dawaj_czasy
21.06.10, 19:10
Dreamliner rażony gromem
Pierwszy wykorzystywany do testów w locie Boeing 787 został uderzony przez
piorun. Stało się to w trakcie lotu nad Zatoką Puget podczas jednej z rzadko
występujących burz w tym regionie.
Scott Fancher, szef programu lotów testowych Dreamlinera powiedział, że
uderzenie pioruna nie spowodowało żadnych uszkodzeń w samolocie, który w
porównaniu z produkowanymi dotychczas maszynami pasażerskimi ma znacznie
więcej systemów elektrycznych i elektronicznych wykorzystywanych do sterowania.
- Dokonana po locie inspekcja nie ujawniła żadnych zniszczeń – powiedział
Fancher. – Sprawdzałem samolot przez godzinę po lądowaniu i nie było śladu, że
cokolwiek się wydarzyło – dodał.
Rewolucyjny samolot, zbudowany głównie z kompozytów, wciąż jest sprawdzany pod
względem ewentualnych uszkodzeń. Próby mające symulować uderzenie w samolot
pioruna, głównie naziemne, mają odbyć się pod koniec tego roku, powiedział Fancher