Dodaj do ulubionych

przyklad ohydnej rusofobii

28.03.10, 23:23
www.rp.pl/artykul/2,425232.html
"Również pani Kazimiera Wasiak (numer 83803), która do obozu trafiła
jako 11-letnia dziewczynka w 1944 roku, spotkała się z obojętnością
wyzwolicieli. – Przebiegli obok, chyba ścigali jakichś Niemców. Nas
jakby nie zauważyli – relacjonuje. – Czy dali nam jakieś jedzenie?
Skądże. Ale skąd niby ci biedni ludzie mieliby je wziąć. Oni sami
byli piekielnie głodni.
(Wojna. Środek stycznia. Mróz. Armia rusza na przód. Kuchnie zostają
z tyłu. Potworny bałagan to nie jest defilada).
Sowieci po kilku godzinach rozbili przed barakiem, w którym
znajdowała się pani Wasiak i inne dzieci, kuchnię polową i
przynieśli kawałki końskiej padliny. – Byłyśmy potwornie głodne. W
obozie karmili nas zupą, w której pływały tłuste, rozgotowane
robaki. Błagaliśmy Sowietów, by nam dali choć kawałek mięsa, ale oni
rzucali tylko kości w śnieg. Rzucaliśmy się na nie, wydłubywaliśmy z
zasp i ogryzaliśmy – opowiada Kazimiera Wasiak."
(Polacy - pierwszy raz w zyciu zobaczyli rosol z makaronem?)
Obserwuj wątek
    • stara_swinia_nowynick może dziennikarz nie lubi makaronu? 28.03.10, 23:26
      a ruska armia mógłby zadzwonić po pizza hut albo mc donalds; a nie jaksi kurde
      makaron dawać. Fuj
    • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej rusofobii 28.03.10, 23:27
      Zdumiewająca niewdzięczność 11-to latki! A przecież mogli zgwałcić...
      • stara_swinia_nowynick Re: przyklad ohydnej rusofobii 28.03.10, 23:34
        ptak.paproci napisał:

        > Zdumiewająca niewdzięczność 11-to latki! A przecież mogli zgwałcić...

        mogli tez nie wyzwolić jak amerykanie
        • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej rusofobii 28.03.10, 23:37
          Chyba nie uchronić jak Francuzi. Bo Amerykanie to by chętnie wyzwolili, tylko
          nie zdążyli :)
          • stara_swinia_nowynick Re: przyklad ohydnej rusofobii 28.03.10, 23:43
            ptak.paproci napisał:

            > Chyba nie uchronić jak Francuzi. Bo Amerykanie to by chętnie wyzwolili, tylko
            > nie zdążyli :)

            w krasnoludki tez wierzysz? gdyby ZSRR nie wykrwaili III Rzesz tylko żył we
            względnym pokoju to USA by od europy nawet nie dopłynęli. A angielskie puby by
            sie nazywały Biesstube.
            • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej rusofobii 28.03.10, 23:48
              Gdyby nie amerykański desant to połączone siły niemieckie obroniły by i Berlin i
              Warshau. Zresztą nie ma co gdybać - desant jest faktem, faktem jest parcie obu
              stron na Berlin i to, po której stronie Berlina leżymy.
              • stara_swinia_nowynick Re: przyklad ohydnej rusofobii 29.03.10, 00:11
                ptak.paproci napisał:

                > Gdyby nie amerykański desant

                ha ha ha i musieli czekac do polowy 44 kiedy Rosjanie stali obok niedaleko Wisły?





                > to połączone siły niemieckie obroniły by i Berlin

                no jakos do 44 nie obroniły do linii wisty bez desantu
                • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej rusofobii 29.03.10, 00:22
                  Nie musieli. Nic nie musieli. Ba - oni w ogóle nie mieli interesu wkraczać do
                  Europy. To UK ich podstępnie wciągnęło na ten front błagając o ochronę konwojów.
                  A któryś dowódca wilczego stada się pomylił i storpedował amerykański
                  niszczyciel. I lud amerykański zawrzał.
                  taka jest wersja Discovery i tego się będą trzymał :)

                  No nie obroniły. Za to wcześniej były pod Stalingradem. Usuń desant i masz nie
                  wiadomo co dalej.
                  • stara_swinia_nowynick Re: przyklad ohydnej rusofobii 29.03.10, 00:31
                    ptak.paproci napisał:

                    > Nie musieli. Nic nie musieli. Ba - oni w ogóle nie mieli interesu wkraczać do
                    Europy.
                    >

                    W polityce nie ma niczego bez interesu, nie ma wiecznych przyjaciół i wrogów,
                    sa interesy.

                    A wojna to tylko przedłużenie polityki. USA miało interes w swojej imperialnej
                    polityce wziąć pod but wszystkich. Na całe szczęście dla świata im się nie udało
                    oa teraz bankrutują huuraaa!


                    > A któryś dowódca wilczego stada się pomylił i storpedował amerykański
                    niszczyciel. I lud amerykański zawrzał.
                    > taka jest wersja Discovery i tego się będą trzymał :)

                    aaaaaaaaaaa no tak i nie zapominaj ze to Japończycy zaczęli wojnę atakiem na
                    Peral Harbout a wczesnej Polacy na Glajwitz ;-)


                    > Za to wcześniej były pod Stalingradem. Usuń desant i masz nie
                    wiadomo co dalej.

                    aaaaaaaa to Stalingrad był w połowie 44? ;o)
                    • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej rusofobii 29.03.10, 00:39
                      No i jakie hura? Po pierwsze zanim upadną, mogą komuś w rozpaczy przypierdolić i
                      zrobić światową wojenkę. Po drugie - zanim oni upadną to znowu Chiny staną się
                      mocarstwem. Samotnym. I nie wiem, które lepsze. Mocarstwo.

                      Ale Japonia to nie ten teatr :)

                      Matko - wcześniej Niemcy pod Stalingradem. Nie dali rady i się karta odwróciła -
                      Sowieci pod Warszawą. Gdzie jest powiedziane, że musieli dać radę zdobyć? Że
                      karta by się wcześniej czy później nie odwróciła? I znów Niemcy pod Moskwą. Tak
                      w 1950 na przykład.
                      • stara_swinia_nowynick Re: przyklad ohydnej rusofobii 29.03.10, 23:33
                        ptak.paproci napisał:

                        > No i jakie hura? Po pierwsze zanim upadną, mogą komuś w rozpaczy przypierdolić
                        > i
                        > zrobić światową wojenkę. Po drugie - zanim oni upadną to znowu Chiny staną się
                        mocarstwem. Samotnym. I nie wiem, które lepsze. Mocarstwo.
                        >

                        IMO długo nie - są Indie jest Ameryka Łacińska, jest Rosja i EU wiec będzie
                        świat "wielobiegunowy" jak w grach typu cywilizacja. Tylko tam masz do wyboru
                        wojnę lub wyścig kosmiczny ;-)



                        > Ale Japonia to nie ten teatr :)
                        Jasne ale co ma Japonia do Normandii?


                        > Matko - wcześniej Niemcy pod Stalingradem. Nie dali rady i się karta odwróciła
                        > -> Sowieci pod Warszawą. Gdzie jest powiedziane, że musieli dać radę zdobyć?
                        Że karta by się wcześniej czy później nie odwróciła?
                        >

                        porównaj ile uzbrojenia produkowali ZSRRi jakie mieli zasoby ludzi i surowcow a
                        ile Niemcy,


                        > I znów Niemcy pod Moskwą. Tak
                        > w 1950 na przykład.

                        historia alternatywna - nawet ciekawe ale jako ćwiczenie umysłu ale z dyskusja
                        luźno powiązanie ;-)
                        • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej rusofobii 30.03.10, 21:21
                          > historia alternatywna - nawet ciekawe ale jako ćwiczenie umysłu ale z dyskusja
                          > luźno powiązanie ;-)

                          Sm zacząłeś.
      • misterpee Re: Napdewno ja zgwalcili i wiecej 28.03.10, 23:41
        gdyby ta pani miala tyle fantazji co Jerzy Kosinski, to jej opis
        przekroczzylby poziom Maowanych Ptakow. Gojki nie sa jednak tak
        kwalifikowane jak prawdziwa rasa. Wiem ze po wojnie ludzie jedli nie
        padline ale konine z puszek amerykanskich, do tego byly rowniez
        nylony.
        • ptak.paproci Re: Napdewno ja zgwalcili i wiecej 28.03.10, 23:45
          Amerykańskie puszki rozdawane przez Sowietów w 1944? Takie rzeczy to chyba w
          świecie równoległym.
          • zdzisiek66 Re: Napdewno ja zgwalcili i wiecej 30.03.10, 16:20
            > Amerykańskie puszki rozdawane przez Sowietów w 1944? Takie rzeczy to chyba
            w świecie równoległym.


            Na pewno spore szanse, że przyjechali amerykańskimi ciężarówkami lub
            motocyklami. Zresztą amerykańskimi ciężarówkami jeździła i Armia Czerwona, i
            Wermacht. No i US Army, ale ci mieli ich najmniej.
            Co do puszek, to wcale nie wykluczam, ale musiałbym sprawdzić.
        • stara_swinia_nowynick wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 28.03.10, 23:45
          wiadomo my z misja ale bez znajomości makaronu a oni dzicz wschodnia miedzy nas
          wykształconych europejczyków ;-)
          • ptak.paproci Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 28.03.10, 23:50
            No i z żalu głodnej 11-to latki robi się sprawa kulturowa.
            A to, co nazywasz wyzwoleniem, u mnie w domu zwało się zmianą okupanta :)
            • stara_swinia_nowynick Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 29.03.10, 00:00
              ptak.paproci napisał:

              > No i z żalu głodnej 11-to latki robi się sprawa kulturowa.
              > A to, co nazywasz wyzwoleniem, u mnie w domu zwało się zmianą okupanta :)
              >

              u mnie musiałbyś zapytać tych co ich w 39 naziści rozstrzelali, a jeśli z tymi
              trudno porozmawiać to może ty tymi co przeżyli cudem Oswiecim?
              • ptak.paproci Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 29.03.10, 00:09
                Będziemy się licytować cudzymi życiorysami? Na przykład zamordowanych PSLowcó,
                AKowców i innych?
                Nie, nie będziemy.
                • misterpee Re: po rusofobi i grmanofobi 29.03.10, 01:00
                  w Polsce bedzie amerykanofobia i zydofobia. Juz jest. Izrael domaga
                  sie bilionow dolarodw "odszkodowania", a USA to popiera.
                  • eva15 Pułapka dla naiwnych i znów ręka w nocniku? 29.03.10, 01:36
                    misterpee napisała:

                    > w Polsce bedzie amerykanofobia i zydofobia. Juz jest. Izrael domaga
                    > sie bilionow dolarodw "odszkodowania", a USA to popiera.

                    Skąd ta fobia? Czyżby nagle po tylu latach popierania uznano, że te kraje nie
                    mają racji? Ktoś się, jak zwykle nad Wisłą, obudzi z łapą w nocnik i jak zwykle
                    po fakcie?
                    • stara_swinia_nowynick Re: Pułapka dla naiwnych i znów ręka w nocniku? 29.03.10, 23:37
                      eva15 napisała:

                      > Skąd ta fobia? Czyżby nagle po tylu latach popierania uznano, że te kraje nie
                      mają racji? Ktoś się, jak zwykle nad Wisłą, obudzi z łapą w nocnik i jak zwykle>
                      po fakcie?
                      >

                      z łapą w nocniku i ze zdziwienia przecieramy oczy mówiąc gówno widzę?
                    • j-k przyklad ohydnej polonofobii 30.03.10, 11:01
                      eva15 napisała:

                      Ktoś się, jak zwykle nad Wisłą, obudzi z łapą w nocniku i jak zwykle po fakcie?

                      Evcia, troszcz sie Ty o tych nad Renem, a nie nad Wisla,
                      gdyz sa Ci blizsi.

                      Gdy zas slysze haslo: " reka w Nocniku" ,to bardzej z Renem
                      i panem Westerwelle mi sie to kojarzy :)))
                      • ptak.paproci Re: przyklad ohydnej polonofobii 30.03.10, 11:32
                        > Evcia, troszcz sie Ty o tych nad Renem, a nie nad Wisla,
                        > gdyz sa Ci blizsi.

                        Hm, ja mieszkam bliżej Berlina niż Warszawy nad Wisłą. Tak od urodzenia.
                      • eva15 Re: przyklad głupoty 30.03.10, 13:40
                        j-k napisał:


                        > Evcia, troszcz sie Ty o tych nad Renem, a nie nad Wisla,
                        > gdyz sa Ci blizsi.

                        O Niemcy troszczysz się ty, więc są w dobrym ręku.

                        • j-k dalszy przyklad ohydnej polonofobii 30.03.10, 13:53
                          eva15 napisała:
                          >
                          > O Niemcy troszczysz się ty, więc są w dobrym ręku.

                          Przeciwnie. Polityka niemiecka kompletnie sie nie zajmuje
                          Pozostawiam jej wizerunek Tobie i Panu Westerwelle.

                          Wiem, ze potrafisz - wespol/zespol :)

                          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.



                          • eva15 Brak patriotyzmu u Januszka 30.03.10, 18:57
                            j-k napisał:

                            > Przeciwnie. Polityka niemiecka kompletnie sie nie zajmuje
                            > Pozostawiam jej wizerunek Tobie i Panu Westerwelle.

                            Czyli nie jesetś prawdziwym polskim patriotą. Gdybyś się wziął za politykę
                            niemiecką, to Niemcy szybko spadłyby na dno.
                            • ptak.paproci Re: Brak patriotyzmu u Januszka 30.03.10, 21:24
                              Taki nowy j-23?
                            • j-k Mt. Everest patriotyzmu u Evci :) 31.03.10, 12:52
                              eva15 napisała:

                              Gdybyś się wziął za politykę
                              > niemiecką, to Niemcy szybko spadłyby na dno.

                              Czyli, przytomnie Evciu, wiem czego robic nie powinienem :)
                              Bo gdyby spadly na dno, to zamkneliby moja szkolke (z braku kasy)i stracilbym
                              wygodna robote :)
                              • eva15 Re: Mt. Everest patriotyzmu u Evci :) 31.03.10, 13:23
                                j-k napisał:

                                > eva15 napisała:
                                >
                                > Gdybyś się wziął za politykę
                                > > niemiecką, to Niemcy szybko spadłyby na dno.
                                >
                                > Czyli, przytomnie Evciu, wiem czego robic nie powinienem :)

                                Tu masz rację.

                                > Bo gdyby spadly na dno, to zamkneliby moja szkolke (z braku kasy)i stracilbym
                                wygodna robote :)

                                Cieciujesz tylko w jednej szkole, czy też myślisz, że zamknęliby wszystkie? Bez
                                przesady.
                • stara_swinia_nowynick Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 29.03.10, 23:35
                  ptak.paproci napisał:

                  > Będziemy się licytować cudzymi życiorysami? Na przykład zamordowanych PSLowcó,
                  > AKowców i innych?
                  > Nie, nie będziemy.

                  co maja PSLowcy do mojej rodziny? a twoją niewiedzę na temat zbrodni
                  nazistowskich kładę na wymordowanie inteligencji polskiej przez III Rzeszsze
                  • ptak.paproci Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 30.03.10, 10:50
                    Na cóż tedy położyć Twoją niewiedzę na temat zbrodni Sowieckich?
                    • stara_swinia_nowynick Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 30.03.10, 11:14
                      ptak.paproci napisał:

                      > Na cóż tedy położyć Twoją niewiedzę na temat zbrodni Sowieckich?

                      no to powiedz cos o nich? n pw kategoriach:
                      ilu ludzi ubyło z PRL a ilu w czasie II WW
                      ile uniwersytetów otwarto ?
                      jak zmieniał się współczynnik skolaryzacji ew analfabetyzmu?
                      ile szpitali?
                      śmiertelność niemowląt?
                      produkcja przemysłowa?
                      budowa dróg lotnisk cywilnych?

                      Aha ilu np prof rozstrzelali żydzi i gruzini z ZSRR i faszyści zz III Reichu

                      chętnie na liczbach się
                      • ptak.paproci Re: wg rp powinni po prostu nie wyzwalac 30.03.10, 12:29
                        1000 i 1 to wciąż tylko tysiąc. Zbrodnia to zbrodnia jednakowoż. Ale jeśli koniecznie chcesz wielkich liczb, to ile tam zagłodzono na Ukrainie?
                        Ogółem, w latach 1921–1947, wskutek trzech klęsk głodu (w 1921–1923, 1932–1933 i 1946–1947) na Ukrainie, życie straciło 10 milionów ludzi.
                        Wikipedia za: Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2004, ISBN 83-01-14179-4, tom 8, s. 385
                        Głód wywołany kolektywizacją spowodował również wiele ofiar poza Ukrainą – na Kubaniu, Powołżu, Zachodniej Syberii i w Kazachstanie.
    • eva15 Kości Niemcom rzucone 29.03.10, 01:19
      jk2007 napisał:

      > Błagaliśmy Sowietów, by nam dali choć kawałek mięsa, ale oni
      > rzucali tylko kości w śnieg. Rzucaliśmy się na nie, wydłubywaliśmy z
      > zasp i ogryzaliśmy – opowiada Kazimiera Wasiak.

      Lubisz, jk2007, prowokować?

      Podobne opowieści słyszałam z zachodnich ust tych, których dobrze znam i poprzez
      lata doświadczenia im ufam. Największym poniżeniem dla Niemców (zachodnich, bo o
      nich mówię) było wg nich, a chodzi tu o tych z warstw średnich i wyższych,
      uganianie się po śniegu i/lub błotach za kośćmi i resztkami żywności rzucanymi
      im pogardliwie przez GIs po wsiach i miasteczkach.

      To taka wersja przyjaźni amerykańsko-niemieckiej, której w mainstreamowych
      mediach nie uświadczysz....
      • misterpee Re: spotkalem starego Niemca 2 lata temu 29.03.10, 02:39
        we Wiedniu. Mial z 80 lat i byl profesorem w Kanadzie. Po paru
        godzinach rozmowy, przyznal ze po zwyciestwie Amerykanow, byl w
        Amerykanskim obozie w Niemczech. Powiedzial ze oboz ten by niemal
        identyczny do Guamtanamo, a byl wtedy chlopcem moze 15 letnim.
        Seksualne gwalty, zagladzanie wiezniow, terror by na porzadku
        dziennym. I Glod. Dopiero teraz mowi sie o Dreznie, o systematycznym
        niszczeniu niemieckiej kultury. Oczywiscie Niemcy byli narzedziem
        faszyzmu, ale USA powinno byc symbolem cywilizacji. Ani USA, ani
        Soviety nie urzywaly cywilizowanych metod wobec wroga i wobec
        aliantow czego dowodem byla Jalta.
        • misterpee Re: Przyklad rasizmu 29.03.10, 18:12
          palestinethinktank.com/2010/03/18/shadi-nassar-a-very-dangerous-racial-israeli-publication-in-jerusalem-%D8%A8%D8%A7%D9%84%
          D8%B9%D8%B1%D8%A8%D9%8A%D8%A9-english-and-french/
        • malkontent6 Re: spotkalem starego Niemca 2 lata temu 29.03.10, 19:34
          misterpee napisała:

          > USA powinno byc symbolem cywilizacji.


          Aaaa, to znaczy, że masz większe wymagania i oczekiwania w stosunku
          do Amerykanów niż Rosjan.
          • stara_swinia_nowynick Re: spotkalem starego Niemca 2 lata temu 29.03.10, 23:38
            malkontent6 napisał:

            > misterpee napisała:
            >
            > > USA powinno byc symbolem cywilizacji.
            >
            >
            > Aaaa, to znaczy, że masz większe wymagania i oczekiwania w stosunku
            > do Amerykanów niż Rosjan.

            dlaczego uważasz ,ze cywilizacja Rosjan ma wzorować się na Amerykańskiej?
            Rosjanie nie wymordowali 30mln ludzi żeby im ukraść ziemie to tak na początek.
            • de_oakville Co za bdury o niszczeniu niemieckiej kultury 30.03.10, 03:11
              Ktos kto w latach 80-tych przejechal pociagiem pol Niemiec od
              Freiburga poprzez Frankfurt nad Menem i dalej przez Lipsk, Drezno do
              polskiej granicy, a nastepnie juz w Polce przez Wroclaw do Warszawy,
              mogl przekonac sie na wlasne oczy, ze w RFN-ie wszystko bylo
              na "wysoki polysk" (no, prawie wszytko), w Polsce wszystko wygladalo
              natomiast bardzo biednie i szaro. Jednak najgorszych wrazen
              optycznych mozna bylo doznac na terenie bylej NRD - to byla
              doslownie ruina. Z tym ze, nie wszystko w NRD bylo ruina, bo
              niektore miejsca byly nalepsze w calym socjalistycznym obozie (nowe
              centrum Berlina Wschodniego z Alexanderplatz, miasta i miasteczka
              ocalale w czasie wojny, np. Görlitz). Ale ogolnie biorac to nawet
              przejazd przez Wroclaw dostarczal przyjemniejszych wrazen niz np.
              przez Lipsk. Co zatem za bezczelne "obracanie kota ogonem". Czy to w
              RFN-ie nie bylo niemieckiej kultury tylko jej "atrapa", bo to co
              najlepsze "zniszczyli" Amerykanie. Przeciez bylo dokladnie odwrotnie.
              Wie kann man so frech und drastisch lügen?
              • de_oakville Dlaczego Brunner trafil do amerykanskiej niewoli? 30.03.10, 03:56
                Z glowa zrobili ten serial "Stawka wieksza niz zycie".
                Hauptsturmführer Hermann Brunner trafil do amerykanskiej niewoli i
                tam zostal ponizony. W nagrode za dobra prace dostal niedopalonego
                papierosa od jakiegos amerykanskiego podoficera, ktory wyjal go z
                wlasnych ust i wlozyl w usta Brunnerowi. A ten od razu zaciagnal sie
                jak lokomotywa i pewnie szalal ze szczescia - mozna sie domyslac,
                ze "od wiekow" nie palil. Gdyby Brunner dostal sie do radzieckiej
                niewoli, to serial musialby sie skonczyc, bo jako SS-mann poszedlby
                od razu "do piachu". Za to co robil na Ukrainie, w Rosji i w Polsce.
                Nie rozczulam sie nad losem Brunnera. Czemu ci Amerykanie byli dla
                niego az tak dobrzy? Ten film to oczywiscie bajka, ale "nie ma dymu
                bez ognia".
              • hubert100 Re: Co za bdury o niszczeniu niemieckiej kultury 30.03.10, 04:00
                Troll spierdalaj do domu starcow....
                • misterpee Re: troll do instytucji: 30.03.10, 04:12
                  hubert doskonale to okreslil
                  • de_oakville Małczi sumaszedszyj! ("Halt die Klappe") 30.03.10, 12:23
                    Drogi Misterpee.

                    Pustke w glowie w sprawach niemieckich (i amerykanskich) nadrabiasz
                    obrzucajac innych wyzwiskami. Jak typowy gosc spod budki z piwem.
                    Lepiej zabieraj glos w sprawach o "d.. Maryni" a nie niemieckich.
                    Jak sie sporo podszkolisz, to mozesz nawet zostac studentem moich
                    bylych studentow na wieczorowych "kompletach". Hubertowi juz to "nie
                    grozi", ty jeszcze wzbudzasz iskierke nadziei.
                    Czy to Amerykanie rozebrali ruiny zamku berlinskiego, zamiast go
                    odbudowac?
                    A kto rozebral 5 wielkich dworcow przedwojennego Berlina, zamiast je
                    odbudowac?
                    Wladze NRD? O.K., ale pod czyja egida?
                    I nie byly to jakies tam "przystanki", tylko wielkie dworce czolowe
                    (Kopfbahnhöfe) jak paryski "Gare du Nord", londynski "Victoria
                    Station" albo moskiewski "Kijewskij Wakzal".
                    Berlin byl przed wojna ogromnym miastem - trzecim lub nawet drugim w
                    Europie, po Londynie (12 wielkich dworcow), od ktorego byl 2 razy
                    mniejszy ale jednak.

                    1) Anhalter Bahnhof
                    2) Potsdamer Bahnhof
                    3) Lehrter Bahnfor
                    4) Görlitzer Bahnhof
                    5) Stettiner Bahnhof (Nordbahnhof)

                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    "Fress dich satt,
                    Sauf dich dick,
                    Halt das Maul von Politik"
                • j-k a ty wynocha nad morze 30.03.10, 11:10
                  hubert100 napisał:

                  > Troll spierdalaj do domu starcow....

                  Wynocha nad morze i oganiaj sie tam przed Chinczykami,
                  bo Ci ta chalupe , razem z butami zjedza, hloopcze.
        • j-k belkot nieuka. 30.03.10, 11:06
          porownywanie amerykanskiego i rosyjskiego ponizania Niemcow i Niemek (rzucanie
          im czekolad i papierosow, nierzadkie gwalty)

          wobec niemieckich ZBRODNI - gdzie tylko na Bialorusi zabili 2 mln ludzi (bo juz
          o Zydach nie wspomne)

          to zenada.

          Niemcom nalezalo sie to - jak psu kielbasa.
          • stara_swinia_nowynick Re: belkot nieuka. 30.03.10, 11:16
            j-k napisał:

            > Niemcom nalezalo sie to - jak psu kielbasa.

            zbrodnie nikomu sie nie należały, ale niestety wszyscy ich doznali
            • j-k belkot nieuka cd. :) 30.03.10, 11:21
              stara_swinia_nowynick napisał:
              >
              > zbrodnie nikomu sie nie należały, ale niestety wszyscy ich doznali

              - zbrodnie, nie - ale jakis odwet Niemcom sie nalezal.
              rzucanie zarcia i papierosow na ziemie, by niemiaszek mogl cos zapalic - to nie
              byly zbrodnie.

              PS. , hoopcze - czy dotarlo, ze przyjachalem tu w stanie wojennym, a nie za
              wolnej Polski i nie w celach zarobkowych?

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              dzialacz "S" w 1981.


              • eva15 Januszekślepy na rzeczywiszośś 30.03.10, 13:38
                j-k napisał:

                > PS. , hoopcze - czy dotarlo, ze przyjachalem tu w stanie wojennym, a nie za
                > wolnej Polski i nie w celach zarobkowych?

                Te działacz, nie zauważyłeś, bo i czym, ale Polska dawno już wolna (od >20 lat).
                Wyzwolili ją inni dla ciebie, gdy ty uciekłeś.
                Możesz wracać i dalej działać w Solidarności.
                • j-k taniocha intelektualna Evci :) 30.03.10, 13:44
                  Evciu, o to bym Cie nigdy nie posadzal.
                  my w 1981 tylko popchnelismy "realsocjalizm" do sciany,
                  ale nie bylismy go w stanie przewrocic.
                  mimo to troche sie pobujal :)

                  w latach 1989/1991 realsocjalim upadl sam.
                  gdyz zbankrutowal.
                  i moja obecnosc nie byla juz do tego potrzebna.

                  chociaz przyznaje, ze chcialem wrocic.
                  lec z pretensjami do mojej zony, ze nie chciala.
                  • eva15 Re: taniocha intelektualna Evci :) 30.03.10, 19:00
                    j-k napisał:

                    > w latach 1989/1991 realsocjalim upadl sam.
                    > gdyz zbankrutowal.
                    > i moja obecnosc nie byla juz do tego potrzebna.

                    Sam upadł? No, no, czyli twoje przyciskanie dościany psu było na budę?

                    > chociaz przyznaje, ze chcialem wrocic.
                    > lec z pretensjami do mojej zony, ze nie chciala.

                    Z kim ty siię ożeniłeś na Boga? Z Niemką jaką? nawet Applebaum kocha, jak
                    twierdzi, Polskę i chce w niej żyć, a twoja żona nie, Niemców woli?
                    • darekvtb Re: taniocha intelektualna Evci :) 31.03.10, 07:26
                      Evka! Taki cios "ponizej pasa" moze sobie pozwolic tylko kobieta..
                      :-))
                      • eva15 Re: taniocha intelektualna Evci :) 31.03.10, 12:46
                        darekvtb napisał:

                        > Evka! Taki cios "ponizej pasa" moze sobie pozwolic tylko kobieta..
                        > :-))

                        Nie, to cios w hipokryzję Januszka, który nie chcąc opuścić Niemiec i tutejszej
                        pensji na rzecz patriotycznego wegentowania w Polsce, zasłania się żoną. To
                        nieładnie.
                        • j-k taniocha intelektualna Evci, cd... :) 31.03.10, 12:56
                          eva15 napisała:

                          > darekvtb napisał:
                          >
                          > > Evka! Taki cios "ponizej pasa" moze sobie pozwolic tylko kobieta..
                          > > :-))
                          >
                          > Nie, to cios w hipokryzję Januszka, który nie chcąc opuścić Niemiec i tutejszej
                          > pensji na rzecz patriotycznego wegentowania w Polsce, zasłania się żoną. To
                          > nieładnie.

                          Bzdury. w 1991 zdalem egzamin do polskiego MSZ i nawet
                          mnie przyjeli. Mam na to dokumenty, Aniele.
                          Moge Ci nawet kopie podeslac :)
                          • eva15 Re: taniocha intelektualna Evci, cd... :) 31.03.10, 13:20
                            No,a w 197-którymś zdałeś maturę.
                            Mamy rok 2010, poczciwcze i o twojej aktualnej sytuacji rozmawiamy.
                            • j-k Re: taniocha intelektualna Evci, cd... :) 31.03.10, 13:45
                              eva15 napisała:

                              > No,a w 197-którymś zdałeś maturę.
                              > Mamy rok 2010, poczciwcze i o twojej aktualnej sytuacji rozmawiamy.

                              No aktualna sytuacja jest fatalna :)
                              Mamy ferie, ja mam na stole kupe klasowek i od rana nie tknalem zadnej, gdyz mi
                              sie zwyczajnie nie chce :)

                              Twoja Evciu widze jest nie lepsza :)
                              Obama siedzi w Iraku i Afganistanie i ani mysli stamtad wyjsc.
                              A Westerwelle kompromituje Niemcy ile wlezie.

                              A Ty, biedaczko, musisz to wszystko dzielnie znosic :)

                    • j-k Re: taniocha intelektualna Evci :) 31.03.10, 12:54
                      eva15 napisała:

                      a twoja żona nie, Niemców woli?

                      Nie wiem, czy Niemcow, ale z pewnoscia niemiecki dobrobyt :)
                      • eva15 Re: taniocha intelektualna Evci :) 31.03.10, 13:21
                        j-k napisał:

                        > eva15 napisała:
                        >
                        > a twoja żona nie, Niemców woli?
                        >
                        > Nie wiem, czy Niemcow, ale z pewnoscia niemiecki dobrobyt :)

                        WŁASNIE, o dobrobyt niemiecki tu chodzi i brzydko, że zasłaniasz się kobietą,
                        bohaterze narodowy.
                        • j-k belkot 31.03.10, 13:46
                          nie zaslaniam sie.
                          o MSZ juz Ci napisalem.
                          A jedynie nie ukrywam slabosci wielu kobiet do wygod zyciowych.
              • de_oakville Re: po rusofobi i grmanofobi 30.03.10, 13:59
                Te przesadne "fobie" nie sa domena wszystkich Polakow, misterpee, a
                jedynie pewnej grupy ludzi - "ulepionych" ze specyficznej "gliny",
                tzw. kołtunow, do ktorych i ty sie rowniez zaliczasz. Maja oni
                przesadne "fobie" na punkcie roznych innych nacji, niewazne Niemcow,
                Rosjan, Amerykanow czy Zydow. Sluchalem niedawno dwoch powieci na CD
                (tzw. "Hörbücher") niemieckiej autorki Stefanie Zweig (jak sie
                okazalo zydowskiego pochodzenia, ale kupujac je w Berlinie nie
                mialem o tym pojecia):

                -"Niegendwo in Afrika" ("Nigdzie w Afryce")
                -"Irgendwo in Deutschland" ("Gdzies w Niemczech")

                Sa to wspomnienia autorki, ktora jako dziecko wyjechala z rodzicami
                z nazistowskich Niemiec do Kenii, a nastepnie rowniez z nimi wrocila
                do zachodnich Niemiec po 1945 i zamieszkala we Frankfurcie nad
                Menem. Przed wojna cala rodzina mieszkala na Slasku w miasteczku,
                ktore po wojnie znalazlo sie w Polsce. Odwiedzila ich kiedys we
                Frankfurcie znajoma Niemka z tego miasteczka i opowiadala swoje
                przezycia: Pada zdanie, ze "Polacy byli jeszcze gorsi od Rosjan"
                Natomiast w Kenii (w czasie, gdy w Niemczech Hitler byl jeszcze u
                wladzy), przyszedl do nich list z Niemiec od rodziny z wiadomoscia,
                ze "wysylaja ich do Polski" (pewnie do Oswiecimia, ale o tym nie
                moglo byc nic w liscie). Na to matka autorki powiedziala:
                "Do Polski? Jak to? Przeciez Polacy sa jeszcze gorsi od Niemcow"

                Obelgi? Owszem tak, bo Polacy nie zasluzyli sobie na takie
                oczernianie. Tym niemniej sa pewni Polacy, ktore nam takie opinie
                robia. Wlasnie owe kołtuny (pomijajac fakt, ze niektore "kola" sa
                pewnie rzeczywiscie zainteresowane oczernianiem Polakow).
                • j-k fobie. 30.03.10, 14:12
                  jak mniemam bylo to misterpee, jednkaze - poniewaz pode mna sie podpisales. -
                  moge spokojnie oswiadczyc, ze nie mam zadnych fobii narodowych.
                  ani do Niemcow, ani do Rosjan, ani do Arabow.

                  Natomiast, istotnie, mam fobie do durnych ideologii:
                  komunizmu i wojujacego islamizmu, ktory spycha tych ludzi (wyznawcow tej
                  ideologii) tam, gdzie wczesniej zepchnal (Rosjan) komunizm.
                  • hubert100 Re: fobie. 30.03.10, 16:26
                    www.thedailybell.com/927/EU-Deal-Helps-Greece-Maybe-Not.html
                  • hubert100 Re: fobie. 30.03.10, 21:40
                    Ojciec, wymyj tym mydlem plecy Trolla a on tobie siurasa a zmyjecie wszystkie
                    grzechy lacznie z pierworodnym....


                    wyborcza.pl/1,75248,7718967,Czy_to_mydlo_z_ofiar_Holocaustu_.html
                    • misterpee Re:Troll kocha JK i nawzajem sobie gadaja 30.03.10, 22:40
                      ze sa patriotami, nienawidza komunizmu itd. W szufladach trzymaja
                      swoje stare legitymacje partyjne, nanwidza Polakow tak samo jak
                      Rosjan jak i Niemcow. Sa solidarni.
                  • de_oakville Re: fobie. 31.03.10, 04:06
                    Oczywiscie jk, ze to bylo do misterpee. Twoje wpisy czytam z
                    przyjemnoscia i w 99,9% sie z nimi zgadzam. Nie mamy niestety wplywu
                    na to pod czyim wpisem ukaze sie nasz wpis. Czasem pojawia sie on na
                    koncu, a czasem w zupelnie nieoczekiwanym miejscu. Dlatego tez
                    wstawilem wyraz "misterpee", zeby nie bylo watpliwosci o kogo
                    chodzi.
                    • de_oakville Huberta od dawna nie czytam 31.03.10, 04:44
                      Poniewaz jest to "wulgarek" (po angielsku vulgarian, nie mylic z
                      Bulgarian). Przypadek nieuleczalny. Natomiast misterpee wciska
                      ciemnote jak przepalona zarowka, jednak nie do konca przepalona. Od
                      czasu do czasu blysnie na sekunde, aby potem ponownie pograzyc
                      wszystko w ciemnosciach na dluzszy okres czasu.
                      • misterpee Re: Troll nie jest analfabeta - co za radosc 31.03.10, 04:57
                        i nawet potrafi pisac dlugie epistoly
                        www.youtube.com/watch?v=5-2JhfE4ea0
                        • misterpee Re: Trolla mozna spotkac w ***** restauracjach 31.03.10, 05:12
                          www.youtube.com/user/MontyPython#p/u/6/aczPDGC3f8U

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka