mara571
04.03.12, 11:58
rebelia w Wukan sie oplacila. Wladze nie tylko odwolaly skorupowanych urzednikow, ktorzy przekazali ziemie firmie deweloperskiej, ale zezwolily na demokratyczny wybor wladz komunalnych.
Procedura byla dosc skomplikowana bowiem najpierw wybrano w polowie lutego 100 przedstawicieli, ktorzy z kolei zdecydowali, kto powinien byc kandydatem do 7-osoowego Komitetu Wsi.
Na liscie wyborczej znalazlo sie 21 osob. Wczoraj odbyly sie wolne wybory i nowym przewodniczacym lokalnego komitetu zostal Lin Zuluan.
Eksperci twierdza, ze nie na dlugo, bo wladze wczesniej czy pozniej sie zemszcza na mieszkancach. W calych Chinach sa dziesiatki tysiecy "Wukanow".
Protestuja mieszkancy innej wsi Penhe, ktorym zabrano ziemie przed kilku laty do budowe parku przemyslowego. Inwestor zaplacil wladzom prowincji po 16 tys yuanow za akr, wladzom wsi przekazano po 10 tys, mieszkancom nic.
Stosunkowo mlody przewodniczacy wsi posiada firme inwestycyjna w Pekinie.Samochody zagranicznych dziennikarzy probujacy dojechac do tej wsi sa blokowani po drodze przez bojowki.
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,819033,00.html
www.youtube.com/watch?v=r8Y3hqZ44rg
tealeafnation.com/2012/02/wukan-2-0-evidence-mounts-panhe-uprising-is-real/