marco_polo_1
01.12.10, 20:24
Spojrzmy bez emocji na nasze stosunki w tym trojkacie rownoramiennym z Polska jako wierzcholkiem przy dlugich bokach.
Zacznijmy od wierzcholka polskiego. Historycznie, Polacy boja sie wspolpracy nad ich glowami przez dwa inne wierzcholki. Juz raz stracili przez nie niepodleglosc na okolo 120 lat. Starano sie ich wynarodowac i pozbawic myslacej warstwy spoleczenstwa. Takie elementy jak budowa rurociagu przez Baltyk bardzo negatywnie sa widziane przez polskie spoleczenstwo. Polacy szanuja Niemcow za dobra organizacje i nie szanuja Rosjan za brak organizacji.Polacy uwazaja, ze sa na drodze aby doscignac Niemcy cywilizacyjnie i ze Rosja ich nigdy cywilizacyjnie nie dogoni.
Wierzcholek niemiecki widzi Polske dosc pogardliwie jako przegranych ostatniej wojny. Jako tanich pracownikow do sprzatania, tapetowania i ukladania kafelkow w niemieckich domach, ktorzy jak nie pracuja to kradna Niemcom samochody. Bardzo powoli obraz Polski i Polakow sie zmienia. Moze troche dzieki sukcesom ekonomicznym naszego kraju. Szacunku do Polski jeszcze nie ma i jako partner Polska sie jeszcze sie liczy. Niemcy przegrali wojne z Rosja i to jest ich podstawa ich stosunku do Rosjan. Widza ich z pozycji tych, ktorzy przegrali czyli z pozycji nizszosci. W koncu byla tradycja wspolpracy zaczeta od Piotra Wielkiego w Niemczech i kontynuowana przez Schrödera w Rosji. Podsumowujac, Niemcy Rosje szanuja i traktuja jak powaznego partnera na wschodzie.
Wierzcholek rosyjski widzi Niemcy jako ekonomicznie interesujacy kraj, od ktorego mozna sie wiele nauczyc a Niemcow jako twardych przeciwnikow, z ktorymi da sie jednak wygrac. Polacy sa traktowani jako szowinisci, ktorzy nie potrafia poddac sie urokom matuszki a ciagle swoj nacjonalizm podkreslaja.
Rozgrywki forumowe mozna w ramach uprzedzen z tego trojkata widziec.
PF