Dodaj do ulubionych

Iracki kocioł

IP: *.115.62.81.cust.bluewin.ch 14.05.04, 21:19
Prof. Irani ma pelna racje. Amerykanie sa skonczeni w oczach Arabow i oczach
Swiata. Przyzwoitego wizerunku nie odbuduja przez dzisiatki lat ! Mysle ze
prof. Irani myli sie ze 80% Irakiczykow jest przeciwnych(niechetnych
Amerykanom /wg. ich sonadazu/. Mysle ze tez procent jest znacznie wyzszy i
moze dochodzic do 100%. Amerylanow do Iraku nikt nie zapraszal i nikt ich tam
nie chce ! W wyniku nielegalnej wojny zabili dziesiatki tysiecy ludzi,
dopuscili sie zbrodni wojennych i tortur. Ich szefowie ( + Kwasniewski) winni
odpowiadac przez nowym Trybunalem w Norymberdze ! www.panstwozla.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: mak Re: Iracki kocioł IP: *.proxy.aol.com 14.05.04, 21:52
      jankesi taplaja sie we wlasnych odchodach od kilku dziesiatek lat,ostatnio
      szambo przebralo sie i zaczelo smierdziec,caly postepowy i mniej postepowy
      Swiat odwraca nos od smrodu,ktory ciagnie sie smuga za USA,to poczatek upadku
      ich pseudokultury i pogardy dla reszty swiata.Konczy sie wolniutko era
      nastepnych nadludzi, jakimi okrzyknely sie dotad niezwyciezone, USA.
      • Gość: USA [...] IP: *.vnet.wnec.edu 15.05.04, 00:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ja Re: Iracki kocioł IP: *.range81-155.btcentralplus.com 16.05.04, 14:44
        Matołku gdyby nie ci śmierdzący amerykanie to w szkole nie uczyłbyś sie
        angielskiego tylko rosyjski , a na sksy nie jeździł do Londynu , lecz na
        Syberie .
      • Gość: hauuuuuuu!!! [...] IP: *.dynamic.mts.net 16.05.04, 16:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mkk Re: Iracki kocioł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 22:25
      Można i należy krytykować błędy obecnej administracji USA, ale bez przesady. To
      niezwykły i bardzo różnorodny kraj, w którym wciąż ściera się wiele koncepcji i
      nurtów, neokonserwatyzm jest tylko jednym z nich i to bynajmniej nie
      najpopularniejszym. Zamiast kląć i życzyć Amerykanom rozpadu ich państwa
      należałoby zastanowić się co dalej z Irakiem i jak na przyszłość radzić sobie z
      różnorakimi Saddamami.

      Bliski Wschód to wielki problem, bo szybko upadły tam po kolei dwie koncepcje
      państwowości: tradycyjna islamska monarchia (kalifat) i świeckie rządy
      socjalistyczno-panarabskie. W tej chwili, niestety, obserwujemy wzrost sił
      zwolenników radykalnego islamizmu - miejmy nadzieję, że przejściowy. Tak czy
      inaczej - kryzysu nie rozwiąże żadna interwencja z zewnątrz, potrzebne są zmiany
      od wewnątrz. Musimy znaleść "swoich ludzi" w krajach Bliskiego Wschodu, kogoś,
      kogo można będzie dyskretnie wspierać i kto ma szansę uspokoić cały region.
      Amerykanie nikogo takiego w Iraku nie mieli i wyszło jak widać.
    • wroc1 Szykuje się drugi "proces norymberski" 14.05.04, 22:45
      Jak wiadomo Hitler go nie doczekał. Ciekawe czy odpowiednik Göringa zdobędzie się na tyle odwagi, iż zakończy, tak jak Göring, swój marny żywot.

      Tak swoją drogą, dla Ameryki chyba lepiej było się poddać Hadze co do spraw zbriodni wojennych.
      • Gość: Abdul Re: Szykuje się drugi "proces norymberski" IP: *.vnet.wnec.edu 14.05.04, 23:54
      • Gość: Abdul Re: Szykuje się drugi "proces norymberski" IP: *.vnet.wnec.edu 15.05.04, 00:06
        Tu w USA mowi sie "szeptem" ze calej tej wojnie i 9/11 sa winni "Zydzi".
        Pisze "szeptem" bo w USA nie mozna krytykowac zydowstwa, moze to kosztowac
        utrata pracy itd. Trzeba pamietac ze zydzi amerykanscy kieruja sila polityczna
        USA, to nie prezdent USA decydowal o wojnie a robilo to lobby zydowskie. A
        lobby to jest sila wszedzie maja swojch doradcow, wszystko widza o wszystkim
        decyduja, niby sa a nigdy ich nie widac, typowe zydowstwo bedace zawsze za
        plecami ciagnace sznurki. Zgina jeszcze tysiace amerykanow za zydywskie
        panstewko i za chytre sprawy zydkow, i ginnac beda jeszcze inni.
        • Gość: mak Re: do Abdula IP: *.proxy.aol.com 15.05.04, 02:26
          przynajmniej ty miales odwage powiedziec to co myslisz,a taka jest wlasnie
          prawda bez owijania spraw w bawelne.
          • Gość: zenona Re: co to sa tortury IP: *.ny325.east.verizon.net 15.05.04, 04:02
            Absolutnie nie do zaakceptowania jest zachowanie straznikow amwerykanskich,
            ale nie dajmy sie zwariowac - to nie sa tortury fizyczne, (zwrocil na to uwage
            Jerzy Pilch w ostatniej Polityce) i pisanie o Norymberdze, Hitlerze itd przez
            analogie jest grubym naduzyciem. Uciecie glowy przypadkowemu cywilowi w rewanzu
            za ponizanie prawdziwych muzulmanskich mezczyzn jakos nie przywoluje ducha
            procesu z Norymbergii. Zachowajmy wlasciwe proporcje.
            • Gość: SS Do garów zamiast głupoty pisać IP: *.TKK.net.pl / *.tkk.net.pl 15.05.04, 12:42
              Niejeden więzień dostał grubo w pie...l ale akurat tego nie sfotografowali, ale
              mniejsza oto , najważniejsze jest to że tortury to nie wymysł zdziczałych
              strażników lecz odgórne instrukcje CIA czy pentagonu. Nie wspomne że sporo
              przesłuchiwsnych zmarło po takich " niefizycznych" torturach.
              • Gość: lange Re: aha IP: *.internode.on.net.au 16.05.04, 09:59
                a ty tam byles, miod i wino piles, a co widziales wszystko nam opowiedziales.
      • galaxy2099 Re: Szykuje się drugi "proces norymberski" 15.05.04, 06:59
        Do skorumpowanej Hagi to moga wybierac sie tacy debile jak ty.
    • Gość: Irena Niewesolo dla agresorow IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.04, 11:37
      pociagniecie kogos z USA bedzie nieosiagalne, natomiast tych z krajow Europy
      jest bardzo realne, zostaly zlamane prawa miedzynarodowe, knwencja genewska,
      jezeli zmieni sie ten klub dyskusyjny ONZ, w naprawde organizacje dla strzegaca
      porzadu, to moga obok Milosewicza zasiasc onecni bonzowie, ktorzy zaslaniaj sie
      zobowizaniami sojuszniczymi. USA w takim przyladku zajmie pozycje, wiedzieliscie
      co robiliscie, liczyliscie na zyski, przegralismy i musicie ponosic
      odpowiedzialnosc. Polska jest w UE, podpisala traktaty miedzynarodowe, a na
      Zachodzie nie brak lewicujacych adwokatow ktorzy chetnie zajma sie ta sprawa.
    • Gość: rezerwista Re: Iracki kocioł IP: 212.14.48.* 15.05.04, 14:18
      dyktatura w Egipcie????????????????????????
      Coś się panu prof. pomieszało w głowie!!!!!!!!!!!!!
      A co z Arabią Saudyjską , Emiratami , Kuwejtem , Izraelem rządzonym przez
      skorumpowanego dyktatora p.Sharona który rządzi przy pomocy Mosadu.
      Są to kraje gdzie rządzi się przy pomocy shariatu i tajnych służb.
      A pan prof. wymienia w negatywnym kontekście Syrię i Egipt kraje w których
      najbardziej obowiązują normy życia Europejskiego? Czyżby pan prof. był z Żydów?
    • Gość: JzU Re: Iracki kocioł IP: *.dyn.optonline.net 15.05.04, 14:23
      Panie Irani.
      A Pan to by wolal wpasc w rece straznikow amerykanskich - torturowany przez nich

      Czy straznikow islamskich - usmazony zywcem ze scieta glowa wloczony po ulicach
      miasta a na koncu powieszony za nogi przy rozbawionym tlumie (od dzieci po
      starcow)?
      Prosze mi takze odpowiedziec gdzie sie pan czuje bezpieczniej: w cywilizacji
      zachodniej gdzie to pan zyje? Czy tez w cywilizacji arabskiej dokad pan
      wyjezdza na wakacje?

      Prosze sie lepiej zastanowic zanim postawi Pan znak rownosci.
      • Gość: maruda Re: Iracki kocioł IP: *.gdynia.mm.pl 15.05.04, 16:19
        Gość portalu: JzU napisał(a):

        > Panie Irani.
        > A Pan to by wolal wpasc w rece straznikow amerykanskich - torturowany przez nic
        > h
        >
        > Czy straznikow islamskich - usmazony zywcem ze scieta glowa wloczony po ulicach
        >
        > miasta a na koncu powieszony za nogi przy rozbawionym tlumie (od dzieci po
        > starcow)?
        > Prosze mi takze odpowiedziec gdzie sie pan czuje bezpieczniej: w cywilizacji
        > zachodniej gdzie to pan zyje? Czy tez w cywilizacji arabskiej dokad pan
        > wyjezdza na wakacje?
        >
        > Prosze sie lepiej zastanowic zanim postawi Pan znak rownosci.

        *********************

        A co ma Al-Kaida wspólnego z irackimi cywilami?
        Stawiasz między nimi znak równości?

    • Gość: bolo Kwach ufa Bushowi bezgranicznie IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.04, 16:30
      Kwach podaj sie do dymisjimza wplatanie Polski w afere iracka
    • Gość: J.K. Pasyf, sierotko norymberska... IP: *.arcor-ip.net 15.05.04, 16:36
      stan na gruncie realiow tego Swiata...
      i jak otwierasz watki, to potem ODPOWIADAJ przynajmniej na niektore posty...
      inaczej wychoszisz na taniego propagandziste...

      Ten Swiat, jest Swiatem WIELKICH.

      Niemcow i Rosjan, do Polski w 1939 tez nikt nie zapraszal.
      A jednak nieproszeni przyszli...
      Konsekwencje ich pobytu odbieramy do tej pory.

      Podobnie z Irakiem.
      Chociaz tu Saddam mial pole manewru.

      • Gość: maruda Re: Pasyf, sierotko norymberska... IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.04, 00:30
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Ten Swiat, jest Swiatem WIELKICH.

        *************************

        A więc podoba Ci się rozwiązywanie konfliktów pałą i maczugą?



        • Gość: J.K. 100 razy pisalem na tym Forum, ze... IP: *.arcor-ip.net 16.05.04, 16:38
          nie zajmuje sie tu przedstawianiem wlasnych pogladow, a jezeli to niekiedy
          czynie, specjalnie to zaznaczam.
          Zajmuje sie analiza przyczyn i skutkow, stosunku sil i interesow.
          A na bieg wydarzen wplyw mam zaden, tak, jaki Ty.

          Saddam mogl wpuscic Amerykanow bez wojny i spokojnie odejsc.
          Obyloby sie bez zniszczen i wielu tragedii.
          • Gość: maruda Re: 100 razy pisalem na tym Forum, ze... IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.04, 17:11
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > nie zajmuje sie tu przedstawianiem wlasnych pogladow, a jezeli to niekiedy
            > czynie, specjalnie to zaznaczam.
            > Zajmuje sie analiza przyczyn i skutkow, stosunku sil i interesow.
            > A na bieg wydarzen wplyw mam zaden, tak, jaki Ty.
            >
            > Saddam mogl wpuscic Amerykanow bez wojny i spokojnie odejsc.
            > Obyloby sie bez zniszczen i wielu tragedii.

            **************************

            Czyżbyś zapomniał, że na dwa miesiące przed wojną dowlone zapewnienia Saddama
            były całkowicie zignorowane przez Busha. Bush musiał mieć jakąś wojnę.

            Czy "pokojowe" wejscie USA do Iraku zmieniło by stan rzeczy? Wątpię. Prędzej czy
            później doszłoby do konfliktu. To jedno.

            USA zajmujące Irak z błogsławieństwem Saddama? To wyjątkowa gratka dla Al-Kaidy,
            która uważała Saddama za odszczepieńca i wroga. A nastawienie Irakijczyków: USA
            potwierdzające dotychczasowe działania Saddama (bo jakiś kontrakt na emeryturę
            Saddam by uzyskał)?

            W końcu, o czym tu mówić? USA miały poparcie Irakijczyków w obaleniu Saddama,
            ale nie potrafiły tego własciwie wykorzystać. Bylibyśmy w tym samym miejscu.

    • Gość: lange Re: pasyfista nie zmarnuje zadnej okazji. IP: *.internode.on.net.au 16.05.04, 09:55
      zeby arabom ameryka dupy miodem smarowala, to i tak nie bedzie dobrze.
      niech pasyfista sie lepiej wypowie, co sadzi o wypowiedzi Powella i Bremera, ze
      jesli po 30 czerwca rzad iracki poprosi ich o opuszczenie iraku, to tak zrobia.
      oczywiscie, pasyfista powie ze to bluff. i bedzie mial troche racji, bo iracki
      rzad nie poprosi o to tak wczesnie. wie ze to oznacza wojne domowa, w ktorej
      zginelo by tylu irakijczykow, ze dotychczasowa liczba ofiar wyda sie nic nie
      znaczaca.
      • Gość: maruda Re: pasyfista nie zmarnuje zadnej okazji. IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.04, 17:16
        Gość portalu: lange napisał(a):

        > zeby arabom ameryka dupy miodem smarowala, to i tak nie bedzie dobrze.
        > niech pasyfista sie lepiej wypowie, co sadzi o wypowiedzi Powella i Bremera, ze
        > jesli po 30 czerwca rzad iracki poprosi ich o opuszczenie iraku, to tak zrobia.
        > oczywiscie, pasyfista powie ze to bluff. i bedzie mial troche racji, bo iracki
        > rzad nie poprosi o to tak wczesnie. wie ze to oznacza wojne domowa, w ktorej
        > zginelo by tylu irakijczykow, ze dotychczasowa liczba ofiar wyda sie nic nie
        > znaczaca.

        ********************

        Kpisz czy jesteś ślepy? Nie ma żadnego irackiego rządu. Jest rada przywieziona w
        teczkach, która nie ma legitymacji społecznej i wegetuje w całkowitym oderwaniun
        od rzeczytwistości. Przeczytaj najpierw artykuł, a potem komentarz pacyfisty.



    • Gość: a Re: Iracki kocioł IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 16.05.04, 14:24
      Rozważmy taki scenariusz.
      Prezydent wszystkich Polaków znany jako Olek nie zamierza rezygnować z
      prezydentury. Przejmuje władzę w wyniku zamachu stanu i powoli zdobywa władzę
      absolutną. Wypowiada wojnę Białorusi, która trwa dwa lata i po obu stronach
      giną setki tysięcy ludzi (także zagazowane, czego zakazują wszystkie
      konwencje). Potem atakuje Litwę, jako staropolskie w końcu tereny. I to budzi
      sprzeciw świata (Białoruś w końcu też jest rządzona przez dyktatorów, a Litwa
      należy do UE) które interweniują, ale nie kończą roboty. Wprowadzają sankcje
      gospodarcze. No to nasz Olek skupia swą uwagę na wrogach węwnętrznych. Trzeba
      zrobić porządek z Kaszubami, Ukraińcami i Białorusinami (Niemców nie ruszamy,
      bo to Zachód). Ogłasza swe państwo religijnym - katolickim (wzywa - na razie
      cichuuuuutko - do mordowania innowierców, a na ulicy nie można pokazać sie bez
      krzyżyka - im większy tym lepiej), a "wrogów państwa"(z reguły urojonych)
      torturuje i morduje. W między czasie powstaje klan Olków, dynastia rodzinna
      przejmująca miliardy dolarów, gdy cywilom grozi śmierć głodowa.
      Pytam się: Czego by wtedy Amerykanie mieli szukać w Polsce?
      • Gość: maruda Re: Iracki kocioł IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.04, 17:18
        ść portalu: a napisał(a):

        > Rozważmy taki scenariusz.
        > Prezydent wszystkich Polaków znany jako Olek nie zamierza rezygnować z
        > prezydentury. Przejmuje władzę w wyniku zamachu stanu i powoli zdobywa władzę
        > absolutną. Wypowiada wojnę Białorusi, która trwa dwa lata i po obu stronach
        > giną setki tysięcy ludzi (także zagazowane, czego zakazują wszystkie
        > konwencje). Potem atakuje Litwę, jako staropolskie w końcu tereny. I to budzi
        > sprzeciw świata (Białoruś w końcu też jest rządzona przez dyktatorów, a Litwa
        > należy do UE) które interweniują, ale nie kończą roboty. Wprowadzają sankcje
        > gospodarcze. No to nasz Olek skupia swą uwagę na wrogach węwnętrznych. Trzeba
        > zrobić porządek z Kaszubami, Ukraińcami i Białorusinami (Niemców nie ruszamy,
        > bo to Zachód). Ogłasza swe państwo religijnym - katolickim (wzywa - na razie
        > cichuuuuutko - do mordowania innowierców, a na ulicy nie można pokazać sie bez
        > krzyżyka - im większy tym lepiej), a "wrogów państwa"(z reguły urojonych)
        > torturuje i morduje. W między czasie powstaje klan Olków, dynastia rodzinna
        > przejmująca miliardy dolarów, gdy cywilom grozi śmierć głodowa.
        > Pytam się: Czego by wtedy Amerykanie mieli szukać w Polsce?

        **********************

        Ropy. Ponadto nie zagrażamy Izraelowi.



    • Gość: Kanadol Madrze IP: *.tkg.bc.tac.net 17.05.04, 19:34
      Moze wreszcie rozjasni to w glowie tym polskim ksenofobom z zascianka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka