Dodaj do ulubionych

Rewolucja w sztuce wojennej !

16.07.11, 07:48
Wobec wysokich strat ponoszonych przez sily francuskie ,Jego Wysokosc Mikolaj I Sarkovitz wyslal do Afganistanu swego szefa sztabu , pana gienerala Irastorze , by ten... "okreslil srodki majace wzmocnic bezpieczenstwo zolnierzy".- Eureka ! -Na to ,nawet, Clausewitz nie wpadl ! -Jak walczyc , to walczyc bezpiecznie. - Szkoda ,ze na ten pomysl nie wpadl polski sztab w czasie kampanii wrzesniowej...-Walczyc ? -Owszem , ale walczyc bezpiecznie, najlepiej bez strat...
Swietnym pomyslem wojennym jest rozdawanie ,przez CIA , Viagry afganskiej starszyznie.-Polscy decydenci nie pozostaja w tyle...- rozdaja Afgancom karamelki krowki w opakowaniach moro.
-Podobno cel uswieca srodki...
Obserwuj wątek
    • dystans4 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 11:26
      Wcale mnie to nie dziwi, wygląda na fragment szerszego planu podwyższania potencjału armii.
      Już wcześniej słyszałem o postulatach ograniczenia aktywnej walki do godzin zapisanych w kodeksie pracy (do 16 czy 18, nie pamiętam, od której). Chodziło o walki toczone z własnej inicjatywy, nie o obronę przed atakami wroga, wszelako...
      Tak to wygląda.
      • kaszebe12 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 14:29
        - Zabrzmialo to smutno..."zwiekszenie potencjalu armii". -De facto , wojna afganska jest ,od zarania , wojna obronna i wojna przegrana.-Jakakolwiek "wlasna inicjatywa" jest ,z gory , wykluczona. -Czuwaja nad tym panowie ze sztabow.
        • dystans4 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 15:35
          Zabrzmiało smutno...
          Przecież to ironia...
          bul.
    • wojciech.2345 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 14:25
      Grzechem pierworodnym wojny w Afganistanie jest to, że USA chciał,
      bo chyba już nie chce, uczynić ten kraj demokratycznym na wzór i
      podobieństwo zachodnie. To absurd.

      Po 11.09 należało zniszczyć obozy treningowe terrorystów i wycofać się.
      I w razie czego powtarzać takie akcje.

      Nie bawić się w jakieś tam akcje humanitarne.
      • igor_uk Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 14:29
        wojtus,czy ty naprawda wierzysz w to,ze USA tam weszli zeby walczyc z bin Ladenem?
        • kaszebe12 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 14:32
          Wojtus tego nie napisal i , chyba, o tym nie mysli...-Wojtusiowi chodzi o przegrana wojne.
        • wojciech.2345 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 14:41
          igor_uk napisał:
          > wojtus,czy ty naprawda wierzysz w to,ze USA tam weszli zeby walczyc z bin Ladenem?
          -------------
          Tak.

          Inna para kaloszy to Irak.
          Do tej pory nie wiadomo o co dokładnie chodziło w tym przypadku.
          • kaszebe12 Uj ,Wojtus ... 16.07.11, 14:46
            W tym przypadku zgadzam sie z Igorem. - Nie chodzilo o bin Ladena , wcale , a wcale , Wojtus.
            • wojciech.2345 Re: Uj ,Wojtus ... 16.07.11, 14:54
              kaszebe12 napisał:
              > W tym przypadku zgadzam sie z Igorem. - Nie chodzilo o bin Ladena , wcale , a wcale , Wojtus.
              --------------------------------
              No to widzimy sprawy inaczej.
      • br0fl0vski Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 18:38
        wojtek afganistan jest jednym z najbiedniejszych krajow sqiate. najwieksze potegi militarne siedza tam od prawie 10 lat i nic nie moga ugrac dlatego ponoc wyjsc nie moga. samo to powinno ludziom myslacym cos powiedziec o prawdziwych celach tej akcji.
        demokracja dojtek istnieje moze w szczatkowej formie w szwajcari w calej reszcie swiata nastepuje transformacja systemu politycznego w komunitaryzm/feudalizm.

        wojciech.2345 napisał:
        > Nie bawić się w jakieś tam akcje humanitarne.

        i tu po raz kolejny wychodzi z ciebie pelnokrwisty bolszewik. musze cie "pocieszyc" w ramach demokratyzowania namordowano sporo afganow.
        • kaszebe12 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 20:18
          - I to ,wlasnie,zdanie nadaje sens tematowi , broflovski...
        • wojciech.2345 Re: Rewolucja w sztuce wojennej ! 16.07.11, 21:14
          br0fl0vski napisał:
          > wojtek afganistan jest jednym z najbiedniejszych krajow sqiate. najwieksze potegi militarne siedza tam od prawie 10 lat i nic nie moga ugrac
          ------------------------
          Afganistan.
          2 wojny przegrali Angole i jedna fifty:fifty.
          Przegrali Moskale.
          Przegra także USA.

          Tylko co potem?
          Cofnięcie się Afgańczyków do 12 wieku?
    • bywszy1 Re: Czy+ 16.07.11, 15:11
      Czy tata tego Ladena zdazyl sie narodzic?

      Konkurent Budiennogo z drugiej konnej

      Tak wygladala walka mala krwia.
      galleryiskustv.ru/hudognik/latyshev/9.php
      • kaszebe12 Uj ,Wojtus ... 16.07.11, 16:06
        Pozbadz sie zludzen.-Juleseje pojawily sie tam dla tych samych powodow , dla ktorych pojawili sie krasnaarmiejcy. - Geopolityka , Wojtek , geopolityka...
        • kaszebe12 Wracajac do tematu... 16.07.11, 16:09
          Pan Sarkozy i kumple nie sa pierwszymi "specami" od taktyki i strategii.- Wystarczy poczytac "Dzielnego wojaka Szwejka" , by zrozumiec "inteligencje'" rzadzacych...
    • felusiak1 jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 16:24
      sarkazm dodaje koloru, kpina odbarwia.
      bardzo podoba mi sie również pytanie o prawdziwy cel amerykanów w afganistanie.
      czy wydaje się nam, że wleźli tam aby walczyć z bin ladenem. rzecz jasna głos wiedzacych mówi, że cel był inny i wojtkowi się dostało. ciekaw jestem jaki był ten faktyczny cel.
      • kaszebe12 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 17:01
        Zbyt stary z Ciebie lis , felusiak , by sie o to pytac , ale Wojtek powinien popatrzec na pozycje geopolityczna Afganistanu , na bliskosc Bliskiego Wschodu , Kaukazu , na rozne roponosne rurki , na ich przyszle rozplanowania...
        • walter622 Witaj Kaszebe12 16.07.11, 17:39
          kaszebe12 napisał:
          > na rozne roponosne rurki , na ich przyszle rozplanowania...

          Bingo. Jesienią 2001 r. pewna znana firma Ch. negocjowała z talibami pociągnięcie przez Afganistan pewnej rury (równocześnie negocjowali warunki kontraktowe z podwykonawcami
          tej budowy). Rozmowy toczyły się do pierwszych dni października 2001 r. Talibowie byli nieugięci i generalnie mało kumaci.
          Natomiast sprawca całego tego późniejszego zamieszania "odpoczywał" w ZEA.
        • felusiak1 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 17:42
          nałykałeś się banialuk o rurkach i kopalinach i powtarzasz. a wystarczy przyjrzeć się timeline aby samemu zrewidować swoje myśli.
          • kaszebe12 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 17:58
            To nie banialuki , felus , a pisalem ,nie tylko, o rurkach...-Masz inne zdanie ? -Napisz.-Od tego jest forum.
            • felusiak1 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 18:03
              każdy wierzy w co chce. najłatwiej jest wierzyć w wytwory wlasnej wyobraźni podsycanej wątpliwej jakości paszkwilami.
              jak mówiłem, przyjrzyj się timeline.
              • br0fl0vski Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 18:43
                www.google.ca/search?client=safari&rls=en&q=opium+afghanistan&ie=UTF-8&oe=UTF-8&redir_esc=&ei=l78hToyAAfDYiALd-7jOAw
                przeniesli cie na inny oddzial?
        • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 18:04
          kaszebe12 napisał:
          > Zbyt stary z Ciebie lis , felusiak , by sie o to pytac , ale Wojtek powinien po
          > patrzec na pozycje geopolityczna Afganistanu , na bliskosc Bliskiego Wschodu ,
          > Kaukazu , na rozne roponosne rurki , na ich przyszle rozplanowania...
          ----------------------------
          Kaszebe
          po 11.09 nie mogło być innej odpowiedzi USA.
          Ekspedycja karna została wysłana do Afganistanu.

          Natomiast błędem USA była wiara w demokratyzację, ucywilizowanie tego
          kraju.
          • felusiak1 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 19:19
            wojtek, oni doskonale wiedzą, że zadnej demokracji tam nie bedzie. wiedzą, że to struktura plemienna. uzgodnili karzaja z rosją i mieli nadzieję, że on do czegoś będzie zdolny. niestety szybko okazało się, że nie. teraz kombinują, żeby nie dostać łupnia i nie idzie im łatwo. żadnych rurociagów tam nie bedzie. nawet drogi nie udaje się utrzymać.
            • mara571 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 19:25
              a chinska kopalnia miedzi powstanie czy nie?
              • br0fl0vski Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 19:29
                roboty juz sie zaczely . chinczycy sa pod opieka USarmy. miedz jest potrzebna do rozwojy totalnego informacyjnego systemu. a ten zaplanowano dac do budowy chinczykom
                • mara571 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 19:34
                  to oznacza, ze po wyjsciu Amerykanow musza przyjsc chinscy komandosi.
                  Ciekawe, czyto sie bedzie nazywalo bratnia pomoc..
                  • br0fl0vski Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 23:28
                    nie, te czasy juz nie wroca. to bedzie sie nazywalo zwiekszenia zaangazowania chin w bezpieczenstwo miedzynarodowe. caly swiat oczekuje tego od chin
            • br0fl0vski Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 19:27
              jak oni wywoza to opium pod czujnym okiem okupanta i szybujacych bezpilotowcow?
            • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 19:55
              felusiak1 napisał:
              > wojtek, oni doskonale wiedzą, że zadnej demokracji tam nie bedzie. wiedzą, że to struktura plemienna. uzgodnili karzaja z rosją i mieli nadzieję, że on do czegoś będzie zdolny.
              -----------------------------
              Felusiak
              będę się jednak upierał, że Amerykanie wierzyli na początku, że jakąś atrapę demokracji w Afganistanie da się zainstalować. A to powinno wyglądać np. tak. Wysyłamy na pół roku ekspedycję karną. Po czym USA się wycofuje. Następnie powtarza ten pattern przy każdej sposobności.

              To jest wg mnie efektywne i sensowne.
              • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:03
                wojtus,czy moge wykorzystac twoj ten wpis(w calosci),jako sygnaturke?

                "Felusiak
                będę się jednak upierał, że Amerykanie wierzyli na początku, że jakąś atrapę demokracji w Afganistanie da się zainstalować. A to powinno wyglądać np. tak. Wysyłamy na pół roku ekspedycję karną. Po czym USA się wycofuje. Następnie powtarza ten pattern przy każdej sposobności.

                To jest wg mnie efektywne i sensowne. "
                • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:20
                  Taka sygnaturka to też pochwała USA.

                  Na pewno tego chcesz?
                  • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:26
                    wojtus,wielokrotnie zabieralem glos w amerykanskich sprawach i zawsze podkreslalem,ze nie jestem wrogo do USA nastawiony.

                    p.s. Czy ty naprawda nie widzisz glupoty w tym, co napisales?
                    • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:31
                      igor_uk napisał:
                      > p.s. Czy ty naprawda nie widzisz glupoty w tym, co napisales?
                      ------------------------------------------------
                      Drogie Dziecko
                      nie ucz kowala ile koń ma kopyt.
                      • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:32
                        Czyli nie widzisz.Coz,z toba jest gorzej,niz przypuszczalem.
                        • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:37
                          igor_uk napisał:
                          > Czyli nie widzisz.Coz,z toba jest gorzej,niz przypuszczalem.
                          --------------------------------
                          Igor
                          Ty jako Rosjanin jak i Kaszebe chyba w części Francuz nie zrozumiecie Amerykanów.
                          Pojedź tam na np. pół roku i zobacz.

                          Nie umiesz ocenić ani sytuacji, ani tego co o nich się pisze.
                          Sorry.
                          • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:43
                            wojciech,a czy mowa o Ameryce?
                            • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:53
                              igor_uk napisał:
                              > wojciech,a czy mowa o Ameryce?
                              ---------------------
                              Myśl szybciej.
                              Polacy w tej materii to perfekcjoniści.

                              Nie wierzysz?
                              To dobrze.
                              • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:01
                                wojtus,to ty w takim razie nie jestes Polakiem.
                                • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:06
                                  igor_uk napisał:
                                  > wojtus,to ty w takim razie nie jestes Polakiem.
                                  ------------------------------
                                  Igorku
                                  Ty usiłujesz posługiwać się dedukcją?

                                  To nie dla Ciebie.
                                  Zostaw to Polakom.
                                  Oni to potrafią.
                                  • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:20
                                    wojtus,ja to moge zostawic Polakam,ale oni mnie o to nie prosza.Ciebia ze,jak juz pisalem,za Polaka nie uwazam.
                                    • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:25
                                      igor_uk napisał:
                                      > wojtus,ja to moge zostawic Polakam,ale oni mnie o to nie prosza.Ciebia ze,jak juz pisalem,za Polaka nie uwazam.
                                      -----------------------------
                                      Usiłujesz podtrzymać temat.
                                      To takie angielskie.

                                      Nieprawdaż?
                                      • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:31
                                        Nie,wojtus,tylko oczekuje,kiedy napiszesz kolejna glupote-to mnie bardzo bawi.
                                        • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:35
                                          igor_uk napisał:
                                          > Nie,wojtus,tylko oczekuje,kiedy napiszesz kolejna glupote-to mnie bardzo bawi.
                                          ---------------------------------
                                          Igorku
                                          a Ty rozumiesz tekst z którego chciałeś zrobić sobie sygnaturkę.
                                          Bardzo wątpię.

                                          Pośrednio chwaliłbyś Amerykanów.
                                          Błąd w sztuce Drogie Dziecko.
                                          • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:45
                                            wojtus,ktore slowa mozno bylo by uznac za pochwale USA?
                                            • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:49
                                              igor_uk napisał:
                                              > wojtus,ktore slowa mozno bylo by uznac za pochwale USA?
                                              --------------------------------
                                              Drogie Dziecko
                                              Ty nie masz dobrych intencji.

                                              Tego Ci nie chcę wyjaśnić.
                                              • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:53
                                                wojtus,jak tylko zaczynasz pisc-drogie dziecko,to znaczy,ze nie masz nic do powiedzenia.
                                                Co dotyczy moich intencji,oni sa jasne-uwazam,ze napisales glupote i probuje zrobic tak,zeby to do ciebie dotarlo.I robie to tylko dla twojego dobra.
                                                • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 21:58
                                                  Drogie Dziecko
                                                  nie napisałem głupoty.

                                                  Dlaczemu?
                                                  Pomyśl.
                                                  • igor_uk Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 23:32
                                                    wojtus,napisales i jak grzecznie poprosisz,to chetnie cie to wytlumacze.Bo widzisz li,mam bardzo dobrze wychowanie,a do tego jestem niesamowicie ugodowym czlowiekie ,dla tego niesienie pomocy uposledzonym,czuje swoim obowiazkiem.
                • kaszebe12 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:21
                  Latwowierni Amerykanie moga sobie wierzyc w kazdy bajer ...nie sa , niestety , jedynymi , co widac po wpisach.
                  • wojciech.2345 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 16.07.11, 20:26
                    kaszebe12 napisał:
                    > Latwowierni Amerykanie moga sobie wierzyc w kazdy bajer ...nie sa ,
                    ----------------------------------------
                    Amerykanie to skrajni empirycy.
                    Gardzą teorią.

                    Może napisałem to zbyt ostro, ale jeśli się pomyliłem to niewiele.
                    • kaszebe12 Re: jest różnica między kpiną a sarkazmem. 17.07.11, 00:21
                      Pewne "przyzwyczajenia" trudno nazwac empiryzmem , ale ...niech im bedzie.-Niech "zaskoczenie" Pearl Harbour zostanie zaskoczeniem , zabojstwo JFK aktem czubka ,a Bond Steel niech sluzy....-wlasnie ! -Czemu ma sluzyc ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka