romrus
25.06.11, 17:23
"Amnesty International" nie potwierdza faktu masowych gwałtow w Libii.
W ciągu ostatnich miesięcy informacji o masowych gwałtach rozpowszechniali Departamentu Stanu USA i Międzynarodowy Trybunał Karny.
Pod koniec kwietnia, Stały Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przy ONZ, Susan Rice publicznie oświadczyła, że Kadafi daje żołnierzy armii Viagra.
"Amnesty International" po zbadaniu kobiet, które uciekły z Afryki Północnej, nie znalaźl żadnych dowodów przestępstw na tle seksualnym.
Czekame na sprostowanie przez Departamentu Stanu USA:
"Dear friends, gwaltow nie ma, ale Viagre daje w dalszem ciagu")))))))))))