Dodaj do ulubionych

Zalety konsekwencji

13.12.11, 11:02
Na ogol historia sie powtarza a jej powtorzenie jest glupsze, gorsze, smieszniejsze niz wydarzenie pierwotne. Pisze na ogol, bo niekiedy jest inaczej.

Mysle tutaj o naszych zachodnich sasiadach, ktorzy 72 lata temu zaczeli wojne o charakterze kolonialnym na wschod, wojna zamienila sie w swiatowa, ktora Niemcy sromotnie przegraly 66 lat temu.

I sie zawzili by oddrobic straty. Wpierw ekonomiczne. Potem emocjonalne - ukladajac sie z sasiadem poludniowym kilkadziesiat lat temu i z wschodnim obecnie.

W tej nowej historii, ktora sie zaczyna i sa potezni i sa lubiani. I maja przyszlosc przed soba. Dlatego tez uczcie swoje dzieci byc konsekwentnym.

To pomaga.

PF
Obserwuj wątek
    • borrka Zagrozenie, to niemiecka arogancja. 13.12.11, 11:22
      Ciagle zywa, choc BARDZO ucywilizowana.
      To oczywiscie nie jest problem politykow pierwszego miotu, lecz sztamtisza.
      Ale ogolnie, nie ma narodu, z ktorym lepiej mi sie pracuje.
      • eva15 Re: Zagrozenie, to niemiecka arogancja. 13.12.11, 11:36
        Uważasz, że jeszcze za mało potulnie dają kasę? .

        A tak swoją drogą - gdby przestali tą kasę dawać, to szybko by się okazało, że są bardzo beee i bardzo nielubiani, a wy obaj przestalibyście pisać takie bzdurne, propagandowe laurki.
        • borrka Kaffeekränzchen-Heidi ! 13.12.11, 12:06
          Efciu, myslisz kategoriam gleeebokiej prowincj niemieckiej.
          Try harder :):)
          • eva15 Re: Kaffeekränzchen-Heidi ! 13.12.11, 12:14
            borrka napisał:

            > Efciu, myslisz kategoriam gleeebokiej prowincj niemieckiej.

            Masz jakieś zafiksowanie na niemiecką prowincję. Pewnie wiele lat pracowałeś na saksach u jakiegoś bauera.

            > Try harder :):)

            Nie mogę, święta krowa politycznej poprawności nie pozwala.
            • de_oakville Re: Zalety konsekwencji 13.12.11, 12:35
              Bardzo lubie niemieckie sluchowisko radiowe "Stalingrad" (wedlug ksiazki Theodora Plieviera) wyemitowane tam po raz 1-szy w latach 50-tych. Kupilem je na CD w niewielkim sklepie w okolicach dworca "Friedrichstrasse", kiedy po raz 1-szy odwiedzilem Berlin po wielu latach (2006).

              Mozna latwo zamowic w "amazon.de" za mniej niz 20 Euro. Trwa okolo godziny.

              www.amazon.de/Stalingrad-CD-Theodor-Plievier/dp/389813203X/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1323775085&sr=8-1
              Pod koniec sluchowiska jest ciekawa rozmowa dwoch Niemcow juz po klesce, kiedy maszeruja oni ("powlocza nogami") po sniegach idac do radzieckiej niewoli. Jeden to general, a drugi kapral (o nazwisku Gnotke). Poczatkowo kapral ten juz nie chce zyc i siedzac na sniegu czeka na smierc. Caly jego swiat runal. General jest natomiast twardym czlowiekiem i optymista pomimo straszliwej sytuacji. Mowi o swoich winach (nie sprzeciwial sie przelozonym i wykonywal rozkazy) i przekonuje kaprala, ze mimo wszystko trzeba zyc, bo "nowym Niemcom" potrzebna jest kazda para rak, a przede wszystkim kazda glowa.
              Pan jeszcze wierzy w "nowe Niemcy"? pyta Gnotke. Po tym wszystkim? Czy nie jest juz za pozno?
              A general odpowiada: "Zyjemy Gnotke! Zyjemy!. A dopoki zyjemy, nie jest za pozno!"
              Warto tego posluchac.
            • borrka Ze mna, jak z dzieckiem ... 13.12.11, 13:25
              Takim grzecznym - tak, jestem zydowskim banderowcem, ktory pracowal u bauera przy szparagach.
              Pasuje ?

              Tylko nijak nie widze zwiazku z tematem.
              • eva15 Re: Ze mna, jak z dzieckiem ... 13.12.11, 13:39
                No właśnie, ja też nie wiem, jaki związek z tematem mają te ciągłe sentymentalne wspominki niemieckiej prowincji.
                • borrka Tak slabo znasz Niemcy ? 13.12.11, 14:03
                  Rajchem rzadzi kleinkariert aptekarz, burmistrz i policmajster z Castorp-Rauxel.
                  • eva15 Re: Tak slabo znasz Niemcy ? 13.12.11, 14:10
                    Taki kit to możesz wciskać bystrzakom na forum.
      • polski_francuz Tez tak to widze 13.12.11, 14:23
        ze glowne zagrozenie to arogancja.

        I jedynym co ja podminowuje to slaba demografia. Stad takie ksiazki jak ta Sarrazina. Drugim wrogiem to niemiecka milosc do blichtru. Przez nia wpadl Guttenberg, blond - FDPowka i wielu innych.

        Takze mozna gre prowadzic. Bo przeciwnik swoje slabosci ma.

        PF
    • br0fl0vski Niemcy przegrali, faszyzm wygral 13.12.11, 14:44
      thetruthserumblog.blogspot.com/2009/05/is-european-union-nazi-union.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka