Dodaj do ulubionych

Naturalna tendencja forum do bipolarnosci

29.11.11, 22:10
czyli oberwacja z dziedziny socjologii forum.

Z zadziwieniem przeczytalem wpisy misterpee, ktorego znalem jako niechetnego Stanom. Ale nagle stal sie adatomem jaczejki. Przyciagnela go pewnie liczebnoscia swoich wpisow i jurnoscia pisujacych.

Ta obserwacja pozwala mi na sformulowanie ogolnego prawa forum: wpisy sie bipolaryzuja.

Przezylem kiedys 1. wojne forumowa miedzy silnymi zwolennikami panstwa Izrael i reszta swiata.

2. wojna forumowa jest miedzy zwolennikami pana Putina i reszta swiata.

O dziwo weterani pierwszej wojny z obozow przeciwnych (jak bywszy czy ja sam) znajduja sie nagle, i ku swojemu zdziwieniu, po tej samej stronie barykady.

Moze tak musi byc? Dajcie mi kilka przyklad przeciwnych bysmy, za rada Hegla, antyteze zaczeli budowac.

PF
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: Naturalna tendencja forum do bipolarnosci 29.11.11, 22:19
      pefcia,widac ,ze oprocz forum "Swiat" na zadne inne nie zagladasz.
      • melord Re: Naturalna tendencja forum do bipolarnosci 29.11.11, 22:44
        igor_uk napisał:

        > pefcia,widac ,ze oprocz forum "Swiat" na zadne inne nie zagladasz.


        zaglada...trust me
        • igor_uk Re: Naturalna tendencja forum do bipolarnosci 29.11.11, 22:50
          melord,to jak zaglada,to co,nie zauwazyl,ze bipolarnosc jest charakterystyczna na kazdym forum i w kazdym kraju,ze teraz robi odkrycie.
          • melord Re: Naturalna tendencja forum do bipolarnosci 29.11.11, 22:57
            moze na innych forach rowniez poruszyl ten temat...nie wiem,nie czytalem wszystkiego
    • borrka Web-brygada narzuca swoja polaryzacje. 29.11.11, 23:05
      Prowokuje skrajne opinie, by czekistka Ursa mogla je tlumaczyc i pokazywac polska rusofobie odbiorcom w Matuszce.
      Od czasu, gdy Lubianka uznala, ze nie przystoi miec za arcy-wroga Lotwy i Estonii, nam w Polsce przypadla ta trudna rola.
      Bo nawet USA, tak naprawde Matuszke miluje.
      Sam czasem dam sie sprowokowac, ale to nie jest naturalna polaryzacja, lecz mrówcza praca naszych Pawlikow Morozowow.
      • igor_uk Re: Web-brygada narzuca swoja polaryzacje. 29.11.11, 23:12
        borcia,jestes tak prosty,jak wienik.Czy zdajesz sobie sprawy z tego,ze wlasnie ty w tej chwile spolaryzowal dyskusje na tym watku?
        • misterpee Re: Jasiu zsyla na syberie canadyjska i do mexico. 30.11.11, 00:19
          a moze sam bys sie zadomowil w Eretzu, ktorego interesy tak zawziecie bronisz, moglbys natychmiast przeszkolic sie w napadzie na Iran.
          Dobry obywatel to nie ten, ktory popiera istniejacy system , ale ten ktory go krytykuje. Tak bylo w Niemczech, w Sowietach i tak jest teraz w kazdym innym kraju. Jasiu wiodocznie ma talent policyjny.
        • przyjacielameryki Re: Web-brygada narzuca swoja polaryzacje. 30.11.11, 09:30
          Masz rację Francuz. Rzeczowa i bystra uwaga. Widać, że instrukcje jaczejki są konkretne i wszyscy mocno się ich trzymają. No wiesz, widmo spożycia niezbyt łaskawej dla zdrowia herbatki z izotopem polonu dyscyplinuje i mobilizuje naszych propagandystów.

          Ps. Wyraznie lokuje się w tym towarzystwie lewak, niejaki melord. Ciekawe czy to tylko dlatego że lewak, czy to taki przypadek czy też . . . . . . . ??
          • polski_francuz Melord 30.11.11, 09:42
            jest tutaj zeby pogadac po Polsku. Zyje w Australii i ma troche australijski "easy going" sposob bycia.

            Jego poglady jesli chodzi o stosunku do Niemiec wynikaja z tego ze obraz Europy zestalil mu sie w latach 80-tych. Troche jaki i Kaczynskiemu. A sytuacja sie zmienila bardzo.

            Nie sadze, zeby byl lewakiem. Sadze raczej, ze nie ma jasnej linii politycznej i ze lubi miec fun na forum.

            PF
            • przyjacielameryki Re: Melord 30.11.11, 11:04
              polski_francuz napisał:

              > jest tutaj zeby pogadac po Polsku. Zyje w Australii i ma troche australijski "e
              > asy going" sposob bycia.
              >
              > Jego poglady jesli chodzi o stosunku do Niemiec wynikaja z tego ze obraz Europy
              > zestalil mu sie w latach 80-tych. Troche jaki i Kaczynskiemu. A sytuacja sie z
              > mienila bardzo.
              >
              > Nie sadze, zeby byl lewakiem. Sadze raczej, ze nie ma jasnej linii politycznej
              > i ze lubi miec fun na forum.
              >
              > PF

              Jak zwykle spokojnie i rzeczowo. Ale mnie bardzo się podoba ta łatka lewaka. Poza tym on z jakichś powodów nie lubi Polski. No wiesz, jak kochasz to i wady trawisz. On nie!
              • polski_francuz Rozna milosc 30.11.11, 11:21
                "on z jakichś powodów nie lubi Polski"

                Alez lubi na swoj sposob. Posluchaj troche Aussis to ich zrozumiesz.

                PF
      • eva15 USA - dawny sojusznik Rosji i vice versa 30.11.11, 00:22
        borrka napisał:

        > Prowokuje skrajne opinie, by czekistka Ursa mogla je tlumaczyc i pokazywac polska rusofobie odbiorcom w Matuszce.

        Czekistka Ursa to chyba takie twoje lustrzane odbicie, borrcia. Ponoć każdy ma swojego sobowtóra. Musisz nauczyć się z tym żyć.

        > Od czasu, gdy Lubianka uznala, ze nie przystoi miec za arcy-wroga Lotwy i Estonii, nam w Polsce przypadla ta trudna rola.

        Lubianka uznała, czy też może Łotwa i Estonia stuknęły się w główkę i jako mniejsze szybciej niż Polska pojęły, że są za krótkie? PKB im to pokazał, to dobry bat na głupotę.

        > Bo nawet USA, tak naprawde Matuszke miluje.

        USA swego czasu Matuszkę miłowały, bo car im w b. trudnej sytuacji pomógł, nawet flotę do USA wysłał (1863 r.) . Zadziałało i bardzo, bardzo pomogło. Niestety na krótko.
        GDZIE są tamte USA??? Dziś to już inny zupełnie kraj.

        >Sam czasem dam sie sprowokowac

        Może tak, nie ma reguł bez wyjątków, ale od prowokacji na forum jesteś ty.


        • de_oakville Nikt tu nikogo nie "nawroci" 30.11.11, 03:49
          Nikt tu nikogo nie "nawroci" do swoich pogladow, to pewne. Po pierwsze jestesmy ludzmi doroslymi i poglady mamy juz wykrystalizowane, oparte na wlasnych obserwacjach i doswiadczeniach z calego zycia. Po drugie, kazdy normalny czlowiek potrafi zrozumiec, ze druga osoba na ogol lubi inne potrawy niz on. I ten, kto lubi wolowine a nie znosi
          drobiu nie powinien sie dziwic, ze ktos inny moze miec wlasne preferencje dokladnie odwrotne. Dlatego nie probujcie kogos karmic jak male dziecko na sile, swoimi ulubionymi potrawami i dodawac "ty nie wiesz, co dobre" jesli widzicie, ze obiektowi waszej agitacji zbiera sie od tych "smakolykow" na wymioty. I nie stosujcie chamstwa i wulgaryzmow jesli jestescie bezsilni w swoich zamiarach, bo to swiadczy tylko o slabosci i o ulomnosci. Czlowiek pewny w swoich przekonaniach nie potrzebuje stosowac wulgaryzmow. Kapral w wojsku je stosuje, aby zwrocic na siebie uwage - inaczej nikt by nie sluchal tylko spal na stojaco myslac o zyciu w cywilu, z ktorego go wyrwano. Nie traktujcie tego wszystkiego zbyt powaznie.
          Od polityki sa zawodowi politycy, a swiat to przeciez glownie wcale nie politycy zarowno zawodowi jak i amatorscy "spod budki z piwem" lub z forum swiat. Swiat to przede wszystkim kraje i ludzie, ktorzy w nim zyja. I najciekawsze sa moim zdaniem nie twarze te opatrzone z ekranu telewizora, tyko twarze przypadkowych ludzi widzianych w tramwaju w Warszawie, Nowym Jorku czy w Moskwie.
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "It is true, that a little Philosophy inclineth Man's Mind to Atheism; but depth in Philosophy bringeth Men's Minds about to Religion."
          (Francis Bacon)
          • misterpee Re: Oakvill w tramwaju nowojorskim spiewal 30.11.11, 04:38
            arie operowe, wiec pochwalilem jego glos
            -jestes jak Hiolski
            Oakville ukłonił się nisko.
            – wygladem przyponasz Pavarottiego
            Oakville ukłonił się jeszcze niżej.
            – widzialem Placido Domingo
            Oakville ukłonił się najniżej jak mógł.
            – Ale żaden z nich nie pocił się tak, jak pan!
            • de_oakville Nie wysilaj sie Misterpee 30.11.11, 11:18
              Jestes typowym przykladem forumowego goscia, o ktorym po niemiecku moznaby powiedziec: "oben beglissen, unten beschissen". "U gory" chcesz tu uchodzic za "pozlacanego", podczas gdy "pod spodem" jestes nierzadko dosyc wulgarny. Pathetic.
          • polski_francuz Metoda Kapuscinskiego 30.11.11, 08:17
            "I najciekawsze sa moim zdaniem nie twarze te opatrzone z ekranu telewizora, tyko twarze przypadkowych ludzi widzianych w tramwaju w Warszawie, Nowym Jorku czy w Moskwie."

            Autora, ktorego chyba obydwoje bardzo szanujemy. Stosowal On wlasnie obserwacje mozaikowa. Na przyklad do namalowania obrazu Rosji w Imperium uzyl inzyniera hydraulika, ktory marzyl o zmianie kierunku rzek przez wysadzanie bomba atomowa gor (o ile pamietam), przechodnia ktory wskazal niechetnie ze komitet partyjny jest na miejscu swiatyni, czy zebrania produkcyjnego w ktorym nikt nie potrafil rozsadnie zabrac glosu z wyjatkiem dyrektora.

            O ile trafniej przemawia ta metoda niz mowienie: o szalenczej glupocie dyktatorkow, ktorych glupota spowodowala wysuszenie morza aralskiego, o utozsamianiu wladzy cywilnej z wladza boska, czy, o zupelnym braku odpowiedzialnosci cywilnej zwyczajnych ludzi.

            Obraz mozaikowy nie klamie w odroznieniu od tych przywodcow, ktorych zawodem jest klamanie czy tez upiekszanie rzeczywistosci.

            Oczywiscie by go miec trzeba jezdzic, trzeba patrzec i trzeba starac sie zrozumiec a nie "naciagac wszystko na jedne kopyto".

            PF
            • jk2007 Re: Metoda Kapuscinskiego 30.11.11, 09:43
              polski_francuz napisał:
              > Obraz mozaikowy nie klamie

              czyzby? jest subjektywny i czesto - zwykla manipulacja. Wole propagande.
              • jk2007 Kapuscinski o rewolucji 30.11.11, 09:51
                ir-ingr.livejournal.com/603365.html#cutid1
          • mara571 Re: Nikt tu nikogo nie "nawroci" 30.11.11, 09:52
            dokonales bardzo dobrej analizy obecnej sytuacji na forum.
            I na zasadzie "uderz w stol a nozyce sie odezwa" dostales pierwsza odpowiedz po godzinie.
            Chamski pseudodowcip.

    • jk2007 sztywnosc zwolennikow pana Putina (eva15) 30.11.11, 09:36
      wyglada zalosnie w porownaniu z reszta forum
      • misterpee Re: sztywnosc zwolennikow Bibi 30.11.11, 10:07
        jest absolutna, o Wowce zartuja nawet jego zwolennicy, o Bibi na forum nie zakielkowal. Nawet waszyngtonski barak nie jest komentowany jako mistrz kosza.
    • wujcio44 Re: Naturalna tendencja forum do bipolarnosci 30.11.11, 10:37
      polski_francuz napisał:

      Dajcie mi kilka przyklad przeciwnych bysmy, za rada Hegla, a ntyteze zaczeli budowac.

      Hegel to głupi ch...
      • de_oakville "Wiatr od morza" i wiatr od Wschodu 30.11.11, 11:42
        Lubie wiatr od morza, bo miedzy innymi, niesie ze soba duzo jodu. Co sie zas tyczy wiatru od wschodu ... to kazdy kraj ma swoj wschod. Na przyklad dla Portugalii wschodem jest Hiszpania. Wydaje sie dziwne, ze ten 4 razy ludniejszy "kolos" dawno nie "polknal" "malej" Portugalii tylko pozwolil jej na zachowanie swojej niepodleglosci. Duze znaczenie mial tu w przeszlosci sojusz Portugalii z Anglia, tradycyjnym "aliantem", ktory jej czynnie pomagal w wojnach zarowno z Napoleonem jak i z Hiszpania. Istnieje portugalskie powiedzenie: "Od strony Hiszpanii nie przychodza ani dobre wiatry, ani dobre malzenstwa" ("De Espanha nem bom vento nem bom casamento!"). Cos w tym pewnie musi byc.
    • walter622 Pretensjonalna niechlujność 30.11.11, 11:41
      polski_francuz napisał:

      > wojna forumowa jest miedzy zwolennikami pana Putina i reszta swiata.

      No cóż, kolejny wątek świadczący o wyjątkowo pretensjonalnej niechlujności autora.

      Co najwyżej można dostrzec dość wyraźną różnicę postaw - mamy więc grupkę świrów,
      przekonanych, że ciągle plując na Rosjan i Rosję (zresztą, nie tylko) tym samym udowadniają , że są "prawdziwymi Polakami" (co wcale nie oznacza, że są Polakami), a także osoby które w tym zachowaniu dostrzegają niestosowność i szkodliwość dla polskich interesów.
      Wspomniane świry na dodatek kompletnie nie znają tematu, tak więc ich wypowiedzi są zwykle z pogranicza burleski i szpitala psychiatrycznego. Z braku jakichkolwiek merytorycznych argumentów i elementarnej wiedzy natychmiast adwersarzy wyzywają od "putinistów", "komsomolców". No, a co poniektórzy, solidniej walnięci, to nawet od "norymberskich zbrodniarzy".

      > za rada Hegla

      W tym wątku Hegel najwyraźniej odpoczywa.
      • de_oakville "Mala niedokladnosc... 30.11.11, 12:01
        "Mala niedokladnosc zaoszczedza nam czasem ton wyjasnien"
        ("a little inaccuracy sometimes saves tons of explanation", Saki).

        "Kura jest tylko sposobem dla jajka dla zrobienia innego jajka" (Samuel Butler)

        • walter622 Re: "Mala niedokladnosc... 01.12.11, 12:37
          de_oakville napisał:

          > "Mala niedokladnosc zaoszczedza nam czasem ton wyjasnien"

          By formułować uogólniające wnioski, przy tym nie popełniając elementarnych błędów, wskazanym jest posiadanie wiedzy w zakresie szczegółów, rozumiejąc ich istotę, wiedząc które posiadają znaczenie, a które nie są istotne. Wtedy dopiero można się pokusić o uogólnienia nie ryzykując przy tym śmieszności. Gdy autorowi dość "oryginalnych" uogólnień
          wskazuje się braki w zakresie podstawowej wiedzy, ten zwykle w obliczu braków z zakresu wiedzy merytorycznej sięga po wyzwiska, inwektywy i insynuacje. Przy tym mamy do czynienia z wyjątkowo śmieszną sytuacją -"prawdziwi Polacy" , jakimi się mienią autorzy tych zaskakujących uogólnień, choć są niewątpliwie zwykłymi nieukami są przy tym nieomylni i wyjątkowo "patriotyczni".

          Drobny przykład, z twojego poletka - jeden z wielu. Stale twierdzisz, że Tatarzy swe ofiary uśmiercali "wbijając je na pal". Faktycznie stwierdzenie bardzo efektowne, uzasadniające z góry przyjęte przez ciebie tezy, lecz z rzeczywistością nic nie mające wspólnego. Tatarzy nie "wbijali na pal" swych ofiar z wyjątkowo banalnej przyczyny - w stepie drewno jest wyjątkowa rzadkością, tak więc ofiary uśmiercano w inny sposób ( temat sam w sobie ciekawy - wart oddzielnego eseju). Gdy zwracałem tobie już nie jeden raz uwagę na ten (wg. ciebie) "mało istotny szczegół" natychmiast znikałeś, by kolejny raz ponawiać to kuriozalne stwierdzenie.
          Tak więc mamy do czynienia z kreowaniem mitów, które w żaden sposób nie przybliżają do zrozumienia otaczającego nas świata. Kreowaniem z powodu lenistwa, niewiedzy, zwykłej głupoty i bezmyślności.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • j-k abstrakcyjne wizje wani: 30.11.11, 14:25
        Wizje Wani - to Polsza majaca "specjalne", przyjazne stosunki z Rosja i Bialorusia,
        a nawet wchodzaca z nimi w sojusz wojskowy.

        Takiej Polszy Rosja by nie zagrazala, a nawet sprzedawalaby nam rope , gaz i sprzet wojskowy po cenach , jak dla Bialorusi.
        Taka Polsza bylaby wiec bezpieczna - bo dzisiejsze Niemcy bedace w NATO
        i tak sa tam uwiazane.

        No, ale trzeba by jeszcze moc zarabiac gdzies pieniadze...

        No to wynecjowaloby sie umowe stowarzyszeniowa z Unia (wolny handel - wzorem Turcji np.)

        i wszystko byloby cacy.

        Tylko tej wersji nie chce Narod Polski - a w kazdym razie jego znakomita wiekszosc.

        Polacy chca calkowitej obecnosci Polski w UE i w NATO.

        A To niesie korzysci, ale i niebezpieczenstwa - jak chociazby rosyjski radar w Kaliningradzie



        • br0fl0vski Re: abstrakcyjne wizje wani: 30.11.11, 14:45
          czy ten radar w Kaliningradze moze zrucic bombe na Warszawe?
          • j-k Re: abstrakcyjne wizje wani: 30.11.11, 14:51
            br0fl0vski napisał:
            czy ten radar w Kaliningradze moze zrucic bombe na Warszawe?


            posrednio tak. znakomicie moze w tym pomoc.

            widze, ze zgadzasz sie z wania, ze w jego wizji Polska bylaby bardziej bezpieczna ?
            • br0fl0vski Re: abstrakcyjne wizje wani: 30.11.11, 16:29
              Janusz
              ja patrze z innego punktu. Jak ten radar taki niebezpieczny to moze Ruscy maja prawo bac sie tych demokratycznych radarow. Jako podwojny doktor powinienes wiedziec ze uniwersalnosc potwierdza prawidlowosc teorii. Dostajecie co chcieliscie i musicie sie nauczyc z tym zyc. Spac mozecie spokojnie bo podobno Rosja sie rozpada.
              • mara571 Re: abstrakcyjne wizje wani: 30.11.11, 16:40
                czemu piszesz takie glupoty?
                Spac spokojnie mozna, kiedy Rosja sie nie rozpada.
                Czyli teraz.
          • przyjacielameryki Re: abstrakcyjne wizje wani: 30.11.11, 14:57
            br0fl0vski napisał:

            > czy ten radar w Kaliningradze moze zrucic bombe na Warszawe?

            Nie, ale my możemy zrzucić bombę na ten radar. To żaden problem!
        • mongolszuudan Re: abstrakcyjne wizje wani: 01.12.11, 13:37
          j-k napisał:

          > Wizje Wani - to Polsza majaca "specjalne", przyjazne stosunki z Rosja i Bialorusia,
          > a nawet wchodzaca z nimi w sojusz wojskowy. Takiej Polszy Rosja by nie zagrazala, a nawet sprzedawalaby nam rope , gaz i sprzet wojskowy po cenach , jak dla Bialorusi.
          > Taka Polsza bylaby wiec bezpieczna - bo dzisiejsze Niemcy bedace w NATO
          > i tak sa tam uwiazane.

          I odwrotnie (Kompleks Rosji):
          'W polskim myśleniu o Rosji dominują wątki eksterminacyjne. Nie waham się użyć tego słowa, mimo że nie chodzi mi tu o dążenie do eksterminacji rozumianej dosłownie, fizycznie.
          Bo nie sposób wyobrazić sobie takiej Rosji, na której istnienie wielu Polaków łaskawie wyraziłoby zgodę. No chyba że zredukowaną do roli Wielkiego Księstwa Moskiewskiego z XIV w. W dodatku – Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, które tak globalnie i radykalnie zerwałoby z rosyjskim patriotyzmem, takim jaki zawsze był i jaki jest, że trudno byłoby uznać je za rosyjskie państwo narodowe.' I tak dalej.
          www.forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?f=4&t=15538&hilit=na+istnienie+kt%C3%B3rej
    • j-k Chore tendencje niektorych 30.11.11, 14:04
      Niestety, nie jest to tak calkiem harmonijne i naturalne, jak piszesz.

      Sa tu dwie grupy forumowiczow zaburzajacych te harmonie.
      Jedna pisujaca z USA w maniacki sposob krytykujaca kazda decyzje Prezydenta USA.
      najpierw Busha (ze Bush, to wcielenie zla), a potem jego politycznego oponenta Obamy
      (ze to figurant).

      Ktos, kto krytykuje decyzje kazdego rzadu kraju w ktorym mieszka, powinien ten kraj
      jak najszybciej opuscic, gdy czuje sie tam pod kazdym rzadem niewygodnie.

      Druga grupa , to Polacy piszacy z Polski - krytykujacy kazda decyzje polityczna kazdego rzadu polskiego, czy to Kaczynskiego, czy to Tuska. Tez spokojnie sladem Evci powinni opuscic Polske i i zamieszlac i podlizywac sie krajom, ktorych polityka im sie podoba.

      Evcia przynajmnie jest uczciwa: mieszka w Reichu i coby jaki rzad niemiecki nie zrobil
      - to nigdy dzialan Niemcow nie krytykuje (chociaz czasem sa jej nie w smak - jak obecnosc Niemcow w Afganistanie).

      - To sie nazywa lojalnosc :)


      • przyjacielameryki Re: Chore tendencje niektorych 30.11.11, 14:34
        Chyba jednak podział zaproponowany przez Francuza lepiej obrazuje poglądy na FŚ. Rzuca się w oczy antyamerykanizm(koslawa, Eva15, mister, igor, brudnopis) połączony z krytyką Izraela i Żydów w ogóle, tęsknotą za ZSRR i komuną i bezwzględnym popieraniem Putina i Rosji(dochodzi walter, romrus, lubat), . Ten brak zasadnej krytyki Rosji czy Putina, a jest ku temu wiele powodów, mocno zastanawia.
        Ty, borka, francuz, malkontent, felusiak, des, mara, wtopek, wojtek, ja - jesteśmy z grubsza proamerykańscy, prounijni, nie akceptujemy socjalizmu i komunizmu, nie akceptujemy dyktatur, sowietyzmu i ZSRR, akceptujemy Izrael i nic nie mamy do Żydów, nie podoba nam się Putin i Rosja ale ta polityczna, cenimy demokrację i wolność i szanujemy Polskę, cieszymy się z każdego jej sukcesu i wybaczamy jej wiele wad.
        Jk2007 - wyraznie nie lubi obecnej Rosji ale nie do końca rozumiem jego przesłanie, mongoł sprawia wrażenie psychicznego ale czasami zaskakuje - chyba marzy o panslawizmie czyli o czymś czego nigdy nie było.



        • j-k Re: Chore tendencje niektorych 30.11.11, 15:08
          przyjacielameryki napisał:

          mongoł sprawia wrażenie psychicznego ale czasami zaskakuje - chyba marzy o
          > panslawizmie, czyli o czymś, czego nigdy nie było.


          jak to nie bylo: - bylo :) i to dwa razy.

          pierwszy raz to rzady Stanislawa Augusta...
          Ruscy chcieli miec cala Polsze pod kontrola i prawie im sie udalo...
          tylko ci durni Konfederaci Barscy im w tym przeszkodzili...

          - No to sprzedali , coby sasiadow nie denerwowac, 1/3 Rzeczpospolitej Prusom i Austrii,
          a sobie wzieli wiekszosc :)))
          ale rozbiorow oni wcale nie chcieli (co jest historyczna prawda) - bo chcieli dla Polszy dobrze.
          chcieli ja CALA :)

          A drugi raz to lata 1945-90, gdy lykneli juz cala Polsze, i uwarzali, ze juz po wieczne czasy, tylko ten durny Narod Polski jakos nie mogl tego zrozumiec, ze Rosjanie, bratcy-slawianie, chca dla Polszy tylko dobrze :)

          A teraz Evcia i wania z gorzycza, ale i w poczuciu racji wytykaja, ze bedac w UE i NATO
          draznimy tylko Rosje i szkodzimy samym sobie, placac przeciez wygorowane ceny
          za rope i gaz
          i majac na glowie ruski radar w Kaliningradzie...

          Eehh... a wszystko to przez durnote samych Polakow...
          nawet jak im sie cos czasem uda, to zaraz potem i tak to sie*dola :)))
        • misterpee Re: Polska woli byc z Niemcami i z Europa 30.11.11, 15:08
          a Niemczy koniecznie chca byc z Rosja, czyli ze to co Polska chce jest rowniez na mysli Putina. pod warunkiem ze bedzie to prawdziwa unia europejska bez obcych podzegaczy wojennych.
          • j-k Re: Polska woli byc z Niemcami i z Europa 30.11.11, 15:21
            misterpee napisała:
            a Niemczy koniecznie chca byc z Rosja,


            bredzisz nie tylko na temat USA, ale na temat Niemiec tez.

            Niemcy NIE CHCA byc z Rosja, chca jak i Polska byc w UE i NATO.

            Z Rosja to chca miec tylko dobre stosunki, by moc kupowac tam surowce
            i sprzedawac tam swoje wyroby.

            Dobre stosunki z Rosja to chce miec i Polska, ale nie za cene przemilczen i lizusostwa,
            czyli polityki - od ktorej odszedl nawet sam Lukaszenko.
        • mongolszuudan Re: Chore tendencje niektorych 01.12.11, 13:22
          psychychiczny to ty z twoim bratem banderowcem borka. inaczej czym paranoja (razem z debelizmem) niczym nie mozna nazwac wasze nieskonczone tepe propagandycznie hasla rodem z czasow wojny mroznej i pelna wasza niezdolnosc uczyc sie czemus co nie bylo z dziecinstwa wzombowanie w wasze tepe mozgi, zrozumiec ze moga istniec inne poglady, co juz mowic o tym zeby wy potrafili przyjac chociazby by hypotrtycznie obcy punkt widzienia i chociazby posporzyc z nim ze zrodlami a nie haslami w rekach. nigdy nie bylem slowianofilem. nie przypisuj Ruskim waszego zachodnioslowianskiego wynalezka.uwazac za krewnego wszelka holote tylko dlatego ze ona mowi bliskim jezykiem - co jest bardziej glupiego? dla mnie raczej blizej jest kazdy czukcza ktory zna moj jezyk i w 100 raz blizej mnie po mentalnosci niz kazdy europiejski pies lancuchowy nauczony za miske zupy szczekac i chwytac za noge i srac na spodni, kazdemu na kogo ukaze dobry gospodarz z poza morza.
          • mongolszuudan Re: Chore tendencje niektorych 01.12.11, 13:28
            przepraszam - wojny zimnej, naturalnie.
    • bywszy1 Re: chcialbym dorzucic kilka zdan osobistych w + 30.11.11, 15:20
      tym temacie.
      otoz PF(moje inicjaly zreszta zawodowe sa FP) wyluskal z tego forum dwie wojny.
      !-sza wojna dotyczyla Zydow oraz Izraela z reszta swiata.
      Reszta swiata dzialal w zakresie od humanizmu do calkowitego ku...twa.
      A z mojej strony-nas bylo niewielu przezywalo sie czasaami ciezkie katusze.
      Wytrzymalismy.A pseudonim moje bylo "."
      W obowizki moje wchodzilo rownie odszczekiwanie sie jezeli chodzilo o "dzicz azjatycka"..
      Jakos tak tak sie zdarzylo,ze ci co szczekali(ladniejszy wyraz niz pluwanie,ktore bylo zastrzezone dla Polski i Polakow.Bo tylko na nich pozwolono Zydom pluc) nie mieli sympatii do Zydow,a w drugim rzedzie do Rosjan.

      Ale to sie uspokoilo.
      A bylo to na dlugo przed pojawieniem sie nowych osobnikow typu Ajgora czy Mongola i iinych.
      Pniewaz moj komp nawalil,przez jakis okres czasu bylem bez internetu.
      Zalatwilem nowy.No i natknalem sie na tych nowych tzw.fakirow.
      Na poczatku nawet sie mnie spodoboli.
      Ale wyszlo szydlo z worku co za ........ oni sa.
      Doszlo do tego,ze Ajgor tlumaczyl Mongolowi,zeby mial na mnie wzglady,bo jestem "nasz" czyli ich.
      Musialem wytlumaczyc im,ze do ich bandy nie naleze i zeby .......
      Za co ajgor nawet przepraszal,tlumaczac sie tym,ze zartowal.
      Dziecinstwo spedzilem w ZSRR w Rosji na Ukrainie.Barany na noc licze po rosyjsku.
      Mlodosc w Polsce.Technike ma radziecko-polska.I zone tez.
      Dojrzalosc-Szwecja.
      A nad tym wszystkim jestem tym,czego mnie nauczono w ZSRR i Polsce:
      Jestem radzieckim Jewriejem i polskim Zydem,a jednoczesnie Szwedem.
      Dziekuje za zaproszenie na barykade.W zadnej polaryzacji udzialu nie biore i nie bede bral.
      O panie Putinie sie nie wypowiadam
      O Rosjii Ukrainie ani zle ani dobrze nie pisze(wystarczy mnie SkyPe-kontakty z moimi przyjaciolmI) a jezeli,to wypytuje z ciekawosci.Ale z forumowymi balwanami nie da sie gadac na zadne tematy,szczegolnie dotyczacych tych obszarow.

      O Polsce czy Polakach tez sie nie wypowiadam-i w tym przypadku wystarczy mnie SkyPe.Krewni i przyjaciele.
      O Izralu tez nie-nie znam za bardzo.Ale za to bardzo uczuciowo.Jest jeszcze kilka krajow,ktore darze sympatie.Min. za wzgledu na corke.
      Na zadne barykady geograficzne lub etniczne sie nie pisze.
      Dziekuje jeszcze raz za zproszenie.
      Ale zeby nie zaszlo nieporozumienie:
      jezeli stwierdzam fakt,ze pan ajgor jest zdrajca swojej ojczyzny-to nie znaczy,ze pluje na ZSRR.
      Jezeli stwierdzam,ze pan ajgor sprzedal swoje cztery litery i naplul na Rosje za paszport,nie znaczy ze ja pluje na Rosje.Bo ten pan nie jest Rosjaninem,tylko Russkim.Russkim z tego gorszego gatunku,zwanego kacapem.
      Nie znosze takich chamskich typow.Jak rowniez osobnikow typu Mongola,nie obrazajac narod mongolski.

      W zwiazku z powyzszym:
      Дa Здрaвcтвyет Дрyжбa Междy Нaрoдaми!
      Дa Здрaвcтвyет Мир Вo Вcем Мире!
      I oby mnie Zona zawsze kochala!
      • mongolszuudan Re: chcialbym dorzucic kilka zdan osobistych w + 01.12.11, 13:27
        Zyd, a durien. Rzadko takie spotkasz. napewno marazmus. Nie potrzebuje zadnego igorza zeby znac kto nasz a kto ich. Z igorzem czesto jestem wiecej nie zgodny niz z toba, moj drogi bywszy rodak z naszego milego i pieknego Swierdlowska-Jekaterynburga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka