polski_francuz
03.10.11, 15:07
We wsi bylo kilkadziesiat krow. Przyjechal jeden pan i zaoferowal 100 € za krowe (warte byly kolo 50 €). Troche ludzi sie skusilo i sprzedalo. Inni powiedzieli, ze nie znaja pana i nie sprzedadza.
Za dwa tygodnie wrocil pan i zaoferowal za krowy 300 €/krowe. I juz prawie wszyscy sprzedali. Pan wyjezdzajac powiedzial, ze wroci za 2 tygodnie i ze skupi cala reszte za 500 €.
Po tygodniu przyjechal inny pan i zaoferowal krowy za 400 €. Wszyscy kupili zacierajac rece na bliski zysk.
Ale pierwszy pan nie wrocil, tylko podzielil sie zyskiem z drugim panem. A krowy zostaly we wsi...
PF