Dodaj do ulubionych

Cohen o terroryzmie

04.04.04, 09:10
William Cohen - sekretarz obrony w administracji Clintona:
"Sądzę, że nie udało nam się w pełni pojąć nadchodzącej burzy. Nawet teraz,
po 11 września, nasze społeczeństwo jest dalekie od zrozumienia, jak poważne
jest zagrożenie, któremu musimy stawić czoło. Obawiam się, że nie jest
skłonne zaakceptować tego, co będziemy musieli zrobić, by mu zapobiec."

Jezeli takie slowa mowi przestawiciel rzadu w administracji bylego prezydenta
Demokraty, i mowi o spoleczenstwie amerykanskim ,to widac ile wiedzy o
zagrozeniach terroryzmem brakuje zgnusnialym i rozleniwionym z dobrobytu
spoleczenstwom Europy Zachodniej.
Zatem tak mowi Cohen, przeciez nie buszewik, jak nazywaja kazdego zwolennika
twardej rozprawy z terroryzmem tzw. wojujacy "milosnicy pokoju" glownie z
Europy.
A co w tym czasie robi Zapatero w chwile po wybranych wyborach, namaszczony
na premiera przez Al Kaide krwia wlasnych obywateli? Oglasza kapitulacje.
Hiszpania zaplaci jeszcze sporo za taka postawe i nie tylko Hiszpania. A
historia dowodzi po wielokroc, ze ustepstwa wzgledem fanmatykow doprowadzaja
do eskalacji przemocy. Nie trzeba siegac po te wiedze gleboko, no ale trzeba
siegnac. Ale wielu woli wykrzykiwac na ulicach hasla antyamerykanskie niz
czytac ksiazki historyczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: jarek-nudziasz Jezeli polizja wloska powaznie wziela odzew IP: *.fastres.net 04.04.04, 09:26
      (rozkaz) Al-Qajdy do wiernych w Allahu o zdobyciu i zniszczeniu Rzymu znaleziony
      w meczecie w Bresci ( Polnocne Wlochy), to KK a szczegolnie kandydant na
      przyszlego Papieza -arcibiskup z Mediolanu oficjalnie przyjmuje skazanaego na 16
      miesiecy wiezienia ( za popieranie terroryzm, illegalnej imigracji, falszowanie
      dokumentow) bylego Imana z Gallarate dale sie z nim publicznie fotografowac i
      go broni mowiac ,ze jest "swietym czlowiekiem", nie chce Katolikom przypominac
      jak to bylo w latach 1933-1936 ( zanim Vatykan sie obudzil)z poparciem dla Nazismu.
    • Gość: nex Re: Cohen o terroryzmie IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.04, 09:58
      Spoleczenstwa Europy Zachodniej doskonale zdaja sobie sprawe z tego, jak
      wielkim zagrozeniem jest terroryzm.

      Zdaja sobie przede wszystkim sprawe z tego, ze to, co ma miejsce obecnie jest
      jedynie skromnym poczatkiem tego, co nadejdzie za kilka lub kilkanascie lat.

      W przeciwienstwie jednak do alkoholika z Texasu, spoleczenstwa te doskonale
      wiedza, ze tego zagrozenia nie sposob poskromic bezmnyslna przemoca, ktora jest
      tylko dolewaniem oliwy do ognia i powoduje dalsza radykalizacje srodowisk, z
      ktorych rekrutuja sie terrorysci.

      Potrzebne sa zupelne nowe mechanizmy o globalnym charakterze, w ktore
      skutecznie zaangazowane zostana wszystkie kraje, przede wszystkim
      muzulmanskie.
      Potrzebna jest spojna koncepcja i wiarygodna alternatywa budzaca zaufanie i
      dajaca ludziom perspektywe.

      Alkoholik z Texasu swoim bezmyslnym, chaotycznym i obliczonym na krotkotrwale i
      watpliwe zyski dzialaniem pogrzebal na lata wszystkie te mozliwosci.

      Zachod, do tej pory tak skutecznie odzialujacy na inne kultury swoja
      otwartoscia, tolerancja i normami kulturowymi stoczyl sie do roli prymitywnego,
      aroganckiego agresora.

      W lonie samego Zachodu doszlo do rozlamu, ktory mimo deklaracji politykow na
      dlugo pozostawi slady.

      Panstwa muzulmanskie bedace kluczem do skutecznego zwalczania terroryzmu
      islamskiego sa coraz bardziej kryminalizowane i spychane do roli wroga.

      Wszystko niestety nie stwarza najlepszych perspektyw na stworzenie globalnego,
      wielowartwowego i dlugofalowego programu zwalczania i przede wszystkim
      skutecznej prewencji terroryzmu.



      • Gość: t. Re: Cohen o terroryzmie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 11:08
        Gość portalu: nex napisał(a):

        > Spoleczenstwa Europy Zachodniej doskonale zdaja sobie sprawe .....

        To bardzo ciekawe od kiedy państwa europejskie doskonale, powtórzmy doskonale
        (!) zdają sobie sprawę z zagrożenia terroryzmem. Może elity i służby specjalne
        sobie zdają, ale społeczeństwa z jakichś powodów nie za bardzo. Bo jakie jest
        lekarstwo na bandytę, mordercę i fanatyka?
        Można oddziaływać kulturą, przykładem, ale od tysięcy lat są wśród nas tacy
        którym to zupełnie nie przeszkadza i doskonale wiedzą czego chcą. Czy Ameryka i
        Bush nie mają kontaktów z Arabami? Mają może lepsze niż wielu Europejczyków,
        ale rzecz dotyczy nie tych normalnych, komunikatywnych, ale tych, którzy nas
        nienawidzą.
        Dlaczego nas nienawidzą?
        Dla tego samego powodu, dla którego nienawidzą swych braci – co wyrażają
        wewnątrz własnej kultury. Tak , chociaż i w społeczeństwach zachodnich pełno
        jest patologii i agresji skala akceptacji jest tu nieporównywalna.
        Zachód pozwala na samorozwój, a swą tolerancję posunął do granic utraty własnej
        tożsamości. W islamie „takich błędów” się nie popełnia, o czym doskonale wiedzą
        wierzący w Jezusa byli muzułmanie.

        Alkoholik z Texasu... , biedny nex’ie tym się różni od niektórych abstynentów,
        że ma od nich więcej rozumu, odwagi, a nawet serca. Jaka korzyść jest z
        tzw. „porządnych obywateli”, którzy boją się własnego cienia, spokojnie
        przyglądają barbarzyństwu (choćby w Jugosławii), jak pobożny mnich, czy rabin
        bez problemu mijają na swej drodze pobitego przez bandytów.
        Lepiej być wtedy takim alkoholikiem. To ciekawe, że nawet Jezusa wyzywali od
        alkoholików, bo nie pasował ich koncepcjom...

        „Potrzebna jest spójna koncepcja i wiarygodna alternatywa budząca zaufanie i
        dająca ludziom perspektywę.” – świetny pomysł. Właśnie tego oczekują epokowe
        potwory, albo zgraje zwyrodniałych „wojowników”. Mogą spokojnie robić swoje,
        chyba, że przyjdzie jakiś cowboy z Teksasu i wyceluje im w ich piękny pysk.

        Prewencja owszem jest potrzebna, ale nie zastąpi reszty działań, które razem
        dopiero tworzą właściwą zaporę dla zła tego świata.
        • Gość: nex Re: Cohen o terroryzmie IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.04, 12:24
          Piszac o "spoleczenstwach" uzylem oczywiscie skrotu myslowego. Spoleczenstwa, w
          tym rownez amerykanskie zaczynaja sobie zdawac sprawe z zagrozen dopiero wtedy,
          gdy zostaja z nimi skonfrontowane.

          Sprawe - jak slusznie piszesz - moga sobie zdawac sluzby specjalne, eksperci.
          Ich zadaniem jest tez wypracowywanie metod walki z takimi zjawiskami.

          W dalszym ciagu twojego listu ograniczasz sie do wyjatkowo plytkiego
          kryminalizowania muzulmanow i sugestii, jakoby jedyna forma walki z
          tymi "bandytami", "fanatykami" i "mordercami" byla ich brutalna eliminacja.

          No coz. W spolecznosciach zachodnioeuropejskich od lat panuje powszechne
          przekonanie, ze o wiele wazniejsza od represji jest prewencja.

          Dobrobyt, PRAWORZADNOSC i zbudowana na tym demokracja jest najlepsza bronia
          przeciw wszelkiej masci ekstremistom.

          Czy zadales sobe pytanie, dlaczego akurat Europa Zachodnia od tak wielu lat
          jest jedyna w historii oaza pokoju i dobrobytu? Lokalne terroryzmy poczawszy od
          czerwonych brygad a skonczywszy na ETA zostaly praktycznie wysuszone.

          W przypadku terroryzmu islamskiego chodzi o import.

          Pytasz dlaczego nas nienawidza, nie dajac zadnej odpowiedzi i ograniczajac sie
          do paru frazesow. Moze powinines jednak sie zastanowic?

    • Gość: Andre Re: Cohen o terroryzmie IP: 5.5R* / 216.79.41.* 04.04.04, 10:04
      galaxy 2099:

      > Hiszpania zaplaci jeszcze sporo za taka postawe i nie tylko Hiszpania.

      Nie tylko Hiszpania, rowniez Polska i reszta Bushowych lizuskow, ktore same
      dobrowolnie wepchaly sie za cel terrorystom. Celem Busha bylo odsunac
      niebezpieczenstwa od USA niechby i kosztem innych panstw - i to mu sie udalo.
      Madrzy Niemcy i Francuzi, ktore maja wiecej doswiadczenia z USA niz
      nowoeuropejskie naiwniaki, udalo im sie przynajmniej nie dac sie wepchac nie
      pierwsza linie ognia, choc niewatpliwie prowincjonalnie myslacy Bush rozgrzebal
      gniazdo os i wywolal wzmozony terroryzm i dzis nikt juz nie jest bezpieczny.
      Moze gdy Bush umrze na watrobe lub przestanie byc prezydentem, sprawy sie znow
      uspokoja?

      Andre


    • Gość: traian nie argument IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 10:14
      miłosnicy Arabów zaraz powiedza ze Cohen jako żydowka jest narzędziem Busha

      PS: coś dużo tych cohenów w rożnych odmianach nazwiska: Kon (Feliks), Cohen,
      Coen
    • didjeridu Re: Cohen 04.04.04, 18:59
      And you want to travel with Him,
      And you want to travel blind,
      And you think you maybe trust Him,
      For He's touched your perfect body
      With His mind.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka