vladexpat
08.08.11, 20:44
No to znów mamy panikę na rynkach. Rekordowych spadków w usiech nie będzie, bo wprowadzono przepis umożliwiający wstrzymanie handlu przy silnej zwale ale i tak różowo nie jest. Na tym tle fajnie brzmi wypowiedź dziadka Greenspana, że możliwość niewypłacalności USA jest zerowa, bo jakby co to zawsze można kaski dodrukować. Śmieszy mnie, że w tej sytuacji dolar znów rośnie. Podobno błyskotliwi chłopcy z finansowych piramid zwanych funduszami inwestycyjnymi i bankami po prostu nie mają pomysłu w co lokować rozdmuchane i do tego w większości wirtualne aktywa więc znów pompują zielone. Ciekaw jestem, czy skończy się jak zwykle niczym, czy jednak tym razem miarka się przebrała i szykuje się coś grubszego.