Dodaj do ulubionych

Coś o Moskwie.

24.09.11, 18:24
Hej, komsomolcy, facet opisuje swoje wędrówki po Moskwie. Obiektywny jest czy nie?

dry.salon24.pl/346100,moskwa-noca
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 18:47
      malkontent,tak naprawda ten gosc opisuje tylko to co widzial,czyli nic ciekawego.
      • malkontent6 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 18:49
        To mi się właśnie podoba. Facet opisuje swoje wrażenie ze spaceru po Moskwie.
        • borrka Banalne ... 24.09.11, 19:19
          Takie informacje przewaznie mozna przeczytac w bezplatnych prospektach, lezacych w hotelach.
          Facet naprawde nie wysilil sie.
          Moskwa, to jakby wiele miast, wiele lokalnych centrow.
          Miasto niezbyt piekne, ale bardzo ciekawe.
          Tesknie za Moskwa i takie splycenie "ducha" tego miasta , irytuje.
        • igor_uk Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 19:21
          malkontent,ja tam zadnych jego wrazen nie zauwazylem,on tlko opisuje co widzi,a o nnie jest ciekawe.Jak by rzeczywiscie opisywal o swoich wrazeniach,to napewno moglo by byc ciekawo.
    • rusek111111 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 19:43
      malkontenciku666, ty sie nie napinaj i nazwami typu 'komsomol' nie rzucaj, bo jak trafnie bambuka zauwazyl jestes w tym okresleniem jak najbardziej odpowiedni egzemplarz, ja tam sie dziwie ze wsrod azbestonow byly tyz nie azbestoni jak bambuka czy ajlajvbajkowa (ktora lubilem i dalej uczuciem darzem cieplym), taki jacus francuzki tyz wie co bambukimu chodzi, ale nima jaj zeby sie zidentyfikowac jako normalny czel a nie ciota emigracyina.
      ni czytalem te durnoty co tu reklamujesz, bo ociekawuje ze splodzisz cos wlasnego ze wlasnego pomyslunku autorstwa, z tym ze jak kupujesz bzdety prowoka j-k i sie cieszysz durakowaytymi go postami to o tfoj stan umyslu sie zamartwiem gdyz zbytnio usa'jakuijesz myslowo, a twe miejsce zamieszkanie nirazu ciebie nie usprawiedliwia manny-gejramirez durak swietny nasz.

      :)
      • des4 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 20:22
        po polsku prosimy, nie po klingońsku pacynko, hehe...
        • rusek111111 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 20:23
          azbestowy pizdes paszol won, bo inaczej twa żopa bedzie bolala.

          hehe
          • des4 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 20:49
            tak jak boli twoich kochasiów mieciu?
            • rusek111111 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 20:59
              pizdes4 miecia cie dymal w rzyc, to do niego miej pretensje, a twoja osobe mogem zyebiec pa rusku, czyli stopami po mordzie, ni jak inaczej sie nie odbedzie lanko definitywne, ponial pidar?
              aha, w ameryki cie tyz odnajde, albo me przyjjaciele z brajtonbicz,hehe
              • des4 Re: Coś o Moskwie. 24.09.11, 22:53
                ale poszła piana z pyska...

                1:0 hehe...
    • jk2007 Moskwa kosmopolityczna, nie ruska 24.09.11, 20:35
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka