > > > bojkotu. Dlaczego nikt do bojkotu teraz nie nawoluje? Czy gina inni A
          > fganc
          > > zycy?
          > > > Czy jedni moga mordowac i urzadzac Igrzyska a inni nie?
          > >
          > > Yacek, ty zaczynasz mi sie podobac-masz Cos w sobie.
          > > Pozdrawiam
          > Bo w yacku jest sex, co pali i niszczy, nie jedno juz z serc wypalil do
          > zgliszczy, on mu biodra oplywa, wypelnia mu biust, zar saczy do ust...
          > Bo yacku jest sex.....;-))))
          > Paul

          Co jest-to jest, ale jest!
        • yacek1 Do Ani i Paula 11.02.02, 22:31
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Bo w yacku jest sex, co pali i niszczy, nie jedno juz z serc wypalil do
          > zgliszczy, on mu biodra oplywa, wypelnia mu biust, zar saczy do ust...
          > Bo yacku jest sex.....;-))))
          > Paul

          Aniu, nie dawaj sie "wypuszczac" Paulowi. On tak probuje Polakow zdenerwowac i
          dlatego pisze o tym "mydelku fa" i goleniu krocza. On nie jest zadne bydle tylko
          po prostu on "kocha inaczej". Zauwaz, ze w poswieconym mi poemacie oczyma swej
          (narazie) wyobrazni zobaczyl moj BIUST. Tak mnie tym rozbawil, ze wybaczam mu
          wszystkie inne glupoty na temat paranoii i schizofrenii. Wyobraz sobie, ze ja
          jestem plaski jak deska a on widzi we mnie BIUST.

          Poza tym, to co pisze o wygolonym kroczu to wlasnie przekora "kochajacego
          inaczej". On wlasnie marzy o "prawdziwym facecie", zarosnietym i w kroczu i pod
          pachami i nawet na piersiach i plecach "co by go bral jak Paul daje cala pelnia".
          To juz tylko parafraza jakiejs tam piosenki.

          Paul! Co ty bys bez nas robil? Przeciez to my pozwalamy ci sie rozwijac,
          tworzyc, pisac poematy. Kiedys, gdy juz cie postawia na cokolach (za zycia) to
          nie zapomnij napisac o nas cos dobrego.

          PS. Gdzies slyszalem, ze mydlo to wpieprzaja na Alasce. A to jeszcze narazie USA.
          • Gość: Paul yacek-milosc mego zycia....... IP: *.proxy.aol.com 11.02.02, 22:42
            Moi drodzy forumowicze. Niejaki Pan yacek mnie wzial byl (to rowniez podtext
            sexualny) i zdekonspirowal. Tak, marze o yacka mocarnych, owlosionych
            ramionach i torsie. Krok obowiazkowo wygolony. W jednym yacek sie myli. Ja
            lubie sie patrzec, dokladniej jestem sadysta. Na poczatek nadcial bym brzytwa
            na yacka posladkach rowne paski skory i posypal sola, po czym bil bym w nie
            nieheblowana deska pelna gwozdzi. Potem podlaczyl bym jego ogolone jadra do
            pradu, usiadl przy stole, nalal sobie drinka i bawil sie pokretlem
            transformatora. Piszac to dostalem wzwodu, wiec musze konczyc i ide na
            papierosa. Pa, pa....yacku...
            Paul
            • yacek1 Paul! Ty niedobry chlopczyku 12.02.02, 01:04
              dlaczego oszukujesz wszystkich forumowiczow. Przeciez wiem, ze nienawidzisz
              ogolonych jader i ze jezeli juz podlaczasz je do transformatora to do
              obnizajacego napiecie, tak aby mnie (czy innego kochasia) ledwo laskotalo. A z
              ta brzytwa i dech to nie przesadzaj. Przeciez ostatnio biles w dupe paseczkiem
              od zegarka. Nie rob z siebie takiego "twardziela". Juz sobie wyobrazam ten twoj
              wzwod. Oh, ah, oj.

              PS, Marze o tobie Paulku.

              A na czas olimpiad przerywano niegdys wojny i mozesz pieprzyc co chcesz i mimo
              to nie bedziesz mial racji. Juz cie nie kocham i niech cie pies ......
        • Gość: Helga Re: yacek i sex.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 01:14
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          >
          > > yacek1 napisał(a):
          > >
          > > > Czekalem, ze moze wreszcie ktos inny poruszy ten temat. Ale nikt go n
          > ie
          > > > dotknal. Rzucilo mnie gdy w czasie transmisji z otwarcia czegos co na
          > zywaj
          > > a
          > > > Olimpiada pokazano amerykanskich bojcow w Kandaharze oklazkujacych ot
          > warci
          > > e.
          > > > Nie do tych chlopakow mialem pretensje. Bylem zaszokowany bezczelnosc
          > ia
          > > > organizatorow.
          > > >
          > > > Pamietam jak administracja USA(bardzo zreszta slusznie) wezwala swiat
          > do
          > > > bojkotu Olimpiady w Moskwie w 1980, poniewaz sowieci prowadzili wojne
          > w
          > > > Afganistanie zas tradycja nakazywala zaprzestanie wszelkich konflikto
          > w
          > > > wojennych na okres Igrzysk.
          > > >
          > > > Teraz w tym samym Afganistanie prowadza wojne ci, ktorzy wtedy nawoly
          > wali
          > > do
          > > > bojkotu. Dlaczego nikt do bojkotu teraz nie nawoluje? Czy gina inni A
          > fganc
          > > zycy?
          > > > Czy jedni moga mordowac i urzadzac Igrzyska a inni nie?
          > >
          > > Yacek, ty zaczynasz mi sie podobac-masz Cos w sobie.
          > > Pozdrawiam
          > Bo w yacku jest sex, co pali i niszczy, nie jedno juz z serc wypalil do
          > zgliszczy, on mu biodra oplywa, wypelnia mu biust, zar saczy do ust...
          > Bo yacku jest sex.....;-))))
          > Paul

          Panie Paul. Pan podbija moje serce:)))))))))))

          • Gość: Zbyszek Polacy w kupie gadaja o d.... IP: *.dpg.devry.edu 12.02.02, 03:52
            Wyglada na to, ze Paul i Helga celowo wyciagaja forumowiczow na glupie tematy
            (nawet yacek1 dal sie wziazc na to) aby odciagnac dyskusje od sedna sprawy. O
            co wiec Pawelku ci biega z tymi naszymi schorzeniami? Uzyj argumentow a
            nie "bla, bla, bla". Uzyj glowy a nie d...., bo zaczyna smierdziec to twoje
            wygolone krocze i bije straszny zaduch spod pachy.

            A wiec czy bywalo tak, ze na czas olimpiad zawieszano wszystkie konflikty
            wojenne, czy nie. Czy USA wezwalo do bojkotu Olimpiady w Moskwie ze wzgledu na
            sowiecka wojne w Afganistanie, czy nie? Czy USA prowadzi obecnie wojne w
            Afganistanie, czy nie?

            Jezeli tak, to dlaczego nie ma bojkotu Olimpiady a Salt Lake City?????????

            I nie probuj mi Pawelku udowadniac, ze ta wojna jest DOBRA a tamta byla ZLA.
            Ameryka chce ustanowic "prawdziwy i demokratyczny" rzad afganski. Stalin w 1944
            przedstawil zachodnim sojusznikom rowniez "demokratyczny i prawdziwy" rzad
            polski, tzw. lubelski.

            Na Wegry i do Czechoslowacji Armia Czerwona szla na zaproszenie rzadow tych
            krajow niosac im bratnia pomoc.

            Tak, ze nie pieprz mi o paranoi i innych schorzeniach umyslowych bo jezeli ktos
            z nas na nie cierpi to napewno nie ja i nie Ania i nie yacek i nie Jurek i nie
            Janusz.
            • Gość: Paul Zbysiu.... IP: *.proxy.aol.com 12.02.02, 19:31
              Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

              > Wyglada na to, ze Paul i Helga celowo wyciagaja forumowiczow na glupie tematy
              > (nawet yacek1 dal sie wziazc na to) aby odciagnac dyskusje od sedna sprawy. O
              > co wiec Pawelku ci biega z tymi naszymi schorzeniami? Uzyj argumentow a
              > nie "bla, bla, bla". Uzyj glowy a nie d...., bo zaczyna smierdziec to twoje
              > wygolone krocze i bije straszny zaduch spod pachy.
              >
              > A wiec czy bywalo tak, ze na czas olimpiad zawieszano wszystkie konflikty
              > wojenne, czy nie. Czy USA wezwalo do bojkotu Olimpiady w Moskwie ze wzgledu na
              > sowiecka wojne w Afganistanie, czy nie? Czy USA prowadzi obecnie wojne w
              > Afganistanie, czy nie?
              >
              > Jezeli tak, to dlaczego nie ma bojkotu Olimpiady a Salt Lake City?????????
              >
              > I nie probuj mi Pawelku udowadniac, ze ta wojna jest DOBRA a tamta byla ZLA.
              > Ameryka chce ustanowic "prawdziwy i demokratyczny" rzad afganski. Stalin w 1944
              > przedstawil zachodnim sojusznikom rowniez "demokratyczny i prawdziwy" rzad
              > polski, tzw. lubelski.
              >
              > Na Wegry i do Czechoslowacji Armia Czerwona szla na zaproszenie rzadow tych
              > krajow niosac im bratnia pomoc.
              >
              > Tak, ze nie pieprz mi o paranoi i innych schorzeniach umyslowych bo jezeli ktos
              >
              > z nas na nie cierpi to napewno nie ja i nie Ania i nie yacek i nie Jurek i nie
              > Janusz.
              Nie wkurwiaj sie i nie wkurwiaj innych ludzi. Nie ma "bojkotu olimpiady", bo
              takie oszolomy jak ty sa w mniejszosci. Pomysl co i oczym piszesz, bo nie
              zamierzam ci wyjasniac rzeczy oczywistych. I nie staraj sie nawet mnie wyzywac
              smierdzacy glupi huju, bo ci to jakos marnie wychodzi. Widzisz, ja jestem od
              tego specjalista, w obu jezykach. A teraz glebokie oddechy, zastrzyk i spac.
              Kto cie do stanow wpuscil, pierdolo? Jeszcze zle?
              Paul

              • Gość: Zbyszek Pawelku, nie przeceniaj swoich IP: *.CHCG.splitrock.net 13.02.02, 17:06
                umiejetnosci. Kazdy jeden palant spod budki z piwem i kazdy dorozkaz jest w
                dziedzinie "bluzgania" lepszy od ciebie. Co nie zmiena zreszta nic w moim
                zgadzaniu sie z toba w pewnych sprawach takich jak: "I nie staraj sie nawet mnie
                wyzywac smierdzacy glupi huju, bo ci to jakos marnie wychodzi. Widzisz, ja
                jestem od tego specjalista, w obu jezykach."

                Dziwie sie jedynie, ze tylko w obu. W rosyjskim ci nie "idzie"? Przeciez
                napisales, ze uczyles sie przez 4 lata.

                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > Nie wkurwiaj sie i nie wkurwiaj innych ludzi. Nie ma "bojkotu olimpiady", bo
                > takie oszolomy jak ty sa w mniejszosci. Pomysl co i oczym piszesz, bo nie
                > zamierzam ci wyjasniac rzeczy oczywistych. I nie staraj sie nawet mnie wyzywac
                >
                > smierdzacy glupi huju, bo ci to jakos marnie wychodzi. Widzisz, ja jestem od
                > tego specjalista, w obu jezykach. A teraz glebokie oddechy, zastrzyk i spac.
                > Kto cie do stanow wpuscil, pierdolo? Jeszcze zle?
                > Paul

                I nie przeceniaj sie rowniez swoich umiejetnosci odgadywania stanow psychicznych
                uczestnikow Forum. Ty, chuju (nie wiem czy kiedys zdolasz sie nauczyc poprawnej
                pisowni) zlamany, utytlany w "kakalku" swoich partnerow ze skaczacymi wesolo
                wiruskami "adidasa" nie jestes w stanie mnie "wkurwic". To co pisze, pisze bez
                zadnych emocji, ot tak sobie aby potrenowac wulgaryzm.

                Zas wracajac do tematu: Dlaczego trwa Olimpiada i wojna w Afganistanie
                jednoczesnie? A moze to juz nie Olimpiada?

                I umyj sie Pawelku, albo przynajmniej trysnij na sie deodorantem. Bedziesz
                pachnial jak gowno w lesie (o ile deodorant bedzie mial zapach sosnowego lasu).

                • Gość: Paul Zbysiu od myslenia cie glowa boli daj sobie spokoj IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 17:12
                  • Gość: Helga Re: Zbysiu od myslenia cie glowa boli daj sobie spokoj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 18:43
                    Panie Paul. Niech sie pan poprawi natychmiast w dziedzinie anatomii czlowieka
                    oraz jezyka polskiego. Ten organ, ktorym Zbysio mysli, nie nazywa sie glowa. A to
                    czerwone, co mu sie od myslenia zaczyna swiecic, to nie jest jego czaszka
                    oskalpowana przez Indian. A u pana jest odwrotnie, tylko sie nic nie swieci.

                    Niech pan lepiej to zapamieta, bo jak pan pomyli wyrazy i poda jakiejs damie
                    rozmiary swojej glowy w celach konwersacyjnych, to ona zemdleje i z tego co pan
                    wie beda nici. Chyba, ze pan woli na nieprzytomnego, kto tam pana wie. Ja panu
                    nie powiem jak sie ten wyraz nazywa, bo jestem osoba kulturalna, ale jak go pan
                    poszuka w poscie Zbysia, to go pan znajdzie.




                    • Gość: Paul Re: Zbysiu od myslenia cie glowa boli daj sobie spokoj IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 19:09
                      Gość portalu: Helga napisał(a):

                      > Panie Paul. Niech sie pan poprawi natychmiast w dziedzinie anatomii czlowieka
                      > oraz jezyka polskiego. Ten organ, ktorym Zbysio mysli, nie nazywa sie glowa. A
                      > to
                      > czerwone, co mu sie od myslenia zaczyna swiecic, to nie jest jego czaszka
                      > oskalpowana przez Indian. A u pana jest odwrotnie, tylko sie nic nie swieci.
                      >
                      > Niech pan lepiej to zapamieta, bo jak pan pomyli wyrazy i poda jakiejs damie
                      > rozmiary swojej glowy w celach konwersacyjnych, to ona zemdleje i z tego co pan
                      >
                      > wie beda nici. Chyba, ze pan woli na nieprzytomnego, kto tam pana wie. Ja panu
                      > nie powiem jak sie ten wyraz nazywa, bo jestem osoba kulturalna, ale jak go pan
                      >
                      > poszuka w poscie Zbysia, to go pan znajdzie.
                      I Pani spekuluje, ze ta czescia ciala Zbysio rozumuje? Tu musze zdac sie na Pani
                      kobieca intuicje. Jak najbardziej doceniam Pani kulture i takt, ktore nie
                      pozwalaja czasami nazywac rzeczy po imieniu. Az milo poznac na tym podlym forum
                      osobke delikatna, zacna, pelna wdzieku i moralnych cnot. Ale sama Pani widzi,
                      ten niesforny Zbysio, taki padalec jest, sie wyzywa, czka i pluje. Cos
                      strasznego, jak go mama wychowala, co zacny tatko takiemu Zbysiowi przekazal byl?
                      A moze nasz Zbysio to sierota, w komorce, albo gdzies w rynsztoku chowana, na
                      odpadkach przemyslowych i cywilizacyjnych. Zbysio w smietniku odnalazl kiedys
                      pare obdartych komiksow o Kapitanie Klossie i od tamtej pory owa literatura stala
                      sie Zbysia drogowakazem zyciowym, podpora, fundamentem jego skaplikowanej
                      struktury duchowej i moralnej. Wiedza Zbysia o zyciu i ludziach to paradoxalna
                      mieszanina obskornych, zarzyganych komiksow i spostrezen, ktore to poczynil zyjac
                      na ulicy wsrod tanich prostyturek i brutalnych alfonsow. Pozostaje wiec zyczyc
                      Zbysiowi rychlej resocjalizacji i porzucenia trunku o fioletowej etykietce z
                      trupia czaszeczka - reklama tego napoju, ktory bynajmniej regeneracyjnym nie jest.
                      Jak zwykle zegnam z najwyzszym szacunkiem,
                      Paul

                      • Gość: Helga Re: Zbysiu od myslenia cie glowa boli daj sobie spokoj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 19:39
                        Gość portalu: Paul napisał(a):

                        > I Pani spekuluje, ze ta czescia ciala Zbysio rozumuje? Tu musze zdac sie na Pa
                        > ni
                        > kobieca intuicje. Jak najbardziej doceniam Pani kulture i takt, ktore nie
                        > pozwalaja czasami nazywac rzeczy po imieniu. Az milo poznac na tym podlym foru
                        > m
                        > osobke delikatna, zacna, pelna wdzieku i moralnych cnot. Ale sama Pani widzi,
                        > ten niesforny Zbysio, taki padalec jest, sie wyzywa, czka i pluje. Cos
                        > strasznego, jak go mama wychowala, co zacny tatko takiemu Zbysiowi przekazal by
                        > l?
                        > A moze nasz Zbysio to sierota, w komorce, albo gdzies w rynsztoku chowana, na
                        > odpadkach przemyslowych i cywilizacyjnych. Zbysio w smietniku odnalazl kiedys
                        > pare obdartych komiksow o Kapitanie Klossie i od tamtej pory owa literatura sta
                        > la
                        > sie Zbysia drogowakazem zyciowym, podpora, fundamentem jego skaplikowanej
                        > struktury duchowej i moralnej. Wiedza Zbysia o zyciu i ludziach to paradoxalna
                        >
                        > mieszanina obskornych, zarzyganych komiksow i spostrezen, ktore to poczynil zyj
                        > ac
                        > na ulicy wsrod tanich prostyturek i brutalnych alfonsow. Pozostaje wiec zyczyc
                        >
                        > Zbysiowi rychlej resocjalizacji i porzucenia trunku o fioletowej etykietce z
                        > trupia czaszeczka - reklama tego napoju, ktory bynajmniej regeneracyjnym nie je
                        > st.
                        > Jak zwykle zegnam z najwyzszym szacunkiem,
                        > Paul
                        >

                        Panie Paul. Jak widze, jest pan nadzwyczaj inteligentnym czlowiekiem i od razu
                        sie pan domyslil skad sie wzielo to przemieszczenie organowe u Zbysia. Bo od
                        najwczesniejszych lat dzieciecych on byl wlasnie chowany, a wlasciwie sam sie
                        uporczywie chowal, w odpadkach przemyslowych i cywilizacyjnych. On sie tam chowal
                        przed swoim dziadkiem Marcusem, ktory go poil zamiast mleka swoim ulubionym
                        napitkiem z niebieska nalepka. Ale dziadek od tego napitku niedowidzial, totez
                        wlewal mu ten napitek nie w ta dziure, co sie wlewa tylko w zupelnie inna dziure.
                        Ta dziura sie tak przyzwyczaila do tych wlewow, ze teraz Zbysio sam do niej
                        wlewa, a wylewa mu sie lub wysypuje od gory. Nawiasem mowiac, on powinien sie
                        bardziej pilnowac zeby wylewac lub wysypywac w sklonie a nie wtedy gdy stoi
                        prosto.

                        A jego organ do myslenia za ta dziura sie przemiescil w dol, zeby wszystko razem
                        bylo w jednym miejscu i na jednym poziomie. A reszte to juz pan wie, bo on do
                        pana pisze. Do mnie nie pisze, nie wiem czemu.

                        Z najwyzsza rewerencja,

                        Helga

                        • schone Re: Brawo Helga! 13.02.02, 20:46
                          Ucz tych nicponi troche kultury jezyka!, i wyslij ich na kursy polepszenia mowy
                          ojczystej!, bo uszy juz bola od ich slownictwa.
                          • Gość: Paul Pani Helgo, Pani widzi i nie grzmi!??? IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 20:49
                            • Gość: Helga Re: Pani Helgo, Pani widzi i nie grzmi!??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 21:06
                              Panie Paul. Dziekuje najuprzejmiej. To bylo chwilowe niedopatrzenia. Juz
                              zagrzmialam.

                              Gość portalu: Paul napisał(a):


                          • Gość: Helga Re: Brawo Helga! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 21:05
                            schone napisał(a):

                            > Ucz tych nicponi troche kultury jezyka!, i wyslij ich na kursy polepszenia mowy
                            >
                            > ojczystej!, bo uszy juz bola od ich slownictwa.


                            A dziekuje najuprzejmiej, moja najlepsza kolezanko Schone! Staralam sie jak
                            moglam, zeby w pelni oddac nadzwyczaj osobliwa urode Zbysia oraz jego wyjatkowe
                            c.v. A czy zauwazylas, jak sie delikatnie obeszlam z tym fragmentem dotyczacym
                            wychowania wsrod odpadkow od najwczesniejszego dziecinstwa? I ze nic nie
                            wspomnialam o tym, do czego jeszcze on uzywa tego organu, ktory u innych osob
                            nazywa sie glowa?

                            Jako skromna i kulturalna osoba nie wspomne nigdy i nikomu o tym, ze Zbysio ma
                            wielkie szczescie w zyciu, bo on sie wsrod tych odpadkow nie sam chowal, tylko z
                            kolezanka. I naprawde sie nie musisz obawiac. Nikomu nie powiem.


                            hi hiiii.
    • Gość: Michal Re: Olimpiada i Wojny IP: 63.164.131.* 13.02.02, 20:45
      Ta sprawa bylo przez pewnien czas rozwazana, ale pod naciskiem USA Komitet
      Olimpijski nie odwolal Olimpiady z uwagi na jak to okreslono "zaawansowany etap
      przygotowan". Co jest oczywista bzdura. Tu sam komitet dal plamy, ze zezwolil
      na kontynuacje. Znowu mamy precedens, panstwo w stanie oficjalnej wojny jest
      organizatorem Igrzysk a to jest w jawnej sprzecznosci z regulamine Igrzysk.
      Upadl nastepny bastion pewnych norm i regul. Co bedzie nastepne?

      Uwazam, ze termin Olimipiady mozna bylo przesunac i zorganizowac w innym
      miejscu (np. w istniejacych juz osrodkach europejskich); nic by sie nie stalo.
      Widac ze tu chodzi o pieniadze, ktore zostaly zainwestowane i chce sie chociaz
      odzyskac ich czesc.

      Pozdrawiam.
      • schone Re: Olimpiada i Wojny 13.02.02, 20:50
        Tak sie dzieje, gdyz amerykanski biznes ma gdzies zasady! Wazne sa ich wlasne.
        A zielone sa tak mocne, ze potrafia przekrecic w glowach nawet Komitetowi
        Olimpijskiemu.
        • Gość: Paul Re: Olimpiada i Wojny IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 20:53
          schone napisał(a):

          > Tak sie dzieje, gdyz amerykanski biznes ma gdzies zasady! Wazne sa ich wlasne.
          > A zielone sa tak mocne, ze potrafia przekrecic w glowach nawet Komitetowi
          > Olimpijskiemu.
          Cale szczescie ze ty Son Wielki i Wspanialy sie ty pokusom opierasz. Chwala ci
          za to.
          Paul

          • Gość: - Re: Olimpiada i Paul IP: 168.103.126.* 13.02.02, 21:56
            zamiast pisac te ordynarne posty cwicz sie do nastepnej olimpiady w swojej
            grupie wieku 70 latkow i jako amerykanski obywatel. Nie zapomnij rowniez
            urzywac viagry, podobno rozum po niej wraca. W miedzyczasie siedz cicho i
            sluchaj co inni maja do powiedzenia.
            Pozdrowienia dla Aynur!
            • Gość: Paul Olimpiada i tajemniczy gosc forum IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 22:08
              Gość portalu: - napisał(a):

              > zamiast pisac te ordynarne posty cwicz sie do nastepnej olimpiady w swojej
              > grupie wieku 70 latkow i jako amerykanski obywatel. Nie zapomnij rowniez
              > urzywac viagry, podobno rozum po niej wraca. W miedzyczasie siedz cicho i
              > sluchaj co inni maja do powiedzenia.
              > Pozdrowienia dla Aynur!
              Jesli ty masz rozum w kroku/jajach/jajnikach/pochwie/czlonku w zaleznosci od
              plci, to Viagre polecam tobie. W miedzy czasie zalecam tobie terapie wstrzasowa,
              a juz najlepiej ransplantacja mozgu. Tylko zeby ci sie znowu z kroczem nie
              pomylilo bo ci jaja/jajniki wytna. Zdrowia zycze,
              Paul

              • Gość: - Re: Paul - swinia IP: 168.103.126.* 13.02.02, 22:15
                • Gość: Paul niejaki/ka to prostytutka/alfons IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 22:20
                  • Gość: Paul Powinno byc niejaki/ka "-" to prostytutka/alfons. IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 22:21
                  • Gość: Michal Re: niejaki/ka to prostytutka/alfons IP: 63.164.131.* 13.02.02, 22:25
                    Paul, racz zauwazyc ze w tym post nie ma chyba ani jednej osoby, ktora by
                    ciebie darzyla sympatia. Zastanow sie, to juz jest grozny objaw. Alienacja moze
                    byc przyczyna groznych chorob psychicznych. Na dokladke, ty az ziejesz
                    nienawiscia do reszty. Opanuj sie, to moze ci naprawde zaszkodzic i nawet
                    zalecana viagra ci nie pomoze. Lepiej dyskutujmy na temat a nie obrzucasz
                    innych 'gnojem'. Przeciez bedzie ci smierdziec z geby, jak tak dalej bedzie.
                    Zrelaksuj sie, dzisisiaj jest Sroda Popielcowa.
                    • Gość: Paul Niejaki Michalek to alfons IP: *.proxy.aol.com 13.02.02, 22:40
                      Posluchaj shit-for-brains, get the fuck off my case, wlasnie sobie ide wiec niech
                      ci nie bedzie bezemnie smutno, ale jutro cie zjebie jak pierdolonego psa. Bez
                      emocji. Mam trening, lepszy niz do stukania w klawiature. Milej nocy.
                      Paul

                      • Gość: Zbyszek Do Pwelka - czesci od roweru IP: *.CHCG.splitrock.net 14.02.02, 16:14
                        Pawelek, nic nie jest w stanie ci pomoc. Zostala ci do jebania tylko stara
                        niemiecka zydowka ze Slaska, ktora byla "kapo" w jednym ze slynnych obozow
                        hitlerowskich i dupczyli ja wszyscy SSmani. Wiec nie marz o tym, ze jutro
                        zjebiesz Michala, bo nie dla psa kielbasa. Mozesz o tym jedynie pomarzyc.
                        Chyba, ze osiagnoles juz poziom zadawalania swoich zadz w tzw. "pridumku" (to
                        z rosyjskiego, ktorego uczyles sie przez 4 lata). Wiec idz, zbij konia albo
                        wybierz sie do Helgi.

                        A wracajac do tematu, tradycja nakazywala aby na czas Igrzysk przerywac
                        wszelkie konflikty zbrojne. Tak czy nie kochany Pawelku?
                        • Gość: Helga Re: Do Pwelka - czesci od roweru IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 01:33
                          Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

                          > Pawelek, nic nie jest w stanie ci pomoc. Zostala ci do jebania tylko stara
                          > niemiecka zydowka ze Slaska, ktora byla "kapo" w jednym ze slynnych obozow
                          > hitlerowskich i dupczyli ja wszyscy SSmani. Wiec nie marz o tym, ze jutro
                          > zjebiesz Michala, bo nie dla psa kielbasa. Mozesz o tym jedynie pomarzyc.
                          > Chyba, ze osiagnoles juz poziom zadawalania swoich zadz w tzw. "pridumku" (to
                          > z rosyjskiego, ktorego uczyles sie przez 4 lata). Wiec idz, zbij konia albo
                          > wybierz sie do Helgi.
                          >
                          > A wracajac do tematu, tradycja nakazywala aby na czas Igrzysk przerywac
                          > wszelkie konflikty zbrojne. Tak czy nie kochany Pawelku?


                          A dziekuje, dziekuje, Zbyszku, skorzystam. Samego siebie raczej nie oferuj, bo ja
                          sie brzydze jak komus ropa cieknie z chuja i moczy spodnie. Od razu podejrzewam
                          jakas chorobe. Jak przyniesiesz zaswiadczenie od lekarza o stanie zdrowia oraz
                          postoisz sobie w przedpokoju jako moj wieszak, to moze w nagrode pozwole ci to
                          zaswiadczenie pokazac. Ale musisz sie najpierw wykapac i zmienic ubranie, nie
                          zapominajac o tych skarpetkach, co ci wrosly w skore. Jak nie ma innej rady, to
                          poradz sobie papierem sciernym. A potem pozwole ci dalej stac w przedpokoju jako
                          wieszak, zaz mi sie zachce podjac jakas decyzje.


                      • Gość: Zbyszek Pawelku! Wstawaj. Czyzbys przedawkowal? IP: *.CHCG.splitrock.net 15.02.02, 06:49
                        • Gość: Paul Zbysiu.... IP: *.ipt.aol.com 18.02.02, 01:20
                          ....ty pierdolona gnido. Ty nedzny jebany skurwysynu. Zamknij morde bo ci z
                          niej smierdzi maly huju. "Dzialanie wojenne" to konflikt wojskowy miedzy
                          jednym a drugim panstwem/narodem. Wiesz ile wojen kazdego roku toczy sie na
                          swiecie? To sie dowiedz. Jak sie juz dowiesz, to zamknij sie ze strachu w
                          bunkrze, nasraj w spodnie i z zalu posyp swoja pusta glowe popiolem. Jak to
                          wszystko zrobisz to przestan bez ladu i skladu walic w klawiature, bo tatus
                          znowu cie deska po glowie zacznie bic, zadzwoni po pogotowie i moze cie w koncu
                          zamkna na zawsze. Zdrowia zycze.
                          Paul
                    • Gość: Helga Ti ti, Michale klamczuszku, ti ti! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 01:26
                      Gość portalu: Michal napisał(a):

                      > Paul, racz zauwazyc ze w tym post nie ma chyba ani jednej osoby, ktora by
                      > ciebie darzyla sympatia. Zastanow sie, to juz jest grozny objaw. Alienacja moze
                      >
                      > byc przyczyna groznych chorob psychicznych. Na dokladke, ty az ziejesz
                      > nienawiscia do reszty. Opanuj sie, to moze ci naprawde zaszkodzic i nawet
                      > zalecana viagra ci nie pomoze. Lepiej dyskutujmy na temat a nie obrzucasz
                      > innych 'gnojem'. Przeciez bedzie ci smierdziec z geby, jak tak dalej bedzie.
                      > Zrelaksuj sie, dzisisiaj jest Sroda Popielcowa.

                      Ja lubie Paula. A to calkowicie wystarcza, bo moje lubienie ma wieksza wage
                      gatunkowa, niz nielubienie tych, co Paula nie lubia, wszystkich razem wzietych.

                      Helga

            • Gość: Aynur Re: Olimpiada i Paul IP: 62.46.16.* 13.02.02, 22:43
              Gość portalu: - napisał(a):

              > zamiast pisac te ordynarne posty cwicz sie do nastepnej olimpiady w swojej
              > grupie wieku 70 latkow i jako amerykanski obywatel. Nie zapomnij rowniez
              > urzywac viagry, podobno rozum po niej wraca. W miedzyczasie siedz cicho i
              > sluchaj co inni maja do powiedzenia.
              > Pozdrowienia dla Aynur!

              Halo, pozdrawiam.
              Nie przejmuj sie nim-on jest zakompleksiony.....
              Juz wrociles?
              Cao.
              • Gość: - Re: Olimpiada i Paul IP: 168.103.126.* 13.02.02, 22:50
                Szkoda reagowac na takie metody rynsztokowej policji.
                Bylo pieknie i nawet poznalem milych wiedenczykow.
                Abrazos. -
                • Gość: Aynur Re: Olimpiada i IP: *.dipool.highway.telekom.at 13.02.02, 22:57
                  Auf viedersechen.
                  • andre1 Re: Olimpiada i........ 15.02.02, 03:20
                    Za tydzien bedzie po Olimpiadzie i pozostanie niesmak.Tak sie niszczy w sumie
                    piekna ideje Olimpiady.To kolejne przyklad burzenia wszelkich ukladow
                    miedzyludzkich przez egoistyczna,zdegenerowana administracje amerykanska.
                    • Gość: Zbyszek Olimpiada i Arogancka propaganda IP: *.CHCG.splitrock.net 15.02.02, 06:46
                      Tupet i arogancja przywodcow USA potrafi zniszczyc wszystko. Rzad i ludzie dla
                      ktorych jedyna wartoscia jest pieniadz a bohaterem ten, ktory ten pieniadz ma
                      (niezupelnie wazne skad), dla ktorych nie sa wazne zabytki, ktorzy nie
                      podtrzymuja zadnych tradycji a koltuneria i demoralizacja ida w parze, potrafia
                      zniszczyc wszystko, nawet tak piekne idee jak Olimpiady.
                      • Gość: Aynur Re: Olimpiada i Arogancka propaganda IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.02.02, 10:04
                        Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

                        > Tupet i arogancja przywodcow USA potrafi zniszczyc wszystko. Rzad i ludzie dla
                        > ktorych jedyna wartoscia jest pieniadz a bohaterem ten, ktory ten pieniadz ma
                        > (niezupelnie wazne skad), dla ktorych nie sa wazne zabytki, ktorzy nie
                        > podtrzymuja zadnych tradycji a koltuneria i demoralizacja ida w parze, potrafia
                        > zniszczyc wszystko, nawet tak piekne idee jak Olimpiady.

                        Fajnie Zbyszku ze sa na swiecie tacy ludzie jak Ty,Anie, Janusze, Jurki
                        ... itd.
                        Pozdrawiam Was.

                        • schone Re: Olimpiada i Arogancka propaganda/ Aynur 15.02.02, 11:05
                          Hanka jest imieniem ladniejszym niz Aynur, jakies takie obce.
                          • Gość: Hanka Re: Olimpiada i Arogancka propaganda/ Aynur IP: *.dipool.highway.telekom.at 15.02.02, 11:19
                            schone napisał(a):

                            > Hanka jest imieniem ladniejszym niz Aynur, jakies takie obce.
                            Pod nikiem schone jest na pewno tez jakies ladne imie.....
                            Mozna wiedziec jakie?

                      • Gość: Jurek Re: Olimpiada i Arogancka propaganda IP: 193.188.161.* 16.02.02, 10:33
                        Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

                        > Tupet i arogancja przywodcow USA potrafi zniszczyc wszystko. Rzad i ludzie dla
                        > ktorych jedyna wartoscia jest pieniadz a bohaterem ten, ktory ten pieniadz ma
                        > (niezupelnie wazne skad), dla ktorych nie sa wazne zabytki, ktorzy nie
                        > podtrzymuja zadnych tradycji a koltuneria i demoralizacja ida w parze, potrafia
                        > zniszczyc wszystko, nawet tak piekne idee jak Olimpiady.

                        Ta olimpiada powinna byc ostatnia na terenie USA. Wstyd i hanba. To nie jest
                        olimpiada, to pokaz szowinizmu i nacjonalizmu.

                        Czy pamietacie jak przedstawiciele Salt Lake City przekupywali oficjeli ktorzy
                        mieli glosowac, wlacznie z podkladaniem prostytutek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka