Dodaj do ulubionych

Zbliża się koniec gospodarczy USA

15.06.04, 08:16
Chaire,
w kwietniu deficyt handlowy USA wyniósł 48,3 mld USD. Nie pomógł słaby dolar.
Przyczyna tego jest nardzo prosta: USA nie mają ani jednej dziedziny
gospodarki, z wyjątkiem przemysłu zbrojeniowego, która by była konkurencyjna
z chińską, czy europejską. Oznacza to dalszą, postępującą deindustrializację
USA i utratę miejsc pracy. Owszem wciąż powstają miejsca w usługach dla
ludności. ALe zważcie: Amerykanie tracą miejsca pracy w przemyśle za 60.000
USD rocznie, a zyskują u fryzjera, czy Mc Donalda za 12.000 USD rocznie.
Póki co towary importowane są tanie, co sprawia, że Amerykanie cieszą się z
niskich cen. Ale czy takie pozostaną? Przecież Chiny dorabiają się, ilość
surowców nie świecie nie zwiększa się, któż więc zaręczy, że za 5-10
Chińczycy znacznie nie podwyższą cen?
Ameerykanie zaś będą musieli zapłacic każdą cenę, gdyż nie będą mieli wyboru.
Chyba, że odbują własny przemysł.
A wbrew pozorom nie jest łatwo odbudować przemysł w kraju, gdzie nie ma
odpowiedniej infrastruktury, tradycji przemysłowych i kwalifikowanej siły
roboczej ...
T/


Wyższy deficyt handlowy USA


dama, reuters 14-06-2004, ostatnia aktualizacja 14-06-2004 14:39

W kwietniu deficyt handlowy USA wzrósł do 48,33 mld dolarów - poinformował
amerykański Departament Handlu

Analitycy spodziewali się, że w kwietniu deficyt w porównaniu z marcem
spadnie do około 45 mld dolarów. Deficyt handlowy USA w marcu wyniósł 46,57
mld dolarów
Obserwuj wątek
    • titus_flavius USA jak ZSSR 15.06.04, 08:52
      Chaire,
      spójrzcie, jakie są podobieństwa:
      OBa kraje nie miały własnych przemysłów, które by były w stanie zaspokoić
      potrzeby konsumpcyjne ludnosci. Oba w tym zakresie polegają na imporcie.
      Jednocześnie oba miały wysoko rozwinięte przemysły zbrojeniowe, które
      zapewniały im broń do straszenia innych państw i zapewniania w ten sposób
      pożyczek na finansowanie importu.
      Jak sądzicie, gdy świat zaprzestanie udzielania pożyczek USA, czy ten kraj
      oprze się możliwości grożenia siłą, aby wymusić dostawy surówców i towarów
      przemysłowych?
      Chiny mają rozwiniętą armię, ale Europa jest praktycznie bezbronna wobec USA, a
      jednocześnie ma rozwinięty przemysł.
      CZy będziemy pierwszym celem rozbójników zza Oceanu?
      T.
      • Gość: mirex USA to nie jak ZSSR IP: *.abhsia.telus.net 15.06.04, 09:12
        moja rada, nie gadaj o rzeczach o ktorych nie masz za wiele pojecia :)
        teologia jest wystarczajaco szeroka dziedzina
        • Gość: Tysprowda Re: USA to jak ZSSR IP: 216.127.68.* 15.06.04, 10:09
          USSR--------->USSA

          moja rada, nie gadaj o rzeczach o ktorych nie masz za wiele pojecia :)
          teologia jest wystarczajaco szeroka dziedzina
      • j-k FArmazony Tytusa 15.06.04, 10:18
        1. Nowoczesne przemysly USA to np.
        biotechnologia
        produkcja calej gamy przyrzadow naukowych.

        2. Zapewniam Cie , ze wiekszosc urzadzen technicznych i maszyn produkcyjnych
        w fabrykach USA to produkty amerykanskie.
        Popdobnie jak wiekszosc dobr technicznych powszechnego uzytku, to tez produkty
        miejscowe.

        3. Armia chinska, to kupa zlomu
        (sprzet glownie z lat 60-tych, nowych broni 20%)
        nawet Rosja (znajdujaca sie przeciez w glebokim kryzysie)
        pokonalaby bronia konwencjonalna Chinczykow bez problemu.
        Jedyne armie technologicznie ZBLIZONE do standardow USA, to Armie
        zachodnnioeuropejskie.

        Tytus, zajmij sie historia starozytna i nie kompromituj sie,
        wchodzac na pola Ci obce.
        • marcus_crassus a tak z innej beczki...cos drgnelo przy "jezach" 15.06.04, 11:34
          titusa?? :))))

          ps-swoja droga ja nie rozumiem....titus caly czas zyje takimi nadziejami a
          potem mu jest smutno jak sie nie realizuja...ja bym sie tak samemu nie
          dolowal...ale jak on chce...

          ps-ostatnio titus uwazal ze iran powinien zaatakowac US :)))))))

          Boze,ale ludzie potrafia durnoty wymyslec :DDD
          • wpia Re: a tak z innej beczki...cos drgnelo przy "jeza 16.06.04, 20:39
            ekonomia laika. Sam jestem laikiem, ale wiem ze w pieciu linijkach nie da sie
            opisac upadku najwiekszej gospodarki swiata.
        • titus_flavius poproszę o konrety 15.06.04, 11:34
          j-k napisał:

          > 1. Nowoczesne przemysly USA to np.
          > biotechnologia
          > produkcja calej gamy przyrzadow naukowych.

          Chaire,
          a jaką wartość ma eksport tych obu pozycji? Czy biotechnologie są rzeczywiście
          niezbędne dla reszty świata?
          I Co najważniejsze, ilu ludzi pracuje w tych 2 gałęziach przemysłu?
          Poza tym sporą część kadry w firmach amerykańskich zajmujących się tymi
          dziedzinami stanowią Azjaci i Europejczycy.
          Oznacza to, że w najbliższych latach Chiny i Europa są w stanie podjąć
          równorzędną rywalizację z USA i na tych polach.
          T.

          > 2. Zapewniam Cie , ze wiekszosc urzadzen technicznych i maszyn produkcyjnych
          > w fabrykach USA to produkty amerykanskie.
          > Popdobnie jak wiekszosc dobr technicznych powszechnego uzytku, to tez
          produkty
          > miejscowe.
          >
          > 3. Armia chinska, to kupa zlomu
          > (sprzet glownie z lat 60-tych, nowych broni 20%)
          > nawet Rosja (znajdujaca sie przeciez w glebokim kryzysie)
          > pokonalaby bronia konwencjonalna Chinczykow bez problemu.
          > Jedyne armie technologicznie ZBLIZONE do standardow USA, to Armie
          > zachodnnioeuropejskie.
          >
          > Tytus, zajmij sie historia starozytna i nie kompromituj sie,
          > wchodzac na pola Ci obce.
          • marcus_crassus konkrety sa takie same jak z atakiem iranu na US 15.06.04, 11:36
            czyli pierdolisz glupoty :DDDD

            po tych setkach glupot zaczynajac np zaczynajac od "irackich jezy" konczac
            tutaj nie sadz ze znow ktos bedzie cie uswiadamial w twojej glupocie :))))

            mozna to robic 1,2,3 razy

            ale nie w kolo macieju :D
          • Gość: Jarek Re: poproszę o konrety IP: 67.131.131.* 16.06.04, 19:25
            Bys sie zdziwil jakie zapotrzebowanie zaczyna byc na takie urzadzenia. Dla USA
            wlasnie w duzej mierze otwiera sie rynek zagraniczny, Chiny, Japonia, Francja,
            Niemcy, Taiwan, Singapur. Poprostu USA dysponuje technologiami ktorych nie ma
            nigdzie indziej na swiecie a okazuja sie bardzo przydatne do rozwijania
            chociazby innych technologii. Moge sie mylic, ale mysle ze USA wciaz jest
            najmocniejsze w branzy komputerowej, pod kazda postacia...
            • Gość: roman POMYLKA;480MLD $ DEFICYTU GLOWNIE PRZEZ IRAK IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.06.04, 03:33
            • Gość: roman WSZYSTKO CO BIERZESZ DO REKI "MADE IN CHINA" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.06.04, 03:36
    • Gość: jarek-Zyd Juz o tym piejesz od dwoch lat....... IP: *.fastres.net 15.06.04, 08:55
      a jedyne co sie zbliza to koniec Islamu.
      • bimi Re: Juz o tym piejesz od dwoch lat....... 15.06.04, 19:54
        Gość portalu: jarek-Zyd napisał(a):

        > a jedyne co sie zbliza to koniec Islamu.

        tylko w twojej bajce.
        bo islam rośnie w siłę, a gospodarka usa faktycznie przędzie coraz gorzej.
    • Gość: oak Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 10:12
      Co do Chin mgogę się zgodzić ale Europa ??? Śmiech na sali.

      > Przyczyna tego jest nardzo prosta: USA nie mają ani jednej dziedziny
      > gospodarki, z wyjątkiem przemysłu zbrojeniowego, która by była konkurencyjna
      > z chińską, czy europejską.

      Intel, IBM, MicroSoft, Sun, Lucent Technologies, Motorola, ...... Hollywood
      wystarczy ? To teraz dopisz icheEuropejskie odpowiedniki .... śmieszny się
      robisz gdy wypisujesz brednie o europejskiej potędze gospodarczej. Takiej
      stagnacji w gosp. jak EU to nie ma nawet w okupowanym Iraku.
      • Gość: Tysprowda Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA IP: 216.127.82.* 15.06.04, 10:25
        Takiej stagnacji w gosp. jak EU to nie ma nawet w okupowanym Iraku.

        śmieszny się robisz gdy wypisujesz brednie o irackiej potędze gospodarczej
        • Gość: oak pokaż !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.04, 14:20
          zdanie w którym napisałem o irackiej POTEDZE gospodarczej.
          Użyłem jedynie porównania (taki środek literacki) celem kontrastowego ukazania
          zapaści w gospodarce europejskiej. (Nawet tow. Schreder ostatnio wielce tym
          poirytowany urządza polowania na czarownice (czyt. innastrannyje podatki))
          • Gość: saddam Re: pokaż !!! IP: *.gdls.com / *.gdls.com 15.06.04, 18:14
            oak irak nie jest jeszcze taka potega gospodarcza
      • titus_flavius Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA 15.06.04, 16:37
        Gość portalu: oak napisał(a):

        > Co do Chin mgogę się zgodzić ale Europa ??? Śmiech na sali.
        >
        > > Przyczyna tego jest nardzo prosta: USA nie mają ani jednej dziedziny
        > > gospodarki, z wyjątkiem przemysłu zbrojeniowego, która by była konkurencyj
        > na
        > > z chińską, czy europejską.
        >
        > Intel, IBM, MicroSoft, Sun, Lucent Technologies, Motorola, ......

        Chaire,
        owszem, są to korporacje amerykańskie, ale fabryki mają za granicą USA. ZAś
        Hollywood przeminie - to kwestia mody. Europa ma ogromną nadwyżkę w handlu z
        USA, co świadczy o przewadze konkurencyjnej Europy.
        T.



        >Hollywood
        > wystarczy ? To teraz dopisz icheEuropejskie odpowiedniki .... śmieszny się
        > robisz gdy wypisujesz brednie o europejskiej potędze gospodarczej. Takiej
        > stagnacji w gosp. jak EU to nie ma nawet w okupowanym Iraku.
    • Gość: Tysprowda Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA IP: 216.127.68.* 15.06.04, 10:21
      Im wiecej pokoju na swiecie, tym gorzej dla USSA przemyslem do mordowania ludzi
      stojacym.

      Gdyby tak na swiece wybuchl pokoj, ten wybuch by byl rownowarty wielu bombom
      atomowym rzuconym przez swiat na USSA.

      Bez zbytu, przemysl do mordowania ludzi bylby zatkany jak publiczny klozet.

      Wiec trzeba tworzyc podaz, aby byl zbyt. Kazdy sztubak w szkole kapitalizmu to
      wie.

      Podaz sie tworzy nie tylko sama wojna, czyli zabijaniem ludzi, ale pozniej w
      kraju skolonizowanym dzieki wojnie wymienia sie caly przemysl zbrojeniowy z
      takiego jaki byl, na ten nowy produkowany w USSA. Ktory potem nalezy znowu
      zniszczyc, aby go wymienic na ten jeszcze nowszy itd itp cdn.

      Perpetum mobile.

      Aby byl zbyt. Wiec musi byc podaz.

      Buszewicy z tego robia kokosy dla siebie.

      Wniosek: buszewicy do lamusa historii.
      cbdu.
      • Gość: obronca narodowy Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA IP: *.gdls.com / *.gdls.com 15.06.04, 18:17
        a i Polska sobie wymienia karabiny na nowsze; a jaaaaaaki samolot dostala
    • Gość: totyle USA sie wyspecjalizowaly w czym innym. IP: *.176.3.187.Dial1.Phoenix1.Level3.net 15.06.04, 10:45
      a mianowicie w napadaniu na biedne kraje z surowcami naturalnymi.
      AutoTerroryzm-to ich ostatni produkt.Najpierw sie napada na siebie pozniej sie
      szuka winnych a na koncu sie napada na kraj ktory ma BMR,czyli zloza naturalne.
      Tam tez oprocz kradziezy tych zluz beda zaprowadzac demokracje-czyli zrujnuja
      doszczetnie cala infrastrukture i beda odbudowywac.To ma przyniesc jakis saldo
      dodatnie ale najbardziej im chodzi o zrobienie z tubylcow taniej sily roboczej.
      W ten sposob tani produkt bedzie zapewniony na rynkach US a jeszcze z tego jest
      tak zwany New World Order-czyli Swiatowy rzad ktory bedzie bombardowal wszystko
      co sie odwazy jemu sprzeciwic.
      • Gość: Tysprowda Re: USA sie wyspecjalizowaly w czym innym. IP: 193.188.161.* 15.06.04, 17:21
        Co prowda to prowda.

        W tym caly byznesie USSA teraz buszewicy maczaja swoje ububrane kwria paluchy,
        bo z tego maczania paluchow w krwi amerykansynow i innych synow, ojcow, corek,
        matek ,ciotek, dziadkow, wujkow itp itd, ciagna zyski. Duze zyski.

        Pieniadz trzeba zaprzegnac do roboty. Najlepiej cudzy pieniadz, czyli
        oszolomionych propaganda buszolomow amerykansynow, aby z tego cudzego
        obracanego pieniadza, zarobic swoje.

        Wojna pod plaszczykiem zaprowadzania demokracji ludowej jest jednym z
        najlepszych sposobow puszczania cudzego pieniadza w obieg, reszta jak wyzej.

        Ku chwale buszczyzny i demokracji ludowej zaprowadzonej ostatnio w Irakoriko.
    • Gość: jarek-Zyd Zbliza sie od tylu albo tez od przodu IP: *.fastres.net 15.06.04, 10:47
      moze z lewa a moze tez z prawa.
    • marcus_crassus znow sie zbliza???cholera,z 5 raz w tym roku ;) 15.06.04, 11:32
      • Gość: jarek-Zyd i jako dowod, ze Airbus 380 bedzie montowal IP: *.fastres.net 15.06.04, 13:40
        w wiekszosci silniki GP-7000 zamiast RR Trend 900 bo te samoloty do pewnych
        krajow nie potrafi sprzeda. i najlepsze jest,ze to ,ze ten silnik GO-7000 pod
        koniec nastepnego roku bedzie gotowy, maja nadzieje, ze Tyfus jak zwykle napisal
        bzdury.
    • Gość: bubulewicz Glupota jest bez dna a madrosc ma swoje granice IP: *.nyc.rr.com 15.06.04, 16:51
      titus flawiusz znowu popisal sie wypracowaniem na nieznany sobie temat.
      USA eksportuje za 687 miliardow dolarow plus 170 miliardow w postaci uslug
      finansowych, ktore nie sa wliczane do bilansu. Import wynosi okolo 1165
      miliardow dolarow. Import USA to 17~18% calego swiatowego importu.

      Ale do rzeczy. Otoz bledem jest mniemac, ze Chiny moga podniesc ceny dowolnie a
      USA bedzie musialo od nich kupic. Chiny rosna w wyniku inwestycji amerykanskiego
      kapitalu. Jesli chinskie towary stana sie zbyt drogie zmniejszajac przy tym
      profit inwestorow, ci natychmiast przeniosa pieniadze do na przyklad Burkina
      Faso. I oto w oka mgnieniu bedziemy mieli nowa potege gospodarcza produkujaca na
      rynek USA.
      Tytusie flawiuszu poprzestan na pisaniu o dupie maryni. O gospodarce pisanie
      zostaw innym.
      • Gość: . Nie godojcie gupot, bubulewiczu IP: *.arcor-ip.net 15.06.04, 17:59
        Gość portalu: bubulewicz napisał(a):

        > Ale do rzeczy. Otoz bledem jest mniemac, ze Chiny moga podniesc ceny dowolnie
        > a USA bedzie musialo od nich kupic. Chiny rosna w wyniku inwestycji
        > amerykanskiego kapitalu. Jesli chinskie towary stana sie zbyt drogie
        > zmniejszajac przy tym profit inwestorow,

        Mozesz jakos logicznie wytlumaczyc, w jaki sposob wedle ciebie wzrost cen
        chinskich towarow eksportowanych do USA mialby zmniejszyc profit inwestorow
        amerykanskich w Chinach?
        A zanim wytlumaczysz logicznie, to przyjmij, vco oczywiste: ze wzrost cen w USA
        produktow chinskich - w tym wykonanychw amerykanskich firmach w Chinach -
        profit amerykanskich inwestorow z w i e k s z y.

        >ci natychmiast przeniosa pieniadze do na przyklad Burkina Faso. I oto w oka
        > mgnieniu bedziemy mieli nowa potege gospodarcza produkujaca
        > na rynek USA.

        Zeby przeneisc, musieliby je najpierw miec, a jezeli sa zainwestowane, to
        trudno nagle zamienic je w gotowke. A moze sobie wyobrazasz, ze wywiesza
        ogloszenie: sprzedam inwestycje - i dostana gotowke? :-))

        > Tytusie flawiuszu poprzestan na pisaniu o dupie maryni. O gospodarce pisanie
        > zostaw innym.

        bubulewiczu, zdzblo widzicie w oku blizniego....
        • Gość: bubulewicz Re: Nie godojcie gupot, bubulewiczu IP: *.nyc.rr.com 15.06.04, 18:16
          Nie moge robic panu calego wykladu z ekonomii.
          Wspomne tylko pokrotce, ze wzrost cen hamuje popyt co z kolei powoduje
          wypelnienie magazynow niesprzedana produkcja, a nie sprzedana produkcja
          jak wiadomo nie przynosi zyskow.
          A w jaki sposob mozna wycofac pieniadze? Sprzedajac akcje w pospiechu zanim
          straca na wartosci. Jest chyba dla pana rzecza oczywista, ze spadek sprzedazy
          musi odbic sie na wartosci akcji?

          • titus_flavius Re: Nie godojcie gupot, bubulewiczu 15.06.04, 19:07
            Gość portalu: bubulewicz napisał(a):

            > Nie moge robic panu calego wykladu z ekonomii.
            > Wspomne tylko pokrotce, ze wzrost cen hamuje popyt co z kolei powoduje
            > wypelnienie magazynow niesprzedana produkcja, a nie sprzedana produkcja
            > jak wiadomo nie przynosi zyskow.

            Chaire,
            to jest ekonomia dla początkujących. Wzrost cen nie musi powodować spadku
            popytu na towar w praktyce, gdyż zależy to od elastyczności cenowej popytu na
            dany towar?
            Być może Amerykanie będą rezygnować z biletów do kina, obiadów w restauracji,
            czy leczenia, budowy nowego domu, aby kupić kosztowne chińskie cacka.


            > A w jaki sposob mozna wycofac pieniadze? Sprzedajac akcje w pospiechu zanim
            > straca na wartosci.

            Zabawne. A kto je kupi, jak wszyscy będą tacy sprytni?

            > Jest chyba dla pana rzecza oczywista, ze spadek sprzedazy
            > musi odbic sie na wartosci akcji?

            Z beigiem czasu rynek amerykański będzie się kurczył, a chiński rósł. Dla
            iwnestora to żadna różnica, na kim zarabia.
            T.

          • Gość: Tysprowda Re: Nie godojcie gupot, bubulewiczu IP: 193.188.161.* 17.06.04, 16:48
            Co prowda to prowda.

            Wspomne tylko pokrotce, ze wzrost cen tzw broni, czyli srodkow do mordowania
            hamuje popyt co z kolei powoduje wypelnienie magazynow niesprzedana produkcja,
            a nie sprzedana produkcja jak wiadomo nie przynosi zyskow.

            Wiec jesli sie nie da wiecej tej coraz drozszej tzw broni sprzedac, trzeba ja
            uzyc do wprowadzania demokracji ludowej np w Irakoriko, czyli "sprzedac" ja
            amerykanynom za ich podatki, co przy okazji i tak pozwoli buszewikom swoje
            zarobic.
      • titus_flavius Re: Glupota jest bez dna a madrosc ma swoje grani 15.06.04, 18:11
        Gość portalu: bubulewicz napisał(a):

        > titus flawiusz znowu popisal sie wypracowaniem na nieznany sobie temat.
        > USA eksportuje za 687 miliardow dolarow plus 170 miliardow w postaci uslug
        > finansowych, ktore nie sa wliczane do bilansu. Import wynosi okolo 1165
        > miliardow dolarow. Import USA to 17~18% calego swiatowego importu.
        >
        > Ale do rzeczy. Otoz bledem jest mniemac, ze Chiny moga podniesc ceny dowolnie
        a
        > USA bedzie musialo od nich kupic. Chiny rosna w wyniku inwestycji
        amerykanskieg
        > o
        > kapitalu. Jesli chinskie towary stana sie zbyt drogie zmniejszajac przy tym
        > profit inwestorow, ci natychmiast przeniosa pieniadze do na przyklad Burkina
        > Faso. I oto w oka mgnieniu bedziemy mieli nowa potege gospodarcza produkujaca
        n
        > a
        > rynek USA.

        Chaire,
        w takim razie wytłumacz nam wszystkim, dlaczego inwestorzy z USA tak upodabali
        sobie Chiny, a nie zainwestowali od razu w Burkina Faso?
        Powiem Ci. Chiny dysponują bowiem ogromnym rynkiem zbytu, wysokokwalifikowaną
        siłą roboczą, znakomicie rozbudowaną infrastrukturą techniczną, są państwem
        stabilnym i przewidywalnym. Burkina Faso nie ma żadnego z tych atutów.
        Wytłumacz jeszcze, jak wygląda wg Ciebie przenoszenie fabryk z jednego kraju do
        drugiego? Bierze się fabrykę z jednego miejsca i stawia się ją w drugim?
        To jest niesłychanie trudna decyzja i wiaże się z ogromnymi kosztami i
        komplikacjami. Z tej właśnie przyczyny NIemcy nie przenoszą masowo fabryk do
        Polski, mimo, że w Polsce jest taniej.
        Niepotrzebnie także obawiasz się utraty zysków przez inwestorów w Chinach. Oni
        swoje zarobią - prerzucając koszty na mieszkańców USA. Rząd Chin trzyma zresztą
        rękę na ich fabrykach ...
        Dzięki za zestawienie eksportu i importu USA. Nie dodałeś tylko, że cytowane
        dane są z roku 2002r., a w zeszłym, nie mówiąc o obecnym, bilans wygląda
        znacznie gorzej.
        Zważ jeszcze, że ja jedynie wskazuję pewną trwałą tendencję w gospodarce USA,
        która wynika z utraty przez nią zdolności konkurencyjnej. Czy potrafisz wskazać
        dziedzinę przemysłu USA (z wyjatkiem obronnego), który był konkurencyjny na
        światowym rynku? Kierunek jest jasny, w USA postępuje deindustrializacja i kraj
        ten uzależnia się od importu z zagranicy, za który płaci dolarami. Które to
        dolary wracają następnie do USA w formie zapłaty za obligacje USA. A rząd USA
        finansuje znaczną część swych wydatków z deficytu budżetowego, czyli z pożyczek
        zagranicznych.
        T.

        > Tytusie flawiuszu poprzestan na pisaniu o dupie maryni. O gospodarce pisanie
        > zostaw innym.
        >
        • Gość: bubulewicz Re: Glupota jest bez dna a madrosc ma swoje grani IP: *.nyc.rr.com 15.06.04, 18:34
          Czy potrafie wskazac dziedzine przemyslu USA, ktora bylaby konkurencyjna ?
          To jak ci sie wydaje te 620 miliardow dolarow eksportu to buraki i przenica, 50
          miliardow to zbrojeniowka?
          Wszystkie samoloty na swiecie lataja na amerykanskich silnikach. Komputery
          pracuja na amerykanskich procesorach i amerykanskim oprogramowaniu. Nie wspomne
          juz o amerykanskich lekach. Cale dziedziny high-tech rozwiajaja sie w oka
          mgnieniu niezauwazone przez ciebie.

          Zreszta ta dyskusja nie ma sensu. Produkcja przemyslowa USA jest wieksza niz
          kiedykolwiek w historii. Jedynie nie robi sie juz perkalu i zeliwnych odlewow.
          , ani tez spinaczy biurowych i maszyn do pisania. Ponadto dzisiaj jeden robotnik
          robi tyle co 50 lat temu robilo 100. Niestety flawiuszu nie bardzo wiesz o czym
          piszesz. Ekonomia jest daleko bardziej skomplikowana nizbys myslal.
          • titus_flavius Re: Glupota jest bez dna a madrosc ma swoje grani 15.06.04, 19:13
            Gość portalu: bubulewicz napisał(a):

            > Czy potrafie wskazac dziedzine przemyslu USA, ktora bylaby konkurencyjna ?
            > To jak ci sie wydaje te 620 miliardow dolarow eksportu to buraki i przenica,
            50
            > miliardow to zbrojeniowka?
            > Wszystkie samoloty na swiecie lataja na amerykanskich silnikach. Komputery
            > pracuja na amerykanskich procesorach i amerykanskim oprogramowaniu. Nie
            wspomne
            > juz o amerykanskich lekach. Cale dziedziny high-tech rozwiajaja sie w oka
            > mgnieniu niezauwazone przez ciebie.

            Chaire,
            owszem, w chwili obecnej USA mają silną pozycję w pewnych branżach wysokiej
            technologii.
            Postawiłem jednak pytanie, jak długo jeszcze? Procesory INtela są produkowane w
            Chinach, a oprogramowanie w Indiach. Branża lotnicza jest mocna, ale
            podejrzewam, ze także opiera się na podzespołach chińskich. Nadto Airbus idzie
            równo. Farmacja, cóż, mocna. CZy tu Europa także nie dorównuje USA?
            Na dzień dzisiejszy w wymienionych przez Ciebei branżach pozycja USA jest
            mocna. Ale brak tu jest wyraźnego czynnika, który utrudni tu konkurowanie
            Chińczykom. Już teraz bardzo wiele ośrodków badawczo-rozwojowych umeiszcza się
            w Chinach, a Chińczycy stanowią znaczący odsetek naukowców w USA - którzy coraz
            częściej wracają do Chin ... .
            T.



            > Zreszta ta dyskusja nie ma sensu. Produkcja przemyslowa USA jest wieksza niz
            > kiedykolwiek w historii. Jedynie nie robi sie juz perkalu i zeliwnych odlewow.
            > , ani tez spinaczy biurowych i maszyn do pisania. Ponadto dzisiaj jeden
            robotni
            > k
            > robi tyle co 50 lat temu robilo 100. Niestety flawiuszu nie bardzo wiesz o
            czym
            > piszesz. Ekonomia jest daleko bardziej skomplikowana nizbys myslal.
    • Gość: JOrl J.K. i farmazony IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.04, 19:47
      Twoje slowa drogi J.K.
      >. Nowoczesne przemysly USA to np.
      >biotechnologia
      >produkcja calej gamy przyrzadow naukowych.

      Fakt, to sie zgadza. Ale problem USA jest ze wysokorozwiniete kraje Swiata
      wcale nie sa gorsze. I to tez produkuja. Co do elektroniki, polprzewodnikow
      zdajesz sobie drogi J.K. ze akurat JA to wiem ze sa przez Swiat doganiany.
      Dlatego omineles elektronike? Bo przeciez to byla sztandarowa pozycja USA!
      Co do biotechniki. Akurat moje dziecka robi w Niemczech doktorat z medycyny
      takiej biochemicznej. I mialem okazje przesiadywac w tym laboratorium gdzie
      mordawala jakies tam komorki. Jako ze na przyrzadach sie dobrze znam, dokladnie
      sobie je ogladalem. Kto jest producentem, jaki poziom techniczny reprezentuja.
      I WIEM ze naturalnie USA ma osiagniecia, ale bylo duzo tez z innych krajow. I
      to tych nowoczesnych. Nawet to laboratorium dostalo male zlecenie z USA (z
      firmy kosmetycznej) na przeprowadzenie badan na komorkach.
      Wlasnie to jest problem USA, ze spychaja prace na innych. Jest to naturalnie
      wygodne, bo latwiej produkowac $$$$ jak urzadzenia, ale w ten sposob, krok po
      kroku sie odprzemyslawia. I tak wlasnie jest z USA.

      Znowu Ty, drogi J.K.
      ɮ. Zapewniam Cie , ze wiekszosc urzadzen technicznych i maszyn produkcyjnych
      >w fabrykach USA to produkty amerykanskie.
      >Popdobnie jak wiekszosc dobr technicznych powszechnego uzytku, to tez produkty
      >miejscowe.

      Z tymi produktami to juz nie taka prawda J.K. Wlasnie podano ze w ostatnim
      miesiacu ze deficyt handlowy USA narosl do 48 mild $. I to sa wlasnie towary! A
      ze w USA ogromna czesc dochodu narodowego sa uslugi, naturalnie "domowego
      chowu", wiec udzial zagranicznych towarow jest ogromny i narastajacy.
      Co do urzadzen i maszyn w USA. Fakt, amerykanskie. Ale tu sie tez zmienia. Juz
      jezdzi sporo dzwigow/koparek z Europy po USA. Wiem bo sa na nich tez moje
      urzedzenia.
      I czytam w literaturze fachowej, ze producenci maszyn studiuja przepisy
      amerykanskie aby swoje do nich dostosowac.

      J.K. napisal:
      ɯ. Armia chinska, to kupa zlomu
      >(sprzet glownie z lat 60-tych, nowych broni 20%)
      >nawet Rosja (znajdujaca sie przeciez w glebokim kryzysie)
      >pokonalaby bronia konwencjonalna Chinczykow bez problemu.
      >Jedyne armie technologicznie ZBLIZONE do standardow USA, to Armie
      >zachodnnioeuropejskie.

      Co do Chin to akurat masz racje. Co do Rosji, wlasnie jej sily jadrowe
      POWSTRZYMUJA USA od uzywania swoich. Ogromne szczescie dla Swiata!
      Najwazniejszym przeciwnikiem USA sa tak samo wysoko (a przez nadwyzki handlowe
      nawet lepsze gospodarczo jak USA) kraje Niemcy/Fr/Jap.
      Naturalnie slabsze militarnie od USA. Wlasnie dlatego USA chciala opanowac
      zyciowo wazne dla tych krajow zrodla ropy naftowej. Wojna w Iraqu.
      Jak widac spotkala dwa rodzaje oporu. Dyplomatyczno-propagandowy od Niem/Fr i
      ten wojskowy. A to juz widzisz codziennie w TV.

      Tak, J.K. pax americana????
      Kon by sie usmial! A przeciez na to wlasnie Ty i Twoi kumple postawili.
      Ryzykownie, prawda? Cos jak kiedys szlachta. Szla w boj i golila. A jak nie
      wygolila, ja wygolili.
      Pozdrowienia

      • j-k AMERICA nie jest wsponota narodowa, JOrl... 15.06.04, 21:12
        jest wspolnota WARTOSCI
        i na tym polega wlasnie jej sila i promieniowanie.
        SUKCES moze osiagnac tam kazdy, kto jest:
        1. PROFESJONALISTA
        2. reprezentuje soba odpowiedni poziom kultury osobistej
        (czasy "dzikiego Zachodu" i tam sie juz skonczyly).

        mylnie uwazasz, ze jestem "Amerykanista"
        jestem przeciw europejskim nacjonalistom
        (Niemcom, Francuzom, Polakom - obojetne)
        i za wolnoscia wszelkich pogladow ( z wyjatkiem dyktatorskich)
        i za wolnoscia wszelkich religii
        (z wyjatkiem tych, ktore chca narzucic sila swoje poglady)

        bye
        • titus_flavius Re: AMERICA nie jest wsponota narodowa, JOrl... 15.06.04, 21:16
          j-k napisał:

          > jest wspolnota WARTOSCI
          > i na tym polega wlasnie jej sila i promieniowanie.
          > SUKCES moze osiagnac tam kazdy, kto jest:

          Chaire,
          taki sukces można osiągnąć wszędzie, gdzie ejst zapotrzebowanie na wysoko
          kwalifikowanych prawcowników i pieniędzy na ich opłacania.
          Dzisiaj USA, a jutro Chiny.
          Nadto obostrzenia antyemigracyjne zniechęcą część uczonych do pracy w USA.
          T.



          > 1. PROFESJONALISTA
          > 2. reprezentuje soba odpowiedni poziom kultury osobistej
          > (czasy "dzikiego Zachodu" i tam sie juz skonczyly).
          >
          > mylnie uwazasz, ze jestem "Amerykanista"
          > jestem przeciw europejskim nacjonalistom
          > (Niemcom, Francuzom, Polakom - obojetne)
          > i za wolnoscia wszelkich pogladow ( z wyjatkiem dyktatorskich)
          > i za wolnoscia wszelkich religii
          > (z wyjatkiem tych, ktore chca narzucic sila swoje poglady)
          >
          > bye
        • titus_flavius Re: AMERICA nie jest wsponota narodowa, JOrl... 15.06.04, 21:17
          j-k napisał:

          > i za wolnoscia wszelkich pogladow ( z wyjatkiem dyktatorskich)
          > i za wolnoscia wszelkich religii
          > (z wyjatkiem tych, ktore chca narzucic sila swoje poglady)

          Chaire,
          czy Ty przypadkiem nie chciałeś swego czasu narzucać wartości zachodnich
          reszcie świata?
          T.
          • Gość: J.K. nie, drogi Flavi... IP: *.arcor-ip.net 15.06.04, 21:21
            one narzuca sie same.

            bye.
            • titus_flavius Re: nie, drogi Flavi... 15.06.04, 21:55
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > one narzuca sie same.
              >
              > bye.

              Chaire,
              rozumiem - jak Kali ukraść krowy to dobrze.
              T.
      • titus_flavius Re: J.K. i farmazony 15.06.04, 21:13
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Fakt, to sie zgadza. Ale problem USA jest ze wysokorozwiniete kraje Swiata
        > wcale nie sa gorsze. I to tez produkuja. Co do elektroniki, polprzewodnikow

        Chaire,
        i co najważniejsze, krok po kroku wypierają USA z eynku najnowszych
        technologii. Nie tylko dzięki włąsnym osiągnięciom, ale i dzięki inwestycjom
        korporacji amerykańśkich. Codziennie słyszymy, ze w Chinach budowane są kolejne
        fabryki Intela, czy ośrodki badawcze Motoroli. A jak się Chińczyk napatrzy, to
        otworzy włąsną fabrykę.
        Amerykanie w pogoni za zyskiem sami podcinają korzenie własnej gospodarki.
        A najlepsze jest to, że rząd USA niewiele może zrobić. Nałożyć cła? Przecież
        towary do USA sprowadzają korporacje amerykańskie, które na cłach by straciły.
        T.


        > zdajesz sobie drogi J.K. ze akurat JA to wiem ze sa przez Swiat doganiany.
        > Dlatego omineles elektronike? Bo przeciez to byla sztandarowa pozycja USA!
        > Co do biotechniki. Akurat moje dziecka robi w Niemczech doktorat z medycyny
        > takiej biochemicznej. I mialem okazje przesiadywac w tym laboratorium gdzie
        > mordawala jakies tam komorki. Jako ze na przyrzadach sie dobrze znam,
        dokladnie
        >
        > sobie je ogladalem. Kto jest producentem, jaki poziom techniczny
        reprezentuja.
        > I WIEM ze naturalnie USA ma osiagniecia, ale bylo duzo tez z innych krajow. I
        > to tych nowoczesnych. Nawet to laboratorium dostalo male zlecenie z USA (z
        > firmy kosmetycznej) na przeprowadzenie badan na komorkach.
        > Wlasnie to jest problem USA, ze spychaja prace na innych. Jest to naturalnie
        > wygodne, bo latwiej produkowac $$$$ jak urzadzenia, ale w ten sposob, krok po
        > kroku sie odprzemyslawia. I tak wlasnie jest z USA.
        >
        > Znowu Ty, drogi J.K.
        > ɮ. Zapewniam Cie , ze wiekszosc urzadzen technicznych i maszyn produkcyjnyc
        > h
        > >w fabrykach USA to produkty amerykanskie.
        > >Popdobnie jak wiekszosc dobr technicznych powszechnego uzytku, to tez produ
        > kty
        > >miejscowe.
        >
        > Z tymi produktami to juz nie taka prawda J.K. Wlasnie podano ze w ostatnim
        > miesiacu ze deficyt handlowy USA narosl do 48 mild $. I to sa wlasnie towary!
        A
        >
        > ze w USA ogromna czesc dochodu narodowego sa uslugi, naturalnie "domowego
        > chowu", wiec udzial zagranicznych towarow jest ogromny i narastajacy.
        > Co do urzadzen i maszyn w USA. Fakt, amerykanskie. Ale tu sie tez zmienia.
        Juz
        > jezdzi sporo dzwigow/koparek z Europy po USA. Wiem bo sa na nich tez moje
        > urzedzenia.
        > I czytam w literaturze fachowej, ze producenci maszyn studiuja przepisy
        > amerykanskie aby swoje do nich dostosowac.
        >
        > J.K. napisal:
        > ɯ. Armia chinska, to kupa zlomu
        > >(sprzet glownie z lat 60-tych, nowych broni 20%)
        > >nawet Rosja (znajdujaca sie przeciez w glebokim kryzysie)
        > >pokonalaby bronia konwencjonalna Chinczykow bez problemu.
        > >Jedyne armie technologicznie ZBLIZONE do standardow USA, to Armie
        > >zachodnnioeuropejskie.
        >
        > Co do Chin to akurat masz racje. Co do Rosji, wlasnie jej sily jadrowe
        > POWSTRZYMUJA USA od uzywania swoich. Ogromne szczescie dla Swiata!
        > Najwazniejszym przeciwnikiem USA sa tak samo wysoko (a przez nadwyzki
        handlowe
        > nawet lepsze gospodarczo jak USA) kraje Niemcy/Fr/Jap.
        > Naturalnie slabsze militarnie od USA. Wlasnie dlatego USA chciala opanowac
        > zyciowo wazne dla tych krajow zrodla ropy naftowej. Wojna w Iraqu.
        > Jak widac spotkala dwa rodzaje oporu. Dyplomatyczno-propagandowy od Niem/Fr i
        > ten wojskowy. A to juz widzisz codziennie w TV.
        >
        > Tak, J.K. pax americana????
        > Kon by sie usmial! A przeciez na to wlasnie Ty i Twoi kumple postawili.
        > Ryzykownie, prawda? Cos jak kiedys szlachta. Szla w boj i golila. A jak nie
        > wygolila, ja wygolili.
        > Pozdrowienia
        >
        • Gość: J.K. tak, Flavi, wlasnie za te bajeczki Cie tak lubie.. IP: *.arcor-ip.net 15.06.04, 21:19
          a Syrii, mojemu ulubionemu krajowi arabskiemu,
          zawsze zyczylem wiele dobrego...

          Ale nie wyglupiaj sie z ta ocena gospodarki USA...
          Nie moja wina, drogi Flavi, ze o wspolczesnej gospodarce masz blade pojecie...
          A co do Chinczykow, znam ich wielu...
          jest to gleboko zrownowazony narod...
          przeciw USA (jak nie beda przyparci do muru)
          nigdy nie wystapia.
          po co?
          aby podcinac korzenie wlasnej egzystencji?

          hasta la vista.
          • titus_flavius Re: tak, Flavi, wlasnie za te bajeczki Cie tak lu 15.06.04, 21:57
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > a Syrii, mojemu ulubionemu krajowi arabskiemu,
            > zawsze zyczylem wiele dobrego...
            >
            > Ale nie wyglupiaj sie z ta ocena gospodarki USA...
            > Nie moja wina, drogi Flavi, ze o wspolczesnej gospodarce masz blade pojecie...
            > A co do Chinczykow, znam ich wielu...
            > jest to gleboko zrownowazony narod...
            > przeciw USA (jak nie beda przyparci do muru)
            > nigdy nie wystapia.
            > po co?
            > aby podcinac korzenie wlasnej egzystencji?

            Chaire,
            pisałem o czymś innym. O tym, że USA nie mają czym płacić Chinom za ich towary.
            T.

    • Gość: JOrl marcus, drgnelo przy jezach ostatnio-Faludza IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.04, 19:54
      Nie wiem dokladnie o co tam chodzilo o jezach, ale domyslam ze Irakczycy mieli
      sie bronic jakos w miastach. Przed ponad rokiem.
      Fakt, tak nie bylo. Ale wyglada na to ze przelozyli obrone na pozniej.
      Widziales Faludze? Cos Amis NIE POTRAFILI jej zdobyc, prawda?
      Tak wlasnie mialy jeze wygladac? No to i prawidlowo. Tak sie i odbylo.
      Czy zaprzeczysz, marcusie? Prawda prawnik MUSI potrafic na czarne bez zmruzenia
      oka gadac ze biale. Jestes chyba marcusie prawnikiem prawda?
      Pozdrowienia
    • Gość: JOrl J.K. IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.04, 21:27
      j-k napisał:

      > jest wspolnota WARTOSCI
      > i na tym polega wlasnie jej sila i promieniowanie.
      > SUKCES moze osiagnac tam kazdy, kto jest:
      > 1. PROFESJONALISTA
      > 2. reprezentuje soba odpowiedni poziom kultury osobistej
      > (czasy "dzikiego Zachodu" i tam sie juz skonczyly).
      >
      > mylnie uwazasz, ze jestem "Amerykanista"
      > jestem przeciw europejskim nacjonalistom
      > (Niemcom, Francuzom, Polakom - obojetne)
      > i za wolnoscia wszelkich pogladow ( z wyjatkiem dyktatorskich)
      > i za wolnoscia wszelkich religii
      > (z wyjatkiem tych, ktore chca narzucic sila swoje poglady)
      >
      > bye

      Przeciez mieszkasz w Niemczech J.K. i widzisz tutejsze media! USA traci to
      Twoje "promieniowanie" i to szybkim tempie! Niezauwazyles w Niemczech?

      A najpierw trzeba byc profesjonalista zanim sie do USA przyjedzie? A czemu NIE
      potrafia u siebie takich hodowac tylko musza "importowac"?

      Co do wolnosci u nich. Ostatnio cos jest przykrocana. No coz maja jeszcze 20
      lat wojny z terroryzmem. W czasach wojny trzeba ludziom srube przykrecic. Aby
      nie gadali co przeciw, prawda?

      A Swiat gada cos innego!

      Pozdrowienia
      • Gość: J.K. mylisz sie, JOrl... co do USA... IP: *.arcor-ip.net 15.06.04, 21:57
        bylem niedawno w konsulacie generalnym USA we Frankfurcie
        i taka sam KUPA Niemcow jedzie tam na krotko (rok-dwa) jak i na stale,
        jak przed dziesieciu laty (kiedy bylem tu poprzednio).
        Dla zdolnych Niemcow, to nadal USA, a nie np. Australia, pozostaje marzeniem.

        Pozostanmy, kazdy przy swoich zdaniach.
        Niespecjalnie zalezy mi, aby Cie przekonywac.

        dobranoc
    • Gość: Wojtek USA pomaga swiatu w rozwoju gospodarczym IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.06.04, 04:34
      USA wyrosla juz z czasow masowej produkcji drobnicy jak srubki, blacha, stal,
      itp. i koncentruje sie na bardziej kompleksowych rzeczach jak automatyka,
      roboty, elektronika, farmaceutyka, biotechnika, itp., te dzedziny nie wymagaja
      duzej sily roboczej. A to ze Ameryka ma ujemny deficyt handlowy to nie jest az
      takie wazne, korzystnie na tym wychodzi Europa oraz duzo innych krajow o
      niskiej stopie zyciowej. Ameryka poprzez wymiane handlowa pomaga duzej czesci
      swiata. Bez tej pomocy Al Kaida mialaby wieksze pole dzialania podobnie jak to
      robila zaraza komunistyczna.
      • Gość: Robak Wojtek bez portek IP: *.telia.com 16.06.04, 05:29
        Wojtek bez portek , Hameryka upada
        Taka jest Wojtku dla ciebie rada
        W nogi rycerzu maly
        zanim smiertelne cymbaly beda graly
        na pogrzebie Busha dyrdymaly
      • titus_flavius Re: USA pomaga swiatu w rozwoju gospodarczym 16.06.04, 07:30
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > USA wyrosla juz z czasow masowej produkcji drobnicy jak srubki, blacha, stal,
        > itp. i koncentruje sie na bardziej kompleksowych rzeczach jak automatyka,
        > roboty, elektronika, farmaceutyka, biotechnika, itp., te dzedziny nie
        wymagaja
        >
        > duzej sily roboczej. A to ze Ameryka ma ujemny deficyt handlowy to nie jest
        az
        > takie wazne, korzystnie na tym wychodzi Europa oraz duzo innych krajow o
        > niskiej stopie zyciowej.

        Chaire,
        jakie są niby korzysci innych krajów na handlu z USA? Swiat za swoje
        pełnowartosciowe towary otrzymuje zadrukowany zielony papier na 600 mld USD
        rocznie. Co z tymi dolarami robić? Wracają do USA w formie pożyczek, finasując
        amerykański deficyt. Świat na tym traci, bo dolar stale traci na wartości.
        Zamiast oddawać te towary USA, lepiej je rozdawać w krajach produkcji.
        T.

        Ameryka poprzez wymiane handlowa pomaga duzej czesci
        > swiata. Bez tej pomocy Al Kaida mialaby wieksze pole dzialania podobnie jak
        to
        > robila zaraza komunistyczna.
      • Gość: jarek-Zyd Co do tego tak wielkiego deficytu handlowego. IP: *.fastres.net 16.06.04, 16:00
        Moze kogos nigdy nie zainteresowalo, ze na Bachamas i w innych rajach
        podatkowych jest pelno Amerykanow, kiedys nasza firma pracujac przy budowie
        mostu( jeden rok 2 osoby) w Tampie byla placona za pomoca pewnej firmy
        Londyjskiej z siedziba wyspy Man.
        A za nasza prace w Korei( 6 miesiecy 4 osoby) placili nas z Singapure, choc
        dawca pracy mial siedzibe w Houston.....
        Polowa tego deficytu to wielki piz.
    • galaxy2099 arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 16.06.04, 06:40
      w bredzeniu.
      Skup sie lepiej na wypinaniu tylka do allaha a nie ekonomii bo nie masz o niej
      zielonego pojecia.
      A powiedz mi dokladnie islamski jasnowidzu kiedy to USA sie sypnie bo patrze i
      patrze i dostrzec tego sypania sie gospodarki nie moge.
      A wrecz przeciwnie.
      Zapewniam sie ze wszyscy my tutaj w USA przezyjemy bez chinskiej tandety no
      moze w zwiazku z tym niektorzy amerykanie nie zmienia samodu co dwa lata tylko
      co trzy. Ale biedni chinczycy tego nie przezyja. Bo co ci biedacy zrobia gdy
      nie bedzie ich stac na rower i tylko znowu na piechty i praca za miske ryzu.
      Toz to rewolucja w Chinach wybuchnie.
      Wszyscy wiemy jak ty bardzo modlisz sie do tego allaha aby USA upadlo tylko
      widac za rzadko ten swoj tlusty tylek ku niemu wypinasz bo modly nie dzialaja.
      A zaklinania na furum GW tez ci nie pomoga. Wroc lepiej do pasania koz i
      wielbladow czyli czynnoci ktorych wy arabowie tradycyjnie macie doswiadczenie
      od XX wiekow. W tym ameryaknie was nie przebija. Nie ma bola. Uwierz mi.


      titus_flavius napisał:

      > Chaire,
      > w kwietniu deficyt handlowy USA wyniósł 48,3 mld USD. Nie pomógł słaby dolar.
      > Przyczyna tego jest nardzo prosta: USA nie mają ani jednej dziedziny
      > gospodarki, z wyjątkiem przemysłu zbrojeniowego, która by była konkurencyjna
      > z chińską, czy europejską. Oznacza to dalszą, postępującą deindustrializację
      > USA i utratę miejsc pracy. Owszem wciąż powstają miejsca w usługach dla
      > ludności. ALe zważcie: Amerykanie tracą miejsca pracy w przemyśle za 60.000
      > USD rocznie, a zyskują u fryzjera, czy Mc Donalda za 12.000 USD rocznie.
      > Póki co towary importowane są tanie, co sprawia, że Amerykanie cieszą się z
      > niskich cen. Ale czy takie pozostaną? Przecież Chiny dorabiają się, ilość
      > surowców nie świecie nie zwiększa się, któż więc zaręczy, że za 5-10
      > Chińczycy znacznie nie podwyższą cen?
      > Ameerykanie zaś będą musieli zapłacic każdą cenę, gdyż nie będą mieli wyboru.
      > Chyba, że odbują własny przemysł.
      > A wbrew pozorom nie jest łatwo odbudować przemysł w kraju, gdzie nie ma
      > odpowiedniej infrastruktury, tradycji przemysłowych i kwalifikowanej siły
      > roboczej ...
      > T/
      >
      >
      > Wyższy deficyt handlowy USA
      >
      >
      > dama, reuters 14-06-2004, ostatnia aktualizacja 14-06-2004 14:39
      >
      > W kwietniu deficyt handlowy USA wzrósł do 48,33 mld dolarów - poinformował
      > amerykański Departament Handlu
      >
      > Analitycy spodziewali się, że w kwietniu deficyt w porównaniu z marcem
      > spadnie do około 45 mld dolarów. Deficyt handlowy USA w marcu wyniósł 46,57
      > mld dolarów
      • Gość: Tysprowda Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie IP: 216.127.68.* 16.06.04, 07:27
        Buszolomie amerykansynski, nie zdales sobie sprawy, ze wraz z przestawieniem
        twojej ukochanej i zapoconej czapki bejsbolowej daszkiem do tylu - ktora wg
        ostatnich wielkich amerykanskich osiagniec zostala przyszyta do czaszki na
        stale - przestawiles tez sobie to co sie miesci miedzy uszami i nazywa sie mozg.

        W efekcie tego nieuwaznego i nieodpowiedzialnego uczynku wyrzadziles sobie
        krzywde i bredzisz zamiast mowic/pisac.

        Otoz twoj antagonista wcale nie bredzi, bredza - wg ciebie - ci specjalisci
        gospodarczy ktorzy obliczaja deficyt handlowy. Twoj antagonista podaje ten fakt
        odkryty przez onych specjalistow i wyciaga sluszne wnioski, ze gospodarka USSA
        wegetuje dzieki kredytom z calego swiata i ze Chimy sa w tym kredycie glownym
        udzialowcem.

        Trzymaj wiec swoje przekonania w krainie uludy tylem do przodu, czyli przodem
        do tylu.
        • galaxy2099 Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 16.06.04, 07:55
          I co z tego debilku, ze Chiny sa udzialowcem w kredycie dla USA. Sa bo tego
          chca. Oni chca sprzedawac to sprzedaja. Nikt im nie kaze tego robic. A dla
          scislosci to sprzedaja Amerykanie ktorzy produkuja w Chinach. Bo sami to
          chinczycy jeszcze dlugo nic oprocz ryzu wyprodukowac nie beda umieli. Tylko
          nienawisc do Ameryki debilom takimjak ty resztki mozdzku odbiera.
          I dla scislosci Ameryka jest kredytowan aod conajmnie 100 lat i jakos nie
          upadla a wrecz przeciwnie zostala jedyna superpotega. W miedzy czasie twoj
          tatus , prawdopodobnie taki sam debil jak syneczek oglaszal upadek USA i
          dominacje ZSRR, teraz synalek z powodu braku ZSRR przerzucil sie na Chiny.
          Nic nowego, dzieci Marksa i Lenina w milionach splodzone chodza po swiecie i
          wieszcza upadek USA juz od prawie 100 lat.
          Przynajmniej niezly ubaw jest. No to powiedz mi debilku kiedy to Chiny
          przescigna gospodarczo USA ? Bo ZSRR mial to zrobic w latach 90-tych.
          Przynajmniej tak twierdzili profesorowie twojej szkoly ekonomii z czasow Gierka
          i Brezniewa.

          • titus_flavius Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 16.06.04, 08:17
            galaxy2099 napisał:

            > Przynajmniej niezly ubaw jest. No to powiedz mi debilku kiedy to Chiny
            > przescigna gospodarczo USA ? Bo ZSRR mial to zrobic w latach 90-tych.
            > Przynajmniej tak twierdzili profesorowie twojej szkoly ekonomii z czasow
            Gierka
            >
            > i Brezniewa.

            Chaire,
            to zalezy. PKB USA zależy od wyceny usług tego kraju i od kursu dolara. Jeżeli
            inne kraje będą aktywniej konkurować w usługach i spadnie znacząco kurs dolara,
            to PKB USA poszybuje szybko w dół.
            Jeżeli nie, to na poziomie siły nabywczej pieniądza Chiny przegonią USA za 10
            lat.
            T.
            • galaxy2099 Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 16.06.04, 08:27
              Dolar amerykanski nie podlega wycenie zewnetrznej z punktu widzenia
              amerykanskiego PKB bo to wewnetrzna amerykanska waluta.
              Nawet wszystkie dlugi wewnetrzne rzad amerykanski zaciaga w USD i nie musi ich
              splacac w zadnej innej walucie. Wiec klamiesz arabku albo nic nie wiesz (wg.
              mnie to drugie).
              A w jakisz to sposob wyceniasz walute chinska ??? Bo skoro piszesz, ze na
              podstawie sily nabywczej waluty chinskiej Chiny przescigna USA za 10 lat to ja
              sie pytam jak jest sila nabywcza waluty chinskiej dzisiaj ???
              ZSRR tuz przed upadkiem tez mial walute silniejsza od USD. Silniejsza bo I
              sekretarz kazal aby byla silniejsza.

              Arabku, zaufaj mi lepiej bedzie jak sie zaczniesz mocno ale to mocno modlic do
              allaha to moze USA przy wydatnej pomocy sil nadprzyrodzonych twqego boga
              upadnie. Bo normalnie nie da rady.
              I nie kompromituj sie juz arabski profesorze ekonomii. Swoja droga nie dziwie
              sie, ze w krajach islamskich bieda, ze az piszczy. Z takimi ekonomistami to
              nawet ropa wam nie moze pomoc a z czasem i piasku na waszych pustyniach
              zabraknie.



              titus_flavius napisał:

              > galaxy2099 napisał:
              >
              > > Przynajmniej niezly ubaw jest. No to powiedz mi debilku kiedy to Chiny
              > > przescigna gospodarczo USA ? Bo ZSRR mial to zrobic w latach 90-tych.
              > > Przynajmniej tak twierdzili profesorowie twojej szkoly ekonomii z czasow
              > Gierka
              > >
              > > i Brezniewa.
              >
              > Chaire,
              > to zalezy. PKB USA zależy od wyceny usług tego kraju i od kursu dolara.
              Jeżeli
              > inne kraje będą aktywniej konkurować w usługach i spadnie znacząco kurs
              dolara,
              >
              > to PKB USA poszybuje szybko w dół.
              > Jeżeli nie, to na poziomie siły nabywczej pieniądza Chiny przegonią USA za 10
              > lat.
              > T.
              • Gość: jarek-Zyd A najlepsze jest to , ze 30 % dollarow IP: *.fastres.net 16.06.04, 09:53
                znajduje sie poza USA a o wartosci tego papieru( wlasnie papieru, za ktory USA
                towary kupuje) jeden Zyd decyduje.
                Moze Tyfusowi takze bardzo trudno dojrzec( bo w tym mu jego arabski rodowod
                przeszkadza),ze krysys w BRD zwiazany jest tez z przejsciem na Euro, dawniej
                unika europejska walute ,ktora trzymano i uzywano poza Europa by DMark ( okolo
                10 % wszystkich DMark w obiegu) a teraz choc Euro Dmark zastapilo, to musza sie
                Niemcy tym nawet z Wlochami podzielic, bo nie sadze ,ze ktos wczesniej uzywal
                Lire do handlu poza Wlochami( nasza firma pracujac poza Wlochami, nigdy Liry nie
                uzywala).
                Jak dlugo Euro nie bedzie Dollarowi grozil, tak dlugo Amerykanie moga spokojnie
                spac.Tez ich wspaniala szybka manowra z devaluacja Dollara, byla tak szybka jak
                spadek akcji na Gieldzie, nie wszyscy sie dollara pozbyli i teraz na pewno sie
                go nie pozbeda,
              • titus_flavius Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 16.06.04, 21:43
                Chaire,
                gdy kurs dolara spada o 20% wobec euro, to liczone w dolarach PKB Europy rośnie
                o 20%.
                Tak więc spadek kursu dolara spowoduje zmiany w parytecie gospdarek światowych.
                Na PKB USA w dużej części składają sie usługi na rynku amerykańskim: ich wycena
                zależy ściśle od wartośi amerykańskiej waluty. Jeżeli fryzjer bierze 2 dolary
                przy kursie: euro=dolar, to gdy kurs dolara obniży się o połowę, to liczona w
                euro wartość usługi zmniejszy się też o połowę.
                T.





                galaxy2099 napisał:

                > Dolar amerykanski nie podlega wycenie zewnetrznej z punktu widzenia
                > amerykanskiego PKB bo to wewnetrzna amerykanska waluta.
                > Nawet wszystkie dlugi wewnetrzne rzad amerykanski zaciaga w USD i nie musi
                ich
                > splacac w zadnej innej walucie. Wiec klamiesz arabku albo nic nie wiesz (wg.
                > mnie to drugie).
                > A w jakisz to sposob wyceniasz walute chinska ??? Bo skoro piszesz, ze na
                > podstawie sily nabywczej waluty chinskiej Chiny przescigna USA za 10 lat to
                ja
                > sie pytam jak jest sila nabywcza waluty chinskiej dzisiaj ???
                > ZSRR tuz przed upadkiem tez mial walute silniejsza od USD. Silniejsza bo I
                > sekretarz kazal aby byla silniejsza.
                >
                > Arabku, zaufaj mi lepiej bedzie jak sie zaczniesz mocno ale to mocno modlic
                do
                > allaha to moze USA przy wydatnej pomocy sil nadprzyrodzonych twqego boga
                > upadnie. Bo normalnie nie da rady.
                > I nie kompromituj sie juz arabski profesorze ekonomii. Swoja droga nie dziwie
                > sie, ze w krajach islamskich bieda, ze az piszczy. Z takimi ekonomistami to
                > nawet ropa wam nie moze pomoc a z czasem i piasku na waszych pustyniach
                > zabraknie.
                >
                >
                >
                > titus_flavius napisał:
                >
                > > galaxy2099 napisał:
                > >
                > > > Przynajmniej niezly ubaw jest. No to powiedz mi debilku kiedy to Chin
                > y
                > > > przescigna gospodarczo USA ? Bo ZSRR mial to zrobic w latach 90-tych.
                >
                > > > Przynajmniej tak twierdzili profesorowie twojej szkoly ekonomii z cza
                > sow
                > > Gierka
                > > >
                > > > i Brezniewa.
                > >
                > > Chaire,
                > > to zalezy. PKB USA zależy od wyceny usług tego kraju i od kursu dolara.
                > Jeżeli
                > > inne kraje będą aktywniej konkurować w usługach i spadnie znacząco kurs
                > dolara,
                > >
                > > to PKB USA poszybuje szybko w dół.
                > > Jeżeli nie, to na poziomie siły nabywczej pieniądza Chiny przegonią USA za
                > 10
                > > lat.
                > > T.
                • galaxy2099 Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 17.06.04, 08:07
                  No i co z tego, ze wartosc PKB Europy rosnie w przeliczeniu na dolary jak
                  Niemcowi w Berlinie albo Francuzowi w Paryzu nic z tego nie wynika. Ile mial w
                  portfelu tyle ma, ile mogl kupic tyle kupi.
                  Zyska jesli przyjedzie do USA i tam wyda pieniadze a jak wyda w USA to nakreci
                  amerykanska gospodarke. Zarobi fryzjer w USA gdy ostrzyze Niemca i kupi sobie
                  nowy samochod bo go bedzie stac gdy wiecej Niemcow i Francuzoe bedzie do niego
                  przyjezdzac aby sie strzyc.
                  Oj glupiutki tytusiku tak wlasnie wyglada gospodarka globalna.
                  Wlasnie dlatego Chiny kwitna bo sa tani i w poprzednim swoim pseudoekonomicznym
                  wywodzie ten aspekt podnosiles a teraz udowadniasz, ze to zle bo zajales sie
                  opisem gospodarki USA.
                  No to jak to jest w tej arabnskiej ekonomii : jak piszesz o slabym pieniadzu w
                  Chinach to to jest dla Chin dobrze a jak o slabym dolarze to to dla USA jest
                  zle.
                  W tym wszystkim co piszesz jedno jest pewne, ze co by sie w USA nie dzialo to
                  dla arabkow to zawsze zle tzn. zawsze to prowadzi do upadku USA.
                  I za te brednie cie lubie tytusik. Jest wesolo.



                  titus_flavius napisał:

                  > Chaire,
                  > gdy kurs dolara spada o 20% wobec euro, to liczone w dolarach PKB Europy
                  rośnie
                  >
                  > o 20%.
                  > Tak więc spadek kursu dolara spowoduje zmiany w parytecie gospdarek
                  światowych.
                  > Na PKB USA w dużej części składają sie usługi na rynku amerykańskim: ich
                  wycena
                  >
                  > zależy ściśle od wartośi amerykańskiej waluty. Jeżeli fryzjer bierze 2 dolary
                  > przy kursie: euro=dolar, to gdy kurs dolara obniży się o połowę, to liczona w
                  > euro wartość usługi zmniejszy się też o połowę.
                  > T.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > galaxy2099 napisał:
                  >
                  > > Dolar amerykanski nie podlega wycenie zewnetrznej z punktu widzenia
                  > > amerykanskiego PKB bo to wewnetrzna amerykanska waluta.
                  > > Nawet wszystkie dlugi wewnetrzne rzad amerykanski zaciaga w USD i nie musi
                  >
                  > ich
                  > > splacac w zadnej innej walucie. Wiec klamiesz arabku albo nic nie wiesz (
                  > wg.
                  > > mnie to drugie).
                  > > A w jakisz to sposob wyceniasz walute chinska ??? Bo skoro piszesz, ze na
                  > > podstawie sily nabywczej waluty chinskiej Chiny przescigna USA za 10 lat t
                  > o
                  > ja
                  > > sie pytam jak jest sila nabywcza waluty chinskiej dzisiaj ???
                  > > ZSRR tuz przed upadkiem tez mial walute silniejsza od USD. Silniejsza bo I
                  >
                  > > sekretarz kazal aby byla silniejsza.
                  > >
                  > > Arabku, zaufaj mi lepiej bedzie jak sie zaczniesz mocno ale to mocno modli
                  > c
                  > do
                  > > allaha to moze USA przy wydatnej pomocy sil nadprzyrodzonych twqego boga
                  > > upadnie. Bo normalnie nie da rady.
                  > > I nie kompromituj sie juz arabski profesorze ekonomii. Swoja droga nie dzi
                  > wie
                  > > sie, ze w krajach islamskich bieda, ze az piszczy. Z takimi ekonomistami t
                  > o
                  > > nawet ropa wam nie moze pomoc a z czasem i piasku na waszych pustyniach
                  > > zabraknie.
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > titus_flavius napisał:
                  > >
                  > > > galaxy2099 napisał:
                  > > >
                  > > > > Przynajmniej niezly ubaw jest. No to powiedz mi debilku kiedy to
                  > Chin
                  > > y
                  > > > > przescigna gospodarczo USA ? Bo ZSRR mial to zrobic w latach 90-
                  > tych.
                  > >
                  > > > > Przynajmniej tak twierdzili profesorowie twojej szkoly ekonomii
                  > z cza
                  > > sow
                  > > > Gierka
                  > > > >
                  > > > > i Brezniewa.
                  > > >
                  > > > Chaire,
                  > > > to zalezy. PKB USA zależy od wyceny usług tego kraju i od kursu dolar
                  > a.
                  > > Jeżeli
                  > > > inne kraje będą aktywniej konkurować w usługach i spadnie znacząco ku
                  > rs
                  > > dolara,
                  > > >
                  > > > to PKB USA poszybuje szybko w dół.
                  > > > Jeżeli nie, to na poziomie siły nabywczej pieniądza Chiny przegonią U
                  > SA za
                  > > 10
                  > > > lat.
                  > > > T.
                  • titus_flavius Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie 17.06.04, 16:23
                    galaxy2099 napisał:

                    > No i co z tego, ze wartosc PKB Europy rosnie w przeliczeniu na dolary jak
                    > Niemcowi w Berlinie albo Francuzowi w Paryzu nic z tego nie wynika. Ile mial
                    w
                    > portfelu tyle ma, ile mogl kupic tyle kupi.
                    > Zyska jesli przyjedzie do USA i tam wyda pieniadze a jak wyda w USA to
                    nakreci
                    > amerykanska gospodarke. Zarobi fryzjer w USA gdy ostrzyze Niemca i kupi sobie
                    > nowy samochod bo go bedzie stac gdy wiecej Niemcow i Francuzoe bedzie do
                    niego
                    > przyjezdzac aby sie strzyc.
                    > Oj glupiutki tytusiku tak wlasnie wyglada gospodarka globalna.

                    Chaire,
                    nie do końca. Ta sama usługa fryzjerska jest obecnie 1000 razy droższa w USA,
                    niż w Czadzie.
                    W towarach przemysłowych różnica cen jest o wiele mniejsza.
                    Wynika stąd, że poziom PKB opartego na usługach jest bardzo wrażliwy na zmiany
                    kursu walutowego. Jak się więc załamie kurs dolara, co musi nastąpić, to i
                    wartosć PKB USA mierzonego w innychw alutach gwałtownie pójdzie w dół.
                    To zjawisko nie grozi innym krajom, opartym na przemyśle. Jak kurs ich waluty
                    pójdzie w dół, to wyprodukują na eksport więcej towarów.
                    T.



                    > Wlasnie dlatego Chiny kwitna bo sa tani i w poprzednim swoim
                    pseudoekonomicznym
                    >
                    > wywodzie ten aspekt podnosiles a teraz udowadniasz, ze to zle bo zajales sie
                    > opisem gospodarki USA.
                    > No to jak to jest w tej arabnskiej ekonomii : jak piszesz o slabym pieniadzu
                    w
                    > Chinach to to jest dla Chin dobrze a jak o slabym dolarze to to dla USA jest
                    > zle.
                    > W tym wszystkim co piszesz jedno jest pewne, ze co by sie w USA nie dzialo to
                    > dla arabkow to zawsze zle tzn. zawsze to prowadzi do upadku USA.
                    > I za te brednie cie lubie tytusik. Jest wesolo.
                    >
                    >
                    >
                    > titus_flavius napisał:
                    >
                    > > Chaire,
                    > > gdy kurs dolara spada o 20% wobec euro, to liczone w dolarach PKB Europy
                    > rośnie
                    > >
                    > > o 20%.
                    > > Tak więc spadek kursu dolara spowoduje zmiany w parytecie gospdarek
                    > światowych.
                    > > Na PKB USA w dużej części składają sie usługi na rynku amerykańskim: ich
                    > wycena
                    > >
                    > > zależy ściśle od wartośi amerykańskiej waluty. Jeżeli fryzjer bierze 2 dol
                    > ary
                    > > przy kursie: euro=dolar, to gdy kurs dolara obniży się o połowę, to liczon
                    > a w
                    > > euro wartość usługi zmniejszy się też o połowę.
                    > > T.
                    > >
                    > >
                    > >
                    > >
                    > >
                    > > galaxy2099 napisał:
                    > >
                    > > > Dolar amerykanski nie podlega wycenie zewnetrznej z punktu widzenia
                    > > > amerykanskiego PKB bo to wewnetrzna amerykanska waluta.
                    > > > Nawet wszystkie dlugi wewnetrzne rzad amerykanski zaciaga w USD i nie
                    > musi
                    > >
                    > > ich
                    > > > splacac w zadnej innej walucie. Wiec klamiesz arabku albo nic nie wi
                    > esz (
                    > > wg.
                    > > > mnie to drugie).
                    > > > A w jakisz to sposob wyceniasz walute chinska ??? Bo skoro piszesz, z
                    > e na
                    > > > podstawie sily nabywczej waluty chinskiej Chiny przescigna USA za 10
                    > lat t
                    > > o
                    > > ja
                    > > > sie pytam jak jest sila nabywcza waluty chinskiej dzisiaj ???
                    > > > ZSRR tuz przed upadkiem tez mial walute silniejsza od USD. Silniejsza
                    > bo I
                    > >
                    > > > sekretarz kazal aby byla silniejsza.
                    > > >
                    > > > Arabku, zaufaj mi lepiej bedzie jak sie zaczniesz mocno ale to mocno
                    > modli
                    > > c
                    > > do
                    > > > allaha to moze USA przy wydatnej pomocy sil nadprzyrodzonych twqego b
                    > oga
                    > > > upadnie. Bo normalnie nie da rady.
                    > > > I nie kompromituj sie juz arabski profesorze ekonomii. Swoja droga ni
                    > e dzi
                    > > wie
                    > > > sie, ze w krajach islamskich bieda, ze az piszczy. Z takimi ekonomist
                    > ami t
                    > > o
                    > > > nawet ropa wam nie moze pomoc a z czasem i piasku na waszych pustynia
                    > ch
                    > > > zabraknie.
                    > > >
                    > > >
                    > > >
                    > > > titus_flavius napisał:
                    > > >
                    > > > > galaxy2099 napisał:
                    > > > >
                    > > > > > Przynajmniej niezly ubaw jest. No to powiedz mi debilku kie
                    > dy to
                    > > Chin
                    > > > y
                    > > > > > przescigna gospodarczo USA ? Bo ZSRR mial to zrobic w latac
                    > h 90-
                    > > tych.
                    > > >
                    > > > > > Przynajmniej tak twierdzili profesorowie twojej szkoly ekon
                    > omii
                    > > z cza
                    > > > sow
                    > > > > Gierka
                    > > > > >
                    > > > > > i Brezniewa.
                    > > > >
                    > > > > Chaire,
                    > > > > to zalezy. PKB USA zależy od wyceny usług tego kraju i od kursu
                    > dolar
                    > > a.
                    > > > Jeżeli
                    > > > > inne kraje będą aktywniej konkurować w usługach i spadnie znaczą
                    > co ku
                    > > rs
                    > > > dolara,
                    > > > >
                    > > > > to PKB USA poszybuje szybko w dół.
                    > > > > Jeżeli nie, to na poziomie siły nabywczej pieniądza Chiny przego
                    > nią U
                    > > SA za
                    > > > 10
                    > > > > lat.
                    > > > > T.
                  • Gość: Tysprowda Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie IP: 193.188.161.* 17.06.04, 17:07
                    Buszolomem jestes sztandarowym:

                    <<Zarobi fryzjer w USA gdy ostrzyze Niemca i kupi sobie nowy samochod bo go
                    bedzie stac gdy wiecej Niemcow i Francuzoe bedzie do niego przyjezdzac aby sie
                    strzyc.>>

                    Nic to wydac na podroz do fryzjera amerykansynskiego z Europy aby sie tam
                    ostrzyc, wazne jest aby zaplacic tam o 20 % mniej niz w Europie!

                    Sie znaczy buszolomie:

                    Zarobi prostytutka w USA gdy obsluzy Niemca i kupi sobie nowy samochod bo ja
                    bedzie stac gdy wiecej Niemcow i Francuzoe bedzie do niej przyjezdzac aby sie
                    obsluzyc.

                    Stzyzenie, golenie i pier.olenie o 20% taniej, tylko u nas - oto nowy slogan
                    reklamujacy turystyke do USSA. Zapomnijcie o zdjeciach i odciskach palcow na
                    granicy...
          • Gość: Tysprowda Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie IP: 216.127.82.* 16.06.04, 08:57
            Buszolomie amerykansynski, oszolomiony zaczynasz brac sie za klasyczna dywersje
            ktorej sie nauczyles, jak sam twierdzisz: "Przynajmniej tak twierdzili
            profesorowie twojej szkoly ekonomii z czasow Gierka i Brezniewa."

            Jeszcze jeden dowod, ze dawni urodzeni w Europie bolszewicy, to teraz zkrwi i
            kosci buszewicy. Ty tez?

            Bo ja ekonomii nie studiowalem, nie tylko za Gierka i Brezniewa, ale w ogole.
            Wiec sie na niej nie znam, polegam na specjalistach amerykansynskich, ktorzy
            oglaszaja, ze Ameryka ma rosnacy deficyt handlowy. I nie jest to moja wina, ze
            deficyt Ameryki rosnie. Jesli w ogole jet to czyjas wina, to twoja buszolomie,
            capisci?

            Ale na temat, to nie wiesz, albo nie chcesz wiedziec, ze amerykansyny ostanio
            naciskaja Chiny, jak na razie bez bombardowania, aby zrewaluowaly swoja walute
            i tym genialnym pociagnieciem wg wskazowek profesorow buszewickich, deficyt sie
            zmniejszy. I wszystko bedzie w porzadku az do czasu gdy trzeba bedzie znowu
            jakis kraj zbombardowac dla ozywienia gospodarki i do pozbycia sie zapasow
            zabawek do zabijania innych i swoich zreszta tez. Czyli stworzyc sztucznie, jak
            przystalo na kraj wolnego handlu, popyt aby byl zbyt.

            I faktem jest, ze Ameryka od stu lat ma deficyt finansowany przez caly swiat,
            czyli od stu lat jest wampirem na ciele swiata. Poniewaz masz nature wampira,
            wiec sie jako maly wampirek wtuliles w tego duzego wampira aby sie do wampirzej
            uczty przylaczyc.

            • Gość: jarek-Zyd ne telus Jeszcze jeden wielki ekonomista z baru piwnego IP: *.fastres.net 16.06.04, 09:56
              albo z meczetu.....Juz sam nick swiadczy o jego kredencjalach.
            • Gość: jarek-Zyd ne telus Wystarczy w to co sie pisze wierzyc. IP: *.fastres.net 16.06.04, 09:58
              To juz szczyt prowdy:
              I faktem jest, ze Ameryka od stu lat ma deficyt finansowany przez caly swiat,
              > czyli od stu lat jest wampirem na ciele swiata. Poniewaz masz nature wampira,
              > wiec sie jako maly wampirek wtuliles w tego duzego wampira aby sie do wampirzej
            • Gość: ekonomista Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie IP: *.gdls.com / *.gdls.com 16.06.04, 14:46
              tysprawda
              nie tylko usa sa dluznikiem calego swiata
              maja rowniez dlug wewnetrzny, ktorym beda obciazone przyszle pokolenia
              (beda go musialy splacic)
              w tej chwili kazdy mieszkaniec usa (wlacznie z dziecmi), jest juz zadluzony na
              $25 000 -$30 0000.
              i to oczywiscie musi splacic
              • Gość: Tysprowda Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie IP: 193.188.161.* 17.06.04, 16:35
                Sie znaczy, Gierek by z radosci pekl gdyby to wiedzial w czasie gdy kazdego
                Polaka obciazal dlugiem jednego tysiaca dolarow - aby Polska rosla w sile, a
                Polakom zylo sie dostatniej.

                No ale wracajac do tematu, rozboj i grabiez jest jedynym sposobem na
                przetrwanie USSA - Irakoriko jest I etapem pieriestrojki.

                Bo USSA to nie Opus Dei, panta rei.
          • Gość: Patriot Re: arabku biedny przechodzisz juz sam siebie IP: *.gdls.com / *.gdls.com 16.06.04, 14:34
            galazxy ja powiem ze i polska przescignie usa:
            TRAKTORAMI Z URSUSA, PRZESCIGNIEMY USA!!!!!!!!
    • Gość: jarek-Zyd Ale za to Arabska sie doskonale rozwija. IP: *.fastres.net 16.06.04, 08:03
      Tutaj przyklad:
      Teraz miejscem, gdzie grozi kolejny dramat ukryty przed światem, jest wschodni
      Darfur w Sudanie. W tym regionie zamieszkałym przez czarnoskórą ludność,
      chrześcijan i animistów oraz ludność muzułmańską trwają od roku czystki
      etniczne. Podsyca je islamski rząd w Chartumie, który chce odwrócić równowagę
      etniczną na tym terenie na swoją korzyść w oczekiwaniu na przyszły plebiscyt w
      sprawie przynależności regionu bogatego w naftę. Czarne wioski są bombardowane
      przez lotnictwo rządowe, a następnie atakowane przez prorządowych bojówkarzy na
      koniach i wielbłądach. Dochodzi do mordów, grabieży, gwałtów. Dwa miliony
      uciekinierów jest zdanych na pomoc międzynarodową, ale ta nie dochodzi, bo
      Chartum ją świadomie blokuje - oskarżył Egeland. Pracownikom organizacji
      humanitarnych odmawia się wiz, blokuje dostawy pomocy i leków. Sytuacja pogarsza
      się z dnia na dzień, bo zbliża się pora deszczowa, podczas której drogi stają
      się nieprzejezdne. Jeśli pomoc nie dotrze, zacznie się masowe wymieranie -
      ostrzegł przedstawiciel ONZ .
      • titus_flavius prawda o Sudanie 16.06.04, 08:22
        Charirete,
        talmudyści z USA chcą oderwać od SUdanu jego południową część. Dlatego przez
        Czad wspierają sudańskie plemiona pieniędzmi i bronią.
        Sudańskie konflikty plemienne ciągną się od tysięcy lat i nie mają nic
        wspólnego z religią.
        T.


        Gość portalu: jarek-Zyd napisał(a):

        > Tutaj przyklad:
        > Teraz miejscem, gdzie grozi kolejny dramat ukryty przed światem, jest wschodni
        > Darfur w Sudanie. W tym regionie zamieszkałym przez czarnoskórą ludność,
        > chrześcijan i animistów oraz ludność muzułmańską trwają od roku czystki
        > etniczne. Podsyca je islamski rząd w Chartumie, który chce odwrócić równowagę
        > etniczną na tym terenie na swoją korzyść w oczekiwaniu na przyszły plebiscyt w
        > sprawie przynależności regionu bogatego w naftę. Czarne wioski są bombardowane
        > przez lotnictwo rządowe, a następnie atakowane przez prorządowych bojówkarzy
        na
        > koniach i wielbłądach. Dochodzi do mordów, grabieży, gwałtów. Dwa miliony
        > uciekinierów jest zdanych na pomoc międzynarodową, ale ta nie dochodzi, bo
        > Chartum ją świadomie blokuje - oskarżył Egeland. Pracownikom organizacji
        > humanitarnych odmawia się wiz, blokuje dostawy pomocy i leków. Sytuacja
        pogarsz
        > a
        > się z dnia na dzień, bo zbliża się pora deszczowa, podczas której drogi stają
        > się nieprzejezdne. Jeśli pomoc nie dotrze, zacznie się masowe wymieranie -
        > ostrzegł przedstawiciel ONZ .
        • Gość: jarek-Zyd To jest spaniale wytlumaczenie-bede go uzywal. IP: *.fastres.net 16.06.04, 09:21
        • Gość: J.K. Tytus_Flavius jest KLAMCA IP: *.arcor-ip.net 16.06.04, 15:56
          albowiem, nie uwazam, abys byl takim ignorantem.

          jezeli konflikt w Sudanie nie ma nic wspolnego z religia, to wytlumacz mi
          dlaczego BANDYCKA wojskowa hunta ISLAMSKA rzadzaca w Chartumie, chce (sila)
          rozciagnac na poludniowy Sudan, dzialanie prawa koranicznego (szariatu)
          wiedzac, ze mieszkaja tam Chrzescijanie?
          • Gość: jarek-Zyd Gdyby byl tylko klamca to bylo by to pol-bieda, IP: *.fastres.net 16.06.04, 16:01
            ale jest tez negatywnym geniuszem ( znaczy i..ta).
          • Gość: Borek Re:Gerhart Baum dla J.K. IP: *.g.pppool.de 16.06.04, 17:52
            Die These, es handele sich um einen religiösen Konflikt zwischen den arabischen
            Muslimen im Norden und den christlichen Bevölkerungsteilen im Süden grenzt die
            Ursachen des schwelenden Bürgerkrieges aus. Schon zu Beginn seines Mandates als
            UN-Sonderberichterstatter für Sudan hatte der deutsche FDP-Politiker Gerhart
            Baum 2001 das erkannt:

            Es gibt eine eindrucksvolle Stellungnahme der Comboni-Missionare, die im Süden
            des Landes agieren. Sie sagen: Die Religion wird missbraucht in diesem Konflikt,
            sie ist nicht die Ursache. Ein Problem ist, dass fundamentalistische christliche
            Gruppen in Amerika einen anderen Eindruck erwecken, mit viel Geld ihre Version
            des Religionskrieges verbreiten und damit den Frieden nicht fördern.
            Caly artykul na dole.
            www.heise.de/tp/deutsch/html/result.xhtml?url=/tp/deutsch/inhalt/co/17276/1.html&words=Sudan
            • Gość: J.K. Bajki to my , a nie nam IP: *.arcor-ip.net 16.06.04, 20:31
              wiesz, na tym polskim forum, mam zwyczaj pisac po polsku...

              ale odpowiem Ci po niemiecku:
              - Die Märchen können wir erzählen...
              aber wir haben nicht gerne, wenn uns die Märchen erzählt werden.

              No co?
              Chrzescijanie z poludnia chca narzucic Chrzescijanizm calemu Sudanowi?
              Nie zartuj.
              Czy tez banda islamska z Chartumu chce narzucic islam calemu krajowi?
              Post nie wart dyskusji.
            • titus_flavius śmieszny ten jidysz 16.06.04, 21:02
              Chaire,
              nieco podobny do niemieckiego.
              T.


              Gość portalu: Borek napisał(a):

              > Die These, es handele sich um einen religiösen Konflikt zwischen den
              arabischen
              > Muslimen im Norden und den christlichen Bevölkerungsteilen im Süden grenzt die
              > Ursachen des schwelenden Bürgerkrieges aus. Schon zu Beginn seines Mandates
              als
              > UN-Sonderberichterstatter für Sudan hatte der deutsche FDP-Politiker Gerhart
              > Baum 2001 das erkannt:
              >
              > Es gibt eine eindrucksvolle Stellungnahme der Comboni-Missionare, die im
              Süden
              > des Landes agieren. Sie sagen: Die Religion wird missbraucht in diesem
              Konflikt
              > ,
              > sie ist nicht die Ursache. Ein Problem ist, dass fundamentalistische
              christlich
              > e
              > Gruppen in Amerika einen anderen Eindruck erwecken, mit viel Geld ihre Version
              > des Religionskrieges verbreiten und damit den Frieden nicht fördern.
              > Caly artykul na dole.
              > www.heise.de/tp/deutsch/html/result.xhtml?url=/tp/deutsch/inhalt/co/17276/1.html&words=Sudan
          • titus_flavius Re: Tytus_Flavius jest KLAMCA 16.06.04, 18:58
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > albowiem, nie uwazam, abys byl takim ignorantem.
            >
            > jezeli konflikt w Sudanie nie ma nic wspolnego z religia, to wytlumacz mi
            > dlaczego BANDYCKA wojskowa hunta ISLAMSKA rzadzaca w Chartumie, chce (sila)
            > rozciagnac na poludniowy Sudan, dzialanie prawa koranicznego (szariatu)
            > wiedzac, ze mieszkaja tam Chrzescijanie?

            Chaire,
            co Ty opowiadasz? Prawo koraniczne am dwa aspekty: regulujący wewnetrzne życie
            wspólnoty muzułemańskiej i stosunki w państwie islamskim pomiędzy muzułmanami i
            obcymi religiami. Te drugie maogą uchwalone jako noralna ustawa i w niczym nie
            dobierają gminie chrześcijan wolnosci wyznania.
            T.
            • Gość: J.K. Flavi, nie spiesz sie tak, gdyz robisz mase bledow IP: *.arcor-ip.net 16.06.04, 20:37
              stenotypicznych, a wiesz, ze "zlosc pieknosci szkodzi".
              co Ci zreszta wybaczam, ale po co Ci to?

              Islamska BANDA rzadzaca z Chartumu zapomina, ze nawet podlug prawa islamskiego
              Chrzescijanom nalezy przyznac ich wlasne prawo obyczajowe ireligijne.

              I to jest wlasnie dowodem intelektualnego UPADKU ISLAMU w naszej epoce.
              - nie tylko w Sudanie.
              • titus_flavius Re: Flavi, nie spiesz sie tak, gdyz robisz mase b 16.06.04, 20:46
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > stenotypicznych, a wiesz, ze "zlosc pieknosci szkodzi".
                > co Ci zreszta wybaczam, ale po co Ci to?
                >
                > Islamska BANDA rzadzaca z Chartumu zapomina, ze nawet podlug prawa
                islamskiego
                > Chrzescijanom nalezy przyznac ich wlasne prawo obyczajowe ireligijne.

                Chaire,
                co do teg nikt nie ma żadnych wątpliwości. Ale prwu państwowemu wszyscy muszą
                być wszędzie posłuszni wszyscy.
                T.

                > I to jest wlasnie dowodem intelektualnego UPADKU ISLAMU w naszej epoce.
                > - nie tylko w Sudanie.
                • Gość: J.K. Cieszy mnie Twoj szacunek do wladzy doczesnej. IP: *.arcor-ip.net 16.06.04, 21:04
                  tez go posiadam.
                  mam nadzieje, ze amerykanskie bomby spadna w koncu na te islamska bande
                  rzadzaca z Chartumu i ci zrozumieja, kto na tym swiecie stanowi prawo.

                  by.
                  • titus_flavius Re: Cieszy mnie Twoj szacunek do wladzy doczesnej 16.06.04, 21:14
                    Gość portalu: J.K. napisał(a):

                    > tez go posiadam.
                    > mam nadzieje, ze amerykanskie bomby spadna w koncu na te islamska bande
                    > rzadzaca z Chartumu i ci zrozumieja, kto na tym swiecie stanowi prawo.

                    Chaire,
                    czy czytałeś Wojnę peloponeską Tukidydesa?
                    Otóż jest tam niesłychanie mądry dialog pomiędzy wysłannikami Aten, a rządem
                    malutkiej wyspy Melos.
                    Ateńczycy domagają się przyłączenia Melos do ich związku. Mówią, że silni
                    stanowią prawo, a słabi mają podporządkować się. Melijczycy zaś podnoszą, że
                    sprawiedliwość jest po ich stronie, gdyż nikomu nie wadzą, chcą żyć spokojnie z
                    dala od wojny. Apelują do sumień ateńskich i podnoszą, że Bóg czuwa nad
                    przestrzeganiem sprawiedliwości.
                    Czy wiesz co było dalej?
                    T.
                    • titus_flavius Re: Cieszy mnie Twoj szacunek do wladzy doczesnej 17.06.04, 05:57
                      titus_flavius napisał:

                      > Gość portalu: J.K. napisał(a):
                      >
                      > > tez go posiadam.
                      > > mam nadzieje, ze amerykanskie bomby spadna w koncu na te islamska bande
                      > > rzadzaca z Chartumu i ci zrozumieja, kto na tym swiecie stanowi prawo.
                      >
                      > Chaire,
                      > czy czytałeś Wojnę peloponeską Tukidydesa?
                      > Otóż jest tam niesłychanie mądry dialog pomiędzy wysłannikami Aten, a rządem
                      > malutkiej wyspy Melos.
                      > Ateńczycy domagają się przyłączenia Melos do ich związku. Mówią, że silni
                      > stanowią prawo, a słabi mają podporządkować się. Melijczycy zaś podnoszą, że
                      > sprawiedliwość jest po ich stronie, gdyż nikomu nie wadzą, chcą żyć spokojnie
                      z
                      >
                      > dala od wojny. Apelują do sumień ateńskich i podnoszą, że Bóg czuwa nad
                      > przestrzeganiem sprawiedliwości.
                      > Czy wiesz co było dalej?
                      > T.

                      Chaire,
                      dlaczego milczysz JK?
                      T.
    • marcus_crassus ludzie,po co wy w ogole rozmawiacie na takim 16.06.04, 14:30
      poziomie z titusem :)))))

      glownym zalozeniem tego postu watku jest "zwiekszenie cen przez chiny"...prosze
      panstwa...ale swiat to rynek a nie gra komputerowa gdzie gracz sobie moze robic
      co chce.poziom cen wyznacza rynek.chiny dlatego tyle exportuja do US ze maja
      towary tansze.ani technologia ani nic innego tutaj nie wchodzi w rachube.

      chiny zarabiaja wlasnie na taniej sile roboczej.w momencie kiedy chiny (w ogole
      jak cale chiny moga podwyzszyc ceny tego nie rozumiem) ceny zwieksza
      wyeliminuja sie z rynku bo to samo bedzie mozna produkowac w US albo
      gdziekolwiek indziej gdzie bedzie oplacalne...


      wszystkie wizje "konca US" obejmuja dodanie jakiegos nierealnego elementu do
      ukladanki...

      rownie dobrze mozna napisac:koniec US sie zbliza,juz niedlugo walnie w US
      meteor i je zniszczy...

      a nie moze???oczywiscie ze moze :DDD
      • titus_flavius Re: ludzie,po co wy w ogole rozmawiacie na takim 16.06.04, 21:01
        marcus_crassus napisał:

        > poziomie z titusem :)))))
        >
        > glownym zalozeniem tego postu watku jest "zwiekszenie cen przez
        chiny"...prosze
        >
        > panstwa...ale swiat to rynek a nie gra komputerowa gdzie gracz sobie moze
        robic
        >
        > co chce.poziom cen wyznacza rynek.chiny dlatego tyle exportuja do US ze maja
        > towary tansze.ani technologia ani nic innego tutaj nie wchodzi w rachube.
        >
        > chiny zarabiaja wlasnie na taniej sile roboczej.w momencie kiedy chiny (w
        ogole
        >
        > jak cale chiny moga podwyzszyc ceny tego nie rozumiem) ceny zwieksza
        > wyeliminuja sie z rynku bo to samo bedzie mozna produkowac w US albo
        > gdziekolwiek indziej gdzie bedzie oplacalne...

        Chaire,
        a Ty z gospodarki nic. Kto będzie produkować towary konkurencyjne, skoro nie
        będzie konkurencji? Sądzisz, że wystarczy pstryknąć palcami i otwierają się
        fabryki? Na to trzeba kapitału i wykwalifikowanych kadr - które będą znacznie
        droższe w USA niż w Chinach, nawet po podwyżkach.
        T.


        >
        >
        > wszystkie wizje "konca US" obejmuja dodanie jakiegos nierealnego elementu do
        > ukladanki...
        >
        > rownie dobrze mozna napisac:koniec US sie zbliza,juz niedlugo walnie w US
        > meteor i je zniszczy...
        >
        > a nie moze???oczywiscie ze moze :DDD
        • marcus_crassus Re: ludzie,po co wy w ogole rozmawiacie na takim 17.06.04, 17:40
          no a jak te chiny podniosa ceny towarow??w jeden dzien??a to co sie produkuje w
          chinach to jest tylko produkowane w chinach??a sadzisz ze moze jednak inne
          zaklady w takim razie nie zwieksza produkcji???

          titus baranie!!!!! ekonomia i gospodarka rzadzi RYNEK i prawa RYNKU!!!!! wiec
          przestan mi pieprzyc glupoty!!!!!USA sie moga zrewanzowac,spowodowaloby to
          ogolna wojne handlowa na swiecie...

          wojny takie sie nie oplacaja bo ludzie chca zarabiac a nie tracic!!! ekonomia
          glupcze!!!!
          • titus_flavius Re: ludzie,po co wy w ogole rozmawiacie na takim 18.06.04, 06:21
            marcus_crassus napisał:

            > no a jak te chiny podniosa ceny towarow??w jeden dzien??a to co sie produkuje
            w
            >
            > chinach to jest tylko produkowane w chinach??

            Chairete,
            nie nie podniosą w jeden dzień, tylko stopniowo. CHiny w tej chwili konkurują
            ceną, co oznacza, że jest spore pole do podwyżek między ich cenami, a
            konkurencji. Tak samo swego czasu było z towarami japońskimi, które zawojowały
            świat niskimi cenami, a teraz ludzie je kupują, mimo, że nie są tanie.
            T.


            a sadzisz ze moze jednak inne
            > zaklady w takim razie nie zwieksza produkcji???
            >
            > titus baranie!!!!! ekonomia i gospodarka rzadzi RYNEK i prawa RYNKU!!!!!
            wiec
            > przestan mi pieprzyc glupoty!!!!!USA sie moga zrewanzowac,spowodowaloby to
            > ogolna wojne handlowa na swiecie...
            >
            > wojny takie sie nie oplacaja bo ludzie chca zarabiac a nie tracic!!! ekonomia
            > glupcze!!!!
            • Gość: J.K.2 japonskie towary IP: 195.70.208.* 18.06.04, 12:05
              "Tak samo swego czasu bylo z towarami japonskimi, ktore zawojowaly swiat
              niskimi cenami..." - Towary japonskie zawojowaly swiat bardzo wysoka jakoscia.
              Wspolczesne chinskie czy korejskie towary takiego renome nie maja.
              • titus_flavius Re: japonskie towary 18.06.04, 15:55
                Gość portalu: J.K.2 napisał(a):

                > "Tak samo swego czasu bylo z towarami japonskimi, ktore zawojowaly swiat
                > niskimi cenami..." - Towary japonskie zawojowaly swiat bardzo wysoka
                jakoscia.
                > Wspolczesne chinskie czy korejskie towary takiego renome nie maja.

                Chaire,
                to nie tak. W okresie początkowym, tj. od końca XIX do 1939t. towary japońskie
                konkurowały jedynie ceną. Jakość była niska. Tak samo zresztą oceniano w XIXw.
                towary niemeickie.
                T.
            • marcus_crassus Re: ludzie,po co wy w ogole rozmawiacie na takim 18.06.04, 12:14
              czy osle patentowany fakt ze japonskie towary podrozaly sprawil ze ktokolwiek
              na swiecie upadl??? popyt jest coraz wiekszy...durniu,swiat idzie
              naprzod...no...prawie caly swiat...

              pare krajow w regionie zatoki perskiej i morza srodziemnego stoi w miejscu...
              ty sie nie martw o US...ty pomysl sobie co sie z twoimi kumplami stanie jak sie
              ropa skonczy :DDDDD

              koniec cywilizacji arabskiej?? :DDD
              • titus_flavius Re: ludzie,po co wy w ogole rozmawiacie na takim 18.06.04, 21:57
                marcus_crassus napisał:

                > czy osle patentowany fakt ze japonskie towary podrozaly sprawil ze ktokolwiek
                > na swiecie upadl???

                Chairete,
                Chiny mają 10 razy więcej ludności od Japoni, tak więc ich wzrost będzie tyleż
                razy miał większy rezonans.
                Po okresie szybkiego rozwoju Japonia zgotowała USA Peral Harbor. Co wiec czeka
                Amerykanów z rąk Chin?
                T.



                popyt jest coraz wiekszy...durniu,swiat idzie
                > naprzod...no...prawie caly swiat...
                >
                > pare krajow w regionie zatoki perskiej i morza srodziemnego stoi w miejscu...
                > ty sie nie martw o US...ty pomysl sobie co sie z twoimi kumplami stanie jak
                sie
                >
                > ropa skonczy :DDDDD
                >
                > koniec cywilizacji arabskiej?? :DDD
    • moskwiczanka dierzy karman szire! 16.06.04, 16:10
      albo
      bystrieje w akadiemiu nauk!

      albo
      po miensze gaziety czitaj - po bolsze na ulicu smotri!
      • Gość: J.K maskwiczanka, ty nie znajesz naszewa Titusa IP: *.arcor-ip.net 16.06.04, 16:16
        jewo nikto nie prinimajet sierozna, on priamo mastier wiakowa obmana i wsio.
        Ho y nas wsiegda wiesiola c niem.

        Kto, kak nie Titus, mozet tak haraszo dawiesci, szto Zydy unicztozajut Zapad?

        pazdravliaju.
    • Gość: JOrl J.K. IP: 217.245.46.* 16.06.04, 21:32
      Powinienes drogi J.K. sie lepiej Sudanowi przyjrzec. A nie wierzyc w to co sie
      gada. Bo o BMW tez sie duzo gadalo i TYLKO dlatego ze Niem/Fr sie USA postawila
      wiadomo ze bylo klamstwo.
      Po prostu zawsze jest ciekawe dlaczego panstwa sie dziela. Jest to ulubiona
      metoda poprawianie sobie polozenia geopolitycznego Zachodu. I ja jestem pewien
      ze tych biednych ludzi w Sudanie szczuje sie dostarczajac odpowiednim ludziom
      pieniedzy i broni. Naturalnie uprawiajac swiatowa propagande jacy to jedni zli
      a drudzy biedni.
      Znany wzor, J.K.
      Uwazaj aby w Polsce cos takiego sie nie wydarzylo (Slask, Opole). Bo to
      potrafia nie tylko USA robic. I przygladaj sie takiemu Sudanowi i sie ucz metod.
      A nie cjodzi w Sudanie o jakos rope? Na poludniu?
      Pozdrowienia

      • Gość: Borek Re:Gerhart Baum dla J.K. IP: *.g.pppool.de 16.06.04, 21:46
        Frage: Es ist auffällig, dass dort, wo Öl gefördert wird, besonders häufig
        Übergriffe stattfinden.

        Gerhart Baum: Es ist jetzt auch noch ein Krieg um Öl geworden. Bildhaft
        gesprochen: Das Öl ist Öl im Feuer des Krieges. Ich habe mit den Ölkonzernen
        gesprochen. Ich gestehe den Firmen zu, dass sie die negativen Auswirkungen
        nicht wollen und ihnen entgegenzuwirken versuchen. Aber sie können machen, was
        sie wollen: Sie sind Teil des Krieges.


        aus: ai-Journal September 2001, S. 8-9


        Interview: Harald Gesterkamp ist Redakteur des Mitgliedermagazins von amnesty
        international "ai-Journal"
      • Gość: J.K Nie, JOrl, wojna w Sudanie trwa od 30-tu lat IP: *.arcor-ip.net 16.06.04, 23:49
        jak nie wiesz o co chodzi tam , to poczytaj.
        bedziesz mial
        zapewne nastepne 30 lat czasu...

        dobranoc.
        • Gość: Maximilius Demagogia JOrl IP: *.proxy.aol.com 17.06.04, 07:58
          Gość portalu: JOrl napisał(a):

          >Najwazniejszym przeciwnikiem USA sa tak samo wysoko (a przez nadwyzki handlowe
          >nawet lepsze gospodarczo jak USA) kraje Niemcy/Fr/Jap.

          Demagogie uprawiacie kolego JOrl.
          Po II Wojnie Swiatowej, i tak jest w dniu obecnym, USA celowo utrzymuje
          nadwyzki handlowe na korzysc Niemcow i Japonii, zeby kraje te rozwijaly sie
          gospodarczo i nie musialy wiecej myslec o podbojach swiata. Silna gospodarka
          jest ostoja demokracji a kraje demokratyczne nie prowadza ze soba wojen.
          Gospodarczo USA bije Niemcy i Japonie na glowe a dystans tylko sie powieksza na
          korzysc USA. Ostatnie lata to calkowita stagnacja gospodarcza Niemiec i Japonii
          (zerowy wzrost gospodarczy). Troche drgnelo w Niemczech, spodziewaja sie w tym
          roku wzrostu o 2% GDP, ale gospodarka USA osiagnie ok. 5,5% wzrostu. Pomysl tez
          co byloby z Niemcami, gdyby USA odcielo ich od najnowszych technologii(raz juz
          w powojennej historii Niemcy przekonaly sie co to znaczy) a w tej dziedzinie
          cala UE utracila juz dystans do USA. Ktos wczesniej wspomnial, ze Airbus
          dorownuje Boeingowi. Bzdura, ponad 50% maszyn w swiatowej flocie powietrznej
          stanowia Boeingi. Malo tego, ostatni model Boeinga, ktory niedlugo wejdzie do
          produkcji ma juz rekordowa liczbe zamowien. Europejczycy dazyli, zeby posiadac
          wlasnego satelite meterologicznego. Cos tam nad Europe poslali kilka lat temu
          naszpikowanego europejskim hi-tech, ale od sierpnia zeszlego roku
          oddali "pole" amerykanom, z ktorymi nie byli w stanie dluzej konkurowac. Tak
          wiec ponownie prognozy pogody dla Europy zawdzieczasz amerykancom. Nie wspomne
          juz o kiczu jaki wspolnymi silami Europa wyslala na Marsa i teraz zastanawiaja
          sie, czy nadal kontynuowac takie projekty. W tm roku po raz pierwszy od 23 lat,
          amerykanski przemysl motoryzacyjny pod wzgledem jakosci produkowanych
          samochodow uzyskal lepsze noty jak pojazdy z Niemiec i Japonii. Sprzedaz
          niemieckich marek aut w USA spada na pysk a VW musial zamknac fabryke w
          Meksyku. Przyklady mozna mnozyc w nieskonczonosc. Amerykanie w wielu
          dziedzinach nie konkurowali z krajami europejskimi czy tez z Japonia, zeby
          zostawic im droge do rozwoju, gdyz jak Europa wdepnie w kolejne gowienko
          (ostatnio polwysep balkanski), amerykanie beda znowu proszeni o interwencje
          militarna. Pozatym absurdem jest porownywanie gospodarki amerykanskiej do
          poszczegolnych krajow. USA mozna porownywac do kontynentow lub calego swiata.
          UE posiadajaca o 100mln. wiecej mieszkancow jak USA stanowi tylko 3/4
          gospodarki USA, ktorych GDP przekracza 11 trln. Nie wliczam do kalkulacji nowo
          przyjetej dziesiatki, ktorych GDP stanowi tylko 5% Unii.

          >Wlasnie dlatego USA chciala opanowac zyciowo wazne dla tych krajow zrodla ropy
          >naftowej. Wojna w Iraqu.

          Kolejna demagogia.
          Ameryce nie jest potrzebna iracka ropa i kraj ten obejdzie sie bez niej.
          Potrzebna byla ona Francji, ktorą przed interwencja amerykanska w Iraku, Chirac
          z wielka ochota pompowal. W roku 2015, z importu bedzie pochodzic tylko 10%
          ropy potrzebnej USA. Gospodarka Europy bedzie musiala importowac 40% tego
          surowca.
          Zeby moc cos napisac z sensem kolego JOrl, musialbys najpierw pozbyc sie
          antyamerykanskiej fobii a przedewszystkim, zaczac odrozniac fakty od wlasnych
          urojen.
          Pozdrawiam:)


          • Gość: jarek-Zyd Co do Japonii to inna sprawa, kraj ma zerowy IP: *.fastres.net 17.06.04, 11:56
            przyrost gospodarczy, ale ujemny przyrost gemograficzny i jest krajem w ktorym
            po bardzo brzydkim doswiadczeniu( lata 1988-1992) z Arabsko-Iranska sila
            robocza,zadnych dziwnych imigrantow nie chce i nie potrzebuje,gdzie sie co rok
            lepiej zyje, oni wybrali to co, takze Europa powinna wybrac - Arabscy Imigraci
            problemow Europy nie rozwiaza, ale ja jeszcze bardziej zasmieca. Wedlug mojej
            kolezanki z Tokyo, ktora w Itali jezyk studiowala, jest nie wazne w duzo zyc,
            ale jest wazne lepiej zyc.Moze sobie ktos porowna procent starcow o pelnym
            zdrowiu w japoni z innymi krajami, w Japoni domu starcow prawie nie ma....a maja
            spoleczenstwo najstarsze na Swiecie.Moja kolezanka ,ktora teraz ma 32 lat ma
            jeszcze nie tylko oboje dziadkow, ale tez ich rodzicow( jej pradziadkow).
            To samo Korea Poludniowa ,Singapure( Zyja 3 generacjew jednym budynku i sobie
            nawzajem pomagaja), Taiwan itd. A najlepsze jest to w tych krajach ,ze jak umrze
            ktorys z dziadkow to pozostaly przy zyciu malzonek znajdzie sobie towarzysza(
            towarzyszke) i cala rodzina jest z tego szczesliwa, co na pewno nie jest
            miejscem w Polsce, albo sie myle.
            Tylko w Europie sie boimi( na szczescie we Wloszech najmiej) ,ze jak
            przekroczymy 70 lat,to nie bedzie nikogo aby nam tylek czyscil.
            • Gość: Maximilius Re: Co do Japonii to inna sprawa, kraj ma zerowy IP: *.proxy.aol.com 17.06.04, 17:35
              Ujemny przyrost naturalny W Europie to tez wazny aspekt przy prognozowaniu
              postepu gospodarczego na tym kontynencie. Ludnosc Europy zach. starzeje sie w
              duzym tempie. Najlepiej sytuacja ta opisana jest w bestsellerze;"The Death of
              the West" (Smierc Zachodu).Do roku 2050 ludnosc Europy pomniejszy sie o 100
              mln. Populacja krajow europejskich ciagle spada. W Niemczech,
              Hiszpani i we Wloszech spadnie o ok.20-25%. Zeby utrzymac niezbedny poziom
              zycia, starzejaca sie Europa bedzie musiala zaimportowac miliony imigrantow.
              Jednak narody europejskie nie pozwola sie zdominowac. Beda radzic sobie za
              pomoca wyzszych podatkow, podwyzszaniem wieku emerytalnego i obnizaniem
              emerytur,redukowaniem swiadczen i tylko w malym stopniu zwiekszenia imigracji.
              USA jest jedynym krajem wysoko uprzemyslowionym w ktorym jest dodatni przyrost
              naturalny a dodatkowo podwyzszany jest coroczna fala emigrantow (ok.900tys.
              rocznie). Jest to pozytywny czynnik, ktory bedzie nakrecal gospodarke tego
              kraju.
              • Gość: jarek-Zyd ne telus Ale czy Europa potrzebuje wzrost demograficzny, IP: *.fastres.net 17.06.04, 21:33
                kosztem stracenia swojej tozsamosci, moze gdy nas bedzie 50 mil mniej, bedzie
                sie duzo lepiej i dluzej zylo.
                USA to calkiem inna sprawa( tez jest sprawa, ze jak odliczysz ludnosc w ich
                wielkich miejskich osrodkach, to jest u nich w dalszym ciagu duzo miejsca) , oni
                zawsze potrzebuja i beda potrzebowali tzw drugie pokolenie imigrantow i ich
                szczesciem jest ,ze daleko o Afryki i Arabskiego Bliskiego Wschodu( sa z nimi
                nieoficjalnie w stanie wojennym- moga ich przyplyw dobrze kontrolowac) polozeni
                sa i im ten rodzaj imigracji( konqvisty) nie zagraza.
                Odladajac dane z spisu imigrantow we Wloszech, mozna latwo zauwazyc, ze dzieki
                upadkowi komunizmu i rozszerzenia Unii, Europa ma szanse sie uratowac.
                Jezeli w roku 1993 wiekszosc imigrantow byla z krajow pozaEuropejskich ( prawde
                mowiac 70 % byloz krajow Arabskich) to teraz 70 % z liczby 1820 tys jest z
                krajow Europy i choc Alabanczykow duzo tutaj jest ,ale oni po 10 latach pobytu,
                wracaja do ich europejskich korzeni ( moze nie wszyscy).
                • titus_flavius Re: Ale czy Europa potrzebuje wzrost demograficzn 18.06.04, 21:55
                  Gość portalu: jarek-Zyd ne telus napisał(a):

                  > kosztem stracenia swojej tozsamosci, moze gdy nas bedzie 50 mil mniej, bedzie
                  > sie duzo lepiej i dluzej zylo.

                  Chairete,
                  gdy będzie Was 50 mln mniej to nam na pewno się będzie lepiej żyło. Ale
                  słyszałem, że żydów jest 15 mln ....
                  T.


                  > USA to calkiem inna sprawa( tez jest sprawa, ze jak odliczysz ludnosc w ich
                  > wielkich miejskich osrodkach, to jest u nich w dalszym ciagu duzo miejsca) ,
                  on
                  > i
                  > zawsze potrzebuja i beda potrzebowali tzw drugie pokolenie imigrantow i ich
                  > szczesciem jest ,ze daleko o Afryki i Arabskiego Bliskiego Wschodu( sa z nimi
                  > nieoficjalnie w stanie wojennym- moga ich przyplyw dobrze kontrolowac)
                  polozeni
                  > sa i im ten rodzaj imigracji( konqvisty) nie zagraza.
                  > Odladajac dane z spisu imigrantow we Wloszech, mozna latwo zauwazyc, ze dzieki
                  > upadkowi komunizmu i rozszerzenia Unii, Europa ma szanse sie uratowac.
                  > Jezeli w roku 1993 wiekszosc imigrantow byla z krajow pozaEuropejskich (
                  prawde
                  > mowiac 70 % byloz krajow Arabskich) to teraz 70 % z liczby 1820 tys jest z
                  > krajow Europy i choc Alabanczykow duzo tutaj jest ,ale oni po 10 latach
                  pobytu,
                  > wracaja do ich europejskich korzeni ( moze nie wszyscy).
                  • Gość: jarek-Zyd ne telus Ale ty7lko dzisaiaj znow 135 musulmanow zlapano IP: *.fastres.net 20.06.04, 20:43
                    jak chcieli wbrew woli Europe od Zydow wyzwolic.
                    A tyc 50 w Danii co chcieli w kazdym kraju azyl miec, juz pakuja razem aby ich
                    odeslac do ich musulmanskiego raju.
                    • titus_flavius Re: Ale ty7lko dzisaiaj znow 135 musulmanow zlapa 03.07.04, 05:50
                      Gość portalu: jarek-Zyd ne telus napisał(a):

                      > jak chcieli wbrew woli Europe od Zydow wyzwolic.

                      Chaire,
                      dlaczego wbrew woli?
                      T.

                      > A tyc 50 w Danii co chcieli w kazdym kraju azyl miec, juz pakuja razem aby ich
                      > odeslac do ich musulmanskiego raju.
    • Gość: swoj Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA IP: *.sympatico.ca 17.06.04, 17:25
      doslownie tak jest.
      i w kanadzie gdzie tworzy sie miejsca pracy na sile w uslugach.
      dochodzi do takich paradoksow, ze kazdy zaklad pracy ma kilka swoich agencji
      pracowniczych ktore poslrednicza w zatrudnieniu.
      dojedzie do tego, ze tych agencji bedzie wiecej niz zakladow pracy w tym kraju.
      z tym, ze na tym tylko traci pracownik, ktory nie ma zadnych swiadczen ktore
      staly pracownik tego czy innego zakaldu posiada. do tego moga go zwolnic, i tak
      tez robia, co pozwala zakladom utrzymac koszta zatrudnienia na jednym poziomie.
    • titus_flavius sa dane z USA za rok 2003r. 17.06.04, 17:31

      Chaire,
      za CIA World Fact Book.
      T.

      Exports:
      $714.5 billion f.o.b. (2003 est.)

      $1.26 trillion f.o.b. (2003 est.)
      • Gość: PP Re: sa dane z USA za rok 2003r. IP: *.156.0.199.Dial1.Boston1.Level3.net 18.06.04, 06:34
        Oiiiveiii!!!!!!!!! A co bedzie z Haarecem? Wyglada na to,ze YHWH bedzie musial
        wysuplac 5 mld rocznie. Inaczej ziemia, ktora im dal przepadnie.
        • titus_flavius Re: sa dane z USA za rok 2003r. 22.06.04, 17:16
          Gość portalu: PP napisał(a):

          > Oiiiveiii!!!!!!!!! A co bedzie z Haarecem? Wyglada na to,ze YHWH bedzie musial
          > wysuplac 5 mld rocznie. Inaczej ziemia, ktora im dal przepadnie.

          Chaire,
          nie mieszajmy do tego JHWH. Izrael miał odbudować Mesjasz, a nie STalin.
          T.
    • j-k Flavi, nie mam ostatnio czasu 18.06.04, 12:31
      na dyskusje, a tym bardziej na czytanie historii starozytnej.
      jezeli juz musisz stosowac przyklady z historii do naswietlania problemow
      wspolczesnych, to zrob to, naswietl calosc, dodaj komentarz, a potem ja Ci
      (ew.) odpisze.
      • titus_flavius ależ ja wszystko rozumiem 18.06.04, 15:59
        Chaire,
        i nie wymagam od Ciebie czytania Tukidydesa. Proszę jedynie napisał, jak wg
        Ciebie mogły przebiegać stosunki małego państewka, które odmawia
        podporządkowania się woli wielkiego mocarstwa. Melos powołuje się na zasady
        sprawiedliwości i opiekę Boga, zaś Ateńczycy na prawo siły i na to, że bÓg
        sprzyja silnym. KTo wg Ciebie ma rację? Jaki wg Ciebie jest prawdopodobny
        dalszy przebieg zdarzeń?
        T.


        j-k napisał:

        > na dyskusje, a tym bardziej na czytanie historii starozytnej.
        > jezeli juz musisz stosowac przyklady z historii do naswietlania problemow
        > wspolczesnych, to zrob to, naswietl calosc, dodaj komentarz, a potem ja Ci
        > (ew.) odpisze.
        • Gość: j. Re: ależ ja wszystko rozumiem IP: *.arcor-ip.net 18.06.04, 17:55
        • Gość: J.K. REALIZM I KOMPROMIS IP: *.arcor-ip.net 18.06.04, 17:59
          albowiem racje maja jedni i drudzy...
          (kazdy swoja, naturalnie)

          w takich wypadkach REALPOLITIK mowi, ze trzeba rozpoczac negocjacje.
          i ustalic zasady podporzadkowania, lub, jak kto woli, AUTONOMII.
          Co ma podlegac wladzy suwerena, a o czym moga decydowac miejscowi...

          any questions, more?
          • titus_flavius Re: REALIZM I KOMPROMIS 18.06.04, 18:10
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > albowiem racje maja jedni i drudzy...
            > (kazdy swoja, naturalnie)
            >
            > w takich wypadkach REALPOLITIK mowi, ze trzeba rozpoczac negocjacje.
            > i ustalic zasady podporzadkowania, lub, jak kto woli, AUTONOMII.
            > Co ma podlegac wladzy suwerena, a o czym moga decydowac miejscowi...

            Chairete,
            Melijczycy odmówili, domagając się poszanowania swej niepodległości. Ateny w
            odpowiedzi wysłały ekspedycję, która zdobyła Melos. Mężczyzn zabito, kobiety i
            dzieci sprzedano w niewolę.
            T.

            > any questions, more?
            • Gość: J.K. Tak sie domyslalem od poczatku... IP: *.arcor-ip.net 18.06.04, 23:46
              czy bedziesz w stanie wyciagnac stad wlasciwe wnioski?

              dobranoc
              • titus_flavius Re: Tak sie domyslalem od poczatku... 19.06.04, 08:08
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > czy bedziesz w stanie wyciagnac stad wlasciwe wnioski?

                Chairete,
                Tukidydes przedstawił bezstronnie argumenty obu stron, oraz reakcję Aten na
                opór malutkiej wyspy.
                Czy z tego wynika, że racja była po stronie Aten? Tukidydes zawsze uważał, że
                mocniejszymi argumentami niż słowa są fakty. Pozwolił więc przemawiać dalej
                faktom, po tym jak poznaliśmy słowne racje stron.
                Wkrótce po zniszczeniu Melos Ateny zorganizowały wielką wyprawą w celu
                podporządkowania sobie Sycylii. WYprawa była tak przygotowana, że
                niepodobieństwem zdawało się, aby się nie powiodła. Tuż przed wyjazdem doszło
                do świętokradztwa - zniszczenia posągów Hermesa. Po wyjeździe oskarżono o nie
                ALkibiadesa, dowódcę wyprawy, wybitnego wodza i polityka. GRoziła mu za to kara
                śmierci. Zbiegł więc on do wrogów Aten przekazując im dane wyprawy i doradzajac
                im. W efekcie ekspedycja poniosła całkowitą klęską. Ateńczycy zostali zabici,
                bądź trafili do niewoli. Wrogowie ich połączyli się w koalicję, która
                wykorzystała osłabienie Aten i w rezulatacie po 10 latach zmagań pokonała
                Ateny. Miasto zostało oblężone i odcięte od żywności. Musiało kapitulować
                zdając się na łaskę i niełaskę Sparty. Wtedy część sojuszników zażądała
                zburzenia Aten, zabicia mężczyzn i sprzedaży kobiet i dzieci w niewolę ....
                Taki właśnie los spotyka tych, co naruszają prawa boskie!
                T.
                • Gość: J.K. Flavi, znowu mnie bawisz... IP: *.arcor-ip.net 19.06.04, 11:44
                  no to dojedziemy w koncu do Koryntu i ogloszenia przez Filipa autonomii panstw
                  greckich w r. 337 p.n.e. (po cyklu wielu wojen)

                  Flavi, pisze Ci wyraznie: slabszy musi sie podporzadkowac silniejszemu,
                  walczac jedynie o autonomie.
                  TAK BYLO , JEST I BEDZIE
                  Jezeli na to sie nie zgodzi, bedzie zajety i zniszczony.
                  Nie powoluj sie na prawa Boskie.
                  w globalnej polityce, na tej Planecie, one, poki co,
                  nie obowiazuja.
                  cbdu.
                  • titus_flavius Re: Flavi, znowu mnie bawisz... 19.06.04, 12:33
                    Gość portalu: J.K. napisał(a):

                    > no to dojedziemy w koncu do Koryntu i ogloszenia przez Filipa autonomii
                    panstw
                    >
                    > greckich w r. 337 p.n.e. (po cyklu wielu wojen)
                    >
                    > Flavi, pisze Ci wyraznie: slabszy musi sie podporzadkowac silniejszemu,
                    > walczac jedynie o autonomie.
                    > TAK BYLO , JEST I BEDZIE
                    > Jezeli na to sie nie zgodzi, bedzie zajety i zniszczony.
                    > Nie powoluj sie na prawa Boskie.

                    Chaire,
                    widziałeś jaki los spotkał potężne Ateny, które pogwałciły sprawiedliwość i
                    zlekceważyły prawa boskie ...
                    T.

                    > w globalnej polityce, na tej Planecie, one, poki co,
                    > nie obowiazuja.
                    > cbdu.
    • Gość: jarek-Zyd ne telus A kiedy pogrzeb- juz sie zaprosiles. IP: *.fastres.net 18.06.04, 16:35
    • rattler Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA 18.06.04, 23:37
      Tytul i tresc swiadczy jak malo znasz Ameryke i jeszcze mniej Amerykanow ;
      W WW II przestawilismy sie z dnia na dzien na potrzeby wojny - Amerykanin jest
      wychowywany w duchu liczenia na siebie , swoja inwencje i creativity , w
      swiecie gdzie gdzie nie ma rzeczy niemozliwych . Tu masz wytlumaczenie dlaczego
      prawie 80 % innowacji , patentow powstalo w tym kraju .

      Europejczyk czeka az mu opiekuncze panstwo podsunie pod nos wyjscie z trudnej
      sytuacji , albo przejmie obowiazki pana domu w kryzysie , ktory czesto po
      interwencji klonuje przewlekla (zazwyczaj do konca) chorobe .

      Japonska struktura spoleczenstwa , w szkolnictwie i w przemysle jest zdana na
      decyzje z gory i jesli nawet ktos ma glowe i wyobraznie to sie nie wychyli z
      czyms co by moglo postawic w niekorzystnym swietle liderow .

      Chiny , przyjacielu , sa dzis tania sila robocza , dzieki naszy technologiom i
      inwestycjiom pracuja bo sa tansi niz inwestycja w roboty - Ile to moze
      potrwac ? Jesli zdrozeja sa jeszcze Indochiny , India i cos tam jeszcze a po
      nich roboty . Inwestycje sa plynne a technologie za rok przestarzale .

      Zakladam jednak ze masz racje i podazam twoim tokiem , 'myslenia' ? My ,
      spoleczenstwo konsumcyjne plajtujemy , zauwaz nastepstwa ; Japonia lezy , Chiny
      leza - UE ? Przemysl samochodowy , niemieckie firmy Wolksvagen , Merc , Audi ,
      BMW ,lezy , Jaguar , RR , Volvo tyz , przemysl spozywczy ; Wina , sery ,
      kefiry , czekolady , wasi chefs , restauracje , gowernantki wroca do was i
      zawsze zostaje nam ostatecznosc - Zamknac rynek !!!

      My przestawimy sie jak w drugiej wojnie , bo mamy ludzi z jajami , wam tutus ,
      nauczonym , zeby opiekuncze panstwo rozwiazywalo wasze problemy zajmie to duzo
      wiecej czasu .

      narazie

      narazie
    • superspec Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA 19.06.04, 12:16
      Ekonomista jak z koziej pupy trąba.
      • titus_flavius Re: Zbliża się koniec gospodarczy USA 20.06.04, 15:19
        superspec napisał:

        > Ekonomista jak z koziej pupy trąba.

        Chairete,
        a zarzutów merytorycznych nie ma.
        T.
    • titus_flavius dane za lipiec 2004r. są fatalne 16.08.04, 08:00
      Chaire,
      spadł eksport z USA, rośnie import, a deficyt wynosi 89 mld USD. Nie pomógł
      słaby kurs dolara. Gospodarka ledwie dyszy dzięki zamówieniom zbrojeniowym, ale
      na tym za długo jechać nie można.
      T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka