Dodaj do ulubionych

Przykro mi, kacapcziki

15.01.10, 17:19
NATO uznało potrzebę opracowania awaryjnych planów obronnych dla państw
bałtyckich na wypadek nieprzewidzianego ataku. Jest to w dużym stopniu zasługą
Polski, która nalegała na ich opracowanie - pisze tygodnik "The Economist" w
internetowym wydaniu.

wiadomosci.onet.pl/2112179,12,wielka_zmiana_w_nato_mocna_presja_polski,item.html
Niczjewo, unia cełna z białorusią w rozkwicie. Pokonacie NATO gospodarczo,
eksportem bałałajek, ma się rozumieć.
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 17:33
      Jest to absolutnie zasadne i konieczne działanie!!!! NATO musi być przygotowane
      na różne scenariusze a Rosja cały czas prowokuje i sprawdza kraje bałtyckie min.
      poprzez nieustanne naruszanie ich przestrzeni powietrznej. Rosja musi wiedzieć,
      że zupełnie nie opłacają się jej jakiekolwiek zaczepki!!!!
      Polska bardzo dobrze wypełnia swoją rolę w NATO. Brawo!!!!!!
      • komarowo Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 17:37
        Niebawem w Pribałtice ćwiczenia - USA, NATO, Skandynawia i inne państwa.

        Ciekawe czy będzie 25 państw jak na ćwiczeniach NATO-Gruzja
        • hubert100 Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 18:13
          Pchajcie Rosje w "rece" Chin. Zobaczycie jak na tym wyjdziecie....
          • hubert100 Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 18:20
            EU sie trzesie w podstawach. Chiny dostana cala energie i troche przyjaciele
            Niemcy....

            www.upstreamonline.com/live/article203406.ece
          • przyjacielameryki Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 18:26
            hubert100 napisał:

            > Pchajcie Rosje w "rece" Chin. Zobaczycie jak na tym wyjdziecie....


            A kto pcha Rosję w ręce Chin????? To Rosja dokonuje takich wyborów, to Rosja
            robi sobie z Zachodu a głównie z USA wroga, chociaż nie wiadomo dlaczego. To
            Rosja nienawidzi Zachodu chociaż korzysta z jego bogactwa. UE i NATO nie
            zagrażają Rosji i nic nie mają do Rosji. To Rosja prowokuje, my tylko staramy
            się bronić!!!!!
            • de_oakville Sprawa mentalnosci 15.01.10, 18:56
              Obywatel radziecki (w przeciwienstwie do np. Japonczyka lub
              Brazylijczyka) zostal tak wychowany, ze czul sie odpowiedzialny nie
              tylko za swoj wlasny kraj, ale za caly Wszechswiat (Kosmos, przeciez
              Gagarin pierwszy polecial w kosmos). W mniemaniu "homo sovieticus"
              ZSRR to byl kraj najbardziej wyjatkowy na ziemskim globie,
              najbardziej postepowy, a kazdy kto stal "na drodze" tej "awangardy
              postepu" (chocby tylko powatpiewal, ze tak wlasnie jest), byl
              wrogiem zaslugujacym na "potepienie wieczne". I nagle stala sie
              rzecz straszna - ZSRR przestal istniec, Rosja sie zmniejszyla, a
              inni (np. Ameryka) sie nie zmniejszyli. Przeciez juz sam ten fakt
              to "policzek" zaslugujacy na rewanz. Szczesliwe narody, ktore nie
              maja az tak wielkich ambicji, np. Polska, bo sa w stanie brac
              wszystko lzej. Nie przytlacza ich "garb" odpowiedzialnosci za lsoy
              swiata. "Take it easy!"
              • elka-sulzer Re: Sprawa mentalnosci okavillowej 15.01.10, 19:28
                de_oakville napisał:

                >Obywatel radziecki (w przeciwienstwie do np. Japonczyka lub
                >Brazylijczyka) zostal tak wychowany, ze czul sie odpowiedzialny
                >nie tylko za swoj wlasny kraj, ale za caly Wszechswiat (Kosmos,
                >przeciez Gagarin pierwszy polecial w kosmos).

                Tiaaa, oki, to Ruskie sa zaganiaczami swiata, to Ruskie co rusz to
                wszczynaja wojny, tfu, niosa demokracje spragnionym wolnosci ludom.
                A to Haiti demokratyzuja juz od ilu to lat, a to Nikarague, a to
                Peru i Boliwie, Paname, Afganistan, Pakistan, Irak, Jordanie,
                Egipt .... Jakie te Ruskie wszedobylskie?!
                • de_oakville Re: Sprawa mentalnosci okavillowej 16.01.10, 02:52
                  elka-sulzer napisał:

                  > Tiaaa, oki, to Ruskie sa zaganiaczami swiata, to Ruskie co rusz to
                  > wszczynaja wojny, tfu, niosa demokracje spragnionym wolnosci
                  ludom.
                  > A to Haiti demokratyzuja juz od ilu to lat, a to Nikarague, a to
                  > Peru i Boliwie, Paname, Afganistan, Pakistan, Irak, Jordanie,
                  > Egipt .... Jakie te Ruskie wszedobylskie?!

                  Niewykluczone, ze jestem odrobine "przewrazliwiony", ale wynika to
                  glownie stad, ze wiele osob na tym forum agresywnie i bezkrytycznie
                  popiera wszelkie posuniecia Rosji, nawet te, ktore sa niekorzystne
                  dla Polski i innych krajow. A wiadomo przeciez, ze "reakcja rowna
                  sie akcji". Poza tym nie pochodze z Haiti, Peru, Pakistanu, tylko z
                  Polski, ktora byla kiedys (calkiem niedawno) "satelita" Rosji. Aby
                  nie patrzec "egoistycznie" i tylko polskim okiem - Czechy byly
                  kiedys rowniez satelita Rosji i mialy pelno hasel "Ze Sveckim
                  Svjazem na vse casy", lub podobnie (nie znam czeskiego). Od czasow
                  Gorbaczowa zaczalem odczuwac nawet lekka sympatie do Rosji, ktora
                  powoli rosla, ale wpisy, ktore tu ciagle czytam psuja ten "dorobek".
                  Ostatecznie Dzierzynscy i Swierczewscy rodzili sie nie tylko w
                  przeszlosci. Jak sie okazuje, ich geny nie zaginely i w niektorych
                  zyja po dzis dzien.
                  A tak na marginesie, to w roku 1995 bylem po raz 1-szy sluzbowo w
                  Meksyku. Przylecialem z Kanady i nie moglem sie nadziwic, jak kraj
                  sasiadujacy ze Stanami Zjednoczonymi moze byc az tak od nich rozny.
                  Po wyjsciu z lotniska w miescie Meksyk uderzylo mnie "zatrzesienie"
                  volkswagenow "garbusow". A wiec motoryzacja europejska, a nie
                  amerykanska. Miasta, koscioly bardziej jak w Hiszpanii niz w USA
                  albo w Kanadzie (cywilizacja znacznie starsza, gdyz Hiszpanie byli w
                  Meksyku pare ladnych wiekow wczesniej niz Anglo-Sasi na polnocy
                  kontynentu). Moj kolega (rodowity Kanadyjczyk) nie mogl sie rowniez
                  nadziwic, ze kraj graniczacy z USA moze byc tak bardzo od nich
                  rozny. A ja zauwazylem takze, ze nigdzie nie bylo napisow w stylu "Z
                  USA po wieczne czasy".
            • elka-sulzer Re: Satyra jak widac sama sie pisze 15.01.10, 19:22
              *...to Rosja robi sobie z Zachodu a głównie z USA wroga, chociaż nie
              wiadomo dlaczego.

              * To Rosja nienawidzi Zachodu chociaż korzysta z jego bogactwa.

              * UE i NATO nie zagrażają Rosji i nic nie mają do Rosji.

              * To Rosja prowokuje, my tylko staramy się bronić!!!!!

              :OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              • hubert100 Re: Satyra jak widac sama sie pisze 15.01.10, 20:20
                Laduja "opowiesci" z krainy Trolla. Pomarancze przyslane na Ukraine z Florydy
                juz zgnily.Ludzie widza do czego ich zachodnia "demokracja" doprowadzila.
                Budujcie szybko ten port gazowu i rure na Ukraine bo jeszcze stracicie
                "sojusznika"...
                • hubert100 Re: Satyra jak widac sama sie pisze 15.01.10, 20:45
                  O zgrozo, te pomarancze to naprawde zgnily, przyslijcie chociaz troche bananow z
                  Polski....


                  en.rian.ru/infographics/20100115/157563008.html
    • komarowo Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 21:10
      Tutaj art. źródłowy z The Economist, Wyraźnie pochlebny dla Polski i
      prześmiewający jednocześnie putlerystów:

      Thanks to Poland, the alliance will defend the Baltics. Zgadnijcie
      kacapcziki przed kim?

      www.economist.com/world/europe/displaystory.cfm?story_id=15268095

      I niektóre znakomite komentarze, np.

      Of course, the Baltic countries' best guarantee would be open and thriving
      democracy in Russia
      Oczywiście - najlepszą gwarancją dla Pribałtiki byłaby otwarta, kwitnąca
      demokracja w RoSSji.

      albo
      I am a lithuanian. thank you, Poland & USA, for support. Let's remember Mr.Putin
      speach at Munich 2006 - "the collapse of ussr was a biggest tragedy of XX century".

      Jestem Litwinem. Dziękuję Polsce i USA za wsparcie. Przypomnijmy sobie
      przemówienie putlera w Monachium w 2006 r. "upadek ZSRR był największą tragedią
      XX wieku.

      Tak na marginesie - nawet ostatni kołchoźny 'sojuznik', Leppersczenka pokazał
      wam środkowy palec i drze się, że nie da się szantażować gaz-terrorystom z
      Łubianki. Macie na pieńku ze wszystkimi sąsiadami.
      Jest jednak jedno, jedyne, ostateczne rozwiązanie - zorganizujcie manewry z Nauru.
      • elka-sulzer Re: Przykro mi, nie-kacapcziku 15.01.10, 21:39
        ale twoja radosc jest przedwczesna. Popatrz sobie na Gruzje, Ukraine
        i pomysl troszke czy aby z ta radoscia nie wyrwales sie jak filip z
        konopii. Ekonomist, na uslugach neokonow, rozne rzeczy drukuje bo z
        dego zyje, czego nie mozna powiedziec o tobie.
    • l-oxo-l komarowo - szare komórki zjełczały ci całkiem ? 15.01.10, 22:34
      Wiadomo nie od dziś że trzonem NATO jest Polska. Cała dawna pribałtika powinna
      całować Polskę w tyłek , jakby nie Polska to Łukaszenko przyłączyłby ją do
      Białorusi w ramach ćwiczeń ataku na Polskę strzelając jak to na manewrach
      ślepakami.NATO bez Polski to tak jak most bez dziury , albo wóz bez piątego koła
      - wsio poniatno dla każdego kacapiona i mi też.
    • swiblowo Re: Przykro mi, kacapcziki 15.01.10, 22:52
      Przykro to bedzie tobie i twojej rodzinie, jak cie w koncu
      prawidlowo zdiagnozuja.
      • hubert100 Re: Przykro mi, kacapcziki 16.01.10, 00:07
        Co on powiedzial?? Za Polska to jest tak jak piate kolo u wozu????
        • swiblowo Re: Przykro mi, kacapcziki 16.01.10, 00:16
          Za Polska to jest tak jak piate kolo u wozu????
          ----
          No chyba tak. Pewnie chodzi o to, ze Polska krajem sukcesow jest. I
          szczesliwych ludzi.




          --
          Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep
          wzbroniony!
          • opel_nie_dla_zbira sowiecki szczur jest nieprzewidywalny 16.01.10, 00:36
            i trzeba sie trzymac jak najdalej od nich
            Taka jak to robia inne kraje okupowane i ograbione wczesniej przez cuchnacych
            niedomytych , bezzebnych zoldakow w walonkach.
            Pamietaja co ich spotkalo przez lata okupacji i morderstw , ale szczur
            kremlowski nie daje za wygrana i probuje wszelkich sposobow : szantaz to dzisiaj
            najwieksza bron kremlowskiego szczurka
            Ale ani kraje baltyckie , ani Japonia ani kraje kaukazkie i byle republiki
            trzymaja sie zdala o sowieckiej roSSji
            Dlatego tak aktywne sa sluzby KBG w krajach osciennych min w Polsce
            zostal aresztowany szczur na uslugach bandyty fiutina
            • l-oxo-l Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 08:12
              co nigdy nie nosił walonek , nawet jak mu nogi odmroziło do kolan pod
              Stalingradem , lub być przerobionym na kostkę mydła w nowoczesnej niemieckiej
              linii technologicznej. Niestety Ruscy nie dysponowali taką techniką. Koncepcja
              produkcji mydła z ludzkiego tłuszczu i trucia ludzi pestycydami w specjalnych
              komorach jakoś nie pojawiła się w prymitywnych kacapskich mózgach. Ach co za
              szkoda że się nie pojawiła , jakby się pojawiła i była zrealizowana na terenie
              Polski dziś stosunki polsko - ruskie byłyby wzorowe. Tok rozumowania niepojęty ,
              ale powszechnie występujący w pewnych miejscach na Ziemi.
              • opel_nie_dla_zbira Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 13:45
                niemiec i ruSSki to przyjaciele co napadli i okupowali wspolnie Polske
                Wyordowali wspolnie nasza inteligencje , zapytaj pania od histori ,juz mozna o
                tym pisac od 20 lat
                Wczesniej niestety bylismy pod okupacja Zbira ruSSkiego ktory nam wmawial jak
                nam MUSI byc dobrze kiedy musimy na nich pracowac i utrzymyac ich machine
                wojenna wzamian za pancerne konserwy
                • hubert100 Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 15:54
                  Wojtusia to kazdy obsiusia...
                  • the-only_el_matador9 Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 16:18
                    zdezelowany oplu ze zbirem w jego wnętrzu,twoje polit-gospo-bzdury
                    przechodzą wszystkie możliwe granice,wystukaj sobie w googlach temat
                    russian electromagnetic weapons i wtedy stwierdisz naocznie napalony
                    antykomunisto,PZPR-ożerco i wrgu SB/UB i wredny rusożerco że jesteś
                    całkowicie kochany florydczyku spalony...do cna.....o..ruskim
                    promieniem elektromagnetycznym...
                • swiblowo Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 16:30
                  Ta pani nauczycielka mowila tez cos o tym? :
                  "Edmund Kasprzycki, pracownik Urzedu Pocztowo-Telekomunikacyjnego w
                  Lubomlu, w swoim pamietniku napisal: W Pierwszych dniach
                  pazdziernika 1939 roku zglosili sie Zydzi z miasta Lubomla z prosba
                  o wyslanie telegramu do Stalina. Telegram zawieral kilkaset slow i
                  byl podpisany przez siedemdziesieciu Zydow. W telegramie byla
                  prosba, by Stalin laskawie przygarnal ich do swojego serca. Ponadto
                  tresc telegramu zawierala duzo pochwal dla Stalina za wkroczenie
                  jego wojsk na Wolyn".

                  Wielki polski matematyk pochodzenie zydowskiego, profesor Hugon
                  Steinhaus zaskoczony i rozgoryczony postawa Zydow, pisal
                  o "olbrzymiej masie" biedoty zydowskiej, ktora wylegla na spotkanie
                  bolszewikow ustrojona w kokardy i gwiazdy czerwony, az budzila
                  smiech oficerow rosyjskich. Inni rozbrajali oficerow polskich na
                  ulicach, calowali tanki rosyjskie i glaskali armaty.


                  -co nauczycielka na to?

                  --
                  moge podebrac inny cytat. kazdy bardzo wymowny.



                • l-oxo-l Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 17:58
                  Wylecz człowieku w sobie kompleks wiecznej ofiary i chłopca do bicia. Całkiem
                  inaczej zaczniesz patrzeć na Świat i twój umysł przestanie tracić czas na bzdury
                  o których tu piszesz , zaczniesz się może nawet zajmować czymś co jest dla
                  Polski naprawdę TERAZ istotne i co zapobiegnie płaczliwym wypowiedziom podobnym
                  do twoich za kilkadziesiąt lat. Otrzeźwiej chłopcze i zacznij logicznie myśleć ,
                  życie to nie bajka o czym Polska wielokrotnie boleśnie się przekonała.
                  • l-oxo-l Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 16.01.10, 18:57
                    Wszystkie powyższe wypowiedzi kierowane są do właściciela nieprzytomnego umysłu
                    podpisującego się tu "opel nie dla zbira".
                    • opel_nie_dla_zbira wezmy wspolnie sie za rece i "pomozmy" 16.01.10, 20:59
                      i wezmy na popych ruSSkiego nielota , pomozmy wypchnac gdzies daleko w a swiat
                      bedzie zamozny i bezpieczny bez KGB-sty szczurka co lubi chlopczykow calowac w
                      podbrzusze oj nie ladnie nie ladnie prezydent o fizjonomi szczura lubi calowac
                      chlopcow

                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7462157,Su_27_uziemione__Rosja_bez_glownego_elementu_obrony.html
                      • hubert100 Re: wezmy wspolnie sie za rece i "pomozmy" 16.01.10, 21:57
                        Wojtus, kiss my ass...
                      • l-oxo-l Re: wezmy wspolnie sie za rece i "pomozmy" 17.01.10, 00:57
                        Jak się weźmiecie za ręce to czym macie zamiar coś wypychać? Co do całowania to
                        np mnie i chyba cały normalny świat mało interesuje kogo kto w co całuje ,
                        interesuje mnie co ktoś ma w głowie i co potrafi. Jeśli w Polsce jedynym
                        kryterium doboru kandydatów w wyborach są preferencje sexualne to sprawa jest
                        jasna. Teraz już wiem czemu np polska polityka zagraniczna to jedna wielka
                        klapa. W świecie głośno jest o jednym z kartofli , mówią że to homoseksualista i
                        do tego niszczęśliwy bo mieszka z mamą zamiast zamieszkać z jakimś przystojnym i
                        prężnym przyjacielem.
              • de_oakville Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 17.01.10, 14:44
                l-oxo-l napisał:

                > co nigdy nie nosił walonek , nawet jak mu nogi odmroziło do kolan
                pod
                > Stalingradem , lub być przerobionym na kostkę mydła w nowoczesnej
                niemieckiej
                > linii technologicznej. Niestety Ruscy nie dysponowali taką
                techniką. Koncepcja
                > produkcji mydła z ludzkiego tłuszczu i trucia ludzi pestycydami w
                specjalnych
                > komorach jakoś nie pojawiła się w prymitywnych kacapskich mózgach.
                Ach co za
                > szkoda że się nie pojawiła , jakby się pojawiła i była
                zrealizowana na terenie
                > Polski dziś stosunki polsko - ruskie byłyby wzorowe. Tok
                rozumowania niepojęty
                > ,
                > ale powszechnie występujący w pewnych miejscach na Ziemi.

                Masz racje. W Rosji nie wymyslono nigdy tak "wyrafinowanych"
                idiotyzmow jak robienie mydla z ludzkiego tluszczu. To byl wytwor
                chorej psychiki niejakiego "Schicklgrubera" (alias Hitlera) z
                Austrii i jemu podobnych, ktorym 1-sza Wojna Swiatowa za
                bardzo "padla na mozg". Nie mogli oni pogodzic sie z kleska
                kajzerowskich Niemiec i nie sypiali potem po nocach obmyslajac byc
                moze nawet w lozku sposoby "rewanzu". Rewanz militarny to bylo dla
                nich jeszcze o wiele za malo - chodzilo o taki rewanz, ktory bylby
                polaczony z maksymalnym ponizeniem godnosci ludzkiej przeciwnika.
                Ale dostali za swoje - "kto sieje wiart, zbiera burze".
                Jako ciekawostka (ksiazka "Soldat", autor Siegfried Knappe) - jency
                niemieccy w Rosji, ktorych tysiace znalazlo sie tam w "obozach
                pracy" po klesce Hitlera, "padali jak muchy" z wycienczenia
                - np. polnocna Syberia, przez 4 miesiace w roku calkowita ciemnosc,
                niedozywienie, 16-godzinny dzien pracy, 7-dniowy tydzien pracy,
                brutalnosc straznikow. Z tym, ze nie wszyscy jency niemieccy zyli az
                w tak straszliwychych warunkach. Wielu z nich zylo sie calkiem
                znosnie, przezyli wojne i wrocili do Niemiec (ci, ktorzy nie brali
                udzialu w roznych zbrodniach, z tym ze duzo zalezalo oczywiscie
                rowniez od szczescia). Jednym z nich byl Siegfried Knappe, autor
                wspomnianej ksiazki. Siedzial on w "lagodnym" obozie razem z
                wysokiej rangi oficerami, przedstawicielami niemieckiej arystokracji
                ("bolszewicy" wyrzneli arystokracje rosyjska, ale mieli jakas
                dziwna "slabosc" do arystokracji niemieckiej), profesorami oraz
                przedstawicielami niemieckiej inteligencji. Jedynie komenda obozu i
                straznicy to byli Rosjanie, reszte "wladzy" stanowili
                tzw. "aktywisci" czyli niemieccy komunisci. Wielu
                zbrodniarzy "przemalowalo sie" na takowych, nie chcac na przyklad aby
                Rosjanie wydali ich Norwegom, gdzie "bekneliby" za zbrodnie
                popelnione w tym kraju (ci co dokonali zbrodni w Jugoslawii nie
                mieli szczescia, bo Rosjanie ich tam wydali, ci co dokonali ich w
                Norwegii byli w szczesliwszym polozeniu - Norwegia nalezala juz
                wtedy do NATO). Otoz do obozu tego przyjezdzali czasem
                profesorowie radzieccy z odczytami, ktore mialy "uswiadomic"
                wiezionych Niemcow o "wyzszosci" systemu radzieckiego nad wszystkimi
                innymi. Odczyty te jednak szybko sie skonczyly, bowiem wsrod jencow
                byli profesorowie tej rangi co wykladowcy i zadawali niewygodne
                pytania, na ktore tamci nie byli w stanie odpowiedziec.

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                "The Russians at one time brought in professors from Moscow
                University to give us lectures in their versions of history and
                political philosophy. They gave it up after a few months, however,
                because we asked questions instead of just accepting what they told
                us. If you applied a western mind to their doctrines, the doctrines
                did not stand up under questioning. It was like religion: you had to
                accept their doctrine on faith or not at all. No doubt existed in
                their minds that everything Marx and Lenin said was unquestionable
                truth. It was impossible, in their minds, for either man to
                have been wrong. We found that they were so incredibly set in their
                thinking that they could not even comprehend that other people could
                think differently. When we pointed out fallacies in their logic,
                they could not cope with it. They felt ridiculed by our questions
                and our insisting on logic. We had professors of their own rank
                among us who posed questions they could not even comprehend because
                of the mental straitjacket in which they had bound their minds. So
                they discontinued their series of political lectures, although they
                had apparently found such lectures successful with German
                communists."

                (Siegrfied Knappe, "Soldat. Reflections of a German Soldier, 1936-
                1949)
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                • el_matador9 Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 17.01.10, 23:13
                  zima, mróz, mrok, daleko odbłyski boreali,
                  bryła polarnego lodu kryje Rosji ciemne tajemnice,
                  drże i wspóczuję, profesor miełkich kvantów Zykina, zamknięta w
                  tajnym wojska mieście, smutna , bez silnego chłopa, nerwowo podwija
                  kraciastą spódnicę.
                  a tu...
                  amerykańskiego hyper-indywidualizmu po brzegi zalewa dzika demo-
                  bestii fala.
                  na pierszej stronie silikonu lala,
                  koncernów medialnych skrzyżowanej gwiazdy włączona cuchnąca
                  sieczkarnia,
                  mózg Polaczka zwolna złą falą powoli się nasyca,
                  nadziei na bieżące zmiany jak dotychczas wyjątkowo postać marna.
                  wkrótce brudny zmęczony sołdat n-ty raz tu przyjdzie...
                  i zrobi porządek, rosyjski napis na sklepie z barachłem, czyżby znowu
                  wcześniej zmiany kolejnego rytuału poddańczy obrządek?
                • darekvtb Re: Lepiej być zabitym przez pachnącego Niemca 18.01.10, 11:20
                  "Jako ciekawostka (ksiazka "Soldat", autor Siegfried Knappe) - jency
                  niemieccy w Rosji, ktorych tysiace znalazlo sie tam w "obozach
                  pracy" po klesce Hitlera, "padali jak muchy" z wycienczenia
                  - np. polnocna Syberia, przez 4 miesiace w roku calkowita ciemnosc,
                  niedozywienie, 16-godzinny dzien pracy, 7-dniowy tydzien pracy,
                  brutalnosc straznikow."

                  A moze daruje Pan sobie faszystowskie opowiesci o Syberii i
                  ustosunkuje sie do statystyki?
                  Śmiertelność w niemieckiej niewoli byla
                  kilkakrotnie wyzsza niz w obozach NKWD


                  No bo jesli pamietniki hitlerowcow sa dla Pana absolutnie
                  wiarygodnym zrodlem informacji, to ja proponuje poczytac
                  "Walczyłem dla Fuhrera", Knoke Heinz
                  Tam Pan sie dowie jak to Niemcy w 1939 napadli na Polske w
                  odpowiedzi na wymordowanie ludnosci niemieckiej na polskim
                  terytorium. Autor wspomina jak to gazety pisaly, po zdobyciu Polski,
                  o odkopaniu mogily zbiorowej 1000 trupow niemieckich cywili
                  zamordowanych w przededniu wojny. Jemu tez Pan wierzy?
                • swinia_spigelmana bronisz nazistów bo dziaduś stal na wieżyczce 18.01.10, 12:22
                  strażniczej przez 5 lat i jemu tak dopiekła armia czerwona?
                  • hubert100 Re: bronisz nazistów bo dziaduś stal na wieżyczce 18.01.10, 17:13
                    Nowe Imperium rzymskie sie pomalu rozpada. Nawet Niemcy tego nie zatrzymaja....

                    www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601012&sid=aLMtmyus3eDs
    • vonknote Kryptonim "Nie oddamy nawet guzika" 18.01.10, 17:46
      podkryptonim "Silni, Zwarci, Gotowi".

      Skoro Polska inicjuje tę strategię, to pewnie odwoła się do naszych
      najlepszych tradycji mocarstwowych. W 39tym też mieliśmy genialną
      strategię oborny :)

      Tak, mogą Bałtowie spać spokojnie. Pomogą im amerykanie tak jak
      ostatnio pomogli swojemu najwierniejszemu pachołasowi czyli
      Gruzji :) Wyślą notę dyplomatyczną a amerykański okręt zacumuje w
      Kłajpedzie naprzeciwko okopanych wojsk Federacji. I sobie..
      pomachają :)

      Trzeba być ostatnim debilem by wierzyć, że USA zaryzykują
      odparowanie Nowego Jorku w obronie jakichśtam egzotycznych ludów z
      Europy...

      Inna sprawa, że teraz pribaltica Rosji jest potrzebna jak w rzyci
      zęby więc przez najbliższe 50 lat mogą bałtowie spać spokojnie.

      • hubert100 Re: Kryptonim "Nie oddamy nawet guzika" 18.01.10, 18:10
        Chciales powiedziec "zdychac"????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka