Dodaj do ulubionych

Forum Swiat - Forum Frotestum?

15.06.10, 15:31
(jak zreszta wszelkie polityczne i spoleczne fora GW)
- no to przeciw czemu/komu dzis protestujemy?

Gdyz Przeciw USA i Izraelowi to juz nudne :)


No to moze przeciw brakowi rosyjskiej interwencji w Kirgizji
o ktora sami Kirgizi sie prosza?
Wania62 - a moze by Kazachstan
i Wujek Nazarbajew tam zainterweniowal? :)

J.K.
Obserwuj wątek
    • eva15 Januszek -wujek mądra rada 15.06.10, 16:30
      silverbaum napisał:
      > No to moze przeciw brakowi rosyjskiej interwencji w Kirgizji
      > o ktora sami Kirgizi sie prosza?
      > Wania62 - a moze by Kazachstan

      Chciałbyś, żeby Rosja (i Kazachstan) tak ugrzęzły jak USA w Afganistanie? Nie ty
      jeden i pewnie to jest jedną z głównych przyczyn powściągliwości Rosji.
      • walter622 Witaj Evo15 15.06.10, 18:00
        eva15 napisała:

        > Nie ty jeden i pewnie to jest jedną z głównych przyczyn
        > powściągliwości Rosji.

        Osiołek stepowy każdym swoim wpisem potwierdza swoją intelektualną
        potęgę.
        Ww wschodniej Ferganie już zdołano opanować sytuację. W chwili obecnej
        zasadniczym problemem jest tam brak żywności. Może by tak im wysłać osiołka
        stepowego - Kirgizi i Uzbecy wprawnie z niego zrobią pilaw i szaszłyki, które we
        wspólnej biesiadzie spałaszują. Tym
        drobnym gestem przysłużymy się do pogodzenia obu tych Narodów.
        • eva15 Re: Witaj Evo15 15.06.10, 18:19
          Jeśli Kirgizi i Uzbecy są smakoszami, to Januszka nie tkną. No chyba, że z
          wielkiego głodu.
          • walter622 Re: Witaj 15.06.10, 18:27
            eva15 napisała:
            > Jeśli Kirgizi i Uzbecy są smakoszami, to Januszka nie tkną.

            Osiołka stepowego nie tkną? Oni nie jedzą wieprzowiny !!!
            Żarty żartami, ale z tych informacji, co stamtąd docierają
            wynika, że z żywnością są bardzo poważne kłopoty. Zresztą
            już były przed tymi zamieszkami.

            >>> jak zwykle.

            • eva15 Re: Witaj 15.06.10, 18:48
              Serdeczne dzięki, zgłoszę się później.
        • j-k Rosja w kazdej chwili zainterweniuje, kiedy zechce 17.06.10, 20:34
          A dla post-sovieckich propagandzistow - udajacych niekumatych - podam, gdzie Rosja
          na przestrzeni poradzieckiej juz nie zainterweniuje:

          Pribaltika
          Turkmenistan
          Uzbekistan

          - gdyz tych sie (juz) boi.
          na reszcie zainterweniowac moze.
          gdy bedzie miala Interes, hloopcze.

          PS. Nieuku. Osiolkiem stepowym byc nie moge.
          zadnego stepu w zyciu nie widzialem.

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          ekonomista.

          • jk2007 Re: Rosja w kazdej chwili zainterweniuje, kiedy z 17.06.10, 20:39
            j-k napisał:

            > podam, gdzie Rosja na przestrzeni poradzieckiej juz nie
            zainterweniuje:

            j-ka nadal zyjesz przeszloscia, Rosja dzis nie interweniuje - zas
            kupuje...
            • j-k Re: Rosja w kazdej chwili zainterweniuje, kiedy z 17.06.10, 20:57
              jk2007 napisał:
              > j-ka nadal zyjesz przeszloscia, Rosja dzis nie interweniuje - zas
              > kupuje...


              Bez przesadyzmu. Kupuje to np. na Ukrainie.
              w Kirgistanie zainterweniowac moze (jak w Tadzykistanie)
              w kazdej chwili.
          • walter622 Jaja osiołka 17.06.10, 20:54
            j-k napisał:
            > Osiolkiem stepowym byc nie moge.
            > zadnego stepu w zyciu nie widzialem.

            Doktorku, zasadniczy błąd w rozumowaniu - możesz być osiołkiem stepowym, choć
            jak twierdzisz - nigdy stepu nie widziałeś, podobnie jak żółw błotny jest
            "błotnym", choć spędził całe życie w jakimś terrarium.
            O tym, że jesteś osiołkiem stepowym najlepiej świadczą twoje wpisy.

            > na przestrzeni poradzieckiej juz nie zainterweniuje:
            > Turkmenistan
            > - gdyz tych sie (juz) boi.

            Ciekawe przemyślenia po dyskusji kolejnej, suto zakrapianej, bazarowej dyskusji?

            > Pribaltika

            Hasło na jednym z transparentów w czasie niedawnych demonstracji w Rydze:
            "Abramowicz, kup naszą Republikę".

            Abramowicz ma kilka jachtów, to może się skusi i kupi to Państewko. Interwencji
            nie potrzeba.
            • j-k lamenty post-komucha Wani 17.06.10, 20:59
              hloopcze, tylko dlatego poswiecam ci czasem i laskawie nieco uwagi, gdyz jestes zywym przykladem ewolucji.

              Dinozaury niby wyginely, ale eksponaty pozostaly.
            • jk2007 Re: Jaja osiołka 17.06.10, 22:08
              walter622 napisał:

              > j-k napisał:
              > > Osiolkiem stepowym byc nie moge.
              > > zadnego stepu w zyciu nie widzialem.
              >
              > Doktorku, zasadniczy błąd w rozumowaniu - możesz być osiołkiem
              stepowym, choć
              > jak twierdzisz - nigdy stepu nie widziałeś, podobnie jak żółw
              błotny jest "błotnym", choć spędził całe życie w jakimś terrarium.

              j-ka marzy, ze jako "osiol obladowany zlotem wejdzie do najbardziej
              niedostpnej fortecy".
              • walter622 Okrutna rzeczywistość 17.06.10, 22:38
                jk2007 napisał:
                > j-ka marzy, ze jako "osiol obladowany zlotem wejdzie do najbardziej
                > niedostpnej fortecy".

                A na co dzień osiołek obładowany workami z używanymi skarpetkami, tacha je na
                jakiś bazarek (w Tuwie, Tule, Tummie...), gdzie na lumpeks - straganik. Klienci
                przebierają w jego towarze i wybrzydzają, a że są głownie "islamuski"
                wprowadzają go tym samym
                w stan frustracji. Co może tłumaczyć jego forumowe pomstowania na "slamusków" (o
                przygodach pewnej docent rusycystyki w krajach arabskich nie wspominając. Można
                ją nawet zrozumieć - co jak co ale naftowy szejk to nie jakiś bazarowy osiołek).
                • j-k Wania62 i Okrutna rzeczywistość 17.06.10, 22:49
                  Wania, no ruskich w Tuwie bija.
                  no bija.
                  nie tylko tam.
                  merytorycznie nie potrafisz sie do tego odniesc.
                  ale to nie moj problem.

                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.kK.
                  • walter622 Okrutna rzeczywistość 17.06.10, 23:32
                    j-k napisał:

                    > no bija.

                    To że tobie przemeblowali facjatę nie dowodzi, że biją Ruskich. Widocznie w swoim lumpeksie wciskałeś tubylcom jakiś beznadziejny towar, to się naród wkurzył i przywalił - zresztą słusznie. Kolejnym razem jak będziesz im coś wciskał wpierw radzę te skarpetki solidnie wyprać i zacerować.

                    Osiołku stepowy, te twoje info jest takie jak twoje twierdzenia, że
                    Rosjanie w rezultacie Wojny Krymskiej zajęli Dobrudżę. LOL
                    Widzę, że ktoś do twojego lumpeksu porzuciła mapkę Azji Środkowej, z której się dowiedziałeś, że prócz Kazakhstanu jest tam Turkmenistan, Kirgistan, Uzbekistan i Tadżykistan. Teraz siedzisz nad tą mapką
                    i prorokujesz, w których z tych Państw Ruscy interweniują, a których się rzekomo "boją". Osiołku stepowy - wpierw ustal ile wojska posiada Turkmenistan, a po tym baw się w te bzdurki. Inaczej będzie jak swego czasu z twoimi proroctwami o bombardowaniach Teheranu - obiecywałeś jeżeli te proroctwo się nie ziści wleźć pod stół i szczekać jak pies. Tak więc siedź pod stołem i trochę sobie poszczekaj.
                    • j-k Okrutna rzeczywistość Wani :) 17.06.10, 23:42
                      wania622 napisał:

                      > j-k napisał:
                      > To że tobie przemeblowali facjatę nie dowodzi, że biją Ruskich.

                      wania, nie bylem na kursie WULiS-u
                      a ty i owszem.

                      > Rosjanie w rezultacie Wojny Krymskiej zajęli Dobrudżę.

                      - no zajeli, dziecie :)

                      a tera Bron Bulgarii
                      bo widze tam znowu tendencje anty-rosyjskie.

                      • walter622 Re: Okrutna rzeczywistość 18.06.10, 00:34
                        j-k napisał:
                        > - no zajeli, dziecie :)
                        Osiołku stepowy, od roku bredzisz, twierdząc że w czasie Wojny Krymskiej zajęli
                        Dobrudżę. Może wreszcie coś na ten temat przeczytasz i się dowiesz w czasie tej
                        wojny Dobrudży nie zajmowali. Takie bajki możesz opowiadać w swojej szkółce
                        zawodowej dla dzieci tureckich emigrantów (i to wyłącznie na zajęciach z
                        "historii alternatywnej" -
                        inaczej ciebie potraktują jak kompletnego świra).
                        • j-k Wania, jak ja cie lubie :) 18.06.10, 19:25
                          chociaz jestem hetero, to moja milosc do ciebie zaczyna przewyzszac moja niewatpliwie naturalna milosc do Evci :)

                          Otoz, baranie kazachski, Rosjanie zajeli Besarabie na podstawie kontraktu z Moldawia, chocz byla to nieczysta, imperialistyczna gra.

                          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                          • walter622 Dr. bełkocik bredzi 19.06.10, 01:10
                            Dr. bełkocik napisał:
                            > Rosjanie zajeli Besarabie na podstawie kontraktu z Moldawia,
                            > chocz byla to nieczysta, imperialistyczna gra.

                            1. Mówimy o Dobrudży, a nie o Besarabii. Dobrudży Rosjanie w czasie
                            wojny krymskiej nie zajmowali z prostej przyczyny - Dobrudża jest
                            na płd. od Dunaju - Rosjanie w czasie tej wojny nie sforsowali
                            Dunaju.
                            2. Mylisz Besarabię z Dobrudżą - to są dwie różne krainy.
                            3. Besarabię Rosjanie przyłączyli do Imperium Rosyjskiego na mocy traktatu z 27
                            maja 1812 r., zawartego w Bukareszcie pomiędzy
                            Rosją i Turcją. Traktatu kończącego sześcioletnią wojnę rosyjsko-turecką.
                            "kontrakt z Mołdawią" ???? LOL
                            Może podasz jakieś linki do tej "rewelacji"? To albo genialne odkrycie albo
                            kompletny kretyński debilizm.

                            Osiołku stepowy takie brednie to, co najwyżej, wciskaj dzieciom tureckich
                            emigrantów, jeżeli koniecznie się chcesz ośmieszać.
                            • j-k belkot rosyjsko-kazachskiego nieuka Wani 19.06.10, 13:12
                              masz nieuku:

                              "ok. 1400 zajeli Dobrudze Turcy ,ktorzy ustapili z niej dopiero w pokoju w San Stefano (1978) miesca Rosjanom, a ci wymienili ja za Besarabie z Rumunia.

                              Zrodlo: Encyklopiedia Gutenberga. T 4 str. 45

                              Ergo: To Rosjanie wygonili Turkow z Dobrzudzy i przekazali ja Rumunom, kradnac jednak przy tym Rumunom ich historyczna ziemie, Wschodnia Moldawie, czyli Besarabie.

                              Ponadto, tani manipulatorze, nie wciskaj mi slow, ktorych nie wypowiedzialem, gdyz nic nie mowilem o Wojnie Krymskiej.

                              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

                              PS. I mam nadzieje, ze okupanci rosyjscy wyniosa sie kiedys
                              z Moldawii i wroci ona do swojej macierzy, do Rumunii.
                              • j-k korekta: 1878 19.06.10, 13:13
                                chodzi naturalnie o rok 1878
                              • walter622 "Historyczny" belkot osiołka stepowego 19.06.10, 14:34
                                j-k napisał:
                                > "ok. 1400 zajeli Dobrudze Turcy ,ktorzy ustapili z niej dopiero w pokoju w San
                                > Stefano (1978) miesca Rosjanom, a ci wymienili ja za Besarabie z Rumunia.

                                Osiołku stepowy - wskaż link, a nie pisz bzdur udając, że rzekomo cytujesz info
                                z "encyklopedii dr. bełkocika".

                                Jeszcze raz dla debilnego osiołka:
                                1. Traktatem bukaresztańskim z 27 maja 1812 r. Turcja zrzekła się
                                na rzecz Rosji Besarabii i Budziaku. Jeżeli od 1812 Besarabia była
                                w granicach Imperium Rosyjskiego to Rumuni nie mogli jej z Rosjanami "wymienić"
                                (no ale dla takich osłów jak ty sprawa jest zbyt skomplikowana). Twierdzisz, że
                                "Rosjanie zajeli Besarabie na podstawie kontraktu z Moldawia" - wskaż więc
                                konkretnie kiedy i gdzie ten "kontrakt" zawarto i kto w imieniu Mołdawii był
                                jego sygnatariuszem.

                                By daleko nie szukać:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Besarabia
                                " W 1812 roku zajęta przez wojska rosyjskie, pozostała w ramach Imperium
                                Romanowów do 1914 roku jako oddzielna gubernia."


                                2. Na podstawie traktatu paryskiego z 30 marca 1856 r., kończącego
                                wojnę krymską, Rosja zrzekła się na rzecz Turcji praw do Budziaku.
                                3. Traktatem pokojowym z 3 marca 1878 r. zawartego w San Stefano (Yeşilköy)
                                Turcja zwracała Rosji Budziak. Sygnatariuszami tego traktatu ze strony
                                rosyjskiej Mikołaj Ignatiew i Aleksander Nielidow natomiast ze strony tureckiej
                                byli Safwet Pasza i Sadullah Bej. Przedstawiciele "Rumunii" nie byli
                                sygnatariuszami tego traktatu z prostej przyczyny - "Rumunia" nie była
                                "podmiotem" lecz wyłącznie "przedmiotem" (podobnie jak Bułgaria, Serbia,
                                Czarnogóra) toczących się negocjacji.
                                4. Ziemie Dobrudży podzielono między Rumunię i Bułgarię na podstawie
                                traktatu berlińskiego z 13 lipca 1878 r. Również i w trakcie
                                konferencji berlińskiej Rumuni nie mieli nic do gadania - byli "przedmiotem"
                                negocjacji, a nie pełnoprawnym partnerem.
                                5. To, że kompletnie nie znasz pojęcia "Budziak" to wyłącznie twój problem.
                                Chcesz dyskutować - to w pierw poducz się w zakresie takich podstawowych pojęć
                                jak: Budziak, Orda Budziacka, Gagauzi i Nohajcy.
                                > gdyz nic nie mowilem o Wojnie Krymskiej.
                                Osiołku, widać cierpisz na postępującą starczą sklerozę. O terytorialnych
                                nabytkach w wyniku wojny krymskiej (w tym o zdobyciu przez Rosjan
                                ziem Dobrudży) bełkotałeś na tym forum rok temu, narażając się na
                                pośmiewisko - wtedy za to "historyczne odkrycie" dokopała tobie
                                (trzeba przyznać, że wyjątkowo elegancko) Eva15.

                                Osiołku stepowy przestań się kompletnie ośmieszać. Czy sądzisz, że kopanie
                                leżącego (debilnego) osła sprawia przyjemność?
                                • eva15 Re: "Historyczny" belkot osiołka stepowego 19.06.10, 18:52
                                  Walterze, walczysz z wiatrakami. Dr. Bełkot takl ma i nic tego nie zmieni, to
                                  trwałe uszkodzenie.
                                  • walter622 "Człowiek Renesansu" 19.06.10, 19:19
                                    eva15 napisała:
                                    > Dr. Bełkot tak ma i nic tego nie zmieni, to trwałe uszkodzenie.

                                    Osiołek stepowy chce uchodzić, za "człowieka Renesansu", wypowiadając się z tą
                                    samą zaskakującą pewnością o Obamie, Żydach, Persach, Arabach, Kazakhach, a
                                    nawet wnikając w tak zagmatwane sprawy jak historia świata turańskiego (pisze
                                    nawet "po rosyjsku" "wiersze" - grafomańska zgroza).
                                    Faktycznie, w epoce Renesansu było wielu genialnych ludzi, do których bełkocika
                                    trudno zaliczyć - w tych czasach, niewątpliwie, również było sporo osłów.

                                    Lecz jest jeden poważny problem - głosząc swoje "prawdy objawione"
                                    osobom niezorientowanym wyrządza krzywdę. Oni na poważnie mogą ten bełkot
                                    potraktować, tym bardziej, że w Polsce niewiele jest materiałów dotyczących np.
                                    historii Budziaku (ostatnia na ten temat opublikowana w j.polskim solidna
                                    "cegła" była wydana bodajże w pierwszej połowie XIX w.).
                                • j-k Historycznego belkotu wani62 ciag dalszy. 19.06.10, 20:48
                                  W 1812 Rumunia jako niepodlegle panstwo nie istniala.
                                  Odzyskala niepopdleglosc dopiero w 1877 i dopiero wtedy uzgodniono wymiane historycznej rumunskiej ziemi Besarabii na Dobrudze.

                                  Nie byl to jednak uklad, lecz DYKTAT rosyjskich imperialistow.

                                  de.wikipedia.org/wiki/Frieden_von_San_Stefano
                                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • walter622 Osiołku - jesteś już nudny 19.06.10, 23:06
                                    j-k napisał:
                                    > W 1812 Rumunia jako niepodlegle panstwo nie istniala.
                                    > Odzyskala niepopdleglosc dopiero w 1877 i dopiero wtedy uzgodniono
                                    > wymiane historycznej rumunskiej ziemi Besarabii na Dobrudze.

                                    Osiołku, czytaj ze zrozumieniem mój poprzedni post.
                                    Jeżeli w 1812 r. Rosja przyłączyła Besarabię na podstawie zawartego w
                                    Bukareszcie traktatu pokojowego z Turcją, to nie mogła Rumunia w 1877 r. (po
                                    "odzyskaniu niepodległości" ???) tych ziem wymienić z Rosją - można coś
                                    "wymienić" jeżeli się coś posiada. Jeżeli Besarabia była w tym czasie własnością
                                    Rosji i nic do tego nie miała Rumunia, to na czym miałaby polegać "transakcja"
                                    ??? Chyba to jest zrozumiałe dla przeciętnie rozgarniętej osoby (owszem, dla
                                    osłów to nie jest zrozumiałe).
                                    Traktatem pokojowym z 3 marca 1878 r., zawartym w San Stefano (Yeşilköy) Turcja
                                    zwracała Rosji Budziak, który był przekazany
                                    Turcji ma mocy traktatu paryskiego (kończącego Wojnę Krymską).
                                    Sygnatariuszem tego traktatu nie była Rumunia, tylko Rosja i Turcja. Budziak
                                    został włączony do rosyjskiej jednostki administracyjnej - Besarabskiej Guberni.
                                    Budziak i Besarabia są dwoma odrębnymi historycznymi krainami, różniącymi się
                                    historią (do włączenia do Besarabskiej Guberni, tj.
                                    pod rządami Turków stanowił odrębną jednostkę administracyjną i nie wchodził w
                                    skład hospodarswa Mołdavii. W latach 1856-78 wraz z Dobrudżą stanowił odrębną
                                    jednostkę administracyjną), gospodarką i składem etnicznym.

                                    > Nie byl to jednak uklad, lecz DYKTAT rosyjskich imperialistow.

                                    Pisząc te słowa powinieneś obowiązkowo założyć koszulkę z portretem Che Guevara,
                                    przykleić sobie brodę i śpiewać: "Hasta siempre comandante"
                                    (antyimperialistyczny osiołku).

                                    www.youtube.com/watch?v=CU_RR5y9caU&playnext_from=TL&videos=ZWhSWtgDMGc
                                    • j-k Kazachski belkot wani52 - as usual, 19.06.10, 23:32
                                      wania622 napisał:
                                      jestes juz nudny.

                                      wania, zaprzestan wiec (z nudow) twej bezsensownej polemiki.

                                      Rumunia w 1812 nie istniala.
                                      w 1877 usankcjonowano to, co stalo sie w roku 1812.
                                      nie zmienia to istoty rosyjskiego Imperializmu
                                      faktem jest, ze Moldawia/Besarabia jest historyczna ziemia rumunska i o to w tym wszystkim jedynie chodzi
                                      (chociaz juz nie Nadniestrze - te powinno wrocic do Ukrainy).

                                      Ale wania. Wrocmy do problemu Polnocnego Kazachstanu.
                                      zyje tam wiekszosc rosyjska.
                                      Dlaczego Putin sie o nich nie upomina?
                                      Uwazam , ze w koncu powinien.

                                      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • walter622 Osiołku - nadal nudzisz 20.06.10, 00:35
                                        j-k napisał:
                                        > w 1877 usankcjonowano to, co stalo sie w roku 1812.

                                        W "1877" - LOL, coś nowego. Czekam z ciekawością na kolejną porcję
                                        historycznych bredni. Co się za tym wydarzyło w 1877 r., co by zdaniem osiołka
                                        stepowego, "usankcjonowano to, co stalo sie w roku 1812"? O ile mnie pamięć nie
                                        myli to Traktat pokojowy w San Stefano (Yeşilköy) został podpisany 3 marca 1878
                                        r. , natomiast traktat berliński 13 lipca 1878 r. Czyżby coś podpisano w 1877
                                        r., co umknęło uwadze historyków i zostało dostrzeżone przez osiołka stepowego?
                                        Czyżby się szykowało jakeś niesamowite odkrycie naukowe?

                                        No i nadal, niestety, pozostaje niewyjaśniona kwestia "kontraktu z Moldawia" -
                                        nadal nie wskazałeś kiedy i gdzie Rosja podpisała ten "kontrakt"? Może coś na
                                        ten temat wreszcie zdołasz napisać - kto był jego sygnatariuszem ze strony Rosji
                                        i Mołdawii?

                                        > Wrocmy do problemu Polnocnego Kazachstanu.

                                        Jak widać masz tematyczną biegunkę. Sądzę, że omawiana kwestia "kontraktu z
                                        Mołdawią" nadal nie została wyczerpana i w dodatku pojawiły się jakieś nowe
                                        zagadkowe okoliczności. Czekam więc z niecierpliwością na kolejną pocieszną
                                        historyjkę o 1877 roku. Osiołku, ponieważ w zakresie historii jesteś
                                        kompletnym dyletantem, wiedz, że historia jest przedmiotem wymagającym precyzji
                                        i pedantyczności, a nie ideologicznego bulgotania i żałosnego pomstowania na
                                        "imperialistów".
                                        • j-k pro-kazachski wania62 nadal belkocze. 20.06.10, 10:31
                                          otoz wania, traktaty maja to do siebie, ze podpisuje sie je po WYDARZENIACH. A jakie wydarzenia w latach 1876-1877 mialy miejsce
                                          to pozostawiam twoim domyslom.

                                          Ale wania, pal licho z ta Moldawia.
                                          I tak w koncu wroci kiedys do macierzy, czyli do Rumunii.

                                          Ciekawi mnie, jak i Solzenicyna, co innego.
                                          Kiedy Rosja zajmie sie polnocnym kazachstanem, gdzie zyje, jako obywatele II.kategorii wielomilionowa wiekszosc rosyjska?

                                          Czyzby Dupin byl na te spawe za cienki?

                                          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                          • walter622 Osiołku - nadal nie odpowiedziałeś 20.06.10, 13:10
                                            j-k napisał:

                                            > traktaty maja to do siebie, ze podpisuje sie je po
                                            > WYDARZENIACH.
                                            Sam napisałeś "w 1877usankcjonowano" tak więc sięgamy do słownika
                                            PWN:
                                            usankcjonować
                                            1. «nadać czemuś moc urzędową»
                                            2. «przyzwolić na coś»

                                            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2533470
                                            Jak widzisz mści się twoje nieuctwo, niechlujstwo i brak precyzji.
                                            No to osiołku, kiedy wreszcie wskażesz traktat, w oparciu o który w
                                            1877 r. Mołdawia wymieniła Besarabię za Dobrudżę - tylko konkrety:
                                            miejsce, data, sygnatariusze ze strony Rosji i Mołdawii (proste?). Konkrety, a
                                            nie koszulki z Che Guevarą i kupa banałów
                                            obliczonych na tani efekt.

                                            > ta Moldawia.
                                            > I tak w koncu wroci kiedys do macierzy, czyli do Rumunii.

                                            A co z Budziakiem (tak na marginesie - w Polsce lepiej znanym pod nazwą
                                            "Akermańszczyzna" - to jak tam było A.Mickiewicz jeździł po
                                            Stepach Akermanu w Imperium Osmanów ???)? Sprawdź do kogo w chwili obecnej
                                            należą te ziemie to się zdziwisz.


                                            > Ciekawi mnie, jak i Solzenicyna, co innego.

                                            Do A.Sołżenicyna się nie porównuj, znaj proporcje - przy nim jesteś głupim
                                            szczylem, który co najwyżej za tym Pisarzem mógłby tylko nosić nocnik.
                                            Jak wspomniałem,ewidentnie cierpisz na tematyczną biegunkę - poruszone przez
                                            ciebie kwestie jeszcze nie zakończyliśmy. Wszcząłeś dyskusje o "kontrakcie z
                                            Mołdawią" i "usankcjonowaniu w 1877" więc postaraj się dowieść swojego twierdzenia.
                                            Konkreciki, osiołku, konkreciki. Czekam z niecierpliwością.
                                            • j-k kazachskie matolstwo intelektualne wani62 20.06.10, 13:55
                                              wania, widze, ze odniosles powazne szkody intelektualne
                                              po tym pobycie w kazachstanie.
                                              Nie dosc, ze nie wiesz, podobnie jak Dupin, co z tym polnocnym kazachstanem (z wiekszoscia rosyjska) poczac (a wiedzial to Solzenicyn) to jeszcze pchasz sie do chrzescijanskiej Gruzji,
                                              gdzie wiekszosci rosyjskiej nijak nie ma.

                                              Ale to mnie nie martwi.
                                              Wizyta na bazarze w Tuwie, gdzie jako ruski mozna w morde dostac, napewno cie uzdrowi.

                                              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                              • walter622 Osiołku - skup się na jednym 20.06.10, 14:19
                                                j-k napisał:
                                                wiele bzdurek (jak zwykle).

                                                Osiołku stepowy, nadal cierpisz na tematyczną biegunkę - Kazakhstan, Tuwa,
                                                Gruzja. W to jeszcze mieszasz A.Sołżenicyna. Kiepsko z tobą.

                                                Skup się osiołku i odpowiedz na zadane pytanie - wskaż traktat zawarty między
                                                Rosją i Mołdawią odnośnie Besarabii, rzekomo - według ciebie - podpisany w 1877
                                                r. Sam poruszyłeś ten temat, więc bądź konsekwentny. Nadal czekam z
                                                niecierpliwością. No chyba, że przyznasz, że nie masz żadnych argumentów i
                                                plotłeś na ten temat kompletne bzdury.
                                                Powtarzam dla nieuków - dyskusja dotyczy wyłącznie Besarabii i Budziaku. O d...
                                                Maryli możesz założyć oddzielny wątek.
                                                • j-k wania - kazachski matolku: 20.06.10, 15:10
                                                  tematy na tym forum okreslam ja.
                                                  przyjdzie i czas na Moldawie/Besarabie.

                                                  - gdy - kazachski matolku -
                                                  nabiore na to ochoty.
                                                  i wtedy - tradycyjnie - umieszcze te dane na F. Historia.

                                                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                                  • walter622 "Ośle jaja" 20.06.10, 15:23
                                                    j-k napisał:

                                                    > tematy na tym forum okreslam ja.

                                                    SUPER!!!! Mamy "oślą ławkę" i jak widać mamy również "ośle forum" - gratulacje.


                                                    > przyjdzie i czas na Moldawie/Besarabie.

                                                    Nadal czekam z niecierpliwością - może wreszcie zdołasz wydukać odpowiedź na
                                                    postawione pytanie : wskaż traktat zawarty wg. ciebie pomiędzy Rosją i Mołdawią
                                                    na mocy którego Rumuni wymienili Besarabię za Dobrudzę.

                                                    > - kazachski matolku -

                                                    No proszę. Jedyne co możesz w tej materii napisać? ŻAŁOSNE.

                                                    Tak więc czekam na odpowiedź na postawione pytanie. Sam wywołałeś temat - więc
                                                    bądź konsekwentny i udziel konkretnej odpowiedzi
                                                    (Kiedy, gdzie i kto był sygnatariuszem tego rzekomego "traktatu"? ).
                                                  • j-k zalosne 20.06.10, 19:27
                                                    walter622 napisał:
                                                    >
                                                    > No proszę. Jedyne co możesz w tej materii napisać? ŻAŁOSNE.

                                                    - ty zaczales. moje gratulacje, hloopcze :)
                                                  • walter622 Osiołek się miota 20.06.10, 21:47
                                                    j-k napisał:
                                                    > - ty zaczales.

                                                    Osiołku, nadal nie możesz wydukać, kto i kiedy podpisał te rzekome porozumienie,
                                                    na mocy którego Mołdawia wymieniła Besarabię za Dobrudzę.
                                                    Sam palnąłeś taki debilizm, związku z tym bądź łaskaw poprzeć dowodami.
                                                    Czekam.
                                                  • j-k zalosne cd. 20.06.10, 22:21
                                                    ja decyduje kiedy i z kim rozmawiam.

                                                    bez dobrej nocy.
                                                  • walter622 Besarabskie salami z forumowego osła 20.06.10, 22:41
                                                    j-k napisał:
                                                    > bez dobrej nocy.
                                                    Senne koszmary osiołka stepowego: Besarabia, Budziak, Dobrudża, traktaty:
                                                    paryski, w San Stefano (Yeşilköy)i berliński.
                                                    I gdzie się zapodział ten nieszczęsny traktat, na mocy którego Mołdawia rzekomo
                                                    wymieniła z Rosją Besarabię na Dobrudżę? Znikąd pomocy - nawet w wiki (źródłu
                                                    wszelkiej wiedzy forumowego osła)
                                                    żadnej podpowiedzi:
                                                    " Der Artikel „Budziak“ existiert nicht in diesem Wiki. Du kannst den Artikel
                                                    erstellen (Anleitung).
                                                    Wenn dir die folgenden Suchergebnisse nicht weiterhelfen, wende dich bitte an
                                                    die Suchhilfe.

                                                    de.wikipedia.org/w/index.php?title=Spezial%3ASuche&search=Budziak&fulltext=1


                                                    Osiołku stepowy, nie męcz się tak - zgłoś się do najbliższej rzeźni.
                                                    Tak to już jest jak się klepie bezmyślnie kretynizmy o Besarabii.
                                                  • j-k nudy, hloopcze :) 21.06.10, 18:36
                                                    pamietaj, ze istnieje zycie pozaforumowe.
                                                    A O Besarabii napisze, gdy zechce :)

                                                    moze bys sobie jednak wzial jakas kochanke?
                                                    czasami pomaga.
                                                    wiem, bo znam.
                                                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                                  • walter622 Ośle nudy, hloopcze :) 21.06.10, 19:33
                                                    j-k napisał:
                                                    > A O Besarabii napisze, gdy zechce :)
                                                    Już to widzę LOL

                                                    > moze bys sobie jednak wzial jakas kochanke?
                                                    > czasami pomaga.
                                                    > wiem, bo znam.
                                                    Jak kiedyś powiedział jakiś polityk - "prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po
                                                    tym jak zaczął, tylko jak skończył". O Besarabii skończyłeś w sposób wyjątkowo
                                                    mierny. Nie przypuszczam by twoje
                                                    kochanki były tobą zachwycone - nawet pewna "docent rusycystyki", jak sam
                                                    przyznałeś, ponad ciebie ceni sobie kontakty z "islamuskami".
                                                  • j-k nudy, hloopcze cd...:) 21.06.10, 22:56
                                                    na balkonie wylegly mi sie wlasnie moje osobiste sikorki.


                                                    zaterm masz pecha, lacznie z Besaraia spadles mocno w rankingu.
                                                  • eva15 Re: nudy, hloopcze :) 21.06.10, 23:57
                                                    j-k napisał:


                                                    > moze bys sobie jednak wzial jakas kochanke?
                                                    > czasami pomaga.
                                                    > wiem, bo znam.

                                                    To co znasz to nie była czasem pielęgniarka?
                                                  • walter622 Witaj Evo15 22.06.10, 11:39
                                                    eva15 napisała:

                                                    > j-k napisał:
                                                    >
                                                    > > moze bys sobie jednak wzial jakas kochanke?
                                                    > > czasami pomaga.
                                                    > > wiem, bo znam.
                                                    >
                                                    > To co znasz to nie była czasem pielęgniarka?

                                                    Szykuje się najciekawsze widowisko - erotyczne fantazje osiołka.
                                                    Ona - w skąpo zapiętym fartuszku (ach te guziczki), obowiązkowo pachnąca
                                                    mydełkiem "Fa", wymienia osiołkowi kolejną pieluchę.
                                                    On - w tym czasie naszeptuje jej na uszko (spoglądając ukradkiem
                                                    w zakamarki dekoltu) słodkie słówka o dalekiej Besarabii, walczącej pod wodzą
                                                    osiołka z ruskim imperializmem (biedaczka nie do końca kojarzy gdzie ta baśniowa
                                                    kraina się znajduje). Nawet zdradza jej swoje najskrytsze marzenie - dożyć by do
                                                    tej chwili gdy Mołdawia połączy się z Macierzą (czy do tego czasu wystarczy
                                                    pieluch?).
                                                    I tyko jedna myśl psuje ten nastrój geriatrycznej idylli - kiedy Ruscy podpisali
                                                    z Mołdawianami ten nieszczęsny traktat?

                                                    Wyjątkowo wyrafinowany sado-masochizm. Co na to niemieckie związki zawodowe?
                • jk2007 Pribaltyka - okrutna rzeczywistość 17.06.10, 23:32
                  www.izvestia.ru/special/article3143007/
                  • j-k praczital, padumal 17.06.10, 23:43
                    i niczto :)
    • walter622 Re: Forum Swiat - Forum Frotestum? 15.06.10, 18:22
      silverbaum napisał:

      Jak zwykle to samo.

      Biedny osiołku stepowy. Giną zupełnie niewinni ludzie a ty
      sobie z tego robisz jaja.
      Może by ciebie tam wysłać w charakterze osiołka? Miejscowi
      ucieszą się - będą wiedzieli co z tobą zrobić. Ryż, marchewka, cebulka, rodzynki
      i przyprawy z pewnością się znajdą.

      > Nazarbajew tam zainterweniowal? :)
      On nie jest przeciw. Przekonaj do tego pomysłu Karimova.
    • jk2007 Bialorusini wspieraja Komorowskiego 15.06.10, 21:16
      Lukaszenko pozwolil
      naviny.by/rubrics/politic/2010/06/14/ic_news_112_332979/
    • jk2007 rosyjski Sberbank kupi Zachodni WBK? 17.06.10, 20:23
      marker.ru/news/1018
    • jk2007 azerska ropa dla Polski 17.06.10, 20:28
      czyli polskie marzenia
      www.zerkalo.az/2010-06-17/economics/10266-eantk-socar
    • br0fl0vski Re: Forum Swiat - Forum Frotestum? 17.06.10, 20:39
      www.huffingtonpost.com/2010/05/13/stanley-mcchrystal-on-afg_n_575842.html
    • jk2007 wojna polsko - rosyjska? 18.06.10, 19:15
      www.fondsk.ru/print.php?id=3106
      • j-k szczenka opada 18.06.10, 20:29
        (prosze nie poprawiac pisowni)

        jurij, twoje marzenia o przyjazni niemiecko-rosyjskiej
        powtarzasz jak mantre.

        tyko tu w Niemczech nikt o tym nie marzy i nie mysli.
    • jk2007 Francja kupi rosyjskie "Souyzy" 19.06.10, 14:33
      lenta.ru/news/2010/06/19/souyz/
    • jk2007 dla waltera 19.06.10, 14:43
      www.fidel-kastro.ru/nagibin/NagibinTerpenie.htm
      • walter622 Witaj JK 19.06.10, 15:57
        Dzięki za "podrzutka".
        Jurija Markowicza miałem przyjemność poznać osobiście w latach 70-ych.

        Teraz "wgryzam się" w "Podstrocznik" Lilianny Łunginoj (matki Pawła Łungina,
        reżysera między innymi "Ostrowa" i "Cara"). Polecam, faktycznie wyjątkowo
        ciekawa książka, warta przeczytania.

        • jk2007 Witaj Walterze! 19.06.10, 23:50
          walter622 napisał:
          > Dzięki za "podrzutka". Jurija Markowicza miałem przyjemność
          poznać osobiście w latach 70-ych
          okrutny los bohaterow-inwalidow
          gulag.ipvnews.org/new/article20100508.php

          > Teraz "wgryzam się" w "Podstrocznik" Lilianny Łunginoj (matki
          Pawła Łungina, reżysera między innymi "Ostrowa" i "Cara"). Polecam,
          faktycznie wyjątkowo ciekawa książka, warta przeczytania.

          nie chce byc zlosliwy - ale tez polecam
          www.peremeny.ru/books/osminog/728
          • walter622 Witaj JK 20.06.10, 00:44
            No proszę, czytujesz S. MELNIKOFF'A - kto by pomyślał.

            > nie chce byc zlosliwy - ale tez polecam

            Dzięki również za tego "podrzutka" - nie jestem fanem jakiejś "drużyny". Tak
            więc - czym więcej punktów widzenia, tym pełniejszy
            obraz i lepsze zrozumienie tematu.
            • jk2007 Witaj! 20.06.10, 00:53
              wlasnie temu ufam:
              duel.ru/200541/?41_6_2
              • jk2007 Re: Witaj! c.d 20.06.10, 00:58
                duel.ru/200543/?43_6_1
                • jk2007 Re: Witaj! c.d 20.06.10, 01:00
                  duel.ru/200544/?44_6_1
                  • jk2007 Re: Witaj! c.d 20.06.10, 01:01
                    duel.ru/200545/?45_6_1
                    duel.ru/200547/?47_6_1
              • walter622 Re: Witaj! 20.06.10, 01:03
                jk2007 napisał:

                > wlasnie temu ufam:
                > duel.ru/200541/?41_6_2

                Dzięki. Kiedyś już ten tekst wskazywałeś. faktycznie mocny i prawdziwy.

                " Иной раз посмотришь на небо и думаешь: в последний раз вижу. Нелегко подняться
                первым..."
                • jk2007 Re: Witaj! 20.06.10, 01:45
                  czlowiek na wojnie - co moze byc bardziej prawdziwym i mocnym?
                  "Война - это живая, человеческая поступь - навстречу врагу,
                  навстречу смерти, навстречу вечности. Это человеческая кровь на
                  снегу, пока она яркая и пока еще льется. Это брошенные до весны
                  солдатские трупы. Это шаги во весь рост, с открытыми глазами -
                  навстречу смерти. Это клочья шершавой солдатской шинели со сгустками
                  крови и кишок, висящие на сучках и ветках деревьев. Это розовая пена
                  в дыре около ключицы - у солдата оторвана вся нижняя челюсть и
                  гортань. Это кирзовый сапог, наполненный розовым месивом. Это
                  кровавые брызги в лицо, разорванного снарядом солдата...
                  Но война, это не только кровавое месиво. Это постоянный голод, когда
                  до солдата в роту доходила вместо пищи подсоленная водица,
                  замешанная на горсти муки, в виде бледной баланды. Это холод на
                  морозе и снегу, в каменных подвалах, когда ото льда и изморози
                  застывает живое вещество в позвонках. Это нечеловеческие условия
                  пребывания в живом состоянии на передовой, под градом осколков и
                  пуль..."
                  • jk2007 Re: Witaj! 20.06.10, 01:49
                    nik-shumilin.fatal.ru/?mid=vr
                  • walter622 Re: Witaj! 20.06.10, 02:00
                    jk2007 napisał:

                    > czlowiek na wojnie - co moze byc bardziej prawdziwym i mocnym?

                    To kwestia samej relacji. Inaczej mówi świadek, uczestnik tych wydarzeń, a
                    inaczej osoba, której nie dane było tego wszystkiego przeżyć. Kiedyś pytałeś się
                    o Michałkowa ( Spaleni Słońcem - 2) -
                    poniósł sromotną klęskę bowiem to wszystko było jemu obce. W efekcie
                    fałszywy patos, banał i kłamstwo.
                    Natomiast Golbrajch powiedział prawdę - okrutną, bolesną, przez niego przeżytą i
                    nadal ciągle przezywaną.
                    Mam na myśli na podział - tych co tego doświadczyli, w rezultacie czego
                    nastąpiło u nich całkowite przewartościowanie wszystkiego i tych, komu to było
                    oszczędzone i którzy nie są w stanie tych pierwszych nawet zrozumieć, bowiem
                    funkcjonują w zupełnie innej przestrzeni wartości - to są dwa zupełnie odrębne
                    światy.

                    • jk2007 Re: Witaj! 20.06.10, 13:00
                      walter622 napisał:
                      > To kwestia samej relacji. Inaczej mówi świadek, uczestnik tych
                      wydarzeń, a inaczej osoba, której nie dane było tego wszystkiego
                      przeżyć. Kiedyś pytałeś się o Michałkowa ( Spaleni Słońcem - 2) -
                      poniósł sromotną klęskę bowiem to wszystko było jemu obce. W efekcie
                      fałszywy patos, banał i kłamstwo.
                      Natomiast Golbrajch powiedział prawdę - okrutną, bolesną, przez
                      niego przeżytą inadal ciągle przeżywaną.
                      Mam na myśli na podział - tych co tego doświadczyli, w rezultacie
                      czego nastąpiło u nich całkowite przewartościowanie wszystkiego i
                      tych, komu to było oszczędzone i którzy nie są w stanie tych
                      pierwszych nawet zrozumieć, bowiem funkcjonują w zupełnie innej
                      przestrzeni wartości - to są dwa zupełnie odrębne światy.
                      na ten temat:
                      duel.ru/200601/?01_9_3
                      kino.oper.ru/torture/read.php?t=1045689085
                      • walter622 Re: Witaj! 20.06.10, 19:17
                        jk2007 napisał:

                        > na ten temat:
                        kino.oper.ru/torture/read.php?t=1045689085
                        Niestety, film o bohaterach wzgórza 3234 to kolejny przykład klęski reżysera.

                        www.youtube.com/watch?v=w8IaRoEmwkM&playnext_from=TL&videos=5_AKgBK5JFQ
                        Хорошо помню эти дни - многих из друзей провожал и увы не всех досчитался.
                        • jk2007 Witaj! 20.06.10, 22:54
                          polecam, wyjatkowa ciekawa osobowosc
                          militera.lib.ru/memo/russian/golovanov_ae/index.html
                          • jk2007 Re: Witaj! 20.06.10, 22:59
                            militera.lib.ru/memo/russian/golovanov_ae/09.html
                            • jk2007 Re: Witaj! 20.06.10, 23:01
                              По прибытии глав трех держав в Тегеран шах Ирана попросил аудиенцию
                              у Черчилля и Рузвельта для приветствия гостей. Прибыв в английское
                              посольство, он довольно долго прождал, пока вышел к нему Черчилль.
                              Ожидание Рузвельта было менее долгим и, наконец, раздался телефонный
                              звонок в наше посольство с вопросом, когда его превосходительство
                              Сталин может принять шаха Ирана. В посольстве попросили обождать,
                              чтобы согласовать время визита. Довольно быстро был получен ответ,
                              который гласил: «Глава советской делегации спрашивает, когда шах
                              Ирана найдет время и сможет его принять?»
                              Звонивший в посольство несколько растерянным голосом сказал, что его
                              не так поняли, что шах Ирана спрашивает, когда он может приехать к
                              Сталину. Однако последовал ответ, что его поняли правильно, и Сталин
                              именно спрашивает о том, когда шах Ирана может его принять.
                              Звонивший сказал, что должен об этом доложить шаху. [365]
                              Через некоторое время последовал звонок и посольству сообщили, что
                              если правильно поняли и И. В. Сталин действительно хочет навестить
                              шаха Ирана, то шах будет его ждать в такое-то время.
                              В точно назначенный час товарищ Сталин был у шаха Ирана,
                              приветствовал его и имел с ним продолжительную беседу, чем
                              подчеркнул, что всякий гость должен отдать дань признания хозяину,
                              посетить его и отблагодарить за оказанное гостеприимство.
                              Вопросы вним&#
                              • jk2007 Re: Witaj! 20.06.10, 23:03
                                Вопросы внимания вообще, а на Востоке в особенности, имеют
                                определенный смысл и значение. Шах был тогда весьма молод, увлекался
                                авиацией и получил в подарок от нас легкий самолет. Личное посещение
                                его Сталиным еще больше укрепило те дружеские отношения, которые
                                впоследствии многие годы существовали между нашими государствами.
                                Поистине, казалось бы, незначительный случай, а по сути дела —
                                политика, и немалая...
                                militera.lib.ru/memo/russian/golovanov_ae/28.html
                                • walter622 Re: Witaj! 21.06.10, 20:56
                                  jk2007 napisał:
                                  > Вопросы внимания вообще, а на Востоке в особенности, имеют
                                  > определенный смысл и значение.

                                  To fakt, nawet z pozoru tak nie istotny szczegół, jak kolor koszuli może mieć na
                                  Wschodzie istotne znaczenie. Niuanse, które się zna i
                                  dzięki tej wiedzy się zyskuje lub nie - i wiele się przy tym traci.
                                  Pozdr.
      • jk2007 dla waltera 25.06.10, 23:09
        www.duel.ru/201025/?25_7_3
    • jk2007 S.Petersburg wybiera... 21.06.10, 20:54
      www.baltinfo.ru/news/V-Peterburge-polyaki-golosuyut-za-buduschego-prezidenta-149228
      • jk2007 trzymam kciuki za Kaczynskiego! 21.06.10, 21:42
        slon.ru/blogs/samorukov/post/414578/
    • jk2007 prawda o Katyni 21.06.10, 21:01
      versia.ru/articles/2010/jun/21/poddelka_katyn
    • jk2007 aero... 22.06.10, 17:39
      www.compromat.ru/page_29373.htm
    • jk2007 Powrót samowaru 27.06.10, 08:32
      www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1505728,2,rosyjscy-klasycy-znowu-w-cenie.read
      • jk2007 W meczu kulturalnym Polska-Rosja wynik 1:5 27.06.10, 12:34
        bezwodkinierazbieriosz.salon24.pl/190160,w-meczu-kulturalnym-polska-rosja-wynik-1-5
    • jk2007 Boris Reitschuster - lekcja rusofobii dla Polakow 28.06.10, 22:31
      www.rp.pl/artykul/9131,498823.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka