Dodaj do ulubionych

Szpiegostwo przemyslowe,Francja No1

04.01.11, 22:34
www.smh.com.au/technology/technology-news/france-top-at-stealing-secrets-20110104-19f81.html
to ciekawe i zaskakujace ???
dotychczas straszy sie Rosja i Chinami a tutaj sie okazuje,ze Francja jest znacznie bardziej aktywna niz te dwa kraje, glownie w EU,szczegolnie w Niemczech
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Ewa 06.01.11, 08:10
      juz zalozyla watek na ten temat.

      Wlasnie slysze, ze wyrzucono 3 kadry z Renault za szpiegostwo przemyslowe. Ponoc kradli sekrety zwiazane z samochodem elektrycznym.

      Moze niemieccy konkurenci?

      PF
      • polski_francuz Ponoc Chinczycy 07.01.11, 08:10
        www.lefigaro.fr/societes/2011/01/06/04015-20110106ARTFIG00787-espionnage-chez-renault-la-piste-chinoise.php
        PF
        • moronek3 produktywni Polacy 07.01.11, 12:02
          Konkretna materialna produkcje to kazdy hinus, chinol , szwabol , polak czy inny dzikus potrafi.
          Prawdziwa stuka to nic nie robic i zyc dobrze tak jak francol, italiano, greko czy hispano.
          • polski_francuz Nierobstwo 07.01.11, 12:28
            nie poplaca na dluzsza mete. O czym te pigs wiedza tez.

            PF
      • bogumilka Nie tylko szpiegowanie 12.01.11, 03:39
        ale i nieuczciwe dotacje dla przemysłu. To co Francuzi nazywają badaniami naukowymi, to gdzie indziej jest zwyklym projektowaniem.
        Oczywiście Francja nie tylko omija zasady WTO, ale tez wyłudza pieniądze z UE na rzekome badania. A to są tez i polskie pieniądze.
    • moronek3 Re: Szpiegostwo przemyslowe,Francja No1 06.01.11, 17:52
      Ale Niemcom nie ma co ukrasc. Przestarzaly i drogi niemiecki szajs, przestarzale technologie
      • labadine Re: Szpiegostwo przemyslowe,Francja No1 06.01.11, 19:08
        A kto nie tego nie robi,wszyscy.
      • jorl Re: Szpiegostwo przemyslowe,Francja No1 06.01.11, 19:09
        moronek3 napisał:

        > Ale Niemcom nie ma co ukrasc. Przestarzaly i drogi niemiecki szajs, przestarzal
        > e technologie

        Moze, moze. Ale jako ze maja Niemcy ogromny export i do tego duza nadwyzke exportu nad importem wiec musze miec co najmniej doskonych sprzedawcow ktorzy ten szajs innym wciskaja. Zdradze Tobie jedna tajemnice. Niemiec sprzedawca, aby zdac egzamin na sprzedawce, musi najpierw sprzedac papiezowi malzenskie lozko. I jak ten egzamin zda to wciskanie niemieckeigo szajsu innym narodom to juz male piwo.

        Pozdrowienia
        • polski_francuz Techniki szpiegowania 06.01.11, 20:19
          wlasnie je pokazali w TV.

          Tzw "zniszczacz dokumentow", ktory je rozcina na waskie paski jest out. Okazuje sie, ze szpiedzy sklejaja te paski. Teraz bedzie jeszcze dokumenty spalac (a co z CO2 ja siem pytam).

          Najwiecej aktow szpiegowskich jest na drodze informatycznej. Firmy odgraniczaja coraz lepszymi firewall'ami swoje intranety.

          I w koncu stazysci. Ktorzy za male pieniadze moga wielkie szkody wyrzadzic.

          PF
        • eva15 Logika jorla 07.01.11, 01:08
          Jorl, a to dopiero! Czyli Niemcy niczym Chińczycy robią konkretną materialną produkcję (i to w ich przypadku bardzo konkretną, bo sprawdzoną w łóżku samego papieża) i tym samym pracują na świat zachodni, co ostatnio wyśmiewałeś, jeśli chodziło o Chińczyków (niech na nas pracują- twoje słowa). Zabawny jesteś.
          • jorl Re: Logika jorla 09.01.11, 22:39
            eva15 napisała:

            > Jorl, a to dopiero! Czyli Niemcy niczym Chińczycy robią konkretną materialn
            > ą produkcję
            (i to w ich przypadku bardzo konkretną, bo sprawdzoną w łóżku s
            > amego papieża) i tym samym pracują na świat zachodni, co ostatnio wyśmiewałeś,
            > jeśli chodziło o Chińczyków (niech na nas pracują- twoje słowa). Zabawny jesteś
            > .

            Nie Eva jest zasadnicza roznica pomiedzy produkcja przemyslowa Niemiec a Chin. Niemcy opracowywuja i produkuja maszyny do produkcji jakis towarow a Chinczycy durnowato na tych maszynach produkuja towary nie wedlug wlasnych opracowac.
            Jak bylem w zeszlym roku (2010) na wycieczce (objazdowa) w Chinach bylem i w Wuchan. Przewodnik opowiadal nam ze tam stoi kilkanascie/paredziesiat (?) fabryk wlokienniczych. Kazda ze 10tys luda. Ale maszyny w tych fabrykach niemieckie. Niemcy moga te maszyny jak co i w REgipcie wstawic i tam dalej produkowac. A co moga Chinczycy? Napewno tych maszyn nie moga zbudowac. Zupelnie inne rynki produkcji towarow. I zgadnij Evo ktora produkcja madrzejsza? Wymagajaca wyzszych kwalifikacji? I dajaca wyzsze dochody? Robotnikow Chinskich mozna wymienic jak wyzej np. na egipskich (sie zaczyna) potem bedzie Czarna Afryka tam ludzie sie sie ksztalca na tyle aby na tch maszynach umiec pracowac.
            A maszyny?

            W lutym czyli za miesiac robie objazdowa wycieczke po Indii. Dwa tyg. jak ostatnio po Chinach, tez tylko z zainteresowan geopolitycznych. Tam tez jest duzo ludzi co na tych maszynach pracowac jak co moze.
            Taki Swiat, biednym wiatr w oczy i zapychac jak w XIXw w Europie zach.


            Pozdrowienia
            • melord widzisz jorl... 10.01.11, 00:00
              faktem jest,ze za skonstruowana/wyprodukowana niemiecka maszyne mozna kupic kilka/kilkanascie kontenerow wyprodukowanego w Chinach/Indiach badziewia.
              Zapominasz jednak o tym,ze Chinczycy nie "cackaja" sie z kopiowaniem niezbednych im urzadzen/maszyn i maja w tym kierunku coraz lepszych specjalistow ktorzy na tej bazie zaczynaja robic swoje nie wiele gorsze.
              Jeszcze ,powiedzmy10 lat temu gdy ktos by stwierdzil,ze Chiny beda produkowaly wlasny samolot pasazerski,nadzialby sie na mase kpin.
              Za kolejne byc moze 10-20 lat zdominuja ten rynek,podobnie moga byc bezkonkurencyjni dla niemieckiego( i nie tylko) przemyslu maszynowego(juz w pewnych segmentach sa)
              Potencjal maja olbrzymi,nie mozna tego ignorowac.

              Gdybym dzisiaj mial kupic....powiedzmy obrabiarke CNN, kupie chinska,za 40% ceny niemieckiej
              Choc mam zaufanie do technologi i solidnosci niemieckiej,cena (kopi niemieckiej) jest atrakcyjna.
              Nawet jak wysiadzie po ...5 latach,kupie druga b.nowoczesna z tego samego zrodla gdyz w tym czasie poprawia ewentualne mankamenty ktore dotyczyly tej pierwszej...dalej bede do przodu.

              Chinczycy nie musza sie tak bardzo wysilac w szpiegostwie przemyslowym jak o nich sie pisze
              (wyjatek to gorna polka IT)...wszystkie najnowsze urzadzenia na swiecie wlasciwie moga kupic bez problemu i ordynarnie kopiowac bez zadnych konsekwencji...w przeciwienstwie do Francji ktora sklasyfikowano jako najwielszego "zlodzieja"....takie czasy poprawnosci...jednych dotyczy,drugich nie.

              ps. przepraszam ewe na ten powtorzony watek...poprostu nie zauwazylem Twojego wpisu.

            • eva15 Re: Logika jorla 10.01.11, 01:10
              Jorl, nie miej żalu, ale tracę cierpliwość ciągłego wyjaśniania, więc coraz rzadziej odpowiadam na posty.
              Gdyby było prawdą, że Chińczycy tylko robią badziewie kopiując Niemców, bądź jedynie produkują na ich maszynach, to jak wyjaśnić chińskie loty w kosmos, ichnie samoloty niepoddające się konktroli radarowej ich rozwój marynark wojennej? To też na niemieckich maszynach?

              Nie nadążasz za tym, co się dzieje i nie łapiesz prawideł historii gospodarczej. W XIX. Niemcy masowo kopiowały angielskie produkty przemysłowe, do tego stopnia, tak bezczelnie i TANIEJ, że GB zażądała, by na niemieckich produktach dawano nadruk "made in Germany", a to po to, by angielski doskonały oryginał odróżnić na rynku od tandetnego, taniego niemieckiego badziewia. "Made in Germany" pozostało - jest dziś miarą jakości - a gdzie są te swego czasu świetne angielskie produkty przemysłowe?

              Zresztą historia gospodarcza zawsze (jak dotąd) tak samo się toczy. Podobnie jak Niemcy startowały swego czasu do przemysłowego wyścigu USA, później Japonia, czy Korea Płd. a teraz robią to Chiny i nie ma żadnych szans, by nie osiągnęly takich samych sukcesów. MIMO, że ty wierzysz, że do usranej śmierci będą pokornie pracować na niemieckich maszynach ku chwale białego człowieka, oni się twoją wiarą nie przejmą.
            • eva15 Kto kontroluje pieniądz, ten rządzi 10.01.11, 01:31
              jorl napisał:
              > Taki Swiat, biednym wiatr w oczy i zapychac jak w XIXw w Europie zach.

              No i wychodzą na tym jak XIX w. Europa - czyli rosną w potęgę, jak ona niegdyś. Niegdyś E. Zach. (i USA) były wierzycielem świata, dziś są nim Chiny.

              Zdecyduj się wreszcie - albo, jak twierdzisz (na przykładzie Niemiec) konkretna, materialna produkcja decyduje o zamożności, czemu jednocześnie sam właśnie przeczysz (na chińskim przykładzie), albo jest jak ja mówię, powtarzając za Rothschildem:
              nieważne, kto rządzi i kto co produkuje, ważne kto kontroluje smar gospoodarki - czyli pieniądz.

              Prawdę Rothschilda przeżywa właśnie na własnej skórze Irland. Mimo, że nie była specjalnie zadłużona, muiała zdrowe finanse publiczne, wyższy PKB/capita jak Niemcy i dobrą prod. przemysłową jest dziś - jednym posunięciem międzynarodowych rynków finansowych- przegranym, zadłużonym pariasem.
              Ten los ma szanse czekać i Niemcy na końcu tej ponurej splajtowanej kolejki. I bez znaczenia będzie przy tym jakość ich produkcji i wielkość eksportu.
              • eva15 Re: Kto kontroluje pieniądz, ten rządzi 10.01.11, 01:49
                Prawdziwa wyższość Chin polega na tym, że nie dopuszczają zachodnich rynków finansowych do kontroli ich realnej, chińskiej produkcji. Czyli nie wpuszczają do siebie takich np. hedge funds czy tzw. bankowych produktów wtórnych - wymysłów świata anglosaskiego i jego kumpli będących w gruncie rzeczy bronią masowego rażenia zdolną zniszczyć KAZDA produkcję realną/materialną.

                Jak długo się Chinom to uda, to inna sprawa. Możliwe, że w pewnym momencie cynicznie uznają, że anglosaska droga finansowego sukcesu jest wygodniejsza niż mozolna produkcja.
                • melord Re: Kto kontroluje pieniądz, ten rządzi 10.01.11, 03:13
                  B.slusznie zauwazylas...dostarczyli Chinom technologi,rozwineli im przemysl na olbrzymia skale
                  nie sa jednak w stanie kontrolowc i spekulowac chinskim finansami.
                  W zwiazku z tym nie maja mozliwosci poki co, rozlozyc kolejnego rozwijajacego sie panstwa na lopatki
                  jak to zrobili kiedys z Argentyna,niedano Grecja, Irlandia...inni czekaja w kolejce
    • jorl Eva, melord 14.01.11, 20:47
      Postaram sie wam odpowiedziec w ciagu paru dni. Ale nie dzisiaj. Bo trzeba wiecej.
      Musze jeszcze isc joggen a weekend naturalnie Heimat. Hotel i dziewczyna zamowione..
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka