Dodaj do ulubionych

Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych

IP: *.ols.vectranet.pl 14.03.04, 20:48
wolności,by kupić tymczasowo,bezpieczeństwo,nie zasługują ani na wolność,ani
na bezpieczeństwo!!!!

To jest odpowiedź dla terroryzmu.To jest hasło KRUCJATY XXI wieku


z prohiszpańskim i proamerykańskim pozdrowieniem kecaw
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.ols.vectranet.pl 14.03.04, 21:45
      To się stanie
    • Gość: fffffffffff Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.olsztyn.ken.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 10:21
      Po wyborach w Hiszpanii widzimy ,iż wolność nie jest w cenie.W cenie jest
      względne bezpieczeństwo.

      ll
    • Gość: Nie_Izraelczyk Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 10:40
      W cenie u niektórych jest zwykła krótkowzroczność. Hiszpanie za całe zło
      obwiniają Aznara, który wysłał wojska. Ukarali go za to w wyborach. Można by
      się zastanawiać, czy bomby w pociągach by nie wybuchły, gdyby tam nie było
      Europejczyków. A ja Wam mówię, że jeśli nie tam i nie wtedy, to gdzie indziej i
      kiedy indziej. To tylko kwestia miejsca i czasu. Wojujący islam ze "świętym
      terroryzmem" to zaraza naszych czasów. Walka z nią będzie długa i bolesna, ale
      gdyby to oni mieli wygrać, to ostrza kindżałów nie będą skierowane wyłącznie
      przeciwko tym, którzy temu złu się sprzeciwiają, ale dosięgną każdego z naszej
      kultury i naszej cywilizacji. Również pacyfistów w Szwajcarii, w miłujących
      pokój Niemczech, czy Francji.
      Pozdrawiam Wacka i innych! N_I.
      • Gość: kecaw Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.ols.vectranet.pl 16.03.04, 22:05
        Personifikujesz zło ,które widzisz na tym świecie.Mam na myśli ostrze ataku
        skierowane na Islam.Zło jest bezwyznaniowe.Istnieje oczywiście w dniu
        dzisiejszym w formie terroryzmu ale nie tylko na obszarze Lewantu ale i Ameryki
        Łacińskiej Afryki i Azjii.Nosza aktywność na Bliskim Wschodzie jest oczywiście
        aktywnością w obszarze kultury islamu ale pamiętaj nie tylko tam jest zło.

        serdecznie pozdrawiam i przesyłam nie tylko proamerykańskie ale i
        proizraelskie i propalestyńskie pozdrowienia propolsko nastawiony twój
        przyjaciel kecaw
    • Gość: Gucio Kecaw, znowuz... IP: *.ipt.aol.com 16.03.04, 22:07
      > cie jebie?

      > Leczyles sie w ubieglym roku i widac ze ta medycyan tam do dupy...
    • Gość: MM Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.03.04, 22:20
      A teraz, kolego, przeczytaj jeszcze raz to co napisales i zastanow sie,
      dlaczego coraz wiecej ludzi w USA nie chce zrzekac sie podstawowych wolnosci,
      jak tego chce Dubya, w zamian za uludne bezpieczenstwo.

      To jest odpowiedz dla twardoglowych oszolomow.
      • galaxy2099 Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych 16.03.04, 22:25
        Cokolwiek bys mm nie pisal o polityce Busha to postawa Hiszpanow w wyborach
        jest najgorsza z mozliwych. I ty o tym dobrze wiesz. Wie o tym kazdy czlowiek.
        Za tydzien, dwa emocje opadna. Pozostanie Hiszpanom tylko wstyd i ponizenie w
        obliczu terroru.
        Analogia do Monachium 1938 jest tak oczywista, ze az kole w oczy.
        • Gość: MM Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.03.04, 22:46
          Nie wiem czy porownanie do Monachium jest oczywiste.

          Ale jednego jestem pewien. Gdyby w tej chwili administracja USA wziela sie
          konkretnie do roboty i zmusila Izrael do zaakceptowanie rozwiazania pokojowego -
          na podstawie granic z 1967 roku, co spotkaloby sie z aprobata i wspolpraca
          wielu krajow - zamiast placic za ich wojsko i sluchac jak Sharon zada
          odszkodowan od nas za likwidowane osiedla na terytoriach okupowanych, to
          zagrozenie terroryzmem zmniejszyloby sie o 50%. A to chyba zupelnie niezly
          poczatek, prawda?

          Z reszta moznaby sie jakos potem rozprawic, bez skokow na bok, jak to mialo
          miejsce w przypadku Iraku.
          • galaxy2099 Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych 16.03.04, 23:17
            Nie zgadzam sie z jednego prostego powodu.
            Pokoj w konflikcie izraelsko-palestynskim mozna osiagnac tylko gdy obie strony
            tego chca. Palestynczycy nie chca.
            Palestynczycy przy poparciu wszystkich panstw arabskich i niestety Europy graja
            o wszystko. To znaczy oni wszystko a Zydzi do morza. O wiele bardziej ugodowi
            sa Zydzi choc moze nie przy tej administracji. Ale przez ostatnie 30 lat w
            Izraelu rzadzily juz wszystkie mozliwe opcje. Od bardzo ugodowych do mniej
            skorych do ustepstw. Palestynczycy zawsze mieli twarz nieprzejednanego Arafata.
            Tam nie ma szans na pokoj. A w zwiazku z tym ty proponujesz aby Amerykanie
            skazali Zydow w Izraelu na zaglade. Niemozliwe z wielu wzgledow oczywistych.
            Jedyna mozliwoscia jest rozwiazanie silowe.
            O aprobacie tzw. innych krajow to nie wspomne bo ogarnia mnie smiech. Ci inni
            to potrafia tylko przeszkadzac. Jaki interes maja powiedzmy Francuzi w tym aby
            Amerykanie zaprowadzili pokoj na Bliskim Wschodzie. Zaden. Przeciez naczelna
            mysla ich polityki zagranicznej od dziesiatek lat jest wielobiegunowowsc
            swiata. I w mysl tej strategii zawsze postepuja przeciw USA. Zatem twoj
            argument o jednomyslnosci i wspolnocie calego cywilizowanego swiata takze
            uwazam za niemozliwy do spelnienia.
            A zatem co pozostaje ??? Odpowiedz sobie sam.


            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Nie wiem czy porownanie do Monachium jest oczywiste.
            >
            > Ale jednego jestem pewien. Gdyby w tej chwili administracja USA wziela sie
            > konkretnie do roboty i zmusila Izrael do zaakceptowanie rozwiazania
            pokojowego
            > -
            > na podstawie granic z 1967 roku, co spotkaloby sie z aprobata i wspolpraca
            > wielu krajow - zamiast placic za ich wojsko i sluchac jak Sharon zada
            > odszkodowan od nas za likwidowane osiedla na terytoriach okupowanych, to
            > zagrozenie terroryzmem zmniejszyloby sie o 50%. A to chyba zupelnie niezly
            > poczatek, prawda?
            >
            > Z reszta moznaby sie jakos potem rozprawic, bez skokow na bok, jak to mialo
            > miejsce w przypadku Iraku.
            • Gość: MM Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 17.03.04, 00:16
              Alez mnie jak najbardziej chodzi o rozwiazanie silowe, bo na kompromis nie
              pojda ani jedni, ani drudzy (gdy w Izraelu probowano zaakceptowac kompromis,
              Rabin dostal w czape od swego radykalnego rodaka przy cichym poparciu Likudu).

              Izraelowi powiedziec "Chcecie pokoju to go macie", a Palestynczykom "Macie swoj
              kraj i morda w kubel". A jak ktory podskoczy to my wam dopiero pokazemy co to
              znaczy okupacja. Inaczej tam nigdy nie bedzie porzadku.

              I zaloze sie, ze wiele krajow by na to poszlo, a nawet pomoglo. Moze nie
              Francja, ale inne mialyby mniej problemow z poparciem tego niz z poparciem
              wojny w Iraku.
              • galaxy2099 Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych 17.03.04, 08:23
                Rabin dostal w czape tuz przed podpisaniem porozumienia w Camp David Arafat z
                krzykiem sie wycofal. Zadal tym cios silom pokojowym w Izraelu a wzmocnil
                radykalow i tak sie to musialo skonczyc. W spoleczenstwie Izraelskim nastapil
                zwrot w strone radykalow. Byla to najnormalniejsza i najracjonalniejsza reakcja
                spoleczna. Arafat powiedzial Zydom " a widzicie , na pokoj nie macie co
                liczyc". To co Zydzi mieli zrobic. Wybrali tych ktorzy proponowali inna recepte
                niz recepta Rabina, ktora sie nie sprawdzila.

                Widze, ze naiwnie wierzysz iz caly problem na Bliskim Wschodzie tkwi w
                istnieniu lub nie niepodleglego panstwa palestynskiego.
                A jest to iluzja. Palestynczycy sa tak slabi, ze sami niezdolni sa do
                samoistnienia. Uzaleznieni sa przede wszystkim od panstw arabskich. A tym
                absolutnie nie zalezy aby dac Palestynczykom panstwowosc. Palestynczycy
                potrzebni sa im po to aby zniszczyc Zydow i usunac ich z Bliskiego Wschodu.
                Wystarczy spojrzec co wspolbracia w wierze wyprawiali z Palestynczykami zanim
                powstalo panstwo Izrael. Jordania, Syria, Liban caly swiat arabski traktowal
                Palestynczykow jak bydlo. Wowczas nikomu do glowy nie przyszlo, nawet samym
                Palestynczykom, aby dac im wlasne panstwo. Sytuacja diametralnie zmienila sie
                gdy Zydzi ugrali panstwowosc dla siebie.Wowczas pojawil sie problem
                Palestynczykow i wielkiej "solidarnosci" z nimi calego swiata arabskiego.
                Inny dowod. O wiele liczniejsza i lepiej zorganizowana grupe stanowia Kurdowie.
                Oni rowniez walcza o wlasna panstwowosc. Narazie bezskutecznie. Nikomu z
                bliskowschodnich panstw nie przychodzi do glowy aby sie za Kurdami wstawic i
                wykroic kawalek ziemi dla nich. A dlaczego ??? Bo wszystko to odbywa sie w ich
                islamskiej rodzinie wiec Kurdow mozna traktowac jak bydlo. Dokladnie tak samo
                jak traktowali Palestyczykow wczesniej. Ale gdyby (sytuacja hipotetyczna) jacys
                obcy, niepozadani przybysze nagle wyszarpaliby kawalek ziemi i utworzyli
                panstwo na terenach powiedzmy polnocnego Iraku caly swiat arabski natychmiast
                wsparlby Kurdow w walce o panstwo dla nich byle tylko pozbyc sie niechcianego
                bytu panstwowego.


                A Europa i tak by w niczym nie pomogla bo to jest kwestia mentalnosci i pewnych
                postaw. A w Europie narzucaja postawy Niemcy (pacyfizm) i Francja
                (antyamerykanizm). Wiec zadna wspolpraca z Amerykanami nad jakimikolwiek
                projektami politycznymi nie wchodzi w gre. Co najwyzej mozemy sobie z Europa
                pohandlowac bananami itp i poklocic sie o cla w WTO. Ale nic powazniejszego.



                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Alez mnie jak najbardziej chodzi o rozwiazanie silowe, bo na kompromis nie
                > pojda ani jedni, ani drudzy (gdy w Izraelu probowano zaakceptowac kompromis,
                > Rabin dostal w czape od swego radykalnego rodaka przy cichym poparciu Likudu).
                >
                > Izraelowi powiedziec "Chcecie pokoju to go macie", a Palestynczykom "Macie
                swoj
                >
                > kraj i morda w kubel". A jak ktory podskoczy to my wam dopiero pokazemy co to
                > znaczy okupacja. Inaczej tam nigdy nie bedzie porzadku.
                >
                > I zaloze sie, ze wiele krajow by na to poszlo, a nawet pomoglo. Moze nie
                > Francja, ale inne mialyby mniej problemow z poparciem tego niz z poparciem
                > wojny w Iraku.
                • Gość: MM Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 17.03.04, 21:36
                  Zapominasz, ze glowna przeszkoda w podpisaniu pokoju w Camp David byla sprawa
                  Wschodniej Jerozolimy. Na tym stanelo, bo Izrael nigdy sam z dobrej woli nie
                  zgodzi sie oddac tej czesci miasta, choc lezy ona poza granicami z 1967 roku.
                  Wiec to nie tylko Arafat byl nieustepliwy, choc on tez nie jest bynajmniej
                  aniolkiem.

                  Nie twierdze, ze cale zlo lezy w problemie palestynskim. Jednak dla wielu
                  krajow jest to kosc w gardle. Pora tez, zwlaszcza dla Bushow, wyjsc wreszcie z
                  Saudyjskiego buduaru, bo jesli komus nalezalo dowalic za 11 wrzesnia po
                  Afganistanie to wlasnie im, a nie Irakowi. Tyle ze obaj wiemy, ze nie o to
                  chodzilo.

                  Chodzi o to, zeby zaczac tworzyc chocby pozory obiektywizmu w tym regionie,
                  nawet jesli obiektywizm ten ma byc poparty silna reka i grozba uzycia sily
                  ktorej, umowmy sie, nikt nie jest w stanie dorownac.

                  A co do Europy to sie jednak mylisz. Popatrz na Afganistan. Nie chodzi przeciez
                  od razu o to, zby walczyli ramie w ramie, ale chocby by bylo komu pilnowac
                  zaplecza. A jesli propozycje plynace z Waszyngtonu beda troche rozsadniejsze,
                  nie sadze by takie Niemcy mialy z tym problem.
      • Gość: kecaw Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.ols.vectranet.pl 16.03.04, 22:33
        Społeczeństwo francuskie w 1940 roku postąpiło podobnie jak Hiszpanie.Kupili
        sobie bezpieczeństwo.Czy ja ich krytukuję?Sam nie wiem ale mam przekonanie ,iż
        to jest ich suwerenna decyzja.Wolność i suwerenność polega na podejmowaniu
        decyzji.Hiszpania z lekcji terroryzmu wyciągneła takie a nie inne
        wnioski.Przesłała innym pocałunek śmierci !! Czy im wolno ? Tak napewno tak-na
        tym polego suwerennośc narodów.Na tym polega czar odpowiedzialności za siebie i
        swych najbliższych.

        kecaw
        • Gość: Nie_Izraelczyk Re: Ci,którzy zrzekliby się swych podstawowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 10:54
          Witaj Przyjacielu!
          Możemy tutaj snuć analogie do czasów minionych. Możemy przywoływać różne
          wydarzenia i postacie, za które jedynie wypada się wstydzić. Lekcje historii
          nie u wszystkich wyglądają jednakowo, a wnioski z historycznych wydarzeń
          wyciągane są różne. Zapowiedzi hiszpańskie pokazują reszcie Europy jak bardzo
          my, Europejczycy, jesteśmy słabi i jak trudno u nas o jedność. Mężni hidalgowie
          przypominają mi małego chłopca, który wdając się w bójkę oberwał kopniaka i z
          płaczem uciekł. Czy dobrze zrobił? Historia pokaże. Jedno jest pewne:
          podjął "suwerenną" decyzję.
          p.s. Rzeczywiście personifikuję płynące do nas zło: wojujący islam i "święty
          terror".
          Pozdrawiam jak najserdeczniej. N_I.
        • indris Co przesłała Hiszpania 17.03.04, 11:00
          Wcale nie pocałunek śmierci, ale głos rozsądku. Wszystkie demokratyczne kraje
          Europy powinny za przykładem Hiszpanii wycofać się z idiotycznej awantury
          irackiej, bo taka jest wola wszystkich narodów europejskich. A z konsekwencjami
          głupoty i oszustw swojego aktualnego prezydenta Amerykanie muszą sobie poradzić
          sami.
          • galaxy2099 co przesyla indiris 17.03.04, 20:37
            O tak znamy dobrze my Polacy i nie tylko my ta wole narodow europejskich
            najlepiej z okresu lat 1935-1939. Wowczas rowniez politycy szanowali wole
            narodow francuskiego i brytyjskiego i sprzedawano Hitlerowi kolejne panstrwa i
            narody dla "pokoju na swiecie". My Polacy tez musielismy radzic sobie sami i
            tez o naszym rzadzie pisano we Francji i Anglii, ze niech Polacy radza sobie
            sami ze swoja glupota bo jak mozna Niemcom nie pozwalac na jakis tam korytarz
            do Prus Wsch. i doprowadzac z tego powodu do wojny.
            Dzieki indiris, my Polacy znamy "dobre" rady takich oszustow i tchorzy jak ty.



            indris napisał:

            > Wcale nie pocałunek śmierci, ale głos rozsądku. Wszystkie demokratyczne kraje
            > Europy powinny za przykładem Hiszpanii wycofać się z idiotycznej awantury
            > irackiej, bo taka jest wola wszystkich narodów europejskich. A z
            konsekwencjami
            >
            > głupoty i oszustw swojego aktualnego prezydenta Amerykanie muszą sobie
            poradzić
            >
            > sami.
            • dipis Re: do galaxy2099 18.03.04, 08:07
              To wszystko, co piszesz, jest oczywista lekcja, z nie tak odleglej historii; a
              jednak wbrew tej oczywistosci, liczba zwolennikow zamiany orla na strusia, jako
              remedium na bezpieczenstwo, jest przerazajaco wysoka. Na co oni licza?
          • Gość: kecaw Re: Co przesłała Hiszpania IP: *.ols.vectranet.pl 17.03.04, 22:31
            Dlaczego uzurpujesz sobie prawo do podejmowania decyzji za wszystkie narody
            Europy.Ja szanuję decyzje Hiszpanii.Decyzja mojej Ojczyzny jest narazie
            przynajmniej odmienna.Zaniepokojony przyszłością Europy i Bliskiego Wschodu

            z wyrazami symoatii kecaw
    • titus_flavius niech się wyrzynają 17.03.04, 20:49
      Chaire,
      talmudyści z Islamistami. Co nam do tego? USA toczą tą wojnę wyłącznie na rzecz
      Izraela. Czy nas istnienie Izraela grzeje, albo ziębi?
      Bądźmy ostrożni i nie dawajmy się angażować w obce interesy. Pamiętajcie, Al-
      Kaida atakuje wyłącznie stronników Izraela.
      T.
      • Gość: kecaw Re: niech się wyrzynają IP: *.ols.vectranet.pl 17.03.04, 22:34
        I tutaj Flawi rodzi się problem.Definicja stronników Izraela jest wysoce
        nieostra!!!Komu dasz prawo ją określić

        kecaw
        • titus_flavius Re: niech się wyrzynają 18.03.04, 06:24
          Gość portalu: kecaw napisał(a):

          > I tutaj Flawi rodzi się problem.Definicja stronników Izraela jest wysoce
          > nieostra!!!Komu dasz prawo ją określić

          Chaire,
          z pewnością są nimi USA i każdy kraj, który popiera ich bliskowschodnią
          politykę.
          T.
          • Gość: kecaw Re: niech się wyrzynają IP: *.ols.vectranet.pl 18.03.04, 07:44
            Czy Syria ,która nie wpusciła Husajna z uwagi na USA to też sojusznik USA?Czy
            Al kaida która też wraz z USA nie popierała Husajna to sojusznik USA.Widzisz
            to wszystko jest względne i Ty o tym doskonale wiesz!
            pozdrawiam kecaw
    • wojo1111 Winston Churchill podsumował : 18.03.04, 07:50
      Wtedy podpisanie przez europejskie mocarstwa
      kapitulanckiego porozumienia z Hitlerem Winston Churchill podsumował: "Myślą,
      że za cenę hańby będą mieli pokój. Będą mieli i hańbę, i wojnę".

      • dipis Re: Winston Churchill podsumował : 18.03.04, 08:15
        wojo1111 napisał:

        > Wtedy podpisanie przez europejskie mocarstwa
        > kapitulanckiego porozumienia z Hitlerem Winston Churchill podsumował: "Myślą,
        > że za cenę hańby będą mieli pokój. Będą mieli i hańbę, i wojnę".
        >
        A Chamberlain wrocil do Londynu caly promienny, oglaszajac wszem i wobec, ze
        przywozi im pokoj; z jakim skutkiem -wiadomo. Dlugo sie tym pokojem wszyscy
        cieszyli...
      • Gość: you-know-who Re: Winston Churchill podsumował : IP: *.resnet.ucsb.edu 18.03.04, 10:24
        Churchill faktycznie mial bardzo ladne sound bites, wyprzedzil epoke.
        Szkoda tylko ze to byla tlusta swinia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka