titus_flavius
06.03.04, 22:45
Chaire,
postawa teologiczno-etyczna Jezusa nie ma nic wspólnego z judaizmem. Jezus
mówi, ze jest Bóg wszystkich ludzi, który wymaga czci, równo traktuje
wszystkich ludzi i chce, aby ludzie nawzajem się dobrze traktowali. Bóg ten
jest dobrem, pięknem i prawdą. A Jezus jest synem bożym, a jednoczześnie
człowiekiem, który narodził się pośród ludzi, aby ich ku temu skłonić. Bóg
zaś jest jednością i jednocześnie trójcą.
Tak rozumiana wiara w Boga nie ma nic wspólnego z judaizmem, które nie uważa,
aby Bóg był prawdą, pięknem i dobrem, nie uznaje możliwości, aby istniał syn
Boży, będący jednocześnie człowiekiem, nie uznaje równości ludzi wobec Boga.
Tego rodzaju zaś wiarę wyznawali ówcześni Helleni, którzy właśnie uznawali
jedność Boga w wielości jego objawień, uważali też, że Bóg jest dobrem,
pięknem i prawdą.
Zważcie, że Jezus nie objawił się wśród Hellenów, którzy właściwie rozumieli
naturę Boga i mieli etykę zgodną z nakazami boskimi, tylko wśród żydów.
Przyczyna tego jest jasna, sam Jezus mówił, ze lekarza nie wysła się do
zdrowych tylko do chorych.
Żydzi zaś czczą istotę, która zalecała im czynić zło, była niesprawiedliwa i
nienawidziła piękna. Nic więc dziwnego, że czciciele Jahwe postanowili zabić
Jezusa, gdyż nazbyt zagrażał on ich interesom.
T.