igor_uk
03.03.11, 17:58
Mniej wiecej rok temu,jak siegniecie w pamieci,po Europie Zachodniej przeszla fala niezadowolen spolecznych.Tym razem to samo my widzimy na Polnocy Afryki i BW,oprocz tego to zjawisko siegnelo i USA.I cos mi sie wydaje,ze to tylko poczatek,poniewaz kryzys globalnej neoliberalnej systemy poglebia sie.I nie da sie go zatrymac,urochomiajac co raz bardziej wydajne maszyny do drukowania pieniadza.Ile by trylionow nie pakowalo sie do globalnych Bankow,ile by jeszcze baz wojskowych nie bylo zbudowano, to wszystko tylko coraz bardziej uwidocznia moralne i ekonomiczne bankrutstwo systemu i przyspiesza go koniec.Co dziwno,to to ,ze w krajach bylego wschodniego bloku,jak na razie, jest cicho.
A teraz dla czego watek ma taki tytul-"USSR-USA". Napewno wszysci znacie Johana Galtunga i napewno pamjetacie co on (jako jedyny na Swiecie) powiedzial w 1980 roku i to na konferencji zwolanej w Moskwie(!):
"W najblizsze 10 lat,najpozniej w 1990 roku,padnie mur berlinski,a krotko po tym nastapi rozpad ZSRR".Na podtwierdzenie swoich slow on wymienil 5 sprzecznosci istniejace w ZSRR,ktore do takiego stanu doprowadza:
1. Miedzy ZSRR i jego sojusznikami,ktore chcieli co raz wiecej samodzielnosci.
2.Miedzy Rosja i innymi republikami radzieckimi,ktore chcieli jak najwiecej autonomii.
3. Miedzy terenami miejskimi i rolniczymi.
4.Miedzy socjalistyczna burzuazja i ludem pracujacym .
5.Miedzy duza masa pienjadza ,a mala podaza towaru.
Jak by kierownictwo ZSRR zauwazylo jego uwagi,to prawdopodobnie mogli by te sprzecznosci zlikwidowac ,a dzieko temu,my wszysci nadal byli by bracmy.
W 2000 roku ,ten ze Johan Galtung,ale tym razem na konferencji w USA powiedzial o rozpadzie USA i wymienil krancowy rok -2025. I rowniez wymienil sprzecznosci (tym razem 6 ) ktore do tego doprowadza:
1.Miedzy wzrostem ekonomicznym i podzialem wytworzonych dobr.
2.Miedzy finansowej ekonomikoj (wirtualnej) i produktywnej (realnej).
3.Miedzy USA i reszta panstw,ktorym narzucaja sie niesprawiedliwe umowy ekonomiczne.
4.Miedzy panstwowym (amerykanskim) terroryzmem ,a terroryzmem odwetowym gnebionych Narodow.
5.Miedzy USA ,a ich najblizszych sojusznikach(miedzy innym konflikt europejskiej elitarnej kultury ,a plebiejskiej ,wylgarnej produkcjej amerykanskiej).
6.Miedzy USA a krajami Poludniowo -Wschodniej Azji,mozliwe w alansie z Rosja ,co stanowi 40% ludzkosci.
Od 2000 roku,od dnia przepowiedni Johana Galtunga,minelo pewnych 10 lat i co my widzimy,czy kierownictwo USA,czy ich "elity" robia cos,co moglo by zapobiec rozpadu USA? Czy rzadzace Stanami,nie potrafia wyciagnac wnioskow z historii?
p.s.mam nadzieje ,ze ten watek nie wywala na "Osla lawke",jak moj poprzedni w ktorym troche zazartowalem sobie z Zydow.
Tym razem zadnego Zyda w watku nie mam.Johan Galtung jest Norwegem.
------