eva15
15.06.11, 17:55
Chiny przygotowują się ponoć do mega projektu w USA. Na celownik wzięły sobie Boise w Idaho i zamierzają tam stworzyć gigantyczne miasto przemysłowe wielkości Amsterdamu, byłaby to strefa autarkiczna, coś w rodzaju ekonomicznej strefy specjalnej na powierzchni ca 130 km kw. Ponieważ w Chinach płace rosną w tempie 15 % rocznie a w USA wpodobnym tempie spadają, amerykański rynek pracy zaczyna być dla Chińczyków atrakcyjny, ponadto coraz droższy transport (ceny ropy) czyni przeniesienie produkcji do USA coraz bardziej atrakcyjnym.
Podczas gdy politycy i prasa mówią o inwazji chińskiej na USA, inwazji w której rolę czołgów gra gospodarka, władze lokalne aż piszczą z radości, że ktoś pomoże im powstać z upadku. Inwestorem miałby być Sinomach - olbrzymi koncern/holding państwowy o gigantycznych środkach finansowych.
Chiny ca 35 -40 lat bawiły się w 3. Swiat z taniutką siłą roboczą pozbawioną praw pracowniczych. Teraz pora na USA. Takie są (nieprzewidziane) koleje globalizacji.
www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/0,1518,768388,00.html