igor-53uk
02.02.12, 23:29
Juz tyle namieszalo sie wokol Irana,ze trudno polapac sie - o co tak naprawda w tym wszystkim chodzi.Iran od dluzszego czasu wprowadza w zycie swoj program nuklearny,twierdzac,ze wylacznie w celach pokojowych.Tu warto by przypomniec,ze iranski program nuklearny liczy sobie bardzo wiele lat,juz w latach 70-ch ubieglego wieku Reza Szah Pahlawi oglosil program budowy 23 stacji jadrowych i nikogo wtedy to nie martwilo,nawet trzeba sobie przypomniec,ze to wlasnie RFN,pod oklaski USA ,zaczeli budowe w Bushehr ,zainwestowaw przy tym blisko 5 mlrd. marek.Jeszcze w 1976 roku USA byli gotowe przekazac Iranu pluton do cele wojskowe,ale milosc skonczyla sie,wraz z upadkiem Szaha.
Z dojsciem do wladzy Ajatolahow Iran nie zaprzestal prac nad tym programem,ale Amerykanie jakas nie zbyt tym interesowali sie.Nu prawda nie raz cos tam buczeli,wyrazajac niezadowolenie,ale nigdy,jak teraz,nie dochodzilo do tak ostrych wymian zdan i ciosow.O co tak naprawda chodzi? Napewno nie o to,ze Iran stoi o krok od zbudowania bomby atomowej,przed nim droga jeszcze bardzo dluga.
Moim zdaniem,tu nie chodzi wcale o Iran,czy Izrael,a nie nawet Rosje ,czy Chiny.I nie chodzi o rope,poniewaz destabilizacja rejonu bedzie kosztowac o wiele wiecej,niz te dodatkowe barylki iranskiej ropy,tym bardziej,ze iranczycy i tak chetnie ja sprzedaja.
O co chodzi,wpadlem czytajac watek Ewy o centrum dowodzenia tarczy w Niemcach.
Moze chodzi w tym wszystkim o Europe,ktora Stany robia w konia.Bo tak naprawda nic tak nie zagraza pozycji USD,jak Euro.I tylko ekonomika UE jest wstanie konkurowac z amerykanska na rownych.
jak stalo wiadomo,w ubieglem tygodniu UE zgodzila sie wprowadzic embargo na import ropy z Irana i to od 1 lipca(nic glupszego,nie mogli wymysliec).Parlament ze Irana przyjal uchwale,ktora pozwola wprowadzic sankcji gospodarcze natychmiast,a w Europie panuja mrozy.
Europa zostanie sie bez ropy,a Iran ,dla ktorego Europa nie jest glownym odbiorcem ropy,bez wiekszych problemow sprzeda ta rope Chinam,czy Indii,a i Rosja wyrazila juz chec,ze moze w tym Iranu pomoc.Czyli wprowadzenie sankcji przeciwko Iranu jest pozbawiono sensu,a tylko szkodzi tym,kto ich wprowadza.Dla UE pozostaje sie dwa wyjscia:
1.Podkulic pod siebie ogon i przyznac sie do tego,ze UE to karzelek polityczny w swiecie,z ktorym nikt nie liczy sie.( co napewno nie zwiekszy zaufania do Euro).
2.Pojsc wojna na ajatolahow. Ale z czym?Wiele wskazuje na to,ze USA do wojny,tak naprawda,nie garna sie.Co innego naprezac muskuly,a co innego isc tam,gdzie mozno niezle oberwac.Trzeba pamjetac,ze Iran od 10 lat szykuje sie do wojny z Ameryka i napewno bacznie obserwuje i uczy sie na cudzych bledach.
Amerykanie widza,ze mozno raz i na zawsze pozbyc sie swojego najwiekszego rywala i wyciagnac z blota USD,bo w takiej sytuacji pozostanie sie tylko jedna waluta (USD),w ktora inni beda inwestowac. Juan jest jeszcze za slaby.
Ciekawo,czy te durni europejskie,dadza siebie wciagnac w ta awanture?
p.s.prosze tylko nie atakowac mnie za ten watek,to tylko proba innego spojrzenia na ten problem.