wojciech.2345
23.11.11, 01:15
Kauczukowy boom spowodował, iż miasto zaczęło się rozwijać w błyskawicznym tempie i wkrótce z nadrzecznej wioski, jaką było jeszcze w połowie XIX wieku, nie pozostał nawet ślad. Wiek XX Manaus przywitało jako rozkwitająca metropolia, która swoją świetnością zaczęła zagrażać samemu Rio de Janeiro. Bajecznie bogaci mieszkańcy budowali coraz okazalsze wille i pałace, a po wyłożonych kauczukiem, szerokich ulicach jeździły najnowsze i najdroższe automobile oraz elektryczne tramwaje. Dzięki olbrzymim dochodom płynącym do miejskiej kasy, Manaus jako pierwsze miasto w Ameryce Południowej zostało zelektryfikowane. Niektórzy twierdzą, że elektryczne latarnie uliczne pojawiły się tam wcześniej niż w Londynie. W mieście istniała instalacja wodociągowa i gazowa, o czym mieszkańcy wielu europejskich miast mogli wówczas tylko pomarzyć.
jonaszdrobniak.blox.pl/2011/10/Kauczukowa-fortuna.html
Był boom na kauczuk, a teraz na gaz.
Czy fortuny tak dzisiaj zdobyte zostaną też jedynie wspomnieniem?