titus_flavius
15.02.04, 16:44
Chaire,
co kraj to obyczaj.
T.
Z Herodota:
Herodot ks. III rozdz. 38
(...) "Dariusz powołał raz za swego panowania Hellenów, których miał u siebie
i zapytał ich , za jaką cenę byliby skłonni spożyć własnych ojców? Wtedy oni
oświadczyli, że nie zrobiliby tego za żadną cenę.
Potem wezwał Dariusz tak zwanych Kalatiów, plemię indyjskie, które zjada
swoich rodziców, i zapytał ich w obecności Hellenów, którym odpowiedź
przetłumaczono, za jaką cenę zgodziliby się zmarłych ojców spalić na stosie?
Wtedy ci wydali okrzyk zgrozy i wezwali go, aby zaniechał bezbożnych słów.
Taka to jest siła obyczaju, a poeta Pindar, jak mi się zdaje, ma słuszność,
mówiąc w swym utworze, że zwyczaj jest królem wszystkich".