Dodaj do ulubionych

Amerykanski unilateralizm

16.03.04, 22:35
Oprócz deklaracji premiera-elekta Jose Luisa Rodrigueza Zapatero o zamiarze
wycofania wojsk hiszpańskich z Iraku, szczególne zaniepokojenie wzbudziła
wypowiedź przewodniczącego Komisji Europejskiej, Romano Prodiego, że "jest
jasne, iż użycie siły nie jest odpowiedzią na rozwiązanie konfliktu z
terrorystami"
Oświadczenia te krytykują niemal wszystkie media w USA, politycy oraz
wypowiadający się nieoficjalnie przedstawiciele amerykańskiej administracji
"Jest jasne na całym świecie, że nie można zawierać odrębnego pokoju z
terrorystami. Jeżeli terroryści są w stanie skutecznie atakować tych, którzy
walczą z nimi najbardziej stanowczo, wypływa z tego straszny wniosek" -
cytuje wtorkowy "Washington Post" zastrzegającego sobie anonimowość wyższego
urzędnika Białego Domu
Waszyngtoński dziennik ostro potępia Zapatero i Prodiego
"Udział Hiszpanii w (operacji) w Iraku jest niewielki, ale jej wycofanie się
stamtąd utrudni innym krajom, jak Polska czy Włochy, pozostanie na obecnym
kursie. Niebezpieczeństwo polega na tym, że reakcją Europy na wojnę, która
teraz do niej dotarła, będzie odwrót i ustępstwa, zamiast podwojenie
determinacji" - pisze "Washington Post"
Gazeta dodaje, że jeśli w Europie "przeważą nastroje" wyrażone w wypowiedzi
Prodiego, "następna administracja USA - czy to pod kierownictwem prezydenta
George'a W. Busha, czy Johna Kerry'ego - może nie mieć żadnej alternatywy
poza unilateralizmem"
Znani komentatorzy podkreślają, że Ameryka, niezależnie od swych politycznych
podziałów, nie zareagowałaby na atak terrorystyczny tak, jak to zrobili
wyborcy w Hiszpanii
"Są miliony Amerykanów, w rządzie i poza rządem, którzy uważają, że wyborcy
hiszpańscy, którzy zadecydowali o zwycięstwie socjalistów pod wpływem ataku
terrorystów, bezwstydnie próbują zawrzeć odrębny pokój w wojnie z terrorem" -
pisze konserwatywny komentator David Brooks na łamach "New York Timesa"
Brooks snuje na koniec refleksję, że przepaść między Europą a Ameryką się
poszerza i że "dziś bardziej niż kiedykolwiek wydaje się, iż Amerykanie
rzeczywiście są z Marsa, a Europejczycy z Wenus"
To ostatnie stwierdzenie to metafora autorstwa innego wpływowego publicysty
Roberta Kagana, obrazująca pacyfizm starego kontynentu i gotowość USA do
używania siły
Sam Kagan także wypowiada się - we wtorkowym "Washington Post" - w tym samym
duchu co Brooks, potępiając Prodiego za "akceptowanie logiki Al-Kaidy" i
wzywając do "ratowania sojuszu atlantyckiego"
"Czy Europejczycy gotowi są spełnić wszelkie warunki Al-Kaidy w zamian za
obietnicę bezpieczeństwa? Przypomina się pakt w Monachium w 1938 r." - pisze
autor



W wyniku postawy Europy amerykanski unilateralizm wydaje sie byc przesadzony.
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, ze ta droga Ameryka podazy
niezaleznie ktory z kandydatow na prezydenta wybra jesienne wybory.
Ale tak to jest gdy byly sojusznik Europa cofnela sie do lat 30 tych XX wieku.
Widocznie lekcje z 1939 musi odrobic jeszcze raz.
Dlatego tak istotne dla Polski jest aby trzymac sie jak najblizej USA bo to
zapewni nam, ze owa lekcja nie bedzie juz "odrabiana" na ziemiach polskich a
w Niemczech, Francji lub Hiszpanii.
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus slusznie galaxy... 17.03.04, 01:39
      ale w sumie nie ma co plakac.jak europa sama chce sie wycyckac z polityki
      swiatowej niech sie wycycka.wiek XXI bedzie wiekiem US i Azji.Europa jest na
      ostatnim gwizdku zeby sie zmienic.w koncu jednak wezmie sie za robote.jestem
      tego pewny.jednak szkoda straconego czasu.
    • Gość: ABE Chociaz twoj komentarz jest glupiutki to dziekuje IP: *.directories.co.nz 17.03.04, 02:16
      za interesujacy artykul.


      Wlasnie o to chodzi aby USA wreszcie zdalo sobie sprawe ze Europa nie da sie
      wciagnac w ich prywatny balagan. Fakt pozostaje faktem, ze USA zaczelo ten
      konflikt unilteralnie, a teraz probuje rozlozyc wine i konswekwencje miedzy
      innymi. Zaczelo unilateralnie, i skonczy unilateralnie.

      Europa ( z wyjatkiem paru amerykanskich pacholkow takich jak Polska czy WB) nie
      ma sie co obawiac atakow terrorystycznych. Bzdura jest mowienie o "zawieraniu
      odrebnego pokoju z terrorystami" a to dlatego ze Europa (z nielicznymi
      wyjatkami pacholskimi) nidgy nie byla i nie jest w stanie wojny ze swiatem
      arabskim.
      To USA unilateralnie wypowiedziala wojne islamowi (pod tytulem wojny z terrorem)
      i to USA jest pod zagrozeniem kontynuacji atakow terrorystycznych.

      Wiec naprawde, krzyzyk na droge dla USA, niech sobie unilateralnie wojny toczy
      i w wojnach ginie.

      Sojusznicy USA w Europie narazili Europe na pewne niebezbieczenstwo, ale ataki
      terrorystyczne bylyby i tak skoncentrowane na krajach sojuszniczych. Terrorysi,
      w odroznieniu od armii USA, nie robia "bledow" i nie atakuja neutralnych (lub
      nawet im sprzyjajacych) obiektow.

      • marcus_crassus wlacz durna sieroto od kangurow tv francuska 17.03.04, 02:38
        moze trafisz na wystapienie premiera francji ktory mowi o islamistach.


        przestan wiec sioroto z antypodow pieprzyc,pomysl o kangurach a nie mow ludziom
        w europie co maja robic.mieszkasz tutaj???

        jak nie to won sieroto!!!
        • Gość: ABE F*ck off IP: *.dialup.xtra.co.nz 17.03.04, 09:48
          Masz psa? To jemu mozesz "won" palancie. Ja mam dosyc twoje erudycji spod budki
          z piwem. Chyba tylko w swoim wlasnym jezyku zrozumiesz, a
          zatem "spier*alaj!!!!!"
      • galaxy2099 Re: Chociaz twoj komentarz jest glupiutki to dzie 17.03.04, 07:52
        >Terrorysi, w odroznieniu od armii USA, nie robia "bledow" i nie atakuja
        >neutralnych (lub nawet im sprzyjajacych) obiektow.

        A to czemu we Francji tak trzesa dupa i szukaja jakis pakunkow z bombami po
        wszystkich dworcach kolejowych ???
        Czy to jakas nowa dyscypline sportowa zabojady wyslili?
        A coz to za brednie o zagrozeniou terrorystycznym dzisiaj Chirac z Schroederem
        mowili na wspolnej konferencji prasowej.
        Wyglada na to, ze nie uzgodnili wczesniej swoich wypowiedzi z toba o wielka i
        nieomylna pani.
        Powiedz mi czy nadejdzie kiedys taki dzien w ktorym sie nie skompromitujesz ???


        Gość portalu: ABE napisał(a):

        > za interesujacy artykul.
        >
        >
        > Wlasnie o to chodzi aby USA wreszcie zdalo sobie sprawe ze Europa nie da sie
        > wciagnac w ich prywatny balagan. Fakt pozostaje faktem, ze USA zaczelo ten
        > konflikt unilteralnie, a teraz probuje rozlozyc wine i konswekwencje miedzy
        > innymi. Zaczelo unilateralnie, i skonczy unilateralnie.
        >
        > Europa ( z wyjatkiem paru amerykanskich pacholkow takich jak Polska czy WB)
        nie
        >
        > ma sie co obawiac atakow terrorystycznych. Bzdura jest mowienie o "zawieraniu
        > odrebnego pokoju z terrorystami" a to dlatego ze Europa (z nielicznymi
        > wyjatkami pacholskimi) nidgy nie byla i nie jest w stanie wojny ze swiatem
        > arabskim.
        > To USA unilateralnie wypowiedziala wojne islamowi (pod tytulem wojny z
        terrorem
        > )
        > i to USA jest pod zagrozeniem kontynuacji atakow terrorystycznych.
        >
        > Wiec naprawde, krzyzyk na droge dla USA, niech sobie unilateralnie wojny
        toczy
        > i w wojnach ginie.
        >
        > Sojusznicy USA w Europie narazili Europe na pewne niebezbieczenstwo, ale
        ataki
        > terrorystyczne bylyby i tak skoncentrowane na krajach sojuszniczych.
        Terrorysi,
        >
        > w odroznieniu od armii USA, nie robia "bledow" i nie atakuja neutralnych (lub
        > nawet im sprzyjajacych) obiektow.
        >
        • Gość: ABE Re: Chociaz twoj komentarz jest glupiutki to dzie IP: *.dialup.xtra.co.nz 17.03.04, 09:52
          "A coz to za brednie o zagrozeniou terrorystycznym dzisiaj Chirac z Schroederem
          > mowili na wspolnej konferencji prasowej"
          Ochlap "wspolczucia" dla Busha i zgraii jego psow. A moze drwina?
          • galaxy2099 Re: Chociaz twoj komentarz jest glupiutki to dzie 17.03.04, 20:41
            To na okrutne zarty pozwalaja sobie w stosunku do swoich obywateli. To taka
            moda w Europie aby straszyc i kpic z wlasnego spoleczenstwa ???
            Moze tez jakies wybuchy testowe kanclerz z prezydentem zorganizuja aby jeszcze
            lepiej zabawic sie kosztem wlasnych spoleczenstw. Co o tym myslisz kobieto
            rozgarnieta inaczej ???

            Gość portalu: ABE napisał(a):

            > "A coz to za brednie o zagrozeniou terrorystycznym dzisiaj Chirac z
            Schroederem
            >
            > > mowili na wspolnej konferencji prasowej"
            > Ochlap "wspolczucia" dla Busha i zgraii jego psow. A moze drwina?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka