jersey_guy
07.04.04, 02:15
W ciagu pierwszych 10 minut swojego dzisiejszego programu Bill O'Reilly
zdazyl opieprzyc Busha za nieudolnosc, nazwac zarowno szyitow jak i sunnitow
terrorystami, domagac sie zlamania irackiego kregoslupa, skrytykowac nowa
iracka armie za brak pomocy Amerykanom (porownujac ja do wojsk Pld Wietnamu),
nazwac al-Sadra "nowym Saddamem" i domagac sie wojskowego ataku na jego
meczet.
Potem jeszcze opieprzyl dwoch generalow (gosci na jego programie) za ich brak
entuzjazmu do rabania Irakijczykow, potem zaczal wreszczec, skamlac i piana
zaczela mu cieknac z geby.
Buszewicy to jednak smieszne zwierzeta. Ogladanie ich to darmowy kabaret.